prosbaoporade5
05.11.23, 10:22
Dzień dobry,
Pochodzę z domu gdzie nie było alkoholizmu, nie byłam bita, miałam zapewnione wszystko.
Ojciec był cholerykiem. Potrafił wyrzucić zawartość szafy na podłogę w złości, zbic szybę w kuchni, albo podrzeć na matce bluzkę. Jako dziecko patrzyłam na to, bałam się. Później były ciche dni rodzicow. Później znowu dobrze, aż do ataku.
Czy ktoś miał taki dom? Czy ja pochodzę z domu przemocowego?