krwawy.lolo
07.11.23, 18:10
W nawiązaniu do wątku o bezczynnych kaloriach mam pytanie, czy eMatka jeździ samochodem po bułki, do piekarni odległej kilkaset metrów, kilometr, od Jej domu?
U mnie we wiosce niewielki parking przed piekarnią i mięsnym jest stale pełny, oraz pobocza sąsiednich uliczek.
Poza tym nie pamiętam, żebym na drugą stronę najdalszej uliczki przeszedł, żebym nie musiał przepuścić samochodu, ewentualnie zaraz przed lub za nim.