Dodaj do ulubionych

Sukienka w putta

08.11.23, 22:03
Czyli w drobne aniołki. Nie pytam, czy podoba się Wam czy nie (bo pewnie nie), tylko z czym byście zestawiły? Jaka biżuteria? Co na plecy? Sukienka jest mocno w bożonarodzeniowym klimacie, a na święta może byc dosyć zimno...

Za wszelkie sugestie będę wdzięczna 😉
Obserwuj wątek
    • piataziuta Re: Sukienka w putta 08.11.23, 22:21
      Ale że kupujesz tę sukienkę na święta na Dominikanie, czy w innym Zanzibarze?
      Jeśli tak, to dorzuć złote/beżowe/kobaltowe sandałki.

      Jeśli to ma być na święta w Polsce i nie jest to bal przebierańców - to dorzuć klapki z futerkiem, przyklejane rzęsy i długie hybrydy z dżetami.
      • wisniowy_sad Re: Sukienka w putta 08.11.23, 22:26
        piataziuta napisała:

        > Ale że kupujesz tę sukienkę na święta na Dominikanie, czy w innym Zanzibarze?
        > Jeśli tak, to dorzuć złote/beżowe/kobaltowe sandałki.
        >
        > Jeśli to ma być na święta w Polsce i nie jest to bal przebierańców - to dorzuć
        > klapki z futerkiem, przyklejane rzęsy i długie hybrydy z dżetami.

        Tyle że ja się w ogóle nie maluję, a już na pewno nie doklejam sobie rzęs i nie robię hybryd... A klapki z futerkiem już chyba niemodne?
        • piataziuta Re: Sukienka w putta 08.11.23, 22:35
          >Tyle że ja się w ogóle nie maluję, a już na pewno nie doklejam sobie rzęs i nie robię hybryd... A klapki z >futerkiem już chyba niemodne?

          Świetnie.
          Pozostało ci już tylko zrezygnować z tej sukienki.
          • wisniowy_sad Re: Sukienka w putta 08.11.23, 23:03
            piataziuta napisała:

            > >Tyle że ja się w ogóle nie maluję, a już na pewno nie doklejam sobie rzęs
            > i nie robię hybryd... A klapki z >futerkiem już chyba niemodne?
            >
            > Świetnie.
            > Pozostało ci już tylko zrezygnować z tej sukienki.

            Na wakacjach kupiłam przypadkowo w lumpeksie sukienkę we flagę Jamajki, długo się wahałam - brać czy nie, bo kiczowata... A nazajutrz w pracy nigdy nie zebrałam tylu komplementów, co wtedy 😀 Także jak dla mnie, osoby będącej jednym wielkim wzorem, warto wprowadzić co jakiś czas jnowy wzór do szafy, a nie tylko fefnaste kwiatki podobne do fefnastu innych kwiecistych motywów...
      • lalkaika Re: Sukienka w putta 09.11.23, 08:54
        J adore
    • angazetka Re: Sukienka w putta 08.11.23, 22:22
      Ona jest w klimacie Świąt w Australii chyba...
      • wisniowy_sad Re: Sukienka w putta 08.11.23, 22:29
        angazetka napisała:

        > Ona jest w klimacie Świąt w Australii chyba...
        >

        No właśnie się jakoś zagranicznie kojarzy przez czarnoskórą modelkę, ale to mam nosić ja, biała Polka, a nie ona 😉 Dlatego pytam, jak to "ugryźć" na polskie realia.
        • angazetka Re: Sukienka w putta 08.11.23, 22:55
          Nie, kojarzy mi się ze Świętami w Australii, bo jest letnia tongue_out
    • theafterlife Re: Sukienka w putta 08.11.23, 22:22
      Obwiesilabym sie gwiazorkami , prezencikami albo innymi charms..
    • snakelilith Re: Sukienka w putta 08.11.23, 22:31
      Jak bym już musiała to założyłabym do niej jasnoniebieski cardigan z merynosa. Dlatego, że mam podobny jak na zdjęciu z vollovers. Może być krótszy i bardziej dopasowany. Do tego takie kolczyki jak ma niżej pierwsza modelka, albo błyszczące śrubki. Ja mam na kiczowato- świąteczne okazje cyrkonie w srebrze w kształcie gwiazdek. Ale te snowflakes ( z bijou brigitte) też mogłyby być.
      • gorzkie.nic Re: Sukienka w putta 08.11.23, 22:37
        snakelilith napisała:

        > Jak bym już musiała to założyłabym do niej jasnoniebieski cardigan z merynosa.
        > Dlatego, że mam podobny jak na zdjęciu z vollovers. Może być krótszy i bardz
        > iej dopasowany. Do tego takie kolczyki jak ma niżej pierwsza modelka, albo bły
        > szczące śrubki. Ja mam na kiczowato- świąteczne okazje cyrkonie w srebrze w ksz
        > tałcie gwiazdek. Ale te snowflakes ( z bijou brigitte) też mogłyby być.

        Dobry pomysł z tym zakryciem szkaradka kardiganem. Albo jakieś płaszczem
        • snakelilith Re: Sukienka w putta 08.11.23, 22:42
          Moim pomysłem było raczej odwrócić uwagę droższą wełną i bling bling w uszach.
      • wisniowy_sad Re: Sukienka w putta 08.11.23, 23:06
        snakelilith napisała:

        > Jak bym już musiała to założyłabym do niej jasnoniebieski cardigan z merynosa.
        > Dlatego, że mam podobny jak na zdjęciu z vollovers. Może być krótszy i bardz
        > iej dopasowany. Do tego takie kolczyki jak ma niżej pierwsza modelka, albo bły
        > szczące śrubki. Ja mam na kiczowato- świąteczne okazje cyrkonie w srebrze w ksz
        > tałcie gwiazdek. Ale te snowflakes ( z bijou brigitte) też mogłyby być.

        Dzięki za radę, cło za te swetry chyba by mnie zabiło, ale właśnie zamówiłam podobne kardigany na innej stronie smile
    • ga-ti Re: Sukienka w putta 08.11.23, 22:50
      E tam, raczej zimą kaloryfery grzeją wink
      Mały biały puchaty sweterek albo drugi biegun - długi, obszerny, zakrywający i okrywający.
      Ja mam jedną taką kiczowatą świąteczną sukienkę w bombki i Mikołaje. Do pracy jej nie zakładam, na kolację wigilijną też nie, ale już domowo choinkowo czemu nie, do tego mam kiczowate kolczyki i jest przynajmniej wesoło i na luzie.
      • angazetka Re: Sukienka w putta 08.11.23, 22:56
        Też mam świąteczne kiczowate ciuchy. Ale ta sukienka jest słaba, a nie tylko kiczowata.
    • no_name33 Re: Sukienka w putta 09.11.23, 07:50
      wisniowy_sad napisała:

      , a na święta może byc dosyć zimno...
      >

      Masz zamiar spędzić święta na dworzu? W otwartej przestrzeni? Przecież w mieszkaniu/domu jest ogrzewanie.
      • nuta15 Re: Sukienka w putta 09.11.23, 08:15
        Nie szkoda ci kasy na kiczowate jednorazowe ciuchy?
        • wisniowy_sad Re: Sukienka w putta 09.11.23, 08:38
          nuta15 napisała:

          > Nie szkoda ci kasy na kiczowate jednorazowe ciuchy?

          Przecież na następne święta (jak dożyję) mogę taki ciuch z powodzeniem założyć. Pracuję w takiej branży, gdzie co chwilę są jakieś wigilie, opłatki, spotkania świąteczne itp. (jakby nie starczyło jedno), więc takie ciuchy są przeze mnie bardzo pożądane.
          • szarmszejk123 Re: Sukienka w putta 09.11.23, 08:48
            Ale ta konkretna sukienka jest, no, dość tandetna... Nie masz ochoty poszukać czegoś ładniejszego?
            I czy ty się w tym nie zapocisz, jednocześnie marznąc? Bo już na zdjęciu widać, że to najtańszy, drukowany poliester.
          • nuta15 Re: Sukienka w putta 09.11.23, 08:54
            Tym bardziej nie kupiłabym tej sukienki. Wzór jest wyjątkowo kiczowaty, ale jak masz w planach imprezę choinkową w przedszkolu to ostatecznie może być.
          • shellyanna Re: Sukienka w putta 09.11.23, 10:00
            I na te spotkania ludzie zakładają kiczowate przebrania rodem z AliExpress?
            • wisniowy_sad Re: Sukienka w putta 09.11.23, 14:07
              shellyanna napisała:

              > I na te spotkania ludzie zakładają kiczowate przebrania rodem z AliExpress?

              Żebyś wiedziała! Ostatnio nawet w czymś takim wystąpił starszy pracownik, którego nigdy bym o to nie podejrzewała, a szefowa była w sukience w śnieżki...
    • shellyanna Re: Sukienka w putta 09.11.23, 10:02
      Z białymi tenisówkami. Ale print na lato trochę słaby.
    • danaide2.0 Re: Sukienka w putta 09.11.23, 12:54
      Oczywiście zestawiłabym z ciepłym płaszczykiem kąpielowym w gwiazdki, bo jak wiadomo aniołki latają po niebie.

      Lubisz kicz, więc pisanie ci o kaszmirowych kardiganach mija się z celem. Zestaw z jednym ze stu płaszczyków lub z dwustu sweterków z twojej przepastnej szafy (tak mieszanie tego, co się kupiło z tym, co się może zadziałać) i wesołych, do siego i alleluja!
      • danaide2.0 Re: Sukienka w putta 09.11.23, 12:55
        co się już ma
      • wisniowy_sad Re: Sukienka w putta 09.11.23, 14:04
        danaide2.0 napisała:

        > Oczywiście zestawiłabym z ciepłym płaszczykiem kąpielowym w gwiazdki, bo jak wi
        > adomo aniołki latają po niebie.
        >
        > Lubisz kicz, więc pisanie ci o kaszmirowych kardiganach mija się z celem. Zesta
        > w z jednym ze stu płaszczyków lub z dwustu sweterków z twojej przepastnej szafy
        > (tak mieszanie tego, co się kupiło z tym, co się może zadziałać) i wesołych, d
        > o siego i alleluja!

        Płaszczyk właśnie dzisiaj do mnie doszedł, faktycznie ciepły i jak na mnie szyty (i z podszewką, co może niektóre forumki zaciekawić). Z pewnością nie jest to szlafrok, jak niektóre pisały, bo w czymś takim nawet pod cienkim kocem można się ugotować.

        A to że lubię kicz wcale nie znaczy, że kaszmirowej odzieży basic nie lubię i nie noszę 😜 Mam nawet koleżankę, u której namiętnie kupuję czapki i szaliki z kaszmiru...
      • claudel6 Re: Sukienka w putta 10.11.23, 21:56
        a to ta forumka od tego płaszczyka-szlafroka big_grin trzeba przyznać, że jest konsekwentna w swoim stylu.
    • luderka Re: Sukienka w putta 09.11.23, 13:03
      Granatowy kożuch z futerkiem, i czapkę mikołaja z pomponem smile
    • la_felicja Re: Sukienka w putta 10.11.23, 15:37
      Ta sukienka będzie wygladać dobrze chyba tylko wtedy, jeśli narzucisz na nią to:

      Tekst linku

      Li i jedynie

    • hermenegilda_zenia_is_back Re: Sukienka w putta 10.11.23, 20:35
      Ja bym do tego szukała jakiegoś rozpalonego pieca na ekogroszek. Materiał jak szmata do podłóg, nie mowie o wzorze tylko fakturze i jakości, wzór to inna para kaloszy, ale skoro decyzja podjęta to gratuluje odwagi i checi pokazania się w tym w pracy
    • mid.week Re: Sukienka w putta 11.11.23, 17:16
      Kozaki i kardigan lub żakiet w kolorze kozaków

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka