Dodaj do ulubionych

Cos' bym zjadła. Coś co muszę

09.11.23, 18:36
Sama ugotować i upiec.
Strasznie mi się nie chce. Nie mam ohydnych zupek chińskich. Już po.
Mam pełno warzyw,podgnilych, czasu nie było. Jakiś kawałek twardego sera i resztki śmietany.
Obserwuj wątek
    • lalkaika Re: Cos' bym zjadła. Coś co muszę 09.11.23, 18:38
      Żeby było jasne. Zupki chińskie byłe we wtorek..i środę
      • bazia_morska Re: Cos' bym zjadła. Coś co muszę 09.11.23, 18:39
        Idź na odwyk, warto.
        • stephanie.plum Re: Cos' bym zjadła. Coś co muszę 09.11.23, 20:59
          tylko nie od zupek vifon...
    • szarmszejk123 Re: Cos' bym zjadła. Coś co muszę 09.11.23, 18:39
      Ale bym zjadła złotego kurczaka. ..
      • krolewska.asma Re: Cos' bym zjadła. Coś co muszę 09.11.23, 18:47
        tak, kurczak vifon na drugim miejscu po czerwonej

        innych zup chinskich nie przelkne, zeby nie bylo
        • szarmszejk123 Re: Cos' bym zjadła. Coś co muszę 09.11.23, 20:57
          Ja też innych nie lubiłam, makaron zupełnie nie taki :p tylko ten z vifona jest odpowiedni, nawet na sucho 🤣
          Od lat tego nie jadłam, ale smak pozostał w pamięci na zawsze :p nie było lepszego remedium na kaca:p
      • kocynder Re: Cos' bym zjadła. Coś co muszę 09.11.23, 18:55
        Zawsze groziłam mojemu owczarkowi niemieckiemu, że jak będzie niegrzeczny to go oddam do Vifona na "Złotego Kurczaka"... Acz nie zaobserwowałam, by się tym specjalnie przejmował. W dobrym zdrowiu dożył słusznych osiemnastu lat, co na ONka jest wiekiem nader zacnym.
      • semihora Re: Cos' bym zjadła. Coś co muszę 09.11.23, 20:59
        Oj, były kiedyś takie zupki Opycha o smaku słodko-kwaśnym... Też bym zjadła, ale już ni ma suspicious
      • stephanie.plum Re: Cos' bym zjadła. Coś co muszę 09.11.23, 21:00
        a taka "kaczkowa" albo "krewetkowa"?

        pamiętam z czasów studenckich, to było niebo w gębie!
        • szarmszejk123 Re: Cos' bym zjadła. Coś co muszę 09.11.23, 21:03
          Ja naj bardziej lubiłam złotego kurczaka, po nim czerwona a potem długo nic aż do sera w ziołach 🤣
        • szmytka1 Re: Cos' bym zjadła. Coś co muszę 09.11.23, 21:33
          Pamietam krwetkowa. Jadlam tylko krewetkowa i coś z kurczaka lagodne
    • krolewska.asma Re: Cos' bym zjadła. Coś co muszę 09.11.23, 18:46
      czerwona zupka vifon to rarytas, przestan profanowac
    • stephanie.plum Re: Cos' bym zjadła. Coś co muszę 09.11.23, 19:07
      pełno warzyw?

      podduś na patelni, dodaj starty ser i śmietanę. takie coś musi być smaczne, nie ma innego wyjścia.
      • stephanie.plum Re: Cos' bym zjadła. Coś co muszę 09.11.23, 19:07
        znaczy, pokrój albo zetrzyj na tarce te warzywa wcześniej...
        • szmytka1 Re: Cos' bym zjadła. Coś co muszę 09.11.23, 19:28
          Są nadgnite, no nie wiem, nadgnite niby można wykroić, ale już nie brzmi apetycznie
          • stephanie.plum Re: Cos' bym zjadła. Coś co muszę 09.11.23, 19:30
            zdecydowanie wykroić.

            i, jak mawia mój wuj mnich, każde jedzenie jest dobre, pod warunkiem, że doda się do niego sera. tego bym się trzymała.
            • primula.alpicola Re: Cos' bym zjadła. Coś co muszę 09.11.23, 21:51
              stephanie.plum
              >
              > i, jak mawia mój wuj mnich, każde jedzenie jest dobre, pod warunkiem, że doda s
              > ię do niego sera. tego bym się trzymała.
              >

              Masła, ciocia primula mawia że to chodzi o masło🤪
              • hermenegilda_zenia_is_back Re: Cos' bym zjadła. Coś co muszę 10.11.23, 20:59
                Nieprawda, chodzi o boczek/bekon
                • stephanie.plum Re: Cos' bym zjadła. Coś co muszę 10.11.23, 21:06
                  najlepiej wszystko na raz, plus śmietana!
              • stephanie.plum Re: Cos' bym zjadła. Coś co muszę 10.11.23, 21:05
                masło, to na początek...
    • piataziuta Re: Cos' bym zjadła. Coś co muszę 09.11.23, 19:25
      Ja bym takich sytuacjach smażę sobie plastry cukinii (plus ciut chorizo, albo feta, albo nic.
      Albo pomidor z tuńczykiem ze słoiczka (do tego wszystko co wypadnie z lodówki).
      Albo szpinak z serem/jajkiem i warzywami.

      W twojej sytuacji podsmażyłabym warzywa+ ewentualnie dodała ser i śmietanę (zależy jakie warzywa).
    • kurt.wallander Re: Cos' bym zjadła. Coś co muszę 09.11.23, 21:47
      Vifon jest obrzydliwy. Kup sobie koreańskie zupki marki Nongshim - inny wymiar zupek instant smile

      Warzywa, jeśli są nadgniłe, a nie spleśniałe - możesz odkroić zepsute części, z zapasem, warzywa zetrzeć na grubej tarce, albo pokroić w zapałki, albo cienkie plasterki, przesmażyć, dodać śmietanę, posypać serem i już.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka