Dodaj do ulubionych

Chłoniak u psa

23.11.23, 08:09
Na razie to podejrzenie, dalsze badania w piątek, mają wykazać co temu mojemu pieskowi dolega, skąd kaszel i osłabienie, czy to rzeczywiście nowotwór. Od wczoraj w kółko o tym myślę, wiadomo. Rozważam różne scenariusze. Ale ponieważ pies ma już 16 lat, inne dolegliwości, to nie widzę sensu w agresywnym leczeniu. Czy któraś z Was może opowiedzieć, jak choroba przebiegała u Waszego psa?
Obserwuj wątek
    • superdentystazpoznania Re: Chłoniak u psa 23.11.23, 10:57
      Jeżeli pies ma 16 lat, to daj mu święty spokój. Leki nie pomagają, to się usypia a nie męczy u weterynarzy.
      • ekstereso Re: Chłoniak u psa 23.11.23, 11:27
        Na pewno męczyć nie będę. Teraz nie widać jeszcze dużego bólu.
        • hrabina_niczyja Re: Chłoniak u psa 23.11.23, 11:30
          Bólu przy chloniaku może nie być. U mnie nie było.
    • hrabina_niczyja Re: Chłoniak u psa 23.11.23, 11:30
      Moja miała. Pies młody 5 lat. Nie leczyłam, a jedynie opieka paliatywna. Podawanie chemii w przypadku chloniaka byłoby zbyt męczące dla psa, a rezultat marny. Podawaliśmy sterydy, witaminy i w zasadzie tyle.
    • dni_minione Re: Chłoniak u psa 23.11.23, 11:32
      Chłoniaki u psów są często bardzo agresywne, leczenie nawet młodszych psów tylko nieznacznie przedłuża życie. Oczywiście nie zawsze, na pewno są przypadki długiej remisji czy nawet całkowitego wyzdrowienia. Ale w moim otoczeniu na chłoniaki umarło bardzo dużo psów i na ogół bardzo szybko od diagnozy.
      Natomiast u ludzi wygląda to inaczej. Ten najczęstszy chłoniak wymaga często tylko obserwacji - latami. Moja przyjaciółka z tym żyje od 3 lat, ma wypisaną chemię na "jak przyjdzie na to pora". Lekarz mówi, że pora może przyjść nawet za 10 lat.
    • ekstereso Re: Chłoniak u psa 23.11.23, 11:35
      Dzięki dziewczyny. Cóż, będę w tej starości i chorobie psa jak najlepiej będę umiała, ale to trudne
      • dni_minione Re: Chłoniak u psa 23.11.23, 11:56
        Wysyłam uściski dla Was. Starość to generalnie koszmar sad
        • jowita771 Re: Chłoniak u psa 23.11.23, 12:04
          dni_minione napisała:

          > Starość to generalnie koszmar sad


          Ale alternatywa też mało kusząca.
      • berdebul Re: Chłoniak u psa 23.11.23, 22:00
        Jest książka „ Mam chorego zwierzaka i co dalej. Poradnik opiekuna” mnie bardzo pomogła z doświadczaniem starości i chorości.
    • mysiulek08 Re: Chłoniak u psa 23.11.23, 21:51
      u psa to nie wiem ale dwa koty odeszly z powodu chloniaka, u jednej kotki przebieg piorunujacy, Klusia trzymala chorobe w tajemnicy, z tym, ze ona byla zawsze wycofana i lekliwa, jadla, pila, korzystala z kuwety, nie chudla, wlazila na kolana, dopiero zmiana w oku zaczela lawine 😪

      jesli diagnoza sie potwierdzi ( usg/rtg/ badania krwi daja dosc jednozaczny obraz) to nie czekaj az psu sie mocno pogorszy, przestanie jest itp
      • mysiulek08 Re: Chłoniak u psa 23.11.23, 21:51
        *jesc
    • berdebul Re: Chłoniak u psa 23.11.23, 21:59
      Dbaj o komfort, wspieraj dietą i pozwól odejść zanim zacznie cierpieć. Psy świetnie ukrywają ból, więc trzeba być czujnym.
      Leczenie chłoniaka u psów jest trudne, agresywne, a całkowite wyleczenie to jakieś 10% szans. Trochę więcej na remisję, ale u starszego psa szanse są bardzo małe.
    • taki-sobie-nick Re: Chłoniak u psa 23.11.23, 22:54
      Na razie to podejrzenie

      No to nie strasz.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka