Dodaj do ulubionych

Trochę się przekonałam do dyni

25.11.23, 19:35
Chociaż próbowałam tak wychwalanych (m.in. na emamie) zup dyniowych, to nigdy mi nie posmakowały. Rosły mi w ustach.
Ale posmakowała mi pieczona dynia piżmowa, zachowałam sobie pestki i posadziłam w tym roku. Plon może nie oszałamiający ( na zdjęciu już uszczuplony o 4 sztuki 🙂) ale jest, więc coś trzeba robić. Oprócz pieczonej zrobiłam już:
- leczo z dynią (papryka, cebula, pomidor, dynia, kiełbasa),
- placki z dyni (surowej, robione analogicznie jak placki ziemniaczane),
- surówkę z dyni (starta na grubych oczkach dynia, kiszony ogórek, trochę cebuli, olej).
Wszystko smaczne, surówka fantastyczna, nawet trudno poznać z czego jest 😉
Z ostatniego pieczenia została mi spora porcja, zblendowalam na puree i teraz co z tego zrobić: czy placki (takie na słodko), czy użyć do ciasta ? Polecacie może jakieś szczególnie? Jakieś proste.

Obserwuj wątek
    • joana.mz Re: Trochę się przekonałam do dyni 25.11.23, 19:49
      Ja się przekonałam do zupy dyniowej jak zjadłam taką bez mleczka. Dynia wcześniej upieczona i wrzucona do wcześniej ugotowanego wywaru z warzyw i zblendowana. Wczesniej też tak miałam jak Ty, że mi "rosła" w ustach.

      Ostatnio jadłam w knajpie kopytka zrobione z pure z dyni i ziemniaków posypane parmezanem - pycha. Widziałam przepis - mam zamiar zrobić

      Jeszcze jadłam cos na słodko z kozim serem ale to w jakiejś fansy knajpie - to było "niebo w gębie", ale nie do odszukania.

      W ogóle to preferuję hokkaido - nie trzeba jej obierać, jej smak mi odpowiada - lubię jeść upieczone kawałki na ciepło posypane np rozmarynem.

    • kanna Re: Trochę się przekonałam do dyni 25.11.23, 19:49
      Zblendowane zamróź smile

      Potem możesz użyć do czegokolwiek - od sosu, przez zupę (trzeba dodać curry i mleko kokosowe), do zagęszczania.
    • senin1 Re: Trochę się przekonałam do dyni 25.11.23, 20:05
      Ja do leczo czesto dodaje pod koniec surowe jajko. Lubie tala leczo-jajecznice.

      nizej kanna pisala o curry - zdecydowanie dobra kombinacja, ale mleko kokosowe naprawde niekonieczne

      Pure moze byc jako dodatek do obiadu zamiast ziemniakow - dopraw czosnkiem, curry, limonka
    • india-mia21 Re: Trochę się przekonałam do dyni 25.11.23, 20:19
      Robię krem. Piekę dynie, ziemniaki i marchew (dorzucam por na czas pieczenia) + kawałek filetu. Potem wszystko podgotuję w bulionie lub po prostu w wodzie i miksuję.
    • lella_two Re: Trochę się przekonałam do dyni 25.11.23, 20:37
      www.youtube.com/watch?v=VJki5XpPxd4
      Te placki są bombowe. Wiola dynię gotuje na parze, ja robiłam z upieczonej, właśnie takiej, jaką masz teraz do dyspozycji. Puree dyniowe z mąką ryżową tworzy ciasto idealne do formowania, da się w to zawinąć wszystko, nie tylko ser. Dziś robiłam powtórkę, tym razem dodałam zielony groszek, który mi został od wczoraj, zmieszany z pastą gochugaru. Nic się nie rozpada, super się smaży, do tego placki nie żrą tłuszczu, cały zostaje na patelni.
      Przy pierwszych plackach dodałam cukier, dziś nie- moim zdaniem, przy pikantnym nadzieniu tak jest korzystniej.
      • default Re: Trochę się przekonałam do dyni 25.11.23, 20:58
        Dzięki, brzmi ciekawie - spróbuję.
      • paulanowakk Re: Trochę się przekonałam do dyni 26.11.23, 10:36
        Bez cukru ta wersja jest smaczniejszawink
    • princy-mincy Re: Trochę się przekonałam do dyni 25.11.23, 20:44
      a jaka zupę dyniowa robisz?
      ja lubię tylko taka na mleczku i z papryczka chilli i czosnkiem
      Lubie tez leczo z dynia, frytki z dynii
      • default Re: Trochę się przekonałam do dyni 25.11.23, 20:55
        Teraz Ci nie powtórzę, nie pamiętam, robiłam dawno, kilka prób, chyba z trzech różnych przepisów - no nie, zdecydowanie nie. Chyba z mleczkiem też, chociaż ono samo w sobie mnie obrzydza dość i jako dodatek też nie zyskuje (w opinii moich kubków smakowych 😉).
        C
    • smoczy_plomien Re: Trochę się przekonałam do dyni 25.11.23, 21:03
      Syrop dyniowo-korzenny do pumpkin spice latte. I jeszcze robię tak: biorę nieduży kawałek dyni, kroję w słupki 1x1cm, a potem w cienkie plasterki. Przesmażam z połówką niedużej cebuli, dużym ząbkiem czosnku, solą, pieprzem i tymiankiem. Takie coś z dodatkiem niebieskiego sera pleśniowego jest świetnym farszem do quiche albo kładę to na arkuszu ciasta francuskiego i zapiekam, albo jako dodatek do makaronu.
      • kurt.wallander Re: Trochę się przekonałam do dyni 25.11.23, 21:06
        smoczy_plomien napisała:

        > Syrop dyniowo-korzenny do pumpkin spice latte. I jeszcze robię tak: biorę niedu
        > ży kawałek dyni, kroję w słupki 1x1cm, a potem w cienkie plasterki.

        A nie odwrotnie? wink
      • default Re: Trochę się przekonałam do dyni 25.11.23, 21:14
        Wow, ta wersja na cieście francuskim mnie zafascynowała !
    • ga-ti Re: Trochę się przekonałam do dyni 25.11.23, 21:10
      Robię czasem placki na słodko z dynią i jabłkami.
      Cisto z dynią (upieczoną) i ciasteczka korzenne, pyszniutkie i mięciutkie. Ciasto: www.youtube.com/watch?v=vQ-gPAtQceo , ciasteczka: mojewypieki.com/przepis/miekkie-ciasteczka-dyniowe
      Dynia z kurczakiem (pierś) kurczak w kosteczkę na ostro i z carry, dynia w kosteczkę - fajnie się łączą łagodna dynia i ostry kurczak, czasem dodaję według pomysłu marchewkę, pomidory, śmietanę, co mi się nawinie, czasem robię bardziej korzenne.

      Jak masz upieczoną to zmiksuj i zamroź w porcjach, przyda się zimą. Ale taka cała, nieuszkodzona też chyba może w chłodzie poleżeć?
    • pepsi.only Re: Trochę się przekonałam do dyni 25.11.23, 21:13
      Moje ulubione placuszki: www.kwestiasmaku.com/przepis/placki-z-dyni

      tu przepis na placuszki z puree z dyni: www.kwestiasmaku.com/kuchnia_polska/placki/placki_dyniowe/przepis.html


      Jeśli chodzi o ciasta, i inne wypieki, to sporo mam wypróbowanych
      na przykład ostatnio (w tym tygodniu) wypróbowałam przepis na muffinki - samo ciastko jest wilgotne i raczej mało słodkie, za to kruszonka z lukrem robi robotę. I polecam!
      mojewypieki.com/przepis/dyniowe-muffiny-z-kruszonka

      A w poprzednim tygodniu testowałam ten przepis: mojewypieki.com/przepis/drozdzowe-slimaczki-z-dyni i też polecam.

      Z bardziej wytrawnych, to np te bułki śniadaniowe lubię od czasu do czasu upiec: mojewypieki.com/przepis/bulki-dyniowe


      U nas takie wypieki jak bułki, slimaki, czy muffinki schodzą, bo nadają się do kawy, czy na drugie śnaidanie, ale też łatwo je zabrać w pudełku do pracy .
      Bo wiesz, ja dynię generalnie przetwarzam aż do lutego/marca... więc trochę przepisów muszę mieć, żeby nie robić ciągle tego samego. Bo dynie całkiem spoko przechowują się- jak masz nieogrzewany garaż, czy sień, pomieszczenie gospodarcze, to tam odłóż, ale nie przy samych drzwiach, żeby nie przemarzły.



      A poza zupami to może wypróbuj curry. I ogólnie jeśli lubisz curry/lubicie/ to możesz rotować warzywami- raz kalafior, innym razem ziemniaki i marchewka. Albo brokuł. Raz z kurczakiem, innym razem bez mięsa.
      czasem do curry daję śmeitankę 30% zamiast mleczka kokosowego, (jak nie mam akurat w domu) i też smakuje.

      Np: www.kwestiasmaku.com/przepis/warzywne-curry-z-dynia-kalafiorem-i-ciecierzyca
      • default Re: Trochę się przekonałam do dyni 25.11.23, 21:17
        No fakt, masz mnóstwo tych wypróbowanych przepisów - więcej niż ja mam dyń 😉 Na pewno coś wybiorę, dzięki.
        • pepsi.only Re: Trochę się przekonałam do dyni 25.11.23, 21:54
          Bo mamy ogród, i dyń sporo, więc wystarcza nam na długo, i trochę tych przepisów faktycznie wypróbowałam.
          a dobra, pokażę zbiór tegoroczny 🫣🫣🫣😀
          i przyznam się, że oprócz tego.....dokupiłam kilka ładnych dyni hokkaido, bo musiałam zrobić dekoracje jesienne
          big_grin
          • ga-ti Re: Trochę się przekonałam do dyni 25.11.23, 22:13
            O kurcze!
            • default Re: Trochę się przekonałam do dyni 25.11.23, 22:39
              No tyle to byśmy w życiu nie przejedli - musiałabym stragan postawić i sprzedawać 😀
              • pepsi.only Re: Trochę się przekonałam do dyni 25.11.23, 23:38
                My też tego wszystkiego nie przejemy, ale to był dobry rok i mniej więcej połowę już rozdałam, cześć zjedzą kury, i sarenki przez zimę bo przychodzą do nas, część ma kiepski miąższ za to są świetne na nasiona
                A i tak najsmaczniejsze są hokkaido i piżmowesmile i te najchętniej zabieram do kuchni i je przerabiam dla nas.
    • szorstkawelna Re: Trochę się przekonałam do dyni 25.11.23, 23:41
      Posmakowała czy zasmakowała? Czy posmakować nie oznacza spróbować?
    • chatgris01 Re: Trochę się przekonałam do dyni 26.11.23, 00:00
      Zrób gratin-wymieszaj z puree ziemniaczanym, dodaj trochę masła i śmietany i zapiecz na rumiano na półmisku żaroodpornym.
    • nottymoni Re: Trochę się przekonałam do dyni 26.11.23, 08:32
      W Indiach jadłam curry z dyni, bardzo dobre było. Jest dużo przepisów na YouTubie
    • chlodne_dlonie Re: Trochę się przekonałam do dyni 26.11.23, 10:41
      Ja tylko wtrącę 'dwa grosze' w temacie zup dyniowych wink
      Takie 'na słodko' zjem, co prawda, ale bez entuzjazmu. Najprędzej już taką w wersji z sokiem pomarańczowym.
      Ale moja ukochana to dyniowa na ostro, przyprawiona papryczką chilli. Taką mogłabym jeść bez przerwy.. smile
    • chlodne_dlonie Re: Trochę się przekonałam do dyni 26.11.23, 13:24
      I jeszcze - uwielbiam curry z dynią..omomomomomomnmmmm..

      smile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka