myszu13
03.02.24, 10:45
W sieci burza po programie "Pnś" w TVP (nowi prowadzący m.in.Dowbor), w którym była mowa o flippowaniu mieszkań. Pierwszy raz usłyszałam ten termin. Dowbor dzisiaj się tłumaczy, ze kupowanie mieszkan to to samo, co zakupy w warzywniaku. Co Wy na to? Dominują tu poglądy lewicowe. Jak powinna wyglądać polityka mieszkaniowa?