pavia
12.03.24, 17:05
Jak w temacie. Boję się, że te wszystkie zmiany, które proponuje nam UE nie pozwolą na normalne życie. Że ewentualna wojna dotknie mnie bardziej niż bogatych. Że mam za mało pieniędzy, żeby pozwolić sobie na prywatne leczenie; w razie jakiejś choroby będziemy zmuszeni stać w kolejkach na nfz.Żyjemy na mocno przeciętnym poziomie, jedynym luksusem są wczasy zagraniczne. Nie chodzimy do restauracji, nie ubieramy się w luksusowych sklepach. Bardzo przeciętny styl życia. Boję się, że i to stracimy. Plus to przekonanie, że na nic nie mamy wpływu.