vessss
18.03.24, 20:50
Tzn. ja, na jakiejkolwiek sprawie byłam wieki temu, latem i w innej roli, nie znam podstaw, nawet śmiesznych...W przyszłym tyg będę świadkiem na spr rozwodowej i może bywające w takiej roli mogą podpowiedzieć?:
- czy w sądzie odzież wierzchnią zostawia się w szatni czy taszczy na piętro/salę? Stąd info o lecie, nie kojarzę szatni🙂
- czy świadkowie wchodzą razem czy czekają w kolejce?
- czy dostaje się na wstępie okropne pytanie typu Co Pani wie w tej sprawie czy bardziej szczegółowe? Panikuję, bo nasuwa się odpowiedź Wiem mnóstwo i dalej sito
- czy można mieć ze sobą jakiś notatnik z punktami żeby czegoś nie zapomnieć czy mnie wyśmieją?