Dodaj do ulubionych

wygoda czy piękno

30.03.24, 17:56
www.msn.com/pl-pl/rozrywka/gwiazdy/ci%C4%99%C5%BCarna-marina-%C5%82uczenko-i-jej-torebka-za-176-tysi%C4%99cy-z%C5%82otych-krocz%C4%85-dumnie-po-ulicach-warszawy-w-asy%C5%9Bcie-mamy-zdj%C4%99cia/ss-BB1kKjrQ?ocid=winp1taskbar&cvid=f1cc6d43dda74577af5cf9798bc48cff&ei=23#image=9

Rozumiem wszystko, rozumiem, że natura kobieca się nie zmieniła, tylko wyraża się inaczej (czyt. nie sukienka tylko zrobione paznokcie, ew. obcasy), ale naprawdę nie rozumiem, dlaczego im kobieta jest bogatsza i może pozwolić sobie na każdy ciuch, w domu palcem kiwnąć nie musi, zakupów też nie musi do domu przynosić, tym bardziej rozciągnięte majty (nie wątpię, że baaardzo drogie) zakłada z własnej woli (tzn. na tak zwane casualowe okazje). Nie jestem mężczyzną (podobno mężczyznom najbardziej podobaja się kobiety w spódnicach typu ołówkowych, z dekoltem oczywiscie, w szpilkach, to, że to niewygodne ich nie obchodzi, a rozciągniętych majtadałów podobno nie znoszą), ale też nie widzę w tym nic fajnego. Współczesna, coraz bardziej zwariowana moda oferuje nie tylko szeeerokie gacie, ale z jakichś powodów (naśladowanie raperek?) stały się one hitem. Rozumiecie to?
Obserwuj wątek
    • trampki-w-kwiatki Re: wygoda czy piękno 30.03.24, 17:59
      Tak. Wygodnie jej, a jaki ty masz z tym problem?
    • m_incubo Re: wygoda czy piękno 30.03.24, 18:05
      A kogo obchodzi, co się podoba "mężczyznom"?
      • chatgris01 Re: wygoda czy piękno 30.03.24, 18:09
        C'nie?
      • trampki-w-kwiatki Re: wygoda czy piękno 30.03.24, 18:26
        Autorkę najwyraźniej.
        Ma jakiś mental niewolnicy.
    • piataziuta Re: wygoda czy piękno 30.03.24, 18:07
      Masz na myśli to, że gdy kobieta jest utrzymanką bogatego kolesia, to powinna odpłacić za sponsorowanie odpowiednim wyglądem?
    • chatgris01 Re: wygoda czy piękno 30.03.24, 18:08
      Raz, że wygoda, a dwa, że niektóre kobiety ubierają się (czasami albo stale) specjalnie tak, żeby nie zwracać uwagi mężczyzn i mieć na ulicy święty spokój wink (co czasem i tak zawodzi 😈, bo np. za mną raz lazł sąsiad i głośno wyrażał żale, dlaczego nie chodzę w spódnicy, tylko stale w spodniach...)
      • 3-mamuska Re: wygoda czy piękno 30.03.24, 18:31
        Nie zwracać uwagi a stroj za gruba kase sie chyba wyklucza.

        Dla mnie to snobizm nieważne jak wyglądam , drogie to ,to będzie super i "pinkie"
        • marta.graca Re: wygoda czy piękno 30.03.24, 20:52
          Nie wszystkie drogie ubrania wyglądają w sposób przyciągający uwagę i nie wszystkie są nawet ładne.
          • szarmszejk123 Re: wygoda czy piękno 31.03.24, 08:15
            Sporo jest całkiem brzydkich.
    • grruu2.0 Re: wygoda czy piękno 30.03.24, 18:15
      Nie rozumiem dlaczego ciężarna kobieta w casualowej sytuacji miałaby myśleć o czymś innym niż wygoda. I co ja obchodzi, co lubią faceci? Też chodzę w wygodnych ubraniach, dlaczego mam się męczyc? A luźne gacie uwielbiam.
    • asia.sthm Re: wygoda czy piękno 30.03.24, 18:16
      I akurat za przykład pokazałaś świetnie ubranà kobietę?
      Noś ołówkowe z dekoltem i w szpilkach, na zdrowie. Co ci inne style szkodzà?
      Ciebie nie rozumiem.
    • primula.alpicola Re: wygoda czy piękno 30.03.24, 18:27
      Nie muszę chcieć tego rozumieć🤷‍♀️ niechże sobie panie noszą co chcą.
      Ale skoro już weszłam na pudelka, to zrobiłam sobie test "jaką potrawą wielkanocną jesteś", i jestem jajkiem faszerowanym, obok którego nie sposób przejść obojętnie.
      • daniela34 Re: wygoda czy piękno 30.03.24, 19:44
        Ja jestem lukrowaną babką.
        Szok i niedowierzanie 🤣🤣🤣
        • bajgla Re: wygoda czy piękno 31.03.24, 19:38
          Też babka smile
      • piataziuta Re: wygoda czy piękno 30.03.24, 21:22
        jajko faszerowane de sejm
      • trampki-w-kwiatki Re: wygoda czy piękno 30.03.24, 23:08
        Jestem lukrowym barankiem!
        "marzysz o prawdziwej miłości, ale czasem trafiasz na baranów". No baaaa!
        • marta.graca Re: wygoda czy piękno 31.03.24, 06:54
          Ja też team baranek smile
      • taje Re: wygoda czy piękno 31.03.24, 00:03
        Dołączam do jajek.
        • chatgris01 Re: wygoda czy piękno 31.03.24, 14:15
          taje napisała:

          > Dołączam do jajek.
          >

          Ja też.
      • angazetka Re: wygoda czy piękno 31.03.24, 00:39
        Jestem żurkiem z chrzanem. Co jest zabawne o tyle, że żurek był zupą nieznaną w moim domu rodzinnym, a chrzanu nie cierpię.
        • borsuczyca.klusek Re: wygoda czy piękno 31.03.24, 14:39
          Też żurek
      • eglantine Re: wygoda czy piękno 31.03.24, 07:16
        Sałatką jarzynową. 🤨
        Nie cierpię i nie jadam. 😂
      • anorektycznazdzira Re: wygoda czy piękno 31.03.24, 16:50
        Jezujezu, nie mogłam znaleźć, ale walczyłam, zrobiony: sałatka jarzynowa!
        Napisali, że sałatka potrafi się odnaleźć w każdej sytuacji. Ok, może być sałatka smile
      • black_magic_women Re: wygoda czy piękno 02.04.24, 15:57
        primula.alpicola napisała:

        >
        > Ale skoro już weszłam na pudelka,


        A na Pudelku co jakiś czas odzywa się ktoś znający Ematkę i gazeciarza... ciekawe czy tu sie przyzna.
    • taje Re: wygoda czy piękno 30.03.24, 19:33
      Wygoda ważniejsza, nie mówiąc o tym, że wygląda ładnie. Jedyne to co mi się nie podoba to Birkin - sztywna, ciężka i niewygodna, niezgrabna, cenę już pomijam bo kto bogatemu zabroni.
    • malaperspektywa Re: wygoda czy piękno 30.03.24, 20:14
      Tak. Można mieć w nosie gapiących się facetów, a wręcz mieć ich dosyć. Chce się mieć choć trochę świętego spokoju, na luzie.
      • taki-sobie-nick Re: wygoda czy piękno 30.03.24, 21:37
        Niemniej istnieją tańsze dresy.

        Naprawdę spokój musi tyle kosztować? I być tak niedbały?
        • nick_z_desperacji2 Re: wygoda czy piękno 31.03.24, 00:14
          Ale ją stać na takie i takie sobie kupiła. Dla Ciebie czy dla mnie to może być skandalicznie drogi dres, a dla niej po prostu dres, może sobie w nim nawet ogródek pielić.
        • marta.graca Re: wygoda czy piękno 31.03.24, 06:50
          Nie, nie musi. Można mieć tańsze dresy i chodzić do nich w trenczu. Ale nie trzeba smile
        • ichi51e Re: wygoda czy piękno 31.03.24, 15:03
          Nie ma żadnego o o wiązki biegać się jak najtaniej mozliwe
          • taki-sobie-nick Re: wygoda czy piękno 03.04.24, 02:07
            Reductio ad absurdum.
        • taki-sobie-nick Re: wygoda czy piękno 31.03.24, 21:53
          Zadziwia mnie też noszenie do dresu eleganckiej torebki, nieważne w jakiej cenie.
          • nick_z_desperacji2 Re: wygoda czy piękno 31.03.24, 23:11
            No to będziesz zadziwiona, nikomu to nie zaszkodzi, bo nikogo to nie obchodzi.
    • angazetka Re: wygoda czy piękno 30.03.24, 20:54
      Zakładam, że jedynemu mężczyźnie, na którego zdaniu może jej zależeć, się podoba, skoro spodziewają się drugiego dziecka.
      I kobieta ubierająca się tak jak chce i jak jej wygodnie mnie nie dziwi.
      • nick_z_desperacji2 Re: wygoda czy piękno 31.03.24, 00:17
        Może ten jedyny kocha w niej coś oprócz wyglądu? wiem, szalony pomysł wśród takich "nieoceniających ale..." czy ubolewających nad grubymi z księgowości, ale są na świecie ludzie, którzy ze sobą rozmawiają, mają wspólne pasje, poczucie humoru czy takie tam wink
        Jest też opcja - zboczeństwo i jemu wszystko jedno, bo i tak lubi ją najbardziej bez ubrań tongue_out
        • angazetka Re: wygoda czy piękno 31.03.24, 00:38
          Ale dlaczego mnie to wyjaśniasz?
          • nick_z_desperacji2 Re: wygoda czy piękno 31.03.24, 17:46
            Sorki, po prostu źle się podpięłam.
        • kabaret234 Re: wygoda czy piękno 31.03.24, 00:52
          Ale to wszystko nie o to chodzi. Po prostu te rozciągnięte gacie są obrzydliwe same w sobie, nie rozumiem, jak komuś, komu nie żal tyle kasy na strój, a nie żal, wybiera takie obrzydlistwo. Tego nie rozumiem. Jak również wielu innych rzeczy, które tu przeczytałam. Ale to już wajchy tak poprzestawiane, że kompletny rozjazd, więc nie ma o czym dyskutować. Właściwie, to jednak jest. Skoro sugestia, że kobiecie mogłoby zależeć, żeby wyglądać w oczach mężczyzn, czy nawet mężczyzny (tego jednego) jest wręcz uwłaczająca - jak wywnioskowałam z reakcji, to właściwie dlaczego? W końcu Wy też w większości macie mężów, bo chciałyście i chcecie mieć męża/ojca swoich dzieci/partnera/kochanka, czy jak tam jeszcze to określić. No więc chyba, żeby kogoś takiego zyskać (a potem zachować) zazwyczaj człowiek stara się (też) wyglądać atrakcyjnie i tu powiem rzecz jak widać kiedyś oczywistą, a dziś obrazoburczą - atrakcyjnie dla płci przeciwnej. Co w tym jest nieprawdziwego, że już wam żyłka skoczyła? i tak niestety rozciągnięte majty nigdy elegancko nie wyglądały i wyglądać nie będą, choćby zostały kupione za 50k i tyle i zostaną daleko w tyle za sukienką z lumpeksa ze stosownymi dodatkami, taka jest prawda. Kilka lat temu pewnie pierwsze byście krytykowały za taki strój, no ale jak Marina założyła, i to jeszcze drogie i teraz wszystkie celebrytki (nawet Hanulka Lis to nogę złamała, bo się o własne portki potknęła) tak nosza, no nie, to musi być piękne. Czekam na dalszy ciąg pt. okrągła dziura wycięta w kroku, aby ułatwić załatwianie potrzeb naturalnych tudzież lustrację przedmiotu pożądania przed konsumpcją, bo już naprawdę niewiele zostało do tego teapu
          • angazetka Re: wygoda czy piękno 31.03.24, 01:01
            Strasznie się tym emocjonujesz. A to naprawdę proste: Marina, podobnie jak my wszystkie, może nosić to, co jej odpowiada. Tyle. Tym bardziej, że jest w ciąży, więc wiadomo, że ubierze się raczej wygodnie niż seksownie.
            A atrakcyjna dla swego męża, mniemam, jest i tak.
          • marta.graca Re: wygoda czy piękno 31.03.24, 06:49
            Chyba mam zupełnie inna definicję obrzydliwości. A fakt, że kobiecie zależy nie atrakcyjności w oczach partnera, nie musi oznaczać, że nawet do Lidla powinna chodzić nastarana.
          • grruu2.0 Re: wygoda czy piękno 31.03.24, 10:37
            Przede wszystkim ona ma na sobie luźny dres, a nie rozciągnięte gacie. O ten dres jest nowy, czysty i nie jest rozciągnięty. Fajnie i na luzie wygląda. W dodatku wybiera się na zakupy z matką a nie z facetem na randkę, więc dlaczego miałaby się ubierać atrakcyjnie dla mężczyzn? Inna sprawa, że można mieć na sobie dres i być atrakcyjną dla faceta.
          • chatgris01 Re: wygoda czy piękno 31.03.24, 14:21
            O gustach się nie dyskutuje, mnie np. się te spodnie całkiem podobają.

            Co do mężów, to mój mnie uważa za najpiękniejszą na świecie niezależnie od tego, co na siebie włożę ani ile ważę, więc może ten Mariny też, nie przyszło ci to do głowy? To współczuję, że ty się musisz starać suspicious
            • grruu2.0 Re: wygoda czy piękno 31.03.24, 14:49
              Myślę że całkiem wielu mężów może uważać, że Marina jest bardzo ładna nawet w dresie... Może w tym problem? wink
              • chatgris01 Re: wygoda czy piękno 31.03.24, 14:50
                A to fakt big_grin
    • mrs.solis Re: wygoda czy piękno 31.03.24, 00:33
      Tak rozumiem. Problem jest w tym, ze przynajmniej u siebie nie jestem w stanie kupic innych spodni niz high rise, ktorych nienawidze. Dla mnie opcja noszenia tych spodni to albo pozbawic sie tulowia, bo spodnie siegaja mi prawie do biustu, albo opuscic je nizej i wygladac jakby sie zesralo w pieluche badz na rapera. Obie opcje jak dla mnie odpadaja, ale jak sie jest celebrytka to nie wypada nosic gaci sprzed kilku lat
      • kabaret234 Re: wygoda czy piękno 31.03.24, 00:57
        Przynajmniej jedna odpowiedź do rzeczy. Tak, rozumiem, tak samo jak 15 lat temu nie dało się kupić spodni nie spadających z tyłka, jak była "moda" na low waist. A teraz pod hasłem "high rise" wciska się szyte w Bangladeszu czy innych Chinach wory i wmawia kobietom, że to spoko strój.
        • angazetka Re: wygoda czy piękno 31.03.24, 01:01
          "Do rzeczy", czyli zgodna z twoimi poglądami. Aha.
        • marta.graca Re: wygoda czy piękno 31.03.24, 06:46
          No tak, bo kobiety nie umieją same zdecydować, w jakim stroju lubię chodzić, musi im to ktoś wmawiać.
    • waleria_bb Re: wygoda czy piękno 31.03.24, 00:34
      Ujmę to tak- wolę widok kobiet w sukienkach, spódnicach i nie lubię mody na szerokie wory (przesadnie szerokie), dresy na każdą okazję. Tylko to jest moja estetyka i preferencje, mogę nie napawać się widokiem kobiety w dresowym outficie, ale jak jest jej wygodnie i tak lubi, co mi do tego?
      • kabaret234 Re: wygoda czy piękno 31.03.24, 00:54
        To albo niech zrezygnuje z bycia osobą publiczną, albo, skoro wie, że wyznacza trendy i z tego czerpie profity (jest rozpoznawalna, co lubi i co się przekłada na kasę) nie promuje rozmemłania.
        • angazetka Re: wygoda czy piękno 31.03.24, 01:03
          Bo co? Bo ty tak chcesz?
          Nie spodziewałam się, że będę bronić Mariny, ale to najśmieszniejsze zarzuty względem celebrytki od czasów, jak Opozda nie powiedziała Rikiemu o ciąży.
          • grruu2.0 Re: wygoda czy piękno 31.03.24, 10:39
            Kobieta w ciąży wyskoczyła na zakupy z matką w dresie - szok, niedowierzanie
        • marta.graca Re: wygoda czy piękno 31.03.24, 06:45
          Myślałam, że trendy wyznaczają projektanci, influencerki modowe i tym podobni, a nie żony piłkarzy w outfitach, w których wychodzą po bułki.
        • grruu2.0 Re: wygoda czy piękno 31.03.24, 10:38
          😀😀😀 czyli bycie żoną piłkarza oznacza, że ma jakiś dress code?
          • marta.graca Re: wygoda czy piękno 31.03.24, 11:30
            Tylko kiecki z wyszytymi piłkami i szpilki w kształcie korków.
        • turbinkamalinka Re: wygoda czy piękno 31.03.24, 15:06
          Ale ona wyznacza jakieś trendy? Bo szczerze mówiąc jak słyszę jej imię to nie kojarzy mi to z modą a z nazwiskiem jej męża.
          Może jednak nadszedł czas aby kobiety "mogły" się ubrać jak chcą?
        • szara.myszka.555 Re: wygoda czy piękno 02.04.24, 16:12
          "To albo niech zrezygnuje z bycia osobą publiczną"

          W jaki sposób Marina mogłaby to zrobić, nawet jeśli by chciała? Ma skasować social media i rozwieść się z mężem? Paparazzi i tak cykaliby jej fotki, na zasadzie "co słychać u byłej gwiazdy".
    • figa_z_makiem99 Re: wygoda czy piękno 31.03.24, 08:19
      Nie uznaję dresów poza domem i siłownią, ale lubię eleganckie szerokie spodnie. Ona jest chyba w ciąży, może chciała zakryć figurę?
    • purchawka2020 Re: wygoda czy piękno 31.03.24, 08:23
      Bardzo adny dres, szkoda tylko, że po wiejsku biały.
    • pepsi.only Re: wygoda czy piękno 31.03.24, 14:21
      A co ci do kobiety w ciąży i jej wygodnego stroju, hmmm?
      • grruu2.0 Re: wygoda czy piękno 31.03.24, 14:50
        Bez ciążowego alibi też można ubierać się wygodnie. Rozumiem, że gdyby tak poszła na spotkanie w ambasadzie to byłoby o co robić aferę. Ale tutaj jest kobieta, która ubrała się wygodnie, ale widać, że to przemyślany strój.
        • pepsi.only Re: wygoda czy piękno 31.03.24, 20:29
          A oczywiście, że tak. Zgadzam się.

          U mnie ogólnie wygoda jest zawsze na pierwszym miejscu- zarówno jeśli chodzi o dres, jak również sukienkę na eleganckie wyjście- ma być mi wygodnie.
    • ichi51e Re: wygoda czy piękno 31.03.24, 14:58
      Mamy grube pupy szerokie gacie nigdzie nie cisną. Mam nadzieję że pomoglam
      • grruu2.0 Re: wygoda czy piękno 31.03.24, 15:01
        Nie no, grube dupiszcza upycha się w legginsy, był wątek o tym
        • nick_z_desperacji2 Re: wygoda czy piękno 31.03.24, 17:54
          Ja to w ogóle z piwnicy nie powinnam wychodzić, bo nic mi nie może ciasno przylegać do nóg, nawet rajstopy są wykluczone. Może nie chodzę w dresach, ale najwygodniejsze jeansy, bez dodatku ciągnącego się badziewia wyszarpałam z działu męskiego big_grin
          • grruu2.0 Re: wygoda czy piękno 31.03.24, 19:47
            Uznałam że jednak trzeba się podobać i znalazlam coś co chyba jest wystarczająco dopasowane
            • taje Re: wygoda czy piękno 31.03.24, 20:27
              Multiple split experiment wink
            • nick_z_desperacji2 Re: wygoda czy piękno 31.03.24, 20:32
              Mi się to zawsze kojarzy z baleronem przygotowanym do wędzenia.
      • taki-sobie-nick Re: wygoda czy piękno 03.04.24, 00:28
        ichi51e napisała:

        > Mamy grube pupy

        My, czyli kto?
    • borsuczyca.klusek Re: wygoda czy piękno 31.03.24, 14:59
      Mnie się zawsze podobał styl Mariny to jest streetwear, który jej pasuje i w którym widać, że się dobrze czuje.

      By the way gdybym była Bene Gesserit sparowałabym córkę Lewandowskich i syna Szczęsnych 🙄
      • simply_z Re: wygoda czy piękno 31.03.24, 21:17
        Lepiej nie..Szczęsny i jego facjata...
    • jowita771 Re: wygoda czy piękno 31.03.24, 15:36
      Spódnica ołówkowa i szpilki to najbardziej niewygodny strój, jak miałam na sobie. I co mi z tego, że jakiemuś panu się będzie podobało, jeśli mnie będzie niewygodnie?
    • anorektycznazdzira Re: wygoda czy piękno 31.03.24, 16:53
      Co trzeba mieć z głową, żeby się nie tylko interesować, ale emocjonować tym, jakie ktoś nosi gacie??? 0_0
    • niemcyy Re: wygoda czy piękno 31.03.24, 18:42
      1. Bo taki miała kaprys i tak jej się podoba.
      2. Bo ma płacone za robienie dresom reklamy.
      3. Wisi jej opinia twoja i reszty ematek, które w większości jeżdżą samochodami tańszymi niż jej torebka.
      4. Bo mimo pieniędzy męża jest tak pusta, że czuje potrzebę ubierania się w to, co modne.

      Nie może być cały czas modne to samo, bo nie dałoby się tyle zarobić na sprzedaży trendów.
      • nick_z_desperacji2 Re: wygoda czy piękno 31.03.24, 19:00
        Pytanie, kto jest bardziej pusty. Ktoś, kto ubiera się modnie i jednocześnie wygodnie, czy autorka mająca rozwolnienie, bo jakaś baba nie ma ochoty wbijać się w szpilki i ołówkowe spódnice "żeby się mężczyznom podobać"
        • niemcyy Re: wygoda czy piękno 31.03.24, 21:12
          To jeszcze dodam, że "nawet" w dresie widać, że Marina do brzydkich nie należy, zwłaszcza że mimo dresu jest nastarana, i jeśli to by było jedynym kryterium to pewnie nie każdy by ją wyrzucił z łóżka.
    • konsta-is-me Re: wygoda czy piękno 01.04.24, 13:17
      Taka moda.
      Brzmisz jak stara baba ,oburzająca się na "źle ubrana młodzież"- przecież tony dziewczyn nosza takie dresy i wątpię czy chłopakom to przeszkadza .
      Spódnica ołówkowa która podoba się mężczyznom, też brzmi jak z polowy zeszłego wieku - że niby chodzi o kształt pupy ale kształty można podkreślić na milion sposobów.
      Chyba to ma być wątek z nudów ,żeby tak się emocjonować cudzym strojem ?
    • taki-sobie-nick Re: wygoda czy piękno 03.04.24, 00:30
      czyt. nie sukienka tylko zrobione paznokcie, ew. obcasy

      Moja się tak nie wyraża, i co w związku z tym?
    • ikoniecikropka Re: wygoda czy piękno 03.04.24, 01:01
      Obrzydliwy wątek, który świadczy nie o gwieździe, a o Tobie. Nie ubrała się w dres do DDTVN. Coś Ci powiem. Moja córka ma tak, że lubi ubiór, lubi być elegancką. I znalazła sposoby w ciąży. Ale ona ma pewną właściwość - ona jest w tym naturalna, to część niej, choć to nie bluzka i spódnica ołówkowa, a fe, to za proste, passe, sztuczne i niemodne, szary tlum karierowiczek z pornoli lat 90tych. Moja synowa - przeciwny biegun, nie tylko w ciąży, Styl jeansowy, koszulowy, bluzowy. No i teraz podumaj sama, jak to jest, że każda ma fajnego partnera, jak to jest, że każda jest kochana i lubiana. Piękno to nie tylko ciuchy. Piekno nie wyklucza wygody. To trzeba mieć w sobie. Zapewnia to niezapatrywanie się na siebie, poważnie.
      • ikoniecikropka Re: wygoda czy piękno 03.04.24, 03:36
        Tfu innych
    • shellyanna Re: wygoda czy piękno 03.04.24, 08:47
      Rozumiem to tak, ze taka Marina często bywa i pokazuje się na ściankach w wymyślnych stylizacjach. Wiec pewnie w prywatnych sytuacjach jej się nie chce, chce odmiany itp.

      Do tego ciąża. Nie zawsze przyjemny stan.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka