szalotka79
13.04.24, 13:14
Gdyby Wasz nastoletni, bliski pełnoletności, syn zaplodnil 20 latke i się z tego cieszył, to... no właśnie: jaka byłaby wasza reakcja? Miałybyście poczucie, że coś z waszym dzieciakiem jest nie tak, że w tym wieku ma radość z przyszłego ojcostwa? Czy raczej podejście na zasadzie: prawie dorosły, jego życia, wybory i konsekwencje?
Ja chyba bym się w głowę popukala, a latorosli kazała strzelić solidnego baranka w równie solidny mur dla oprzytomnienia.
(To w odniesieniu do innego wątku, na innym forum)