beataj1
27.04.24, 21:28
Koleżanka z pracy szuka chlopa. Na tinderze i gdzie sie tylko da. Bez skutku od lat. Z jej charakterem uważam że ja prędzej zostanę chińską królową niż ona kogoś znajdzie.
Ostatnio przyszła oburzona bo pisała z jakimś gościem i on w rozmowie rzucił ze odpowiedź na każde pytanie może być tylko jedna: 42.
No i o co swirowi chodzi bo brakuje zrobić z niej głupią i że ona nawet nie zapytała o co mu chodzi ale uznała że on ja obraża i conajmniej nie szanuje.
Ja się zajaralam, bo od razu skojarzyłam, że chodzi o Autostopem przez galaktyke. Jedną z moich ulubionych książek.
U mnie facet miałby +100 do atrakcyjności, ona uznała że jest niewychowanym świrem.
Macie takie historie "ślepych strzałów", że trafiliście na ludzi z zupełnie innej bajki i świata skojarzeń?