Dodaj do ulubionych

Córka i ojciec

28.04.24, 14:20
Czy to normalne w wieku nastoletnim, że dziecko a konkretnie córka jest zafiksowana na ojcu? Poświęca mu całą uwagę, mówi,że jest najmądrzejszy, tylko jego opinia się liczy itd. Ciesze sie, że ich relacja się rozwinęła w ten sposób a jednocześnie mi przykro, że jak jesteśmy razem (ojciec jest dochodzący, ale prawie codziennie ) to tylko jest do taty przyklejona, a ja jestem takim piątym kołem u wozu - czy jak to się mówi.

Może powinnam przejść nad tym do porządku dziennego? Potrząśnijcie mną bo chyba straciłam perspektywę.
Obserwuj wątek
    • ikonieckropka Re: Córka i ojciec 28.04.24, 14:24
      Dla mojej nastoletniej córki ojciec był bogiem, nawet, gdy dorosła tak miała zawsze, tym mocniej, gdy tatuś stał się dochodzącym. Pasierbica ma to samo. Wydaje mi się, że wobec ojców córki są nieco bezkrytyczne, natomiast wobec matek bardzo surowe. Zmieni się, kiedyś też będziesz dla niej tak samo ważna, tylko to potrwa.
    • berdebul Re: Córka i ojciec 28.04.24, 14:24
      Ciebie ma na miejscu, idealizowanie rodzica z którym się nue mieszka i o którego uwagę walczy się, bo nie ma pewności czy kocha i czy wróci to klasyk.
      • stasi1 Re: Córka i ojciec 28.04.24, 16:06
        Chyba troche przesadzasz z tym, pewnie tak różnie bywa
    • lilia-anna Re: Córka i ojciec 28.04.24, 14:42
      Gdy byłam nastolatką, tata był dla mnie bardzo, bardzo ważny: najmądrzejszy, najprzystojniejszy, najsilniejszy; moim zdaniem wszystko wiedzial, wszystko umiał itp. wink Uwielbiałam się nim chwalić... Dopiero w dorosłości zauważyłam, że nie jest (nie był) ideałem. Dziś już nie żyje, ale dobrze pamiętam tamte emocje. Miałam trochę tak, jak ma obecnie moja 9-latka wobec tatusia: takie trochę dziecięce emocje wink Może na takim samym etapie jest teraz Twoja córka...?
      • lilia-anna Re: Córka i ojciec 28.04.24, 14:43
        Ps Z tym, że moi rodzice byli razem cały czas, więc to też inna sytuacja.
    • cegehana Re: Córka i ojciec 28.04.24, 14:46
      Niezbyt częste (częstszy jest bunt), ale moim zdaniem to dość pozytywna sytuacja o ile ojciec nie jest typem toksycznym i nie wykorzystuje przywiązania dziecka.
    • geez_louise Re: Córka i ojciec 28.04.24, 15:40
      Mam tak do tej pory. Bliska rodzina stwierdziła, że spodobał mi się serial Yellowstone, bo identyfikuje się z Beth (baba w średnim wieku, borderka patologicznie związana z tatuniem suspicious)
    • bi_scotti Re: Córka i ojciec 28.04.24, 15:44
      Corusia tatusia forever - he could do no wrong smile Tyle lat nie zyje a ja wciaz za nim tesknie, eh ... Moja Najstarsza tez corusia tatusia - how else? surprised Who needs mama gdy jest tata wink Cheers.
    • jammer1974 Re: Córka i ojciec 28.04.24, 15:44
      Kluczem jest slowo "dochodzacy". Taki ktos jest perspektywicznie mniej trwaly. Moze kiedys nie dojsc. Ty jestes staly element w jej zyciu.
      Tak mysle.
    • afro.ninja Re: Córka i ojciec 28.04.24, 15:51
      Jeśli nie mieszka z wami, to co się dziwisz?
    • lucerka Re: Córka i ojciec 28.04.24, 16:03
      No super, czyli wychodzi na to, z tego co piszecie, że to normalne. Więc pozostaje mi tylko chyba zacisnąć zęby i przeboleć.
      • cegehana Re: Córka i ojciec 28.04.24, 16:23
        Zacisnij zęby dla dobra dziecka. W pytaniu uzylas słowa "normalne" dlatego zastanawiałam się jak odpowiedzieć. Normalne, tj. zdarzające się większości rodzin po rozwodzie są konflikty. Dobra relacja z rodzicem jest wielkim szczęściem i o wiele za dużo dzieci jej nie ma. Sytuacja, kiedy ojciec jest nieobecny w życiu dziecka, albo obecny i skonfliktowany, albo dziecko darzy go niechęcią wcale nie byłaby lepsza, generowałaby problemy wychowawcze, emocjonalne, z którymi Ty, jako ten rodzic obecny, musiałabyś się borykać.
      • hrabina_niczyja Re: Córka i ojciec 28.04.24, 17:29
        Raczej poprzestawiać sobie w głowie i zacząć się cieszyć.
    • lucerka Re: Córka i ojciec 28.04.24, 16:12
      Dodam jeszcze tylko, że nie był ojcem idealnym. Jak dzieci były małe (czego córka nie pamięta) nie zawsze chętnie poświęcał czas dzieciom, nie chciał się zajmować ich sprawami. A teraz zbiera laury. Rozżalona jestem.
      • geez_louise Re: Córka i ojciec 28.04.24, 16:44
        Rób swoje. Tatuń tatuniem, ale nogę w kolanie dałabym sobie uchlastać za normalną kochającą matkę. Niestety, szczęścia do matki nie miałam.

        Ojciec mojego syna starał się go oczarować i przeciągnąć na swoją stronę, nigdy do końca mu się to nie udało, bo nic nie było w stanie zachwiać mojego przekonania, że ja na swoją więź z dzieckiem pracowałam od zawsze i bez jednego dnia przerwy. I mam teraz swojego Allanka - Connanka (patologicznie przywiązani synusiowie Edyty Górniak i Królowej Życia, dla niewtajemniczonych)
        • bi_scotti Re: Córka i ojciec 28.04.24, 16:52
          Big difference - uklad mama-syn vs. tata-corka - no way to compare wink Life.
      • hrabina_niczyja Re: Córka i ojciec 28.04.24, 17:31
        Ale to są twoje bóle jako żony, a nie dziecka. Dziecko ma własną więź z ojcem, swoje wspomnienia i własną ocenę i naprawdę nie kumam po kij z nim rywalizujesz.
    • volta2 Re: Córka i ojciec 28.04.24, 17:11
      zawsze na ojca Patrzyłam krytycznie, doceniałam za to, za co się należało, ale nie, nie był żadnym ważnym obiektem, a już najmniej uwielbienia (czasem był solidnym bankomatem, ale też nie zawsze], moje dzieci za to mają szczęście do tatusia, ale on faktycznie zasługuje na to, by być bogiem (dla mnie również]
    • hrabina_niczyja Re: Córka i ojciec 28.04.24, 17:27
      Ojciec jest dochodzący, masz odpowiedź. Straciłaś perspektywę i się naprostuj. Dziecko z tobą mieszka, nawiązuj więź, spędzaj czas i ciesz się, że mimo dochodzącego ojca czerpie z dwójki rodziców, którzy są nią zainteresowani.
    • babcia47 Re: Córka i ojciec 28.04.24, 17:37
      Zawsze byłam coreczka tatusia a on moim wzorem. Z czasem, po ślubie, to ja stalam się dochodzaca ale byl i jest dla mnie najważniejszy mimo ze odszedł ponad 20 lat temu. Tak to jest choc niektórzy uważają ze to przesad że najczęściej córki są tatusia a synowie mamy. Synowie zawsze mieli bliższą więź ze mną

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka