Dodaj do ulubionych

Zdjąć kaptur!

06.05.24, 17:40
Mąż wrócił z przedszkola, po odprowadzeniu najmłodszej w mieszaninie oburzenia i niedowierzania.
Zaczepiła go bowiem pani (dyrektor?), że mamy niedopłatę za radę rodziców. Mąż, ok, dzięki za informację. A pani: i proszę kaptur zdjąć.
Mąż coś o żuciu gumy i rękach w kieszeni rzucił.
Ale nie ma informacji o zakazie kapturów/czapek u rodziców.
Panią poniosło.
Jak byście odpowiedziały?
Obserwuj wątek
    • volta2 Re: Zdjąć kaptur! 06.05.24, 17:45
      z tego co mi wiadomo, kaptury w przybytkach szkolnych są źle widziane z uwagi na monitoring, coś ktoś ukradnie w szatni, jest w kapturze, nic nie widac. tak u nas w szkole to było tłumaczone, w kontekście bombleków, nie rodziców, ale kto kradnie to właśnie dzięki kapturom, może nie być wiadomo. drugie, to może godło? i pani się na wychowanie patriotyczne zebrało?
      • tryggia Re: Zdjąć kaptur! 06.05.24, 18:01
        Ale że godłu się zrobiło przykro od kaptura?
        • volta2 Re: Zdjąć kaptur! 06.05.24, 18:12
          chyba są co do nakrycia głowy w tym przypadku jakieś przepisy, i jeśli są to może sie pani właśnie na nie powoływała bez ich przywołania. rozumiem zaskocznie, jedne do przedszkola z piczą na wierzchu, drudzy zakapturzeni i na żadnego paragrafu nie ma.
        • danaide2.0 Re: Zdjąć kaptur! 07.05.24, 08:54
          Ja przepraszam, ale jakie przykro godłu? Orzeł ma koronę, korony w przedszkolu się nie zdejmuje.
          Wniosek taki, że do dyrekcji przedszkola przychodzi się w koronie, a nie w kapturze, jak chłop pańszczyźniany jakiś czy zakonnik z zakonu żebraczego.
    • 35wcieniu Re: Zdjąć kaptur! 06.05.24, 17:46
      Na jej miejscu? Nijak. W jakim celu kontynuować rozmowę z bucem?
      • armamagedon Re: Zdjąć kaptur! 06.05.24, 17:46
        😁
    • armamagedon Re: Zdjąć kaptur! 06.05.24, 17:46
      A mógł powiedzieć - proszę wybaczyć - i zdjąć kaptur. Pozamiatlby.
      Zwracać uwagę dorosłemu - nie wypada. Ale gdy pracuje się z ludźmi można mieć przesyt braku ogłady, czasem nawet chamstwa, może się ulać. A może się boi zakapturzonych postaci w szkole, bo na monitoringu nie rozpozna.
      • mamamisi2005 Re: Zdjąć kaptur! 06.05.24, 18:20
        👍🏻
    • la_felicja Re: Zdjąć kaptur! 06.05.24, 17:47
      Ja bym chyba wytrzeszczyła oczy i powiedziała: Słucham??? Bo przez chwilę mi się wydawało, że pani powiedziała "I proszę kaptur zdjąć" - ale chyba się przesłyszałam?
    • ta_jedna_karen Re: Zdjąć kaptur! 06.05.24, 17:49
      Zakapturzony stary w przedszkolu…Hmmm pomyślmy, jakbym miała starego, to by jeszcze w domu ode mnie zyebkę dostał.
    • szare_kolory Re: Zdjąć kaptur! 06.05.24, 17:49
      Potrafię tak spojrzeć na kogoś (podobno), że "ofiara" nie wie czy przepraszać czy ratować życie. Nie wiem jak to spojrzenie wygląda, ale po reakcjach widzę, że jest moc. W tej sytuacji użyłabym tej mocy. Samo spojrzenie. Bez słów.
    • ikoniecikropka Re: Zdjąć kaptur! 06.05.24, 17:53
      Zmieniłybyśmy męża, gdyby przy rozmowie z drugim człowiekiem, zwłaszcza kobietą, dyrektorką przedszkola, do którego chodzi nasze wspólne dziecko, miał kaptur na głowie. Tak ja bym odpowiedziała - pozwem.
      • ta_jedna_karen Re: Zdjąć kaptur! 06.05.24, 17:55
        Tak, już to widzę.
        • ikoniecikropka Re: Zdjąć kaptur! 06.05.24, 18:03
          Racja, nie doszłoby do rozwodu, bo do ślubu by nie doszło.
      • tryggia Re: Zdjąć kaptur! 06.05.24, 17:59
        Żal mi twoich dzieci, hehe.
        • ikoniecikropka Re: Zdjąć kaptur! 06.05.24, 18:02
          Może słusznie. Rzeczywiście było tak, że jedno z moich dzieci kiedyś zaczęło się ze mną na ulicy wykłócać, co się tak czepiam założonego kaptura w mojej obecności, zostało przeze mnie opuszczone, wróciłam po prostu do domu. Więc tak, może Ci być żal bombelka, że mu główka zmarzła. Hehe.
          • sowa111 Re: Zdjąć kaptur! 06.05.24, 18:09
            A co jest STRASZNEGO w kapturze?
            • ikoniecikropka Re: Zdjąć kaptur! 06.05.24, 18:50
              Nieeee, no nic zupełnie. Kaptur w zamkniętej, zadaszonej przestrzeni publicznej, jest w porzo. Joł. wink
              • sowa111 Re: Zdjąć kaptur! 06.05.24, 18:54
                Bombelek ci powinien liścia sprzedać za pozostawienie samemu, bo mamci kaptur przeszkadza.
                • ikoniecikropka Re: Zdjąć kaptur! 06.05.24, 21:31
                  Aż tak daleko jego brak ówczesnej kultury nie sięgnął.
              • memphis90 Re: Zdjąć kaptur! 06.05.24, 19:31
                No to na ulicy czy w zamkniętej przestrzeni…?

                „ jedno z moich dzieci kiedyś zaczęło się ze mną na ulicy wykłócać” - i na fakt noszenia kaptura na ulicy zostawiłaś dziecko samo 🤦‍♀️ Na ulicy.
                • ikoniecikropka Re: Zdjąć kaptur! 06.05.24, 19:42
                  No, szesnastoletnie, które miało ze mną interes zakupowy właśnie. I nie, przy mnie dziecko nie ma prawa nosić kaptura nawet na zewnątrz, jeśli deszcz nie pada.
                  • beneficia Re: Zdjąć kaptur! 06.05.24, 19:45
                    Co jest niewłasciwego w kapturze???
                    Jakby czapkę miał, to też by było źle? Ty wszędzie zdejmujesz nakrycie głowy?
                    • asma.bez.dworu Re: Zdjąć kaptur! 06.05.24, 19:57
                      No jak wchodzę to zdejmuje
                      Przecież jest lato
                      W kapturze wchodzi tylko osoba która chce popełnić przestępstwo
                      • ania357 Re: Zdjąć kaptur! 07.05.24, 22:12
                        O, to Ty asma od pewnego czasu animujesz forum jako ikoniecikropka?
                    • ikoniecikropka Re: Zdjąć kaptur! 06.05.24, 20:15
                      Tak, w pomieszczeniach zawsze zdejmuję nakrycie głowy (myję włosy po prostu, a nie jak babcie, które wszędzie w czapce), smile nie używam też, gdy nie wymagają tego warunki atmosferyczne. Więc tak, nie życzę sobie, żeby syn chodził przy mnie w kapturze, gdy nie pada deszcz, gdy nie jest zimno, a kaptur to tylko niby ozdóbka. Jeśli wasi mężowie podczas zebrań na przykład w szkołach siedzą w kapturach, to ja nie mam pytań.
                      • memphis90 Re: Zdjąć kaptur! 06.05.24, 22:03
                        Kto mówił o zebraniu w szkole? Zdaje się dopiero co była mowa o ulicy w pomieszczeniu pod dachem…

                        Stawiaj sama sobie chochołów ile tam tylko chcesz, ale nie oczekuj, że ktoś inny będzie z nimi walczył…
                        • ikoniecikropka Re: Zdjąć kaptur! 06.05.24, 22:16
                          Och, przepraszam, faktycznie chochoły, a więc:
                          a) noszenie kaptura w przedszkolu przy rozmowie z dyrektorką jest okej,
                          b) noszenie kaptura u nastolatka na wyjściu bez opadów atmosferycznych i zimna z matką jest okej,
                          c) noszenie kaptura bez opadu atmosferycznego i w cieple w ogóle jest okej,
                          d) noszenie kaptura w jakimkolwiek pomieszczeniu jest okej,
                          e) noszenie kaptura niezależnie od roli, jaką pełnisz w danym momencie jest okej.
                          Tylko o zebraniu nie mówiłyśmy i tu już jest... Tu nie nie okej?
                          Dobra, pójdźmy dalej - urzędnik w kapturze, wierny w kościele w kapturze, student na wykładzie, nauczyciel na lekcji, facet, który za Tobą idzie nocą - masz kolejne chochołki, działaj sobie z nimi. Good luck!
                          • jdylag75 Re: Zdjąć kaptur! 07.05.24, 11:27
                            Serio? Komunikujesz się tak, jakbyś nie szanowała ludzi....
                    • zosia_1 Re: Zdjąć kaptur! 07.05.24, 05:49
                      " ty wszędzie zdejmujesz nakrycie głowy?" A skąd ten pomysł, pewnie siedzi przy stole w gościach w moherowym berecie
                      • ikonieckropka Re: Zdjąć kaptur! 08.05.24, 15:02
                        No właśnie myślałam, że te stare nawyki zniknęły, ale jak widać po forum, nie. smile
          • panna.nasturcja [...] 06.05.24, 19:28
            Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
            • septembra Re: Zdjąć kaptur! 06.05.24, 19:40
              Słabe to było, nasturcja.
              • ikoniecikropka Re: Zdjąć kaptur! 06.05.24, 19:42
                Jak większość rzeczy od nasturcji, mamy kolejną gwiazdę sowę.
              • mamtrzykotyidwato5 Re: Zdjąć kaptur! 06.05.24, 20:07
                Może i słabe, ale niestety słuszne.
                • septembra Re: Zdjąć kaptur! 06.05.24, 20:15
                  W jakim sensie słuszne?
                  • mamtrzykotyidwato5 Re: Zdjąć kaptur! 06.05.24, 20:19
                    Może sama trochę pomyśl?
                    • septembra Re: Zdjąć kaptur! 06.05.24, 20:26
                      Ja już pomyślałam i mam swoje zdanie o takich niskich pociskach w lekkich wątkach. A teraz ty pomyśl dlaczego ci się to podoba.
                      • mamtrzykotyidwato5 Re: Zdjąć kaptur! 06.05.24, 20:47
                        Wcale mi się to nie podoba, ale to niestety jest prawda.
                        • black.emma Re: Zdjąć kaptur! 07.05.24, 08:08
                          Ta... prawda objawiona.
                        • ikonieckropka Re: Zdjąć kaptur! 08.05.24, 15:04
                          Tak, dzieci, którym zakazuje się chodzić w swojej obecności w kapturze, gdy warunki atmosferyczne go nie wymagają, łatwiej sięgają po alkohol i narkotyki. Emama ma na to pewnie jakieś badania. smile
              • wioskowy_glupek Re: Zdjąć kaptur! 07.05.24, 04:57
                Ale prawdziwe
                • ikonieckropka Re: Zdjąć kaptur! 08.05.24, 15:05
                  Tak, więc pozwalaj na kaptur w każdych okolicznościach, a dziecko nie wpadnie w nałogi.
              • danaide2.0 Re: Zdjąć kaptur! 07.05.24, 09:05
                Co słabe, co słabe.
                Dzień jak co dzień na ematce: jedna się chwali tresurą dziecka - bo z wychowaniem to niewiele ma wspólnego - kilka przyklaśnie, kilka zgani.
                A w tym wypadku mamy wspaniałą próbkę, bo pokazującą efekty tresury po latach. Część dzieciaków złamanych i dostosowanych, a jedno się znarowiło i o matulu, ikoniecikropka teraz się radzi forum, jak wytresować/wychować/wyterapeutyzować starego konia... a do tresowania ma kolejnego źrebaczka.
                • ikoniecikropka Re: Zdjąć kaptur! 07.05.24, 09:30
                  Oj, rzeczywiście, płatek śniegu i się roztopił, bo matka nie pozwalała nosić kaptura, kiedy się płatkowi śniegu podobało. smile
                  • danaide2.0 Re: Zdjąć kaptur! 07.05.24, 10:49
                    O swoim dziecku mówisz.
                    Ciekawe ile tobie by ubyło, gdyby twoje dziecko nosiło kaptur od bluzy, którą sama mu kupiłaś, kiedy mu się podobało.
                    Bo że twoim dzieciom ubyło, nie wątpię.
                    • ikonieckropka Re: Zdjąć kaptur! 08.05.24, 15:00
                      No właśnie nie ubyło, bo dziś potrafią się ubrać tak, żeby ugrać. Facet w kapturze przed dyrektorką przedszkola nie szkodzi jej, lecz swojemu dziecku. W sądzie też zaszkodzisz sobie, stając w kapturze. I nie, nie kupowałam już na tym etapie ubrań dzieciom, robiły to za swoje kieszonkowe, ja czasem jedynie doradzałam, kiedy o to prosiły.
            • ikoniecikropka Re: Zdjąć kaptur! 06.05.24, 20:31
              Masz rację wszystko przez kaptur i jeszcze okulary przeciwsłoneczne. wink
            • hanusinamama Re: Zdjąć kaptur! 06.05.24, 20:55
              Tak a ty za nią łazisz jak jakaś psychofanka. NIkt nie prosił cię o psychoanalizę...
            • nowamamagapka Re: Zdjąć kaptur! 06.05.24, 23:17
              jesteś pusta jak kilo gwożdzi... jak można coś takiego matce napisać...

              panna.nasturcja napisała:

              > Powoli się pokazuje czemu twój syn jest uzależniony, czemu ma takie problemy… a
              > taka zdrowa super rodzinka miała być…
              • ikoniecikropka Re: Zdjąć kaptur! 06.05.24, 23:26
                Nasturcja ma coś z terapiami wspólnego, widać wie, że wszystko przez rodziców nietolerujących kaptury a to na ulicy bez powodu, a to w pomieszczeniach, a to przy obiadach. Tym oburzeniem moje pokolenie skrzywdziło milenialsów i muszą chodzić na terapie do dzisiaj. wink
                • ichi51e Re: Zdjąć kaptur! 07.05.24, 08:16
                  Ale to przecież nie chodzi o tolerowanie/nietolerowanie kapturów tylko o histeryczną potrzebę kontroli, kruche poczucie swojej wartości które nawet kapturek zaburza, słabą komunikację itd można ciagnac
                  • ikonieckropka Re: Zdjąć kaptur! 08.05.24, 15:07
                    Nie, chodzi o szacunek. Tak samo jak nie pozwalałam dzieciom używać kaptura w pomieszczeniach (chyba, że w domu), tak samo jak nie pozwalałam, gdy nie wymagały tego warunki atmosferyczne w swojej obecności, tak samo nie pozwalałam siedzieć na lekcjach w kapturze, siedzieć w kościele w kapturze, jakimkolwiek muzeum, teatrze itd.
              • borsuczyca.klusek Re: Zdjąć kaptur! 07.05.24, 00:48
                nowamamagapka napisała:

                > jesteś pusta jak kilo gwożdzi... jak można coś takiego matce napisać...
                >

                Mówi się pusta jak bęben albo tępa jak kilo gwoździ 🙄
                • azalee Re: Zdjąć kaptur! 07.05.24, 15:44
                  Ale gwozdzie nie sa ani puste ani tepe...
          • zona_glusia Re: Zdjąć kaptur! 06.05.24, 20:58
            Ty tak serio? I jeszcze się tym chwalisz?
            • ikoniecikropka Re: Zdjąć kaptur! 06.05.24, 21:05
              Owszem, podziałało. Już nigdy nie założył przy mnie kaptura bez potrzeby czyli bez warunków atmosferycznych, które by tego wymagały.
              • bene_gesserit Re: Zdjąć kaptur! 07.05.24, 07:25
                To prawdziwy tryumf wychowawczy

                O co zakład, ze młody, nie zakładając kaptura w twojej oświeconej obecności za każdym razem myśli "nie dam psychicznej pretekstu do wydzierania się na mnie". Brawo, mamusiu.
                • ikonieckropka Re: Zdjąć kaptur! 08.05.24, 15:13
                  Nie interesowało mnie, co myślał. Interesował mnie efekt. To jak z mówieniem "dzień dobry". Gdybym nakazywała mu je wypowiadać (to na szczęście wiedział, umiał przed szesnastym rokiem życia, ba, dużo wcześniej) to mógłby swoje sobie myśleć, na psychikę by ten nakaz nie siadł, a sąsiedzi nie uważaliby go za chama. Uczysz dziecko kultury, to szybko się kapuje, że to popłaca, bo kultura osobista wiele, bardzo wiele ustawia w kontaktach i relacjach.
              • babcia47 Re: Zdjąć kaptur! 07.05.24, 23:32
                Tak szczerze to po co mu ta bluze z kapturem kupilas skoro aż tak bardzo alergicznie reagujesz na jego używanie? Swoja droga zdejmowanie nakrycia głowy wiąże się z ukorzeniem przed osobą ważniejszą by przypadkiem nie byc od niej wyższą,
                wskazany jeszcze ukłon lub przyklęknięcie.. lub przed bóstwem a reszta to teadycja . Nawiązując do twojego pytania wyzej do forumki to kobiet zdejmowanie nakrycia głowy nie obowiązuje a czasem wrecz przeciwnie trzeba nakryć włosy by okazać szacunek
                • ikonieckropka Re: Zdjąć kaptur! 08.05.24, 15:17
                  Nie reaguję alergicznie na używanie bluz z kapturem. Sama chodzę. Biegałam w nich, jeżdżę w nich na rowerze, używam podczas spacerów z psem, chodząc po lasach jesienią albo po górach, na spacerach, gdy piździ, przy ogniskach. I nie, nie kupowałam swoim dzieciom ubrań od trzynastego roku życia, same kupowały. Dostawały na to po prostu pieniądze. I to, że córka dostała pieniądze na bikini, nie znaczy mojej akceptacji na założenie bikini do szkoły. Czy mój syn był wtedy ode mnie wyższy? Dokładnie nie pamiętam, ale chyba już tak.
      • 3-mamuska Re: Zdjąć kaptur! 06.05.24, 20:02
        ikoniecikropka napisał(a):

        > Zmieniłybyśmy męża, gdyby przy rozmowie z drugim człowiekiem, zwłaszcza kobietą
        > , dyrektorką przedszkola, do którego chodzi nasze wspólne dziecko, miał kaptur
        > na głowie. Tak ja bym odpowiedziała - pozwem.


        Z kaptur rozwod a za dziecko na boku slub 🤣
        • ikoniecikropka Re: Zdjąć kaptur! 06.05.24, 20:32
          Tak! Kaptur gorszy, bo brak kultury, nie życiowe pogubienie.
          • mamtrzykotyidwato5 Re: Zdjąć kaptur! 06.05.24, 20:51
            Akurat w przedszkolu zupełnie nie o kulturę chodziło.
            Gdyby to była kwestia kultury, to pani dyrektor by miała na to wywalone, że jakiś pan jest niekulturalny i by jej nie przyszło do głowy, żeby mu kazać kaptur zdejmować.
            • ikoniecikropka Re: Zdjąć kaptur! 06.05.24, 20:54
              Tak, tu chodziło o monitoring, ale kwestia kultury to także jest, nie rozmawia się z ludźmi, będąc w kapturze, chyba że pada deszcz albo dach dziurawy.
              • danaide2.0 Re: Zdjąć kaptur! 07.05.24, 08:59
                Jaki znowu monitoring?
                Gość w kapturze został przed zdjęciem kaptura poproszony o uregulowanie zaległej składki.
                Dyrektor przedszkola zajmuje się monitoringiem, łapiąc źle wychowanych rodziców na schodach czy korytarzu? Czy, jak na dyrektora placówki oświatowej przystało, stoi w drzwiach?
                • bistian Re: Zdjąć kaptur! 07.05.24, 09:15
                  danaide2.0 napisała:

                  > Jaki znowu monitoring?
                  > Gość w kapturze został przed zdjęciem kaptura poproszony o uregulowanie zaległe
                  > j składki.

                  Został rozpoznany, ale policja miałaby dodatkową robotę, bo musiałaby stwierdzić na nagraniu, kim jest ta osoba?
                  Na lotnisku nikt nie ma z tym problemów, a tutaj nagle się pojawiły.
                  • danaide2.0 Re: Zdjąć kaptur! 07.05.24, 09:20
                    Ale że nie wystarczyłoby proste oskarżenie powszechnie znanej i szanowanej osobistości, jaką jest dyrektorka przedszkola? Jeszcze się trzeba podpierać techniką?
                    Co za czasy nastały!
                  • droch Re: Zdjąć kaptur! 07.05.24, 10:48
                    Naprawdę, nie każdy ma życiowe hobby, żeby ułatwiać pracę wyimaginowanej policji.
            • bene_gesserit Re: Zdjąć kaptur! 07.05.24, 07:32
              Otóż. Gdyby chodziło o kulturę, dyrektorce w życiu nie przyszłoby do głowy musztrować dorosłego człowieka jak przedszkolaka. Dobrze wychowani ludzie nie pouczają dorosłych, to nietakt o wiele grubszy niż nakrycie głowy w pomieszczeniu. Którego, nota bebe, przyczyn obecności na głowie nie znamy.
      • karyna-z-tarchomina Re: Zdjąć kaptur! 07.05.24, 17:03
        ikoniecikropka napisał(a):

        > Zmieniłybyśmy męża, gdyby przy rozmowie z drugim człowiekiem, zwłaszcza kobietą
        > , dyrektorką przedszkola, do którego chodzi nasze wspólne dziecko, miał kaptur
        > na głowie. Tak ja bym odpowiedziała - pozwem.


        Ja bym jeszcze zmieniła miasto zamieszkania, pesel i kolor włosów!
        • ikonieckropka Re: Zdjąć kaptur! 08.05.24, 15:18
          Pesel to bym bardzo chętnie zmieniła i bez zakapturzonego męża w przedszkolu. smile
    • is-laura Re: Zdjąć kaptur! 06.05.24, 18:03
      Świetnie się dobraliście skoro twój mąż nie umie się zachować a ty nie widzisz w jego zachowaniu niczego niewłaściwego.
      • berdebul Re: Zdjąć kaptur! 06.05.24, 18:05
        Ditto.
      • tryggia Re: Zdjąć kaptur! 06.05.24, 18:05
        To i dobrze 😁
      • rozwiane_marzenie Re: Zdjąć kaptur! 06.05.24, 19:05
        100/100
      • bene_gesserit Re: Zdjąć kaptur! 07.05.24, 07:36
        Być może warto podkreślić, jakim chamstwem popisała się tamta pani. Zamiast asertywnego komunikatu z wyjaśnieniem, potraktowała dorosłego człowieka jak pięciolatka.

        Ona ma wychowywać dzieci? Paradne.
        • figa_z_makiem99 Re: Zdjąć kaptur! 07.05.24, 11:55
          I jeśli ktoś w twoim mniemaniu traktuje cię jak pięciolatka, odpowiadasz mu "a pani żuje gumę i ma ręce w kieszeni" ? smile Czy pytasz spokojnie "dlaczego przeszkadza pani mój kaptur" ? Być może facet nie pomyślał, że kaptur może stanowić problem, wystarczy zapytać i wtedy dyrektorce zrobiłoby się głupio. A w takiej sytuacji też uważam, że należy zabrać bombelka z placówki i będzie spokój.
    • kandyzowana3x Re: Zdjąć kaptur! 06.05.24, 18:05
      Ciekawe czy jest informacja o zakazie kominiarek, kasków motocyklowych, strojach kąpielowych itd
    • bistian Re: Zdjąć kaptur! 06.05.24, 18:14
      tryggia napisała:

      > Panią poniosło.
      > Jak byście odpowiedziały?

      Pani nie potrafi zarządzać kryzysem. To są dwie różne sprawy, nie powinno się ich łączyć, bo powstaje wybuch, jak tutaj.
      Facetowi można było wyjaśnić, że jest monitoring i dbają o bezpieczeństwo dzieci, więc jest prośba o niezasłanianie się. Jest to logiczne, mnie by to przekonało, ale ja się nie zasłaniam.
      • wakacje_50 Re: Zdjąć kaptur! 06.05.24, 20:27
        Oceniasz własną miarą. Jak ktoś ma z kwestią kaptura taki wielki problem, że aż jego żona musi to rozważać na forum, to raczej każda argumentacja wzbudzi obrazę i głupie komentarze.
        • droch Re: Zdjąć kaptur! 07.05.24, 10:50
          To nie tyle problem z kapturem, ale z osobą, której od wydawania innym poleceń pomieszało się już do reszty, kto ma jej słuchać, a kto nie musi.
      • snajper55 Re: Zdjąć kaptur! 08.05.24, 22:49
        bistian napisał:

        > Facetowi można było wyjaśnić, że jest monitoring i dbają o bezpieczeństwo dziec
        > i, więc jest prośba o niezasłanianie się.

        Slipki mogą zostać? Pewnie nie, bo zasłaniają.

        S.
    • anorektycznazdzira Re: Zdjąć kaptur! 06.05.24, 18:54
      Zadałabym rzeczowe pytanie dlaczego. Jak czegoś nie rozumiem to pytam, można się sporo dowiedzieć.
      • kocynder Re: Zdjąć kaptur! 07.05.24, 06:29
        I zapewne gdyby ów buc zapytał dlaczego, to by usłyszał, że albo chodzi o podstawy kultury, które usiłują wpajać dzieciom, więc powinien dać przykład, albo że chodzi o kwestie bezpieczeństwa i monitoring. Może by zrozumiał. Ale on nie chciał zrozumieć, tylko się zaperzyć. A jego żoncia już rozważa czy nie bronić misia przed agresją... wink
        • jdylag75 Re: Zdjąć kaptur! 07.05.24, 11:34
          Dyrektorka zachowała sie obcesowo i tak, warto byłoby wyjaśnić człowiekowi dlaczego PROSI o zdjecie kaptura, mnie np. monitoring i kwestie kradziezy w ogóle nie przyszły do głowy, ani inne kwestie bezpieczeństwa, ale ja w swej naiwności nie posądzam ludzi od strzała o złe intencje, facetowi też mogło to do głowy nie przyjść, ot-spieszył się, nie zwrócił uwagi.
          A tu już dorabianie teorii na 200 postów, matko jedyna....
          • yadaxad Re: Zdjąć kaptur! 07.05.24, 11:49
            W sytuacji "przechodzącego" spotkania, zatrzymanie kogoś znanego w chodzie i rzucanej uwagi, czapka czy kaptur na głowie nie ma nic wspólnego z bezpieczeństwem, a nawet w takiej momentce z kulturą, chyba, że ma się syndrom ekonoma, któremu chłop musi czapkować przy każdym zbliżeniu.
            • jdylag75 Re: Zdjąć kaptur! 07.05.24, 14:20
              Też tak uważam, Chłop został zagadniety w biegu, całe te analizy to dorabianie d...ie uszu.
              Dyrektorka obcesowa, dobrze, że mąż Tryggi gumy nie żuł, bo by musiał połknąć w sekundzie, a to ryzykowne jest wink
              • kokosowy15 Re: Zdjąć kaptur! 07.05.24, 17:39
                Przecież tu wcale nie chodzi o kaptur, żucie gumy i ręce w kieszeniach. Jedyny problem to coś, co współcześni nazywają "ograniczeniem wolności", czasem "próba wychowywania". Wśród młodzieży imigranckiej np w Szwecji może się to skończyć strzałem w głowę, u nas tylko oburzeniem, że ktoś śmiał czegoś chcieć. Kindersztuba jest zjawiskiem zanikłym i pogardzanym, zasady są po to, żeby je łamać. Chyba, że ktoś pali na balkonie, gra w nocy na trąbce - tutaj wychowanie by się przydało i nie ograniczało wolności.
    • m_incubo Re: Zdjąć kaptur! 06.05.24, 19:01
      Kobieta chyba dobrze wyczuła w twoim mężu dzieciaka, bo jak się okazało, odpowiedział jej właśnie jak dzieciak 🤷🏻‍♀️
      • tryggia Re: Zdjąć kaptur! 06.05.24, 20:50
        To prawda. Jak zbuntowany nastolatek. Nie mniej nadal uważam, że skoro pani zidentyfikowaa go jako tatę X, to o jakim ukrywaniu twarzy mowa?
        • mamtrzykotyidwato5 Re: Zdjąć kaptur! 06.05.24, 20:53
          Pani jego twarz widziała, kamera mogła nie widzieć.
        • hanusinamama Re: Zdjąć kaptur! 06.05.24, 20:57
          Zapewne są zasady, które dotyczą...wszystkich. Jak się zaczyna robić wyjatki to zasady przestają działać.
          Bronisz faceta, który zachował się jak buc.
    • piataziuta Re: Zdjąć kaptur! 06.05.24, 19:33
      big_grin 🤣
      Piękny wątek! Dawno takiego nie było. big_grin

      • gronostajka Re: Zdjąć kaptur! 06.05.24, 20:49
        O taką ematkę nic nie robiłam! Chociaż jest trochę tych wątków ostatnio, np.
        o szortach tak krótkich, że mąż właścicielki szortów sie wstydził, a ludzie klaskali z oburzenia na widok niestosowny (czy jakoś tak) albo ten o bratowej zołzie
      • tryggia Re: Zdjąć kaptur! 06.05.24, 20:50
        Prawda? Do usług.
    • mamtrzykotyidwato5 Re: Zdjąć kaptur! 06.05.24, 19:38
      Mąż zachował się chamsko. Pani miała rację, zakapturzony mężczyzna na terenie przedszkola, to może być poważne zagrożenie dla dzieci. Kamery powinny pana widzieć, jeśli wchodzi na teren przedszkola.
      Mąż powinien zdjąć kaptur i przeprosić.
      • la_felicja Re: Zdjąć kaptur! 06.05.24, 19:43
        Ale pani mogła powiedzieć: Czy mógłby pan zdjąć kaptur?
        • piataziuta Re: Zdjąć kaptur! 06.05.24, 19:46
          Mogła, ale nie musiała. Dyktuje zasady w swoim przedszkolu - jak nie pasuje, to wypad - wątpię, żeby miała dużą ilość wolnych miejsc do zagospodarowania. big_grin
          • beata985 Re: Zdjąć kaptur! 07.05.24, 10:42
            piataziuta napisała:

            > Mogła, ale nie musiała. Dyktuje zasady w swoim przedszkolu - jak nie pasuje, to
            > wypad - wątpię, żeby miała dużą ilość wolnych miejsc do zagospodarowania. big_grin

            Jeżeli zasadą w tym danym przedszkolu jest ściąganie kaptura przed wejściem, buty zmienne dla osób przyprowadzajacych czy też zakaz wnoszenia szklanych butelek to te informacje powinny znaleźć się na drzwiach wejściowych.
            • piataziuta Re: Zdjąć kaptur! 07.05.24, 17:20
              "Jeżeli zasadą w tym danym przedszkolu jest ściąganie kaptura przed wejściem, buty zmienne dla osób przyprowadzajacych czy też zakaz wnoszenia szklanych butelek to te informacje powinny znaleźć się na drzwiach wejściowych."

              Może i tak.
              Ale jeśli pani jest dyrektorką w placówce w której niełatwo znaleźć miejsce, a która edukuje i opiekuje się twoim małym dzieckiem, to może jej się wydawać (dyrektorce, nie placówce), że ma przewagę. Dzieciom pewnie mówi "wytrzyj nos", "siedź grzecznie", a ojcu "zdejmij kaptur".🤭

              To jest naprawdę świetny wątek. Prawie każdy ma trochę racji, ale zdecydowanie wygrywa Taje.

        • septembra Re: Zdjąć kaptur! 06.05.24, 19:48
          Ten opis jest jakiś poszarpany, coś o gumie, kieszeni i że panią poniosło.. Równie dobrze mogła tak właśnie powiedzieć ale państwo znaleźli się w mieszaninie oburzenia.
        • mamtrzykotyidwato5 Re: Zdjąć kaptur! 06.05.24, 19:52
          Proszę zdjąć kaptur - też jest formą dopuszczalną i nie jest chamskie, a jednoznacznie określa, że w kapturze na terenie przedszkola chodzić nie wolno.
          • zona_glusia Re: Zdjąć kaptur! 06.05.24, 20:55
            >Proszę zdjąć kaptur - też jest formą dopuszczalną

            Moim zdaniem mało uprzejmą.
            • po_godzinach_1 Re: Zdjąć kaptur! 06.05.24, 21:05
              zona_glusia napisał(a):

              > >Proszę zdjąć kaptur - też jest formą dopuszczalną
              >
              > Moim zdaniem mało uprzejmą.

              A jak powinna była powiedzieć?
              • senin1 Re: Zdjąć kaptur! 06.05.24, 23:46
                A jak powinna była powiedzieć?

                np. Na terenie naszego przedszkola jest zasada, ze nie nosi sie kapturow/ zaslania twarzy/.../
                mogla tez dodac: ze wzgledu na....

                Byloby grzecznie

          • taje Re: Zdjąć kaptur! 06.05.24, 23:51
            Pytanie, czy w maseczce wolno. Logika ta sama - brak możliwości identyfikacji osoby.
            • karyna-z-tarchomina Re: Zdjąć kaptur! 07.05.24, 17:37
              taje napisała:

              > Pytanie, czy w maseczce wolno. Logika ta sama - brak możliwości identyfikacji
              > osoby.
              >


              Należałoby też zabronić wchodzic z wąsami i brodą, potem taki zbok zgoli i już nikt go nie rozpozna
              • snajper55 Re: Zdjąć kaptur! 08.05.24, 22:56
                karyna-z-tarchomina napisał(a):

                > Należałoby też zabronić wchodzic z wąsami i brodą, potem taki zbok zgoli i już
                > nikt go nie rozpozna

                Z włosami też nie powinna wpuszczać. Zgoli lub ufarbuje i szukaj wiatru a lesie.

                S.
                • taje Re: Zdjąć kaptur! 08.05.24, 22:59
                  Z włosami, czy bez włosów: jeden zgoli a drugi zapuści i co z tym fantem zrobić?
                  • snajper55 Re: Zdjąć kaptur! 09.05.24, 00:32
                    taje napisała:

                    > Z włosami, czy bez włosów: jeden zgoli a drugi zapuści i co z tym fantem zrobić
                    > ?

                    Wpuszczać tylko łysych. Ani nie zgoli, ani nie zaspuści.

                    S.
        • is-laura Re: Zdjąć kaptur! 06.05.24, 19:53
          Przecież powiedziała: i proszę zdjąć kaptur. To wystarczająco grzecznie dla takiego buca
          • is-laura Re: Zdjąć kaptur! 06.05.24, 19:54
            Bo na pytanie: czy mógłby, taki buc odpowiedziałby, że nie
        • hanusinamama Re: Zdjąć kaptur! 06.05.24, 20:58
          KOmuś kto tak odpowiada...nie wierzę. Mogła zwrócić uwagę " nie wolno tu nosić kapturów" albo "prosze zdjąc kaptur" ale cham musiał podkolorować
        • m_incubo Re: Zdjąć kaptur! 07.05.24, 00:05
          la_felicja napisała:

          > Ale pani mogła powiedzieć: Czy mógłby pan zdjąć kaptur?

          Mogła, ale mając zapewne doświadczenie z ludźmi słusznie założyła, że odpowiedź kogoś, kto w pomieszczeniu przebywa i rozmawia w założonym kapturze mogłaby brzmieć w najlepszym razie "nie", a w gorszym np. "masz jakiś problem, k*$&?".
          • m_incubo Re: Zdjąć kaptur! 07.05.24, 00:06
            I w sumie się chyba nie pomyliła.
      • mamtrzykotyidwato5 Re: Zdjąć kaptur! 06.05.24, 19:57
        mamtrzykotyidwato5 napisała:

        >
        > Mąż powinien zdjąć kaptur i przeprosić.

        Przeprosić za swoje niedopatrzenie, że wszedł do przedszkola w kapturze.
        Ale mąż jest nieświadomy, że zrobił coś nagannego, dlatego się oburzył.

        A jakby wasze dziecko został porwane z przedszkola, albo wykorzystane seksualnie w jakimś zakamarku przez jakiegoś zakapturzonego faceta, którego by się nie dało zidentyfikować, BO MIAŁ KAPTUR NA GŁOWIE, to co byście wtedy zrobili? Czy nie straszną awanturę w przedszkolu, że pozwala się zakapturzonym facetom wchodzić do przedszkola?
        • memphis90 Re: Zdjąć kaptur! 06.05.24, 22:09
          Ale serio sądzisz, że zboczeniec wdzierający się podstępem do przedszkola celem gwalcenia i porywania dzieci będzie posłuszny akurat nakazowi zdejmowania kaptura…? 🤔 Bo serio ale ja jakoś tego nie widzę…


          Natomiast co do zasady to w przedszkolach moich dzieci nauczycielka odprowadzała dzieci i wydawała niejako do rąk własnych rodzica, żaden 3l nie pałętał się samopas po żadnych zakamarkach i sam przedszkola nie opuszczał.
          • taje Re: Zdjąć kaptur! 06.05.24, 23:57
            Dokładnie. To jakieś działania pozorowane - zakaz noszenia kapturów (nigdzie zresztą jak rozumiem nie skodyfikowany) zamiast procedur bezpieczeństwa pozwalających na identyfikację osoby odbierającej dziecko? Poleganie tylko na wizerunku to proszenie się o kłopot - ktoś kto chce uprowadzić dziecko ma wiele środków kamuflażu na podorędziu, nie trzeba wdziewać kaptura.
            • droch Re: Zdjąć kaptur! 07.05.24, 10:52
              To jakieś działania pozorowane

              Oczywiście, że pozorowane, a pozwalające wszystkich wokoło sprowadzić do pozycji petenta wobec pani dyrektorki.
      • karyna-z-tarchomina Re: Zdjąć kaptur! 07.05.24, 17:46
        mamtrzykotyidwato5 napisała:

        > Mąż zachował się chamsko. Pani miała rację, zakapturzony mężczyzna na terenie p
        > rzedszkola, to może być poważne zagrożenie dla dzieci. Kamery powinny pana widz
        > ieć, jeśli wchodzi na teren przedszkola.
        > Mąż powinien zdjąć kaptur i przeprosić.


        a jeśli biedaczek jest łysy i ma reumatyzm? Moglo go zaciągnać od przecięgu
        • iwles Re: Zdjąć kaptur! 07.05.24, 18:04

          To znaczy, że kaptura nigdy i nigdzie nie zdejmuje? W domy, w gościach, w pracy, w restauracji, na plaży itd itd...?
          • karyna-z-tarchomina Re: Zdjąć kaptur! 07.05.24, 18:12
            co za głupie pytanie, a ty w kurtce cały rok chodzisz czy jak jest ciepło i sucho to zdejmujesz? Wczoraj bylo ochłodzenie, burze, deszcze i zimny wiatr. Ogól sobie głowę na łyso i zobacz czy nie zmarzniesz. Ja mam łysych panów w rodzinie i wiem, ze marzną. Odrobina wyobrażni i empatii na tym hejterskim foruum by się przydała
            • kokosowy15 Re: Zdjąć kaptur! 07.05.24, 18:19
              Może mu po prostu rogi rosną i nie chciał tego ujawnić?
              • karyna-z-tarchomina Re: Zdjąć kaptur! 07.05.24, 18:21
                kokosowy15 napisał(a):

                > Może mu po prostu rogi rosną i nie chciał tego ujawnić?

                Albo ma łuszczycę
                • is-laura Re: Zdjąć kaptur! 07.05.24, 19:08
                  Może ma wszy i nie chciał żeby je było widać po zdjęciu kaptura
                  • karyna-z-tarchomina Re: Zdjąć kaptur! 07.05.24, 20:04
                    is-laura napisała:

                    > Może ma wszy i nie chciał żeby je było widać po zdjęciu kaptura

                    W przedszkolach wszyscy mają wszy
            • kocynder Re: Zdjąć kaptur! 07.05.24, 18:22
              Ale buc nie stał w deszczu i wietrze, tylko (uwaga!) w przedszkolu. W miejscu w którym małe, niezahartowane dzieci biegają tylko w bluzeczkach. Bez kurtek! I pani dyrektor nie zwróciła mu uwagi, że na ulicy nosi kaptur, a że, cham, w pomieszczeniu i rozmawiając z kimś nadal tą szmatę musi mieć na pustym łbie. A na spokojną prośbę o zdjęcie szmaty ze łba pan buc się zaperzył i zaczął pieprzyć coś bez sensu o gumie i kieszeniach. Po czym okazało się, ze tak go to zbulwersowało, że od razu poleciał wyszlochać się w mankiet żonusi, a ta już planuje krucjatę w obronie misiaczka. Odrobina kultury by się panu bucowi przydała.
              • danaide2.0 Re: Zdjąć kaptur! 07.05.24, 18:46
                To jest właśnie to, czego nie potrafię pojąć - pouczanie innych o SV tonem agresywnym i nie stroniącym od wyrazów obraźliwych.
                W imię czego?
                • iwles Re: Zdjąć kaptur! 07.05.24, 19:06
                  danaide2.0 napisała:

                  > To jest właśnie to, czego nie potrafię pojąć - pouczanie innych o SV tonem agre
                  > sywnym i nie stroniącym od wyrazów obraźliwych.
                  > W imię czego?


                  W imię dotarcia do łba, który to łeb nie rozumie przekazu zgodnego z SV.


                  • danaide2.0 Re: Zdjąć kaptur! 08.05.24, 10:07
                    "Dlaczego mężczyźni zdejmują przy ukłonie nakrycie głowy, a kobiety nie? Różnie to tłumaczą badacze obyczajów. Przeważnie wywodzą zdejmowanie kapelusza od dawnego uchylania przyłbicy, a ponieważ kobiety w przyłbicy nie chodziły...
                    (...) Zasadą jest, że [mężczyzna] zdejmuje nakrycie głowy mające rondo lub daszek: kapelusz, cyklistówkę. Natomiast beretu, czapki włóczkowej à la narciarska nie zdejmuje. Skłania tylko głowę, ewentualnie dotyka beretu końcami palców (zwyczaj francuski, u nas młodzieżowy). Są wątpliwości co do czapki futrzanej. Czapka futrzana jest ni psem, ni wydrą."

                    A o jakim SV mówimy?

                    Tu próbka z Jana Kamyczka a.k.a Janiny Ipohorskiej. Biedny kaptur się nie załapał... Jak grzecznie żyć?
                    • danaide2.0 Re: Zdjąć kaptur! 08.05.24, 10:24
                      I dalej:

                      "W sklepie o obsłudze <<taśmowej>>, w urzędach załatwiających sprawy <<z ulicy>> mężczyzna nie zdejmuje kapelusza."

                      Niemniej:

                      "Mężczyzna zdejmuje kapelusz w sklepie o charakterze kameralnym, w zakładzie usługowym, czyli tam, gdzie klienci traktowani są indywidualnie. Zdejmie też kapelusz w biurze przy okienku, gdy ma załatwić z urzędniczką sprawę mniej typową, wymagającą z jej strony uprzejmości."

                      Pytania do ematek:
                      - czy można traktować ojca odbierającego dziecko z przedszkola jak załatwiającego sprawę taśmową, z ulicy?
                      - czy może jednak zgodzimy się, że przedszkole ma charakter wybitnie kameralny (obsługa zna wchodzących) i ojciec powinien zdjąć kapelusz, ale nie wiadomo czy kaptur, skoro twarz miał identyfikowalną (bez przyłbicy, maski, kominiarki - przypominam, że w czasie pandemii w pewnych miejscach uchylało się maskę w celu identyfikacji na wejściu - potem maska wracała na miejsce czyli twarz)?
                      - czy musi zdjąć kaptur, skoro to nie on miał sprawę do dyrektorki, ale ona do niego, a sprawa wymagała raczej jego uprzejmości (zapłacenie składki na radę rodziców, która, jak przypominam, w sumie nie jest obowiązkowa), a która to dyrektorka sama uprzejmością wykazała się raczej średnią?

                      Jasne. Mógł ściągnąć. Nie ściągnął. Jedna ematka by się z nim rozwiodła, kilka kolejnych uznało za buraka, jeszcze inne uważają sprawę za przesadę, ja również, zwłaszcza w kontekście współczesnego świata, którego raczej nie da się już naprawić ściąganiem kaptura.
                      • tanebo001 Re: Zdjąć kaptur! 08.05.24, 10:28
                        Elegancki mężczyzna nosi kaptur tylko w lecie z łukiem w ręku gdy goni do Szeryf. Myślałem że ematki mają mężów takich że jak postawić go między Karolem a Henrykiem to obaj przywitają go per kuzynie...
                        • tanebo001 Re: Zdjąć kaptur! 08.05.24, 10:28
                          Miało być w lesie a nie lecie.
                • black_magic_women Re: Zdjąć kaptur! 08.05.24, 08:40
                  danaide2.0 napisała:

                  > To jest właśnie to, czego nie potrafię pojąć - pouczanie innych o SV tonem agre
                  > sywnym i nie stroniącym od wyrazów obraźliwych.
                  > W imię czego?

                  W imię "kwoki" Brzechwy. Moja córka akurat uczy się na pamięć, 1 klasa.
                  • danaide2.0 Re: Zdjąć kaptur! 08.05.24, 09:53
                    No tak, "Kwokę" to i ja znam na pamięć, bo to jeden z tych wierszyków, które recytowałam dziecku.
                    Z twojej wypowiedzi wynika jednak, że dzieci mniej więcej siedmioletnie powinny się nauczyć jakie to paskudne i wyrosnąć z tego najpóźniej do dziesiątego roku życia. A mamy jakieś paskudne narzędzie inżynierii społecznej, które jeszcze dzięki pudelkom i instagramom rozrasta się jak hydra.
                • tanebo001 Re: Zdjąć kaptur! 08.05.24, 10:12
                  Bo jak wchodzisz do kogoś jako gość i popełniasz faux pas to właściciel ma prawo pouczyć. Jeśli gość jest bucem właściciel dostosowuje swój przekaz.
                  • snajper55 Re: Zdjąć kaptur! 09.05.24, 00:35
                    tanebo001 napisał:

                    > Bo jak wchodzisz do kogoś jako gość i popełniasz faux pas to właściciel ma praw
                    > o pouczyć. Jeśli gość jest bucem właściciel dostosowuje swój przekaz.

                    W tym przypadku bucem okazała się gospodyni.

                    S.
                    • tanebo001 Re: Zdjąć kaptur! 09.05.24, 05:58
                      W tym przypadku mamy do czynienia z pokoleniem Z które narobi na wycieraczkę, zadzwoni po papier toaletowy a gdy gospodarz coś powie to uzna to za dyskryminację...
                • snajper55 Re: Zdjąć kaptur! 08.05.24, 22:59
                  danaide2.0 napisała:

                  > To jest właśnie to, czego nie potrafię pojąć - pouczanie innych o SV tonem agre
                  > sywnym i nie stroniącym od wyrazów obraźliwych.
                  > W imię czego?

                  Bo dyrektorka to buc nad buce.

                  S.
              • karyna-z-tarchomina Re: Zdjąć kaptur! 07.05.24, 18:58
                Jak ma łuszczycę na lysinie to mu sie bardzo sypie, do nas przychodzi pani Wiesia z ta choroba i ma pelno łupieżu na sobie, czasem na tasmie po niej ten pyl zostaje. Zenek mowi ze ona stara i juz w proch sie obraca. No w kazdym razie mąż autorki moze sie tez sypac z głowy. A nawet jesli nie to wszedl taki lysy i zmarzniety z dworu zimnego tylko na chwile, to po co od razu ściągać?
                • iwles Re: Zdjąć kaptur! 07.05.24, 19:03

                  Może autorka sie wypowie na temat łuszczycy swojego męża?
                  • karyna-z-tarchomina Re: Zdjąć kaptur! 07.05.24, 19:30
                    iwles napisała:

                    >
                    > Może autorka sie wypowie na temat łuszczycy swojego męża?
                    >
                    >

                    Nie bądź taka wscipska


                    • iwles Re: Zdjąć kaptur! 07.05.24, 20:18

                      Bez wścipskości to forum umrze 😭
    • asma.bez.dworu Re: Zdjąć kaptur! 06.05.24, 19:56
      Kto wchodzi w kapturze do przedszkola ?
      Miał też maczetę ?

      Ile mąż ma lat ?
      • ta_jedna_karen Re: Zdjąć kaptur! 06.05.24, 20:52
        Zaczynam się martwić, zgadzam się z Asmą. A czy do przedszkola przyszedł z pitbullem, ewentualnie z rotwailerem?
      • tryggia Re: Zdjąć kaptur! 06.05.24, 20:52
        Wiadomo.
        • hanusinamama Re: Zdjąć kaptur! 06.05.24, 20:59
          Ale co wiadomo? Ona tu ma racje.
      • taje Re: Zdjąć kaptur! 06.05.24, 22:13
        Nie pytaj, ile ma lat. Pytaj, ile ma maczet.
        Jak brzmi dźwięk
        opadającego kaptura.
      • kropkacom Re: Zdjąć kaptur! 07.05.24, 09:15
        big_grin
    • ichi51e Re: Zdjąć kaptur! 06.05.24, 19:57
      Niestety nauczyciele dużo obcują z dziećmi którym cały czas rozkazują i potem przenoszą to na relację z rodzicami
      • asma.bez.dworu Re: Zdjąć kaptur! 06.05.24, 19:58
        A nasza rola jest się słuchać i nie stawiać się żeby nie zaszkodzić dziecku
      • mamtrzykotyidwato5 Re: Zdjąć kaptur! 06.05.24, 20:01
        To nie jest żadne przenoszenie relacji na dorosłego, dyrektorka miała święte prawo powiedzieć zakapturzonemu facetowi, żeby kaptur zdjął.

        Jak widać nie wszyscy są myślącymi ludźmi, więc w sumie to na pierwszym zebraniu w przedszkolu powinna poinformować rodziców, że w kapturac, kominiarkach i innych zasłaniających twarz nakryciach na terenie przedszkola chodzić nie wolno.
        • berdebul Re: Zdjąć kaptur! 06.05.24, 20:30
          Tak, tak. Oraz nie zabierać maczet, kastetow i nie robić tulipanów z butelek. 😂 W jak głęboko patologicznej okolicy musi być takie przedszkole, żeby tłumaczyć to rodzicom?
        • snajper55 Re: Zdjąć kaptur! 09.05.24, 00:36
          mamtrzykotyidwato5 napisała:

          > To nie jest żadne przenoszenie relacji na dorosłego, dyrektorka miała święte pr
          > awo powiedzieć zakapturzonemu facetowi, żeby kaptur zdjął.

          Oraz skarpetki.

          S.
        • bene_gesserit Re: Zdjąć kaptur! 09.05.24, 07:31
          mamtrzykotyidwato5 napisała:

          > To nie jest żadne przenoszenie relacji na dorosłego, dyrektorka miała święte pr
          > awo powiedzieć zakapturzonemu facetowi, żeby kaptur zdjął.

          Sęk w tym, że to przeswiete prawo powinna egzekwować w odpowiedniej formie. Czyli grzecznie, bez grubiaństwa.

          > Jak widać nie wszyscy są myślącymi ludźmi, więc w sumie to na pierwszym zebrani
          > u w przedszkolu powinna poinformować rodziców, że w kapturac, kominiarkach i in
          > nych zasłaniających twarz nakryciach na terenie przedszkola chodzić nie wolno.

          To jakby już to wpisali, powinni tez wspomnieć o tym, że coś takiego jak zasady s-v obowiązują również personel przedszkola.
      • mallard Re: Zdjąć kaptur! 06.05.24, 20:45
        ichi51e napisała:

        > Niestety nauczyciele dużo obcują z dziećmi którym cały czas rozkazują i potem p
        > rzenoszą to na relację z rodzicami

        No właśnie, a powinna się do kolesia pomodlić, klęknąwszy uprzednio
        • ichi51e Re: Zdjąć kaptur! 07.05.24, 07:39
          Mogła go potraktować jak dorosłego a nie dziecko. Nie obwiniam jak się przebywa dużo z dziećmi to się takiej maniery nauczycielskiej nabywa.
        • droch Re: Zdjąć kaptur! 07.05.24, 10:53
          Wystarczy być uprzejmym. Za trudnie? To ktoś chyba nie nadaje się do pracy z ludźmi.
          • snajper55 Re: Zdjąć kaptur! 09.05.24, 00:37
            droch napisał:

            > Wystarczy być uprzejmym. Za trudnie? To ktoś chyba nie nadaje się do pracy z lu
            > dźmi.

            Ależ ona nie pracuje z ludźmi, tylko z dziećmi [sarkazm]

            S.
    • laura.palmer Re: Zdjąć kaptur! 06.05.24, 20:08
      Naprawdę musicie mieć oficjalny zakaz, żeby wpaść na to, że do żłobków i przedszkoli w kapturze się nie wchodzi, z uwagi na monitoring? 🙈 Przecież to dla bezpieczeństwa dzieci, twojego również.
    • kozica111 Re: Zdjąć kaptur! 06.05.24, 20:13
      Miała rację, aczkolwiek jestem przeciwna wychowywaniu dorosłego, jest jaki jest, jak widać a raczej..nie widać.
      • mamtrzykotyidwato5 Re: Zdjąć kaptur! 06.05.24, 20:22
        Pani zapewne nie chodziło o wychowywanie pana, tylko zakomunikowanie mu, że ma nie chodzić w kapturze po przedszkolu i spowodowanie, żeby go zdjął, skoro sam na to nie wpadł, że nie powinien i nie wie z jakiego powodu.
      • mamtrzykotyidwato5 Re: Zdjąć kaptur! 06.05.24, 20:25
        Tu nie chodziło w wychowywanie dorosłego, tylko o zapewnienie bezpieczeństwa dzieciom, więc pani dyrektor nie powinna przymykać oka na niewychowanie pana, tylko tak, jak zrobiła powinna kazać kaptur zdjąć, a pana obowiązkiem było tego posłuchać i przeprosić.
        • droch Re: Zdjąć kaptur! 07.05.24, 10:54
          Zapewniam ciebie, kaptur nie porywa dzieci, naprawdę.
      • taki-sobie-nick Re: Zdjąć kaptur! 08.05.24, 21:32
        Ja natomiast jestem za wychowywaniem dorosłych. Nie mieszkają na Saharze, ale są częścią społeczeństwa.
        • taje Re: Zdjąć kaptur! 08.05.24, 21:34
          Wychowywać dorosłych może zakład penitencjarny - innej akceptowalnej możliwości nie widzę.
          • snajper55 Re: Zdjąć kaptur! 08.05.24, 23:03
            taje napisała:

            > Wychowywać dorosłych może zakład penitencjarny - innej akceptowalnej możliwości
            > nie widzę.

            No więc panią dyrektorkę trzeba zamknąć, aby zakład penitencjarny wychowal tę lambadziarę.

            S.
    • alina460 Re: Zdjąć kaptur! 06.05.24, 20:17
      Panią poniosło? Nie, moja droga. Twój mąż jest niewychowany. Jeśli go nie wychował dom, o go wychowa ulica.
      • homohominilupus Re: Zdjąć kaptur! 07.05.24, 09:49
        Juz go raczej nie wychowa 😆
        Pan mąż zdaje się pelnoletni.
    • wakacje_50 Re: Zdjąć kaptur! 06.05.24, 20:23
      Ale jaki miał problem?
      Zdjęłabym. Pewnie byłabym zaskoczona prośbą. Chociaż z drugiej strony raczej odruchowo zdjęłabym kaptur wchodząc do przedszkola, a tym bardziej rozmawiając z kimś.
      • zona_glusia Re: Zdjąć kaptur! 06.05.24, 20:52
        >raczej odruchowo zdjęłabym kaptur wchodząc do przedszkola, a tym bardziej rozmawiając z kimś.

        No, właśnie.
      • kocynder Re: Zdjąć kaptur! 07.05.24, 06:35
        I to jest clou. Ty odruchowo zdjęła byś kaptur. I większość ludzi mających minimum kultury tak też by uczyniło, bez prośby o to. A być nie, jeszcze zaliczył oburz, że jakaś pani śmie go pouczać...
        • homohominilupus Re: Zdjąć kaptur! 07.05.24, 08:59
          kocynder napisała:

          > I to jest clou. Ty odruchowo zdjęła byś kaptur. I większość ludzi mających mini
          > mum kultury tak też by uczyniło, bez prośby o to. A być nie, jeszcze zaliczył o
          > burz, że jakaś pani śmie go pouczać...
          >

          Coś tam było o kindersztubie w sąsiednim wątku o niewychowanej szwagierce.

          Ale widać że chamstwo ma się świetnie w społeczeństwie.
        • snajper55 Re: Zdjąć kaptur! 08.05.24, 23:07
          kocynder napisała:

          > I to jest clou. Ty odruchowo zdjęła byś kaptur. I większość ludzi mających mini
          > mum kultury tak też by uczyniło, bez prośby o to. A być nie, jeszcze zaliczył o
          > burz, że jakaś pani śmie go pouczać...

          Też bym się oburzył gdyby jakąś dziumdzia kazała mi zdjąć kaptur, perukę, cyklistowke czy mój ukochany beret z antenką. Pewnie bym się zapytał czy chce abym też zdjął spodnie.

          S.
    • alpepe Re: Zdjąć kaptur! 06.05.24, 20:27
      Naprawdę? Informujesz ematkę, że jesteś w związku z niewychowanym bucem?
    • princesswhitewolf Re: Zdjąć kaptur! 06.05.24, 20:27
      Pani zwrocila sie do niego niegrzecznie bo nie udzielila wyjasnienia dlaczego ten kaptur ma takie znaczenie.

      Maz tez zamiast o gumie itd powinien zapytac sie a o co chodzi z kapturem.
      • alpepe Re: Zdjąć kaptur! 06.05.24, 20:53
        Princess, ale wiesz, że generalnie chodzenie w kapturze w pomieszczeniach jest uznawane za niegrzeczne? Sądzisz, że trzeba objaśniać podstawowe zasady?
        • princesswhitewolf Re: Zdjąć kaptur! 06.05.24, 22:22
          >Sądzisz, że trzeba objaśniać podstawowe zasady?

          Sadzac po reakcji tego Pana- tak. Niektorym ludziom trzeba w kolko i w kolko....
          • alpepe Re: Zdjąć kaptur! 06.05.24, 23:24
            Pana małą, wielką jest w tym konktekście niepoprawnie.
        • taje Re: Zdjąć kaptur! 06.05.24, 22:24
          A inne nakrycia głowy? Turban Sikha, welon zakonnicy, nikab muzułmanki?
          • mallard Re: Zdjąć kaptur! 06.05.24, 23:14
            taje napisała:

            > A inne nakrycia głowy? Turban Sikha, welon zakonnicy, nikab muzułmanki?
            >

            Kurde, zawsze się odezwie jakiś domorosły filozof...
            • taje Re: Zdjąć kaptur! 06.05.24, 23:30
              Reguły mają być przejrzyste, czy ci się to podoba, czy nie. Można nie lubić kapturów bo się źle kojarzą, ale nie udawajmy, że chodzi o bezpieczeństwo dzieci. Bo wtedy trzeba by zakazać wszystkich nakryć głowy, które utrudniają identyfikację na nagraniu, nie tylko kaptura i tych, o których wyżej napisałam, ale również kapelusza czy czapki bejsbolówki.
              • figa_z_makiem99 Re: Zdjąć kaptur! 07.05.24, 00:20
                Niedługo trzeba będzie umieszczać absurdalne instrukcje na wszystkim i wszędzie jak w USA smile
                • taje Re: Zdjąć kaptur! 07.05.24, 00:27
                  Nie, wystarczy nie czepiać się zachowań, które wychodzą poza zakres komfortu estetycznego pani dyrektor, a poza tym nikomu nie szkodzi. Reguły dotyczące sfery publicznej powinny mieć jakąś logikę. Abstrahując już od wymiaru prawnego/regulacyjnego, nie znoszę działań pozorowanych, które niczemu nie służą poza utrwalaniem stereotypów kulturowych. Typu człowiek w kapturze jest niebezpieczny (w maseczce czy kapeluszu już nie). Albo nie wolno nosić założyć czarnych ubrań na wesele (na pewno życie młodożeńców zostanie przez to złamane).
                  • iwles Re: Zdjąć kaptur! 07.05.24, 00:34

                    Absurd mówisz?
                    Dla mnie większym absurdem jest noszenie kaptura w pomieszczeniu.
                    Przeciez chwilę potrwa, zanim dziecko wejdzie, rozbierze sie, zmieni buciki. A ojciec cały ten czas w kapturze. Ściągnięcie kaptura to 1 sekunda.
                    • taje Re: Zdjąć kaptur! 07.05.24, 00:44
                      Nie pisałam, że absurd, ale jak dla mnie to na pewno działania pozorowane. Nie zwiększają bezpieczeństwa dzieci (zwłaszcza jeżeli mają się odnosić tylko do ludzi w kapturach, a nie także w maseczkach, kapeluszach etc), a przy tym alienują osoby, którym inna osoba dorosła "zwraca uwagę". Doskonała recepta na efekt odwrotny od zamierzonego.
                      • figa_z_makiem99 Re: Zdjąć kaptur! 07.05.24, 01:53
                        Często zakładam kaptur na zewnątrz bo marznę, po wejściu do pomieszczenia odruchowo go zdejmuję. Owszem, ktoś zakapturzony w pomieszczeniu wygląda dziwnie.
                      • is-laura Re: Zdjąć kaptur! 07.05.24, 06:36
                        To jest przedszkole. Dzieci mogą się bać faceta w kapturze wewnątrz budynku. Więc jak najbardziej jej prośba wpłynęła na poczucie bezpieczeństwa dzieci
          • leosia-wspaniala Re: Zdjąć kaptur! 07.05.24, 07:18
            Turbanem Sikha nie zasłonisz twarzy. A muzułmańskie szmaty na twarzy powinny być traktowane tak jak kominiarki.
      • hanusinamama Re: Zdjąć kaptur! 06.05.24, 21:00
        Serio tak jasne sprawy trzeba wyjaśniać?
    • zona_glusia Re: Zdjąć kaptur! 06.05.24, 20:50
      >Panią poniosło.
      Jak byście odpowiedziały?

      Tak, poniosło. Powinna zwrócić uwagę w kulturalny sposób, albo wcale.
      Na dworze Twój mąż rozmawiał z przedszkolanką? Bo jakoś nie umiem sobie wyobrazić dorosłej osoby w pomieszczeniu w kapturze bez bardzo uzasadnionych powodów.
      • little_fish Re: Zdjąć kaptur! 06.05.24, 20:55
        "Proszę zdjąć kaptur" jest niekulturalne?
        • zona_glusia Re: Zdjąć kaptur! 06.05.24, 21:13
          W moim odbiorze trochę jest w tej sytuacji.
          Ogólnie rzecz biorąc, zwracanie uwagi dorosłej osobie, że nie przestrzega zasad dobrego wychowania jest niekulturalne. Jeśli już chcemy to zrobić, to w formie bardziej łagodnej. Grzeczniejsza forma "czy mógłby pan/pani..." wydaję mi się bardziej odpowiednia.
          • po_godzinach_1 Re: Zdjąć kaptur! 06.05.24, 21:16
            zona_glusia napisał(a):

            > Grzeczniejsza forma "czy mógłby pan/pani..." wydaję mi się
            > bardziej odpowiednia.

            Nie wydaje mi się aby wyraźna prośba w zdaniu proszę zdjąć kaptur była mniej uprzejma od wyrażenia woli mógłby pan...
            • princesswhitewolf Re: Zdjąć kaptur! 06.05.24, 22:48
              Jest. Prosze zdjac jest oswiadczajace. Moglby...bardziej sugeruje prosbe.
          • ikoniecikropka Re: Zdjąć kaptur! 06.05.24, 21:16
            Masz rację, nie powinna nic mówić, zakapturzonego w przedszkolu od razu powinna zwijać policja. Bez próśb, zwracania uwagi.
            • droch Re: Zdjąć kaptur! 07.05.24, 10:57
              - Policja? Proszę przyjechać pilnie do przedszkola, bo Kowalski w kapturze chce zapłacić za radę rodziców.
              - Proszę pani, dobrze pani to przemyślała?
          • mamamisi2005 Re: Zdjąć kaptur! 06.05.24, 21:32
            Pani przedszkolanka raczej nie zwróciła uwagi z powodu nieprzestrzegania zasad dobrego wychowania, gdyż oczekiwała "czapki z głów" podczas rozmowy ze swoją osobą, tylko z powodu zasad związanych z bezpieczeństwem
        • princesswhitewolf Re: Zdjąć kaptur! 06.05.24, 22:45
          >Proszę zdjąć kaptur" jest niekulturalne?

          Protekcjonalne w uzyciu wobec doroslego czlowieka.
          Mozna to wyrazic grzeczniej
      • hanusinamama Re: Zdjąć kaptur! 06.05.24, 21:00
        A co tam było niekulturalnego? Jego zachowali li i jedynie
        • princesswhitewolf Re: Zdjąć kaptur! 06.05.24, 22:47
          Jego tez.

          Ale ona nie rozmawiala z uczniakiem tylko z doroslym i ja bym powiedziala: Bardzo prosze o zdjecie kaptura gdy wchodzi pan do budynku. Dla nas to wazne ze wzgledow na bezpieczenstwo. Nikty nie wiadomo kto sie ukrywa pod kapturem. Z gory serdecsnie dziwkuje za zrozumienie.
          • hanusinamama Re: Zdjąć kaptur! 06.05.24, 23:46
            Bardzo możliwe, ze tak powiedziała.
            • princesswhitewolf Re: Zdjąć kaptur! 07.05.24, 15:15
              >Bardzo możliwe, ze tak powiedziała.

              no wlasnie pytanie jaka jest prawda bo zalozycielka watku napisala tylko jakby ta nauczycielka wydala nakaz jakis. A byc moze ze tez jakos wyjasnila to itd
              • yadaxad Re: Zdjąć kaptur! 07.05.24, 17:05
                Opis jest sytuacji jest jasny >Mąż, ok, dzięki za informację. A pani: i proszę kaptur zdjąć.< Odjechało jej, równie dobrze mogłaby odprowadzającej babci nakazać - i proszę moher zdjąć, bo to nie przedszkole wyznaniowe. Jak ktoś ma już fobie skojarzeniowe.
          • kocynder Re: Zdjąć kaptur! 07.05.24, 06:43
            Skoro pan się zachowuje jak smarkacz (uczniak) to został adekwatnie potraktowany. Dorosły o minimalnym stopniu przyswojenia kultury nie wymaga instrukcji o zdejmowaniu kaptura, wycieraniu obuwia w wycieraczkę itp.
            • droch Re: Zdjąć kaptur! 07.05.24, 10:58
              Ja też tak umiem. Skoro pani zachowała się jak chamka, to... itd.
              Nic nie uprawnia pani dyrektor do takiego zachowania i tyle.
            • princesswhitewolf Re: Zdjąć kaptur! 07.05.24, 15:14
              >Skoro pan się zachowuje jak smarkacz (uczniak) to został adekwatnie potraktowan

              no ale rozmawia z doroslym
    • abria Re: Zdjąć kaptur! 06.05.24, 20:56
      twój stary jest kibolem chodzącym w kapturze?

      no ale w budynku mógłby nie być zakapiorem i go zdjąć - bym was wywaliła z tego przedszkola od razu jutro rano i to na stałe za ten kaptur
      • wioskowy_glupek Re: Zdjąć kaptur! 07.05.24, 04:59
        Paranoję się leczy

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka