sylwus34
09.05.24, 19:16
Po dzisiejszej wywiadówce jestem nieco wkurzona.
Okazuje się, że uczniowie szkoły podstawowej( córka 4kl.) nie mogą w czasie przerwy wychodzić na boisko. Przerwy mają po 15 min i byłby to idealny czas, żeby się " wybiegać".
Wychowawczyni zapytana o to, gdzieś tam
tłumaczyła się wymogami bezpieczeństwa.
A ja po prostu nie wyobrażam sobie, żeby dzieciaki siedziały w murach po kilka godzin dziennie. A potem pretensje, " że niegrzeczne na lekcjach".
Może ktoś z Was orientuje się czy jest jakaś podstawa prawna, która by tlumaczyła takie funkcjonowanie szkoły?