taki-sobie-nick 19.05.24, 23:24 Z neta: [Użytkowniczka fejsa]: weganizm i wegetarianizm są uprzywilejowane, ableistowskie, klasistowskie i przyczyniają się do gentryfikacji jedzenia. Że co...? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
bei Re: O jedzeniu 19.05.24, 23:57 Pewnie chodzi o to, że wpływa na poprawę życia (czyli „ uszlachetnione”) Odpowiedz Link Zgłoś
raczek47 Re: O jedzeniu 20.05.24, 08:23 Taa...wpływał zwłaszcza na uszlachetnienie życia chłopa polskiego w dawnej Polsce ,który jak nic był wg dzisiejszych standardów wegetarianinem,bo na co dzień żywił się kaszą,kartoflami ,burakami i kapustą a mięso jadł może dwa razy do roku. Odpowiedz Link Zgłoś
heca7 Re: O jedzeniu 20.05.24, 08:28 Mnie bardzo zdziwiło, że w chłopskich domach nie jadało się na co dzień jajek. Kury były, owszem ale wszystkie jaja szły na sprzedaż. I pojawienie się ich na stole chłopskim to była rzadkość. Odpowiedz Link Zgłoś
aqua48 Re: O jedzeniu 20.05.24, 13:41 Sprzedaż jaj stanowiła znaczący wkład w finanse, a kury były bardzo cenne.Jeszcze na studiach, prawie 40 lat temu koleżanka opowiadała mi, że jej ojciec pochodzący z bardzo biednej wsi małopolskiej pilnował, żeby kości kurczaka pieczonego na niedzielny obiad były bardzo, bardzo dokładnie obgryzione z mięsa przez domowników. bo w jego rodzinnym domu pieczona kura na obiad to był świąteczny rarytas pojawiający się na stole dwa razy w roku i trudno mu było znieść jakiekolwiek marnotrawstwo takiego jedzenia. Odpowiedz Link Zgłoś
35wcieniu Re: O jedzeniu 20.05.24, 08:27 Z jakiego powodu mamy rozważać co miała na myśli losowa internautka? Odpowiedz Link Zgłoś
mikams75 Re: O jedzeniu 20.05.24, 08:34 nie kazda bzdure wyczytana w necie nalezy gleboko analizowac. Odpowiedz Link Zgłoś
taki-sobie-nick Re: O jedzeniu 21.05.24, 00:00 Jeśli chodzi o ten klasizm, to wegetarianami są Indusi, ale autorka komentarza zapewne nie wybiegła myślą poza Europę. Odpowiedz Link Zgłoś
taki-sobie-nick Re: O jedzeniu 21.05.24, 00:00 * niezależnie od klasy alias kasty Odpowiedz Link Zgłoś
turzyca Re: O jedzeniu 21.05.24, 06:48 >Że co...? Że ktoś przenosi na warunki polskie standardy amerykańskie bez brania pod uwagę różnic. W Polsce jedzenie wegetariańskie zwane wówczas jarskim było żywieniem dla ubogich i nadal, mimo gwałtownego spadku cen mięsa, takie jest. Kasze, rośliny strączkowe, sezonowe warzywa są tanie. Do tego mamy jednak więcej czasu wolnego, kodeks pracy jest inny, gotowanie u nas jest standardem a nie luksusem, za to nie da się żywić wyłącznie "na mieście", jeśli nie zarabia się ciężkiej kasy. Plus europejski system dopłat i standardów żywności powoduje, że produkcja żywności jest bardziej zrównoważona, jeśli chodzi o różnorodność, przemysł mięsny wygląda inaczej, nie mamy też np. państwowej promocji syropu kukurydzianego. Odpowiedz Link Zgłoś