Dodaj do ulubionych

Ematki z niemiec

23.05.24, 18:51
Możecie mi powiedzieć, jakie są najpewniejsze strony z mieszkaniami na wynajem?
I czy jest coś,na co zwracać szczególną uwagę szukając mieszkania?
Thx from the 🏔️.
Obserwuj wątek
    • alpepe Re: Ematki z niemiec 23.05.24, 19:00
      Generalnie to immoscout.de, immonet.de mają oferty. Zdaje mi się, że tam jest bezpieczniej niż na kleinanzeigen.de, odradzam szukania po fb. Najlepiej zrobić szukanie po obrazie, żeby sprawdzić, czy zdjęcia nie są ukradzione. Nie szukałam nigdy mieszkania do wynajęcia, ale na fb mi się ładowały ogłoszenia z grup berlińskich i jak widzę takie szczegóły, jak amerykańskie opuszczane okna lub gniazdka brytyjskie lub amerykańskie, to wiadomo od razu, że ściema. Oczywiście żadnych przelewów z góry. Co do reszty, trudno powiedzieć, np. jak szukałam lata temu mieszkania do wynajęcia przy granicy holenderskiej, to zauważyłam, że nawet pies z kulawą nogą nie odpowiadał na moje zapytania odnośnie nieruchomości. Koniec końców zostałam w Berlinie.
      • szarmszejk123 Re: Ematki z niemiec 23.05.24, 19:16
        Mnie ( nie osobiście ofc) potrzebne jedno ( małe ale umeblowane najchętniej) we Freiberg lub niedalekiej okolicy.
        Dzięki, popatrzę.
        • alpepe Re: Ematki z niemiec 23.05.24, 19:30
          I tu na dwoje babka wróżyła, bo te umeblowane są dla Niemców za drogie, ale dzięki temu może łatwiej je wynająć.
    • lucerka Re: Ematki z niemiec 23.05.24, 19:58
      O tu można poszukać: www.immobilienscout24.de/
    • krwawy.lolo Re: Ematki z niemiec 23.05.24, 20:16
      Mieszkania, jak i samochody są wystawiane na wielu platformach jednocześnie. Wpisz na próbę "vermietungen freiberg" w guglach to zobaczysz.
    • ayelen40 Re: Ematki z niemiec 23.05.24, 20:20
      Może być problem z wynajmem, bo często wymagana jest opinia poprzedniego wynajmującego i wypis z tzw Schufy.
    • konsta-is-me Re: Ematki z niemiec 23.05.24, 20:54
      Strony już ci poleciły powyżej.
      Raczej bezpieczne, szukając 2 mieszkania właśnie ich używałam a obejrzałam na żywo kilkadziesiąt, ale miałam wtedy "historię" mieszkania , zatrudnienia itd. więc patrzono przychylniejszym okiem.
      Jeśli to pierwszy wynajem , to będzie ciężko ,mało kto odpowie i w ogóle nie spodziewaj się jakiegoś większego odzewu.
      Z umeblowanym będzie ciężko, przygotuj się na tone papierologii.
      Z dobrej strony- we Wschodnich Niemczech jest łatwo wynająć i nie ma jakiejś wielkiej konkurencji.
      Zwracać uwagę czy nie ma grzyba , co jest plaga w Niemczech.
      Poza tym zakładam że osoba mówi choć trochę po niemiecku, bo jeśli wyślesz maila po ang.na przykład to jeszcze bardziej spodziewaj się braku odzewu.Niemcy nie lubią mówić w innym języku niż niemiecki , chyba że to native i mogą poćwiczyć konwersacje.
      • ayelen40 Re: Ematki z niemiec 23.05.24, 20:56
        Myślałam, że o Fryburg Bryzgowijski chodzi, czyli Zachód.
        • konsta-is-me Re: Ematki z niemiec 23.05.24, 21:00
          Założyłam że chodzi o miasto w Saksonii, to byłby wschód, może niech autorka uściśli 🤷
          • szarmszejk123 Re: Ematki z niemiec 23.05.24, 22:05
            Dobrze założyłaś.
            Gwarantem będzie firma współpracująca z tamtejszą fabryką półprzewodników, może to trochę pomoże w wynajmie.
            • ayelen40 Re: Ematki z niemiec 23.05.24, 22:22
              A to na pewno.
    • snakelilith Re: Ematki z niemiec 23.05.24, 22:20
      Chyba nie pomogę, bo ostatnie wynajmowane mieszkanie miałam w latach 90 tych i znalazłam je z ogłoszenia w lokalnej papierowej gazecie. Ale czasem sprawdzam ceny mieszkań na ImmoScout24, tam też są na wynajem.
      Nie szukałabym na twoim miejscu mieszkań umeblowanych, bo takie są droższe i jest ich o wiele mniej, one nie są w Niemczech popularne. Można czasem jednak znaleźć już takie z kuchnią, a kilka tanich mebli się wstawi.
      Ja w swoje pierwsze też wstawiłam materac do spania i szafę z IKEA z lustrem. Wiszący na ścianie stolik w kuchni z taboretem zostawiła dziewczyna, które tam wcześniej mieszkała, a salon do prania miałam naprzeciwko, bo nawet pralki nie miałam.
    • hrasier_2 Re: Ematki z niemiec 23.05.24, 22:23
      Tu masz wszystko. Poczytaj sobie o skrótach. Bo za wszystko się buli w ogłoszeniach. www.google.com/url?sa=t&source=web&rct=j&opi=89978449&url=https://dojczland.info/gdzie-szukac-mieszkania-w-niemczech/&ved=2ahUKEwjMw47Ry6SGAxXrHxAIHXnmCCkQFnoECB4QAQ&usg=AOvVaw1EC-B_vyhjUdPqUNds1Sis
    • clk Re: Ematki z niemiec 23.05.24, 23:03
      Jesli umeblowane będzie ciężko

      Ale możesz popatrzyć tutaj link
      • szarmszejk123 Re: Ematki z niemiec 23.05.24, 23:06
        Oo, super! Właśnie o to mi chodziło.
        • krwawy.lolo Re: Ematki z niemiec 23.05.24, 23:18
          Super? Przecież to Freiburg w Badenii Wirtembergii.
          • krwawy.lolo Re: Ematki z niemiec 23.05.24, 23:18
            Poza tym ceny z kosmosu.
          • szarmszejk123 Re: Ematki z niemiec 23.05.24, 23:24
            Kuźwa, faktycznie burg, rzuciłam tylko okiem na zdjęcia i się ucieszyłam, bo "standard" by odpowiadał a i ceny nikogo raczej by nie zaskoczyły ( "osoba" jest do podobnych przyzwyczajona) .

            We FreiBERG nic na tej stronie nie ma 😐
            • szarmszejk123 Re: Ematki z niemiec 23.05.24, 23:25
              Ps. Ile jeszcze podobnie brzmiących miast jest w Niemczech? suspicious
              • krwawy.lolo Re: Ematki z niemiec 23.05.24, 23:30
                www.immobilienscout24.de/Suche/de/sachsen/mittelsachsen-kreis/freiberg/wohnung-mieten
                • szarmszejk123 Re: Ematki z niemiec 23.05.24, 23:33
                  Dzięki, to już mam otwarte i z braku laku chyba będzie trzeba wrzucić jakieś trzy meble z Ikei na początek, byle kuchnia była. A już się ucieszyłam, że nie będzie trzeba:p
                  • konsta-is-me Re: Ematki z niemiec 24.05.24, 00:18
                    Ja na pierwszym mieszkaniu ( gdzie nie było nawet żarówek ani tych kabli do lsmp) kupiłam od razu lampę z Ikei za pare groszy ( żeby mieć światło) i używana mini- kuchenkę ze sklepu że starociami.
                    A takich sklepów jest sporo , nie polecam za to fb bo ludzie sobie życzą za byle co kosmicznych cen.Niektorzy usiłują sprzedawać zużyte reklamówki po 2 e itp.okazy...
                  • ayelen40 Re: Ematki z niemiec 24.05.24, 06:03
                    Żeby choć zlew był w kuchni... I karnisze, bo tych też często nie ma. Rynek nieruchomości w Niemczech jest dziwny. Np o cenie stanowi wielkość działki, a nie stan domu. Może się rozsypywać, być niemalowany od kilkudziesięciu lat - byleby działka duża.
                    • nawoyka_2 Re: Ematki z niemiec 24.05.24, 07:28
                      No dla mnie w Polsce też działka jest ważniejsza od domu. Nie wydaje mi się to specjalnie dziwne.
                      • ayelen40 Re: Ematki z niemiec 24.05.24, 07:43
                        Ale chodzi o domy, w których będziesz mieszkać. Nie możesz ich ot tak wyburzyć. Nieważne, że są de facto kilkudziesięcioletnim "syfem", w który trzeba władować ze 100 tys €, by bez obrzydzenia tam zamieszkać.
                    • szarmszejk123 Re: Ematki z niemiec 24.05.24, 09:04
                      Faktycznie, jest bardzo dziwny. Znam dobrze ten holenderski, nieźle belgijski ale niemiecki to dla mnie coś nowego:p
                      Zobaczymy, czy uda mi się przebić głową mur, życzcie mi szczęścia, bo czasu mało 🤣
                    • snakelilith Re: Ematki z niemiec 24.05.24, 11:21
                      ayelen40 napisała:

                      >Np o cenie stanowi wielkość działki, a nie
                      > stan domu. Może się rozsypywać, być niemalowany od kilkudziesięciu lat - byleby
                      > działka duża.

                      O cenie nieruchomości stanowi zwykle położenie. Nie na darmo mówi się trzy najistotniejsze czynniki to "Lage, Lage, Lage". Więc stara buda, albo klitka w dzielnicy uchodzącej za atrakcyjną (są różne kryteria) będzie kosztować majątek. Dlatego mieszkania np. w Monachium są droższe niż w Turyngii.
                      Jeżeli się wynajmuje, to warto sprawdzić tzw. Mietspiegel w danym mieście. Ten mówi, ile płaci się tam średnio za m2.
                      • ayelen40 Re: Ematki z niemiec 24.05.24, 11:37
                        Z tymże ta stara buda będzie cenowo praktycznie się niczym różnic od "willi". Tak, położenie i wielkość, czyli działka. Większość tych starych bud człowiek by się wstydził ludziom pokazać, a w Niemczech wystawiają i jeszcze mają zadania. Żeby chociaż ściany czyste były...
                        • ayelen40 Re: Ematki z niemiec 24.05.24, 11:37
                          Żądania
                        • snakelilith Re: Ematki z niemiec 24.05.24, 12:05
                          Nie mam pojęcia o czym ty piszesz. Przecież ludzie sprzedają domy, czy mieszkania w różnym stanie. Niektóre są takie, że od razu można się wprowadzać, a niektóre są w stanie do remontu, bo ludziom się nie chce paprać z remontami, które też przecież kosztują, nie tylko forsę, ale jeszcze użeranie się z pracownikami. Jak cena wydaje cię za wysoka, to trzeba się targować, albo szukać dalej. I nie bardzo wiem czego tu się wstydzić. No są budy, ale co mają ci, co oddziedziczyli to np. po dziadkach zrobić? Wyburzyć? Chcą się pozbyć i na tym zarobić.
                          I im mniej atrakcyjny, biedniejszy region, tym więcej takich bud, wybudowanych Bóg wie kiedy i nigdy nie remontowanych, bo ludzie nie mieli forsy, albo się nie opłacało, bo wieś otoczyły z czasem dwie autostrady. Czasem już długie lata na rynku nieruchomości, bo nikt tego nie chce.
                          Szarm jednak niczego nie chce kupować, a wynajmować. I nie dom, a mieszkanie, więc mieszkanie do wynajęcia zwykle jest w stanie mieszkalnym, choć może wymagać wymalowania/wytapetowania, bo to też ludzie w Niemczech lubią sobie urządzić po swojemu. Mieszkania urządzone/umeblowane nie są popularne.
                          • ayelen40 Re: Ematki z niemiec 24.05.24, 12:09
                            Mnie chodzi o to, że te rudery są tak samo drogie jak domy nowe bądź w stanie ok. Do remontu to musi już być naprawdę dramat. A choćby wymalować ściany i wysprzątać taką chałupę przed zrobieniem zdjęć, to już by po prostu przyzwoitość wymagała. Wstyd czasem patrzeć na immoscout.
                            • snakelilith Re: Ematki z niemiec 24.05.24, 15:46
                              ayelen40 napisała:

                              > Mnie chodzi o to, że te rudery są tak samo drogie jak domy nowe bądź w stanie o
                              > k.

                              Nie, stan domu ma wpływ na cenę. Przestań bajdurzyć.
                              • ayelen40 Re: Ematki z niemiec 24.05.24, 18:53
                                Tak niewielki, że praktycznie niezauważalny. Siedzę w tym ponad 10 lat, to chyba wiem.
                          • ayelen40 Re: Ematki z niemiec 24.05.24, 12:21
                            Właśnie, po swojemu. A to nie oznacza, że powinno się oferować brud. A tak tutaj jest.
                            • snakelilith Re: Ematki z niemiec 24.05.24, 18:39
                              Ja się z czymś takim nie spotkałam, ale jak nawet, to nikt ci nie każe brać brudu. Może powinnaś porozmawiać o tym z maklerem, który coś takiego ci oferował.
                              • ayelen40 Re: Ematki z niemiec 24.05.24, 18:52
                                Widać mało znasz rynek nieruchomości. Makler nie odpowiada za nic, wystawia, co jest i albo bierzesz, albo adieu. To nie Wielka Brytania.
                                • snakelilith Re: Ematki z niemiec 24.05.24, 19:00
                                  ayelen40 napisała:

                                  > Widać mało znasz rynek nieruchomości. Makler nie odpowiada za nic, wystawia, co
                                  > jest i albo bierzesz, albo adieu. To nie Wielka Brytania.

                                  Oczywiście, że makler nie odpowiada za brud, ale możesz sobie zażyczyć, by ci takiego syfu nie pokazywał. Ludzie zwracają uwagą na różne rzeczy, np. interesują się stanem dachu, czy rodzajem ogrzewania, albo czy nie przelatują im tam nisko samoloty. Niektórzy jak ty, oceniają jak widać białe ściany, dlatego czasem klajstruje się farbą grzyb na ścianie, ale to niczego nie poprawia.
                                  • ayelen40 Re: Ematki z niemiec 24.05.24, 20:15
                                    Ja jestem zmorą maklerow. Nie ze mną takie numery! Wielu z nich nawet metrażu nie sprawdza, co właściciel podał, to powtarza z zastrzeżeniem, że oni nie są od tego. Ale sytą prowizję umieją brać.
                                    • ayelen40 Re: Ematki z niemiec 24.05.24, 20:16
                                      Aha, I w Niemczech nie ma dokumentacji budowy budynku z mapami instalacji etc. Nawet biura projektowe tym nie dysponują.
                    • konsta-is-me Re: Ematki z niemiec 24.05.24, 18:56
                      Karnisze ?
                      Ja w drugim mieszkaniu byłam szczęśliwa ,że były te gniazdka w suficie z kablem ( jak to się nazywa) i mogłam od razu mieć światło, nawet żarówki były ! A nawet szczotka ( nowa) w łazience i nowa deska klozetowa.Być może dlatego że
                      wynajmuje od prywatnej osoby ,w spółdzielni takich luksusów nie uświadczysz.
    • turzyca Re: Ematki z niemiec 24.05.24, 21:30
      28 mieszkań z kuchnią w zabudowie: www.immonet.de/classified-search?distributionTypes=Rent&estateTypes=Apartment&featuresIncluded=Kitchen_Fully_Equipped&locations=AD08DE9877
      6 umeblowanych: www.immonet.de/classified-search?distributionTypes=Rent&estateTypes=Apartment&featuresIncluded=Kitchen_Fully_Equipped&locations=AD08DE9877

      Immonet, ImmoScout24 i immowelt to trzy standardowe opcje

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka