Dodaj do ulubionych

Kleszcz a nawet 2

09.06.24, 21:02
Właśnie wyciągnęłam z siebie 2 kleszcze, wczoraj piękna pogoda to poplewiłam pod krzakami i nie pod krzakami.
No i oczywiście zestresowałam się. Wyciągniete maleńkie, chyba w całości i chyba martwe takie wysuszone były i się wogóle nie ruszały. Dlaczego?
Nieraz wyciągałam je zwierzakom, czasem były martwe (stosuje krople) czasem żywe.
Dlaczego u mnie były martwe? To dobrze czy źle? Mam w domu antybiotyk, stosuje się go na bolereliozę, brać?
Obserwuj wątek
    • ichi51e Re: Kleszcz a nawet 2 09.06.24, 21:03
      A masz go tyle żeby branie miało sens czy chcesz sobie wychodować lekoodporna bakterię?
      • jagnaodboryny Re: Kleszcz a nawet 2 09.06.24, 21:07
        Tak, całe opakowanie. Tylko nie wiem czy panikować, czy obserwować? Już różne historie z kleszczami słyszałam...
        • mamalgosia Re: Kleszcz a nawet 2 09.06.24, 21:12
          Obserwowac.
          Ja lapie okolo 20 kleszczy na sezon, jeden z synow nawet dwa razy wiecej. Gdybysmy mieli brac antybiotyk za kazdym razem...
          Obserwuj miejsce po ukąszeniu (rumień) i siebie (bóle stawów, objawy grypopochodne).

          Kleszcze wyciągam i żywe i zdechłe, nie wiem od czego to zależy.

          Nie przejmuj się tak bardzo
          Borelioze mialam co najmniej 2 razy.
          • stasi1 Re: Kleszcz a nawet 2 09.06.24, 21:46
            Ja chyba żadnego chociaż chodzę po lesie prawie na nago. I to nawet pod dębami. Oczywiście nie stwierdziłem że go mam,
            • memphis90 Re: Kleszcz a nawet 2 16.06.24, 16:09
              A to pod dębami to jakoś bardziej kleszczowo niż gdzie indziej…? Mając na uwadze, że dęby zdaje się hamują wzrost innych roślin w najbliższym otoczeniu, a kleszcze bytują na niskich krzewach (nie na drzewach) - to pod dębami właśnie być ich nie powinno…
              • stasi1 Re: Kleszcz a nawet 2 18.06.24, 09:02
                Ktoś powiedział mi kiedyś że właśnie pod dębami najczęściej łapie. Akurat to były moje dęby zasądzone z żołędzi i takie wysokie jeszcze nie są
                • b.bujak Re: Kleszcz a nawet 2 18.06.24, 17:18
                  stasi1 napisał:

                  > Ktoś powiedział mi kiedyś że właśnie pod dębami najczęściej łapie. Akurat to by
                  > ły moje dęby zasądzone z żołędzi i takie wysokie jeszcze nie są

                  chodzi o drzewa, do których przychodzą małe ssaki zbierając żołędzie (orzechy również) - te małe gryzonie są
                  też zywicielami / nosicielami kleszczy
                  • stasi1 Re: Kleszcz a nawet 2 21.06.24, 14:59
                    Może i tak ale najważniejsze że na razie nie miałem oficjalnie kleszcza. I to się liczy bo jednak większość czasu wolnego spedzam6w plenerze
        • kubek0802 Re: Kleszcz a nawet 2 09.06.24, 21:14
          Antybiotykoterapia to minimum miesiąc. Gdybym po każdym brała to od maja do października byłabym ciągle na antybiotyku, bo kleszcza mam co miesiąc, a mąż kilka co tydzień. Obserwuj. Jak będzie rumien, raczej nie wcześniej niż po dwóch tygodniach to weźmiesz.
          • jagnaodboryny Re: Kleszcz a nawet 2 09.06.24, 21:16
            Gdzie tyle kleszczy łapiecie?
            • pyza-wedrowniczka Re: Kleszcz a nawet 2 09.06.24, 22:20
              Ja ostatnio musiałam złapać w parku po drodze do pracy. One są wszędzie a mnie wyjątkowo lubią. Nie ma szans, żebym pojechała na weekend do lasu i nie miała, więc mam tak z 20 w sezonie pewnie. Raz wróciłam po weekendzie w lesie z sześcioma, to był mój absolutny rekord
            • mamalgosia Re: Kleszcz a nawet 2 09.06.24, 22:53
              W mieściesmile

              Ale to kwestia osobnicza. W naszej rodzinie poza mną i mlodszym synem nikt nie łapie kleszczy, a prowadzimy podobny tryb zycia. Kleszcze jak widzą, ze moj mlodszy wychodzi z domu, zbiegają się z calej okolicy
              • igge Re: Kleszcz a nawet 2 10.06.24, 21:18
                My wczoraj z psa zza ucha wyciągaliśmy. Na szczęście z siebie nie musiałam nigdy...

                A mój mąż ma antybiotykooporną boreliozęsad(
                • mamalgosia Re: Kleszcz a nawet 2 10.06.24, 22:50
                  To znaczy?
      • budyniowatowe Re: Kleszcz a nawet 2 09.06.24, 21:34
        ichi51e napisała:

        > A masz go tyle żeby branie miało sens czy chcesz sobie wychodować lekoodporna b
        > akterię?
        >
        Możesz podać źródło tej tezy?
    • berber_rock Re: Kleszcz a nawet 2 09.06.24, 21:10
      Je przeginasz?
      Ja po wycieczce na grzyby kiedyś wyjęłam sobie 9.
      Po trekkingu każdego dnia wyjmuje 2 sztuki.
      Life
      Może po prostu zostań w domu?

      • jagnaodboryny Re: Kleszcz a nawet 2 09.06.24, 21:14
        No oże powinnam 😉. Boję się tej choroby, mam w rodzinie osobę, która co jakuś czas trafia na wózek z tego powodu, jak jest lepiej chodzi o kulach... Więc się boję.
        • jasnoklarowna Re: Kleszcz a nawet 2 09.06.24, 21:21
          Można kleszcze zawieść do laboratorium do zbadania pod kątem boreliozy. Ok 90 to kosztuje za sztukę.
          • berber_rock Re: Kleszcz a nawet 2 09.06.24, 21:28
            Zawieść to można czyjeś oczekiwania a nie kleszcze.
          • jagnaodboryny Re: Kleszcz a nawet 2 09.06.24, 21:30
            Niestety poszły w kanał sad.
          • b.bujak Re: Kleszcz a nawet 2 09.06.24, 21:40
            jasnoklarowna napisała:

            > Można kleszcze zawieść do laboratorium do zbadania pod kątem boreliozy. Ok 90 t
            > o kosztuje za sztukę.

            jeśli ktoś zdecyduje się na badanie kleszczy to nie ma sensu badać każdego z osobna, tylko wykonuje się jedno badanie ze wszystkich kleszczy wyciagniętych z jednego człowieka
      • princesswhitewolf Re: Kleszcz a nawet 2 16.06.24, 18:30
        >Po trekkingu każdego dnia wyjmuje 2 sztuki.

        A w czym ty na ten trekking chodzisz ze tyle kleszczy w ciebie wlazi?
    • kachaa17 Re: Kleszcz a nawet 2 09.06.24, 21:15
      Antybiotyku nie bierze się zapobiegawczo jak się złapie kleszcza. Dopiero jak się pojawi rumień. Tak to by człowiek non stop musiał brać antybiotyk.
      • jagnaodboryny Re: Kleszcz a nawet 2 09.06.24, 21:21
        dla mnie rumień=bolerioza, czyli organizm został zaatakowany przez prątki. Biorąc od razu może zapobiegnę powstaniu rumienia i rozwojowi zakarzenia? Nie do końca się na tym znam, ale tak sobie dedykuję.
        Jeśli się mylę wyprowadźcie mnie z błędu.
        • 35wcieniu Re: Kleszcz a nawet 2 09.06.24, 21:25
          Mylisz się, nie bierze się profilaktycznie antybiotyku, antybiotyk nie zapobiega wystąpieniu rumienia i nie miałoby to żadnego sensu, zakażenie piszemy przez "ż", a choroba której tak strasznie się boisz to nie bolerioza tylko borelioza.
          • b.bujak Re: Kleszcz a nawet 2 09.06.24, 21:46
            profilaktyczne przyjmowanie antybiotyku jest rzeczywiście mocno dyskusyjne;
            ale gdyby rzeczywiście doszło do zakażenia bakterią a pacjent byłby już w trakcie kuracji antybiotykowej to antybiotyk spełni zadanie i wyeliminuje bakterie (oczywiście zakładając, że to właściwy antybiotyk, właściwe stężenie i czas działania)
        • cegehana Re: Kleszcz a nawet 2 16.06.24, 18:13
          Jeśli antybiotyk ma zadziałać, to przecież te bakterie muszą w Twoim organizmie i tak już być, masz rumień czy nie.
      • jasnoklarowna Re: Kleszcz a nawet 2 09.06.24, 21:23
        Rumien pojawią się nie zawsze. W połowie przypadków. Lepiej zbadać kleszcza czy roznosił borelioza. Wynik po 6-7 dniach. Antybiotyk należy zacząć brać do 20 dnia po zakażeniu to zdążysz.
        • mamalgosia Re: Kleszcz a nawet 2 09.06.24, 22:55
          Oczywiscie, ze nie zawsze. No ale trudno badac kazdego kleszcza, jesli jest ich np 30 w sezonie
        • memphis90 Re: Kleszcz a nawet 2 16.06.24, 16:14
          Antybiotyk należy zacząć brać kiedy choroba zostanie potwierdzona. Nie ma żadnych zaleceń, że „należy zacząć do 20 dnia po zakażeniu”, choć istnieje zalecenie „antybiotyk należy brać 21 dni (lub dłużej)”.
    • bistian Re: Kleszcz a nawet 2 09.06.24, 21:18
      Też złapałem kleszcza, na własnym ogrodzie, bo nie miałem czasu na wyjście do lasu. Przeszło samo.
      • mamalgosia Re: Kleszcz a nawet 2 09.06.24, 22:56
        Co przeszlo?
    • wrota.do.lasu Re: Kleszcz a nawet 2 09.06.24, 21:37
      Gorszy kzm
      • mamalgosia Re: Kleszcz a nawet 2 09.06.24, 22:56
        Ale za to można się zaszczepić
        • wrota.do.lasu Re: Kleszcz a nawet 2 16.06.24, 15:36
          Fakt.
    • zonda-m Re: Kleszcz a nawet 2 09.06.24, 21:42
      Jeśli mieszkasz na terenach z dużym zagrożeniem boreliozą, lekarz może wypisać lek do profilaktyki poekspozycyjnej. (To wcale nie musi być ten sam, który masz w domu)
      • jagnaodboryny Re: Kleszcz a nawet 2 09.06.24, 21:49
        Tak wiem, że nie musi być ten sam. Skąd mam wiedzieć na jakim terenie mieszkam pod kątem boreliozy?
        • b.bujak Re: Kleszcz a nawet 2 09.06.24, 22:08
          jagnaodboryny napisał(a):

          > Tak wiem, że nie musi być ten sam. Skąd mam wiedzieć na jakim terenie mieszkam
          > pod kątem boreliozy?

          są publikowane mapy:
          ciemnastronawiosny.pl/mapa-kleszczy
          oprócz tego lokalni lekarze zakaźnicy też są zazwyczaj dobrze zorientowani, skąd najczęściej pacjenci przychodzą z zakażeniem
          • b.bujak Re: Kleszcz a nawet 2 09.06.24, 22:12
            pulsmedycyny.pl/kleszcze-zakazone-borelioza-gdzie-w-polsce-jest-ich-najwiecej-1181839
          • jagnaodboryny Re: Kleszcz a nawet 2 09.06.24, 22:30
            Jestem z pogranicza śląska i małopolski, więc jakuś pozytyw.
            • b.bujak Re: Kleszcz a nawet 2 09.06.24, 22:44
              jagnaodboryny napisał(a):

              > Jestem z pogranicza śląska i małopolski, więc jakuś pozytyw.

              tak czy inaczej to loteria
              i kwestia osobnicza, jak organizm zareaguje na ewentualne zakażenie
    • cegehana Re: Kleszcz a nawet 2 16.06.24, 18:10
      Nie radzę brać antybiotyku bez konsultacji z lekarzem. Lepiej najpierw tę boreliozę stwierdzić albo chociaż nabrać podejrzeń na podstawie objawów. Jeśli nie masz rumienia, gorączki, nie czujesz się chora to już jest dobry znak.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka