agnesx 13.06.24, 15:33 Ostatnio koleżanka pokazywała filmik z pobytu na weselu gdzie gości zabawiał wynajęty ,,biały miś,,, który tańczył, pozował do zdjęć, była też fotobudka. Jakie inne ,,atrakcje,, bywają na ślubach i weselach? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
kira_03 Re: Weselne atrakcje 13.06.24, 15:54 A może to problem z telefonem? Bo normalnie słownik powinien sam poprawiać. Odpowiedz Link Zgłoś
anka_one_and_only [...] 13.06.24, 17:20 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
mdro Re: Weselne atrakcje 13.06.24, 17:22 Odnoszę niejakie wrażenie, że agresja to cechuje raczej twoje wpisy... Odpowiedz Link Zgłoś
anka_one_and_only Re: Weselne atrakcje 13.06.24, 17:25 Alez ja wcale tego nie wypieram, w przeciwienstwie do angazetki, ktora zgrywa swieta krowe wielka obronczynie ucisnionych a sama jest notorycznie pasywno agresywna. Ja jestem agresywna bo mam pms, przynajmniej dzisiaj. Ide pouprawiac sport to mi przejdzie. Odpowiedz Link Zgłoś
angazetka Re: Weselne atrakcje 13.06.24, 19:55 Nie no, mam być miła dla reklamowego trolla? Odpowiedz Link Zgłoś
anka_one_and_only Re: Weselne atrakcje 13.06.24, 21:31 Nawet jak cos reklamuje to znaczy, ze jej za to placa, czyli wykonuje swoja prace. A ty ja wysmiewasz z tego powodu. Wiadomo, takie zakompleksione lewaczki to beda bronic honoru prostytutek, o przepraszam, seksworkerek, a zarazel beda obrazac osobe pracujaca w marketingu szeptanym. Hipokrytki. Odpowiedz Link Zgłoś
karyna-z-tarchomina Re: Weselne atrakcje 13.06.24, 18:37 angazetka napisała: > Poczytaj o cudzysłowach. > Masz na myśli fiszki...? Słaby pomysł na wesela, ludzie chcą się bawić a nie wkuwać cudze słówka. Odpowiedz Link Zgłoś
szarmszejk123 Re: Weselne atrakcje 13.06.24, 15:36 Np. wynajęci aktorzy udający weselnych gości/obsługę wkurzający prawdziwych weselnych gości:p Odpowiedz Link Zgłoś
jolie Re: Weselne atrakcje 13.06.24, 15:40 Przecież fotobudka to całkiem fajna atrakcja, nie tylko dla dzieci. Ja żałuję, że w tym roku idę tylko na jedno wesele, lubię takie imprezy. I podziwiam, że organizatorzy wydają tyle pieniędzy dla zabawy obcych ludzi. Odpowiedz Link Zgłoś
starczy_tego Re: Weselne atrakcje 13.06.24, 15:44 No wiesz, ale w kopertę też coś wypada dać, zazwyczaj przysłowiowy talerzyk opłacasz sobie sama Odpowiedz Link Zgłoś
jolie Re: Weselne atrakcje 13.06.24, 15:46 Oczywiście, że wiem. Ale imo to i tak się organizatorom nie zwraca (myślę o imprezach, na których byłam -to były wielkie wesela na 200 i 300 osób). Odpowiedz Link Zgłoś
35wcieniu Re: Weselne atrakcje 13.06.24, 16:50 Przecież fotobudka to całkiem fajna atrakcja Huehue.. nie. PS. Czy autorka wątaska to nowe wcielenie żanetki? Odpowiedz Link Zgłoś
szara.myszka.555 Re: Weselne atrakcje 13.06.24, 15:45 Wyguglaj sobie hasło "ślubne atrakcje" - jest tego mnóstwo, do wyboru, do koloru. Odpowiedz Link Zgłoś
kaki11 Re: Weselne atrakcje 13.06.24, 16:56 Przecież jest tego mnóstwo. Z misiem czy inną maskotką się nigdy nie spotkałam, fotobudka jest chyba jedną z popularniejszych, kiedyś spotkałam też z aparatem takim natychmiastowym, krążącym po sali by każda grupka mogła zrobić sobie nim selfie. Poza tym spotkałam się z występem wynajętego znanego piosenkarza, pokazem wynajętego barmana (to miałam u siebie), wypuszczaniem balonów, oczywiście jakaś ciekawa oprawa tortu. Teraz przygotowujemy się na wesela, gdzie w ramach atrakcji będzie w sumie poczwórny pierwszy taniec (z udziałem przyjaciół, co akurat uważam za absorbujące dla nas ale też ciekawe), fajerwerki, oczywiście jakieś gry i zabawy weselne dla gości albo PM. I choć to nie dla wszystkich gości ale często w ramach animacji dla dzieci są jakieś tam rzeczy typu klaun, dmuchana zjeżdżalnia, malowanie buziek czy zwijanie balonów. I przypuszczam, że jest tego jeszcze dużo takich których nie spotkałam. Odpowiedz Link Zgłoś
35wcieniu Re: Weselne atrakcje 13.06.24, 19:59 Oprawa tortu jest zawsze najlepsza Zwłaszcza z muzą z Piratów z Karaibów. Jakby nikt ciasta nie widział Odpowiedz Link Zgłoś
kocynder Re: Weselne atrakcje 13.06.24, 17:15 Ostatnio w gronie dalszych znajomych było weselicho "w hamerykanckim stylu" - młoda bodaj cztery razy zmieniała kieckę, była fontanna czekoladowa, pokaz sztucznych ogni, te takie do puszczania dymu między tańczącymi, barman "żonglujący" butelkami przy nalewaniu drinków, pokaz tańców w wykonaniu jakichś gwiazd (podobno tancerzy z "Tańca z Gwiazdami" - ale tu łba na pniu nie położę), pokaz filmu "z życia młodych" - zmiksowane zdjęcia jej i jego, od dzieciństwa, przez dorastanie, poznanie się, wspólne x razem, "swojski" stół (z nibydomowymi wędlinami, smalcem, ogórkami itp), iluzjonista, wielopiętrowy tort... Niby można, ale ogólnie wyszło dość tandetnie i kiczowato, choć zapewne kupa kasy poszła się źle prowadzić... Odpowiedz Link Zgłoś
kocynder Re: Weselne atrakcje 13.06.24, 19:18 Wiesz, ja zasadniczo lubię pokazy iluzjonistów. Tylko w tym przypadku... To wszystko było "zbyt". Odpowiedz Link Zgłoś
jolie Re: Weselne atrakcje 13.06.24, 20:26 Przyznam, że dziwi mnie takie prześmiewcze podejście. Ci, którzy organizowali wesele, wydali swoje pieniądze, pewnie uważali, że to się spodoba i że trzeba wymyślić coś więcej niż jedzenie i tańce. A tu zjadliwe komentarze. Odpowiedz Link Zgłoś
karyna-z-tarchomina Re: Weselne atrakcje 13.06.24, 20:35 Prawda? Ludziom nie dogodzisz, zawsze znajdą się marudy. My też wymyślaliśmy fajne atrakcje, był cielaczek z dwoma ogonami, a taka jedna pinda nawet nie z rodziny, tylko osoba towarzysząca wywracała cały czas oczami a potem nas obsmarowala na fejsbuku, że wsioki. Odpowiedz Link Zgłoś
taki-sobie-nick Re: Weselne atrakcje 13.06.24, 21:23 jolie napisała: > Przyznam, że dziwi mnie takie prześmiewcze podejście. Ci, którzy organizowali w > esele, wydali swoje pieniądze, pewnie uważali, że to się spodoba No ale nie podoba się, tak samo jak zaproszenia rymowane, do tego z błędami np. z prośbą do gości, żeby "nie ubierali białości". Odpowiedz Link Zgłoś
heca7 Re: Weselne atrakcje 13.06.24, 17:24 Na ostatnim weselu na jakim byliśmy atrakcją była para zawodowych tancerzy. Za to na szczęście odchodzą w zapomnienie te wszystkie skakania po balonikach, przepuszczanie jajka przez nogawkę spodni, obmacywanie kolan i walka o krzesło Odpowiedz Link Zgłoś
laluna82 Re: Weselne atrakcje 13.06.24, 21:36 Jak miałam swoje pierwsze wesele ponad 25 lat temu, to się mówiło, że się odchodzi od jajek i innych konkursów Coś długo to odchodzenie trwa... Odpowiedz Link Zgłoś
abacab.82 Re: Weselne atrakcje 13.06.24, 21:41 Między jajkami i spoconymi wujkami w remizie, a weselem a'la zia86 jest naprawdę cała masa fajnych imprez. Odpowiedz Link Zgłoś
heca7 Re: Weselne atrakcje 13.06.24, 21:51 Moje też było 25 lat temu i żadnej zabawy na nim nie było. Nie chcieliśmy i nie było... Odpowiedz Link Zgłoś
karyna-z-tarchomina Re: Weselne atrakcje 13.06.24, 18:43 U nas były puszczane filmy ze zdjeciami z młodości, wszyscy myśleli że polecą tylko moje i męża ale nie! Suprajs! Mieliśmy fotki o każdym gościu! Nawet prababcia się popłakała ze wzruszenia. Trochę wtopilismy ze zdjęciem wujka, bo się okazało że w tle jest kochanka no i awantura była na całego, ciotka szalu dostala ale ogólnie super zabawa! Odpowiedz Link Zgłoś
dwa_kubki_herbaty Re: Weselne atrakcje 13.06.24, 18:47 Bylam na weselu (wieki temu) w pałacu z parkiem i pięknym stawem, w ramach wesela wszystko dla gości, więc spokojnie mozna bylo isc na spacer, ba byla łódka i można było sobie po stawie popływać. Byla sala gier gdzie byly bilard, stół do brydża i barek ;P - i tam spędziłam milo czas do białego rana grajac, pijac i paląc - najlepsze wesele na jakim byłam. Odpowiedz Link Zgłoś
zona_mi Re: Weselne atrakcje 13.06.24, 19:12 U nas atrakcją było nietypowe miejsce ślubowania. Szukaliśmy, w sieci są strony w rodzaju: 80 atrakcji na wesele, sporo tego, ale żadna nie była w naszym stylu. Odpowiedz Link Zgłoś
abacab.82 Re: Weselne atrakcje 13.06.24, 20:36 Wszystko jest ok jeśli goście się dobrze bawią. Odpowiedz Link Zgłoś
default Re: Weselne atrakcje 13.06.24, 21:19 Wesela w ogóle mnie nie bawią i żadne "atrakcje" też nie. Jak już naprawdę wypada iść - to liczę głównie na dobre jedzenie jako atrakcję 😀 Ale raz byłam na weselu syna naszego przyjaciela - żenił się z Irlandką i jako atrakcja był występ zespołu tanecznego prezentującego tańce irlandzkie - piękne to było, a dodatkowo była niespodzianka - do zespołu dołączył niespodziewanie ojciec pana młodego, który w tajemnicy przed wszystkimi na długo przed weselem pilnie uczył się tych tańców. No i faktycznie dał popis ! To było fajne i sympatyczne. Odpowiedz Link Zgłoś
ga-ti Re: Weselne atrakcje 13.06.24, 21:50 Zwykle wszelkie atrakcje fundują, ustalają z wodzirejem, didżejem, orkiestrą, szefem sali i kim tam jeszcze, sami młodzi, więc mają to, czego chcą. Byłam niedawno, była fotobudka 3d - fajna, wystawa zdjęć z życia całego młodej pary, księga gości, oczepiny z trzema konkursami (przeciągania jajka przez spodnie nie było był jakiś quiz o młodych, itp), życzenia i taniec z rodzicami, chyba dwa wspólne tańce typu belgijka i coś jeszcze, a i pierwszy taniec młodej pary oraz kilka toastów, "sto lat" i "gorzko". Z wcześniejszych, było więcej konkursów i zbieranie na wózek. A i byłam na weselu, gdzie było bardzo dużo młodych ludzi i był wodzirej, który prowadził sporo wspólnych tańców, pląsów. A na jednym był przed salą wielki dmuchaniec dla dzieci. W sumie to tak standardowo. Odpowiedz Link Zgłoś