Dodaj do ulubionych

Warszawa – hospicjum stacjonarne

16.06.24, 14:24
Dziewczyny, miałyście może kogoś bliskiego w stacjonarnym hospicjum w Warszawie? Szukam dobrego miejsca dla mamy, lekarz proponuje to na Pileckiego 105. Podzielcie się proszę doświadczeniami Waszymi i Waszych bliskich. To bardzo trudna decyzja i chciałabym wiedzieć przede wszystkim czy jest dobra opieka i szacunek w stosunku do chorego w tym konkretnym hospicjum lub w innych, z którymi miałyście doczynienia. Mama leżąca całkowicie zdana na innych.
Obserwuj wątek
    • berdebul Re: Warszawa – hospicjum stacjonarne 16.06.24, 14:51
      Znajomy miał tam mamę, dosłownie w ostatniej chwili, bo długo czekali na miejsce, ale był zadowolony z opieki.
    • zerlinda Re: Warszawa – hospicjum stacjonarne 16.06.24, 14:58
      A myślisz że tak łatwo będzie o miejsce? Z tego co wiem, do takich miejsc są długie kolejki. Ale opieka w takich miejscach jest dobra, chyba akurat o to nie musisz się martwić.
      • silenta Re: Warszawa – hospicjum stacjonarne 16.06.24, 15:06
        Właśnie zawsze wiedziałam, że to dobre miejsca ale poczytałam wczoraj opinie z google i na Fb i nie wszystkie są dobre a z drugiej strony wiem, że są ludzie, którym nigdy nie dogodzisz. Do hospicjów nie są takie długie kolejki jak np. do ZOLi.
      • slonko1335 Re: Warszawa – hospicjum stacjonarne 16.06.24, 17:24
        Na miejsce w hospicjum dla mamy czekałam jakieś 3 dni. Jak to mówią tam akurat zwalniają się dość szybkosad Moja mama też długo nie zajęła.
    • marianna211272 Re: Warszawa – hospicjum stacjonarne 16.06.24, 15:22
      Moj Tata byl w hospicjum sw Krzysztofa wprawdzie domowym ale panie byly cudowne bardzo nam pomagaly i o stacjonarnym slyszalam wtedy b.dobre opinie .Tata zmarl zanim nadeszla potrzeba hospicjum stacjonarnego ale to bylo 6 lat temu nie wiem jak jest teraz
    • malaperspektywa Re: Warszawa – hospicjum stacjonarne 16.06.24, 17:05
      Moja babcia tam leżała. Jakieś 15 lat temu. Oprócz profesjonalnej opieki dla babci moja mama dostała tam dużo wsparcia, także po śmierci babci. Do dziś co roku wpłaca % z pit na to hospicjum w dowód wdzięczności. To chyba wystarczająca rekomendacja.
    • soczystagruszka Re: Warszawa – hospicjum stacjonarne 16.06.24, 17:06
      Lekarz ma rację. Decyzja jest trudna, ale najlepsza z mozliwych w przypadku , o którym piszesz.
      Nigdzie nie zapewnisz Mamie tak dobrej opieki i pielęgnacji jak tam. Do chorych podchodzi się empatycznie i z szacunkiem. Do rodzin też.
      Przygotuj sie też na trudne pytania, ale nie wynikają one z wścibstwa.
      Trzymaj się i podejmij decyzję najlepsza dla Mamy i Waszej Rodziny,
      • silenta Re: Warszawa – hospicjum stacjonarne 16.06.24, 17:13
        Dzięki dziewczyny za Wasze opinie, trochę mnie uspokoiłyście.
    • arwena_111 Re: Warszawa – hospicjum stacjonarne 16.06.24, 17:30
      Mój teść był na Pileckiego w hospicjum domowym. Krótko, ale byliśmy zadowoleni z opieki. Mają dobry personel, wolontariuszy. Tylko z miejscami słabo. Łatwiej dostać się do hospicjum domowego niż stacjonarnego.
      • silenta Re: Warszawa – hospicjum stacjonarne 16.06.24, 18:12
        Mama jest już w domowym ale innym. Lekarz z tego domowego polecą to na Pileckiego.
        • soczystagruszka Re: Warszawa – hospicjum stacjonarne 16.06.24, 20:11
          Przychodzi taki moment, niestety, że nie wystarcza hospicjum domowe. Opieka hospicyjna daje pacjentowi komfort, nie jest leczony, ale ma zapewnioną opiekę paliatywną, nie męczy się.
          Oprócz Mamy pomyśl i o sobie. Prześpisz pierwszą noc wiedząc, że Mama ma dobrą opiekę, także psychologiczną. Trzymaj się.
          • silenta Re: Warszawa – hospicjum stacjonarne 16.06.24, 21:05
            Dziękuję, ja właśnie też już ledwo ciągnę ale mam straszne wyrzuty sumienia i obawy czy będzie miała tam dobrą opiekę. Z drugiej strony będzie z ludźmi, którzy najlepiej zrozumieją to co ona czuje.
            • soczystagruszka Re: Warszawa – hospicjum stacjonarne 17.06.24, 13:18
              Niestety, nie mam maila gazetowego, bo napisałabym Ci coś więcej. Nie miej wyrzutów sumienia ( wiem, łatwo mówic....), ale najlepszą rzecza jaką możesz zrobić dla sibie i Mamy to pozwolic Jej spędzić czas, który pozostał w hospicjum. Bez cierpień ( a w każdym razie z o dużo mniejszymi niż w domu), bez wyrzutów sumienia ( bo widząc udręczoną rodzinę takie się pojawiają), czystą, przebraną. A Wam zostaną oszczędzone naprawdę przykre procedury.
              A teraz słów kilka z życia prywatnego.....Babcia męża ( wtedy 80 lat) i moja ciotka ( w ub. roku miała 60 lat), były w hospicjum na Pileckiego. Teściowa miała wyrzuty sumienia, ale minęły, gdy przekonała się, że nigdy nie byłaby wstanie stworzyć swojej Mamie takich warunków. Była czysta, zadbana, bez bólu, nie leczona lecz pielęgnowana. Odeszła po 10-12 dniach.
              Ciotka - po roku (sic!) nieskutecznego leczenia skończyła się kompetencja onkologów i dostała skierowanie do hospicjum. Na Pileckiego była 4 dni. Odeszła we śnie.
              I z zawodowego.....cierpienie nie uszlachetnia.
              Trzymaj się ciepło. Trudne chwile przed Waszą rodziną, ale hospicjum jest najlepszym wyborem z możliwych. Uwierz. Zobaczysz, że mam rację.
              Pozdrawiam.
              • silenta Re: Warszawa – hospicjum stacjonarne 17.06.24, 18:03
                Dziękuję za Twoje wpisy.
    • szafireczek Re: Warszawa – hospicjum stacjonarne 17.06.24, 17:20
      Do 10 dni można też - po otrzymaniu skierowania - do Oddziału Medycyny Paliatywnej w szpitalu - tam świadczą kompleksową opiekę w ramach kontraktu z NFZ - leki, psycholog, fizjoterapeuta, a nawet jeśli ktoś sobie życzy - opieka duchowa. Np. w Instytucie Onkologii jest taki Oddział. ogólnie - można zadzwonić na infolinię NFZ i dowiedzieć się, gdzie można najszybciej skorzystać - w ramach NFZ to opieka standaryzowana, profesjonalna.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka