Dodaj do ulubionych

Jak zadbać o siebie.

18.06.24, 00:12
Sytuacja fatalna. 40 lat minęło, 3 dzieci pies i no właśnie dbam o wszystkich oprócz siebie. Od czego zacząć, aby poczuć się atrakcyjną kobietą.
Obserwuj wątek
    • lodomeria Re: Jak zadbać o siebie. 18.06.24, 01:07
      Gimnastyka. Pilates, joga i ciężarki.
    • noname2021 Re: Jak zadbać o siebie. 18.06.24, 01:39
      Dieta - unikaj cukrow, do tego pij duzo wody.

      Wysypiaj sie, nie opalaj - nie pij alkoholu i nie pal (jesli robisz te dwie ostatnie rzeczy)
      • gryzelda71 Re: Jak zadbać o siebie. 18.06.24, 14:40
        Jednak slonce to energia. Nie unikaj słońca.
    • kotejka Re: Jak zadbać o siebie. 18.06.24, 06:52
      A czemu teraz zaczęło ci to przeszkadzać
      Czego ci brakuje
      • pszczulczunia Re: Jak zadbać o siebie. 18.06.24, 08:41
        Chyba w większości aspektów życia się zaniedbałam , głównie w fizyczności i kontaktach socjalnych.
        • igge Re: Jak zadbać o siebie. 18.06.24, 10:43
          Pomyśl co naprawdę lubisz robić i zaniedbałaś to. Przyjemności są ważnewink. Zapisz się na zajęcia z tego albo wychodź tam gdzie to jest i poznawaj ludzi, którzy to samo lubią.
          Zadbaj o stare przyjaźnie czy generalnie znajomości, które dają frajdę, śmiech, beztroskę i ewentualne wsparcie.
          Zorganizuj sobie regularny czas bez dzieci i bez innych obowiązków. Czas dla siebie. I wypełnij go tym co Cię relaksuje, cieszy, rozwija.
          • igge Re: Jak zadbać o siebie. 18.06.24, 10:44
            Aha, badanie wszelakie i generalnie profilaktyka jeśli zaniedbywałaś to.
            Ruch i zdrowe jedzenie, świwże powietrze dla dotlenienia mózgu ...takie oczywiste oczywistości.
            • igge Re: Jak zadbać o siebie. 18.06.24, 10:45
              Ruch ma być frajdą, nie przykrym obowiązkiem. Znajdź to co serio lubisz.
    • ritual2019 Re: Jak zadbać o siebie. 18.06.24, 07:10
      Od czego zacząć, aby poczuć się atrakcyjną kobietą.

      A dlaczego nie czujesz sie atrakcyjna?
      • pszczulczunia Re: Jak zadbać o siebie. 18.06.24, 08:45
        Patrzę na innych i zastanawiam się jak to możliwe że mają czas na to na co ja nie mam. I wyszło, że ja cała uwagę, energię czas poświęcam innym. Zapomniałam o sobie. Nie robię makijażu, ciało wiadomo też słabo do tego co kiedyś było. Przyjaciół prawdziwych zero. Tak się urządziłam na własne życzenie , może ktoś to czytając wyciągnie wnioski, żeby nie popełnić moich błędów..
        • pade Re: Jak zadbać o siebie. 18.06.24, 09:01
          Polecam: lubimyczytac.pl/ksiazka/5101423/prawdziwa-self-care-bez-krysztalow-glodowek-i-kapieli-w-pianie
        • ritual2019 Re: Jak zadbać o siebie. 18.06.24, 10:40
          pszczulczunia napisała:

          > Patrzę na innych i zastanawiam się jak to możliwe że mają czas na to na co ja n
          > ie mam. I wyszło, że ja cała uwagę, energię czas poświęcam innym.

          A ile lat maja dzieci? Masz troje wiec to raczej nic dziwnego ze jestes zajeta wszystkim co z tym zwiazane. Pracujesz zawodowo?
          • pszczulczunia Re: Jak zadbać o siebie. 18.06.24, 11:03
            Dwoje w podstawówce ( w tym jedno dość potrzebujące wsparcia / terapii), najmłodsze przedszkolne. I tak po każdych ze starszych wracałam do pracy szybciej. I było ok. Po wakacjach wracam po najmłodszej . Co jest dla mnie plusem.
            • ritual2019 Re: Jak zadbać o siebie. 18.06.24, 13:32
              pszczulczunia napisała:

              > Dwoje w podstawówce ( w tym jedno dość potrzebujące wsparcia / terapii), najmło
              > dsze przedszkolne. I tak po każdych ze starszych wracałam do pracy szybciej. I
              > było ok. Po wakacjach wracam po najmłodszej . Co jest dla mnie plusem.

              To sumie male dzieci jeszcze, zwlaszcza to przedszkolne. Kiedy dzieci nie sa samodzielne to latwo nie jest. A ich ojciec zaangazowany?
        • igge Re: Jak zadbać o siebie. 18.06.24, 10:53
          Może to nie były koniecznie " błędy"... Może po prostu taki etap w życiu.

          Zawsze możesz podjąć wysiłek ZMIANY. Jeśli chcesz.
          Nie bój się zmian.
          Już nie zapominaj o sobie.
          Ty jesteś WAŻNA.
          Nie tylko dzieci czy o kim tam myślałaś ciągle do tej pory zapominając o sobie.
          • pszczulczunia Re: Jak zadbać o siebie. 18.06.24, 11:10
            Dzięki za wpis. Czasami tylko tyle wystarczy by komuś dodać otuchy. Wiadomo, że nic nie jest czarne czy białe. Cieszę się że złapałam refleksję teraz, a nie za 10 lat. I ostatnie twoje zdanie jest mega trafne. Dziękuję
            • igge Re: Jak zadbać o siebie. 18.06.24, 11:33
              Tytuł jakiegoś starego filmu był: " LEPIEJ PÓŹNO NIŻ PÓŹNIEJ".
              Masz rację pszczulczunia. Mogłaś zauważyć, że robisz wszystko czy prawie wszystko dla innych dopiero za dziesięć lat. Masz 49. Jeszcze jesteś młodawink. Życie przed Tobą.
              Świetny moment na wprowadzenie zmian. Takich jakie Ty sama chcesz i zdecydujesz. I w takim tempie jakie wybierzesz czy będzie możliwe.
              Są ludzie którzy to robią ktokolwiek po kroku ale do przodu.
              Są inni, którzy robią trzy kroki do przodu i dwa do tyłu i potem znowu.
              Nie oczekuj, że, jeśli zmiany są duże i liczne, takie dotyczące wielu obszarów życia, nie będzie potknięć i powrotu chwilowego do starego, które chcesz zmienić
              • igge Re: Jak zadbać o siebie. 18.06.24, 11:34
                40!!!
                40 tylko młodziakusmile
                • igge Re: Jak zadbać o siebie. 18.06.24, 11:35
                  Krok po kroku
                  Nie ktokolwiek po kroku.
                  Domyślacz w telefonie płata figle, sorry.
        • iskierka2007 Re: Jak zadbać o siebie. 18.06.24, 18:05
          Witaj w klubie. U mnie dokładnie to samo. Posypało się zdrowie, a jak zdrowie to i wygląd. Czas wreszcie zrozumieć, że ja też jestem ważna. Zaczęłam od naprawy zdrowia właśnie, a więc lekarze, badania, leki, itp.
          Nie wiem w jakim wieku masz dzieci, ja mam dwie córki: 11 i 14 lat. Pracuję nad tym, żeby były bardziej samodzielne, np. W robieniu sobie kolacji, rozwieszaniu i zbieraniu prania, sprzątaniu swojego pokoju, karmieniu psa, nastawstawianiu pralki, itp. Pracuję nad sobą, żeby się mniej przejmować domowymi obowiązkami i znaleźć czas na to co ja lubię robić.
      • igge Re: Jak zadbać o siebie. 18.06.24, 10:50
        W sumie dobre pytanie.


        Akceptacja siebie plus ewentualnie dobry związek wystarczą by czuć się atrakcyjną. A nawet być atrakcyjnąwink. A co jeśli inni myślą inaczej?
        W głowie się nie mieści ile rzeczy trzeba mieć w doooopie..wink
        Jak jeszcze nie umiesz mieć wywalone na to co o Tobie I Twoich wyborach/ decyzjach myślą inni..To pora się nauczyć.

        Skup się na tym by robić to co TY chcesz. Nie inni. Ty.
    • pffpffpff Re: Jak zadbać o siebie. 18.06.24, 07:12
      Od badań zacznij.
      Cytologia, mammografia, badania krwi itd.
      • pszczulczunia Re: Jak zadbać o siebie. 18.06.24, 08:46
        To zapiszę też na listę i w grafik wrzucę. Niestety wczesniej na wszystko czasu nie było. Tzn był na innych. Dzięki za przypominajkę co istotne.
        • primula.alpicola Re: Jak zadbać o siebie. 18.06.24, 09:17
          Powtarzasz kolejny raz, że czas miałaś wyłącznie dla innych. Jakndo tego doszło? Czy masz jakąś wyjątkowo trudną sytuację, typu opieka nad niepelnosprawnym członkiem rodziny, fatalną sytuację finansową i konieczność pracy na dwóch etatach, siedmioro małych dzieci?

          Czy moze masz przeciętną sytuację, tylko w glowie trub "poświecajaca się, altruistyczna bohaterka"?
          • kiddy Re: Jak zadbać o siebie. 18.06.24, 11:53
            Trojka dzieci, w tym jedno potrzebujące specjalnej opieki. Pomyślmy, jak do tego doszło. 🤔
          • tania.dorada Re: Jak zadbać o siebie. 20.06.24, 00:03
            Wystarczy że mając trójkę dzieci, z tego jedno wymagające dodatkowej pomocy, ma zupełnie przeciętną sytuację finansową ale do tego kredyt (czytaj: po opłaceniu leczenia dziecka już jest słabo) oraz terapeutę dziecka do którego się jedzie dwa razy w tygodniu godzinę w jedna stronę.
            Na pewno coś tam się da ugrać, na przykład pies się pojawił gdy starsze dzieci były mniejsze ale teraz spokojńie można im wrzucić czworonoga w zakres obowiązków CHOCIAŻ akurat poranny spacer z psem to jest fajny moment dla siebie.
        • nuta15 Re: Jak zadbać o siebie. 18.06.24, 10:19
          Poza badaniami warto odwiedzić dentystę, zdrowe I zadbane zęby także są ważne.
    • memphis90 Re: Jak zadbać o siebie. 18.06.24, 07:31
      Przyznaję, że jak czytam „nie jedz cukru, nie pal, nie pij alko, pij tylko wodę, nie opalaj się, przebiegnij 20km, idź na cytologię” to osobiście mi się wszystkiego odechciewa… Tzn to jest ważne, ale nie w chwili, w której czujesz się brzydka, zmęczona i zaniedbana, a życie szare i nudne.

      Więc napiszę - idź na masaż czekoladą, idź do fryzjera, na pazurki, zafunduj sobie samotny weekend z patrzeniem w morze z drinkiem z palemką w ręce, zapisz się na kurs garncarstwa czy salsę - co tam Ci w duszy zagra, żeby poczuć, że masz coś więcej niż obowiązki i wyrzeczenia. Jak już naładujesz akumulatory przyjemnościami i rozpieszczaniem, to przyjdzie czas na diety, tylkowodę, badania i maratony.
      • 35wcieniu Re: Jak zadbać o siebie. 18.06.24, 07:41
        To jest, że tak powiem, osobnicze.
        Po prostu kwestia tego co kto uważa za dbanie o siebie.
        • danaide2.0 Re: Jak zadbać o siebie. 18.06.24, 08:22
          A, to tak. Fryzurki i pazurki to stres, a czekolady by mi było szkoda. Kulinarnie, ale też planetarnie.
          Za to spanie, niepalenie, niepicie mam w małym paluszku, ale do poczucia atrakcyjności jednak ma się nijak.
          • eagle.eagle Re: Jak zadbać o siebie. 18.06.24, 08:30
            Nie wiem o co chodzi z tym alkoholem. Przecież po kilku drinkach każda kobieta czuje się dużo bardziej kobieca niż na trzeźwo.
            • alicia033 Re: Jak zadbać o siebie. 18.06.24, 08:34
              eagle.eagle napisała:

              > Przecież po kilku drinkach każda kobieta czuje się dużo bardziej kobieca niż na trzeźwo.

              Może jednak nie sądź innych po sobie?
              • eagle.eagle Re: Jak zadbać o siebie. 18.06.24, 08:51
                Oki. To ja tak mam. Po kilku drinkach zawsze mam lepsze samopoczucie i chce mi się tańczyć.
                • danaide2.0 Re: Jak zadbać o siebie. 18.06.24, 09:57
                  Jednym słowem, w pewnym wieku do poczucia atrakcyjności wręcz trzeba pić, a nie na odwrót.
            • marta.graca Re: Jak zadbać o siebie. 18.06.24, 08:44
              Yyyy? To chyba jakiś żart z tym poczuciem kobiecości po paru drinkach.
              • alpepe Re: Jak zadbać o siebie. 18.06.24, 09:14
                Raczej się odsłoniła nieświadomie.
            • grey_delphinum Re: Jak zadbać o siebie. 18.06.24, 09:17
              eagle.eagle napisała:

              > Nie wiem o co chodzi z tym alkoholem. Przecież po kilku drinkach każda kobieta
              > czuje się dużo bardziej kobieca niż na trzeźwo.

              Decyzja o całkowitej abstynencji poprawiła mi cerę, jakość snu i sprawiła, że dużo lepiej bawię się na imprezach.

              Polecam!
              • eagle.eagle Re: Jak zadbać o siebie. 18.06.24, 09:21
                Nie mam problemu z cerą ani ze snem. Kilka razy bawiłam się na trzeźwo, bo miałam rano do pracy. Wolę jednak z alkoholem.
            • black_magic_women Re: Jak zadbać o siebie. 18.06.24, 16:43
              Jaj to brzmi? "Piłaś nie pisz"?
          • daniela34 Re: Jak zadbać o siebie. 18.06.24, 08:35
            Zamiast masażu czekoladą może być gorącymi kamieniami, albo kapiel w błocie. Tego chyba nie szkoda wink
            A serio - macie trochę racji, to jest osobnicze, ja na przykład nie lubię zabiegów (fryzjer, paznokcie), ale lubię efekt i to jest dopiero dylemat wink. Ale Memphis też ma trochę racji, że na początek potrzebne są dające szybki efekt przyjemności, a potem można wdrażać plan długoterminowy.
            • danaide2.0 Re: Jak zadbać o siebie. 18.06.24, 10:01
              O, jak się kąpię glinkach, moje dziecko mówi, że kąpię się w błociewink Kanalizacji trochę szkoda, bo czasem mi się zatyka, ale czego się nie robi dla dodania sobie atrakcyjności!
            • igge Re: Jak zadbać o siebie. 18.06.24, 11:18
              Spanie I wysypianie się nie jest osobnicze. Od wysypiania się trzeba chyba zacząć, żeby mieć siłę na inne zmiany, nawet te przyjemnościowe czysto służące psychicznemu dobrostanowi i błogości.
              • 35wcieniu Re: Jak zadbać o siebie. 18.06.24, 11:19
                Ktoś to neguje?
                • igge Re: Jak zadbać o siebie. 18.06.24, 11:25
                  Nie. Sama o tym zapomniałam po prostu. A ktoś napisał.
              • daniela34 Re: Jak zadbać o siebie. 18.06.24, 11:32
                igge napisał:

                > Spanie I wysypianie się nie jest osobnicze.

                Wiesz, wysypianie się jest ważne na pewno. Ja sama po pobudce4.30 na pewno, nawet z czerwonymi paznokciami i odziana w jedwab nie czuję się zadbana (sprawdziłam w ostatnią środę - nie czułam się za cholerę 😀). Ale niekoniecznie wystarczające.
                • igge Re: Jak zadbać o siebie. 18.06.24, 11:37
                  Zgoda
        • memphis90 Re: Jak zadbać o siebie. 18.06.24, 13:39
          >Po prostu kwestia tego co kto uważa za >dbanie o siebie.

          No ja na przykład dopuszczam istnienie sfery psychicznej, która u kobiety zarobionej dbaniem o 3 dzieci i psa, zawsze stawiającej swoje potrzeby gdzieś na ostatnim miejscu, może być mocno zagłodzona… Każdy potrzebuje w życiu trochę radości, przyjemności, relaksu…
          • 35wcieniu Re: Jak zadbać o siebie. 18.06.24, 15:35
            No owszem, ale nie zmienia to faktu.
            Jakbym poszła na "pazurki" (swoją drogą ucieklabym na sam dźwięk tego słowa) będąc równocześnie w mojej opinii zaniedbana, czyli np. niewyspana, odwodniona i z żołądkiem pełnym śmieciowego jedzenia, to nie czułabym się zadbana i zrelaksowana tą przyjemnością, tylko tak samo zaniedbana za to z "pazurkami".
            Ja. A komuś może to faktycznie dać poczucie zadbania.
            • mikams75 Re: Jak zadbać o siebie. 18.06.24, 15:43
              akurat pazurki to dobry poprawiacz nastroju - ja pamietam jak bylam urobiona i padnieta po pewnym "zajeciu", dlonie w stanie oplakanym, paznokci domyc nie moglam i zupelnie spontanicznie poszlam na "pazurki". I serio poczulam sie lepiej i za kazdym razem przez nastepne dni jak na nie spojrzalam, to czulam, ze ten drobiaz sprawil, ze poczulam sie zadbana. Chwilowe to, ale przyjemne, latwo dostepne i dobre na poczatek.
              • 35wcieniu Re: Jak zadbać o siebie. 18.06.24, 15:48
                No więc właśnie.
                Ja bym nie poszła nawet za dopłatą, ale niektórzy lubią i traktują w kategoriach przyjemności i zadbania.
                • mikams75 Re: Jak zadbać o siebie. 18.06.24, 16:01
                  ja generalnie tez nie lubie jak mnie ktos dotyka i cos mi robi, wiec samego procesu nie wliczam do przyjemnosci, ale efekt po - super, szczegolnie, ze akurat wtedy u mnie roznica byla ogromna i domowymi sposobami zajeloby mi sporo czasu, zeby doprowadzic dlonie do przyzwoitego wygladu. A tak, poszlam, zrobione i milo bylo patrzec na efekty.
      • straszliwywypadek Re: Jak zadbać o siebie. 18.06.24, 07:51
        memphis90 napisała:
        > Więc napiszę - idź na masaż czekoladą, idź do fryzjera, na pazurki, zafunduj so
        > bie samotny weekend z patrzeniem w morze z drinkiem z palemką w ręce, zapisz si
        > ę na kurs garncarstwa czy salsę - co tam Ci w duszy zagra,

        Trzeba mieć na to pieniądze.

        pszczulczunia napisała:
        > Ja planuję spłacić kredyt za samochód plus dokupić brakujące meble do domu/ fir
        > anki. Raczej na więcej nie wystarczy. W planach jakieś wakacje ( 2+3). Chyba je
        > dyne na czym mogę przyoszczędzić to jedzenie i zakupy ciuchowe dla najmłodszej.

        forum.gazeta.pl/forum/w,20012,177124568,177124568,plany_na_2024.html?p=177147555
        • igge Re: Jak zadbać o siebie. 18.06.24, 11:24
          Bez kasy robi się trudniej i mniej wolnośviowo ale nadal jest cała masa zajęć i frajd, które są za darmo.
          Jak np cisza i park czy inny las i śpiew kosów plus wgapianie się w coś ładnego choćby album ulubionego malarza z biblioteki. Albo lody (tanie za sklepu?) nad rzeką. Muzyka z radio ( abonament radiowo tv autorka, zakładam, posiada).
        • memphis90 Re: Jak zadbać o siebie. 18.06.24, 13:41
          Życie to kwestia wyboru - firanki czy masaż czekoladą… Meble do domu czy wymiana garderoby… wink
          • afro.ninja Re: Jak zadbać o siebie. 20.06.24, 11:03
            Wolałabym firanki, a raczej fikuśne zasłony. Krótkie czasoumilacze nic nie dają, jak się jest bez kasy i zarobionym po kokardę.
      • alpepe Re: Jak zadbać o siebie. 18.06.24, 08:20
        Te pazurki to chyba za karę, a i fryzjer potrafi tak spieprzyć fryzurę, że się wszystkiego odechciewa.
        • homohominilupus Re: Jak zadbać o siebie. 18.06.24, 11:08
          To pazurki i fryzjer niekoniecznie ale jakiś fajny wyjazd do SPA w ladnym miejscu z zabiegami to dobry początek.
        • memphis90 Re: Jak zadbać o siebie. 18.06.24, 13:42
          „co tam Ci w duszy zagra, żeby poczuć, że masz coś więcej niż obowiązki i wyrzeczenia”
      • arista80 Re: Jak zadbać o siebie. 18.06.24, 08:51
        Każdy ma swoją definicję odpoczynku i relaksu. Dla mnie masaż, fryzjer i pazurki to byłaby kara. Natomiast z chęcią wyjechałabym na weekend, popatrzyla na morze, zrobilabym drugi spacer i posaczyla drinka.
        • memphis90 Re: Jak zadbać o siebie. 18.06.24, 13:42
          Powtórzę „co tam Ci w duszy zagra, żeby poczuć, że masz coś więcej niż obowiązki i wyrzeczenia”
      • snakelilith Re: Jak zadbać o siebie. 18.06.24, 09:42
        Jesu, wszystko co wymienione wywołuje u mnie wewnętrzny opór i zapowiedź stresu. Może oprócz patrzenia na morze, ale na pewno nie z palemką, raczej długi marsz na mokrym piasku, bo nic tak nie wyzwala dobrego humoru u mnie jak ruch przy kontakcie z naturą.
        Więc ja bym poleciła autorce, codziennie wygospodarowanie czasu na spacer gdzieś w zielonym. Jak może biegać, to powinna zacząć biegać. Może ma okazję gdzieś popływać,w końcu mamy lato, więc niech pływa. Niech się rusza, zmęczy, spoci, niech czuje mięśnie. Niech robi wszystko, by uaktywnić hormony wzrostu i syntezę kolagenu, bo to odmładza i daje energię, a nie badziewne pazurki.
        • memphis90 Re: Jak zadbać o siebie. 18.06.24, 13:43
          „co tam Ci w duszy zagra, żeby poczuć, że masz coś więcej niż obowiązki i wyrzeczenia„
      • igge Re: Jak zadbać o siebie. 18.06.24, 11:14
        Lubię to.
        Masz rację.
        Autorce musi najpierw zacząć być dobrze, lekko i przyjemnie z tą " nową" dla niej jak pisze troską o siebie ( nie tylko o innych).
        Można też, o ile czas pozwoli bo doba nie jest z gumy, " badania, diety i maratonywink" równocześnie wdrażać krok po kroczku.
        • igge Re: Jak zadbać o siebie. 18.06.24, 11:15
          Do Memphis to było.
    • hanusinamama Re: Jak zadbać o siebie. 18.06.24, 07:47
      Co lubisz? Zastanów się jaki ruch lubisz. Nie ma sensu się męczyć na jakiejs gimnastyce czy siłowni jak wolisz np rower czy chodzenie.
      Zrób sobie ( o ile się da) weekend lub chociaż jeden dzień tylko dla siebie. Jakiś masaż ( jak lubisz), moze kino, koncert...a moze potrzebujesz posiedzieć z herbatą i dobrą książką.Coś co lubisz.
      • pszczulczunia Re: Jak zadbać o siebie. 18.06.24, 08:15
        Dziękuję i chyba o taką odpowiedź mi chodziło. Pęd życia, dbanie o innych zabiło już wszystko co lubię. Jak widać inni mogą wyciągnąć wnioski żeby nie robić jak ja. Jeżeli chodzi o ruch zacznę od roweru.
        • hanusinamama Re: Jak zadbać o siebie. 18.06.24, 09:33
          NO więc się zatrzymaj, daj sobie czas. Pozwól sobie odetchnąć.
          MI pływanie i chodzenie dają przede wszystkim taki psychiczny odpoczynek. Tak to jest ruch, dbanie o kondycje, ciało tez lepiej wygląda...ale mi zdecydowanie nabradziej głowa tu zyskuje
    • samanta1010 Re: Jak zadbać o siebie. 18.06.24, 07:51
      od wyzwań intelektualnych
      • pszczulczunia Re: Jak zadbać o siebie. 18.06.24, 08:18
        To jedna z nielicznych stref , w której nie narzekam na brak wyzwań. Ale dziękuję, dla kogoś innego może to być ważny trop.
        • samanta1010 Re: Jak zadbać o siebie. 18.06.24, 10:18
          to było trochę ironicznie, ale na poważne dla mnie osoby ciekawe intelektualne (oczytane, z zainteresowaniami), są dużo bardziej atrakcyjne od tych zadbanych fizycznie
    • eagle.eagle Re: Jak zadbać o siebie. 18.06.24, 07:56
      Wyjechać z mężem na weekend. I kochać się przez cały czas z przerwą na posiłki i może wieczorny wypad do teatru w eleganckiej osłonie.
      • figa_z_makiem99 Re: Jak zadbać o siebie. 18.06.24, 08:51
        Rozmemłanie w łóżku to poczucie zadbania?
        • eagle.eagle Re: Jak zadbać o siebie. 18.06.24, 08:56
          figa_z_makiem99 napisała:

          > Rozmemłanie w łóżku to poczucie zadbania?

          Nie rozmemłanie w łóżku tylko dobry, zajebisty seks z osobą którą się kocha, kiedy nie trzeba się martwić że za ścianą są dzieci i nie można sobie pokrzyczeć.
          Rozmowy , śmiechy, przytulanie, brak obowiązków - dla mnie to lepsze jak godziny u kosmetyczki czy nawet masaże.
          • figa_z_makiem99 Re: Jak zadbać o siebie. 18.06.24, 09:10
            Chyba dla ciebie, a i tak jesteś kochanką żonatego, też mi poczucie atrakcyjności.
            • eagle.eagle Re: Jak zadbać o siebie. 18.06.24, 09:17
              figa_z_makiem99 napisała:

              > Chyba dla ciebie, a i tak jesteś kochanką żonatego, też mi poczucie atrakcyjnoś
              > ci.

              Rozumiem, że dla ciebie swobodny seks z mężem nie należy do atrakcyjnych czynności.
          • straszliwywypadek Re: Jak zadbać o siebie. 18.06.24, 09:13
            eagle.eagle napisała:
            > Nie rozmemłanie w łóżku tylko dobry, zajebisty seks z osobą którą się kocha, ki
            > edy nie trzeba się martwić że za ścianą są dzieci i nie można sobie pokrzyczeć.


            Sąsiedzi też mają prawo do ciszy.
            • eagle.eagle Re: Jak zadbać o siebie. 18.06.24, 09:18
              W hotelach są wyciszone ściany. Naprawdę można się zrelaksować i być sobą.
              • znowu.to.samo Re: Jak zadbać o siebie. 21.06.24, 21:21
                Jesteś kochanką żonatego? Po co?
                • eagle.eagle Re: Jak zadbać o siebie. 21.06.24, 22:07
                  znowu.to.samo napisała:

                  > Jesteś kochanką żonatego? Po co?
                  >

                  Bo mam tylko same przyjemności jakie można mieć z facetem. Fajnie spędzamy czas razem. Żadnych oczekiwań co do siebie, zobowiązań, problemów, kłótni. Mam już dzieci więc nie potrzebuję mieć ich więcej, a w domu, u siebie, lubię być sama i żyję po swojemu.
                  • znowu.to.samo Re: Jak zadbać o siebie. 22.06.24, 16:03
                    i nie przeszkadz ci ze przed seksem z tobą albo po tobie ma seks z żoną? Może nawet nie umył w międzyczasie penisa.
                    Toż to można znaleźć faceta dochodzącego ale wolnego, myślę nawet że sporo takich facetów
                    • eagle.eagle Re: Jak zadbać o siebie. 22.06.24, 16:12
                      znowu.to.samo napisała:

                      > i nie przeszkadz ci ze przed seksem z tobą albo po tobie ma seks z żoną? Może n
                      > awet nie umył w międzyczasie penisa.


                      Nie, nie przeszkadza mi to.


                      > Toż to można znaleźć faceta dochodzącego ale wolnego, myślę nawet że sporo taki
                      > ch facetów
                      >


                      Świetnie się rozumiemy, nie tylko w łóżku. Jest nam razem dobrze, lubimy swoje towarzystwo. Bez sensu jakbym szukała kogoś innego jak jest dobrze.
                      • znowu.to.samo Re: Jak zadbać o siebie. 22.06.24, 21:23
                        No ale zdaje mi się że pani żona o niczym nie wie. Czy wie albo się domyśla? Jest jakby nie było nieświadomym uczestnikiem trójkąta
                        Nie czujesz pogardy do pana że jest zakłamany? W sumie jakby nie patrzył to kogoś mocno oszukuje?
                        • eagle.eagle Re: Jak zadbać o siebie. 22.06.24, 21:28
                          Z tego co wiem od pana, to jego żona wie, ale przekonały mnie tu forumki, że to nie prawda. Pewnie mają rację,. przecież one zawsze mają rację.

                          Przecież to logiczne że nie czuję do niego pogardy, jakbym czuła to bym z nim nie była.
                          • pursuedbyabear Re: Jak zadbać o siebie. 22.06.24, 22:09
                            Guffno wie, jeśli typ nadal wykręca się delegacjami i wasza komunikacja odbywa się głównie za pomocą wiadomości.
                            Ale baw się dobrze.
                            • eagle.eagle Re: Jak zadbać o siebie. 23.06.24, 03:31
                              Jeszcze raz.

                              Mi to obojętne czy ona wie czy nie. To nie był mój warunek dla niego, to nie ja o to wypytywałam. Jakby nie wiedziała to by całkowicie nic nie zmieniło między nami.

                              Ale rozumiem że jak coś nie mieści Ci się w głowie tzn że tego nie ma.
                              Dla mnie nie ma problemu, mi to obojętne, czy ktoś mi wierzy czy nie.

                              Również to, że pana praca nie jest wyjazdowa i nigdy nie była, to też jest całkowicie bez znaczenia.
                              • tania.dorada Re: Jak zadbać o siebie. 23.06.24, 08:28
                                Może jej to oczywiście pasować, ale gdybyś wiedziała, ze ona wie, ma z tego powodu np. depresję i jest po próbie samobójczej, ale z jakiegoś powodu (logistyczne-finansowo-opiekuńczo-whatever lub po prostu bycia okłamywaną w jakimś stopniu) zaciska zęby i się nie rozwodzi, to tez by ci było obojętne? Mam tu tez na myśli aspekt tego, że wiedziałbyś, jak ukochany traktuje najbliższą osobę. Dla kolegi pytam.
                                • eagle.eagle Re: Jak zadbać o siebie. 23.06.24, 08:37
                                  Podobno jest dorosła, i w to już wierzę. Jeżeli coś komuś nie pasuje to się zmienia swoje życie.
                                  • tania.dorada Re: Jak zadbać o siebie. 23.06.24, 08:43
                                    Nie o to pytałam. O tym, ze wie, wiesz od jej męża, nie wiesz czy to prawda i przyjęłaś to na klatę bo tak ci pasuje. Pytam o hipotetyczną sytuacje w której wiesz, ze ona wie, wiesz, że cierpi, ale z jakiegoś niezależnego powodu akurat teraz zmiana nie wchodzi w grę, to znaczy gdyby zmiana nastąpiła to pogorszyłaby jeszcze jej sytuację.
                                    • eagle.eagle Re: Jak zadbać o siebie. 23.06.24, 09:20
                                      Jak się cierpi to się odchodzi.
                                      99,99 % ematek tak robi.

                                      Idąc tym co wiem o niej, i przyjmując to za prawdę, to pracuje przez cały czas małżeństwa, więc odchodząc miałaby z czego żyć, plus alimenty na jeszcze niepełnoletnie dzieci. Zawsze ma jeszcze kochanka który, jakby nie przyjął pod dach - chociaż wątpię aby musiała opuszczać swój obecny dom, to by przynajmniej ją pocieszył.

                                      Ja odchodziłam od patologicznych partnerów, więc uważam że każdy to potrafi.
                                      • eagle.eagle Re: Jak zadbać o siebie. 23.06.24, 12:34
                                        A propos tego papieru toaletowego co tu była taka zagorzała dyskusja, to moje dziecię właśnie wraca z Pragi z koncertu i mi oznajmiła że kupiła właśnie papier toaletowy, dobrej jakości i tylko za 10 zł wink bo ostatnio u nas kupowała za ponad 20 zł.
                                      • tania.dorada Re: Jak zadbać o siebie. 23.06.24, 14:00
                                        eagle.eagle napisała:

                                        > Jak się cierpi to się odchodzi.

                                        Aha, aha..

                                        > 99,99 % ematek tak robi.

                                        A ta pani to ematka?

                                        > Idąc tym co wiem o niej, i przyjmując to za prawdę,

                                        Aha smile


                                        > Ja odchodziłam od patologicznych partnerów, więc uważam że każdy to potrafi.

                                        Przyznajesz zatem ze ten twój facet jest patologiczny, czy co? Bo inaczej ta uwaga jest jakby bez sensu, nie mająca związku z jej sytuacją.
                                        • eagle.eagle Re: Jak zadbać o siebie. 23.06.24, 14:04
                                          Przecież napisałam że od patologicznych odchodzę, od tego nie odeszłam.

                                          Idąc tym tropem dla jego żony też nie jest patologiczny. Znaczy nie cierpi.
                                          • igge Re: Jak zadbać o siebie. 23.06.24, 21:32
                                            Cóż, ten facet po prostu obiektywnie jest patologiczny. Dla obu kobiet.
                                      • igge Re: Jak zadbać o siebie. 23.06.24, 21:31
                                        Ale nie przeszkadza Ci, że jesteś z czyimś patologicznym partnerem.
                                        Dla mnie kosmos.
                                        Ale co ja tam wiem.
                                        Brak doświadczeń w temacie.
                              • pursuedbyabear Re: Jak zadbać o siebie. 23.06.24, 14:07
                                No czyli dopuszczasz fakt, że jednak nie wie.
                                Super się ta twoja romantyczna historia trzyma kupy.
                                Ciekawe, ile jeszcze takich ma twój luby na boku.
                                • eagle.eagle Re: Jak zadbać o siebie. 23.06.24, 14:12
                                  pursuedbyabear napisała:

                                  > No czyli dopuszczasz fakt, że jednak nie wie.
                                  > Super się ta twoja romantyczna historia trzyma kupy.
                                  > Ciekawe, ile jeszcze takich ma twój luby na boku.

                                  Nie jest mi to do niczego potrzebne , to czy ona wie czy nie wie. A także ile takich kochanek jak ja mam.
                                  Nie wiem dlaczego miałoby mi to przeszkadzać ?
                                  Spędzam z nim każdy mój wolny dzień , po raz pierwszy w życiu wyjeżdżam na urlopy i dopóki tak będzie to razem będziemy , a co on robi w pozostałym czasie to jego sprawa.
                                  • igge Re: Jak zadbać o siebie. 23.06.24, 21:35
                                    Jak dla mnie to taki second choice.
                                    Nie możesz, wg Ciebie, mieć więcej, to zadowalasz się tym co masz. Ba uszczęśliwia Cię to, co masz.
                                    Jak tak umiesz to umiesz i basta.
                                    • igge Re: Jak zadbać o siebie. 23.06.24, 21:36
                                      Niefajne to jest w obszarze/ temacie dzieci. I Twoich. I jego.
                                • eagle.eagle Re: Jak zadbać o siebie. 23.06.24, 14:14
                                  I to że nie jest dla niej patologiczny nie jest równoznaczne ze nie wie że ma kochankę.
                                  • znowu.to.samo Re: Jak zadbać o siebie. 23.06.24, 18:52
                                    Dziwi mnie to. Ja tam bym nie mogła z zajętym chłopem nawet jakby miał być tylko kochankiem. Nieraz żonaci się mnie czepiali, zawsze spuszczam na drzewo
      • primula.alpicola Re: Jak zadbać o siebie. 18.06.24, 09:19
        Z tym mężem, który prawdopodobnie ma swój udział w autorki "braku czasu dla siebie"?
        • eagle.eagle Re: Jak zadbać o siebie. 18.06.24, 09:23
          Tak. Z tym mężem z którym codziennie spędza czas i którego kocha.
          • primula.alpicola Re: Jak zadbać o siebie. 18.06.24, 09:25
            Hmmm, ja przynajmniej użyłam słowa "prawdopodobnie", Ty wróżysz na pewniaka🤪
          • homohominilupus Re: Jak zadbać o siebie. 18.06.24, 11:11
            eagle.eagle napisała:

            > Tak. Z tym mężem z którym codziennie spędza czas i którego kocha.

            Myślisz że w wieloletnich dzieciatych małżeństwach życie seksualne kwitnie jak szalone i ludzie spedzaja caly weekend w łóżku? Chyba tylko na ematce 😉
            • eagle.eagle Re: Jak zadbać o siebie. 18.06.24, 11:18
              Jakbym tak myślała to bym nie dawała takiej propozycji.

              Seks super działa i na mózg i na całe ciało. Daje dużo szczęścia i energii. A dodatkowo z mężem ... To i od razu codzienne życie rodzinne się polepsza.
              • pffpffpff Re: Jak zadbać o siebie. 19.06.24, 12:34
                Działa, działa… tylko żeby kobieta miała ochotę na maratony w pościeli, to przede wszystkim musi czuć się zadbana i wypoczęta.
                Przypomnisz nam, kto pierze gacie Twojemu kochankowi i kto mu garmiaki z pralni odbiera? Kto wozi jego dzieci do placówek, kto biega na zebrania, kto mu gotuje obiady i szykuje śniadania?

                A.. no tak.. Ty tylko nogi rozkładasz.
                • eagle.eagle Re: Jak zadbać o siebie. 20.06.24, 04:23
                  Tylko że ja nie istnieję tylko z nim w hotelu. Mam swoją rodzinę, pracę, obowiązki.
                  • pffpffpff Re: Jak zadbać o siebie. 20.06.24, 07:42
                    Nie moja droga, napisałaś jasno i wyraźnie, że płaci ci, żebyś nie musiała pracować tyle, ile musiałabyś bez jego pomocy. A że nie spotykacie się codziennie, tylko jak on akurat może, masz sporo czasu na zadbanie o siebie i przygotowanie się do maratonów.

                    Żebyś czasami nie poszła w zaułek „zazdrości mi”, to wytłumaczę Ci, że mam oceany czasu dla siebie, nie czuję się w minimalnym stopniu zaniedbana, dość często faktycznie mamy takie hotelowe randki, ale pamiętam czas kiedy dzieci były małe i kiedy męża ciągle nie było, kiedy 20 minutowa kąpiel e wannie to był luksus, bo zawsze któreś z dzieci się w tym czasie obudziło.

                    I jakby mi wtedy mąż zaproponował całodniowy maraton seksu, to bym go zamordowała wzrokiem. Mimo, że od seksu nie stroniłam i seks był.

                    To, czego potrzebowałam to było oparcie i pomoc na codzień. Umiem sobie wyobrazić pożądanie oparte na złości. Na zmęczeniu? No nie.


                    • eagle.eagle Re: Jak zadbać o siebie. 20.06.24, 08:05
                      Nie płaci mi, i normalnie pracuję jak każdy , pełny etat. I spotykamy się zawsze wtedy kiedy ja mogę, jak ja mam wolne, znaczy tak często jak jest to możliwe z mojej strony.

                      Widzę, że wiesz o co mi chodzi ( o chwile uniesienia sam na sam, z dala od problemów) tylko pewnie dlatego że ja to napisałam jesteś przeciwna temu pomysłowi.
                      Jak jest złość, niedopowiedzenia , żal to też lepiej to sobie wytłumaczyć z dala od dzieci , sam na sam i dobrze aby to było jednak wypowiedziane.

                      • jolie Re: Jak zadbać o siebie. 20.06.24, 11:23
                        eagle.eagle napisała:

                        > Nie płaci mi, i normalnie pracuję jak każdy , pełny etat. I spotykamy się zaws
                        > ze wtedy kiedy ja mogę, jak ja mam wolne, znaczy tak często jak jest to możliwe
                        > z mojej strony.

                        W innym wątku pisałaś, że CI płaci, bo zarabiasz za mało i musiałabyś podjąć inną pracę, żeby dorobić, przez co nie miałabyś czasu na spotkania. Ale jeżeli posypała się narracja trolla, to dobrze wiedzieć.


                        • eagle.eagle Re: Jak zadbać o siebie. 20.06.24, 11:46
                          Pomaga mi finansowo, ale mi za nic nie płaci.
                          • jolie Re: Jak zadbać o siebie. 20.06.24, 12:01
                            eagle.eagle napisała:

                            > Pomaga mi finansowo, ale mi za nic nie płaci.

                            Aha.
                    • grruu2.0 Re: Jak zadbać o siebie. 20.06.24, 08:13
                      Ale to Ty. Ludzie są różni. Ja bym się poczuła wciąż atrakcyjna i pożądana, gdybym dostała taką propozycję, a tego mi brakowało najbardziej
                      • eagle.eagle Re: Jak zadbać o siebie. 20.06.24, 08:29
                        Ja zostałam sama jak dzieci miały 2 i 4 lata, w większości czasu nie mogłam liczyć na ich tatę, moi rodzice zajmowali się nimi tylko jak ja byłam w pracy. Więc wiem co to codzienne zmęczenie przy dzieciach i co to nie mieć nawet 3 min samemu w łazience. I jak bardzo wtedy było mi potrzebne dalej się czuć jak kobieta, być kochaną, przytulaną i całowaną.
                        Faktycznie, ja miałam lepiej od mężatek, nie miałam do nikogo żalu ani złości, bo nie miałam nikogo takiego do kogo mogłabym je mieć.
                • eagle.eagle Re: Jak zadbać o siebie. 20.06.24, 04:45
                  I jeszcze raz, nie piszę o maratonach w łóżku, tylko o czułości i bliskości.

                  I rozumiem, że tak jak dla niektórych robienie paznokci nie będzie relaksem tak dla innych bliskość ze swoim mężem też nim nim nie będzie.
                  • kotejka Re: Jak zadbać o siebie. 20.06.24, 05:56
                    eagle.eagle napisała:

                    > I jeszcze raz, nie piszę o maratonach w łóżku, tylko o czułości i bliskości.

                    A dlaczego nie
                    Wyzwolone ematki, a tu takie faryzejskie smuty
                    Czułości i bliskości to sobie można z tym wspomnianym ematkowym kotem na smyczy
                    Dlaczego niby nie można sobie urządzić maratonu w łóżku?
                    Świetny seks jest świetny - czemu nie można niby głośno powiedzieć i każda się zarzeka, że o czułości chodzi li i jedynie
                    To jest normalna potrzeba dorosłego człowieka i świetny motor napędowy
                    I jak grrru pisze - bardzo wieziotworczy

                    >
                    > I rozumiem, że tak jak dla niektórych robienie paznokci nie będzie relaksem tak
                    > dla innych bliskość ze swoim mężem też nim nim nie będzie.
                    • pffpffpff Re: Jak zadbać o siebie. 20.06.24, 07:45
                      Tu chodzi o proponowanie kobiecie, która czuje się zaniedbana, spędzenia całej doby hotelowej na uprawianiu seksu.

                      • eagle.eagle Re: Jak zadbać o siebie. 20.06.24, 08:06
                        pffpffpff napisał:

                        > Tu chodzi o proponowanie kobiecie, która czuje się zaniedbana, spędzenia całej
                        > doby hotelowej na uprawianiu seksu.
                        >

                        Ze swoim własnym mężem - faktycznie jest to zbrodnia.
                      • grruu2.0 Re: Jak zadbać o siebie. 20.06.24, 08:10
                        Na spędzeniu czasu z mężem na luzie i bez presji codziennych obowiązków, co może sprzyjać też temu, że będzie fajny seks. A fajny seks dobrze wpływa na samopoczucie i na związek
                        • pffpffpff Re: Jak zadbać o siebie. 20.06.24, 08:23
                          1. Oooo… 🤓 teraz rozumiem 🤓 a badania? Niektórym leci testosteron w pewnym wieku. Efektem sa wahania nastroju, stany depresyjne i spadek libido. Warto zbadać i działać zanim się skreśli.

                          2. Tak, i tak powinna ta rada być skonstruowana. Wyjazd (choćby na dzień) z mężem, odpoczynek od codzienności i taki sposób spędzenia czasu, na jaki autorka będzie miała ochotę.

                          • grruu2.0 Re: Jak zadbać o siebie. 20.06.24, 08:51
                            Nie rozumiesz i doprawdy robienie aluzji do mojej sytuacji jest tu całkowicie zbędne, podobnie jak pchanie się radami, o które nikt nie prosił. Pisałam po prostu o tym, że dbanie o intymność w związku jest ważne
                            • pffpffpff Re: Jak zadbać o siebie. 20.06.24, 08:59
                              Odniosłam się do: “Ja bym się poczuła wciąż atrakcyjna i pożądana, gdybym dostała taką propozycję, a tego mi brakowało najbardziej

                              💁‍♀️
                              • grruu2.0 Re: Jak zadbać o siebie. 20.06.24, 09:13
                                Tak, chodziło mi o to, że u mnie po porodzie działało to tak, że potrzebowałam takiego wzmocnienia. Więc co mają do tego jakieś uwagi o badaniu testosteronu?
                                • pffpffpff Re: Jak zadbać o siebie. 20.06.24, 09:28
                                  Taki urok forum, że posty odczytywane są w kontekście wcześniejszych wypowiedzi.
                                  Twoja złość w tym momencie jest moim zdaniem nieco przesadzona. To nie była z mojej strony złośliwość.
                                  • grruu2.0 Re: Jak zadbać o siebie. 20.06.24, 09:34
                                    Nie posądzam Cię o złośliwość przecież. Tylko nie wiem, po co komuś po rozstaniu pisać, co powinien zrobić inaczej. Co ma to wnosić teraz? Szczególnie, jak nie masz pojęcia co było przyczyną i co robiłam.
                                    • pffpffpff Re: Jak zadbać o siebie. 20.06.24, 09:37
                                      Różne są etapy rozstawania się. Nie śledzę na jakim konkretnie etapie jesteś. Znam małżeństwo, w którym facet po rozstaniu odkrył przyczyny takiego stanu i później żałował, że wcześniej na to nie wpadł.
                                      • grruu2.0 Re: Jak zadbać o siebie. 20.06.24, 09:55
                                        Na forum już ustalono, że przyczyną jest moje chodzenie na siłownię 😀
                                        Cóż, wielu ludzi ma refleksje po, ale o pewnych rzeczach to trzeba myśleć wcześniej bo potem jest za późno i tyle. U mnie już żadnego klejenia na siłę nie będzie
                                        • pffpffpff Re: Jak zadbać o siebie. 20.06.24, 10:04
                                          To może komuś innemu się ta wskazówka przyda smile
                                          • grruu2.0 Re: Jak zadbać o siebie. 20.06.24, 10:06
                                            Może na auto moto napisz to panowie skorzystająwink
            • igge Re: Jak zadbać o siebie. 18.06.24, 11:42
              Pomarzyć zawsze możnawink))...
            • figa_z_makiem99 Re: Jak zadbać o siebie. 18.06.24, 12:18
              Mnie to też dziwuje, tym bardziej, kiedy ludzie siedzą ze sobą non stop, otrząsają się z obrzydzeniem na aktywność fizyczną i przejawy dbania o siebie, spędzają popołudnia przed tv. Tak to mogłam, kiedy miałam 20 parę lat i byłam zakochana, piękna i powabna z racji wieku, hormony buzowały, a teraz muszę wykrzesać z siebie energię i jej pomagać wink
            • grruu2.0 Re: Jak zadbać o siebie. 18.06.24, 14:45
              No właśnie jak nie kwitnie to warto o to zadbać i trochę je ponawozić, żeby na nowo zakwitło, o ile oczywiście chce się, żeby to małżeństwo trwało dalej. I nie chodzi nawet o orgazm, bo do tego mąż nie jest niezbędny, ale o bliskość i intymności, bez których związek zmienia się w sprawie funkcjonującą firmę obsługującą dom.
      • moni_485 Re: Jak zadbać o siebie. 18.06.24, 09:36
        eagle.eagle napisała:

        > Wyjechać z mężem na weekend. I kochać się przez cały czas z przerwą na posiłki
        > i może wieczorny wypad do teatru w eleganckiej osłonie.

        Forumka nic nie pisze o mężu. Może go nie ma. Przypomniała mi się forumka whitney85 i jej problem z brzuchem. Ciekawe czy poszła na badania.
        • pszczulczunia Re: Jak zadbać o siebie. 18.06.24, 13:25
          Mąż jest i na ile potrafi ciągnie wózek odpowiedzialności. Niestety nie zauważa pewnych spraw, bo dla niego są oczywistością i nawet nie ma refleksji że mogłoby być coś lepiej czy inaczej. Oddany swojej pracy. Teraz będzie musiał być mniej oddany. W każdym razie jak ktoś napisał krok po kroku trzeba wdrażać zmiany.
      • pursuedbyabear Re: Jak zadbać o siebie. 18.06.24, 14:52
        Genialna rada w wykonaniu kochanki żonatego typa 😊😊
        • eagle.eagle Re: Jak zadbać o siebie. 18.06.24, 18:12
          Wy, czyli te które uważają że to zła rada, naprawdę nie potrzebujecie czułości i romantyczności ze swoimi mężami ?
          • pursuedbyabear Re: Jak zadbać o siebie. 18.06.24, 19:04
            Twoje rady odnośnie do czułości z mężami to tak, jakby ktoś żywiący się kanapką andaluzyjską z Żabki polecał innym foie gras.
            • pffpffpff Re: Jak zadbać o siebie. 20.06.24, 08:02
              pursuedbyabear napisała:

              > Twoje rady odnośnie do czułości z mężami to tak, jakby ktoś żywiący się kanapką
              > andaluzyjską z Żabki polecał innym foie gras.

              O… to jest najlepsze podsumowanie.
          • homohominilupus Re: Jak zadbać o siebie. 18.06.24, 19:34
            eagle.eagle napisała:

            > Wy, czyli te które uważają że to zła rada, naprawdę nie potrzebujecie czułości
            > i romantyczności ze swoimi mężami ?


            Bardzo potrzebujemy i uważamy to za super ważną rzecz w związku.

            Mogę sobie wyobrazić jednak ze małżeństwo z wieloletnim stażem i trójka dzieci, zajęte codziennością nie będzie się bzykać w hotelu przez cały weekend. Zwykle w takich związkach spada libido po x latach i można kochać się rzadziej a też satysfakcjonująco. A w taki wspólny weekend może oznaczać też inne aktywności.

            Oczekiwania, że mąż będzie sex machine przez 2 dni bez przerwy mogą tu być lekko frustrujące.

            A założycielka wątku nie wspominała poza tym o nieudanym życiu erotycznym więc Twoja propozycja jest chyba trochę na wyrost.
            • kotejka Re: Jak zadbać o siebie. 18.06.24, 19:44
              homohominilupus napisała:


              > Oczekiwania, że mąż będzie sex machine przez 2 dni bez przerwy mogą tu być lekk
              > o frustrujące.

              dlaczego? w trybie mąż psuje się funkcja seks?
              czy ten sam egzemplarz w trybie kochanek może byc lozkowo wydajny? big_grin


              > A założycielka wątku nie wspominała poza tym o nieudanym życiu erotycznym więc
              > Twoja propozycja jest chyba trochę na wyrost.
              >
            • eagle.eagle Re: Jak zadbać o siebie. 18.06.24, 19:49
              Nie przez 2 dni tylko jeden, do 12 trzeba opuścić hotel. I nie jak seks maszyna tylko kochanek. I chodzi mi o swobodny seks bez dzieci za ścianą. A przede wszystkim o utrzymanie bliskości w związku co przy trójce dzieci jest trudne.
              • homohominilupus Re: Jak zadbać o siebie. 18.06.24, 19:51
                A tu zgoda.
                Tzn wyobrażam sobie tylko jak jest trudne, choć 3 dzieci to raczej na zdjęciach widuję 😉
              • pffpffpff Re: Jak zadbać o siebie. 19.06.24, 12:50
                Seks jest bardzo ważny w życiu dla mnie. Ale seksem nie zbudujesz bliskości. Do tego trzeba zmiany na codzień, a nie doby w hotelu. To co Ty nazywasz bliskością, to jej namiastka. Taki ochlapik, który dostajesz.
                Tak, weekend czy nawet ta doba w hotelu sam na sam są super i bardzo potrzebne, zwłaszcza jeśli w domu nie bardzo są warunki na intymność, ale od tego się nie zaczyna, bo jeśli para wzajemnie na codzień się zaniedbuje, jeśli któraś ze stron czuję się nadmiernie obciążana, niezauważana, zaniedbana, to taki wyjazd może rodzić jedynie kolejne frustracje i rozczarowania. Bo ona chce się wyspać, a on chce się nacieszyć seksem. Albo odwrotnie. Różnie to jest.
                • grruu2.0 Re: Jak zadbać o siebie. 19.06.24, 23:44
                  Za to brakiem seksu możesz bliskość zrujnować
                  • pffpffpff Re: Jak zadbać o siebie. 20.06.24, 07:54
                    No jasne, że tak. Ale z drugiej strony, to nie powinna być podstawa związku. Bo sorry, ale jeśli ja, która w trakcie połogu miała bardzo wysokie libido i z seksu nie zrezygnowałam, słyszę żalę kolegi, że jego żona 3 tyg po porodzie nie chce się jeszcze kochać i że to jest zaniedbywanie, to sobie myślę, że to ten koleś jest problemem tego związku, a nie te 3 tyg bez seksu.

                    • homohominilupus Re: Jak zadbać o siebie. 20.06.24, 08:00
                      Czy Twoj koleś to riki? 😃

                      Ps. Co do reszty pełna zgoda.
                    • kotejka Re: Jak zadbać o siebie. 20.06.24, 08:36
                      pffpffpff napisał:

                      > No jasne, że tak. Ale z drugiej strony, to nie powinna być podstawa związku. B
                      > o sorry, ale jeśli ja, która w trakcie połogu miała bardzo wysokie libido i z s
                      > eksu nie zrezygnowałam, słyszę żalę kolegi, że jego żona 3 tyg po porodzie nie
                      > chce się jeszcze kochać i że to jest zaniedbywanie, to sobie myślę, że to ten k
                      > oleś jest problemem tego związku, a nie te 3 tyg bez seksu.
                      >

                      sorry, ale koles, ktory chodzi i zali sie postronnym ludziom na intymne malzenskie sprawy ma duzo wiekszy problem niz libido
                      to skonczona szuja i mega nielojalnosc
                      • pffpffpff Re: Jak zadbać o siebie. 20.06.24, 08:38
                        💁‍♀️
                        Ps. Jakby nie mówił tego w zaufaniu, tylko dusił w sobie, ale myślał tak samo byłby dla mnie również odpadem.
                        • kotejka Re: Jak zadbać o siebie. 20.06.24, 09:05
                          pffpffpff napisał:

                          > 💁‍♀️
                          > Ps. Jakby nie mówił tego w zaufaniu, tylko dusił w sobie, ale myślał tak samo b
                          > yłby dla mnie również odpadem.

                          Dusił w sobie? No niech dusi i kmini
                          Po to jest mezczyzna
                          Mądry facet rozumie, że kiedy rodzi się dziecko to w ciele i duszy kobiety zachodzi rewolucja
                          On otoczy ja opieka dla dobra dziecka, a dla swojego od nowa uwiedzie i rozbudzi w niej kochankę
                          Taka jego rola
                          • pffpffpff Re: Jak zadbać o siebie. 20.06.24, 09:24
                            Mądry facet nie musi dusić i kminic, bo rozumie ze seks jest jak obiad. Dobrze j miło jeśli się codziennie zje ciepły posiłek. Czasami jednak można się bez niego obejść. Zwłaszcza jeśli można później zjesc dobra kolację.
                            • kotejka Re: Jak zadbać o siebie. 20.06.24, 09:48
                              Wielu jest już po obiedzie a kolacji nie widać
                              Sama się dobra kolacja nie zrobi
                              I w tej dziedzinie też stoliczku nakryj się nie zadziała
                              Od czekania gołąbki nie lecą same do gąbki 😄
            • grruu2.0 Re: Jak zadbać o siebie. 18.06.24, 19:57
              Ja tego nie odczytałam jako propozycji przerobienia Kamasutry w weekend ale raczej stworzebia atmosfery swobody i bliskości bez stresu i presji czasu i codziennych obowiązków
              • tania.dorada Re: Jak zadbać o siebie. 20.06.24, 10:02
                grruu2.0 napisała:

                > Ja tego nie odczytałam jako propozycji przerobienia Kamasutry w weekend ale rac
                > zej stworzebia atmosfery swobody i bliskości bez stresu i presji czasu i codzie
                > nnych obowiązków

                Tylko ze mowa o łasce która wzięła na siebie cały stres i presję czasu związaną z dziećmi i z domem. Jeśli tego nie zmieni najpierw, to ułoczy wyjazd będzie polegał na tym, że mąż, zazwyczaj odciążamy przez nią, będzie super zrelaksowany i chętny na seks, a ona będzie się stresować jak dzieci (w wieku w którym nie można ich na taki wyjazd zostawić samych w domu na weekend) i pies i cały dom funkcjonują bez niej i niekoniecznie da sie ponieść atmosferze luzu.
                W pierwszej kolejności odciążenie, w drugiej mogą być wyjazdy na dluzej
                • kotejka Re: Jak zadbać o siebie. 20.06.24, 10:11
                  Masz to na co się godzisz
                  Laska ma dokładnie to, co chce mieć
                  Jest dorosła i sama odpowiedzialna za swój dobrostan
                  Nie wolno się urabiac a potem grac męczennice
                  Mąż chętnie zrobi kanapki i pozmywa, jesli wieczorem ma mieć chętna i seksowna zonę
                  Każdy to woli zamiast pierogów
                  Niż mieć perfekcyjna pania domu, ale zmęczona i udręczona
                  Ale to matka i żona jest menedżerem domu jak zarzadzi tak jest
                  Jak rozdeleguje, tak ma
                  • grruu2.0 Re: Jak zadbać o siebie. 20.06.24, 10:26
                    A dlaczego to matka i żona ma delegować i być menedżerem? Dla mnie to jest totalnie zniechęcające, może dlatego, że nigdy nie kręcił mnie motyw szefowej sypiajacej z pracownikiem
                    • kotejka Re: Jak zadbać o siebie. 20.06.24, 10:31
                      Dlatego, że to ona wie, jest dla niej i dla rodziny dobre
                      Chłop zazwyczaj jest zadaniowy i patrzy z dużego obrazka
                      Wiu szczegółów codziennego życia mu umyka
                      Zazwyczaj wystarczy powiedzieć i zrobi
                      • grruu2.0 Re: Jak zadbać o siebie. 20.06.24, 10:38
                        Jak dorosły człowiek nie wie, czego potrzeba w domu i trzeba go zadaniowac to jest to nienormalne
                        • kotejka Re: Jak zadbać o siebie. 20.06.24, 10:47
                          grruu2.0 napisała:

                          > Jak dorosły człowiek nie wie, czego potrzeba w domu i trzeba go zadaniowac to j
                          > est to nienormalne

                          Absolutnie jest
                          Zazwyczaj facet spędza mniej czasu
                          U mnie np mąż zajmuje odpowiedzialne j stresujące menedżerskie stanowisko
                          Zarządza dużym zespołem i milionem zadań
                          Z troski o niego i jego psychiczną higienę ściągam mu z głowy myślenie o tym, że się papier toaletowy kończy i trzeba rachunek opłacić, oraz kiedy i gdzie jest jaki trening
                          Jak skończy pracę przychodzi po dyspozycje
                          A ja wiem, co ma zrobić i on to robi
                          Wszyscy szczęśliwi
                          To samo z dziećmi - czekanie, aż się dziecko domyśli,że ma wyrzucic śmieci, umyć fronty w kuchni czy odkurzyc kończy się nigdy
                          Wystarczy powoedziec i jest zrobione
                          Jeśli potrzebuje relaksu, pomocy, odpoczynku to go sobie zapewniam
                          Ale to ja wiem, czego trzeba mi i mojemu domowi
                          Nie czekam a przyjdzie książę na białym koniu i mnie wyzwoli z okowów prania i zmywania
                          Jestem dorosła
                          • homohominilupus Re: Jak zadbać o siebie. 20.06.24, 10:54
                            No patrz. Moj mąż wprawdzie nie jest z zawodu dyrektorem ale ma odpowiedzialne stanowisko, w ktorym nierzadko ryzykuje życie. Dodatkowo po pracy rozkręca swoje hobby które może przekształcić się w dochodowe zajęcie. A mimo to nie przychodzi do mnie po dyspozycje i nie muszę traktowac go jak mojego synka co to nie wie gdzie jest w domu papier toaletowy.
                          • grruu2.0 Re: Jak zadbać o siebie. 20.06.24, 10:58
                            Ale to wynika z posiadania penisa? Ja nie posiadam, ale jak mam na głowie firmę, ogarnięcie różnych deadline'ów, nie wyłozenie się na przykład na zmianach podatkowych i ogarnięcie finansów domowych to nie widzę powodu, żebym miała pilnować papieru toaletowego i zarządzać nieporadnym chłoptasiem, który zatrzymał się na poziomie nastolatka, który wyrzuci śmieci jak mamusia powie, że musi. Bo masz rację, dziecku trzeba mówić. Ale ja nie mam skłonności pedofilskich i facet w roli synusia jest dla mnie aseksualny
                            • kotejka Re: Jak zadbać o siebie. 20.06.24, 11:02
                              Wręcz przeciwnie - dlaczego nieporadnym
                              Jest wiele rzeczy, którymi nie trzeba zawracac głowy zajetemu facetowi, skoro w domu są osoby, które mogą to zadanie wykonać
                              Owszem mam wysokie kwalifikacje również, ale nie jest dla mnie ujma dbanie o mój dom i dopilnowanie aby była moja łazienka był czysta i wyposażona w papier
                              A pri cziom tut pedofilia?
                              • daniela34 Re: Jak zadbać o siebie. 20.06.24, 11:07
                                kotejka napisała:

                                >
                                > Jest wiele rzeczy, którymi nie trzeba zawracac głowy zajetemu facetowi,

                                A jeśli kobieta jest równie zajęta?

                                > Owszem mam wysokie kwalifikacje również, ale nie jest dla mnie ujma dbanie o mó
                                > j dom i dopilnowanie aby była moja łazienka był czysta i wyposażona w papier

                                A dla faceta to ujma?
                                • jolie Re: Jak zadbać o siebie. 20.06.24, 11:27
                                  daniela34 napisała:

                                  >
                                  > A jeśli kobieta jest równie zajęta?


                                  To w domu jest barłóg czyli dobry wstęp do barłożenia ;P?
                                  >
                                  • daniela34 Re: Jak zadbać o siebie. 20.06.24, 11:34
                                    🤣

                                    Lubię to
                              • grruu2.0 Re: Jak zadbać o siebie. 20.06.24, 11:11
                                A zajętej kobiecie można zawracać głowę, jeśli jest facet, który może coś wykonać? Napisałaś, że faceta trzeba traktować jak dziecko, któremu się mówi, co w domu trzeba zrobić. Dla mnie to relacja : mamusia - synek, stąd pedofilia i coś co mi się kojarzy absolutnie aseksualnie. Nie kręcą mnie faceci, którymi trzeba zarządzać
                                • kotejka Re: Jak zadbać o siebie. 20.06.24, 11:19
                                  Źle mnie zrozumiałas raczej, ale nie zamierzam się tłumaczyć
                                  Clou jest takie, a propos sytuacji autorki
                                  Jeśli czegoś potrzebujesz to musisz to sobie zapewnić albo o to poprosić
                                  Świat nie zadba, o twoje potrzeby,jeśli ich nie znasz i wyartykuujesz
                                  Ona się zajezdza, ona o sobie zapomniała, ona jest zmęczona i nieszczęśliwa
                                  I tylko ona może to zmienić
                                  • daniela34 Re: Jak zadbać o siebie. 20.06.24, 11:35
                                    Chyba że jesteś mężem. Wtedy troskę masz bez proszenia. Jak jesteś żoną to musisz poprosić...
                                • kotejka Re: Jak zadbać o siebie. 20.06.24, 11:23
                                  grruu2.0 napisała:

                                  > A zajętej kobiecie można zawracać głowę, jeśli jest facet, który może coś wykon
                                  > ać?
                                  Kwestia co, wszystkiego na chłopa nie uwalisz,każdy ma swoje ograniczone możliwości i 24 godziny
                                  Ja nie zrobię wielu rzeczy, które mój mąż robi
                                  Wolę mu zdjąć z głowy pamiętanie, ze w Lidlu trzeba wziąć nieszczęsny papier i sol
                                  To sekunda napisać na Whatsapp czy powiedzieć jedno zdanie


                                  Napisałaś, że faceta trzeba traktować jak dziecko, któremu się mówi, co w d
                                  > omu trzeba zrobić. Dla mnie to relacja : mamusia - synek, stąd pedofilia i coś
                                  > co mi się kojarzy absolutnie aseksualnie. Nie kręcą mnie faceci, którymi trzeba
                                  > zarządzać
                                  • jolie Re: Jak zadbać o siebie. 20.06.24, 12:00
                                    kotejka napisała:


                                    > Kwestia co, wszystkiego na chłopa nie uwalisz,każdy ma swoje ograniczone możliw
                                    > ości i 24 godziny
                                    > Ja nie zrobię wielu rzeczy, które mój mąż robi
                                    > Wolę mu zdjąć z głowy pamiętanie, ze w Lidlu trzeba wziąć nieszczęsny papier i
                                    > sol
                                    > To sekunda napisać na Whatsapp czy powiedzieć jedno zdanie
                                    >
                                    >
                                    Kotejka, ja chyba czuję mniej więcej, o co Ci chodzi, ale ludzie mają różne podejścia i różne definicje aseksualności. Mój mąż nie jest z zawodu dyrektoremwink, ale oboje dużo pracujemy i mamy wspólny dom i trójkę dzieci. Tak naprawdę w rodzinie jest całkiem sporo rzeczy, którymi NIKT z definicji nie chce się zajmować, bo to nic przyjemnego (ani dla rodziców, ani dla dzieci). Mowa oczywiście o prozie życia typu gotowanie dla wszystkich/zakupy/sprzątanie czy odprowadzanie najmłodszego na zajęcia. Bez pewnych kompromisów z dwóch stron, elastyczności i odpuszczania nie dalibyśmy rady, ponieważ nie stać nas na to, żeby płacić innym za zajmowanie się tymi rzeczami. Ja nie rozumiem, co strasznego jest w zerknięciu na listę zakupów, a to ponoć symbol nieogarnięcia chłopa. Dla mnie - ułatwienie życia, jeśli coś tam dopowiem, a tego akurat nie ma na liście, nie wymagam, żeby facet czytał mi w myślach. Nie rozumiem natomiast, co seksownego jest w chłopie gotującym zupę, zajmującym się dzieckiem czy ładującym zmywarkę, a niby kobiety na to lecą i takich facetów zazdroszczą.
                                    • grruu2.0 Re: Jak zadbać o siebie. 20.06.24, 12:10
                                      Nie ma nic złego w liście zakupów, bo to normalne narzędzie. I normalne, że pisałam partnerowi "kup jajka" jak on miał po pracy iść do sklepu, bo skąd miał wiedzieć, że na śniadanie była jajecznica i wszystkie zużyłam. A on mi pisał "kup pomidory" jak byłam poza domem. Nieogarnięcie polega na tym, że dorosły człowiek nie ma odruchu zerkniecia, że kończy się papier toaletowy i kapsułki do zmywarki i sam nie odnotuje, że trzeba kupić
                                      • kotejka Re: Jak zadbać o siebie. 20.06.24, 12:36
                                        Myślę że nie rozumiesz
                                        • igge Re: Jak zadbać o siebie. 20.06.24, 19:10
                                          Ja rozumiem. Ale to hmm osobnicza sprawa. Mnie nikt nie mówi co jest do zrobienia czy kupienia w temacie rodzinne domowym. I dokładnie tak samo mojemu mężowi nikt nie mówi co jest do zrobienia i kupienia. Nawet list zakupowych u nas nie ma do spożywczaka. Nie sprawdziły się. Może z raz na 30 lat dałam jakąś listę, a on i tak w zasadzie kupił co uważał może z grubszactrzymając się elementów z listy i tyle.
                                          Każde z nas ogólnie robi w domu co uważa za stosowne i to, co wg niego jest do zrobienia oraz na co ma czas i ewentualną siłę i ochotę.
                                          Rzadko o cokolwiek muszę prosić. On też niezbyt często mnie prosi o coś tam. Ostatnio coś o odkładaniu na miejsce koszyków i doniczek od razu... Bo sadzenie lilii było biedronkowych.
                                          • igge Re: Jak zadbać o siebie. 20.06.24, 19:16
                                            Może ja jakaś bezlitosna jestem od zawsze ale nie przyszło mi do głowy zdejmować mężowi z głowy bycie mężem czy ojcem itp z troski o męża i o to, żeby miał siłę i czas " ważniejszymi " pracowymi bardziej skomplikowanymi sprawami swoimi zawodowymi się zająć.
                                            (Trochę ich ma i i tak niestety wchodzą nam w prywatny i teoretycznie pozapracowa czas związkowy, domowy. )
                                            Może dlatego, że dom, związek, dzieci i rodzinę, naszą relację i sprawy okołodomowe wspólne są z definicji dla obojga z nas równie ważne. Żeby nie powiedzieć ważniejsze. I doceniane.
                                      • ritual2019 Re: Jak zadbać o siebie. 20.06.24, 12:44
                                        Nieogarnięcie polega na tym, że dorosły człowiek nie ma odruchu zerkniecia, że kończy się papier toaletowy i kapsułki do zmywarki i sam nie odnotuje, że trzeba kupić

                                        Zgadza sie, dodam ze to jest w stanie ogarnac nie tylko dorosly ale juz dzieci jesli sie ich tego nauczy w odpowiednim wieku.
                                        My mamy liste zakupow w alexa i poprostu gdy cos sie konczy lub skonczylo of razu dodaje sie czy to werbalnie czy w app w telefonie.
                                      • jolie Re: Jak zadbać o siebie. 20.06.24, 13:46
                                        grruu2.0 napisała:

                                        >Nieogarnięcie polega na tym, że dorosły człowi
                                        > ek nie ma odruchu zerkniecia, że kończy się papier toaletowy i kapsułki do zmyw
                                        > arki i sam nie odnotuje, że trzeba kupić

                                        Pewnie istnieją takie egzemplarze w przyrodzie, ale nie zawsze tylko w męskiej wersji. Natomiast jeżeli jakaś para umawia się, że ona robi listę, a facet zakupy, to ja też nie widzę w tym nic patriarchalnego i świadczącego o niańczeniu dorosłego chłopa. Jeśli im to pasuje, to luz, najczęściej, gdy zmienią się nagle warunki, okazuje się, że druga strona ogarnie spokojnie i listę, i zakupy.
                                        • kotejka Re: Jak zadbać o siebie. 20.06.24, 15:15
                                          No otóż - poza tym sorry
                                          Jak w firmie i wojsku - osobą o wyższych kompetencjach i wyzsza ranga nie zajmuje się pierdolami
                                          Jeśli facet pracę, duży dom, ogród i w tym wszystkim żonę i 3 synów to nie musi go obchodzić koszenie, noszenie peletu, wyrzucanie śmieci i szybkość rotowania papieru w łazience
                                          Mnie nie o chodzi wszystko to, czym zajmuje się w domu, ogrodzie i garażu mężczyzna
                                          Bo ma złote ręce i wszystko potrafi
                                          Wiele rzeczy wolę na niego scedować i wolę żeby to były rzeczy, których wolę nie robić
                                          To nazywam delegowaniem obowiązków
                                          Ale to moja decyzja, dla mojego i domowego komfortu
                                          Na tym polega wspólnota - nie musisz być po równo, żeby było sprawiedliwie
                                          • daniela34 Re: Jak zadbać o siebie. 20.06.24, 15:17
                                            A dlaczego zakładamy, że mąż autorki ma wyższe kompetencje i wyższą rangę?
                                            Jeśli twoj ma - ok.
                                            Ale to nie jest zasada ogólna.
                                            • kotejka Re: Jak zadbać o siebie. 20.06.24, 15:35
                                              daniela34 napisała:

                                              > A dlaczego zakładamy, że mąż autorki ma wyższe kompetencje i wyższą rangę?
                                              > Jeśli twoj ma - ok.
                                              > Ale to nie jest zasada ogólna.

                                              No jeśli chłop potrafi tylko nastawić zmywarkę i kupić papier to niech to robi
                                              Ja wolę zasoby mojego wykorzystać inaczej
                                              Bo jak mówię, potrafi zrobić, załatwic i zorganizować każda rzecz, której ja nie chce i nie potrafię
                                              A nie sceduje na niego wszystkiego, żeby na ematkach się chwalić, jaka jestem wyzwolona, bo on robi wszystko, a ja robię nic, bo tez uważam się odpowiedzialna za swój dom i swoją rodzinę

                                              • kotejka Re: Jak zadbać o siebie. 20.06.24, 15:36
                                                A dorada do autorki była właśnie taką, no nie wiem, jakie jej chłop ma kompetencje
                                                Niech wydeleguje to, co chce i może smile
                                                • daniela34 Re: Jak zadbać o siebie. 20.06.24, 15:44
                                                  kotejka napisała:

                                                  > A dorada do autorki była właśnie taką, no nie wiem, jakie jej chłop ma kompeten
                                                  > cje

                                                  Dorada twoja do autorki była z założeniem, że jej mąż ma wyższą od niej rangę I kompetencje. Z czego to założenie wyprowadziłaś?
                                                  • kotejka Re: Jak zadbać o siebie. 20.06.24, 15:52
                                                    Założyłam, że dorosły wykształcony mężczyzna może być mocnym filarem wielodzietnej rodziny, na którym można się oprzeć
                                                    Uwierz, że jakby autorka miała na głowie wyłacznie rotację papieru i zmywarkę nie byłaby upieprzona jak kon po wielkiej Pardubickiej
                                                  • daniela34 Re: Jak zadbać o siebie. 20.06.24, 15:58
                                                    kotejka napisała:

                                                    > Założyłam, że dorosły wykształcony mężczyzna może być mocnym filarem wielodziet
                                                    > nej rodziny, na którym można się oprzeć

                                                    Nie. Założyłaś, że ma wyższe kompetencje niż żona i matka wielodzietnej rodziny. Dlaczego?


                                                    > Uwierz, że jakby autorka miała na głowie wyłacznie rotację papieru i zmywarkę

                                                    A co to ma do rzeczy? To ty napisałaś, że małżonek o "niższych kompetencjach" z założenia nadaje się tylko do zmywarki i papieru...
                                                  • boogiecat Re: Jak zadbać o siebie. 20.06.24, 23:14
                                                    daniela34 napisała:

                                                    > kotejka napisała:
                                                    >
                                                    > > Założyłam, że dorosły wykształcony mężczyzna może być mocnym filarem wiel
                                                    > odziet
                                                    > > nej rodziny, na którym można się oprzeć
                                                    >
                                                    > Nie. Założyłaś, że ma wyższe kompetencje niż żona i matka wielodzietnej rodziny
                                                    > . Dlaczego?
                                                    >
                                                    >
                                                    > > Uwierz, że jakby autorka miała na głowie wyłacznie rotację papieru i zmyw
                                                    > arkę
                                                    >
                                                    > A co to ma do rzeczy? To ty napisałaś, że małżonek o "niższych kompetencjach" z
                                                    > założenia nadaje się tylko do zmywarki i papieru...

                                                    Jezu, przeciez Kotejce w kazdym wpisie chodzi tylko o jedno- radosc z zajebistego meza. Te jakies nizsze kompetencje to zwykle krygowanie sie, a jak jest pisze wyraznie- ma komfort bo nie robi rzeczy ktorych nie chce robic/nauczyc sie robic, a to delegowanie to tez taki pic na wode, bo przeciez chodzi o to, ze maz zrobi wszystko bo ja kocha i ma taka zajebistosc, a Kotejka sobie robi co jej pasuje i swietnie wszyscy na tym wychodza.

                                                    No taki uklad gwiazd. Natomiast co do autorki to tak sie zapewne sklada, ze ona takiego performersa nie posiada, tylko ma zwyklego, zawodzacego, niesamcaalfa, i teraz na pewno poczula sie bardzo dobrze widzac, ze u innych wystarczy wskazac paluszkiem i od razu jest czas na winko i zycie « bycie kobieta ».
                                                  • homohominilupus Re: Jak zadbać o siebie. 20.06.24, 23:41
                                                    Czasem jest dziwnue czytać kotejkę.
                                                  • boogiecat Re: Jak zadbać o siebie. 20.06.24, 23:48
                                                    homohominilupus napisała:

                                                    > Czasem jest dziwnue czytać kotejkę.
                                                    >

                                                    Ja czuje szczere zadowolenie z zycia, ale czasem mam overdose bo tak nim przypierniczy zbyt mocno😀
                                                  • daniela34 Re: Jak zadbać o siebie. 20.06.24, 23:43
                                                    A to przepraszam, gupia jestem
                                                  • boogiecat Re: Jak zadbać o siebie. 20.06.24, 23:47
                                                    daniela34 napisała:

                                                    > A to przepraszam, gupia jestem

                                                    Jasne, takie mozesz Jacentemu wmawiac, zeby wyrzucil smieci. Nie ze mna takie numery.😜
                                                  • daniela34 Re: Jak zadbać o siebie. 20.06.24, 23:53
                                                    Toś trafiła. Nie znoszę wyrzucać śmieci.
                                                  • kotejka Re: Jak zadbać o siebie. 21.06.24, 05:18
                                                    Ach to to cię tak wnerwia, że ktoś śmie nie narzekać?
                                                    No byłabym masochistką, gdybym po 20 latach rodzinnego życia dalej utyskiwala i nic nie zmieniała mimo to
                                                    I jakby.was.ro nie gorszyło - jest w rodzinie hierarchia,
                                                    Oczywiście że.para z kotem albo bez, rodzina z dzieckiem jednym czy siedmioma ma inną dynamikę - tu się odniosłam,.bo mam ten sam skład liczebny i wciąż szkolne dzieci
                                                    A hierarchia,.jakby was to słowo nie gorszyło e rodzinie być musi smile
                                                    I stary porządek mówi, że ta tradycyjna przebiegająca z góry na dół, zgodnie z opozycją wcześniej – później pozwala porządkować codzienny kocioł, a dzieciom stabilizuje świat
                                                    rodzice mają pierwszeństwo przed dziećmi, a pierwsze dziecko ma pierwszeństwo przed drugim.
                                                    I owszem - przy trójce dzieci mi się sprawdza
                                                    Dziewczyna postawiła siebie daleko za.innymi i jest jej źle, czyli coś idzie nie tak
                                                    Ja mówię - tak być nie powinno
                                                    Ma.meza - niech z nim dzieli - to jestem jednocześnie bezwolną ofiarą patriarchatu (mówi chłopcu i dzieciom, co trzeba robić i zarządza domem) i mam w domu bezwolne ofiary matriarchatu (mówi, co trzeba robic i zarządza domem)
                                                    😄
                                                    Zdecydujcie się może wink
                                                    Nikt tak nie dowali kobiecie, jak druga kobieta
                                                    Zresztą po raz kolejny widzę stara forumowa prawdez cokolwiek mówisz i tak mówisz o sobie
                                                  • kotejka Re: Jak zadbać o siebie. 21.06.24, 05:19
                                                    Chłopu*
                                                  • chococaffe Re: Jak zadbać o siebie. 21.06.24, 06:15
                                                    a pierwsze dziecko ma pierwszeństwo przed drugim.

                                                    ooooo...?
                                                  • chococaffe Re: Jak zadbać o siebie. 21.06.24, 06:22

                                                    nie, kotejka, raczej nie chodzi o to, ze nie narzekaszwink
                                                  • pffpffpff Re: Jak zadbać o siebie. 21.06.24, 07:08
                                                    kotejka napisała:

                                                    > Ach to to cię tak wnerwia, że ktoś śmie nie narzekać?
                                                    > No byłabym masochistką, gdybym po 20 latach rodzinnego życia dalej utyskiwala i
                                                    > nic nie zmieniala <

                                                    To może być trop!


                                                    > Nikt tak nie dowali kobiecie, jak druga kobieta
                                                    > Zresztą po raz kolejny widzę stara forumowa prawdez cokolwiek mówisz i tak mówi
                                                    > sz o sobie

                                                    No cóż… 🤓
                                                  • daniela34 Re: Jak zadbać o siebie. 21.06.24, 07:48
                                                    Ja zamiast hierarchia wolę partnerstwo. A kto tu komu chciał dowalić pisząc o niższych rangach...No cóż.
                                                  • kotejka Re: Jak zadbać o siebie. 21.06.24, 10:01
                                                    daniela34 napisała:

                                                    > Ja zamiast hierarchia wolę partnerstwo. A kto tu komu chciał dowalić pisząc o n
                                                    > iższych rangach...No cóż.

                                                    Świetnie,.możesz mieć, masz inny uklad
                                                    Ja piszę o hierarchii w kombinacie pt wielodzietna rodzina z domem o zwierzakami
                                                    Nie jestem partnerem dla kilkulatka ani nastolatka
                                                    Twoje /lepsze/ partnerstwo polega na tym, że dzielicie te same zadania po równo
                                                    Moje na tym, dzielimy rozne,
                                                    Skąd założenie, że moje jest gorsze?
                                                    Skoro jest efektywne to jest wystarczajaxo dobre
                                                    W zakładach pracy też jest specjalizacja i jest księgowa oraz marketing, każdy jest potrzebny
                                                  • daniela34 Re: Jak zadbać o siebie. 21.06.24, 11:03
                                                    Nie pisałaś tylko o dzieciach, nie probuj teraz obracać kota. I nie, nie pisałaś o partnerstwie (żadnym, lepszość i gorszosc dodałaś sobie teraz sama). Pisałaś o hierarchii, która teraz na potrzeby tego wpisu nagle stała się "twoim partnerstwem" I nawet nie hierarchii rodzice - dzieci, tylko hierarchii mąż - żona. Z ustawieniem oczywiście żony niżej. Poczułaś że oceniam twoją hierarchię jako "gorsze partnerstwo"?
                                                    A jak pisałaś o tym, że jeżeli mąż watkodajki nie ma wyższych kompetencji niż ona to to oznacza, że nadaje się tylko do zmywarki i kupowania papieru to przypadkiem nie ocenialaś?
                                                    Nie, kotejko. Ja wiem, że krótka fraza, na jednym wdechu, biegniemy na winko i pazurki, ale jeśli dziwujesz się, że jesteś jednocześnie oceniana jako mamusia swojego męża, a z drugiej jako ofiara patriarchatu to poczytaj co piszesz. Tu Rzym, tu Krym, tu niedźwiedzica białą, tu hierarchia i wyższa ranga, ale teraz to jednak partnerstwo, przedtem wyraźnie było o randze między małżonkami, ale teraz jednak chodzi o dzieci, tu zatroszczyć się każdy musi o siebie, ale jednak żona o męża. I tak dalej i tym podobne. Ty piszesz - ja czytam. I odczytuję
                                                  • pade Re: Jak zadbać o siebie. 21.06.24, 12:05
                                                    Ja też tak to odczytałam.
                                                    Trad wife racjonalizuje sobie swoją pozycję w kombinacie. Ona jest tą słabszą, gorszą kobietką (może przez to, że mniej zarabiającą), a on jest panem domu i czymś takim jak myślenie o drobiazgach nie należy mu głowy zawracać.
                                                    Dla mnie uwłaczające. Sorry.
                                                  • daniela34 Re: Jak zadbać o siebie. 21.06.24, 12:24
                                                    Co ty, pade, na pewno się nie znasz, bo nie masz dzieci...aaaa, czekaj...
                                                  • pade Re: Jak zadbać o siebie. 21.06.24, 12:56
                                                    daniela34 napisała:

                                                    > Co ty, pade, na pewno się nie znasz, bo nie masz dzieci...aaaa, czekaj...

                                                    No nie znam się. Tylko dwoje dzieci o specjalnych potrzebach i pies. Jeden.
                                                    Brzmi jakbym była singielką, nieprawdaż?big_grin
                                                  • pffpffpff Re: Jak zadbać o siebie. 21.06.24, 13:02
                                                    Jeeezu co wy wiecie o życiu!
                                                    Mam trójkę dzieci, psa, 1,5 kota, świnię morską, menopauzę, przeżyłam jeden okres dojrzewania, jestem w trakcie kolejnego, a za rogiem czeka trzeci (spod pachy mu już czasem jedzie).
                                                    I do tego, co?! Za szybko pochwaliłam się mężem! Dzisiaj w jednym kiblu wyszedł papier! W pozostałych wiszą ostatnie rolki.
                                                  • pade Re: Jak zadbać o siebie. 21.06.24, 13:44
                                                    A chociaż właściwą stroną ten papier zakłada?
                                                  • pffpffpff Re: Jak zadbać o siebie. 21.06.24, 13:54
                                                    Nie wyszłabym za kogoś, kto zakłada odwrotnie. Uważam, że to bardzo czerwona flaga.
                                                    Druga czerwona flaga to wyciskanie tubki z pastą od końca (teraz to już się nie da, ale miałam takiego, który tubkę rolował i zawijał jej koniec, sukcesywnie wyciskając - uciekłam)
                                                  • pade Re: Jak zadbać o siebie. 21.06.24, 13:59
                                                    Mój mąż zawsze zakłada odwrotnie.
                                                    Walizki?
                                                  • pffpffpff Re: Jak zadbać o siebie. 21.06.24, 14:04
                                                    No cóż… każda musi nieść jakiś krzyż… jeśli będziesz potrzebować o tym porozmawiać, wbijaj na forum 🫶
                                                  • pade Re: Jak zadbać o siebie. 21.06.24, 14:08
                                                    Dzięki! Na pewno przyjdę się wyżalić, chlip. W końcu tu można porozmawiać, blablabla, podzielić się swoim kobiecym losem.
                                                  • azalee Re: Jak zadbać o siebie. 21.06.24, 14:12
                                                    Na pewno ma wazniejsze sprawy na glowie 🙄
                                                    Moze akurat cos muruje?
                                                  • pade Re: Jak zadbać o siebie. 21.06.24, 14:15
                                                    azalee napisał(a):

                                                    > Na pewno ma wazniejsze sprawy na glowie 🙄
                                                    > Moze akurat cos muruje?

                                                    w punkt! remontuje jedno z mieszkań
                                                    idę posypać głowę popiołem
                                                  • kotejka Re: Jak zadbać o siebie. 21.06.24, 14:48
                                                    Nie, pracuje właśnie
                                                    Ja już od 10 mam fajrant
                                                    Mam czekać aż mi skończy i obiad zrobi?
                                                    Czy uwłaczająco sama mogę go przygotować i dzieci nakarmić 😄
                                                  • grruu2.0 Re: Jak zadbać o siebie. 21.06.24, 12:29
                                                    Uwłaczające nie jest, bo ona naprawdę może być od niego głupsza i lepiej żeby pilnowała papieru toaletowego niż negocjowała umowy, dobrze mieć realną samoocenę.

                                                    Natomiast kompletnie bez sensu zakłada że w każdej relacji kobieta jest tą osobą o niższej randze, od codziennych drobiazgów a on jest mądrzejszy, ważniejszy i się tym nie może zająć bo ma inne zadania
                                                  • daniela34 Re: Jak zadbać o siebie. 21.06.24, 12:40
                                                    I o tę właśnie generalizację by kotejka mnie się rozchodzi, pani grruu2.0.
                                                  • pade Re: Jak zadbać o siebie. 21.06.24, 13:06
                                                    Dokładnie tak.
                                                    Ale. Zakładanie z góry, że kobieta jest lepszą organizatorką prac domowych (a to przecież takie lekkie, łatwe i przyjemne zajęcie) a mężczyzna jest od spraw ważnych i poważnych (organizacja i drobniejsze obowiązki domowe są nieważne?) jest wg mnie błędnym przekonaniem, bo kompetencje i umiejętności nie są rozdane wg płci. A nawet gdyby tak było, to podejście "oj tam oj tam, ja tylko zajmuję się drobiazgami typu organizacja, gotowanie, zakupy, wstaw dowolne; a mój mężczyzna za to ma poważne sprawy na głowie" naprawdę uważam za uwłaczające. I tu nie chodzi o płeć. Tylko o świadomość, że praca mentalna w domu ma wartość równorzędną przekopaniu ogródka czy murowaniu ścian. Nie wiem nawet czy nie większą.
                                                  • kotejka Re: Jak zadbać o siebie. 21.06.24, 14:51
                                                    Organizacja to nie jest drobiazg
                                                    To jest ogromnie wazna część codziennego życia 🤷
                                                  • pade Re: Jak zadbać o siebie. 21.06.24, 14:56
                                                    kotejka napisała:

                                                    > Organizacja to nie jest drobiazg
                                                    > To jest ogromnie wazna część codziennego życia 🤷

                                                    No co Ty nie powiesz?
                                                  • kotejka Re: Jak zadbać o siebie. 21.06.24, 15:17
                                                    No mówię smile
                                                    I wbrew pozorom jest bardzo wygodne, bo ukladam jak JA chcę
                                                    W pracy też wolę być przy grafiku, bo moge sobie dopasować 😄😄
                                                    W sumie nawet mnie wzrusza wasza troska
                                                    Niepotrzebnie dałam się pociągnąć za cycki grrru, bo to było jedno słowo, że u niej chłop kupuje papier i tym samym ona nie jest pedofilka
                                                    Co za.idiotyzm w ogóle,.to było tak głupie, że skomentowalam- niepotrzebnie
                                                    Słowa są źródłem nieporozumień, jak widać
                                                    Mnie naprawdę nie interesuje, kto u jakiejś obcej babki na drugim końcu Polski kupuje tabletki do zmywarki i jedzenie dla kota
                                                    I nie wysnuwam na tej podstawie wniosków o jej życiu
                                                  • daniela34 Re: Jak zadbać o siebie. 21.06.24, 15:59
                                                    kotejka napisała:


                                                    > W sumie nawet mnie wzrusza wasza troska

                                                    Ale nikt tu nie wyrażał troski o ciebie. Ba, dość wyraźnie miałaś napisane, że twój układ i twoja rodzina to twoja sprawa.

                                                    > Niepotrzebnie dałam się pociągnąć za cycki grrru, bo to było jedno słowo, że u
                                                    > niej chłop kupuje papier i tym samym ona nie jest pedofilka

                                                    Niedobra gruu, wstyd tak prowokować!


                                                    >
                                                    > Słowa są źródłem nieporozumień, jak widać

                                                    Jeśli coś kwacze jak kaczka i chodzi jak kaczka to zakładamy że jest kaczką, a nie kwaczącym bocianem z kontuzją bioder. To jest forum internetowe na którym posługujemy się słowami a nie mimiką ani znakami dymnymi. Użyłaś słów i na słowa dostałaś odpowiedź. Nikt tu nie jest w stanie weźrzeć w twe jestestwo i dokonać ustaleń, że tak naprawdę wcale nie chciałaś posłużyć się typowymi patrialchalnymi kliszami tylko tak ci wyszło przez pomyłkę.
                                                  • kotejka Re: Jak zadbać o siebie. 21.06.24, 16:08
                                                    Może nie prowokować,.ale przypieprzac się bez sensu
                                                  • daniela34 Re: Jak zadbać o siebie. 21.06.24, 16:15
                                                    Nie, pokazywanie palcem czynności domowych to coś co się stosuje do dzieci (bezdzietna lambadziara z balkonem i ciastem wie to, bo sama była dzieckiem).
                                                    Tak, patriarchat upupia też facetów.
                                                  • kotejka Re: Jak zadbać o siebie. 21.06.24, 16:19
                                                    daniela34 napisała:

                                                    > Nie, pokazywanie palcem czynności domowych to coś co się stosuje do dzieci (bez
                                                    > dzietna lambadziara z balkonem i ciastem wie to, bo sama była dzieckiem).
                                                    > Tak, patriarchat upupia też facetów.

                                                    Dobsz
                                                  • daniela34 Re: Jak zadbać o siebie. 21.06.24, 16:23
                                                    Tak nawiasem mówiąc - jak wrócisz do swojego wpisu, po którym padła wypowiedź o pedofilii to znajdziesz tam twoje własne (twoje najpierw, nie gruu) zestawienie faceta i dziecka. Użyłaś słów "tak samo dziecko." Facet tak i "tak samo dziecko."

                                                    Cóż czytasz, mości książę?
                                                    Słowa, słowa, slowa...
                                                  • kotejka Re: Jak zadbać o siebie. 21.06.24, 16:33
                                                    Tak samo dziecko każe wam skojarzyć pedofilię?
                                                    Paskudne baby
                                                    Bo ja to skojarzyłam jako delegowanie DOMOWNIKOM, a w kontekście sytuacji autorki
                                                    Deleguj mężowi,.skoro jest niedomyslny i tak samo dzieciom
                                                    Bo tez juz mogą ma miarę swoich kompetencji zrobić to i owo
                                                    Każdy coś moze dać od siebie domowi, skoro nie wie co
                                                    To.mu.POWIEDZ
                                                    Ale.mowienie.jest uwłaczające
                                                    No to nie mówcie
                                                    Ja mówię
                                                    Mówię w pracy mówię w domu
                                                    Ludzie mnie rozumieją
                                                    😆
                                                  • daniela34 Re: Jak zadbać o siebie. 21.06.24, 16:49
                                                    Ja nie mówię. Jak wiadomo mój zawód jest z tych milczących. Dlatego właśnie gwarowe określenie osoby wykonującej mój zawód to "papuga"
                                                  • tania.dorada Re: Jak zadbać o siebie. 21.06.24, 16:02
                                                    daniela34 napisała:

                                                    > I o tę właśnie generalizację by kotejka mnie się rozchodzi, pani grruu2.0.

                                                    Gdyby chodziło o rozkminkę dotyczącą wszystkich kobiet/hipotetycznie kobiety/przeciętnej kobiety to 100% racji. Ale stawiam dolary przeciwko orzechom że w tym konkretnym wypadku ta generalizacja odpowiada sytuacji autorki, bo gdyby było inaczej to: napisałaby o tym (bo to by było grubo niesprawiedliwe gdyby ona była np. główną zarabiającą a do tego by ogarniała dzieci) i/lub miałaby w dupie to ze chce być atrakcyjniejsza i/lub już dawno by doszła do wniosku że na dłuższa metę opłaci się jej zatrudńic jakąś pomoc na przykład. Może sie zdarzyć inaczej jeśli była gotowaną żabą, ale wydaje mi sie ze nie.
                                                  • daniela34 Re: Jak zadbać o siebie. 21.06.24, 16:13
                                                    Myślisz że mąż autorki wątku naprawdę zarabia krocie na stanowisku ratującym świat a w przerwach muruje im drugi Malbork? Bo nie o generalizację, że facet zarabia mi chodziło. Tak pewnie jest.
                                                    Ale czy aby na pewno ma taką odpowiedzialność i kompetencje że to całkowicie mu uniemożliwia zajmowanie się domowymi drobiazgami? Czy naprawdę "widzi duży obraz" w postaci sytuacji geopolitycznej rodziny Pszczulczuniów co wyklucza wpisanie sprawunków na listę? A w przerwach muruje rodzinie Malbork i naprawia wybrane przez siebie pralki (to coś kiepsko wybiera jak trzeba tak nieustannie naprawiać)?

                                                    Ludzie pracują. Tak. Naprawdę niekoniecznie oznacza to ratowanie świata wykluczające częściowe ogarniecie domowej logistyki.
                                                  • daniela34 Re: Jak zadbać o siebie. 21.06.24, 16:13
                                                    *przepraszam za powtórzenia, ale na chwilę podgląd mi zniknął
                                                  • tania.dorada Re: Jak zadbać o siebie. 21.06.24, 16:43
                                                    Ależ ja nigdzie nie twierdzę, że on zarabia krocie w wymiarze 24/7. Myślę, ze zarabiatroszkę więcej i/lub pracuje troszkę dłużej i/lub ogarnia Ważne Męskie Sprawy i Decyzje w wymiarze takim, że autorka wzięła na siebie więcej jeśli chodzi o dzieci, a przynajmniej tak było kiedy były mniejsze lub było ich mniej, a potem ten układ się zacementował, tylko ze w międzyczasie jej więcej obowiązków przybyło.

                                                    Próbowałam się dogrzebać do genezy tej odnogi żeby zobaczyć na czym konkretnie wyższość tego faceta ma polegać ale mnie to przerosło, więc roboczo zakładam ze mowa o kimś w typie mąż bergamotki, samiec alfa, popraw mnie jeśli się mylę.
                                                  • daniela34 Re: Jak zadbać o siebie. 21.06.24, 16:51
                                                    No właśnie zupełnie nie wiadomo czy wyższość jest i na czym ma polegać, ale założenie kotejki, które wzbudziło (nie tylko moją) reakcję jest takie, że owa wyższość jest i dlatego nie należy chłopu zawracać głowy logistyką tylko co najwyżej poprosić o wykonanie jakichś konkretnych zadań. Jak dziecko.
                                                  • kotejka Re: Jak zadbać o siebie. 21.06.24, 16:54
                                                    Konkretnie nie wyższość a poziom kompetencji wink

                                                  • daniela34 Re: Jak zadbać o siebie. 21.06.24, 16:59
                                                    Wyższa ranga też padło
                                                  • daniela34 Re: Jak zadbać o siebie. 21.06.24, 17:01
                                                    Chociaż w zasadzie kompletnie nie wiemy, jakie to kompetencje miałyby być wyższe w przypadku Pana Pszczulczunia. Pan Kotejek muruje. Może Pan Pszczulczuń kryje papą 🤣
                                                  • kotejka Re: Jak zadbać o siebie. 21.06.24, 17:08
                                                    daniela34 napisała:

                                                    > Wyższa ranga też padło

                                                    oczywiscie - w kontekscie ukladu sil w rodzinie
                                                    jak masz trzech synow - to jest jak w wojsku
                                                    ojciec stoi na szczycie a pozniej po starszenstwie - mlodsze slucha starszego smile
                                                    najwyzsze kompetencje ma ojciec i nie musi robic wielu prac, ktore moze zlecic (uwlaczajaco) mlodym
                                                  • grruu2.0 Re: Jak zadbać o siebie. 21.06.24, 17:09
                                                    A gdzie stoi matka?
                                                  • kotejka Re: Jak zadbać o siebie. 21.06.24, 17:11
                                                    Matka siedzi z tyłu big_grin
                                                  • daniela34 Re: Jak zadbać o siebie. 21.06.24, 17:18
                                                    No właśnie widzisz - jakkolwiek teraz wykręcasz kota ranga padła w kontekście kompetencji żony i męża a nie żadnych synów, co trzech ich było, trzech z fasonem, dwóch weselszych, jeden smutny...bo był najniższy rangą.
                                                  • kotejka Re: Jak zadbać o siebie. 21.06.24, 17:47
                                                    czemu smutny? bardzo wesoly
                                                    sama jestem najstarsza siostra i tez mlodych ustawialam
                                                    naturalny lad swiata big_grin
                                                  • igge Re: Jak zadbać o siebie. 21.06.24, 18:11
                                                    smile)
                                                    Lubię ten film.
                                                    U nas w domu ten tytuł też żartobliwie bywa używany w różnych sytuacjachwink
                                                  • igge Re: Jak zadbać o siebie. 21.06.24, 18:09
                                                    Ja bez wciągania w temat poziomu kompetencji ani wyższości rangi, czy jak tam szło, napiszę tylko, że moja serdeczną przyjaciółka ma podobny układ jak kolejka opisała. Nie widzę w tym nic złego bo koleżanka jest mega zadowolona, ma morze czasu dla siebie i na co chce, mąż robi dokładnie wszystko pod jej dyktando. Tak się podzielili obowiązkami i ok. Moja koleżanka jest osobą wyjątkowo mocno zarządzającą z natury i lubi by dokładnie wszystko było w najdrobniejszych szczegółach tak jak ona chce i innym w jej rodzinie hmm" pidpowie"wink.
                                                    U niej dom rodzina i związek gra i buczy. Wszyscy zadowoleni i nikt się nie obija nadmiarowo i niesprawiedliwie.
                                                    Jej i jej mężowi i dzieciom i psu pasujewink.
                                                    Uwielbiam ludzi, to moi przyjaciele ale u nas to by nie wyszło.
                                                    Moje dzieci były zawsze w lekkim szoku jak u naszych przyjaciół jest to zorganizowane.
                                                    Moi przyjaciele wieloletni bywają w mocniejszym nawet szoku jak to u nas jest zorganizowane lub nie zorganizowane wcale.
                                                    Obie rodziny i związki, relacje są szczęśliwe. A nawet bardzo szczęśliwe chyba. Szczerze i obiektywnie.
                                                    Dlatego trudno chyba swój model komuś innemu, nawet bliskiej koleżance, a co dopiero na forum obcych kobiet, przedstawiać jako ten wzór do naśladowania i jedyny najlepszy model.
                                                    Ta rzecz mi zgrzyta.
                                                    I oczywiście te rangi, poziomy niższych i wyższych kompetencji w taki nieprzyjemny sposób ujmowane...
                                                    Rozumiem, że świat wycenia w konkretnej stawce godzinowej niżej umiejętności i pracę sprzątaczki, kucharza, opiekuna słabszych i potrzebujących opieki oraz wyżej pracę i jej wartość chirurga naczyniowego czy wybitnej śpiewaczki operowej czy dyrektora jakiejś tam firmy. Ale rodzina, związek, małżeństwo to inna para kaloszy i tu , w tym co napisała kolejka, to mi nie pasowało i hmm zaskoczyło. Takie pomieszanie porządków i wartości niefajne.
                                                    Pewnie zupełnie niechcący tak zabrzmiało.
                                                  • igge Re: Jak zadbać o siebie. 21.06.24, 18:12
                                                    Podpowie.

                                                    Nie pidpowie
                                                  • kotejka Re: Jak zadbać o siebie. 21.06.24, 14:14
                                                    atomiast kompletnie bez sensu zakłada że w każdej relacji kobieta jest tą osobą o niższej randze, od codziennych drobiazgów a on jest mądrzejszy, ważniejszy i się tym nie może zająć bo ma inne zad

                                                    Onienie
                                                    Ja napisałam o sobie, jak u mnie działa
                                                    A rada była ogólna - oddeleguj to , co twój xhlop robi lepiej
                                                    Mój nie ma głowy do wielu rzeczy które ja mam
                                                    A ja nie mam do tych, które on ma
                                                    Proszę mi wskazac gdzie napisałam że każdy ma tak nie.
                                                    Twój pamięta o kapsułkach do zmywarki? Świetnie
                                                    Badz z niego dumna
                                                    O TY na mnie zaskoczyłaś że jestem w zlej relacji
                                                    I ty nie jesteś pedofilska
                                                  • pade Re: Jak zadbać o siebie. 21.06.24, 14:20
                                                    kotejka napisała:

                                                    > atomiast kompletnie bez sensu zakłada że w każdej relacji kobieta jest tą osobą
                                                    > o niższej randze, od codziennych drobiazgów a on jest mądrzejszy, ważniejszy i
                                                    > się tym nie może zająć bo ma inne zad
                                                    >
                                                    > Onienie
                                                    > Ja napisałam o sobie, jak u mnie działa
                                                    > A rada była ogólna - oddeleguj to , co twój xhlop robi lepiej
                                                    > Mój nie ma głowy do wielu rzeczy które ja mam
                                                    > A ja nie mam do tych, które on ma
                                                    > Proszę mi wskazac gdzie napisałam że każdy ma tak nie.
                                                    > Twój pamięta o kapsułkach do zmywarki? Świetnie
                                                    > Badz z niego dumna
                                                    > O TY na mnie zaskoczyłaś że jestem w zlej relacji
                                                    > I ty nie jesteś pedofilska

                                                    Wiesz, między: rozdzielcie obowiązki wg kompetencji, a pisaniem o randze płci i hierarchii na linii kobieta-mężczyzna jest przepaść.
                                                  • kotejka Re: Jak zadbać o siebie. 21.06.24, 14:46
                                                    A tam czepianie się słów
                                                    Nie będę setny raz tłumaczyć
                                                  • pade Re: Jak zadbać o siebie. 21.06.24, 14:55
                                                    kotejka napisała:

                                                    > A tam czepianie się słów
                                                    > Nie będę setny raz tłumaczyć

                                                    To nie jest czepianie się słów.
                                                    Słowa mają konkretne znaczenie i konkretną moc. A Ty użyłaś takich a nie innych. I wybrałaś je nie przez przypadek.
                                                  • grruu2.0 Re: Jak zadbać o siebie. 21.06.24, 17:17
                                                    Ależ nie, napisałaś generalizująco "Dlatego, że to ona wie, jest dla niej i dla rodziny dobre
                                                    Chłop zazwyczaj jest zadaniowy i patrzy z dużego obrazka
                                                    Wiu szczegółów codziennego życia mu umyka
                                                    Zazwyczaj wystarczy powiedzieć i zrobi".
                                                    Dlaczego to kobieta ma prosić, a mężczyzna zrobi? Nie wystarczy, że on poprosi, żeby zrobiła pranie, a ona wtedy nastawi pralkę? Dlaczego to nie on ma delegować zadania?
                                                  • kotejka Re: Jak zadbać o siebie. 21.06.24, 17:45
                                                    grruu2.0 napisała:

                                                    > Ależ nie, napisałaś generalizująco "Dlatego, że to ona wie, jest dla niej i dla
                                                    > rodziny dobre
                                                    > Chłop zazwyczaj jest zadaniowy i patrzy z dużego obrazka
                                                    > Wiu szczegółów codziennego życia mu umyka
                                                    > Zazwyczaj wystarczy powiedzieć i zrobi".

                                                    tak - uzylam slowa zazwyczaj, dopuszczajac ze sa i inni
                                                    sama mam chlopacki dom i rozumiem specyfike
                                                    mam duzo znajomych par, znajomych facetow i raczej prezentuja oni energie wojownika, zdobywcy i mysliwego
                                                    niz kolesia, ktory szura kapciami, poprawia faldke na firance i pilnuje czy sie papier nie konczy i somat, a w biedrze jest promka na bakłażany i trzeba wiecej, to zrobimy duzo musaki
                                                    ale jak powiem - kup somat i baklazany, to przyniesie 5 kg i z inicjatywy wlasnej dolozy moje ulubione wino
                                                    roznica - mowie KUP BAKLAZANY

                                                    > Dlaczego to kobieta ma prosić, a mężczyzna zrobi? Nie wystarczy, że on poprosi,
                                                    > żeby zrobiła pranie, a ona wtedy nastawi pralkę? Dlaczego to nie on ma delegow
                                                    > ać zadania? e
                                                  • daniela34 Re: Jak zadbać o siebie. 21.06.24, 17:53
                                                    kotejka napisała:

                                                    > grruu2.0 napisała:
                                                    >
                                                    > > Ależ nie, napisałaś generalizująco "Dlatego, że to ona wie, jest dla niej

                                                    > mam duzo znajomych par, znajomych facetow i raczej prezentuja oni energie wojo
                                                    > wnika, zdobywcy i mysliwego
                                                    > niz kolesia, ktory szura kapciami, poprawia faldke na firance i pilnuje czy si
                                                    > e papier nie konczy i somat,


                                                    No, no..."chłopacka energia" mamut, polowanie i jaskinia, ratowanie świata i taaaakie strasznie ważne sprawy.
                                                    Zaś przeciwieństwem energii "chlopackiej" jest szuranie kapciami i pilnowanie papieru.

                                                    Mówiłam - kwacze jak kaczka i chodzi jak kaczka. To jest proszę państwa...tadaaaam...kaczka
                                                  • igge Re: Jak zadbać o siebie. 21.06.24, 18:18
                                                    No po ostatniej wypowiedzi przychylam się.
                                                    Takie podejście i sposób myślenia...
                                                    Kwa
                                                  • azalee Re: Jak zadbać o siebie. 21.06.24, 17:57
                                                    Ale czekaj, ta energia wojownika, zdobywcy i mysliwego przejawia sie w tym, ze poslusznie wykonuje polecenia?
                                                    W przeciwienstwie do kolesia, ktory (w kapciach, a jakze) z wlasnej inicjatywy zorganizuje zakupy, zapelni lodowke oraz przygotuje posilek? Nie pytajc nikogo o zdanie, zgode ani instrukcje?
                                                    Jaka to energia wedlug twojej klasyfikacji?
                                                  • daniela34 Re: Jak zadbać o siebie. 21.06.24, 17:58
                                                    Nie zadawaj trudnych pytań - to nie jest w dziewczyńskiej energii!
                                                  • igge Re: Jak zadbać o siebie. 21.06.24, 18:19
                                                    Podpiszę sięwink
                                                  • kotejka Re: Jak zadbać o siebie. 21.06.24, 18:16
                                                    Jaka to energia wedlug twojej klasyfikacji?
                                                    __________________
                                                    a czemu moja cie interesuje?

                                                  • azalee Re: Jak zadbać o siebie. 21.06.24, 18:37
                                                    kotejka napisała:

                                                    > a czemu moja cie interesuje?

                                                    Bo energie to zupelnie nie moje uniwersum i sie nie znam.
                                                    Ale zaciekawilas mnie okreslajac calkowita biernosc i nieogarnianie podstawowej codziennosci jako "energie wojownika, zdobywcy i mysliwego". Wiec jak nazwiesz podejmowanie inicjatyw i zdolnosc do samodzielnego ogarniecia potrzeb najblizszych.
                                                  • kotejka Re: Jak zadbać o siebie. 21.06.24, 18:41
                                                    Ale zaciekawilas mnie okreslajac calkowita biernosc i nieogarnianie podstawowej codziennosci jako "energie wojownika, zdobywcy i mysliwego".

                                                    uroilo ci sie w glowie, nie bede tego prostowac smile
                                                  • azalee Re: Jak zadbać o siebie. 21.06.24, 18:54
                                                    kotejka napisała:

                                                    > uroilo ci sie w glowie, nie bede tego prostowac smile

                                                    Aha.
                                                    Sama napisalas dokladnie to :
                                                    ale jak powiem - kup somat i baklazany, to przyniesie 5 kg i z inicjatywy wlasnej dolozy moje ulubione wino
                                                    roznica - mowie KUP BAKLAZANY
                                                  • kotejka Re: Jak zadbać o siebie. 21.06.24, 18:59
                                                    tak, ale ani slowa o calkowitej biernosci i nieogarnianiu podstawowej codzinnosci big_grin
                                                  • azalee Re: Jak zadbać o siebie. 21.06.24, 19:03
                                                    A tutaj? :
                                                    Ale to matka i żona jest menedżerem domu jak zarzadzi tak jest
                                                    Jak rozdeleguje, tak ma
                                                    Dlatego, że to ona wie, jest dla niej i dla rodziny dobre
                                                    Chłop zazwyczaj jest zadaniowy i patrzy z dużego obrazka
                                                    Wiu szczegółów codziennego życia mu umyka
                                                    Zazwyczaj wystarczy powiedzieć i zrobi
                                                  • marta.graca Re: Jak zadbać o siebie. 21.06.24, 19:11
                                                    Czyli jak nie powiesz, to nie zrobi, a to wg mnie wyklucza ogarnięcie. Tak można funkcjonować z dzieckiem, ale partnera takiego nie chciałabym mieć. To oznaczałoby niemal wszystko na mojej głowie.
                                                  • kotejka Re: Jak zadbać o siebie. 21.06.24, 19:27
                                                    Z dużego obrazka też nie oznacza nieogarnięcia i bezradności
                                                  • marta.graca Re: Jak zadbać o siebie. 21.06.24, 19:33
                                                    Dla mnie tak. To bardzo wygodne powiedzieć, że mu szczegóły umykają, zamiast się przyłożyć, niech partnerka ogarnie.
                                                  • daniela34 Re: Jak zadbać o siebie. 21.06.24, 19:39
                                                    marta.graca napisała:

                                                    > To bardzo wygodne powiedzieć, że mu szczegóły umykają
                                                    >
                                                    Bingo! I to się wszystko do tego sprowadza. Dawno temu Stomma popełnił taki świetny felieton o Gowinie i wynoszeniu śmieci. Bardzo wygodnie jest snuć rozważania o absolucie i nie zauważyć, że trzeba wynieść śmieci.
                                                  • marta.graca Re: Jak zadbać o siebie. 21.06.24, 19:47
                                                    Problem się pojawi, jak żona trafi na porodówkę, do szpitala lub umrze. Wtedy taki pan, co stworzony jest do wyższych celów, ma problem, żeby uruchomić pralkę ( mój własny tata, jak mamy nie było w domu, mnie kiedyś pytał, czy umiem uruchomić pralkę 🤷)
                                                  • boogiecat Re: Jak zadbać o siebie. 21.06.24, 20:06
                                                    Przeciez tata by uruchomil te pralke gdyby musial😉
                                                  • marta.graca Re: Jak zadbać o siebie. 21.06.24, 21:18
                                                    Prędzej by nakupił nowych rzeczy, albo zadzwonił do sąsiadki po poradę smile
                                                  • boogiecat Re: Jak zadbać o siebie. 21.06.24, 21:27
                                                    😀 po dorade chyba!

                                                    No mowie, ze gdyby musial to by uruchomil😜
                                                  • igge Re: Jak zadbać o siebie. 21.06.24, 18:19
                                                    Dokładnie.
                                                  • igge Re: Jak zadbać o siebie. 21.06.24, 18:16
                                                    Ups. Zazwyczaj?
                                                    Stereotypy. Utrwalasz je.
                                                    To nie jest korzystna dla nikogo działalność.
                                                  • boogiecat Re: Jak zadbać o siebie. 21.06.24, 19:25
                                                    kotejka napisała:
                                                    > mam duzo znajomych par, znajomych facetow i raczej prezentuja oni energie wojo
                                                    > wnika, zdobywcy i mysliwego
                                                    > niz kolesia, ktory szura kapciami, poprawia faldke na firance i pilnuje czy si
                                                    > e papier nie konczy i somat, a w biedrze (…)

                                                    Jak?! Napisz nam jak ci Mezczyzni prezentuja energie wojownika!
                                                  • kotejka Re: Jak zadbać o siebie. 21.06.24, 19:27
                                                    A co chcesz wiedzieć smile
                                                  • boogiecat Re: Jak zadbać o siebie. 21.06.24, 20:02
                                                    kotejka napisała:

                                                    > A co chcesz wiedzieć smile


                                                    Tak naprawde to chcialam sobie wyobrazic o jakim « typie » czlowieka mowisz, bo najwyrazniej podzielilas tak facetow; podejrzewam/chcialabym zeby byl tu jakis niuans, cos poza stereotypem faceta na dyrektorskim stanowisku rznacego gruba kase, ktory nie ma zadnego sensu.

                                                    Nie rozumiem czym jest ta energia wojownika, tym bardziej w opozycji do jedynego innego modelu « kapciucha », dlaczego tak postrzegasz mezczyzn.

                                                    Znam mezczyzn lekliwych, milych, cieplych - doskonale radzacych sobie w wyzszym menedzerstwie, znam mezczyzn zyciowo slaboradzacych sobie z wiecznymi dylematami- tu nie ma dyrektorow ale nie nazwalabym tych ludzi kapciuchami, znam jednego kapciucha nieslownego bezrobotnego zdradzajacego- ekstremalny przypadek, znam inteligentow zyczliwych troche wycofanych radzacych sobie wszedzie, znam uroczych kombinatorow przemykajacych w zyciu miedzy kroplami deszczu, znam aroganckich pieknisiow wyobrazajacych sobie ze beda dobrzy w menedzerskie klocki (niektorzy kupuja), znam dojrzalych pewnych siebie dajrektorow (najczesciej raczej kolo 60-tki), znam pasjonatow-pragmatykow niebedacych specjalnie zainteresowanymi dajrektorstwem ale majacych to w malym paluszku.

                                                    Nie jestem w stanie okreslic, ktorzy z tych mezczyzn sa wojownikami, chcialam lepiej zrozumiec o co tu chodzi bo wydaje mi sie, ze o pozycje wobec kobiet albo o efekt jaki na kobietach wywoluja.
                                                  • kotejka Re: Jak zadbać o siebie. 21.06.24, 20:55
                                                    Onienie moja droga
                                                    Nikogo nie nazwałam kapciuchem
                                                    Ja ludzi lubię i szanuję smile
                                                    Facetów również, choc może troszkę mniej wink
                                                  • boogiecat Re: Jak zadbać o siebie. 21.06.24, 21:30
                                                    Ale ja cie o nic nie oskarzam, kapciuchem nazwalam zreszta tylko ja i dla uproszczenia, ale wogole nie chodzi o kapciucha albo o to czy lubisz i szanujesz ludzi (szczerze wierze); po prostu rozwinelam pytanie bo mnie to zastanowilo i chcialam zrozumiec, skoro juz zaprosilas
                                                  • pade Re: Jak zadbać o siebie. 21.06.24, 21:44
                                                    No nie wiem. Tego pana szurającego w kontrze do wojownika Kotejka niezbyt szanuje.
                                                  • boogiecat Re: Jak zadbać o siebie. 21.06.24, 22:53
                                                    pade napisała:

                                                    > No nie wiem. Tego pana szurającego w kontrze do wojownika Kotejka niezbyt szanu
                                                    > je.

                                                    A daj spokoj, co ja sie wogole chcialam dowiadywac, zrozumiec😂 Kotejka nie odbiera moich frekwencji, nie dowiem sie nigdy o co chodzilo
                                                  • pade Re: Jak zadbać o siebie. 21.06.24, 23:07
                                                    Ja zrozumiałam, że podział jest jeden: na wojowników z męską energią (często przebywających poza domem i nie zawracających sobie główki czy tam głowy) i na szurających kapciami, którzy brzęczą "muszę kupić ziemniaki, muszę kupić ziemniaki". Nie no, od takiego brzęczącego i szurającego bym zwiewała. Nie ma to jak wojownik, który wpadnie do domu i zapyta "jest jakieś żarcie?". Toż to podniecające jest!
                                                  • chococaffe Re: Jak zadbać o siebie. 21.06.24, 23:09
                                                    wojownik nie pyta, wojownik żąda
                                                  • marta.graca Re: Jak zadbać o siebie. 21.06.24, 23:42
                                                    Jakie żąda? Sam sobie bierze!
                                                  • daniela34 Re: Jak zadbać o siebie. 21.06.24, 23:47
                                                    Tu wojownik konsumujący posilek
                                                  • boogiecat Re: Jak zadbać o siebie. 22.06.24, 15:56
                                                    Mamy to🙄 a oto jego kobietka
                                                  • boogiecat Re: Jak zadbać o siebie. 21.06.24, 23:17
                                                    Eh…a ja tak bardzo, tak bardzo bardzo nie chcialam sobie robic jaj z tych wojownikow😔 poddaje sie😒😜
                                                  • daniela34 Re: Jak zadbać o siebie. 21.06.24, 23:24
                                                    Nie da się!

                                                    Pamiętaj bowiem, że wojownik "patrzy z dużego obrazka" i spogląda w nieboskłon. Dlatego prędzej potknie się na kupię śmieci I nabije na własną dzidę niż sam wpadnie na to, żeby ją zamieść. Chlopacka energia strasznie zasnuwa oczy mgłą.
                                                  • kotejka Re: Jak zadbać o siebie. 21.06.24, 21:51
                                                    boogiecat napisała:

                                                    > Ale ja cie o nic nie oskarzam, kapciuchem nazwalam zreszta tylko ja i dla upros
                                                    > zczenia, ale wogole nie chodzi o kapciucha albo o to czy lubisz i szanujesz lud
                                                    > zi (szczerze wierze); po prostu rozwinelam pytanie bo mnie to zastanowilo i chc
                                                    > ialam zrozumiec, skoro juz zaprosilas


                                                    aaa - nie zapraszalam smile
                                                    do mnie sie przypięto
                                                    a czemusz?
                                                    bo poradzilam dziewczynie POWIEDZ staremu, ze ma ci POMOC
                                                    bo z punktu widzenia osoby w podobnej sytuacji a w gruncie rzeczy z zycia zadowolonej poradzilam jak mlodszej kolezance
                                                    ze nie weekend w hotelu i spa z pazurkami - a odciazenie w domowych sprawach, ktore nie koncza sie nigdy
                                                    bo u mnie to dziala tak i tak
                                                    i podalam przyklad, a jej zaproponowalam - kaz mu robic to czego ty potrzebujesz i co on moze
                                                    a dlaczego u mnie tak dziala?
                                                    bo ja mam 56 dni platnego urlopu i koncze prace o 14
                                                    a moj maz jest zapieprzony i czesto nocuje poza domem
                                                    bedac w delegacjach 3 dni moze nie wiedziec ze sie papier skonczyl i ROZUMIEM, ze nie musi
                                                    ja zakupy kocham, a on nienawidzi
                                                    jesli wiec potrzebuje jego wsparcia - to mu je wskazuję
                                                    i tu sie zaczęla jazda big_grin
                                                    kobiety kochane - nie musicie mi wspolczuc
                                                    mojego meza tez wychowala swietna kobieta
                                                    jest pracowity i pomocny
                                                    z troski o niego - tak - sciagam mu z glowy to co moge
                                                    a on mi tez wiele rzeczy, za wszystko co robimy dla siebie jestesmy sobie ogromnie wdziczni i nie licytujemy sie, kto dal wiecej
                                                    clue jest takie - wracam do postu startowego
                                                    nie mozesz niesc wszystkiego, bo zdechniesz
                                                    niech inni niosa z toba smile
                                                    jesli chlop lepiej ogarnia promki w tej biedrze, to niech to robi
                                                    a ty bij gwozdzie, maj gad
                                                    ja jestem babska baba i robie swietne pierogi a srubokretka sie nie tykam
                                                    jako dziecko inzynierow zakladam, ze moglabym, jakby zycie zmusilo
                                                    wychowuje fajnych chlopakow - potrafia prac gotowac i prasowac, oraz prowadzic auto
                                                    jak i ja
                                                    akladam, ze kazdy czlowiek dorosly powinien byc samowystarczalny, a jesli decydujesz sie na rodzine, to sobie pomagajcie - wzajemnie
                                                    jprdl, jakie banaly

                                                  • pade Re: Jak zadbać o siebie. 21.06.24, 21:59
                                                    Kobietko, mężczyźni nie są od pomagania, tylko od współdziałania.
                                                    Nie pisz do drugiej kobiety, że mąż ma jej POMÓC. On nie ma POMAGAĆ, tylko zapierdzielać tak jak ona. Każdy ma obrabiać swoją działkę. A jeśli kobieta jest wykończona to zwykle podział wygląda tak: ona ma na głowie "tylko" dom, dzieci, psa, ogródek i własną pracę, a on PRACĘ, sporadycznie gwoździe, sporadycznie skopanie ogródka, a poza tym czekanie aż żona POPROSI O POMOC.

                                                    Nie, nie krzyczę, użyłam dużych liter tak jak Ty.
                                                  • kotejka Re: Jak zadbać o siebie. 21.06.24, 22:07
                                                    tak - celowo uzylam tego slowa smile
                                                  • chococaffe Re: Jak zadbać o siebie. 21.06.24, 22:05
                                                    pomóc..... sad
                                                  • daniela34 Re: Jak zadbać o siebie. 21.06.24, 22:15
                                                    "Każ mu"? Wyższemu rangą? Moja droga, wojsko tak nie działa. Skoro ty mnie o tym, że w rodzinie to jak w wojsku to z perspektywy współpracowniczki pewnego woskowego prokuratora pozwól, że cię uświadomię, że wyższemu rangą nic nie możesz kazać...
                                                    Możesz owszem pokornie poprosić, ale prośba, żeby ci "pomógl" dopuszcza odmowę.
                                                    I nie, don't even try, Kotejko, że ci "przypięto" - odpowiedziano na bardzo konkretne i parę razy cytowane (nie bede powtarzać po raz kolejny) słowa.

                                                    A to, że ci się logika rozłazi w szwach i ten wyższy rangą i kompetencjami wojskowy, któremu raz każesz a raz prosisz o "pomoc", ten łowca pełen chlopackiej, myśliwskiej energii w sąsiednim zdaniu staje się bezradnym jagnięciem, któremu trzeba paluszkiem pokazać co gdzie i jak należy zrobić to już nie nasza wina.
                                                    Ty piszesz - my czytamy.
                                                    Nie, jak teraz dziesięć razy napiszesz, że ty tylko chciałaś coś innego i "ratunku, Niemcy mnie biją a inne kobiety dokopują i pewnie #zazdroszczą" to nie zmieni tego, co napisałaś wyżej i co wywołało reakcję.
                                                  • kotejka Re: Jak zadbać o siebie. 21.06.24, 22:23
                                                    kogo biją niemcy? big_grin
                                                    i nikogo nie posadzam o zazdrosc
                                                    zakladam, ze skoro wam wszystkim malzonek papier kupuje to raczej nie ma czego zazdroscic big_grin
                                                    ale walizek mu nie wystawie, nalewa mi plyn do spryskiwacza big_grinbig_grinbig_grin czy cos tam
                                                  • daniela34 Re: Jak zadbać o siebie. 21.06.24, 22:25
                                                    Ciebie. Ciebie.
                                                    Tak samo przekonujący był ten jęk "kobieta kobiecie" jak pamiętny krzyk Rokity.
                                                  • boogiecat Re: Jak zadbać o siebie. 21.06.24, 23:05
                                                    daniela34 napisała:

                                                    > Tak samo przekonujący był ten jęk "kobieta kobiecie" jak pamiętny krzyk Rokity.
                                                    >

                                                    Co krzyczal Rokita ?😀
                                                  • pade Re: Jak zadbać o siebie. 21.06.24, 23:08
                                                    boogiecat napisała:

                                                    > daniela34 napisała:
                                                    >
                                                    > > Tak samo przekonujący był ten jęk "kobieta kobiecie" jak pamiętny krzyk R
                                                    > okity.
                                                    > >
                                                    >
                                                    > Co krzyczal Rokita ?😀


                                                    Niemcy mnie biją!
                                                  • daniela34 Re: Jak zadbać o siebie. 21.06.24, 23:13
                                                    I to było równie przekonujące co "kobieta kobiecie" kotejki
                                                  • boogiecat Re: Jak zadbać o siebie. 21.06.24, 23:19
                                                    No to jest kaliber zyciowych dramatow Kotejki, po lekturze uschnietego wuanuszka i utytej dupy stwierdzam, ze jest to kawal dobrego bergamocenia
                                                  • chococaffe Re: Jak zadbać o siebie. 21.06.24, 22:26
                                                    skoro wam wszystkim malzonek papier kupuje to raczej nie ma czego zazdroscic

                                                    twój nie korzysta? To ja nie zazdroszczę
                                                  • daniela34 Re: Jak zadbać o siebie. 21.06.24, 22:28
                                                    🤣🤣🤣🤣🤣
                                                  • kotejka Re: Jak zadbać o siebie. 21.06.24, 22:29
                                                    Kochaniutka
                                                    ja mam bidet big_grin
                                                  • daniela34 Re: Jak zadbać o siebie. 21.06.24, 22:34
                                                    To jednak kaczka...
                                                  • chococaffe Re: Jak zadbać o siebie. 21.06.24, 22:56
                                                    I.....? Kontynuuj
                                                  • daniela34 Re: Jak zadbać o siebie. 21.06.24, 19:32
                                                    Malują twarze w barwy ochronne i biją się w piersi wydając dzikie odgłosy nad nadzianym na dzidę bojową bakłażanem z listy...
                                                  • kotejka Re: Jak zadbać o siebie. 21.06.24, 19:45
                                                    daniela34 napisała:

                                                    > Malują twarze w barwy ochronne i biją się w piersi wydając dzikie odgłosy nad
                                                    > nadzianym na dzidę bojową bakłażanem z listy...

                                                    Z naszyjnikiem trofeum z papieru
                                                    Btw - zdobywcy papieru do biedry
                                                    Jest promka
                                                    Żaden nieogar nie wziął 😄 po tym wątku zaczęłam chłopom do koszyka patrzec. Co ematka z głową robi 😄
                                                  • igge Re: Jak zadbać o siebie. 21.06.24, 18:15
                                                    No właśnie niepotrzebne te generalizację, że chłop jest taki a kobieta siaka. Bo jednak niekoniecznie sama płeć o tym decyduje.
                                                  • kotejka Re: Jak zadbać o siebie. 21.06.24, 18:20
                                                    igge napisał:

                                                    > No właśnie niepotrzebne te generalizację, że chłop jest taki a kobieta siaka. B
                                                    > o jednak niekoniecznie sama płeć o tym decyduje.

                                                    a jak to sobie archetypowo rozumiesz jungiem pojechalam
                                                    animus i anima
                                                    rzucily sie na mnie ematki ze swoim rozrosnietym animusem i wirtualna maczuga jako na beznadziejna strazniczke patriarchatu i winna ucisnienia wszystkich pokolen kobiet, ktore zyly, zyja i zyc beda big_grin
                                                    cudowny przyklad wirtualnego urojenia big_grin
                                                  • daniela34 Re: Jak zadbać o siebie. 21.06.24, 18:22
                                                    Kwa, kwa...
                                                  • pade Re: Jak zadbać o siebie. 21.06.24, 19:17
                                                    Ty tego Junga kompletnie nie zrozumiałaś. Pojechałaś durnym stereotypem a nie archetypem.
                                                  • pffpffpff Re: Jak zadbać o siebie. 21.06.24, 12:56
                                                    Mnie się wydaje, że Ty wkurzasz i Ciebie wkurza, że inni mają inaczej. Nie lepiej, nie gorzej tylko inaczej.
                                                    Ty uważasz, że jeśli inna kobieta będzie robić dokładnie tak jak Ty, będzie zadowolona.
                                                    Tak mi trochę zalatuje skłonnością do
                                                    kontrolowania wszystkiego i wszystkich.
                                                    Ja mam jedna, uniwersalną wydaje mi się rade: odpuść. Sobie na początek.
                                                    Mnie do takiego kołowrotka, a później wręcz kryzysu małżeńskiego doprowadził coraz większy dooposcisk i potrzeba udowadniania sobie samej jak za.. bista jestem i jak doskonale sobie ze wszystkim radzę.
                                                  • igge Re: Jak zadbać o siebie. 21.06.24, 18:25
                                                    Sobie kotejka nie musisz odpuszczać. Twój dom i Twoje szczęście. Ty decydujesz.
                                                    Ewentualne konsekwencjevtakiego podejścia też Twoje.
                                                    Plus model dla dzieci.

                                                    Ale na boginię, rzeczywiście zauważ, że bywa inaczej u innych.
                                                    I też może być ok.

                                                    A skłonność do kontrolowania wszystkiego i wszystkich ciut rzuca się w oczy.
                                                    Czy to źle?
                                                    Tak bywa.
                                                    Moja 1 przyjaciółka tak ma. Drugiej matka także tak ma. I to w stopniu wow wysokim. W tym wątku to śladowe tylkowink
                                                    Moja teściowa ulubiona też wypisz wymaluj.
                                                    Możliwe, że u mnie też trochę czasem to występuje bo raz mąż osobisty cosik nadmienił ( niesłuszniewink??)
                                                  • kotejka Re: Jak zadbać o siebie. 21.06.24, 18:30
                                                    nie rozumiem, co masz na mysli smile
                                                    >Możliwe, że u mnie też trochę czasem to występuje bo raz mąż osobisty cosik nadmienił ( niesłuszniewink??)

                                                    a jak to sie przejawia big_grin
                                                  • wapaha Re: Jak zadbać o siebie. 22.06.24, 08:37
                                                    daniela34 napisała:

                                                    > Ja zamiast hierarchia wolę partnerstwo. A kto tu komu chciał dowalić pisząc o n
                                                    > iższych rangach...No cóż.

                                                    w rodzinie z dzieciakami nie ma partnerstwa -jest hierarchia
                                                    mimo że między małżonkami jest partnerstwo wink

                                                    zawsze któraś strona jest "bardziej" w części tematów wink
                                                  • marta.graca Re: Jak zadbać o siebie. 22.06.24, 09:40
                                                    No ok, ale jak jedna strona ma niemal wszystko na głowie, a druga jakieś drobiazgi, to na miejscu też pierwszej czułabym się jak frajerka, co pewnie szybko skutkowałoby wkurwem.
                                                  • boogiecat Re: Jak zadbać o siebie. 21.06.24, 11:49
                                                    kotejka napisała:

                                                    > Ach to to cię tak wnerwia, że ktoś śmie nie narzekać?
                                                    > No byłabym masochistką, gdybym po 20 latach rodzinnego życia dalej utyskiwala i
                                                    > nic nie zmieniała mimo to
                                                    > Nikt tak nie dowali kobiecie, jak druga kobieta

                                                    Ale to do mnie?🤔 ze dowalam Kobiecie bo smie nie narzekac i mnie to wnerwia?😀 coz za drama, Kobieto!
                                                    Przeczytaj raz jeszcze co tu wypisujesz i zastanow sie w jakim stopniu to mialoby pomoc autorce, nawet pogrubilam jedno, a wyzej wytlumaczylam reszte.

                                                    A twoje bujne tlumaczenia, jak funkcjonuje rodzina, po prostu wygladaja dziwnie, tak jakbys byla jedna na swiecie z trojka dzieci😂
                                                  • azalee Re: Jak zadbać o siebie. 20.06.24, 16:01
                                                    kotejka napisała:

                                                    > Założyłam, że dorosły wykształcony mężczyzna może być mocnym filarem wielodziet
                                                    > nej rodziny, na którym można się oprzeć

                                                    Mocniejszym niz dorosla wyksztalcona kobieta?
                                                  • kotejka Re: Jak zadbać o siebie. 20.06.24, 16:04
                                                    azalee napisał(a):

                                                    > kotejka napisała:
                                                    >
                                                    > > Założyłam, że dorosły wykształcony mężczyzna może być mocnym filarem wiel
                                                    > odziet
                                                    > > nej rodziny, na którym można się oprzeć
                                                    >
                                                    > Mocniejszym niz dorosla wyksztalcona kobieta?

                                                    Kwestia ile ona chce na siebie wziąć
                                                    Bo że może, to wierzę
                                                    Tylko po co
                                                  • homohominilupus Re: Jak zadbać o siebie. 20.06.24, 15:56
                                                    daniela34 napisała:

                                                    > kotejka napisała:
                                                    >
                                                    > > A dorada do autorki była właśnie taką, no nie wiem, jakie jej chłop ma ko
                                                    > mpeten
                                                    > > cje
                                                    >
                                                    > Dorada twoja do autorki była z założeniem, że jej mąż ma wyższą od niej rangę I
                                                    > kompetencje. Z czego to założenie wyprowadziłaś?

                                                    Ja wiem i bym Ci powiedziała skąd ale mnie wytną.
                                                  • daniela34 Re: Jak zadbać o siebie. 20.06.24, 15:59
                                                    Ja się chyba domyślam...
                                              • daniela34 Re: Jak zadbać o siebie. 20.06.24, 15:43
                                                kotejka napisała:

                                                > daniela34 napisała:
                                                >
                                                > > A dlaczego zakładamy, że mąż autorki ma
                                                > No jeśli chłop potrafi tylko nastawić zmywarkę i kupić papier to niech to robi

                                                A dlaczego tak zakładamy? Ty umiesz tylko tyle, skorojak sama piszesz, masz niższą rangę i kompetencje od męża


                                                > Ja wolę zasoby mojego wykorzystać inaczej

                                                Ty możesz woleć, ale udzieliłaś porady autorce tak, jakby zasadą ogólną było, że mąż (z racji posiadania penisa czy z racji bycia mężem?) ma zawsze wyższą rangę i kompetencje od żony.

                                                > Bo jak mówię, potrafi zrobić, załatwic i zorganizować każda rzecz, której ja ni
                                                > e chce i nie potrafię

                                                Masz wspólnego męża z autorką wątku, że wiesz co jej mąż potrafi ?


                                                > A nie sceduje na niego wszystkiego, żeby na ematkach się chwalić, jaka jestem w
                                                > yzwolona, bo on robi wszystko, a ja robię nic, bo tez uważam się odpowiedzialn
                                                > a za swój dom i swoją rodzinę

                                                A to nie widziałam, że ktoś radził autorce, by scedowala na męża wszystko i sama nic nie robiła. Wskazesz może kto tak radził?
                                                • kotejka Re: Jak zadbać o siebie. 20.06.24, 15:49

                                                  /A dlaczego tak zakładamy? Ty umiesz tylko tyle, /skorojak sama piszesz, masz niższą rangę i /kompetencje od męża

                                                  Nie, takie rzeczy załatwiają dzieciaki
                                                  Właśnie o tym mówie, każdemu wg potrzeb i możliwości
                                                  Ja jestem no swietnym organizatorem domowego życia i dopracowalam to do perfekcji
                                                  To wykorzystuje
                                                  Z tego zasobu korzystają wszyscy

                                                  • daniela34 Re: Jak zadbać o siebie. 20.06.24, 15:54
                                                    kotejka napisała:

                                                    >
                                                    >
                                                    > Nie, takie rzeczy załatwiają dzieciaki

                                                    Kotejko, mnie naprawdę nie obchodzi co robi kto u ciebie w domu. Naprawdę może Ci nawet ten papier przynosić domowy skrzat. Natomiast to ty nie o swoim układzie, nie o swoim mężu i nie o swoich dzieciakach napisałaś, udzielając porady autorce na temat tego, jak ma być u niej w domu. Mnie nie obchodzi, że ty czujesz, że masz niższą rangę od twojego męża i niższe kompetencje. To twoja sprawa. Natomiast wyciągasz z tego wnioski ogólne - z założenia mąż ma wyższe kompetencje (a jeśli piszę ci, że może tak nie być, to ty mi odpowiadasz - "aha, czyli jak nie ma wyższych - tylko równe lub niższe - to mie tylko ogarniać papier" Serio? )

                                                    > Właśnie o tym mówie, każdemu wg potrzeb i możliwości

                                                    Tylko na starcie oceniłaś (na jakiej podstawie?) możliwości autorki jako niższe.
                                                  • jolie Re: Jak zadbać o siebie. 20.06.24, 15:58
                                                    kotejka napisała:


                                                    > Nie, takie rzeczy załatwiają dzieciaki
                                                    > Właśnie o tym mówie, każdemu wg potrzeb i możliwości
                                                    > Ja jestem no swietnym organizatorem domowego życia i dopracowalam to do perfekc
                                                    > ji
                                                    > To wykorzystuje
                                                    > Z tego zasobu korzystają wszyscy
                                                    >
                                                    Trochę zabrzmiało tak, że skoro mąż dobrze zarabia (podejrzewam, że sporo więcej od Ciebie), to to jest ta wyższa ranga. Może zrobiłaś skrót myślowy. Ale jeśli lubisz być organizatorem, to dobrze, kto lubi swoją pracę, nigdy do niej nie chodzi 😛. Moim zdaniem problem zaczyna się wtedy, gdy pewnych czynności/zadań nie lubi nikt, a zarabiają podobnie.
                                                  • daniela34 Re: Jak zadbać o siebie. 20.06.24, 16:04
                                                    Nie, problem to jest wtedy, jeśli ktoś swój układ próbuje przedstawic jako ogólną zasadę. Bo to że kotejka ocenia swoje kompetencje jako niższe od kompetencji męża to jej sprawa. Ale to nie znaczy, że każda żona czy partnerka ma niższe kompetencje, że praca zawodowa mężczyzny to zawszw jest taaaaka poważna i stresująca, że trzeba mu zdjąć z głowy papier toaletowy, podczas gdy praca kobiety (zawodwa czy w domu) to mało stresujące drobiazgi.
                                                  • kotejka Re: Jak zadbać o siebie. 20.06.24, 16:10
                                                    daniela34 napisała:

                                                    > Nie, problem to jest wtedy, jeśli ktoś swój układ próbuje przedstawic jako ogól
                                                    > ną zasadę. Bo to że kotejka ocenia swoje kompetencje jako niższe od kompetencji
                                                    > męża to jej sprawa.

                                                    Ale to nie znaczy, że każda żona czy partnerka ma niższe k
                                                    > ompetencje, że praca zawodowa mężczyzny to zawszw jest taaaaka poważna i stresu
                                                    > jąca, że trzeba mu zdjąć z głowy papier toaletowy, podczas gdy praca kobiety (z
                                                    > awodwa czy w domu) to mało stresujące drobiazgi.

                                                    Domowe kompetencje, dla jasności, poza tym
                                                    Z całą sympatią dla wszystkich ematek
                                                    Mało kto z tutaj gadających zdaje sobie sprawę, jak wygląda życie wielodzietnej rodziny, jakie jest tempo, zadania, problemy i obowiązki
                                                    Cenie bardzo Twoje ciasta i kwiatki na balkonie
                                                    Ale to nie jest nawet 1/50 tego, co ma na głowie mężczyzna i kobieta w takim przedsiębiorstwie każdego dnia
                                                  • pffpffpff Re: Jak zadbać o siebie. 20.06.24, 16:17
                                                    Kotejkaaa… ja nie chce nam umniejszać, ale… jednak nie pracując zawodowo, to przy tej trójce dzieci (w tym nastolatków) powiedzmy, że jesteśmy na równi z bezdzietną singielką zasuwającą na etacie.

                                                    Takie „co Ty możesz wiedzieć o życiu” to mogłam napisać jako pracująca na cały etat matka trójki stosunkowo małych dzieci i żona wyjazdowego męża. Tak, że tego…

                                                  • daniela34 Re: Jak zadbać o siebie. 20.06.24, 16:19
                                                    To nawet nie o to chodzi. Mnie "co ty wiesz o życiu" kotejki nie rusza. Nie wiem to nie udzielam porad, ale też nie wróżę z fusów na temat wyższości męża autorki nad nią tylko dlatego że (chyba?) ma penisa.
                                                  • tania.dorada Re: Jak zadbać o siebie. 20.06.24, 23:53
                                                    pffpffpff napisał:

                                                    > Kotejkaaa… ja nie chce nam umniejszać, ale… jednak nie pracując zawodowo, to pr
                                                    > zy tej trójce dzieci (w tym nastolatków) powiedzmy, że jesteśmy na równi z bezd
                                                    > zietną singielką zasuwającą na etacie.

                                                    Yyyy. Nie. Nie ma porównania. I ja oczywiście rozumiem, ze bezdzietna singielka na etacie może mieć inne zobowiązania typu starzy rodzice, ale wielodzietna matka również je może mieć.
                                                  • daniela34 Re: Jak zadbać o siebie. 20.06.24, 16:17
                                                    kotejka napisała:


                                                    > Domowe kompetencje, dla jasności,

                                                    Twoje domowe kompetencje są niższe od kompetencji twojego męża? Ok. Nie rozumiem dlaczego ale skoro tam uznajesz to ja z tym nie polemizuję. Nie moja sprawa.

                                                    poza tym
                                                    > Z całą sympatią dla wszystkich ematek
                                                    > Mało kto z tutaj gadających zdaje sobie sprawę, jak wygląda życie wielodzietnej
                                                    > rodziny, jakie jest tempo, zadania, problemy i obowiązki

                                                    W tym wątku (w tej podgalęzi) odnotowałam przynajmniej 2 ematki mające tyle samo dzieci co ty.



                                                    > Cenie bardzo Twoje ciasta i kwiatki na balkonie



                                                    > Ale to nie jest nawet 1/50 tego, co ma na głowie mężczyzna i kobieta w takim pr
                                                    > zedsiębiorstwie każdego dnia


                                                    I to świadczy o tym, że w tym układzie kobieta ma niższe kompetencje od męża?

                                                    Widzisz, ja nie udzielam rad autorce, więc wtręt o balkonie i ciastach bardzo miły, a dalszy ciąg doskonale zbędny, bo ja się nie wypowiadam o tym, ma czym się nie znam (życie rodziny wielodzietnej). Odnoszę się nie do wpisów autorki a do twoich konkretnych wypowiedzi z bardzo konkretnymi założeniami co do kompetencji I płci.
                                                  • kotejka Re: Jak zadbać o siebie. 20.06.24, 16:27

                                                    Twoje domowe kompetencje są niższe od kompetencji twojego męża? Ok. Nie rozumiem dlaczego ale skoro tam uznajesz to ja z tym nie polemizuję. Nie moja sprawa.
                                                    _________
                                                    Tak, mam, bo mogę mieć
                                                    I świetnie się w tym czuje, nie mnie nie interesuje
                                                    Ciężka praca w ogrodzie, kopanie,.murowanie , remonty, elektryka hydraulika, to dlaczego moje i inne auta jezdza, a rowery dzieci, pralka, Zmywarka itd są sprawne
                                                    Ze w domu jest zawsze ciepło, że się rozmaite umowy negocjują beze mnie, w trudnym rozmowach uczestnicE jeśli chce jakikolwiek.problem szkolny czy wychowawczy nie jest jedynie moim, a kasa w odpowiedniej ilości jest zawsze na moim koncie
                                                    Itd
                                                    Zapewne zrobiłabym to wszystko gdybym musiała
                                                    I tu wielkie szapoba dla samotnych matek, no to są święte naszych czasow
                                                    Więc z troski (tak) i szacunku dla człowieka który to nosi wszystko na łbie mogę mu podać zupę, a papier i śmieci scedować na bombelki
                                                  • daniela34 Re: Jak zadbać o siebie. 20.06.24, 16:31
                                                    To że twój mąż nosi nie oznacza, że każdy nosi. I że nosi mąż autorki.
                                                  • daniela34 Re: Jak zadbać o siebie. 20.06.24, 16:32
                                                    Skąd wiemy, że mąż autorki cokolwiek na przykład muruje?
                                                  • kotejka Re: Jak zadbać o siebie. 20.06.24, 16:35
                                                    daniela34 napisała:

                                                    > To że twój mąż nosi nie oznacza, że każdy nosi. I że nosi mąż autorki.

                                                    Wróćmy do początku tej dyskusji
                                                    Moja rada była taka - zdejmij z siebie i daj ponieść mezowi i również dzieciom, bo sama nie poniesiesz
                                                    Na miarę swoich możliwości dzieci też powinny ci pomóc
                                                    Zapewne ona nosi więcej niż mąż, skoro jest wykończona i czuję się jak robot wielofunkcyjny, a nie kobieta
                                                  • daniela34 Re: Jak zadbać o siebie. 20.06.24, 16:39
                                                    Na początku tej rozmowy to ty napisałaś, że mąż chętnie pozmywa i zrobi kanapki za seks. To ja chyba nie chcę.
                                                  • daniela34 Re: Jak zadbać o siebie. 20.06.24, 16:39
                                                    *wracać nie chcę
                                                  • daniela34 Re: Jak zadbać o siebie. 20.06.24, 16:43
                                                    I szczerze - wkurza mnie przerzucanie winy i odpowiedzialności za zarządzanie na kobietę. Jest przemęczona i to jest jej wina. Dokładnie to padło na początku "rozmowy." "Robi z siebie" męczennicę. Niedobra ona, niedobra. Źle zarządza, nie umie delegować.
                                                    Facet może być ślepy i niedomyślny. Od niego wymagać nie można jeśli się mu palcem nie pokaże (sorry, na listę nie wpisze)
                                                  • kotejka Re: Jak zadbać o siebie. 20.06.24, 16:57
                                                    daniela34 napisała:

                                                    > I szczerze - wkurza mnie przerzucanie winy i odpowiedzialności za zarządzanie
                                                    > na kobietę. Jest przemęczona i to jest jej wina. Dokładnie to padło na początku
                                                    > "rozmowy." "Robi z siebie" męczennicę. Niedobra ona, niedobra. Źle zarządza, n
                                                    > ie umie delegować.

                                                    Tak
                                                    Pomijając osoby, które naprawdę muszą opiekować się chorymi, albo ich stan zdrowia nie jest najlepszy
                                                    To sorry, ale każdy sam jest odpowiedzialny za.swoj komfort
                                                    Ja nie muszę czekać aż ktoś przyjdzie i łaskawie wyjmie mi warząchew z dłoni i powie poczywaj a ja pobruszę
                                                    Chcę, to siadam i poczywam
                                                    Robię tyle ile chce i mogę
                                                    Znam takie toksyczne matki i żony, które swoim poświęceniem każdemu domownikowi życie w piekło.zamienia
                                                    Ja tyle robię, a nikt się nie domyśli, nikt nie docenia
                                                    No trudno
                                                    Chcesz to masZ

                                                    > Facet może być ślepy i niedomyślny. Od niego wymagać nie można jeśli się mu pal
                                                    > cem nie pokaże (sorry, na listę nie wpisze)
                                                  • daniela34 Re: Jak zadbać o siebie. 20.06.24, 17:00
                                                    Chyba że jest facetem. To nie jest odpowiedzialny za swój komfort w postaci posiadania odpowiedniego zapasu papieru toaletowego...
                                                  • daniela34 Re: Jak zadbać o siebie. 20.06.24, 17:01
                                                    BTW, zdaje się autorka opiekuje się jednym dzieckiem o jakichś specjalnych potrzebach (nie sprecyzowała, nie musi)
                                                  • kotejka Re: Jak zadbać o siebie. 20.06.24, 16:50
                                                    daniela34 napisała:

                                                    > Na początku tej rozmowy to ty napisałaś, że mąż chętnie pozmywa i zrobi kanapki
                                                    > za seks. To ja chyba nie chcę.

                                                    Nie, dochodzimy do absurdu
                                                    Konkretnie ze normalny kochający chłop zrobi wiele, żeby żona się nie zajechała i miała czas również dla niego
                                                    Ale musi wiedzieć, to taka ujma otworzyć buzię i powiedzieć zrób to i to?
                                                    Ja tez nie lubię się domyślać
                                                    Skoro ona idzie i robi te kolację, to skąd on ma wiedzieć, że nie chce tego robić?
                                                  • daniela34 Re: Jak zadbać o siebie. 20.06.24, 16:54
                                                    kotejka napisała:


                                                    > Nie, dochodzimy do absurdu
                                                    > Konkretnie ze normalny kochający chłop zrobi wiele, żeby żona się nie zajechała
                                                    > i miała czas również dla niego

                                                    Hmm...co napisałaś to już Ci inna forumka poniżej zacytowała. Nie będę powtarzać.


                                                    > Ale musi wiedzieć, to taka ujma otworzyć buzię i powiedzieć zrób to i to?
                                                    > Ja tez nie lubię się domyślać

                                                    Hmm...To taka ujma zapisać zakup na listę?


                                                    > Skoro ona idzie i robi te kolację, to skąd on ma wiedzieć, że nie chce tego rob
                                                    > ić?

                                                    Nie wiem. Może na przykład (taki szalony pomysł mam) zapytać? Jak to bylo: to nie ujma otworzyć buzię...
                                                  • pffpffpff Re: Jak zadbać o siebie. 20.06.24, 17:21
                                                    kotejka napisała:


                                                    > Konkretnie ze normalny kochający chłop zrobi wiele, żeby żona się nie zajechała
                                                    > i miała czas również dla niego
                                                    > Ale musi wiedzieć, to taka ujma otworzyć buzię i powiedzieć zrób to i to?
                                                    > Ja tez nie lubię się domyślać
                                                    > Skoro ona idzie i robi te kolację, to skąd on ma wiedzieć, że nie chce tego rob
                                                    > ić?

                                                    Bo żyjemy karmione wyidealizowanym przez seriale i wątki na forum wyobrażeniem.
                                                    W tym idealnym świecie mąż, który idzie na ósmą do pracy, pozwala mimo to pospać w nocy żonie na macierzyńskim i wstaje nakarmić dziecko. Żona wita męża powracającego z roboty, ubrana w seksowne ciuszki i z pachnącym jagielnikiem, wyciągniętym właśnie z piekarnika, zaprasza męża do stołu. Później on, po obiedzie wstaje i idzie zmywać naczynia, proponując żonie, żeby się zdrzemnęła, a sam bawi się z dzieckiem. Po tym jak wspólnie ukołyszą dzieci do snów i razem zamkną drzwi od pokoju dziecka, uśmiechając się do siebie czule, idą usiąść przy kominku i opowiadają sobie o swoim dniu.
                                                    Każde z nich pamięta, żeby będąc w sklepie zadzwonić do domu, upewnić się, że mają jeszcze srajtasme (tu na serio! Mój zawsze dzwoni! Jakiś popandemiczny nawyk chyba).

                                                    I są z pewnością kobiety, które w związek wchodzą już nauczone asertywności i umiejętności mówienia wprost o swoich potrzebach, tak samo jak z pewnością istnieją mężczyźni umiejący odczytywać w myślach każdą potrzebę partnerki.

                                                    A w praktyce wygląda to tak, że trzeba sobie wypracowywać kompromis i uczyć się wzajemnie słuchać i zaspokajać potrzeby swoje i partnera. I różnie to wychodzi. Zwłaszcza jeśli się ma niewiele czasu na te rozmowy przy kominku, bo się zasypia usypiając dziecko, wraca do domu w porze sporo poobiedniej, dziecko pół dnia rzygalo, są rachunki do zapłacenia, pękł kran, zepsuło się auto, a muffinki na szkolny jarmark się sfajczyly, a w pracy gonią dedlajny, zbliżają się cebeery, wskaźniki pikują, konkurencja się dobija, klient narzeka, kontrahent daje du.u itd itd.

                                                  • pffpffpff Re: Jak zadbać o siebie. 20.06.24, 17:40
                                                    I jeszcze może dopowiem - jak taka kobieta, która właśnie dostrzegła, że znalazła się w kołowrotku, do którego ma ciągle coś dorzucane i przestaje mieć miejsce na jej święty spokój, przeczyta na forum kolejne rady z wyidealizowanego wycinka życia, to kończy się to frustracją level master.
                                                  • pffpffpff Re: Jak zadbać o siebie. 20.06.24, 17:41
                                                    Bo się poczuje gorsza, bo ona się nie umiała w porę ogarnąć i zorganizować swojego kołowrotka.
                                                  • marta.graca Re: Jak zadbać o siebie. 20.06.24, 17:41
                                                    Mój w ogóle nie dopuszcza takiej możliwości, by papieru zabraklo- nawet przed pandemią. Zawsze mamy solidny zapas.
                                                  • pffpffpff Re: Jak zadbać o siebie. 20.06.24, 17:46
                                                    Ooo! No patrz jaki skarb! 😁
                                                  • marta.graca Re: Jak zadbać o siebie. 20.06.24, 17:51
                                                    I to nie jest jego jedyną zaletą 🙈
                                                  • pffpffpff Re: Jak zadbać o siebie. 20.06.24, 17:54
                                                    Weź idź stąd i się tak nie chwal 🙄
                                                  • chatgris01 Re: Jak zadbać o siebie. 20.06.24, 20:46
                                                    marta.graca napisała:

                                                    > Mój w ogóle nie dopuszcza takiej możliwości, by papieru zabraklo- nawet przed p
                                                    > andemią. Zawsze mamy solidny zapas.
                                                    >

                                                    Siostro! big_grin

                                                    I tabletek do zmywarki też mam zapas, bo kupuję hurtowo.
                                                  • daniela34 Re: Jak zadbać o siebie. 20.06.24, 20:53
                                                    Nie mam zmywarki, ale jeśli chodzi o papier
                                                  • marta.graca Re: Jak zadbać o siebie. 20.06.24, 21:13
                                                    Spokojnie dogadalibyście się z moim mężem, nawet czasem piecze ciasteczka i bułki 😂
                                                  • azalee Re: Jak zadbać o siebie. 20.06.24, 16:48
                                                    kotejka napisała:

                                                    > Wróćmy do początku tej dyskusji
                                                    > Moja rada była taka - zdejmij z siebie i daj ponieść mezowi i również dzieciom,
                                                    > bo sama nie poniesiesz

                                                    Napisalas dokladnie to :
                                                    Mąż chętnie zrobi kanapki i pozmywa, jesli wieczorem ma mieć chętna i seksowna zonę
                                                    Każdy to woli zamiast pierogów
                                                    Niż mieć perfekcyjna pania domu, ale zmęczona i udręczona
                                                    Ale to matka i żona jest menedżerem domu jak zarzadzi tak jest
                                                    Jak rozdeleguje, tak ma

                                                    Dlatego, że to ona wie, jest dla niej i dla rodziny dobre
                                                    Chłop zazwyczaj jest zadaniowy i patrzy z dużego obrazka
                                                    Wiu szczegółów codziennego życia mu umyka
                                                    Zazwyczaj wystarczy powiedzieć i zrobi


                                                    To jest jednak dosyc specyficzna wizja zycia rodzinnego i nijak nie mozesz zakladac ze u innych jest tak samo (bo nie jest). Liczba dzieci na stanie nie ma zadnego znaczenia.
                                                  • igge Re: Jak zadbać o siebie. 20.06.24, 19:43
                                                    Dokładnie. Azalee. Dokładnie.
                                                  • marta.graca Re: Jak zadbać o siebie. 20.06.24, 16:21
                                                    Przecież niejedna ematka ma rodzinę wielodzietną, a część wychowała się w takiej. Poza tym brak dzieci nie oznacza, że nie ma się starszych rodziców do opieki, dużego domu, zwierząt czy absorbującej pracy. Nie masz monopolu na obowiązki, po prostu zdecydowałaś sobie wziąć więcej na głowę, niż mąż.
                                                  • igge Re: Jak zadbać o siebie. 20.06.24, 19:37
                                                    Ups. Nie doceniasz kotejko ematek. Nie wiem na jakiej podstawie. Plus personalnie dowaliłaś Danieli redukując ją do wypieków i przepięknego balkonu.
                                                  • daniela34 Re: Jak zadbać o siebie. 20.06.24, 19:43
                                                    To tu stanę w obronie kotejki - nke dowaliła. I nie sądzę, żeby stała za tym nawet intencja dowalenia. Stało za tym takie "co ty wiesz, dziewczynko, o rodzinie wielodzietnej." Ano nie wiem nic. Ale i nie twierdzę, że wiem. Ale nie podoba mi się to, że kotejka swój model i swoje poczucie bycia mniej kompetentną od męża przekłada na wszystkie kobiety (w tym inne wielodzietne).
                                                    Bo może mąż kotejki muruje dla nich od 20 lat Malbork 2.0. I dlatego ona mu tę zupę. Ale nic nie wiemy o tym, by mąż wątkodajki z kolei probowal dla swojej rodziny odtworzyć Sagrada Familia i dlatego całkiem nie może na równi z nią ogarniać codziennych obowiązków. Może on poza pracą od 10 lat ciągle czeka w blokach startowych by wreszcie wnieść tę pralkę na czwarte piętro a oni uparcie mieszkają na parterze 💁‍♀️
                                                  • grruu2.0 Re: Jak zadbać o siebie. 20.06.24, 19:46
                                                    Dlaczego uważasz, że w wielodzietnej rodzinie to kobieta ma niższą rangę i ma zajmować się logistyką?
                                                  • jolie Re: Jak zadbać o siebie. 20.06.24, 16:12
                                                    daniela34 napisała:

                                                    > Nie, problem to jest wtedy, jeśli ktoś swój układ próbuje przedstawic jako ogól
                                                    > ną zasadę.

                                                    Ja tego aż tak nie odebrałam, założyłam, że ona pisze jednak o sobie.

                                                    Bo to że kotejka ocenia swoje kompetencje jako niższe od kompetencji
                                                    > męża to jej sprawa. Ale to nie znaczy, że każda żona czy partnerka ma niższe k
                                                    > ompetencje, że praca zawodowa mężczyzny to zawszw jest taaaaka poważna i stresu
                                                    > jąca, że trzeba mu zdjąć z głowy papier toaletowy, podczas gdy praca kobiety (z
                                                    > awodwa czy w domu) to mało stresujące drobiazgi.

                                                    Z tym się zgadzam, powiem więcej - znam sporo relacji, gdzie to kobieta jest bystrzejsza niż facet. Ale nie można zaprzeczyć, że są też kobiety uważające, że to facet "ma zarobić", one nie muszą (i często nie chcą, tak wybierają).
                                                  • kotejka Re: Jak zadbać o siebie. 20.06.24, 16:06
                                                    Dokładnie tak, jeszcze raz - oddeleguj to czego robić nie chcesz
                                                    U nagle się dowiedzialam, że to brzmi jak pedofilia 😄
                                                  • daniela34 Re: Jak zadbać o siebie. 20.06.24, 16:07
                                                    Nie: zatroszcz się o siebie, bo nikt się nie zatroszczy a jednocześnie "z troski o męża zdejmij mu z głowy drobiazgi w postaci papieru." O ciebie się nikt nie zatroszczy, o męża zatroszcz się ty...
                                                  • pffpffpff Re: Jak zadbać o siebie. 20.06.24, 16:12
                                                    Ekhem ekhem… tam raczej było, żeby nie oczekiwać, że sam wpadnie na pomysł kupna, tylko wysłać mu info z listą zakupów.

                                                    Btw czuję się po wątku srajtasmy taka zaopiekowana i zadbana, bo o jej kupnie pamięta zazwyczaj mąż 🥹😁

                                                  • daniela34 Re: Jak zadbać o siebie. 20.06.24, 16:29
                                                    No nie wpadnie, bo to jest poniżej jego kompetencji. Jest tak genialny że mu papier toaletowy umyka. Obcuje z absolutem. Przebywa na takich wyżynach intelektu, że ten papier jest gdzieś w Rowie Mariańskim dla maluczkich...
                                                    A tymczasem wpisanie tego co się skończyło na listę zakupów nie przekracza niczyich możliwości.

                                                    Oglądałam taki filmik, który moim zdaniem bardzo dobrze pokazuje w czym problem. Kobieta mowi: "Kochanie, mam teraz bardzo ciężki okres, dużo spraw, czy mógłbyś przejąć zakupy.
                                                    "Oczywiście skarbie, zrob mi listę i po drodze wpadnę do sklepu."

                                                    Czy to jest przejęcie zakupów? Ano nie. To kobieta ma przejrzeć, czego brakuje, zaplanować posiłki, zrobić listę, dopilnowac żeby mąż czy partner ja dostał itd.

                                                    Mnie nic do tego jaki kto ma u siebie układ. Kotejce pasuje - ok. Ale zrobienie zakupów z listą to marne odciążenie, jeśli cała organizacja i planowanie nadal jest na głowie kobiety. I założenie, że każdy facet jest tak strasznie obciążony pracą zawodową, że nie można wymagać więcej niż przyniesienie zakupów wg listy bo już przeprowadzenie operacji umysłowej "zostały dwie rolki papieru, trzeba będzie kupić, lista jest w kuchni, dopisuję" mu uwłacza jest kontrfaktyczne.
                                                  • pade Re: Jak zadbać o siebie. 21.06.24, 09:52
                                                    Danielo, mogłabyś zalinkować ten filmik?
                                                  • daniela34 Re: Jak zadbać o siebie. 21.06.24, 11:07
                                                    Wiesz co, niestety nie zapisałam nazwy konta (to polska instragramerka) Żałuję, bo bardzo sensowne. Ale na pewno mi się wyswietli niedługo, to wtedy będę o Tobie pamiętać.
                                                  • pade Re: Jak zadbać o siebie. 21.06.24, 11:59
                                                    dziękujęsmile
                                                  • kotejka Re: Jak zadbać o siebie. 20.06.24, 16:13
                                                    Och, to chyba nie bardzo mnie zrozumiałas
                                                    Powiedz ludziom dookoła JAK mają ci pomóc
                                                    Ale to najpierw ty musisz wiedzieć czego potrzebujesz Dla swojego komfortu
                                                    A autorka nie wie
                                                    Wie, że ma dość
                                                  • daniela34 Re: Jak zadbać o siebie. 20.06.24, 16:37
                                                    kotejka napisała:

                                                    > Och, to chyba nie bardzo mnie zrozumiałas
                                                    > Powiedz ludziom dookoła JAK mają ci pomóc
                                                    > Ale to najpierw ty musisz wiedzieć czego potrzebujesz Dla swojego komfortu


                                                    A sorry, to nie wiedziałam, że rodzina w domu "pomaga."
                                                  • kotejka Re: Jak zadbać o siebie. 20.06.24, 16:47
                                                    Nie rusza mnie twoje łapanie za słówka
                                                    Powiedz ludziom dookoła co mają zrobić, żebyś ty nie musiała tego robić
                                                    Lepiej?
                                                    Widocznie ona robi za dużo
                                                    Może poczekajmy, aż przyjdzie autorka i sama powie, czego ma za dużo
                                                    Bo tu ze mnie za ten papier zrobiono jednocześnie i pedofilke i ofiarę patriarchatu.😄🫣 Schizofrenia forum jak zawsze
                                                    A ja nie jestem upieprzona o dziwo, dlatego chciałam doradzic dorade dziewczynie z trójką dzieci bo tez tam byłam gdzie ona. Mój najmłodszy jeszcze nie ma 10 lat
                                                    Mam czas na joge, zakupy, winko z kobietami, zadbane dzieci, regularnie wychodzimy z mężem do teatru i wyjezdzamy na samotne weekendy
                                                    Codziennie mam czas na domowy obiad, spacer z psem i zawsze dluuugie i różowe pazy wink

                                                  • daniela34 Re: Jak zadbać o siebie. 20.06.24, 16:51
                                                    I dobrze, bo nie jest po to, żeby cię ruszać. Ale jednak skorygowałaś.
                                                    No ale wracamy do początku dyskusji. Musisz powiedzieć. Od ciebie się oczekuje, że powiesz. Od drugiej strony oczekiwać niczego nie należy...

                                                    Pazy też mam i nikomu niczego mówić nie muszę
                                                  • kotejka Re: Jak zadbać o siebie. 20.06.24, 17:00
                                                    daniela34 napisała:

                                                    > I dobrze, bo nie jest po to, żeby cię ruszać. Ale jednak skorygowałaś.

                                                    >
                                                    > Pazy też mam i nikomu niczego mówić nie muszę

                                                    Świetnie, zatem jak jest twoja dorada dla autorki?
                                                  • daniela34 Re: Jak zadbać o siebie. 20.06.24, 17:02
                                                    Moja? Przecież ja nie mam kompetencji żeby doradzać. Sama tak napisałaś i tego się trzymam 🤷‍♀️
                                                  • kotejka Re: Jak zadbać o siebie. 20.06.24, 17:18
                                                    daniela34 napisała:

                                                    > Moja? Przecież ja nie mam kompetencji żeby doradzać. Sama tak napisałaś i tego
                                                    > się trzymam 🤷‍♀️


                                                    Aaa to ok
                                                    Myślałam, że wszyscy tu dla watkodajki
                                                    A Ty przyszłaś tylko mnie uswiadomic, że mam gorzej a Ty lepiej wink
                                                    #zazdroszcze
                                                    Znikam tymczasem w poszukiwaniu papieru kiss
                                                  • daniela34 Re: Jak zadbać o siebie. 20.06.24, 17:22
                                                    No to raczej ty przyszłaś uświadomić autorkę, że ma niższą rangę od męża...

                                                    A forum dyskusyjne polega na tym, że nie muszę odpowiadać na post startowy. Mogę odpowiedzieć na dowolny post w wątku, dowolnego innego użytkownika forum. Nie muszę pisać "dla wątkodajki." Dla Chrystusa i dla babci Józi też nie muszę
                                                  • wapaha Re: Jak zadbać o siebie. 22.06.24, 08:43
                                                    kotejka napisała:

                                                    > Nie rusza mnie twoje łapanie za słówka
                                                    > Powiedz ludziom dookoła co mają zrobić, żebyś ty nie musiała tego robić
                                                    > Lepiej?
                                                    > Widocznie ona robi za dużo
                                                    >

                                                    ja to nazywam "najwazniejszym ćwiczeniem" wink
                                                    ćwiczenia wskazującego paluszka wink
                                                  • grruu2.0 Re: Jak zadbać o siebie. 21.06.24, 17:13
                                                    Bo stawiasz męża na równi z dziećmi, Ty im oddelegowujesz, oni wykonują
                                                  • igge Re: Jak zadbać o siebie. 20.06.24, 19:34
                                                    Nie jest to uniwersalny najlepszy i jedyny model. A tak jakoś to w Twoich postach kotejko zabrzmiało.
                                            • igge Re: Jak zadbać o siebie. 20.06.24, 19:31
                                              Te wyższe kompetencje I ranga rozbawiły mnie.

                                              U nas pierdoły związkowo domowo relacyjno rodzinne itp są zdecydowanie TAK SAMO ważne jak te hmmwink " wyższe kompetencje i wyższa rangawink".
                                          • grruu2.0 Re: Jak zadbać o siebie. 20.06.24, 19:44
                                            A musisz salutować, jak mąż wchodzi? 😀
                                            To co piszesz miałoby nawet sens, ale wcześniej pisałaś, że to ma z zasady robić kobieta. Czyli zakładasz, że kobieta ma niższe kompetencje i niższą rangę w związku
                                        • igge Re: Jak zadbać o siebie. 20.06.24, 19:28
                                          Też prawda. Kwestia dogadania się.
                    • pffpffpff Re: Jak zadbać o siebie. 20.06.24, 10:45
                      Nie chodzi o delegowanie.
                      Z mojej perspektywy, byłam za mało asertywna i za mało mówiłam na bieżąco o moich potrzebach, licząc na to, że partner się domyśli i że czuję to, co ja i tak jak ja. I to po pierwsze prowadzi do syndromu gotującej się żaby, bo pewne rzeczy i sytuacje stają się normalizowane, a po drugie prowadzi do narastającej frustracji i wzajemnych pretensji. Czemu on się nie domyśli, że chce tego czy tamtego, czemu ona wiecznie wkurzona i robi drame z nie tak odłożonego kubka.
                      Więc tak ogólnie podsumowując, to co prowadzi do zbudowania bliskości w związku to dobra komunikacja. I seks. I czas dla siebie. I czas na siebie.
                    • tania.dorada Re: Jak zadbać o siebie. 20.06.24, 11:58
                      grruu2.0 napisała:

                      > A dlaczego to matka i żona ma delegować i być menedżerem? Dla mnie to jest tota
                      > lnie zniechęcające, może dlatego, że nigdy nie kręcił mnie motyw szefowej sypia
                      > jacej z pracownikiem

                      Może być i mąż, ale w kontekście wyjazdu żony z tym męźem na romanticzny weekend to wpółudział męża w zarządzaniu i ogarnianiu domu z trójką dzieci w tym jednego niepełnosprawnego i psa wiele nie pomoźe XD
                  • tania.dorada Re: Jak zadbać o siebie. 20.06.24, 11:55
                    kotejka napisała:

                    > Masz to na co się godzisz
                    > Laska ma dokładnie to, co chce mieć
                    > Jest dorosła i sama odpowiedzialna za swój dobrostan
                    > Nie wolno się urabiac a potem grac męczennice

                    No toteż właśnie do tego doszła, krynico mądrości. Ale w związku z tym pomysł na seksowny weekend w hotelu jako pierwszy krok do poprawy sytuacji to pomysł z gatunku o kant dupy rozbić, bo nie zostawi dzieci i domu znienacka na weekend, a jak kogos do opieki nad trójka dzieci w tym jednym special needs i psem znajdzie (widzę las rąk!) zostawi to sie bedzie denerwować czy w domu wszystko gra. Najpierw upewnić sie ze dzieci dadzą radę samodzielnie weekend ogarnąć z jakimś lajtowym nadzorem a potem wyjeżdżać na dłużej.

                    > Mąż chętnie zrobi kanapki i pozmywa, jesli wieczorem ma mieć chętna i seksowna
                    > zonę
                    > Każdy to woli zamiast pierogów
                    > Niż mieć perfekcyjna pania domu, ale zmęczona i udręczona
                    > Ale to matka i żona jest menedżerem domu jak zarzadzi tak jest
                    > Jak rozdeleguje, tak ma

                    No i? Mowa o osobie która na razie miała tak a teraz szuka pierwszych schodka żeby wyjść z tej sytuacji. W jaki sposób twoja błyskotliwa uwaga jej pomoże?
                    • kotejka Re: Jak zadbać o siebie. 20.06.24, 12:05
                      tania.dorada napisał(a):

                      > kotejka napisała:
                      >
                      > > Masz to na co się godzisz
                      > > Laska ma dokładnie to, co chce mieć
                      > > Jest dorosła i sama odpowiedzialna za swój dobrostan
                      > > Nie wolno się urabiac a potem grac męczennice
                      >
                      > No toteż właśnie do tego doszła, krynico mądrości. Ale w związku z tym pomysł n
                      > a seksowny weekend w hotelu jako pierwszy krok do poprawy sytuacji to pomysł z
                      > gatunku o kant dupy rozbić,
                      >
                      > No i? Mowa o osobie która na razie miała tak a teraz szuka pierwszych schodka ż
                      > eby wyjść z tej sytuacji. W jaki sposób twoja błyskotliwa uwaga jej pomoże?

                      Chociażby ze olśni ja
                      Ze NIE MUSI robić wszystkich pompek
                      Bo nie da rady
                      Że wokół niej są ludzie
                      I mogą też coś robić
                      A swoje i męża zasoby dzielić mądrze wg potencjalu i możliwości
                      W domu ludzie powinni przede wszystkim odpoczywać i ładować baterie
                      W rodzinie dbać o siebie - NAWZAJEM
                      • tania.dorada Re: Jak zadbać o siebie. 20.06.24, 12:35
                        Przecież ona właśnie do tego doszła. Ja pisze w kontekście znakomitego pomysłu żeby zaczęła od romantycznego, wypełnionego seksem weekendu z noclegiem bez dzieci poza domem. A kurde bele nawet jeśli teraz doszła do tego ze za dużo wzięła na siebie to przedszkolak i podstawówkowe dziecko ze special needs się magicznie i błyskawicznie na weekend sami nie ogarną WIĘC W TYM MOMENCIE TAKI POMYSŁ JEST KOMPLETNIE BEZ SENSU. Najpierw dzieci i pies muszą być w stanie funkcjonować bardziej samobieżne a ona musi mieć pewność ze może ich zostawić na 48 godzin bo inaczej będzie się tylko denerwować a nie relaksować.
                        • ritual2019 Re: Jak zadbać o siebie. 20.06.24, 12:38
                          Potrzebuja kogos do opieki nad dziecmi w trakcie np weekendu kiedy wyjechalaby z mezem. Te dzieci jeszcze dlugo nie beda na tyle samodzielne zeby je zostawic zwlaszcza z najmlodszym, ktore ma jakies special needs.
                          • tania.dorada Re: Jak zadbać o siebie. 20.06.24, 12:44
                            ritual2019 napisał(a):

                            > Potrzebuja kogos do opieki nad dziecmi w trakcie np weekendu kiedy wyjechalaby
                            > z mezem.

                            No to mówiłam już, widzę las rąk chętnych do opieki nad trójką małych bombelków z czego jednym special needs i psem na weekend.

                            > Te dzieci jeszcze dlugo nie beda na tyle samodzielne zeby je zostawic
                            > zwlaszcza z najmlodszym, ktore ma jakies special needs.

                            Ale będą coraz starsze i samodzielniejsze, ona może za cel postawić sobie doprowadzenie do tego ze one same będą w stanie się nakarmić i ogarnąć a ktoś dorosły będzie potrzebny tylko do nadzoru żeby w szkodę nie weszły. Może do harcerstwa ich zapisać. Tylko to temat na parę miesięcy najmarniej a nie na początek odzyskiwania poczucia atrakcyjności.
                            • ritual2019 Re: Jak zadbać o siebie. 20.06.24, 12:49
                              tania.dorada napisał(a):

                              > No to mówiłam już, widzę las rąk chętnych do opieki nad trójką małych bo
                              > mbelków z czego jednym special needs i psem na weekend.

                              Lasu chetnych nie bedzie ale przeciez ludzie nie zyja ma pustyni i od czasu do czasu znajda sie bliskie osoby ktore sie zaopiekuja. A jesli nie to mozna zorganizowac opieke platna. Nawet jesli to tylko 24h a nie caly weekend to dla pary robi roznice i ten czas razem bez dzieci moze przyniesc spore korzysci.


                              > Ale będą coraz starsze i samodzielniejsze, ona może za cel postawić sobie doprowadzenie do tego ze one same będą w stanie się nakarmić i ogarnąć a ktoś dorosły będzie potrzebny tylko do nadzoru żeby w
                              szkodę nie weszły.

                              Podejrzewam ze te starsze sa w stanie same sie najesc i ogarnac ale nie sa w stanie zostac same na weekend bo to bedzie mozliwe jednak sporo pozniej czyli gdy beda w wieku 16 lat plus a i to niekoniecznie bo zaley od osoby.
                              • tania.dorada Re: Jak zadbać o siebie. 20.06.24, 13:03
                                Różnimy się tym ze ja myślę realistycznie a ty piszesz jakieś pierdy rodem z kolorowej prasy. Chyba ze jesteś pierwsza chętna do zajmowania się taka ekipa w weekend.
                                • ritual2019 Re: Jak zadbać o siebie. 21.06.24, 06:24
                                  tania.dorada napisał(a):

                                  > Różnimy się tym ze ja myślę realistycznie a ty piszesz jakieś pierdy rodem z ko
                                  > lorowej prasy. Chyba ze jesteś pierwsza chętna do zajmowania się taka ekipa w w
                                  > eekend.

                                  Ale jaka ekipa? Autorki watku? Nie, nie jestem, natomiast gdyby to byla moja corka albo syn, siostra to owszem, raz na jakis czas jak najbardziej zajelabym sie wnukami lub dziecmi siostry zeby mogli wyjechac na weekend bez stresu i sie zrelaksowac. To nie jest przeciez regularna opieka nad dziecmi i psem.
                        • kotejka Re: Jak zadbać o siebie. 20.06.24, 12:39
                          O więc ja wskazuje rozwiązanie i myśl przewodnia z dużego obrazka
                          Ty możesz ją drobiazgowo coachingowac od pierwszego szczebelka
                          Po to jest forum, każdy coś da, każdy weźmie czego potrzebuje wink
                        • jolie Re: Jak zadbać o siebie. 20.06.24, 13:48
                          tania.dorada napisał(a):

                          > Przecież ona właśnie do tego doszła. Ja pisze w kontekście znakomitego pomysłu
                          > żeby zaczęła od romantycznego, wypełnionego seksem weekendu z noclegiem bez dzi
                          > eci poza domem. A kurde bele nawet jeśli teraz doszła do tego ze za dużo wzięła
                          > na siebie to przedszkolak i podstawówkowe dziecko ze special needs się magiczn
                          > ie i błyskawicznie na weekend sami nie ogarną WIĘC W TYM MOMENCIE TAKI POMYSŁ
                          > JEST KOMPLETNIE BEZ SENSU. Najpierw dzieci i pies muszą być w stanie funkcjonow
                          > ać bardziej samobieżne a ona musi mieć pewność ze może ich zostawić na 48 godzi
                          > n bo inaczej będzie się tylko denerwować a nie relaksować.

                          Pomysł nie jest bez sensu. Ale tak, do jego realizacji potrzebne są pieniądze, jak zawsze.
                          • tania.dorada Re: Jak zadbać o siebie. 21.06.24, 00:09
                            jolie napisała:

                            > Pomysł nie jest bez sensu. Ale tak, do jego realizacji potrzebne są pieniądze,
                            > jak zawsze.

                            W jej sytuacji bez sensu. Ona ma te dzieci i psa tu i teraz i potrzebę zmiany tez ma tu i teraz.
                            Gdyby miała bliską i chętną osobę z która może te dzieci zostawić to ta osoba by ją już wcześniej odciążała a przynajmniej taka możliwość byłaby pewnie wspomniana w wątku.
                            Gdyby miała pieniądze na wynajęcie zaufanej opiekunki dla trójki dzieci w tym jednego ze specjalnymi potrzebami i psa na weekend (za ile byś się takiej opieki podjęła?), to by miała pieniądze na jakiś outsorcing codziennych obowiązków.
                            Jeśli bierze na siebie więcej niż jest w stanie udźwignąć to znaczy ze tej forsy czy tego wsparcia nie ma, tak po prostu, i z dnia na dzień ani go nie wyczaruje ani nie usamodzielni dzieci. Mężowi tez ich nie zostawi skoro clue programu ma być to ze się z nią bzyka w hotelu.
                            A przecież nie zachloroformuje tych dzieci na weekend.
                      • boogiecat Re: Jak zadbać o siebie. 20.06.24, 23:31
                        kotejka napisała: :
                        > >
                        > > > Masz to na co się godzisz
                        > > > Laska ma dokładnie to, co chce mieć

                        Nie, niektorzy maja po prostu tyle ile maja i twoje rozowe kolczingi nic tu nie zmienia. Troche empatii Kotejka, bo plyniesz.

                        > A swoje i męża zasoby dzielić mądrze wg potencjalu i możliwości
                        > W domu ludzie powinni przede wszystkim odpoczywać i ładować baterie


                        Tak, to sa dla wielu ludzi, w tym moze rowniez dla autorki, takie same opowiesci jak te o przedstawieniu rachunkow za pazurki, codzienne niezbedne avocado nadziewane migdalami i lekcje fortepianu bombelka, zarabiajacemu dwa tysiaki exsowi.
            • wapaha Re: Jak zadbać o siebie. 20.06.24, 15:14
              homohominilupus napisała:



              >
              > Mogę sobie wyobrazić jednak ze małżeństwo z wieloletnim stażem i trójka dzieci,
              > zajęte codziennością nie będzie się bzykać w hotelu przez cały weekend. Zwykle
              > w takich związkach spada libido po x latach i można kochać się rzadziej a też
              > satysfakcjonująco. A w taki wspólny weekend może oznaczać też inne aktywności.

              Takie małżeństwo może 2-3x w roku zaplanować sobie i zrealizowac weekendowy wypad we dwoje. Dlugoletnie małżeństwo oznacza zazwyczaj już duze dzieci niepotrzebujace niańczenia-a jak najbarfziej niańczenia potrzebuje związek. Takie wyjazdy we 2 to pielęgnowanie relacji , może być i sam sex i trochę sexu lub brak seksu -ważne by spędzić czas tylko we dwoje w innym miejscu i kontekście w oderwaniu od roli mamy i taty
              I długoletnie małżeństwo może też lubić sex poza domem -na łonie przyrody ,w aucie ,itp. To nie jest zarezerwowane tylko dla nastolatków
              Niepomiernie mnie dziwi zawsze podejście do tych długoletnich związków.. skąd takie obserwacje ? Własny przykład i przykład przyjaciółki? Czy szeroko zakrojone badania ?

              >
              >
              >
              >
              • pffpffpff Re: Jak zadbać o siebie. 20.06.24, 15:20
                Z tym seksem w aucie i na łonie natury, to bym była ostrożna… kiedyś lubiłam, ale w dobie wszechobecnego monitoringu (nawet w lesie - te wszystkie „podglądaj życie łosi” ) stałam się mocno powściągliwa 😁
                • jolie Re: Jak zadbać o siebie. 20.06.24, 16:04
                  Nie ogarniam tego fenomenu i to chyba od zawsze. To niewygodne. I pewnie też dlatego, że kompletnie nie kręci mnie, że ktoś może zobaczyć (a część ludzi to kręci).
                  • homohominilupus Re: Jak zadbać o siebie. 20.06.24, 17:58
                    Na tej podstawie zaraz Ci wapaha wysnuje wniosek nomen omen z d że masz nieudane życie erotyczne.
                    • wapaha Re: Jak zadbać o siebie. 20.06.24, 18:39
                      homohominilupus napisała:

                      > Na tej podstawie zaraz Ci wapaha wysnuje wniosek nomen omen z d że masz nieudan
                      > e życie erotyczne.
                      >

                      absolutnie nie wink
                      ale swoją droga interesujące jest twoje wnioskowanie i insynuowanie suspicious
                    • jolie Re: Jak zadbać o siebie. 20.06.24, 18:40
                      Ominął mnie jakiś wątek? Ale spoko, udźwignę to.
                • wapaha Re: Jak zadbać o siebie. 22.06.24, 08:51
                  pffpffpff napisał:

                  > Z tym seksem w aucie i na łonie natury, to bym była ostrożna… kiedyś lubiłam, a
                  > le w dobie wszechobecnego monitoringu (nawet w lesie - te wszystkie „podglądaj
                  > życie łosi” ) stałam się mocno powściągliwa 😁

                  są miejsca bez monitoringu wink
                  sami sobie nakładamy "kajdany ograniczeń "- a bo nie wypada, a bo ktos zobaczy, a bo ktoś nagra, a bo niewygodnie, a bo nie jestem już małolata abo abo abo wink
              • igge Re: Jak zadbać o siebie. 20.06.24, 19:54
                No ja też swój długoletni związek gdy czytam o takich na forum...zaczynam uważać za jakiś...hmm...odstający czy cowink???
                Nie chcę napisać" dziwny"wink
      • wakacje_50 Re: Jak zadbać o siebie. 20.06.24, 22:01
        eagle.eagle napisała:

        > Wyjechać z mężem na weekend. I kochać się przez cały czas z przerwą na posiłki
        > i może wieczorny wypad do teatru w eleganckiej osłonie.

        Eagle, lubię to, co piszesz. I to wcześniej o alko też. Brzmisz jak świetna, wyluzowana kobieta, bez pozy i zadęcia. Podoba mi się i popieram Twój pomysł na weekend z mężem.
        • waleria_bb Re: Jak zadbać o siebie. 21.06.24, 22:11
          Tylko to nie jest rada dla kobiety, która jest przemęczona, czuje się zaniedbana na wielu płaszczyznach i pewnie przez wymienione czynniki ma słabe libido. Wtedy taka rada może wręcz dobić jeszcze bardziej, wpędzić w niepotrzebną frustrację. Moim zdaniem autorce bardziej przyda się weekend sam na sam w hotelu, odetchnąć, wyspać się, pochodzić do spa, przebywać dużo na łonie natury, zjeść pyszności itp. Po prostu zrobić te 2-3 dni rozpieszczania siebie i regeneracji.
    • asia_i_p Re: Jak zadbać o siebie. 18.06.24, 08:09
      Co to znaczy nie dbasz o siebie?

      Zaniedbałaś się fizycznie czy w ogóle nie masz czasu dla siebie?

      Bo chodzi o to, żeby się o siebie serdecznie zatroszczyć, a nie dopisać do listy zadań jeszcze jedno - poczucie się atrakcyjną kobietą.

      Zacznij od wygospodarowania czasu dla siebie i zastanowienia się, czym go wypełnić, żebyś czuła się lepiej, co zrobić dla siebie.
    • primula.alpicola Re: Jak zadbać o siebie. 18.06.24, 08:19
      To zależy co Ci najbardziej przeszkadza w postrzeganiu siebie jako atrakcyjnej.
    • blue_meerkat1 Re: Jak zadbać o siebie. 18.06.24, 08:23
      Ja zawsze zaczynam od tego zeby sie wyspac. A potem zostawic dzieci mezowi i isc na spacer z kolezanka - albo silownie - albo zakupy. Zrobic cos dla siebie, nawet jesli dzieci jedza tego dnia pizze czy makaron. I tak regularnie, raz w tygodniu.


      • pszczulczunia Re: Jak zadbać o siebie. 18.06.24, 13:31
        Snu mi też brakuje. Zawsze mało spałam, tylko dawniej szybko się regenerowałam. I na pewno muszę zadbać o spokojny i regularny sen.
    • figa_z_makiem99 Re: Jak zadbać o siebie. 18.06.24, 09:09
      Zadbane ciało daje uprawianie sportu, nie musisz robić makijażu, krem albo olejek do ciała, henna na rzęsy i brwi, fryzjer od czasu do czasu, dobry szampon i odżywka, zmywanie zanieczyszczeń z twarzy, regularne wklepywanie rano i wieczorem kremu, skóra będzie elastyczna, ubranie w którym dobrze wyglądasz i dobrze się czujesz. I przede wszystkim poleczone i bez przebarwień zęby. Dla mnie jeszcze ważna jest depilacja i podgolenie tego i owego, pomalowanie paznokci u stóp, u rąk od dłuższego czasu olewam. Każdy człowiek powinien mieć trochę czasu tylko dla siebie, ale ja od zawsze nie znoszę życia na kupie, skończyłoby się u mnie depresją. Ustalasz zasady, granice i trzymasz się ich, domownicy mają respektować i tyle.
      • klaramara33 Re: Jak zadbać o siebie. 18.06.24, 09:17
        figa_z_makiem99 napisała:

        > wklepywanie rano i wieczor
        > em kremu, skóra będzie elastyczna, ubranie w którym dobrze wyglądasz i dobrze s
        > ię czujesz. I przede wszystkim poleczone i bez przebarwień zęby.
        Wystarczy wieczorem wklepać serum i po kilku minutach krem i rano zdecdydowanie lepiej tego nie zmywać (skóra nie lubi częstego mycia), wystarczy przemyć delikatnie wodą i na to spf. Jeżeli retinol o mocnym stężeniu był wieczorem, to wtedy jedynie rano zmyć trzeba i na to spf50.
        • figa_z_makiem99 Re: Jak zadbać o siebie. 18.06.24, 09:20
          Moja skóra twarzy lubi mycie rano i wieczorem i zdecydowanie lepiej wygląda.
          • igge Re: Jak zadbać o siebie. 18.06.24, 11:50
            U mnie chyba jest w tym temacie kompromis.
            Tzn jak brak sił i chęci na dłuższą pielęgnację to różane mleczko w ulubionej butelce do demakijażu nuxe zamiast wody do zmycia twarzy i wytarcia specjalnym ręcznikiem i serum lekkie żelowe też nuxe w podobnym opakowaniu nalewam solidnie * 3 pompki) do wnętrza dłoni i bach na paszczę
            Szyja dekolt czy inne ręce jak zostanie - przy okazji to samo.

            Moim zdaniem po takim MINIMUM wyglądam lepiej. A swoje lata mam. 56. Nawilżenie u mnie robi wyraźną różnicę w wyglądzie.
            • igge Re: Jak zadbać o siebie. 18.06.24, 11:52
              Czasowo to mleczko i serum zajmują kilka sekund. Oczywiście jak czasu i ochoty jest więcej to można powolutku celebrowaćwink...
            • figa_z_makiem99 Re: Jak zadbać o siebie. 18.06.24, 12:37
              Robi i u mnie natłuszczenie, czasem zdarzy mi się, że źle się czuję i zasnę wieczorem bez pielęgnacji, widać różnicę w tym wieku.
      • figa_z_makiem99 Re: Jak zadbać o siebie. 18.06.24, 09:19
        Jeszcze peeling raz w tygodniu, czy co dwa tygodnie całego ciała i twarzy.
      • hanusinamama Re: Jak zadbać o siebie. 18.06.24, 10:02
        Kazdemu co innego daje...
        • figa_z_makiem99 Re: Jak zadbać o siebie. 18.06.24, 10:56
          Zapytała co zrobić, żeby poczuć się atrakcyjną kobietą, masz problem? U mężczyzn lubię, kiedy atrakcyjność intelektualna idzie w parze z atrakcyjnością fizyczną, nie musi być piękny, ale zadbany.
          • hanusinamama Re: Jak zadbać o siebie. 18.06.24, 12:13
            Ale napisała tez ze dba o wszystkich a nie o siebie. Pytanie czy musi mieć tu i teraz zadbane ciało...czy moze potrzebuje zadbać o swój dobrostan.
            Memphis dobrze jej napisała, ze moze otrzebuje coś teraz szybko, tu i teraz. I zrobione włosy czy paznokcie dadzą takie coś. A moze potrzebuje czasu dla siebie.
            • figa_z_makiem99 Re: Jak zadbać o siebie. 18.06.24, 12:20
              Trzeba coś robić systematycznie, znaleźć czas dla siebie i pilnować go, tona tapety i pazury pomogą na chwilę, warto robić coś co da długofalowe efekty.
              • memphis90 Re: Jak zadbać o siebie. 18.06.24, 14:42
                Ale zdajesz sobie sprawę, że dopieszczanie siebie to nie jest żadna „tona tapety”. Skupiłaś się wyłącznie na wyglądzie fizycznym, a tu zupełnie nie o wygląd chodzi, tylko o odzyskanie radości z życia i sprawianie sobie przyjemności.
                • hanusinamama Re: Jak zadbać o siebie. 20.06.24, 08:56
                  100/100
        • figa_z_makiem99 Re: Jak zadbać o siebie. 18.06.24, 11:05
          Na przykład Ewa Woydyłło-Osiatyńska, podoba mi się jako kobieta, a ma 85 lat.
          • igge Re: Jak zadbać o siebie. 18.06.24, 11:56
            Ja spotykam niezłe w sensie atrakcyjne staruszki czasem na koncertach.
            W głowie poukładane, wrażliwość jest, nie są głupie i często są ciekawie ubrane i generalnie dobrze wyglądają mimo wieku. (Delikatny makijaż, włosy) Są właśnie zadbane, to widać. A jednocześnie nie jest to , jak to nazwać, nachalne.
    • klaramara33 Re: Jak zadbać o siebie. 18.06.24, 09:15
      Od dobrego samopoczcuai i zdrowej diety. Następnie o włosy, cerę,ciało.
      • figa_z_makiem99 Re: Jak zadbać o siebie. 18.06.24, 09:17
        Tak i odpowiedni sposób odżywiania się.
    • agusia.gerek Re: Jak zadbać o siebie. 18.06.24, 09:22
      nie wiem.
      • taniax Re: Jak zadbać o siebie. 18.06.24, 10:45
        A że kult ciała skręca aktualnie w stronę troski o zdrowie bo oczywiście należy być nastaranym ale zbyt duże skoncentrowanie na wyglądzie jest próżne, wszyscy będą raczej doradzać dbanie o ciało dla zdrowia a nie samego wyglądania.
    • komunia23 Re: Jak zadbać o siebie. 18.06.24, 10:55
      Bo trójkę i więcej dzieci, plus psa to można mieć jak jest się milionerką, albo conajmniej klasą średnią wyższą. Inaczej źle to wygląda- dosłownie.
      • taniax Re: Jak zadbać o siebie. 18.06.24, 11:03
        Ten model jest dla pań które są jak Joanna Przetakiewicz dla promila najbogatszych, kobiety bez odpowiedniego budżetu i zaplecza w takich ustawieniach rzeczywistości funkcjonują jak autorka startera.
        • komunia23 Re: Jak zadbać o siebie. 18.06.24, 11:15
          Tylko nie podawaj jej jako przykładu proszę. Jak dla mnie ta kobieta to cwaniara, kłamczucha i jestem pewna że ma długi.
          • taniax Re: Jak zadbać o siebie. 18.06.24, 11:21
            O ile nie jesteś cwaniarą z narcystycznym rysem i nie potrafisz doprowadzić swojego życia do miejsca że z watahą psów i gromadką dzieci żyjesz i wyglądasz lepiej niż wszystkie bezdzietne o połowę młodsze kobiety o niższym statusie nie decyduj się na taki model albo decyduj się świadomie.
            • taniax Re: Jak zadbać o siebie. 18.06.24, 11:24
              Przetakiewicz uważa że uwiodła świat i dostawała więcej szans i jest w tym dużo prawdy ale to jest tylko dla ludzi z konkretnym rysem osobowości, wielkościowych narcyzów to trzeba mieć w ustawieniach fabrycznych, przyjść z tym na świat..
      • kotejka Re: Jak zadbać o siebie. 18.06.24, 13:21
        komunia23 napisała:

        > Bo trójkę i więcej dzieci, plus psa to można mieć jak jest się milionerką, albo
        > conajmniej klasą średnią wyższą. Inaczej źle to wygląda- dosłownie.

        nie do konca
        napisze z wlasnego doswiadczenia, ktore sie moze przyda na cos autorce, bo tuz po 40 bylam w podobnej sytuacji co autorka
        tj trojka dzieci szkolno-przedszkolnych, swiezo po budowie z praca (po ostatnim dziecku wrocilam, kiedy mial 9 miesiecy) ogrodem i mezem, ktory ma prace duzo bardziej odpowiedzialna i czasochlonna niz moja, wiele czasu spedza w delegacjach rowniez
        mi tam oczywiscie do przetakiewicz daleko, ale pomimo codziennego natloku obowiazkow nie czulam, zebym o sobie zapomniala
        co mi pomaga?
        pozycjonowanie obowiazkow i priorytetow
        duza rodzina z dziecmi i dom to jest przedsiebiorstwo ZAWSZE jest cos do zrobienia
        nie wiem, czy pamietacie dowcip - ile pompek moze zrobic Chuck Norris - wszystkie
        no to ja nie jestem Chuck Norris i nie robie wszystkich pompek czyt. domowych obowiazkow
        kazdego dnia robie cos, ale wiele rzeczy lezy odlogiem
        dawno juz porzucilam ambcje posiadania perfekcyjnego domu
        czesto mam chaos i brudna podloge i co, i pstro
        czy dzis umyje czy jutro i tak pies kot nadepcze, a dzieci i ich goscie doloza
        to na co musi sie znalezc czas kazdego dnia to na zdrowy posilek, na spotkanie calej rodziny przy stole chociaz raz dziennie, na rozmowe
        na trening, na chwile odpoczynku
        dopilnowanie spraw dzieci typu szkola i trening, ale jesli posiedza przy kompie albo podziaduja na lozku, kiedy ja musze dychnac, to nie mam wyrzutow sumienia
        staram sie ich nie wyreczac, wiele rzeczy robia sami, wiele czasu spedzaja z innymi, typu koledzy podworko itd
        nie mam ambicji byc ich calym swiatem i to sie sprawdza, sasamodzielne i uspolecznione, a ja sie nie zarzynałam
        i czas z mezem, bo to co pomaga poczuc sie atrakcyjnie, to nie alkohol, jak dziewczyny piszą
        tylko wlasnie bliska satysfakcjonujaca intymna relacja, i zachwyt w oczach partnera
        i duzo swoich rewirow, swoje kolezanki, swoje spotkania, swoje zainteresowania itd
        a te kosmetyczki zakupy kremy itd
        to oczywiscie tez, ale to od srodka sie zaczyna, jesli czujesz, ze jestes tego warta - jak w reklamie loreal i ci to pomaga i cieszy, wtedy ma to sens
        no i codzienne dobre nawyki pomagaja w utrzymaniu energii i dobrego humoru
      • grruu2.0 Re: Jak zadbać o siebie. 18.06.24, 14:48
        A to bzdura akurat.
    • mikams75 Re: Jak zadbać o siebie. 18.06.24, 11:51
      Żeby się poczuć atrakcyjna, to musisz sobie znaleźć świetnego kochanka, sukces gwarantowany. Ale pewnie nie takiej rady szukasz.
      • figa_z_makiem99 Re: Jak zadbać o siebie. 18.06.24, 13:42
        Uzależniasz atrakcyjność od posiadania drugiej osoby i kiedy odchodzi przestajesz być atrakcyjna ?
        • mikams75 Re: Jak zadbać o siebie. 18.06.24, 14:33
          Nie, nadinterpretowalas. Ale nie mow, ze dobry kochanek nie sprawi, ze kobieta poczuje sie atrakcyjnie i kobieco. Na kazda to dziala.
          • figa_z_makiem99 Re: Jak zadbać o siebie. 18.06.24, 15:10
            Nie lubię tego, to pozorna atrakcyjność spowodowana chemią mózgu, mnie to ogranicza, dlatego nie sprawiają mi problemu długie okresy bezseksia.
            • figa_z_makiem99 Re: Jak zadbać o siebie. 18.06.24, 15:19
              Najwięcej rzeczy robię dla siebie, kiedy mam czas i nikt mnie nie ogranicza.
            • mikams75 Re: Jak zadbać o siebie. 18.06.24, 15:28
              Ale ja nie mowie, ze okresy bez seksu maja byc problematyczne. I nie mialam na mysli rowniez czasu na robienie czegos dla siebie. Padlo pytanie o poczucie sie atrakcyjna kobieta. Niezalezne od wszystkich okolicznosci to co napisalam sprawi, ze kobieta poczuje sie atrakcyjna i bedzie tez tak odbierana przez otoczenie. Nie oznacza tez, ze to uczucie znika wraz ze zmiana sytuacji. I ze nie mozna tego stanu wywowac inaczej. Ale nie ma co negowac, ze kochanek tak dziala.
              • azalee Re: Jak zadbać o siebie. 18.06.24, 17:20
                Zgadzam sie.
                Ale nie potrzeba az kochanka, sama swiadomosc wzbudzania zainteresowania, flirt, blysk w oku, bardzo podbija poczucie atrakcyjnosci.
                • figa_z_makiem99 Re: Jak zadbać o siebie. 18.06.24, 17:44
                  Rozumiem chęć podobania się innym, fajne uczucie, ale też trzeba zadbać o siebie, żeby podobać się innym. Nie rozumiem jednego, skoro ktoś nie podoba się sobie to kochanek sprawi, że zacznie się sobie podobać z automatu? Kochanków można mieć na kopy i nie są wybredni.
                  • mikams75 Re: Jak zadbać o siebie. 18.06.24, 17:54
                    Poczucie bycia atrakcyjna czesto nie zalezy od faktycznego zadbania. Inni zupelnie inaczej nas postrzegaja niz my sami siebie. Nie raz tak mialam, ze to czego ja w sobie nie lubie, dla innych jest atrakcyjne. Nie raz bardzo atrakcyjne kobiety w oczach innych czuja sie nieatrakcyjnie. I nie, zupelnie nie o to chodzi, czy ktos sie sobie podoba badz nie podoba i nagle zacznie podobac z automatu. I nie chodzi tez o niewybrednych kolesi z tindera.

                  • kotejka Re: Jak zadbać o siebie. 18.06.24, 18:14
                    ja tak rozumiem, ze dziewczyna ma swoje zrodelko puste
                    i sie wyczerpala,
                    tu oczywiscie sam kochanek nie pomoze
                    matka musi sie napelniac kazdgo dnia - pieknem, szczesciem, miloscia, przyjaznia i radoscia
                    bo inaczej wysycha i nie ma co oddac, wiec w pierwszej kolejnosci musimy zadbac o siebie, jesli chcemy dac siebie rodzinie radosna i spelniona
                    kobieta to dusza domu - szczesliwa uszczesliwi wszystkich, sfrustrowana, wsciekla i smutna zamieni zycie w pieklo dziciom i mezowi
                    wiec ja to tak rozumiem, ze w obecnym stanie ducha i ciala sam kochanek sprawy nie rozwiaze
                    btw mieszkam pod lasem i co roku obserwuję takie zjawisko, ze po okresie legowym zaczynaja chodzic kolo nas lisiczki - wychudzone, zmarniale, zdesperowane i ludzi sie nie boja i juz im wszystko jedno
                    bo je caly miot obessal, obrosl futrem sobie poszedl, a ona taka wymeczona, niepotrzebna i wyeksploatowana szuka jakichs smietnikow zeby podjesc bo sil nie ma polowac
                    wiec nie wolno nam byc chudymi lisiczkami
                    porcja zdrowego egoizmu jest nam matkom bardzo potrzebna, a im wiecej na glowie, tym bardziej trzeba dbac o swoje zrodelko i swoje zasoby smile
                    dzieci pojda i wyrosna i tak i tak
                    pewnie nie zapamietaja wielu rzeczy, ktore matka robila kosztem swojego snu
                    niech zapamietaja matke radosna i wypoczeta, ktora sie cieszy rodzina


                    • mikams75 Re: Jak zadbać o siebie. 18.06.24, 18:32
                      rozrasta sie temat, jak gdzies tam wyzej o paznokciach i kazdy analizuje kazdy szczegol. Oczywiscie, ze szczescie to nie jeden element. Ale wystarczy czasem poczuc motyle w brzucu, zeby miec sile i checi dzialac i cos wiecej zmienic.
                      Troche z przymrzueniem oka napisalam moja porade, ale nie ma co dorabiac do tego wielkiej filozofii. Wystarczy sobie przypomniec jak kobieta czuje sie w takich momentach.
                    • black_magic_women Re: Jak zadbać o siebie. 19.06.24, 23:39
                      kotejka napisała:

                      >
                      > matka musi sie napelniac kazdgo dnia - pieknem, szczesciem, miloscia, przyjazni
                      > a i radoscia
                      > bo inaczej wysycha i nie ma co oddac,

                      Tak, ja jestem taką matką 3 (najstarsze niecałe 11 lat). Choćby się waliło/paliło znajduję dla siebie czas CODZIENNIE. To są drobiazgi, ale mnie pomaga na przykład takie trio makijaz, ubranie, drzemka przy czym pracuję w domu, więc często nawet listonosz mnie nie ogląda (awizo w skrzynce). Jak na ematkę mam bardzo mało środków na życie, zwłaszcza "dbanie o siebie", więc stawian na regularność. I nie wstydzę się, że od 20 lat mam skłonności depresyjne, więc obowiązkowo ogarniam psychiatrę na NFZ. Terapii to nie zastąpi, ale dzięki lekom łatwiej mi zaczynać dzień. I bardzo inwestuję w relacje, mąż, dzieci, 2 przyjaciółki (częściej wirtualnie, bo jedna za granicą), to moje priorytety.
                      • igge Re: Jak zadbać o siebie. 20.06.24, 01:40
                        Terapię można wystać i na nfz. Gorzej z wyborem terapeuty.
              • figa_z_makiem99 Re: Jak zadbać o siebie. 18.06.24, 17:54
                Jeżeli kobieta sama ze sobą czuje się atrakcyjnie, wybiera tego kogo chce, jeżeli nie czuje się atrakcyjnie, pójdzie za pierwszym lepszym komplementem, a później będzie narażona na humory, czy łaskę typa, tak mężczyźni uzależniają kobiety. Trzeba sobie zbudować swój świat i poczucie atrakcyjności i dopiero szukać faceta.
                • eagle.eagle Re: Jak zadbać o siebie. 18.06.24, 18:01
                  Z kochankiem jest tak że jak zaczyna mieć humory czy robić łaskę to się mówi mu pa pa.
                  • figa_z_makiem99 Re: Jak zadbać o siebie. 18.06.24, 18:19
                    Ty sobie możesz roić, co możesz, a czego nie, a prawda jest taka, że jesteś seksoholiczką i przez większość czasu przekonujesz forum jaka jesteś szczęśliwa. Wystarczy, że typ wymieni cię na inny model i stracisz grunt pod nogami, a całe twoje życie prywatne to umawianie się w hotelach na godziny.
                    • figa_z_makiem99 Re: Jak zadbać o siebie. 18.06.24, 18:20
                      I twoje prawo, ale opowiadanie o tym jak to masz kontrolę nad żonatym kochankiem i jak ci nie zależy jest żałosne.
                      • eagle.eagle Re: Jak zadbać o siebie. 18.06.24, 18:22
                        figa_z_makiem99 napisała:

                        > I twoje prawo, ale opowiadanie o tym jak to masz kontrolę nad żonatym kochankie
                        > m i jak ci nie zależy jest żałosne.

                        Nigdzie nic takiego nie napisałam.

                        Nie mam żadnej kontroli nad nim.

                        A jak mnie wymieni to mnie wymieni, nie jest moją własnością nie musi mnie chcieć do końca życia. Jak zacznie się źle dziać to nawet dobrze że tak się stanie.
                        • figa_z_makiem99 Re: Jak zadbać o siebie. 18.06.24, 18:39
                          Masz denerwującą mentalność ofiary, dlatego trafiasz na facetów, którzy traktują cię użytkowo, nie wierzysz, że mogłabyś dostać od życia więcej niż masz, dlatego przekonujesz samą siebie jak jest pięknie i jak bardzo ci nie zależy.
                          • eagle.eagle Re: Jak zadbać o siebie. 18.06.24, 18:56
                            Nikt nie traktuje mnie użytkowo. To już bardziej ja ich, ale wystrzegam się tego.
                            To co ja mogę dostać od życia sama muszę wypracować, oni mi tylko mogą dać bonusy - z którymi łatwiej się żyje.
                        • primula.alpicola Re: Jak zadbać o siebie. 20.06.24, 11:07
                          eagle.eagle napisala
                          >

                          >
                          > A jak mnie wymieni to mnie wymieni, nie jest moją własnością nie musi mnie chci
                          > eć do końca życia. Jak zacznie się źle dziać to nawet dobrze że tak się stanie.
                          >

                          Zabawne jak niektóre panie się odpalają z powodu Twojego życia i wyborów.
                          • azalee Re: Jak zadbać o siebie. 20.06.24, 12:21
                            primula.alpicola napisała:

                            > Zabawne jak niektóre panie się odpalają z powodu Twojego życia i wyborów.

                            Prawda?
                    • grruu2.0 Re: Jak zadbać o siebie. 18.06.24, 18:54
                      Seksoholik nigdy nie będzie w jednej relacji
                    • azalee Re: Jak zadbać o siebie. 18.06.24, 19:13
                      figa_z_makiem99 napisała:

                      > Ty sobie możesz roić, co możesz, a czego nie, a prawda jest taka, że jesteś sek
                      > soholiczką

                      Nie kazda osoba lubiaca seks jest seksoholikiem. Akurat eagle nie napisala nic co by o tym swiadczylo.
                      Ty za to najwyrazniej masz duzy problem z seksualnoscia, nie pierwszy raz o tym piszesz.
                      • boogiecat Re: Jak zadbać o siebie. 18.06.24, 20:19
                        Seksoholizm is the new alkoholizm na forum.
                  • figa_z_makiem99 Re: Jak zadbać o siebie. 18.06.24, 18:22
                    Każdy twój post jest o seksie z żonatym kochankiem, bo nic innego cię nie interesuje. Nie ma się co dziwić, że młodzi mężczyźni wychowani w takich domach gardzą kobietami i ich nienawidzą.
                    • eagle.eagle Re: Jak zadbać o siebie. 18.06.24, 18:23
                      figa_z_makiem99 napisała:

                      > Każdy twój post jest o seksie z żonatym kochankiem, bo nic innego cię nie inter
                      > esuje. Nie ma się co dziwić, że młodzi mężczyźni wychowani w takich domach gard
                      > zą kobietami i ich nienawidzą.


                      Mówisz tak jakbym to ja sama, osobiście ich wszystkich wychowywała.
                • mikams75 Re: Jak zadbać o siebie. 18.06.24, 18:38
                  Nie popadajmy w skrajnosci typu szukanie kochanka na sile i zadowalania sie byle kim.
                  I nadal podkreslam - posiadanie wlasnego swiata nie wyklucza posiadania kochanka.

                  • figa_z_makiem99 Re: Jak zadbać o siebie. 18.06.24, 18:44
                    To ty zaproponowałaś poszukanie kochanka, jako remedium na niskie poczucie własnej atrakcyjności. Kochanek dla seksu i wspólnego spędzania czasu jest dla mnie ok, nigdy dla zwiększenia poczucia własnej atrakcyjności, bo to ślepy zaułek.
                    • mikams75 Re: Jak zadbać o siebie. 18.06.24, 18:51
                      Owszem, ale nie byle kogo i nie zamiast wlasnego zycia. Po prostu jako trigger dodajacy energii, endorfin i sily do dzialania. Nie ma co na sile negowac, ze kochanek nie wplynie na lepsze samopoczucie. Zgadzam sie, ze nie mozna na tym bazowac wlasnej atrakcyjnosci ale nie ma cudow, wlyw pozytywny bedzie.
                      Tak jak wtedy, kiedy kuzynce zbieleje oko na widok kiecki w najmniej stosownym momencie.
                      • pursuedbyabear Re: Jak zadbać o siebie. 18.06.24, 19:35
                        To jest bardzo krótkotrwały trigger, bo nie idzie z wnętrza, tylko z przeglądania się w cudzych oczach, często bardzo krótkotrwałego.
                        • mikams75 Re: Jak zadbać o siebie. 18.06.24, 20:02
                          i krotkotrwaly czesto wystarczy.
                          Poza tym daleko nie musimy patrzec jak dla wielu nawet na tym forum jest wazne przegladanie sie w cudzych oczach.
                          • kotejka Re: Jak zadbać o siebie. 18.06.24, 20:09
                            mikams75 napisała:

                            > i krotkotrwaly czesto wystarczy.
                            > Poza tym daleko nie musimy patrzec jak dla wielu nawet na tym forum jest wazne
                            > przegladanie sie w cudzych oczach.

                            ja sie z toba zgadzam
                            satysfakcjonujacy, wspierajacy, pelen namietnosci zwiazek bardzo dobrze robi na samoocene i poczucie szczescia w ogole
                            z drugiej strony tylko osoby pewne swojej wartosci moga taki tworzyc
                            jesli autorka taki ma, to juz polowa sukcesu
                            trzeba to tylko odchwascic i podlac


            • simply_z Re: Jak zadbać o siebie. 18.06.24, 17:17
              Ty nie lubisz, ktos inny lubi, proste.
          • grruu2.0 Re: Jak zadbać o siebie. 18.06.24, 17:57
            Tyle że to powinno działać w drugą stronę. Szukanie kochanka jak się kobieta czuje nieatrakcyjna i zaniedbana to prosta droga do relacji z kimś niezbyt fajnym
          • eagle.eagle Re: Jak zadbać o siebie. 18.06.24, 18:04
            mikams75 napisała:

            > Nie, nadinterpretowalas. Ale nie mow, ze dobry kochanek nie sprawi, ze kobieta
            > poczuje sie atrakcyjnie i kobieco. Na kazda to dziala.


            Raz tak miałam. To był jeden raz ale trzymało mnie 3 miesiące. Przez te trzy miesiące czułam się niesamowicie, schudłam, zaczęłam ćwiczyć i w ogóle latałam w chmurach.
            • mikams75 Re: Jak zadbać o siebie. 18.06.24, 18:35
              I wlasnie o to mi chodzi. O uzyskanie sily, ktorej brakuje na co dzien. A pozniej to juz z gorki i bez faceta.
              • waleria_bb Re: Jak zadbać o siebie. 18.06.24, 20:00
                Bzdura, bo facet może podkarmić uwagą, kobieta na chwilę urośnie, faceta zabraknie i jednocześnie skończy się motywacja.
                • mikams75 Re: Jak zadbać o siebie. 18.06.24, 20:03
                  no to juz ona sama wie jak na nia rozne sytuacje dzialaja. Tak jak proponowane pojscie do fryjzjera, ot luzne opcje i luzna dyskusja.
    • wena-suela Re: Jak zadbać o siebie. 18.06.24, 12:16
      Młoda jesteś, dzieci pewnie małe. Niewiele da się zrobić jeżeli pracujesz. Jeżeli nie, albo masz opiekunkę i kogoś do sprzątania, to po prostu rób to na co masz ochotę. Kontakty z ludźmi, ale z tymi których lubisz, są chyba najważniejsze.
      • komunia23 Re: Jak zadbać o siebie. 18.06.24, 15:48
        Młoda 40 latka 😂 To forum samo siebie okłamuje.
        • grruu2.0 Re: Jak zadbać o siebie. 18.06.24, 16:02
          A stara? Jak dobrze pójdzie to drugie tyle przed nią
          • komunia23 Re: Jak zadbać o siebie. 18.06.24, 16:10
            Młoda kobieta to 20 latka, 40 latka to kobieta w średnim wieku. To jest zakłamywanie jak w rozmiarach. W sieciówkach teraźniejsze 34 to dawne 38.
            • grruu2.0 Re: Jak zadbać o siebie. 18.06.24, 16:46
              A co za różnica jakiego ktoś określenia użyje, przeszkadza Ci to? Ja się czuję młoda w tym wieku
              • komunia23 Re: Jak zadbać o siebie. 18.06.24, 16:57
                Możesz się nawet czuć jak 12 latka, nic mi do tego.
            • pursuedbyabear Re: Jak zadbać o siebie. 18.06.24, 16:54
              No i nie zapominajmy, że według ciebie powinna wyjść za mąż koło 25. roku życia, bo potem już przesrane.
              • grruu2.0 Re: Jak zadbać o siebie. 18.06.24, 17:58
                Jak dobrze że wyszłam za mąż nie tak dużo później, bo miałam 27 😀
                • komunia23 Re: Jak zadbać o siebie. 18.06.24, 18:20
                  To jest bardzo dobry wiek na zamążpójście.
            • simply_z Re: Jak zadbać o siebie. 18.06.24, 17:16
              A w Senegalu wiekszosc tego wieku nawet nie dozywa, wiec jak zawsze upewniam sie, ze jestes trolujacym grubasem z Pudelka. Btw matka zyje?
              • komunia23 Re: Jak zadbać o siebie. 18.06.24, 18:20
                Moja? Jest seniorką. Aczkolwiek piękną.
            • chococaffe Re: Jak zadbać o siebie. 18.06.24, 18:42
              A kogo obchodzi co ty myślisz komunio
            • boogiecat Re: Jak zadbać o siebie. 18.06.24, 19:15
              komunia23 napisała:

              > Młoda kobieta to 20 latka, 40 latka to kobieta w średnim wieku. To jest zakłamy
              > wanie jak w rozmiarach. W sieciówkach teraźniejsze 34 to dawne 38.


              Nie masz monopolu na prawde, a juz na pewno nie w takich kwestiach. Poza tym sa twarde dane- w Europie srednia dlugosc zycia sie prawie podwoila miedzy poczatkiem XX wieku a naszymi czasami.
              Sto lat temu 40-latka byla wiec starsza juz kobieta, potem -jakos od lat 50/60-tych- nastala ryczaca czterdziestka czyli middlelife, a dzis 50-tka to nowa czterdziestka, a czterdziestka to wciaz po prostu mloda kobieta. Ilez mozna to powtarzac🙄
              • komunia23 Re: Jak zadbać o siebie. 18.06.24, 19:20
                Dla mnie to są kompleksy na punkcie wieku i nieradzenie sobie z tym. Co innego, gdybym powiedziała że 40 latka to staruszka. Wtedy oburzenie byłoby zrozumiałe. Jednak 40 i 50 to wiek średni, nie młody.
                Często zauważam, że kobiety w tym wieku mówią, och mam 40 lat, ale czuję się na 25 hihihi. Jakby się z tego tłumaczyły. O dziwo 20 latka nigdy nie powie, że ma 20 lat, ale czuje się na 10. Bo swojego wieku się nie wstydzi, ale 40 już tak. Śmieszne to.
                • grruu2.0 Re: Jak zadbać o siebie. 18.06.24, 19:28
                  Mam 41, nie wstydzę się tego, bo i z jakiego powodu bym miała. I czuję się jak młoda 41-letnia kobieta
                  • komunia23 Re: Jak zadbać o siebie. 18.06.24, 19:28
                    Super 👍
                  • igge Re: Jak zadbać o siebie. 20.06.24, 01:48
                    Mam 56 i zero kompleksów. Powinnamwink?
                    • komunia23 Re: Jak zadbać o siebie. 20.06.24, 09:17
                      Nie, powinnaś cieszyć się że żyjesz. Nie każdy dożywa 56 lat.
                      • simply_z Re: Jak zadbać o siebie. 20.06.24, 09:43
                        Z ciekawosci komunia, ile ty masz lat?
                        • komunia23 Re: Jak zadbać o siebie. 20.06.24, 09:48
                          Blisko 40.
                          • igge Re: Jak zadbać o siebie. 20.06.24, 10:01
                            Blisko40?
                            Czas czołgać się powolutku do grobu więc...wink
                            • komunia23 Re: Jak zadbać o siebie. 20.06.24, 10:06
                              Każdy z nas czołga się do grobu, jedni szybciej, drudzy wolniej.
                          • simply_z Re: Jak zadbać o siebie. 20.06.24, 10:54
                            ojej ojej starsza pani O.o
                      • igge Re: Jak zadbać o siebie. 20.06.24, 09:59
                        Hasmile))
                        Dobrewink
                        Lubię to.

                        Cieszę się, że żyję. Nawet nie wiesz jak bardzo.
                        Oj meeeega bardzo...

                        Jeszcze jak przeżyję następny miesiąc do końca...To już radość będzie pełna.
                • kotejka Re: Jak zadbać o siebie. 18.06.24, 19:30
                  a tam, czego sie wstydzic? chcesz tak glupio dokuczyc?
                  dla kazdego czas plynie tak samo, wstydzic się mozna, ze sie glupio czas marnuje
                  albo traci na cos glupiego
                  ja tez mialam 20 a dzisijsze 20tki tez beda mialy 40
                  ja w swoje 40+ czuje, z jestem dokladnie tam gdzie chce byc i z tymi z ktorymi chce byc
                  i jak Buba Kikabidze moge zaspiewac moi goda majo bogatstvo
                  kazdy wiek jest swietny, jesli sie zyje szczesliwie zdrowo, w zgodzie ze soba i z ludzmi
                  wstydzic sie 40? 50? 60? 70?
                  chore
                  • komunia23 Re: Jak zadbać o siebie. 18.06.24, 19:33
                    Przecież ja nie mówię o tobie, ani nie próbuję nikomu dokuczyć. Znam wiele takich kobiet, czy poznałam przelotnie.
                • pursuedbyabear Re: Jak zadbać o siebie. 18.06.24, 19:38
                  Mam 40+, czuję się na 40+, a czasami jak nastolatka; noszę niedawno przeklęte tu hot pants i mam centralnie w dudzie, co jakieś komunie o mnie myślą.
                  • komunia23 Re: Jak zadbać o siebie. 18.06.24, 19:52
                    Super nastolatko.
              • dybusia Re: Jak zadbać o siebie. 20.06.24, 10:42
                Ale bzdury .Czterdziestka to czterdziestka,wiek średni.
                • komunia23 Re: Jak zadbać o siebie. 20.06.24, 11:18
                  Dokładnie. Ale forum ciągle pisze, młoda kobieta, lat 40. Same się okłamują.
                  • pursuedbyabear Re: Jak zadbać o siebie. 20.06.24, 11:22
                    Jak będziesz miała 40, czyli sądząc po dojrzałości twoich wpisów, za jakieś 25 lat, to zrozumiesz, czemu 40-latki uważają się za młode.
                    • komunia23 Re: Jak zadbać o siebie. 20.06.24, 12:20
                      Ale ja mam prawie 40 lat i nie wstydzę się swojego wieku.
                      • pffpffpff Re: Jak zadbać o siebie. 20.06.24, 12:22
                        komunia23 napisała:

                        > Ale ja mam prawie 40 lat i nie wstydzę się swojego wieku.
                        I czujesz się staro?
                        • komunia23 Re: Jak zadbać o siebie. 20.06.24, 12:29
                          Nie, nie czuję się staro. Jednak powtórzę 40 latka, to nie jest młoda kobieta. Młodą kobietą jest 20 latka.
                  • simply_z Re: Jak zadbać o siebie. 20.06.24, 11:27
                    Do matki mowisz per stara ruro? fajnie tam macie w chalupie.
                    • komunia23 Re: Jak zadbać o siebie. 20.06.24, 12:18
                      Tak napisałam? Dobrze się czujesz? Do mamy zwracam się per mamo. Moja mama, w przeciwieństwie do innych kobiet, nie ma problemu ze swoim wiekiem i nie twierdzi że czuje się na 35 lat, kiedy ma 65. Jest nadal piękna, mądra, wspaniała, ale nie robi z siebie idiot**.
                      • grruu2.0 Re: Jak zadbać o siebie. 20.06.24, 12:21
                        Ale wiesz, że można mieć 40, czuć się na 40 czyli młodo? Ja w tym wieku nie odczuwam jeszcze żadnych negatywnych zmian związanych z wiekiem to dlaczego mam się czuć inaczej
                        • komunia23 Re: Jak zadbać o siebie. 20.06.24, 12:30
                          Czuj sie jak chcesz, ty masz jakieś kompleksy, serio.
                      • simply_z Re: Jak zadbać o siebie. 20.06.24, 17:02
                        To chyba tej madrosci nie odziedziczylas po niej...
                        • komunia23 Re: Jak zadbać o siebie. 21.06.24, 23:11
                          Ona też tak twierdzi 🤪
          • kotejka Re: Jak zadbać o siebie. 18.06.24, 16:12
            grruu2.0 napisała:

            > A stara? Jak dobrze pójdzie to drugie tyle przed nią

            No właśnie to taki jest cudowny wiek, dzieci zaczynają być coraz bardziej samodzielne i coraz więcej zaczyna się znowu robić dla siebie, dla związku
            I tym bardziej człowiek to docenia po okresach pieluch i wirusowek dziecięcych
            W kościach jeszcze nie skrzypi, finanse już na ogół stabilne pozwalaja życ wygodniej, podróżować, imprezować, fajnie spedzac czas, korzystać z przyjemności
            W głowie poukładane, wiadomo już co jest ważne a co nie
            Chociaż jak sobie przypomnę serial 40 latek to on już dziadunio był po zawale
            Teraz 40-tka to inny wiek wink
            • simply_z Re: Jak zadbać o siebie. 18.06.24, 17:14
              Zalezy w jakim wieku kto ma dzieci.Obecnie sporo osob ma relatywnie male dzieci.
            • wena-suela Re: Jak zadbać o siebie. 19.06.24, 11:17
              Napisałam "młoda", bo w wieku 40 lat miałam 3 latka i byłam 4 lata przed kolejnym porodem. Cały czas pracowałam na pełny etat. Nie miałam dorastających dzieci, ale właśnie dzięki pracy nie musiałam np. sprzątać, miałam opiekunkę i zawsze czas dla siebie. Sytuacja może być inna przy 3 małych dzieci.
    • cranberries1983 Re: Jak zadbać o siebie. 18.06.24, 13:37
      zdrowie, edukacja
    • alexandra1984 Re: Jak zadbać o siebie. 18.06.24, 14:13
      chcesz czuc sie atrakcyjna dla siebie samej czy byc postrzegana jako atrakcyjna przez innych?
      Nie wiem co Tobie doradzic bo nadal nie czuje sie atrakcyjna mimo, ze jestem ladna i w miare dbam o siebie (silownia, spacery, suplementy, dobra dieta) ale czuje sie lepiej ze soba niz kiedys. Na pewno bardzo zle jest porownywanie sie z innymi czego niestety nie potrafie nie robic ... i adoracji szukam wciaz 'na zewnatrz' niestety.
      • pszczulczunia Re: Jak zadbać o siebie. 18.06.24, 14:24
        Raczej dla samej siebie. Po prostu zapomniałam o sobie, a jak sobie przypomniałam to nagle czuję się " jakby nie ja", czyli wychodzi brak akceptacji siebie, złe samopoczucie, złość i pewnie zazdrość że inni mogą, a ja jak ciągła męczennica. Już mi po prostu nie podrodze z tym, a uważałam jeszce miesiąc temu inaczej...
        • pszczulczunia Re: Jak zadbać o siebie. 18.06.24, 14:28
          Dziękuję wszystkim za komentarze , chyba wystarczy inspiracji i doświadczeń innych na przemyślenia i zmiany krok po kroku u mnie.
        • yokai Re: Jak zadbać o siebie. 20.06.24, 20:34
          Miała miejsce jakąś sytuacja, która wywołała taki zwrot, że jeszcze miesiąc temu było ok? Czy po prostu doszłaś do ściany z siłami?
          Ja byłam (jeszcze trochę jestem) w dość podobnej sytuacji. Całkowicie utknęłam w gotowaniu, sprzątaniu ogarnianiu innych i niedbaniu o siebie, a utknęłam wbrew swojej woli i po prostu zmuszona realiami. Mieliśmy kapitalny remont domu, w którym mieszkaliśmy, taki z dobudowywaniem piętra, pruciem wszystkich instalacji itd. Możecie sobie wyobrazic. Remontem zajmował sie mąż, na mnie spadła cała reszta. Taki przjeb trwał dwa lata i gdy tylko poczułam, że się kończy najpierw wpadłam w stuppor, bo nie wiedziałam w którą stronę mam ruszyc, a potem stopnio fundowałam sobie i velebrowalam wręcz, że mogę powiedzieć z książką, mogę pójść na kawę do ogrodu, mogę powiedzieć i pogapić się na coś bez celu. Kupiłam sobie balsam do ciala i kilka kremów i zaczęłam stosować, nie dla efektu, tylko dla swojego poczucia, że coś robię. Unikam za to zapisywania się gdzieś, bo w jestem w takiej kondycji psychicznej, że szybko odebrałam chodzie na jogę czy pazury jako obowiązek. Nie ten czas, jak dla mnie.
          Zacznij od takich drobnostek, jeśli złapiesz już pół oddechu to będzie mały sukces, potem pójdzie.
    • azalee Re: Jak zadbać o siebie. 18.06.24, 14:45
      pszczulczunia napisała:

      > Od czego zacząć, aby poczuć się atrakcyjną kobietą.

      Od zdrowej dawki egoizmu.
      Na poczatek wyjedz sama na weekend i rob to, na co masz ochote : spacery, spanie, masaze, obserwowanie fal, kino, tance, whatever.
      Po powrocie oznajmij rodzinie, ze od teraz 1-2 wieczory w tygodniu sa tylko dla ciebie. Uwierz, ze nikomu sie krzywda z tego powodu nie stanie, nawet jesli dzieci zjedza pizze czy parowki na kolacje.
      Tak wygospodarowany czas wykorzystaj na siebie - ja polecam zawsze sport, ale sama wiesz czego tobie najbardziej brakuje / co ci sprawi najwieksza przyjemnosc.
    • chococaffe Re: Jak zadbać o siebie. 18.06.24, 15:55
      Sama musisz pomyśleć o tym czego ci brakuje najbardziej. Mnie w najbardziej "zajętym" okresie w życiu brakowało po prostu samotności. Nie pazurków, masaży, kremikow tylko zwykłej samotności, nawet w dziurawym t-shirtcie
    • soczystagruszka Re: Jak zadbać o siebie. 18.06.24, 16:00
      Nie rób rzeczy nierealnych. Jeżeli dotąd jadłaś słodycze odmowa jedzenia spowoduje stres. Jeśli nie lubiłaś ruchu to raczej nie będziesz biegala z przyjemnością itd.
      Na pewno i na to bedę namawiała zacznij od wizyty u lekarza i stomatologa i zrobieniu pakietu badań ( w tym okulistycznych, ginekologicznych itd). W zdrowym ciele zdrowy duch.
      Pogadaj z mężem i postarajcie się w miarę sensownie podzielić obowiązkami.
      Kosmetyczka - super, ale nie zrelaksujesz sie mysląc cały czas o dzieciach. Tu musisz mieć wsparcie takie, żeby sie wyłaczyć.
      Ciuchy - genialnie, ale na to trzeba mieć pieniądze. Odradzam kupowanie byle czego co zalegnie w szafie.
      Zastanów się z czego w domu możesz zrezygnować, ale nie w ten sposób, żebyś odczuwała wyrzuty sumienia. Tak nie zadbasz o siebie.
      Moim zdaniem, a pisze to matka trojga dzieci w wieku żłobkowym i wczesnoszkolnym, warto gotować raz na dwa dni i.... prosić o pomoc. Każdego kto pomóc może: męża, teściów, rodziców, rodzeństwo, ciotki. U mnie to zdaje egzamin.
      Trzymaj się i życzę powodzenia.
    • thea19 Re: Jak zadbać o siebie. 18.06.24, 16:49
      Zacznij mieć czas tylko dla siebie. Codziennie godzina i jeden dzień w tygodniu cały. Rób wtedy to, na co masz ochotę. To była pierwsza rada psycholog dla mnie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka