Dodaj do ulubionych

Gilead nadchodzi?

19.06.24, 23:14
www.bbc.com/news/articles/cp66xdxj0l3o
Nawet nie wiem jak to skomenowac surprised Crazy world, eh ... Life.
Obserwuj wątek
    • madame_edith Re: Gilead nadchodzi? 19.06.24, 23:32
      Łomatko 🤦‍♀️
    • chocolate_dog123 Re: Gilead nadchodzi? 19.06.24, 23:41
      Bo ja wiem... w większości są to uniwersalne zasady, które -gdyby były przestrzegane przez większość - sprawiłyby że ludziom żyłoby się bezpieczniej (nie zabijaj/ nie kradnij itp.).
      • bi_scotti Re: Gilead nadchodzi? 19.06.24, 23:53
        chocolate_dog123 napisała:

        > Bo ja wiem... w większości są to uniwersalne zasady,

        Are you sure?
        Nie bedziesz mial bogow cudzych przede mna
        Nie bedziesz bral imienia pana boga swego nadaremno

        no i of course ## 9&10 ... hmmm ...
        Nawet ze swieceniem dnia swietego tudziez zakazem cudzolozenia mozna podyskutowac wink To universum to tak max w 50%, eh big_grin Cheers.
        • hanusinamama Re: Gilead nadchodzi? 20.06.24, 10:50
          Biorąc pod uwagę ilu Indian wymordowano ile ziem im zabrano to chyba sobie wygumkowali 5 i 7
          • memphis90 Re: Gilead nadchodzi? 21.06.24, 10:06
            Oj tam zaraz „wymordowali”. Oni im tylko kocyki dawali, wszystko to z dobroci serca! A że na kocykach były zarazki, to ktoz mógł przewidzieć efekt, przecież niepiśmienny żeglarz w życiu zarazka na oczy nie widział? A jak księża odbierali dzieci, to przecież również z dobroci serca, żeby je uratować i wysłać (jak najszybciej) do Jezusa! A jak sadzali dzieci na krześle elektrycznym by zabawić biskupa, to… eeee….. Dobra, teraz już się poddaję.
      • brenya78 Re: Gilead nadchodzi? 20.06.24, 00:21
        ". w większości są to uniwersalne zasady, k"

        Owszem, zasady fajne, ale juz ludzie ktorzy innym próbują je sila wepchnąć do gardła (z innymi swoimi wierzebiami i zasadami), już nie tacy fajni.
      • veryvery Re: Gilead nadchodzi? 20.06.24, 00:54
        Uniwersalne ale tak jakby nie dla kobiet
        ..nie będziesz pożądał żony bliźniego swego
        ..ani żadnej rzeczy, która jego jest
        Kobieta nie jest podmiotem, jest przedmiotem, częścią dobytku ("żadnej rzeczy"), istotą niegodną tego żeby nawet przykazania boże do niej się odnosiły, to jest gorzej niż tylko status podległy wobec mężczyzny
        • sueellen Re: Gilead nadchodzi? 20.06.24, 07:58
          Znaczy kobieta może robić co chce i pożądać kogo chce. To facet ma pilnować swego interesu 😉.
          • hanusinamama Re: Gilead nadchodzi? 20.06.24, 10:52
            Nie może. Kobieta tam nic nie może. Jest na tej samej pozycji co pralka...
            • bene_gesserit Re: Gilead nadchodzi? 21.06.24, 20:01
              hanusinamama napisała:

              > Nie może. Kobieta tam nic nie może. Jest na tej samej pozycji co pralka...
              >


              Generalnie z tego "ani innej rzeczy, która jego jest" wynika, że X przykazań jest skierowanych tylko do mężczyzn. Mi to pasi.
          • memphis90 Re: Gilead nadchodzi? 21.06.24, 10:09
            Przypominam, ze wg pisma jak dwóch chłopów się tłucze, a kobieta rozdzielając ich macnie któregoś w przyrodzenie, to zostanie jej ucięta ręka. Tyle w kontekście praw kobiet…
        • brenya78 Re: Gilead nadchodzi? 20.06.24, 10:23
          "..nie będziesz pożądał żony bliźniego swego
          ..ani żadnej rzeczy, która jego jest
          Kobieta nie jest podmiotem, jest przedmiotem"

          Ja w kwestii językowej. Kobieta nie jest tu rzeczą, albowiem mowa o niej w pierwszym, odrebnym, a nie drugim zdaniu.

          Gdyby było "ani żadnej INNEJ rzeczy", to by była inna sytuacja.
          • hanusinamama Re: Gilead nadchodzi? 20.06.24, 10:54
            Ja tylko przypomnę, że to pierwotnie było JEDNO przykazanie.
            Jak KK postanowił zrobić fortunę na świntych obrazkach i figurkach ...to wygumkowali przykazanie zabraniające pokazywanie postaci boga....a żeby się ilośc zgadzała, jedno z przykazać podzieli na dwa.
            I nie wal głupa bo chyba jesteś osobą świadomą i wiesz, że kobieta w KK nie znaczy wiecej niż pralka
        • brenya78 Re: Gilead nadchodzi? 20.06.24, 10:24
          "istotą niegodną tego żeby nawet przykazania boże do niej się odnosiły, to"

          Przeciez dokladnie do niej odnosi się pierwsze zdanie!
          • asia_i_p Re: Gilead nadchodzi? 23.06.24, 16:30
            Gdyby się odnosiło do niej - czyli gdyby była adrestem - to byłoby "nie pożądaj męża bliźniej swej".
      • hanusinamama Re: Gilead nadchodzi? 20.06.24, 10:49
        Ojej serio?
        Uznali przykazania jako dokument założycielski stanu i całego USA...ale chyba bez przykazania "nie zabijaj" oraz "nie kradnij"...no chyba, że te przykazania nie dotyczą życia i dóbr oraz ziemi Indian
        • memphis90 Re: Gilead nadchodzi? 21.06.24, 10:14
          Uwielbiam…
      • hrasier_2 Re: Gilead nadchodzi? 20.06.24, 11:35
        chocolate_dog123 napisała:

        > Bo ja wiem... w większości są to uniwersalne zasady, które -gdyby były przestrz
        > egane przez większość - sprawiłyby że ludziom żyłoby się bezpieczniej (nie zabi
        > jaj/ nie kradnij itp.).
        I nie cudzołóż lub nie wymawiaj imienia Boga nadaremno.
      • ichi51e Re: Gilead nadchodzi? 20.06.24, 12:21
        Nie będziesz miał bogów cudzych przede mną to jest wlasnie clou konfliktu z muzułmanami.
      • anorektycznazdzira Re: Gilead nadchodzi? 20.06.24, 18:43
        te uniwersalne zasady zostały ośmieszone przez funcjonariuszy wielu kościołów,
        jeśli z "nie cudzołóź" można zrobić "nie używaj antykoncepcji i prawie się nie bzykaj"
        a z "nie będziesz miał bogów cudzych przede mną" zrobić "nie podskakuj funkcjonariuszom kościoła" - to nie ma o czym w ogóle gadać
      • malgosiagosia Re: Gilead nadchodzi? 21.06.24, 12:33
        chocolate_dog123 napisała:

        > Bo ja wiem... w większości są to uniwersalne zasady, które -gdyby były przestrz
        > egane przez większość - sprawiłyby że ludziom żyłoby się bezpieczniej (nie zabi
        > jaj/ nie kradnij itp.).


        Sluszne sa niektore przykazania. Dziwne jest to, ze do tej pory nie doczekalismy sie dziesieciu, pieciu czy chocby trzech przykazan swieckich, spisanych na jednej kartce. Bo pomimo potrzeby swieckiego panstwa, wciaz uczymy dzieci moralnosci w oparciu o Dekalog. To jest bardzo dziwne. Moze ematki spisalyby taki katalog grzechow.

        1. Nie zabijaj
        2. Nie kradnij
        3. Nie drwij z cudzych Bogow
        4. ...
        • ichi51e Re: Gilead nadchodzi? 21.06.24, 13:19
          Ciekawe że akurat 10 przykazań (czyli stary testament) Amerykanie akurat chcą propagować zamiast postępowo iść za Nowym Testamentem który pięknie bożą wolę zamknął w złotej zasadzie
          “Nie rób drugiemu co tobie niemiło”
        • pursuedbyabear Re: Gilead nadchodzi? 21.06.24, 13:23
          Czyżbyś uważało, że przed spisaniem dekalogu moralność nie istniała?...
          • malgosiagosia Re: Gilead nadchodzi? 21.06.24, 13:30
            Mowie przeciez o spisaniu na kartce swieckich przykazan, a nie, ze moralnosc przed Dekalogiem nie istniala.
            • pursuedbyabear Re: Gilead nadchodzi? 21.06.24, 13:35
              Ale po co je spisywać? Każdy myślący człowiek raczej wie, czego nie powinno się robić.
              • malgosiagosia Re: Gilead nadchodzi? 21.06.24, 17:00
                pursuedbyabear napisała:

                > Ale po co je spisywać?

                Jak to po co. Po to by powiesic kartke w kazd*ej klasie, w kazdej szkole.
                • pursuedbyabear Re: Gilead nadchodzi? 21.06.24, 19:56
                  A po co wieszać?
                  • malgosiagosia Re: Gilead nadchodzi? 22.06.24, 22:46
                    pursuedbyabear napisała:

                    > A po co wieszać?

                    Po to, by dzieci, ktore maja nieodpowiedzialnych rodzicow tzw patologie, dowiedzialy sie co wolno, a czego nie wolno robic. Przeciez na religie nie chodza, to skad maja wiedziec.
                    • arthwen Re: Gilead nadchodzi? 22.06.24, 22:56
                      Patologia to akurat na religię często chodzi.
                    • memphis90 Re: Gilead nadchodzi? 23.06.24, 07:44
                      Rzeczywiście, nikt dotąd nie wymyślił takich plakatów przeznaczonych do sal lekcyjnych… Jaka szkoda!
                    • pursuedbyabear Re: Gilead nadchodzi? 23.06.24, 12:50
                      Czyli uważasz, że ateiści są pozbawieni zasad?
                      A katolicy muszą mieć je spisane, żeby wiedzieć, czego im nie wolno (choć i tak to robią)?
                      • dracaria Re: Gilead nadchodzi? 23.06.24, 13:04
                        pursuedbyabear napisała:

                        > Czyli uważasz, że ateiści są pozbawieni zasad?

                        Ateiści niekoniecznie, ale antyklerykałowie i lewacy jak najbardziej. Są zdeklarowanymi zwolennikami mordów, wystarczy że się obiekt mordu zdehumanizuje, tak jak przy aborcji i są zwolennikami kradzieży, czyli socjalizmu.
                        • pursuedbyabear Re: Gilead nadchodzi? 23.06.24, 13:09
                          To mówisz, dramatik, że ci, co ostatnio skatowali 19-dniowe dziecko, byli lewakami?
                          • dracaria Re: Gilead nadchodzi? 23.06.24, 13:12
                            pursuedbyabear napisała:

                            > ci, co ostatnio skatowali 19-dniowe dziecko, byli lewakami?

                            Bardzo możliwe, niektóre lewackie sekty dopuszczają tzw. aborcję postnatalną.
                            • pursuedbyabear Re: Gilead nadchodzi? 23.06.24, 13:41
                              Chyba w twoich mokrych snach, opętany kościółkowo prawaku. Czas ponownie wygasić.
                            • asia_i_p Re: Gilead nadchodzi? 23.06.24, 16:59
                              Nie lewackie sekty, tylko dwóch włoskich rąbniętych naukowców.

                              "Lewackie sekty" nie opierają prawa do aborcji na prawie rodziców do niebycia rodzicami, tylko na prawie kobiety do niebycia w ciąży. Stąd zarówno aborcja finansowa ojcowska jak i aborcja postnatalna w ogóle nie są naturalnymi rezultatami lewackiego sposobu myślenia.

                              Możesz się z tym nie zgadzać - ja sama nie jestem pewna, czy w pełni się zgadzam, ale kłóć się z tym, co ludzie rzeczywiście uważają, a nie z tym, co im przypisujesz, żeby brzmiało bardziej skandalicznie.
                              • dracaria Re: Gilead nadchodzi? 23.06.24, 20:32
                                asia_i_p napisała:

                                > kłóć się z tym, co ludzie rzeczywiście uważają, a nie z tym, co im przyp
                                > isujesz, żeby brzmiało bardziej skandalicznie.

                                Ja się nie kłócę, tylko staram się zatkać japę trollowi, który łazi za mną i próbuje mnie sprowokować. Skutecznie zatkałam, jak widać smile
                                A motywy aborcjonistów mnie zupełnie nie interesują.
                            • arthwen Re: Gilead nadchodzi? 24.06.24, 13:17
                              dracaria napisała:

                              > pursuedbyabear napisała:
                              >
                              > > ci, co ostatnio skatowali 19-dniowe dziecko, byli lewakami?
                              >
                              > Bardzo możliwe, niektóre lewackie sekty dopuszczają tzw. aborcję postnatalną.


                              To akurat prawackie bardziej, byleby najpierw ochrzcić, a potem to już można przywalić takiemu niemowlakowi, bo płacze. Bicie dzieci na prawicy cały czas na propsie.
            • ichi51e Re: Gilead nadchodzi? 21.06.24, 13:52
              A kodeks Hammurabiego? Tyle że to w kamieniu więc nie wiem czy się liczy
        • anorektycznazdzira Re: Gilead nadchodzi? 22.06.24, 14:50
          O tym, że istnieje kodeks karny, kodeks cywilny i kodeks administracyjny, a w każdym pierdylion zasad spisanych przez świeckich nie wiesz? Za bystra to ty nie jesteś.
          • dracaria Re: Gilead nadchodzi? 22.06.24, 20:33
            anorektycznazdzira napisała:

            > O tym, że istnieje kodeks karny, kodeks cywilny i kodeks administracyjny, a w k
            > ażdym pierdylion zasad spisanych przez świeckich nie wiesz?

            Czyli to jednak dobrze mieć jakieś spisane kodeksy, lepiej niż je mieć tylko paszczowo i że jest to jakieś osiągnięcie cywilizacyjne. Czy może dekalogu to nie dotyczy?
            • memphis90 Re: Gilead nadchodzi? 23.06.24, 07:47
              Ależ jako katoliczka możesz sobie nawet na czole wytatuować, nikt nie broni. Możesz sobie kościół oplakatowac dekalogiem i wszystkie salki katechetyczne też. Natomiast w przeciwieństwie do prawa obowiązującego w kraju- zasady religijne dotyczą tylko i wyłącznie wyznawców tej religii.
          • malgosiagosia Re: Gilead nadchodzi? 22.06.24, 22:48
            anorektycznazdzira napisała:

            > O tym, że istnieje kodeks karny, kodeks cywilny i kodeks administracyjny, a w k
            > ażdym pierdylion zasad spisanych przez świeckich nie wiesz? Za bystra to ty nie
            > jesteś.

            > Chcesz wieszac w klasie kodeks karny? Administracyjny tez? Przeciez to dzieci maja czytac, a nie takie madralejak ty.
            • memphis90 Re: Gilead nadchodzi? 23.06.24, 07:52
              Ależ czytają, czytają…
        • mgla_jedwabna Re: Gilead nadchodzi? 23.06.24, 07:26
          Może dlatego, że nikt nie ma potrzeby nadawania numerków uniwersalnym regułom. Świeccy uczą dzieci "nie kradnij, bo to nieuczciwe, bo robisz komuś krzywdę, jak ty byś się poczuł, gdyby to ciebie okradziono". Religianci każą dziecku klepać na pamięć tekst dekalogu, a znajomość formułek jest ważniejsza od refleksji etycznej. I potem takie Gosie jednym tchem swoją drażliwość i brak poczucia humoru stawiają na piedestale, jakby żarty z jej fanatyzmu były równoznaczne z zabijaniem.
          • dracaria Re: Gilead nadchodzi? 23.06.24, 11:33
            mgla_jedwabna napisała:

            > Może dlatego, że nikt nie ma potrzeby nadawania numerków uniwersalnym regułom.

            Tobie się wydaje, że są uniwersalne, bo w nich wyrosłaś. A tacy na przykład muzułmanie owszem, też uważają, że nie wolno kraść, okłamywać i zabijac, ale tylko muzułmanów.
        • memphis90 Re: Gilead nadchodzi? 23.06.24, 07:37
          >Dziwne jest to, ze do tej pory nie >doczekalismy sie dziesieciu, pieciu czy >chocby trzech przykazan swieckich, >spisanych na jednej kartce.
          O Koseksie Karnym i innych nie słyszała…?

          >wciaz uczymy dzieci moralnosci w oparciu o >Dekalog
          Nie, w oparciu o wartości uniwersalne, które w żadnym razie nie zostały wymyślone przez chrześcijan… Egipcjanie na przykład mieli 8 zwojów wg ich wierzeń nadanych przez Boga Thota… O Hammurabim i jego kodeksie wyrytym w kamieniu (!) nawet nie chce pisać, bo to powinna być wiedza oczywista….
          • malgosiagosia Re: Gilead nadchodzi? 23.06.24, 12:43
            memphis90 napisała:


            > Nie, w oparciu o wartości uniwersalne, które w żadnym razie nie zostały wymyślo
            > ne przez chrześcijan…


            O jejku, jakos jednak w krajach chrzescijanskich ucza moralnosci w oparciu o Dekalog.
            • arthwen Re: Gilead nadchodzi? 24.06.24, 13:18
              W Watykanie?
    • straszliwywypadek Re: Gilead nadchodzi? 19.06.24, 23:51
      Ale w jakiej wersji mają być te przykazania?
      Bo są różne.
      pl.wikipedia.org/wiki/Dekalog
      • chocolate_dog123 Re: Gilead nadchodzi? 19.06.24, 23:55
        youtu.be/k6s1-caKRtQ?si=UvgVkVz3pnZvhtl7
      • hrasier_2 Re: Gilead nadchodzi? 20.06.24, 11:35
        straszliwywypadek napisał:

        > Ale w jakiej wersji mają być te przykazania?
        > Bo są różne.
        > pl.wikipedia.org/wiki/Dekalog
        Siedem przykazań bożych, jeśli coś jarzysz.
        • nini6 Re: Gilead nadchodzi? 21.06.24, 07:45
          Yyyyyyy...... a nie dziesięć..?
        • malgosiagosia Re: Gilead nadchodzi? 22.06.24, 23:00
          hrasier_2 napisał:


          > Siedem przykazań bożych, jeśli coś jarzysz.

          Chyba siedem grzechow glownych, jesli cos jarzysz. Sa jeszcze grzechy wolajace o pomste do nieba.
          • marta.graca Re: Gilead nadchodzi? 22.06.24, 23:03
            Hrasier chyba na religii wagarował 😁
      • princesswhitewolf Re: Gilead nadchodzi? 21.06.24, 11:01
        wez nie komplikuj hahaha
    • al_sahra Re: Gilead nadchodzi? 19.06.24, 23:59
      Za czasów mojego dzieciństwa mówiło się “przeżyliśmy najazd szwedzki, przeżyjemy i radziecki”. Niektórzy nie wierzyli, że się uda smile.

      Przeżyjemy i to.
      • bi_scotti Re: Gilead nadchodzi? 20.06.24, 00:36
        al_sahra napisał(a):

        > Przeżyjemy i to.

        From your lips to god's ears (pun definitely intended tongue_out) - moj problem w tym, ze ja juz dosc starawa jestem & wcale nie chce na koniec zycia byc pozdrawiana/pozdrawiac inne kobiety (chocby i tylko sasiadki z poludnia) "Blessed Be the Fruit", eh wink A z tym dekalogiem na scianie to jak z piosenka Lazuki "(...) bo to sie zwykle tak zaczyna ..." suspicious Life.
        • myelegans Re: Gilead nadchodzi? 21.06.24, 02:50
          Bi, ten off the grid cabins in the woods gdzie jezdzimy od kilku lat niedaleko Magog, wyglada coraz bardziej kuszaco, chyba w koncu kupie…. Modern, off the grid, spokoj, cisza, wladza sie nie wtraca, a mlodego pchne w kierunku Europy
      • malgosiagosia Re: Gilead nadchodzi? 22.06.24, 23:02
        al_sahra napisał(a):

        > Za czasów mojego dzieciństwa mówiło się “przeżyliśmy najazd szwedzki, przeżyjem
        > y i radziecki”. Niektórzy nie wierzyli, że się uda smile.
        >
        > Przeżyjemy i to.
        >
        No nie wiem, czy przezyjemy najazd ruski.
    • chicarica Re: Gilead nadchodzi? 20.06.24, 00:02
      E tam, zaraz przeczytasz tu że przecież to nic takiego i bombelki tylko skorzystajo.
      • al_sahra Re: Gilead nadchodzi? 20.06.24, 00:47
        chicarica napisała:

        > E tam, zaraz przeczytasz tu że przecież to nic takiego i bombelki tylko skorzys
        > tajo.

        Spóźniłaś się z tym przewidywaniem - patrz wyżej.
      • hanusinamama Re: Gilead nadchodzi? 20.06.24, 10:51
        Coś tam jednak straco...bo szkołą ma ten plakat zawiesić ale za swoją kasę. Czyli nie będzie na co innego...
        • ichi51e Re: Gilead nadchodzi? 20.06.24, 12:23
          Oj tam o tam jakieś (kłamstwa) o kulistych planetach czy komunikacja prosto od Pana Boga jeden 🐕
          • memphis90 Re: Gilead nadchodzi? 21.06.24, 10:17
            I jeszcze ta koszmarna, niepotwierdzona nigdzie, obrazobucza teoryjka, że niby czlowiek to tak naprawdę małpa, a nie akt boskiej kreacji na podobieństwo i w ogóle. Zakazać!
    • sueellen Re: Gilead nadchodzi? 20.06.24, 07:56
      No nieźle. Tylko patrzeć jak zorganizują drogi krzyżowe.
      • berdebul Re: Gilead nadchodzi? 20.06.24, 10:50
        Raczej kamienowanie innowierców i palenie na stosach.
        • sueellen Re: Gilead nadchodzi? 20.06.24, 11:31
          Chodziło mi oczywiście o krucjaty! Nie wiem skąd droga krzyżowa się przypalała.
          • memphis90 Re: Gilead nadchodzi? 21.06.24, 10:18
            No ja myśle. Chyba ustaliłyśmy ostatecznie, że jak droga krzyżowa, to tylko z pierścieniem do wulkanu z okiem.
          • mgla_jedwabna Re: Gilead nadchodzi? 23.06.24, 07:29
            Mówimy tu o szkołach, u nas było już przybijanie Jezusa do krzyża w aranżacji przedszkolaków
      • fogito Re: Gilead nadchodzi? 21.06.24, 07:10
        W polskich szkołach są drogi krzyżowe. Bylam świadkiem jednej w SP. Zdjęcia z wrażenia porobiłam.
    • chococaffe Re: Gilead nadchodzi? 20.06.24, 08:05
      Pomyśleć, że kiedy jako nastolatka czytałam Druga Płeć to myślałam o tej książce jako historycznej sad
    • po_godzinach_1 Re: Gilead nadchodzi? 20.06.24, 10:28
      No cóż, świat zrobił sie bardzo chaotyczny i ludzie poszukują jakiegoś znanego im porządku.
      • figa_z_makiem99 Re: Gilead nadchodzi? 20.06.24, 10:46
        Zrobił się, bo ludzie nie potrafią korzystać z wolności, z jednej strony odpały i gołe tyłki na galach, mężczyźni proponują seks na ulicach, bo część kobiet czerpie przyjemność z traktowania ich jako obiektów seksualnych i tak jak zawsze byłam wyzwolona i nie poddawałam się presji społecznej, szokuje mnie to i uważam, że zrobiłyśmy sobie koło pióra. A z drugiej strony "patrioci" z zapędami nacjonalistycznymi i z chęcią podporządkowania sobie kobiet. A obydwu stronom odpala na punkcie seksualności, bo jedni czują zazdrość o grzmocenie się ze śniadymi emigrantami, a drudzy chcą się grzmocić prawie na ulicy i wystawiają gołe tyłki jak zwierzątka w rui.
        • po_godzinach_1 Re: Gilead nadchodzi? 20.06.24, 10:55
          figa_z_makiem99 napisała:

          > Zrobił się, bo [...]

          Zasada wahadła to nie jest nowa zasada.
          • figa_z_makiem99 Re: Gilead nadchodzi? 20.06.24, 11:20
            Dlatego śmieszy mnie gloryfikowanie II Rzeczypospolitej i pokazywanie wycinka rzeczywistości, bogatych ludzi żyjących w pałacach, albo posiadających kamienice na wynajem, a większość gnieździła się w mieszkaniach z widokiem na podwórko, nie miała co do gara włożyć i rodzili co rok prorok, bezdomne dzieci na ulicach, służące wykorzystywane za grosze i nie mające swojego życia, bite kobiety. Centrum Warszawy śmierdziało brudem i biedą, tylko nieliczni mogli sobie pozwolić na wystawne życie. Mamy inne czasy, ale robi się podobnie, jedni mają domy wywalone w kosmos, mieszkania na wynajem, a drudzy gnieżdżą się w salono-kuchniach, jedzą syfiaste jedzenie, tyją, chorują i mamy problem z dostępem do lekarza, jeśli nie masz pieniędzy, albo żyjesz na zadupiu umierasz. Będzie gorzej.
            • dracaria Re: Gilead nadchodzi? 20.06.24, 11:25
              figa_z_makiem99 napisała:

              > drudzy gnieżdżą się w salono-kuchniach

              Pięknie przejechałaś prętem po klatce, z tego wątek na 1000 postów mógłby być big_grin
              • figa_z_makiem99 Re: Gilead nadchodzi? 20.06.24, 11:54
                Tłoczą ludzi w miastach, na małych powierzchniach, tuczą i ociężałym fizycznie i umysłowo społeczeństwem będzie łatwo sterować, poza miasto bez samochodu nie dotrze, zablokują konta, będą reglamentować dostawy jedzenia do sieciówek, bo tylko te zostaną, wyłączą Internet i pozamiatane wink A potem wtłoczą do głów jedyną i słuszną narrację, kto się podporządkuje dostanie pracę, a nieposłuszni uciekną na wieś do lepianek i będą hodować naturalne ziemniaczki, pomidorka, kurkę, biednie ale będą wolni, od informacji też.
                • dracaria Re: Gilead nadchodzi? 20.06.24, 12:22
                  figa_z_makiem99 napisała:

                  >nieposłuszni uc
                  > iekną na wieś do lepianek i będą hodować naturalne ziemniaczki, pomidorka, kurk
                  > ę, biednie ale będą wolni, od informacji też.

                  Nie, w tej teorii nieposłuszni będą wygnańcami, tułającymi się na obrzeżach wielkich miast. Ziemia przecież będzie miała swojego właściciela, tak jak i dzisiaj i ten właściciel bynajmniej nie pozwoli wygnańcom z niej żyć tongue_out Więc żadnych kurek i sielskiego życia ofc nie będzie wink
          • figa_z_makiem99 Re: Gilead nadchodzi? 20.06.24, 11:24
            Podoba mi się system państw skandynawskich z wcześniejszych lat i tam odnalazłabym się, ale w wysoko rozwiniętych społeczeństwach rodzi się za mało dzieci, mają do wyboru przyjęcie imigrantów, którzy robią syf, albo zmuszenie kobiet do rodzenia. Względny dobrobyt i spokój jest dany tylko na jakiś czas.
            • po_godzinach_1 Re: Gilead nadchodzi? 20.06.24, 11:32
              figa_z_makiem99 napisała:

              > Względny dobrobyt i spokój jest dany tylko na jakiś czas.

              I dobrze o tym pamiętać.
              • figa_z_makiem99 Re: Gilead nadchodzi? 20.06.24, 11:39
                Mam sentyment do niektórych przejawów PRLu, wystarczy mi spokojne życie, zamieszkałam w dzielnicy z dobrą infrastrukturą, gdzie jest dużo zieleni, było dużo sklepów, bazar i ludzie nie włazili sobie na głowę, mogłam spokojnie żyć bez samochodu. Zamykają sklepy, zamknęli bazar i wciskają biedaapartamentowce, tłum samochodów, korki i kolejki w sklepie, w przychodni, infrastruktura tego nie przerabia i ludzie są sfrustrowani, patrzą spode łba. Bez samochodu dzisiaj byłabym skazana na marketowe żarcie, którego nie mogę jeść i w perspektywie mam ....ujowe życie, gdybym została sama. Ludzie są wk....wieni i szukają ujścia swoim emocjom.
        • mgla_jedwabna Re: Gilead nadchodzi? 23.06.24, 07:32
          To mówisz, że kiedyś było inaczej i kobiety nie były traktowane jak obiekty seksualne? Skoro jesteś taka wyzwolona, to czemu obwiniasz ofiary?
      • hanusinamama Re: Gilead nadchodzi? 20.06.24, 10:51
        Mhm palenia na stosach, wojen religijnych ...
        • figa_z_makiem99 Re: Gilead nadchodzi? 20.06.24, 11:02
          Historia zatacza koło już nie pierwszy raz, zawsze chodziło o kontrolę, władzę i podporządkowanie. Pisałam już kiedyś o wykresach matematycznych opisujących społeczeństwa, jedni bogacą się kosmicznie, a drudzy biednieją, zawsze do tego dochodzi po okresie względnego dobrobytu, następuje rewolucja i przejęcie władzy, potem znowu robi się to samo. Religia jest tylko narzędziem, kagańcem który można założyć społeczeństwu na pysk i zniewalać je w imię wyższego dobra.
          • figa_z_makiem99 Re: Gilead nadchodzi? 20.06.24, 11:05
            Trzeba zadać sobie pytanie, czy człowiek potrafi być wolny i nie niszczyć? Człowiek sam sobie musi narzucić normy i granice, ale to niemożliwe i zawsze będą nadużycia, w jedną czy drugą stronę.
        • bieda_tubka Re: Gilead nadchodzi? 20.06.24, 11:03
          w amerykańskim pasie biblijnym, który z laickości i postępowości nie słynie, wieszają sobie przykazania na ścianie, a hanusina się odpala ze stosami big_grin big_grin big_grin
          • marta.graca Re: Gilead nadchodzi? 20.06.24, 21:11
            U nas wieszają krzyże, odprawiają msze za ojczyznę, a radni miejscy przychodzą na sesję ze skrzydłami anioła albo śpiewają Bogurodzicę 🙄
    • bywalec.hoteli Re: Gilead nadchodzi? 20.06.24, 10:53
      10 przykazań? Popieram. Przecież to są zasady, które warto by znali również niewierzący i nimi się kierowali w życiu.
      • hanusinamama Re: Gilead nadchodzi? 20.06.24, 10:55
        Warto? serio ksiądz ci musi mówić, ze masz nie zabijać?
      • la_mujer75 Re: Gilead nadchodzi? 20.06.24, 11:14
        Mnie żaden klecha nie musi móowić, co mam robić.
        I jestem na 100 procent pewna, że jestem lepszym człowiekiem, niż większośc wierzących.
        Ba, jestem nawet lepsza, bo nie robię pewnych rzeczy nie ze strachu przed późniejszym osądem, tylko dlatego, ze wiem, iż jest to złe/nieuczciwe/krzywdzące innych, etc.
        I jestem pewna, że lepiej przestrzegam dekalogu (pomijając 3 pierwsze przykazania), niż większośc wierzących.
      • babcia47 Re: Gilead nadchodzi? 20.06.24, 11:31
        bywalec.hoteli napisał:

        > 10 przykazań? Popieram. Przecież to są zasady, które warto by znali również nie
        > wierzący i nimi się kierowali w życiu.

        Niewierzacy wiedza o tym dawniej niż katolicy ponieważ sa to zasady uniwersalne przestrzegane od tysuacleci za wyjątkiem trzech pierwszych przykazań. Z tymi trzema pierwszymi tez nie do końca bo dotyczą religii z grubsza monotematyczne a to dość nowa moda pom8jqjac kilka epizodów na przestrzeni wieków.
        Pomijqjac bardzo wynaturzone wyjatki lub społeczeństwa które nie znają czy nie uznają własności indywidualne wszystkie te zasady sq przestrzegane nawet w głębokiej dziungi przez prymitywne plemiona. Niektore plemienne tabu są nawet bardziej pod tym względem rygorystyczne. Śmiem sadzic ze religia katolicka nic nowego nie wniosła do światowej kultury i etyki a wręcz jest wtórna. Jak zwykle przypisują sobie cudze zasługi, wymyslaja na nowo proch lub odkrywają Amerykę w ktorej juz stoja wiezowce. Wszedzie i na każdym kroku zawłaszczył cudze osiągnięcia i cudze święta, tradycje a ciemny lud to kupuje
        • dracaria Re: Gilead nadchodzi? 20.06.24, 11:36
          babcia47 napisała:

          > Śmiem sadzic ze religia katolicka nic noweg
          > o nie wniosła do światowej kultury i etyki a wręcz jest wtórna.

          Ale wiesz, że te 10 przykazań przekazał Jahwe Mojżeszowi, który był patriarchą ludu Izraela, a nie katolickim? tongue_out
          Twój wywód jest antysemicki.
          • la_mujer75 Re: Gilead nadchodzi? 20.06.24, 12:02
            No, a katolicy od kogo to sobie wzięli?
            • po_godzinach_1 Re: Gilead nadchodzi? 20.06.24, 12:09
              la_mujer75 napisała:

              > No, a katolicy od kogo to sobie wzięli?
              >

              Od starszych w wierze
            • dracaria Re: Gilead nadchodzi? 20.06.24, 12:12
              la_mujer75 napisała:

              > No, a katolicy od kogo to sobie wzięli?

              Chrześcijanie są w takim samym stopniu potomkami ludu Izraela jak Żydzi, więc nikt od nikogo niczego sobie nie "brał". Żydzi poszli inną drogą, a chrześcijanie inną. Jeśli jednak krytykujesz 10 przykazań jako "wtórne", to w takim samym stopniu próbujesz obrazić Żydów.

              Jakieś zasady i przed Mojżeszem istniały, ale wartością samą w sobie jest ich spisanie, skodyfikowanie i w ogóle sporządzenie wyboru najważniejszych zasad spośród wielu innych.
              • ichi51e Re: Gilead nadchodzi? 20.06.24, 12:33
                No nie. Żydzi to Żydzi a chrześcijanie to chrześcijanie. Działalność misyjna polegała właśnie na tym że chrześcijaństwo przyjęli ludzie którzy nie byli Żydami. Przejecie chrzescijanstwa nie czyni (Ż)żydem a Żyd nie musi być chrzescijaninem - może być żydem albo prawosławny albo protestant albo ateista.
                Z tego co piszesz wynika że Zydzi się rozmnożyli i zajęli cały świat chrześcijański. To nie prawda.
                • dracaria Re: Gilead nadchodzi? 20.06.24, 12:46
                  ichi51e napisała:

                  > No nie. Żydzi to Żydzi a chrześcijanie to chrześcijanie.

                  No shit Sherlock.
                  Masz jeden główny starożytny pień - lud Izraela. Lud Izraela to nie Żydzi we współczesnym rozumieniu. Od Izraelitów wywodzą się zarówno Żydzi jak i Chrześcijanie.
                  • ichi51e Re: Gilead nadchodzi? 20.06.24, 13:44
                    No nie wywodzą się jako żywo!
                    • dracaria Re: Gilead nadchodzi? 20.06.24, 13:57
                      ichi51e napisała:

                      > No nie wywodzą się jako żywo!

                      Nie potrafiłabyś sprzedać nawet wody spragnionemu na pustyni big_grin
                      • ichi51e Re: Gilead nadchodzi? 20.06.24, 14:06
                        Lepiej to jakoś sobie narysuj 🤣🤣🤣
                        • dracaria Re: Gilead nadchodzi? 20.06.24, 14:10
                          ichi51e napisała:

                          > Lepiej to jakoś sobie narysuj

                          Nadal mnie nie przekonałaś. Spróbuj może użyć jakiś argumentów smile
                          • ichi51e Re: Gilead nadchodzi? 20.06.24, 14:16
                            Cóż pozostaniesz w ciemnocie nie mam żadnego obowiązku ci tłumaczyć rzeczywistości.
              • memphis90 Re: Gilead nadchodzi? 21.06.24, 10:31
                >Jakieś zasady i przed Mojżeszem >istniały, ale wartością samą w sobie >jest ich spisanie, skodyfikowanie i w >ogóle

                Mam rozumieć, że w Twojej opinii wcześniej żadne zasady nie bywały spisane, skodyfikowane i przetrzegane…?
                • dracaria Re: Gilead nadchodzi? 21.06.24, 11:05
                  memphis90 napisała:


                  > Mam rozumieć, że w Twojej opinii wcześniej żadne zasady nie bywały spisane, sko
                  > dyfikowane i przetrzegane…?

                  Jakieś może były, skoro znali pismo, ale w tym sęk, że nie te konkretne, które ukształtowały później cywilizację białego człowieka.
                  • pursuedbyabear Re: Gilead nadchodzi? 21.06.24, 11:12
                    Tak tak, dopiero cywilizacja białego człowieka odkryła, że niedobrze jest zabijać i kraść.
                    Weź lepiej obiad temu swojemu wymyślonemu dziecku ugotuj
                  • memphis90 Re: Gilead nadchodzi? 23.06.24, 07:59
                    To wiesz - może coś poczytaj, dokształć sie, dowiedz co istniało - i wtedy dopiero dolaczaj do dyskusji…?
        • po_godzinach_1 Re: Gilead nadchodzi? 20.06.24, 12:10
          babcia47 napisała:

          > Śmiem sadzic ze religia katolicka nic noweg
          > o nie wniosła do światowej kultury i etyki

          Jak można wypisywać takie brednie...
          • hanusinamama Re: Gilead nadchodzi? 20.06.24, 12:59
            Ona ma racje. Jak można być takim ignorantem...
          • alicia033 Re: Gilead nadchodzi? 20.06.24, 16:06
            po_godzinach_1 napisała:

            > Jak można wypisywać takie brednie...

            to co nowego konkretnie wniosła?
            • dracaria Re: Gilead nadchodzi? 20.06.24, 16:17
              alicia033 napisała:


              > to co nowego konkretnie wniosła?

              I co, ma teraz ci wyliczać, a ty będziesz ją "debunkować" twittami z Hartmana czy innego dyżurnego antyklerykała?
            • livia.kalina Re: Gilead nadchodzi? 20.06.24, 22:51
              I od 16 cisza. Chyba, że tyle wniosła, że po_godzinqch pisze elaborat przez te 6h wink
            • memphis90 Re: Gilead nadchodzi? 21.06.24, 10:32
              Ideę recyklingu…? 🤔 Choć trudno do końca powiedzieć, bo Rzymianie i Grecy też sobie recyklingowali bóstwa.
              • ichi51e Re: Gilead nadchodzi? 21.06.24, 14:41
                Biurokrację ;>
                Każdy 5 klasisty wie że mnisi to de facto urzędnicy…
      • maszkaroni Re: Gilead nadchodzi? 20.06.24, 12:09
        bywalec.hoteli napisał:

        > 10 przykazań? Popieram. Przecież to są zasady, które warto by znali również nie
        > wierzący i nimi się kierowali w życiu.

        Wielka szkoda że ci wierzący się nimi nie kierują.
        • jowita771 Re: Gilead nadchodzi? 20.06.24, 16:31
          maszkaroni napisał:

          > bywalec.hoteli napisał:
          >
          > > 10 przykazań? Popieram. Przecież to są zasady, które warto by znali równi
          > eż nie
          > > wierzący i nimi się kierowali w życiu.
          >
          > Wielka szkoda że ci wierzący się nimi nie kierują.

          Ależ kierują się, kiedy jest im wygodnie. Jak mniej wygodnie, to się nie kierują, ale to jest #inna sytuacja. Za to chcieliby móc wymagać, żeby niewierzący się przykazaniami kierowali. Bo tak.
      • myelegans Re: Gilead nadchodzi? 21.06.24, 01:06
        Zwlaszcza jak jestes muzulmaninem, buddysta, zielonoswiatkowcem, czy ateista i posylasz dzieci do publicznych placowek. W Stanach jest 64% chrzescijan
        • bywalec.hoteli Re: Gilead nadchodzi? 26.06.24, 14:05
          myelegans napisała:

          > Zwlaszcza jak jestes muzulmaninem, buddysta, zielonoswiatkowcem, czy ateista i
          > posylasz dzieci do publicznych placowek.

          Zasady Dekalogu przydadzą się nawet im i im dzieciom. To uniwersalne! smile
      • mgla_jedwabna Re: Gilead nadchodzi? 23.06.24, 07:36
        Bo jak ktoś nie klepie formułek w rodzaju dekalogu, to na pewno nie słyszał nigdy, że nie wolno kraść. Kto nie chodził na katechezę, na pewno będzie świnią, tak?

        Religianci zawłaszczają etykę, wykluczają nie-religiantów, a potem uważają ich za gorszych, bo są rzekomo nieetyczni.
    • bieda_tubka Re: Gilead nadchodzi? 20.06.24, 11:00
      gdyby to były Czechy to tak, ale Luizjana big_grin ?
    • la_mujer75 Re: Gilead nadchodzi? 20.06.24, 11:14
      Nienawidze oszolomów. Wszelkiej maści. Zwłaszcza tych z religijnym odpałem.
    • aequoreavictoria Re: Gilead nadchodzi? 20.06.24, 11:32
      Jedni mają 10 przykazań, drudzy 50 płci, co tam kto woli.
      • bi_scotti Re: Gilead nadchodzi? 20.06.24, 13:48
        aequoreavictoria napisała:

        > Jedni mają 10 przykazań, drudzy 50 płci, co tam kto woli.

        Can you elaborate? Co artysta mial na mysli? surprised Cheers.
        • berdebul Re: Gilead nadchodzi? 20.06.24, 14:06
          Albo 10 przykazań, albo lewactwo i jego/oni typowy płacz konserw www.facebook.com/share/r/V4LWnj2ULkYuBooM/?mibextid=UalRPS
          • dracaria Re: Gilead nadchodzi? 20.06.24, 14:10
            berdebul napisała:

            > Albo 10 przykazań, albo lewactwo i jego/oni typowy płacz konserw

            Ja tu widzę bardziej płacz antyklerykałów - dziś wieszają dekalog na ścianie, a jutro Gilead tongue_out
            • bi_scotti Re: Gilead nadchodzi? 20.06.24, 14:36
              dracaria napisała:

              > Ja tu widzę bardziej płacz antyklerykałów

              W Catholic schools niech sobie wisi na scianach co tam na scianach w Catholic school ma wisiec - who cares? Problem ze scianami w public schools bez zadnych (teoretycznie!) powiazan religijnych. It's rather simple & nie ma nic wspolnego z lewactwem czy antyklerykalizmem. Cheers.
              • dracaria Re: Gilead nadchodzi? 20.06.24, 15:13
                bi_scotti napisała:

                > Problem ze scianami w public schools

                Ale co to są "public schools"? Jesli szkoła publiczna jest w kraju, gdzie dajmy na to 90% to chrześcijanie, to jakim prawem ty wychodzisz cała na biało i grozisz paluszkiem? Tacy ludzie mają prawo chronić i pielęgnować wartości chrześcijańskie, a nie świeckie, że bynajmniej nie oznacza to wizji Gileadu, a już szczególnie w bezpłciowym protestantyzmie.
                • dracaria Re: Gilead nadchodzi? 20.06.24, 15:13
                  dracaria napisała:

                  , że bynajmniej nie oznacza to wizji Gileadu

                  zwłaszcza że*
                • ichi51e Re: Gilead nadchodzi? 20.06.24, 15:16
                  W którym kraju 90% to chrześcijanie? “wszyscy jesteśmy dziećmi Abrahama”?
                • bi_scotti Re: Gilead nadchodzi? 20.06.24, 15:38
                  dracaria napisała:

                  > Ale co to są "public schools"?

                  Just for you - i tak sobie mozesz wyszukac info on public schools w kazdym State (US), w kazdej Province (CAN). W kazdej jurisdiction sa tez, of course, rozne schools z zalozenia oparte/odnoszace sie do jakiejs religii - jesli komus po drodze z Catholics, nie ma problemu zeby taka szkole dla swojej progenitury znalezc. Cheers.
                  • dracaria Re: Gilead nadchodzi? 20.06.24, 15:48
                    bi_scotti napisała:

                    > mozesz wyszukac info on public schools w kazdym State

                    A potrafisz odpowiedzieć na pytanie, dlaczego szkoły publiczne mają być świeckie, a nie chrześcijańskie, jeśli większość społeczeństwa to chrześcijanie?
                    • bi_scotti Re: Gilead nadchodzi? 20.06.24, 16:03
                      No bo tak maja Amerykanie:
                      the First Amendment prohibits the government from creating an official religion or favoring one religion over another.
                      I nie ma znaczenia demografic w danym jurisdiction. Chcesz z tym powalczyc, zmien American Constitution - good luck! Cheers.
                      • dracaria Re: Gilead nadchodzi? 20.06.24, 16:14
                        bi_scotti napisała:

                        > Chcesz z tym powalczyc, zmi
                        > en American Constitution - good luck! Cheers.

                        No raczej, że powinna być zmieniona. Pisana przecież przez masońską mniejszość dla chrześcijan. "Arystokracja" narzuca innym ludziom swoją ideologię i jeszcze się tym chwali łajając plebs, że chce sobie dekalog na ścianie wieszać.
                        • bi_scotti Re: Gilead nadchodzi? 20.06.24, 16:24
                          dracaria napisała:

                          > No raczej, że powinna być zmieniona.

                          Panie, daj mi cierpliwość, abym umiał znieść to, czego zmienić nie mogę; daj mi odwagę, abym umiał konsekwentnie i wytrwale dążyć do zmiany tego, co zmienić mogę; i daj mi mądrość, abym umiał odróżnić jedno od drugiego.

                          Marek Aureliusz

                          If you CAN, change it (American Constitution) wedlug Twojego value system - again: good luck! Cheers.
                          • dracaria Re: Gilead nadchodzi? 20.06.24, 16:28
                            bi_scotti napisała:


                            > If you CAN, change it

                            USA nie są krajem demokratycznym, tylko oligarchicznym, więc nie, lud nie ma na nic wpływu.
                            • bi_scotti Re: Gilead nadchodzi? 20.06.24, 16:52
                              dracaria napisała:

                              > USA nie są krajem demokratycznym, tylko oligarchicznym, więc nie, lud nie ma na
                              > nic wpływu.

                              I Tys jest tym ucisnionym reprezentantem ludu amerykanskiego na forum ematka? Interesting surprised Well, nie pozostaje Ci nic innego tylko "na barykady!" - have fun tongue_out Cheers.
                    • figa_z_makiem99 Re: Gilead nadchodzi? 20.06.24, 16:18
                      Ponieważ wyznawana religia jest prywatną sprawą każdego z nas.
                      • figa_z_makiem99 Re: Gilead nadchodzi? 20.06.24, 16:21
                        Państwo powinno być instytucją świecką, państwo jest dla wszystkich, nie tylko dla wyznawców określonej religii. Nie jestem katoliczką i nie chcę dominacji religii w państwie, żyję tu od urodzenia i płacę podatki. Obrzędy niech sobie odprawiają prywatnie.
                        • po_godzinach_1 Re: Gilead nadchodzi? 20.06.24, 16:31
                          figa_z_makiem99 napisała:

                          > Państwo powinno być instytucją świecką, państwo jest dla wszystkich, nie tylko
                          > dla wyznawców określonej religii.

                          No ale o jakiś zestaw zasad powinno być (to państwo) jednak oparte. Na zasadach, które maja gdzieś swoje źrodło.
                          • figa_z_makiem99 Re: Gilead nadchodzi? 20.06.24, 16:40
                            Państwo zawsze jest oparte o zasady, które mają gdzieś swoje źródło. Są uniwersalne zasady i wartości, z którymi zgadzają się wszyscy. A fanatycy, niech sobie swoje ortodoksyjne zasady wdrażają z upojeniem u siebie w domach.
                            • po_godzinach_1 Re: Gilead nadchodzi? 20.06.24, 16:54
                              figa_z_makiem99 napisała:

                              > Państwo zawsze jest oparte o zasady, które mają gdzieś swoje źródło.

                              Gdzie więc znajdujesz źródło wartości, o które oparte jest państwo polskie, które powstało w 966 roku?
                              • alicia033 Re: Gilead nadchodzi? 21.06.24, 07:29
                                po_godzinach_1 napisała:

                                > państwo polskie, które powstało w 966 roku?

                                rany kota, jak ty bredziszsad
                          • dracaria Re: Gilead nadchodzi? 20.06.24, 16:43
                            po_godzinach_1 napisała:


                            > No ale o jakiś zestaw zasad powinno być (to państwo) jednak oparte. Na zasadach
                            > , które maja gdzieś swoje źrodło.

                            USA i Europa jest pół - oficjalnie oparta na świeckiej etyce Kanta. Jeszcze w części Europy to jak cię mogę, ale w USA to jest po prostu narzucanie ludziom ideologii, której nie podzielają. Po prostu grupa arystokracji tak sobie ustaliła.
                          • memphis90 Re: Gilead nadchodzi? 23.06.24, 08:03
                            To się nazywa Konstytucja.
                      • dracaria Re: Gilead nadchodzi? 20.06.24, 16:25
                        figa_z_makiem99 napisała:

                        > Ponieważ wyznawana religia jest prywatną sprawą każdego z nas.

                        Ten pogląd to też ideologia.
                        Chrześcijaska kultura nie przewiduje "świeckiego państwa", to koncepcja masońska. Rozdział państwa od kościoła, ktory jest wynalazkiem chrześcijańskim, nie oznacza świeckości państwa. Jeśli większość społeczeństwa to chrześcijanie, to powinni mieć prawo oficjalnie chronić i kultywować wartości chrześcijańskie.
                        Przemocą i siłą okreslone siły narzucają ludziom swoją ideologię i nie są to wcale chrześcijanie.
                        • figa_z_makiem99 Re: Gilead nadchodzi? 20.06.24, 16:38
                          Siłą i przemocą możesz narzucać u siebie w domu, jeśli pozwalają. To twoja chrześcijańska kultura nie przewiduje świeckiego państwa i musisz z tym żyć. Siłą nawracają też wyznawcy Allaha, możesz się z nimi posiłować, a ja chcę mieć spokój.
                          • dracaria Re: Gilead nadchodzi? 20.06.24, 16:47
                            figa_z_makiem99 napisała:

                            > Siłą i przemocą możesz narzucać u siebie w domu, jeśli pozwalają.

                            Na razie to siłą swoją ideologię narzucają elity przywiązane do świeckości, mimo że lud w większości ma inne zdanie.
                        • figa_z_makiem99 Re: Gilead nadchodzi? 20.06.24, 16:45
                          Można się siłować do usr.....nej śmierci kto jest ważniejszy Bóg katolicki, Allah, Budda czy ktoś tam jeszcze, wysłałabym wszystkich fanatyków do jednego miejsca i niech się wyrzynają, a są ludzie, którzy są spokojnie żyć i dla takich odpowiednie będzie państwo świeckie.
                          • dracaria Re: Gilead nadchodzi? 20.06.24, 16:48
                            figa_z_makiem99 napisała:

                            > są ludzie, którzy są spokojnie żyć i dla takich od
                            > powiednie będzie państwo świeckie.

                            To załóżcie sobie swoje państwo, tak jak zrobili to Żydzi.
                            • figa_z_makiem99 Re: Gilead nadchodzi? 20.06.24, 16:53
                              Wywieźć chętnych do kraju czy miejsca, w którym będą mogli walczyć w religijnym MMA, ksiądz będzie walczył egzorcyzmami, chętne madki Polki mogą się poddawać gwałtom i rodzić bez znieczulenia, wyznawcy Allaha wyprodukują dżina ze świętego bąka proroka i zaatakują nim niewiernych, a wyznawcy Buddy lewitując będą ostrzeliwać z powietrza świętym ogniem fajerwerków tryskającym z fanatycznego uniesienia. A my świeccy zjadacze chleba pooglądamy czasem was w TV. Krzyż na drogę.
                            • figa_z_makiem99 Re: Gilead nadchodzi? 20.06.24, 16:55
                              I sam wyjedź jak ci się nie podoba śmieszny mieszkańcu forum o kilku nickach.
                            • arthwen Re: Gilead nadchodzi? 20.06.24, 20:42
                              dracaria napisała:

                              > figa_z_makiem99 napisała:
                              >
                              > > są ludzie, którzy są spokojnie żyć i dla takich od
                              > > powiednie będzie państwo świeckie.
                              >
                              > To załóżcie sobie swoje państwo, tak jak zrobili to Żydzi.

                              Sami sobie załóżcie swoje państwo, skoro chcecie mieć katotaliban.
                              • bi_scotti Re: Gilead nadchodzi? 20.06.24, 20:58
                                arthwen napisał(a):

                                > Sami sobie załóżcie swoje państwo, skoro chcecie mieć katotaliban.
                                >

                                Scarry suggestion - wizja Gilead krazy nad swiatem suspicious Nawet opcja wszystkich (???) orthodox Catholics probujacych zamieszkac w Vatican budzi "pewne obawy" wink Cheers.
                            • memphis90 Re: Gilead nadchodzi? 23.06.24, 08:06
                              Państwo katolików to Watykan.
                        • pursuedbyabear Re: Gilead nadchodzi? 20.06.24, 16:49
                          Gaaawd, na filozofii też się znasz? Tylko czekać, aż zaczniesz kuchtom teorię strun wykładać.
                        • memphis90 Re: Gilead nadchodzi? 23.06.24, 08:05
                          >Chrześcijaska kultura nie przewiduje >"świeckiego państwa",
                          A dlaczego nas ma to obchodzić..? Spier…lać do Watykanu, tam macie swoje państwo kościelne.
                          • dracaria Re: Gilead nadchodzi? 23.06.24, 11:34
                            memphis90 napisała:


                            > A dlaczego nas ma to obchodzić..?

                            Bo gęby macie pełne "wartości demokratycznych". Większość ludności tak zwanego zachodu to chrześcijanie, a nie antyklerykałowie.
                • myelegans Re: Gilead nadchodzi? 21.06.24, 01:08
                  W Stanach jest 64% chrzescijan I co rok ten odsetek sie zmniejsza
                  • dracaria Re: Gilead nadchodzi? 21.06.24, 10:28
                    myelegans napisała:

                    > W Stanach jest 64% chrzescijan I co rok ten odsetek sie zmniejsza

                    Wystarczy 51%.
                    • myelegans Re: Gilead nadchodzi? 21.06.24, 11:40
                      Do czego wystarczy?
                      • dracaria Re: Gilead nadchodzi? 21.06.24, 11:45
                        myelegans napisała:

                        > Do czego wystarczy?

                        Do tego, żebyś przestała być durnym trollem pytajnikiem.
                • memphis90 Re: Gilead nadchodzi? 21.06.24, 10:37
                  >Jesli szkoła publiczna jest w kraju, >gdzie dajmy na to 90% to >chrześcijanie, to jakim prawem ty >wychodzisz cała na biało i grozisz >paluszkiem?
                  Takim, że 90% to nie 100%, a nauka jest niezależna od zabobonów. Przypominam, że w Rzymie początkowo chrześcijanie nie mieli żadnych problemów, nawet, jak stanowili 10% - ich wierzenia i racje były uwzględniane i respektowane. Dopiero chrześcijański brak tolerancji dla innych religii spowodował pojawienie się nastrojów anty w Rzymie.


                  >Tacy ludzie mają prawo chronić i >pielęgnować wartości chrześcijańskie,
                  To niech pielęgnują, czy ktoś im broni zmagać się z podszeptami szatana i pielęgnować cnoty niewieście…? Jak im nie powiesisz bannera w widocznym miejscu , że kraść nie wolno, to zapomną…?
                  • dracaria Re: Gilead nadchodzi? 21.06.24, 11:03
                    memphis90 napisała:

                    > Jak im nie powiesisz bannera w widocznym miejscu , że
                    > kraść nie wolno, to zapomną…?

                    Ale to nie jest kwestia podlegająca jakiejkolwiek dyskusji. Mają swoje "zabobony" i jako większość mają prawo je chronić, pielęgnować i wystawiać na widok publiczny, czegokolwiek "demokratko" byś o tym nie sądziła. Co więcej, mają prawo nawet do misji ewangelizacyjnych we własnym kraju i to ty powinnaś się wynieść, jeśli ci się to nie podoba.
                    • arthwen Re: Gilead nadchodzi? 21.06.24, 11:47
                      Tobie się nie podoba zdejmowanie krzyży w urzędach, więc się wynieś. W końcu jednak wygrali - w demokratycznych wyborach - ludzie, którym to nie przeszkadza tongue_out
                      Dziwne, że ten argument o demokracji to pada tylko jak ci to pasuje.
                      • dracaria Re: Gilead nadchodzi? 21.06.24, 11:54
                        arthwen napisał(a):

                        > W końcu jednak wygrali - w demokratycznych wyborach - ludzie, którym to nie przeszkadza

                        Bynajmniej. Pomijając PSL czy Hołownię, którzy są tak postępowi, że blokują legalizację aborcji etc., to wśród samych wyborców PO jest mnóstwo katolików i konserw. Natomiast antyklerykalna, woke lewica szoruje o próg.
                        • arthwen Re: Gilead nadchodzi? 21.06.24, 12:02
                          Ale cóż z tego, że są katolikami? Najwyraźniej są takimi katolikami, którym zdejmowanie krzyży nie przeszkadza.
                    • memphis90 Re: Gilead nadchodzi? 23.06.24, 08:14
                      >Ale to nie jest kwestia podlegająca >jakiejkolwiek dyskusji.
                      A jednak dyskutujesz i dyskutujesz, choć racji nie masz i mieć nie będziesz. Nie, „jako większość” katolicy nie mają praw innych czy szerszych od innych ludzi. Generalnie prawo zazwyczaj stara się chronić prawa mniejszości, jeśli już.

                      >wystawiać na widok publiczny
                      Możesz sobie nadrukować dekalog na plecaczku lub T-shircie i tak chodzić do szkoly. To wyczerpuje prawo do „chronienia, pielęgnowania i wystawiania na widok publiczny”. Możesz też - tu już totalnie rewolucyjny pomysł - ich przestrzegać (!) i swoim zachowaniem dawać świadectwo, pielęgnować i chronić. Nie poprzez wieszanie plakatów w miejscach publicznych, byś jako katolik nie zapomniał, że nie wolno ci gwałcić i mordować…
                      • dracaria Re: Gilead nadchodzi? 23.06.24, 11:41
                        memphis90 napisała:

                        Ni
                        > e, „jako większość” katolicy nie mają praw innych czy szerszych od innych ludzi

                        Mają, a przynajmniej powinni mieć w systemie demokratycznym. Jest ich większość, a więc to ich prawa powinny być chronione w pierwszej kolejności. Ochrona mniejszości natomiast ma polegać na tym, że nikt nie ma prawa ich prześladować za poglądy, których nie podziela większość i to tyle.
                        • arthwen Re: Gilead nadchodzi? 23.06.24, 12:46
                          Musisz ewidentnie przeprowadzić się do kraju, który w ten sposób pojmuje demokrację. W Europie to zostaje ci chyba tylko Rosja i Białoruś, ale ma to, plus - przynajmniej będziesz zarabiać w walucie kraju, w którym mieszkasz!
                          • dracaria Re: Gilead nadchodzi? 23.06.24, 13:01
                            arthwen napisał(a):

                            > Musisz ewidentnie przeprowadzić się do kraju, który w ten sposób pojmuje demokr
                            > ację. W Europie to zostaje ci chyba tylko Rosja i Białoruś

                            Zarówno w Europie, jak i w Rosji rządy wyglądają tak samo - oligarchia pod pozorem demokracji, więc to raczej ty powinnaś się przenieść.
                            • arthwen Re: Gilead nadchodzi? 24.06.24, 13:09
                              To po co miałabym się przenosić i gdzie?
                              Tobie się obecne zmiany nie podobają, więc wskazuję ci rozwiązanie - które zresztą próbujesz wciskać innym. Dziwne, że nagle ci nie pasuje.
                              • dracaria Re: Gilead nadchodzi? 24.06.24, 13:15
                                arthwen napisał(a):

                                > To po co miałabym się przenosić i gdzie?

                                Bo nie podoba ci się stan zastany i to ty chcesz coś zmieniać. A stan zastany jest taki, że zarówno w USA jak i w Polsce większość to chrześcijanie. Nie podoba się - jest mnóstwo postępowych krajów.
                                • arthwen Re: Gilead nadchodzi? 24.06.24, 13:21
                                  A kto ci wmówił, że stan zastany ma zostać na wieki? Tego nawet twoja ukochana Konfa nie postuluje tongue_out
                                  Stan zastany to też taki, że jako cudzołożnica to powinnaś zostać ukamieniowana, nieprawdaż? A skoro ta zmiana ci nie przeszkadza, to do innych też się przyzwyczaisz - albo wolna droga, Rosja, Korea Płn. czekają.
                                  • dracaria Re: Gilead nadchodzi? 24.06.24, 13:23
                                    arthwen napisał(a):


                                    > Stan zastany to też taki, że jako cudzołożnica to powinnaś zostać ukamieniowana
                                    > , nieprawdaż?

                                    Pomyliło ci się, to we Francji. Chrześcijanie nie kamienują kobiet.
                                    • arthwen Re: Gilead nadchodzi? 24.06.24, 14:42
                                      To już tylko szczegóły techniczne.
        • dr.amy.farrah.fowler Re: Gilead nadchodzi? 21.06.24, 08:19
          Woke to też religia. Ma męczenników (w Polsce chyba tylko Milo i Margota, coś słabo z tymi prześladowaniami), kalendarz liturgiczny (Miesiąc Dumy), swoje grzechy (np. misgenderowanie) i swoją obrazę uczuć religijnych (zasadniczo dla nich obrazą jest każdy, kto nie myśli jak oni).

          Nie ma za co.
          • pursuedbyabear Re: Gilead nadchodzi? 21.06.24, 10:12
            Na twoje szczęście miesiąc dumy już się kończy i będziesz mogła znowu wychodzić z domu. Przepraszam, wyjeżdżać.
            Poza tym jak zwykle chrzanisz.
    • taje Re: Gilead nadchodzi? 20.06.24, 20:16
      Powtórzę to, co już wiele razy pisałam - jak ja się cieszę, że nie mieszkam w USA. To już chyba wolałam pisowską Polskę - tu przynajmniej (z małymi wyjątkami) nie było wyznawców, tylko zwykli oportuniści. Wolę szuje i hipokrytów niż fanatyków. Mam wrażenie, że z USA problem taki, że tam jest od ściany do ściany. Albo kreacjoniści i kult pomarańczowego dziadersa, albo ekscesy woke i wszystkie kultury są równe.
      • bi_scotti Re: Gilead nadchodzi? 20.06.24, 20:25
        Cos w tym jest ... fantastic, amazing kraj do zwiedzania, super cool ludzie do pogadania ale tez i tak "po drodze" - perfect service, hospitality, w niewielu miejscach na swiecie przypadkowi ludzie potrafia byc tak helpful and kind "just because", unbelievable literatura, film, teatr, science, technology etc. A z drugiej strony ... eh, szkoda gadac uncertain Pytanie jest czy jest mozliwym bycie takim molochem geograficzno-ludnosciowym bez tego "od sciany do sciany"? Maybe that's the only way smile Cheers.
        • dracaria Re: Gilead nadchodzi? 20.06.24, 21:07
          bi_scotti napisała:

          >Pytanie jest czy jest mozliwym bycie taki
          > m molochem geograficzno-ludnosciowym bez tego "od sciany do sciany"?

          "Od ściany do ściany" to przez protestantyzm, ale mają prawo do swoich odpałów, skoro tak lubią. Jakim prawem jakaś klika wkracza i decyduje, że ma być jakaś "świeckość", demokratko od siedmiu boleści?
          • taje Re: Gilead nadchodzi? 20.06.24, 21:52
            Można nie lubić skrajności. Ja nie lubię. I to wcale nie oznacza świeckości.
          • memphis90 Re: Gilead nadchodzi? 23.06.24, 08:16
            Bo tam mają zapisane w Konstytucji.
          • bi_scotti Re: Gilead nadchodzi? 23.06.24, 21:00
            dracaria napisała:

            > demokratko od siedmiu boleści

            No i tak zakonczyla sie conversation a rozpoczely inwektywy - should I say "as always with you"? Hmmm uncertain EOT
      • ichi51e Re: Gilead nadchodzi? 21.06.24, 11:06
        Śledzę problem aborcji w Stanach i tam to jest już jakiś kosmos. Jakiś czas temu jakiś facet doniósł na babkę że dokonała aborcji z stanie X a w stanie u to jest zakazane więc babkę po sądach ciągają.
    • boogiecat Re: Gilead nadchodzi? 20.06.24, 20:53
      Ludzie na zdjeciu wygladaja troche jak z teledysku Black hole sun😱
    • duola77 Re: Gilead nadchodzi? 20.06.24, 21:35
      gilead zawsze czaił się , gotowy do zasiedlenia umysłów

      pierwsze polskie wyd 1992
      pis

      może dlatego ,że byłam w ciąży z moim pierwszym dzieckiem odebrałam to tak realnie
      wielokrotnie oddzywałam się w watkach o gileadzie , było cicho nazbyt

      Gilead czeka
      • duola77 Re: Gilead nadchodzi? 20.06.24, 21:38
        i was dopadnie w końcu
        przecież wszystko nabrało tempa wraz z małą dzietnością i płodnością
        • infinitypool Re: Gilead nadchodzi? 24.06.24, 17:36
          To jest przerażające ale myślę że coś gileadopodobnego jest możliwe w dość bliskiej przyszłości
    • duola77 Re: Gilead nadchodzi? 20.06.24, 21:45
      wraz z 300 rycerzami maryi , gdzieś w polsce
      o co zawalcza panbuk jeden wie
      • duola77 Re: Gilead nadchodzi? 20.06.24, 21:47
        googlajcie , to nowo zaprzysiężony narybek
        info z wczoraj
    • myelegans Re: Gilead nadchodzi? 21.06.24, 01:01
      Bi, nawet mnie nie denerwuj, bo przy tych upalach niewiele mi trzeba, zeby sie zagotowac

      nadchodzi…. Wszystko w kierunku powrotu do supremacji bialego mezczyzny….kobiety z niektorych Stanach maja mniejsze prawa niz ich babki


      Zapomnieli o rozdzieleniu kosciola od panstwa
      Te przykazania to chrzescijanstwo, zapomnieli o innych religiach

      Kierunek: zakaz same sex marriage, bi-racial marriage, kobieta bedzie wymagala zgody mezczyzny na zalozenie konta w banku, otrzymania karty kredytowej (pokolenie mojej tesciowej), glosowania w wyborach, totally zakaz aborcji i srodkow antykoncepcyjnych? O tym juz mowi sie zupelnie otwarcie w prawicowych mediach …..
      • bi_scotti Re: Gilead nadchodzi? 21.06.24, 03:58
        myelegans napisała:

        > kobiety z niektorych Stanach maja mniejsze prawa niz ich babki

        Ja jestem z dosc dlugiej linii independent, self-dependent, rebelious & stubborn women wink Babki, prababki, pra-prababki, ciotki & ciotko-babki walczyly na rozne sposoby & na rozne tematy w tzw. "sprawach kobiecych" - wierzyc mi sie nie chce, ze podobne wyzwania moga stanac przed pokoleniem moich dzieci & wnuczecia sad Unbelievable, eh, honestly - unbelievable sad Life.

        PS. Upal to tez temat a propos - zamiast tracic czas & energie na wieszanie 10 przykazan po szkolach, nalezaloby sie pewnie skupic na ochronie Matki Ziemi, ktora plonie uncertain
    • myelegans Re: Gilead nadchodzi? 21.06.24, 02:35
      Kuwa, seriously.

      Luizjana ma najwyzszy poziom biedy 19% (na drugim miejscu) populacji zyje w ubostwie, roczny sredni dochod na rodzine to 55k brut to (3 najnizszy w USA), drugi stan pod wzgledem ilosci skazanych na kare wiezienia (661 na 100tys mieszkancow), zaraz po Mississippi, zanieczyszczenie srodowiska od rafinerii ropy, odcinek od Nowego Orleanu do Bouton Rouge nazywany jest “cancer alley”, powietrze jest i p$&#ni lokalni politycy biora sie za pchanie religii do szkol, bo przeciez nie ma wazniejszych problemow np. Storzenia nowych miejsc pracy, poprawil poziomu edukacji, ochrona srodowiska itd.

      Wlasnie pokazywali w wiadomosci an podpisanie aktu nakladajacego na szkoly publiczne wywieszania 10 przy Kazan….wszyscy Caucasians, ktorzy reprezentuja 57% populacji, glownie faceci o oszolomskich poogladach I wygladzie…. Tyle w temacie reprezentacji…. Kolejny stan ktory skreslam z tourist destination, po Florydzie, Teksasie, Arkansas, Mississippi, ,Missouri, Tennessee
      • hanusinamama Re: Gilead nadchodzi? 21.06.24, 09:37
        NO bo...coś robią. Wyciągniecie stanu z biedy, problem zanieczyszczenia czy przestęczośc to są grube tematy. Trzeba masę ludzi, któzy sie znają, chcą coś zrobić i kupę kasy. A tu? Hop: nakaz powieszenia plakatu i to szkoła ma sama zapłacić. Jak na ścinie będzie: nie zabijaj i nie kradnij...to ludzie przestaną kraść i zabijać. To takie proste
        • ichi51e Re: Gilead nadchodzi? 21.06.24, 14:37
          W miejscach gdzie długo w przeszłości dominował ustrój niewolniczy wykształca się specyficzne myślenie - z jednej strony praca jest rzeczą hańbiącą czymś co wykonują niewolnicy z drugiej strony niewolnik organizuje sobie życie między wymuszona praca a swoim życiem - nie ma żadnego biznesu w poprawianiu swojej wydajności bogaceniu się etc. Z trzeciej strony takie miejsca te charakteryzują się stagnacją - dochodzisz do momentu że więcej z ludzi i ziemi nie wyciśniesz (no chyba że zainwestujesz - ale po co masz inwestować jak twoim celem jest maksymalizacja zysków tu i teraz? A poprawienie losu chłopa/niewolnika nie jest w twoim interesie?) więc osiadasz na laurach. Dopiero rywalizacja z kimś z zewnątrz może zmobilizować niestety historia pokazuje że głównie dociskano siłę roboczą.
          Rejony świata które doświadczyły tego zjawiska potrzebują bardzo radykalnych cięć (typu komuna w PL) żeby zmienić sposób myślenia społeczności. Najgorsze że ten marazm się dziedziczy i nie bardzo jest z tym co pokojowo zrobić.
    • myelegans Re: Gilead nadchodzi? 21.06.24, 02:42
      Ci sami “politycy”, ktorzy krzycza, ze wywieszanie teczowej flagi to indokrynacjs, ale wywieszanie 10 przykazan, juz nie…. Holly hypocrisy
      • bi_scotti Re: Gilead nadchodzi? 21.06.24, 04:00
        myelegans napisała:

        > wywieszanie teczowej flagi to indokrynacja

        A wszak wszyscysmy niby "na obraz i podobienstwo" ... including gays, czyz nie? smile Cheers.
    • cranberries1983 Re: Gilead nadchodzi? 21.06.24, 11:58
      Louisiana to taki stan, znany głownie z Mardi Gras, raczej nie wpłnie na losy świata
      • piesfafik Re: Gilead nadchodzi? 21.06.24, 14:04
        Nie swiata ale US moze. Sprawa pewnie trafi do. Sadu I w koncu moze wyladowac w Sadzie Najwyzszym ktory, jako ze akurat jest jaki jest, moze odwrocic decyzje z 1980 r ze wieszanie w szkole 10 przykaxan jest sprzeczne z konstytucja. Tak jak odwrocil Roe vs Wade .
        • myelegans1 Re: Gilead nadchodzi? 21.06.24, 19:52
          no niestety, Sad Najwyzszy zdominowany przez chrzescijanskich fanatykow, z Alito na czele
          • cranberries1983 Re: Gilead nadchodzi? 23.06.24, 12:58
            I reszta stanow to oleje
            A paru świrów zrobi kariery
    • cranberries1983 Re: Gilead nadchodzi? 22.06.24, 20:12
      tak btw, wiele osob rozmienie Gilead na lewo i praw, a ile chwyciło książkę?
      • memphis90 Re: Gilead nadchodzi? 23.06.24, 08:20
        Na pewno tylko Ty jedna, jedyna…
        • cranberries1983 Re: Gilead nadchodzi? 23.06.24, 09:22
          Haha
          Nie dziwi ze wszyscy powołują się na książkę, a mało kto ją czytal
          • bi_scotti Re: Gilead nadchodzi? 23.06.24, 20:57
            cranberries1983 napisał:

            > Nie dziwi ze wszyscy powołują się na książkę, a mało kto ją czytal

            Ale ze Ty jedna jedyna Margaret Atwood do poduszki? Really? Considering ilosc wydan & nakladow dookola swiata w ponad 30 jezykach, smiem powatpiewac w Twoje ... watpliwosci tongue_out big_grin Cheers.
            • cranberries1983 Re: Gilead nadchodzi? 24.06.24, 13:46
              może zacznij pisać w jakimś - jednym - języku, co wink
              I niestety tak jak z większością rzecy, które trafiły do tv mało kto to czytał, szczególnie w PL
              • bi_scotti Re: Gilead nadchodzi? 24.06.24, 14:33
                cranberries1983 napisał:

                > niestety tak jak z większością rzecy, które trafiły do tv mało kto to czytał,
                > szczególnie w PL

                For the record: pierwsze polskie wydanie (w tlumaczeniu na polski) "The Handmaid's Tale" jest z 1992 roku - ponad 30 lat temu smile Istnieje spore probability, ze pomiedzy 1992 a 2017 (Season 1 TV series), w ciagu 25 lat (!!!) ktos po ksiazke jednak siegnal ... rowniez w PL tongue_out Cheers.
                • cranberries1983 Re: Gilead nadchodzi? 24.06.24, 16:40
                  tak z pewnością Polki masowo czytają literaturę z Kanady XD
                  • ichi51e Re: Gilead nadchodzi? 24.06.24, 16:44
                    Chyba się jednak sprzedawała skoro ktoś się połasił żeby wydać drugą czesc
                    • taje Re: Gilead nadchodzi? 24.06.24, 17:01
                      Piszesz o Testamentach?
                  • taje Re: Gilead nadchodzi? 24.06.24, 17:00
                    Taak, Margaret Atwood to jakaś niesamowita nisza. Jakoś czytałam w LO w latach 90. i szczególnego problemu z dostaniem książki nie było.
                    • bi_scotti Re: Gilead nadchodzi? 24.06.24, 17:32
                      taje napisała:

                      > Taak, Margaret Atwood to jakaś niesamowita nisza.

                      Touche! big_grin big_grin big_grin
                    • cranberries1983 Re: Gilead nadchodzi? 24.06.24, 18:05
                      a czemu miał być problem, skoro wydano to w Polsce? to raczej oczywiste że była w obiegu
                      • taje Re: Gilead nadchodzi? 24.06.24, 18:17
                        No to dlaczego Cię dziwi, że ktoś Atwood czytał? W moich kręgach to była popularna autorka.
                        • cranberries1983 Re: Gilead nadchodzi? 24.06.24, 18:34
                          to, że znam cała masą kobiet i mężczyzn, którzy styczność z Atwood mają tylko na poziomie serialu
                          • bi_scotti Re: Gilead nadchodzi? 24.06.24, 18:40
                            cranberries1983 napisał:

                            > to, że znam cała masą kobiet i mężczyzn, którzy styczność z Atwood mają tylko n
                            > a poziomie serialu

                            No i gites. MA by sie pewnie ucieszyla, ze tak jest, albowiem sama podkresla w wielu public conversations, ze jest big fan wszelkich adaptacji, new/different interpretations jej pisarstwa, ktore w nowych szatach docieraja do szerszych kregow odbiorcow. What's wrong z reality, w ktorym te Twoje masy kobiet & mezczyzn znaja Gilead wylacznie z TV? Brzmisz jakos niemilo snobistycznie & patronizing ... ale moze to tylko nature of forum. Cheers.
                            • cranberries1983 Re: Gilead nadchodzi? 24.06.24, 19:01
                              czy ty nie umiesz pisać po polsku?

                              uważam, żę powołując się na jakąś książkę, warto ją przeczytać
                              • taje Re: Gilead nadchodzi? 24.06.24, 19:08
                                Po pierwsze Biscotti czytała tę książkę i to pewnie wiele razy (ja zresztą też). Po drugie, termin Gilead wyszedł poza znaczenie czysto geograficzne i dzięki Atwood wszedł do obiegu kulturowego - obecnie nawet osoby nie czytające książki zazwyczaj maja jakieś pojęcie, co to znaczy.
                                • cranberries1983 Re: Gilead nadchodzi? 24.06.24, 19:46
                                  prowadzisz jej biblioteke? XD
                                  • taje Re: Gilead nadchodzi? 24.06.24, 19:57
                                    Cos w tym stylu wink Czytamy sobie w myślach, jeśli chodzi o Atwood.
                                    • cranberries1983 Re: Gilead nadchodzi? 24.06.24, 20:01
                                      juz myslalam ze dwa profile zawarte w jednej osobie
                                      • taje Re: Gilead nadchodzi? 24.06.24, 20:20
                                        Niby, że w dwupaku jesteśmy? Niee, obie lubimy Atwood i już się na ten temat zgadałyśmy na forum. I nawet kartkę z oryginalnym jubileuszowym znaczkiem z Margaret Atwood dostałam!!
                        • dr.amy.farrah.fowler Re: Gilead nadchodzi? 24.06.24, 19:08
                          W moich też. Atwood, Vonnegut, Donna Tart, John Irving, David Lodge - wstyd było tego nie znać.
                  • bi_scotti Re: Gilead nadchodzi? 24.06.24, 17:30
                    cranberries1983 napisał:

                    > tak z pewnością Polki masowo czytają literaturę z Kanady XD

                    Hmmm ... zaczynaja jako dziewuszki od LMM ( wszak nie tylko Anne, eh wink), potem MA a na starosc moze Inspector Gamache by LP, who knows big_grin
                    BTW, MA napisala nie tylko "The Handmaid's Tale" (to tak dla porzadku) - wiele innych jej ksiazek TEZ zostalo przetlumaczonych na polski & wydanych w PL - ktos chyba jednak na tym procederze zarabia tongue_out Cheers.
                    • cranberries1983 Re: Gilead nadchodzi? 24.06.24, 18:04
                      i to twoim zdaniem wskazuje, że to jest masowo czytane?
                      ok, powodzenia
                  • dr.amy.farrah.fowler Re: Gilead nadchodzi? 24.06.24, 19:03
                    Atwood była bardzo popularna w latach 90. i wczesnych dwutysięcznych. „Kobieta do zjedzenia”, „Pani Wyrocznia”, „Okaleczenie ciała”, „Zbójecka narzeczona”, trylogia MaddAddam - to wszystko mam do dziś na półce, przeważnie pierwsze polskie wydania.

                    Tak, jest jedyną kanadyjską pisarką po Lucy Maud Montgomery, jaka jest znana w Polsce.
                    • cranberries1983 Re: Gilead nadchodzi? 24.06.24, 19:45
                      ja by jeszcze dodała Alice Munro
    • yenna_m Re: Gilead nadchodzi? 25.06.24, 09:41
      Ale my to znamy. U nas krzyże wiszą od 30 lat.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka