Dodaj do ulubionych

PKP - pytanie

23.06.24, 08:21
Syn wyjeżdża pociągiem z grupą znajomych do totalnej dziury w pomorskiem (nad jezioro), ale umyślił sobie, ze wróci do Krakowa sam wcześniej niz oni.
Nie wiadomo dokładnie, kiedy to będzie, bo zależy to od faktu, kiedy ktos tam na miejscu będzie mógł go podrzucić do miejscowości, przez którą kursują pociagi do Koscierzyny, by mógł dojechać do Gdańska Oliwy, by tam złapać połączenie do Krakowa (można wziąć jeszcze pod uwagę jakąś inną kombinację połączeń przez Chojnice i Tczew) .
I teraz moje pytanie - czy w ogole w wakacje jest szansa, że syn dotrze do Gdańska i tam na miejscu w kasie kupi bilet do Krakowa, czy konieczny jest wcześniejszy zakup? Czy zawsze w takim pociągu trzeba miec miejscówkę, czy też w razie czego sprzedadzą synowi bilet "stojący"?

Wieki nie jechałam pociągiem nad morze, nie mam pojęcia, czego syn moze się spodziewać.

Oczywiście dla niego nie ma problemu - pomysł na połączenie z Gdańska do Krakowa ma taki - "wsiadam do pociagu, szukam konduktora, płacę za bilet i jadę" 😉.

Obserwuj wątek
    • profes79 Re: PKP - pytanie 23.06.24, 08:33
      Nie liczyłbym na możliwość kupienia biletu w kasie na trasie Gdynia - Kraków w sezonie wakacyjnym. W TLK bodajże jest możliwość kupna biletu bez wskazania miejsca siedzącego niemniej jednak podróż Gdańsk - Kraków to 7-8h.

      Z ciekawości sprawdziłem możliwość kupna biletu "na dzisiaj" przez net - da się kupić od ręki bilet na Pendolino o 9:04 o ale kosztuje ponad 200 PLN na 2 klasę; na TLK o 9:53 są tylko bilety na I klasę (ponad 100 PLN); na IC o 9:13 w ogóle nie ma miejsc. Późniejszych pociągów już nie sprawdzałem, ale nie sądzę, żeby sytuacja byłą dużo lepsza. Oczywiście zależy to też od dnia tygodnia; w środku tygodnia może być prościej niż w niedzielę.
      • grey_delphinum Re: PKP - pytanie 23.06.24, 08:49
        profes79 napisał:

        > Nie liczyłbym na możliwość kupienia biletu w kasie na trasie Gdynia - Kraków w
        > sezonie wakacyjnym. W TLK bodajże jest możliwość kupna biletu bez wskazania mie
        > jsca siedzącego niemniej jednak podróż Gdańsk - Kraków to 7-8h.
        >
        >
        Czas jazdy nie ma znaczenia, moze jechać nawet 12 godzin, byle w ogole mógł kupic bilet bez wczesniejszej rezerwacji.
        Cena biletu tez nie ma w sumie znaczenia (2 stówy jeszcze do przezycia).
        Nie chciałabym po prostu, by utknął w tym Gdańsku na noc calkiem sam.
        • taki-sobie-nick Re: PKP - pytanie 23.06.24, 21:42
          Szanowny bombel nie da rady załatwić sobie noclegu w hostelu? Ile ma lat?
        • ajr27 Re: PKP - pytanie 23.06.24, 23:55
          Myślę, że na pendolino zawsze dostanie jakiś pojedyńczy bilet, w razie gdyby nie złapał nic tańszego.
      • heniek.8 Re: PKP - pytanie 23.06.24, 08:57
        a ja sprawdziłem w apce Gdynia - Kraków na teraz, i po 92, 95 zł są pociągi 9:25, 9:44, 10:52
        no i jest jakiś za 225 o 10:33 (pewnie pendolino)
        w każdym razie wyglada na to że da się kupić na dany dzień bez problemu
        • heniek.8 Re: PKP - pytanie 23.06.24, 08:59
          no i niespodzianka, bo jak wybieram ten za 92, idź dalej itd to jak się przechodzi do płatności to już jest 120 zł smile
          • profes79 Re: PKP - pytanie 23.06.24, 09:04
            Kupić się da. Ale jak przechodzisz do etapu potwierdzania to Bilkom radośnie informuje, że nie ma miejsc siedzących w 2/1 klasie danego pociągu.
            @grey
            Jak cena biletu nie ma znaczenia to na Pendolino powinno sie udać kupić.
            • grey_delphinum Re: PKP - pytanie 23.06.24, 09:07
              Kupić się da. Ale jak przechodzisz do etapu potwierdzania to Bilkom radośnie informuje, że nie ma miejsc siedzących w 2/1 klasie danego pociągu.

              Może stac, byleby jechal 😉
              • kanna Re: PKP - pytanie 23.06.24, 10:56
                Ale do pendolino bez biletu nie wsiądzie.
        • grey_delphinum Re: PKP - pytanie 23.06.24, 09:04
          heniek.8 napisał:

          > a ja sprawdziłem w apce Gdynia - Kraków na teraz, i po 92, 95 zł są pociągi 9:2
          > 5, 9:44, 10:52
          > no i jest jakiś za 225 o 10:33 (pewnie pendolino)
          > w każdym razie wyglada na to że da się kupić na dany dzień bez problemu

          A jaka to apka?
          I tyle połączeń z Gdanska do Krakowa przed poludniem? To ja w ogóle nie umiem szukac...
          • heniek.8 Re: PKP - pytanie 23.06.24, 09:06
            > A jaka to apka?

            ja mam Koleo
            • grey_delphinum Re: PKP - pytanie 23.06.24, 09:07
              Dziękuję!
              • profes79 Re: PKP - pytanie 23.06.24, 10:19
                Ja korzystam z Bilkoma; tych połączeń jest sporo zwłaszcza, że w okresie wakacyjnym popularne kierunki wzmocniono.
      • ichi51e Re: PKP - pytanie 23.06.24, 09:14
        Da się kupić na ostatnią chwilę ale jest drogo uncertain
      • nick_z_desperacji2 Re: PKP - pytanie 23.06.24, 23:19
        Jakieś 2 lata temu za bilet kupiony już w pociągu objętym obowiązkową rezerwacją facetowi 120zł doliczyli. W Pendolino na bank nie kupi, TLK może, ale licząc się z tym, że może stać dosłownie w drzwiach 8h, bo nawet na korytarz się nie wbije.
    • ciri_77 Re: PKP - pytanie 23.06.24, 08:40
      Inter City ma w wakacje dopuścić kupowanie biletów bez miejscówek, więc do ogarnięcia
      • droch Re: PKP - pytanie 23.06.24, 08:45
        nter City ma w wakacje dopuścić kupowanie biletów bez miejscówek, więc do ogarnięcia

        Jednocześnie jest limit sprzedaży tego typu biletów. To znaczy, że może w kasie usłyszeć "przykro mi, ale na ten pociąg nie ma już dostępnych biletów".
        • pupu111 Re: PKP - pytanie 23.06.24, 18:19
          Tak, mozna w kasie tak usłyszec. Wtedy pozostaje po prostu wsiąśc do pociągu, i jak juz jedzie udac sie do konduktora i poprosic o wystawienie biletu. Robiłam tak juz nieraz, bo czesto jezdze IC. tylko jest dopłata 20 zł
      • grey_delphinum Re: PKP - pytanie 23.06.24, 08:45
        ciri_77 napisała:

        > Inter City ma w wakacje dopuścić kupowanie biletów bez miejscówek, więc do ogar
        > nięcia
        >
        Ale chyba dotyczy to tylko posiadaczy biletów okresowych jeżdżących na krotkich odcinkach?
        • droch Re: PKP - pytanie 23.06.24, 08:50
          Nie, już nie, zostało zmienione wraz z wejściem w życie letniej korekty rozkładu jazdy.
          • grey_delphinum Re: PKP - pytanie 23.06.24, 08:52
            droch napisał:

            > Nie, już nie, zostało zmienione wraz z wejściem w życie letniej korekty rozkład
            > u jazdy.
            Ok, dziękuję za sprostowanie.
    • alpepe Re: PKP - pytanie 23.06.24, 08:46
      Ja bym też nie miała, ale wyszłabym z założenia, że sobie poradzi lepiej lub gorzej i się nad tym nie zastanawiała. Lehrgeld.
    • droch Re: PKP - pytanie 23.06.24, 08:49
      Jak już będzie wiedzieć, o której zostanie podrzucony, to może próbować kupić bilet przez komórkę, zawsze to wcześniej niż w kasie.
      Może z wyprzedzeniem próbować kupić bilet na jakieś późne połączenie z Gdańska, a potem próbować wymienić bilet. Gdy nie będzie miejsc na wcześniejsze, po prostu odczeka kilka godzin.
      No i jeszcze może próbować szukać połączeń przez Chojnice - Bydgoszcz lub Chojnice - Piłę.
      • grey_delphinum Re: PKP - pytanie 23.06.24, 09:00
        Droch, dziękuję.

        To będzie pierwsza samodzielna podróż syna pociągiem (nie liczącl lokalnych podróży po Malopolsce - wtedy rzeczywiście wystarczyło znalezc konduktora...).

        Mam nadzieję, ze wszystko ogarnie, ale nigdy nie kupował biletu na pociag (dla mnie ten system sprzedazy to jakiś kosmos, totalnie gubię się w przewoźnikach i typach pociągów).

        Najbardziej boję się sytuacji, ze syn machnie ręką na pociąg i pojdzie np. na sutostop (tak, jest zdolny do takich numerów, to nie jest typowy ematkowy bombelek)...
        • grey_delphinum Re: PKP - pytanie 23.06.24, 09:01
          O matko... Autostop oczywiście.
        • ichi51e Re: PKP - pytanie 23.06.24, 09:16
          Najważniejsze żeby miał „dokument tożsamości” jeśli chce kupować bilet na ostatnią chwilę przez net.
          Są strasznie czepialscybjesli o to chodzi - boże jakby ktoś nagminnie odstępował bilety 😑
          • ichi51e Re: PKP - pytanie 23.06.24, 09:16
            Bilet kupić jest super łatwo nie panikuj 😆 nawet na ostatnią chwilę.
            • grey_delphinum Re: PKP - pytanie 23.06.24, 09:22
              ichi51e napisała:

              > Bilet kupić jest super łatwo nie panikuj 😆 nawet na ostatnią chwilę.
              >
              To mnie zaskoczyłaś. Widocznie mentalnie jeszcze tkwię w czasach, gdy do wakacyjnegi pociagu nad morze (i z powrotem ) trzeba bylo włazić przez okno 😉
              • pyza-wedrowniczka Re: PKP - pytanie 23.06.24, 09:26
                Włazić przez okno już się nie da, sprawdźcie po prostu, czy pociągi, którymi chce jechać mają "obowiązkową rezerwację miejsc". Jak tak, to duże ryzyko, że nie kupi na ostatnią chwilę i niech w taki nie celuje , a jak nie, to luz, najwyżej będzie siedział na podłodzie.
          • heniek.8 Re: PKP - pytanie 23.06.24, 09:17
            mi raz sprawdzali, a ze 4 razy nie sprawdzali (normalny, bez ulg, bo studencki czy uczniowski wiadomo że sprawdzą)
            ale wystarczy mObywatel
            • ichi51e Re: PKP - pytanie 23.06.24, 09:19
              No właśnie czasem sprawdzają czasem nie sprawdzają ale spróbuj nie mieć…
        • pyza-wedrowniczka Re: PKP - pytanie 23.06.24, 09:24
          To już lepiej blablacar. (i bardzo polecam synowi zainstalować w apkę w razie jakiejś awarii) Ja korzystałam wiele razy, ale masz sprawdzonego w systemie kierowcę, możesz podać komuś numer telefonu do niego itp. Ostatnio mnie to uratowało dwa razy, jak się właśnie okazało, że bilety na pociąg Łódź-Kraków czy Łódź-Katowice trzeba kupować miesiąc przed, a nie 3 dni.
          • grey_delphinum Re: PKP - pytanie 23.06.24, 09:28
            pyza-wedrowniczka napisała:

            > To już lepiej blablacar. (i bardzo polecam synowi zainstalować w apkę w razie j
            > akiejś awarii) Ja korzystałam wiele razy, ale masz sprawdzonego w systemie kier
            > owcę, możesz podać komuś numer telefonu do niego itp. Ostatnio mnie to uratował
            > o dwa razy, jak się właśnie okazało, że bilety na pociąg Łódź-Kraków czy Łódź-K
            > atowice trzeba kupować miesiąc przed, a nie 3 dni.

            Chyba żyję pod kamieniem, bo nie wiem, dokladnie, co to takiego.
            • heniek.8 Re: PKP - pytanie 23.06.24, 09:29
              grey_delphinum napisał(a):

              > Chyba żyję pod kamieniem, bo nie wiem, dokladnie, co to takiego.

              autostop, tylko przez apkę
              • grey_delphinum Re: PKP - pytanie 23.06.24, 09:50
                heniek.8 napisał:

                > grey_delphinum napisał(a):
                >
                > > Chyba żyję pod kamieniem, bo nie wiem, dokladnie, co to takiego.
                >
                > autostop, tylko przez apkę
                Dzięki!
                • mmoni Re: PKP - pytanie 23.06.24, 13:44
                  I w odróżnieniu od autostopu, nie za jeden uśmiech, tylko płatny.
                  • pyza-wedrowniczka Re: PKP - pytanie 23.06.24, 21:00
                    Dokładnie - to aplikacja, gdzie prywatni ludzie wystawiają oferty przejazdu.

                    Super opcja, zarówno jako pasażer, bo często łatwiej i szybciej niż pociągami oraz jak gdzieś jedziemy sami i chcemy mieć towarzystwo oraz żeby ktoś się dorzucić do paliwa.
    • ichi51e Re: PKP - pytanie 23.06.24, 09:13
      Teraz mieli zmienić/już zmienili? I wracajaja bilet stojące.
      www.intercity.pl/pl/site/o-nas/dzial-prasowy/aktualnosci/zmiany-w-rezerwacji-miejsc-oraz-nowa-oplata-do-biletow-okresowych-w-pkp-intercity.html#:~:text=Po%2520zniesieniu%2520obowi%C4%85zkowej%2520rezerwacji%2520miejsc,pewien%252C%2520%C5%BCe%2520odb%C4%99dzie%2520swoj%C4%85%2520podr%C3%B3%C5%BC.&text=Wprowadzane%2520zmiany%2520nie%2520obejm%C4%85%2520pojazd%C3%B3w%2520typu%2520Dart%2520oraz%2520Pendolino.
    • 35wcieniu Re: PKP - pytanie 23.06.24, 09:21
      Rozkminiacie i analizujecie zamiast po prostu sprawdzić czy pociąg, którym chce jechać jest objęty obowiązkową rezerwacją miejsc. Jak jest, to nie kupi u konduktora. Tyle.
      • grey_delphinum Re: PKP - pytanie 23.06.24, 09:24
        35wcieniu napisał(a):

        > Rozkminiacie i analizujecie zamiast po prostu sprawdzić czy pociąg, którym chce
        > jechać jest objęty obowiązkową rezerwacją miejsc. Jak jest, to nie kupi u kond
        > uktora. Tyle.
        >

        Przeczytaj , proszę, post startowy. Syn nie wie (i do dnia wyjazdu nie będzie wiedział), ktorym pociągiem bedzie wracal do Keakowa, skad moje ogólne pytanie.
        • 35wcieniu Re: PKP - pytanie 23.06.24, 09:32
          No i przecież na to odpowiadam. Są pociągi, które są objęte obowiazkową rezerwacją miejsc. Tyle. To że "nie wiedział że będzie nim jechał" nie będzie żadnym wyjaśnieniem. Przy zapowiedziach takich pociągów zawsze jest o tym informacja więc jak mu nie zależy na czasie i faktycznie w żaden sensowny sposób nie może zaplanować podróży to do takich niech po prostu nie wsiada.
          • grey_delphinum Re: PKP - pytanie 23.06.24, 09:43
            35wcieniu napisał(a):
            > jak mu nie zależy na czasie i faktycznie w żaden sensowny sposób nie może za
            > planować podróży to do takich niech po prostu nie wsiada.
            >

            Ok, ja prostu w ogole mam nadzieję, ze nie dojdzie do sytuacji, ze syn wsiądzie do jakiegokolwiek pociagu bez biletu, dlatego pytam, jak to jest z dostępnością biletów w dniu odjazdu.
            • 35wcieniu Re: PKP - pytanie 23.06.24, 09:46
              Ale nikt Ci tego nie powie, bo zależy jaki pociąg. Ja zazwyczaj nie miałam problemu, zdarzylo mi się że bilety niedostępne przez neta były dostępne w kasie - oni mają dodatkową pulę.
              • grey_delphinum Re: PKP - pytanie 23.06.24, 09:49
                35wcieniu napisał(a):

                > Ale nikt Ci tego nie powie, bo zależy jaki pociąg. Ja zazwyczaj nie miałam prob
                > lemu, zdarzylo mi się że bilety niedostępne przez neta były dostępne w kasie -
                > oni mają dodatkową pulę.
                >
                O, to jest bardzo ważna wskazowka! Dzięki!
                • biala_ladecka Re: PKP - pytanie 23.06.24, 21:49
                  Nie ma żadnej dodatkowej puli. Zbieg okoliczności i tyle.
                  Ktoś już wyżej napisał - są pociągi z obowiązkową rezerwacją miejsc i jeśli nie masz na taki pociąg biletu (nieważne, gdzie kupiony w apce, czy w kasie) nie wsiadasz i tyle. Na każdy inny pociąg może kupić bilet z miejscem do siedzenia, a po wyczerpaniu tychże, bilet bez gwarancji miejsca do siedzenia = poluje na puste miejsce ergo przesiada się co stację, jak pojawia się właściciel miejsca lub sączy piwo w Warsie, lub stoi (przy czym jak ma ze sobą kawałek maty, to może się rozsiąść na korytarzu).
                  Jeśli wpada do pociągu w ostatniej sekundzie i biletu nie kupił, idzie do konduktora i kupuje z dodatkową opłatą za wystawienie biletu w pociągu, która aktualnie wynosi 10 albo 15zl. Jak widzisz możliwości jest sporo. Na tak popularnej trasie w ogóle nie zastanawiałabym się, czy dojedzie, ale w jakim komforcie. To nie lata 70-te, nikt już dzieci oknami nie wpycha wink
      • gunila7 Re: PKP - pytanie 23.06.24, 12:28
        Wczoraj jechałam takim właśnie pociągiem. Ludzie wsiadali bez biletu, kupowali u konduktora i on wskazywał, gdzie mają usiąść. Nie wiem, co by było, gdyby wszystkie miejsca były zajęte.
        • pyza-wedrowniczka Re: PKP - pytanie 23.06.24, 12:38
          Kazaliby im wysiąść. Jeśli pociąg nie sprzedaje biletów bez miejscówek, to niestety trzeba wysiąść na najbliższej stacji
          • kanna Re: PKP - pytanie 23.06.24, 14:40
            Nie, po prostu by stali.
      • paniusiapobuleczki Re: PKP - pytanie 23.06.24, 14:49
        Tyle, że u konduktora kosztuje dużo drożej. Nie warto. No i legitymację musi mieć jeśli kupuje zniżkowy.
        • droch Re: PKP - pytanie 23.06.24, 15:10
          A jeslu kupuje w kasie lub aplikacji bilet z ulgą, to w czasie kontroli nie musi okazać legitymacji? No przecież musi…
          A dopłata za zakup u konduktora PKP IC to 20 złotych, też już nie majątek.
    • cranberries1983 Re: PKP - pytanie 23.06.24, 09:49
      a nie może kupić online?
      bo bez miejscówki przejedzie na stojąco
    • cranberries1983 Re: PKP - pytanie 23.06.24, 09:52
      AAA
      masz jeszcze chyba loty Ryanairem wink
      powinno być całkiem wygodne i tanie
      • grey_delphinum Re: PKP - pytanie 23.06.24, 10:08
        cranberries1983 napisał:

        > AAA
        > masz jeszcze chyba loty Ryanairem wink
        > powinno być całkiem wygodne i tanie

        Wielki plecak i namiot trochę utrudniają sprawę 😉
        • cranberries1983 Re: PKP - pytanie 23.06.24, 11:48
          tu jest gdzies wpis z poradami na poakowanie sie w kabinówkę
          może się uda wink
    • kanna Re: PKP - pytanie 23.06.24, 10:58
      Niech ściągnie apke, to sobie kupi netem...
      • grey_delphinum Re: PKP - pytanie 23.06.24, 11:29
        kanna napisała:

        > Niech ściągnie apke, to sobie kupi netem...
        >
        A którą konkretnie?
        • kanna Re: PKP - pytanie 23.06.24, 14:42
          Zależy.
          Najpopularniejsza jest SKY cash (tam najwięcej jest), ale każde koleje regionalne mają, sporo jeżdżę kolejami, więc mam kilka.

          Ale Twojej dziecko, jak zakładam, ma 1/3 lub 1/4 mojego wieku, więc bez problemu to sobie sam rozkmini.
        • biala_ladecka Re: PKP - pytanie 23.06.24, 21:52
          Nie musi ściągać żadnej apki, może kupić na stronie PKP intercity.
    • lauren6 Re: PKP - pytanie 23.06.24, 11:43
      Niech kupi bilet z wyprzedzeniem, z miejscówką, szczególnie że to jego pierwszy taki wyjazd. Ja bym dorzuciła do Pendolino.
      • lauren6 Re: PKP - pytanie 23.06.24, 11:44
        *mu dorzuciła
      • grey_delphinum Re: PKP - pytanie 23.06.24, 11:45
        lauren6 napisała:

        > Niech kupi bilet z wyprzedzeniem, z miejscówką, szczególnie że to jego pierwszy
        > taki wyjazd. Ja bym dorzuciła do Pendolino.
        Nie ma takiej opcji, bo nie wiadomo, kiedy będzie wracal (chyba ze uda mu sie kupić rano w dniu wyjazdu) .
        • grey_delphinum Re: PKP - pytanie 23.06.24, 11:54
          grey_delphinum napisał(a):

          > lauren6 napisała:
          >
          > > Niech kupi bilet z wyprzedzeniem, z miejscówką, szczególnie że to jego pi
          > erwszy
          > > taki wyjazd. Ja bym dorzuciła do Pendolino.
          > Nie ma takiej opcji, bo nie wiadomo, kiedy będzie wracal (chyba ze uda mu sie k
          > upić rano w dniu wyjazdu) .

          I nie ma problrmu z dorzuceniem do pendolino, byleby się zalapal na połączenie.
        • lauren6 Re: PKP - pytanie 23.06.24, 18:51
          > Nie ma takiej opcji, bo nie wiadomo, kiedy będzie wracal (chyba ze uda mu sie kupić rano w dniu wyjazdu) .

          No to ma problem, bo mamy sezon wysoki i bilety sprzedają się na pniu. Może próbować kupować w dniu wyjazdu, ale musi się liczyć z opcją, że bilety już będą wprzedane. Ma plan B na taką możliwość?

          Coś czuję, że dzieciak pójdzie sobie na spontanie na wakacje, bez żadnego planowania i skończy się na tym, że będziesz mu ratować dudę i jechała przez cały kraj by odebrać dziubdziusia z Gdyni i zawieźć do domu.
    • mallard Re: PKP - pytanie 23.06.24, 12:40
      A jak nazywa się owa "totalna dziura"?
      Po co do Oliwy, kiedy PKM-ka, która jeździ z Kościerzyny, jeździ do Gdańska - Wrzeszcza?
      • grey_delphinum Re: PKP - pytanie 23.06.24, 12:49
        mallard napisał:

        > A jak nazywa się owa "totalna dziura"?
        > Po co do Oliwy, kiedy PKM-ka, która jeździ z Kościerzyny, jeździ do Gdańska - W
        > rzeszcza?
        >
        Sprawdzalam połączenia pkp i tak mi pokazało.

        • grey_delphinum Re: PKP - pytanie 23.06.24, 12:52
          A wies gdzieś obok Lipusza, ale nie pamietam nazwy.
          • mallard Re: PKP - pytanie 23.06.24, 13:05
            grey_delphinum napisał(a):

            > A wies gdzieś obok Lipusza, ale nie pamietam nazwy.

            Najbliższe Lipusza miejscowości nad jeziorem, to Lubieszewo i Karpno.
          • riki_i Re: PKP - pytanie 23.06.24, 21:57
            Bombelek musi wstać rano i kolega dowożący go na pociąg niestety też. O 5.12 rano jest z Lipusza regio (autobus szynowy) do Gdyni Głównej. 6.57 jest na miejscu. Następnie bombelek wybiera albo opcje luksusową i wsiada w pendolino o 8.38 (o godz.14.06 w Krakowie Gł.), albo budżetowo zapodaje sobie o godz. 7.52 IC "Piast", który melduje się w Krakowie dopiero o g.16.41. O dziwo, w składzie jest Wars, więc da się wytrzymać. I to jest jedna jedyna opcja, gdzie bombelek ma tylko jedną przesiadkę. Inne warianty to łamańce, a podróż może trwać nawet kilkanaście godzin.
    • imponderabilia20 Re: PKP - pytanie 23.06.24, 14:25
      Siedze w pociągu. Na korytarzu pelno ludzi bez miejscowek. Dają radę.
    • q_fla Re: PKP - pytanie 23.06.24, 16:28
      Typowy przykład robienia z dorosłego, albo prawie dorosłego bombelka niedorajdy życiowej.
      Jest sprawny umysłowo, potrafi obsługiwać internet?
      Jeżeli tak, niech sobie radzi.🤦‍♀️

      W sumie nic mnie już nie zdziwi. Ostatnio stojąc na 1 peronie dworca w Krakowie podeszła do mnie para młodych ludzi (ok. 30 lat) z pytaniem jak mają się dostać z pierwszego peronu na trzeci i skąd mają wiedzieć, do którego pociągu mają wsiąść. Serio.
      • q_fla Re: PKP - pytanie 23.06.24, 16:29
        *20 lat miało być
        • cranberries1983 Re: PKP - pytanie 23.06.24, 17:06
          nie takie to straszne

          niedawno widziałam jak bąbelek w kolejce dojazdowej chciał bilet, oczywiscie miał 100 pln przy sobie
          konduktor na to, ze nie ma jak wydać, że oni tylko do 20 pbsługują, ale niech się przejdzie i rozmieni, wtedy bilet dostanie
          - konduktor odchodzi na dalsze sprawdzanie,
          - bąbel stoi i w szoku poznawczym, zastanawia się co teraz
      • mdro Re: PKP - pytanie 23.06.24, 21:22
        "Ostatnio stojąc na 1 peronie dworca w Krakowie podeszła do mnie para młodych ludzi"

        Stojąc podeszli?
      • pupu111 Re: PKP - pytanie 23.06.24, 21:58
        Nie wiem jak jest w Krakowie, ale u nas w Poznaniu to trzeba byc naprawdę wprawionym zeby się połapac jak sie dostac na dany peron. A normą jest, ze co innego na tablicy odjazdów, a potem pociąg podstawiany na inny peron. Na tablicy na peronach tez się często wyswietla co innego, nawet byłam świadkiem ataku histerii u jednej kobiety, co wyzywała obsługe od najgorszych. Niedawno czekałam na odjazd przed pociągiem, który stał na peronie, bo mi było duszno. Na 5 minut przed planowanym odjazdem nagle zamkneły się drzwi i pociąg sobie pojechał z pasażerami. Pytam kogoś z pkp co się dzieje z tym pociągiem, a pani z usmiechem, że mam sie nie przejmowac, bo pociąg wróci. Pojechał żeby doczepic jakiś wagon. Wrócil sobie łaskawie gdzies po 20 minutach, a potem jeszcze sobie postał z 10 minut. Opóznienia to norma.
        • profes79 Re: PKP - pytanie 23.06.24, 22:03
          Poznań to dopiero ostatnio zmienił numerację dworca na normalną bo wcześniej miał układ 3-2-1-4-5-6 i jak sie nie znało tej "logiki" to rzeczywiście można było zdechnąć szukając miejsca odjazdu.
          • pupu111 Re: PKP - pytanie 23.06.24, 22:10
            Najlepszy był peron 4a, daleko za czwartym, jak ktos słabo chodził to mogł tam isc dobre kilka minut minut z peronu czwartego.
            • droch Re: PKP - pytanie 23.06.24, 23:59
              Albo 4a i 4b po zupełnie przeciwnych końcach wszystkiego big_grin
        • taki-sobie-nick Re: PKP - pytanie 23.06.24, 22:05
          Wyście w Poznaniu nawywijali jakichś dziwnych rzeczy, obudowaliście dworzec centrum handlowym(w dodatku o nazwie "Aleja"), to macie.
          • ajr27 Re: PKP - pytanie 24.06.24, 09:30
            Niech pierwszy rzuci kamieniem, kto nie obudował głównego dworca centrum handlowym
            • profes79 Re: PKP - pytanie 24.06.24, 09:39
              MOże i tak ale w Poznaniu rozwiązanie architektoniczne jest takie, że od lat uważam, że całość powinno się wysadzić w powietrze (najlepiej z architektem w środku) i zbudować od nowa. Sporo po Polsce jeżdżę ale ten dworzec jest wręcz legendarny jeśli chodzi o chybione rozwiązania konstrukcyjne - do tego stopnia, że jak w Szczecinie na dworcu narzekałem na problemy z poruszaniem się (remont samego dworca i okolic) to otrzymałem odpowiedź w stylu "w Poznaniu i tak mają gorzej". Wspomniana zmiana numeracji peronów ułatwiła tylko orientację bo poruszania się po samym dworcu już nie.
        • ichi51e Re: PKP - pytanie 23.06.24, 22:19
          Dworzec Gdański i 5 peron widmo jeszcze ciągle mi się czasem śni w koszmarach. Dobrze że często jeżdżę melduję że już jest oznaczenie…
    • taki-sobie-nick Re: PKP - pytanie 23.06.24, 21:15
      W jakim wieku bombelek?
    • taki-sobie-nick Re: PKP - pytanie 23.06.24, 21:32
      Jeśli synal ma taki pomysł, to co najwyżej zapłaci karę, a to go czegoś NAUCZY.

    • nick_z_desperacji2 Re: PKP - pytanie 23.06.24, 23:22
      I jeszcze jedno, w Gdańsku może utknąć w kolejce i na godzinę, niech się z tym liczy.
      • grey_delphinum Re: PKP - pytanie 24.06.24, 09:21
        Bardzo dziękuję za wszystkie wpisy 😊Wasze wskazowki na pewno się przydadzą.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka