wakacje_50
01.07.24, 23:04
Musiałam gdzieś podać nazwiska członków dalszej rodziny i dałam radę, ale w sumie nie było łatwo.
Z jak daleką rodziną utrzymujecie kontakty rodzinne, choćby luźne? Takie, żeby umieć tych ludzi nazwać?
U mnie kończy się na dzieciach, czasem wnukach rodzeństwa moich dziadków, dalszych krewnych już nie znam. Ale nie wszystkich potrafię sobie przypomnieć z imienia i nazwiska.
Pomyślałam po tym, że mogłoby się zdarzyć, że gdzieś spotkam kogoś, z kim łączą mnie więzy krwi, a ja nawet o tym nie wiem. I proszę, zdarzyło się. Byłam dziś u lekarki i właśnie się dowiedziałam, że to wnuczka cioci Maryli. Niby ta wiedza nic nie zmienia, ale jednak.
Do którego pokolenia więzy rodzinne mają znaczenie?