krakowiankana
02.07.24, 23:14
Pisze z innego konta. Od ponad roku spotykam się z mężczyzną. Ale jest jeden problem coraz bardziej dla mnie widoczny. Jestem od niego we wszytskim lepsza. Naprawa samochodów - znam się lepiej na tym i na tym co jest naprawiane, składanie i szukanie mebli - robię to szybciej i sprawniej, wkręcenie kolka w ścianę - robię to szybciej i sprawniej. Wiem jakie wiertło i jakie oznaczenie. Coś załatwić w urzędzie czy u lekarza - jestem w tym lepsza. Z pracą tak samo - on ma jedną nie wymagającą i mógłby znaleźć drugą ale mu tak wygodnie, ja zarabiam więcej i mam dwie prace. Mam więcej zainteresowań. Zawsze to ja wybieram gdzie i co widzimy. Nigdy propozycja nie wychodzi od niego. Dlaczego z nim jestem - jest dobrym kochaniem i fajnym rozmówcą, dobrym przyjacielem. Czuje się przy nim bezpiecznie. Tylko czuję się lepsza. Nie czuję od niego męskiej energii. W domu moich rodziców był taki sam układ. Poprzedni facet zupełnie przeciwieństwo tego co mam. Czy to ma szansę się udać ?