kocynder 13.07.24, 12:50 Porcelana z Lubiany. Śniadaniowy z kotkami i niebieski obiadowy dla mojej chrześnicy. Filiżanki moje. Mąż tylko westchnął "Miała być tylko JEDNA filiżanka!"... Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
kocynder Re: Gość i porcelana 13.07.24, 12:51 Gości takich lubimy, nawet jak niezapowiedziani. Odpowiedz Link Zgłoś
szpil1 Re: Gość i porcelana 13.07.24, 18:15 Fajniutka 🙂 kilka dni temu spotkałam taką w lesie 🙂 Odpowiedz Link Zgłoś
aqua48 Re: Gość i porcelana 14.07.24, 15:19 Nie lubię takich nieproszonych gości. Mieszkają u mnie na poddaszu, hałasują jak wściekłe, niszczą i śmierdzą. I ptasie truchła zostawiają za domem. Odpowiedz Link Zgłoś
kocynder Re: Gość i porcelana 14.07.24, 15:53 Ta mieszka w lesie, nie śmieci, nie wiem czy śmierdzi bo nie wąchałam. Nic nie niszczyła. Odpowiedz Link Zgłoś
aqua48 Re: Gość i porcelana 14.07.24, 16:19 No tak...Moi goście tego typu to wredne łobuziaki i chuliganeria leśna. Odpowiedz Link Zgłoś
kocynder Re: Gość i porcelana 14.07.24, 16:44 Mój gość okazał się być dobrze wychowany. Nie brudził, nie polował na ptaszki, zeżarł tylko śliwki, które się suszyły (mam nadzieję, że mu nie zaszkodzą, nie wiem co jedzą kuny?). Znaczy nie zeżarł wszystkich śliwek, tylko kilka. Odżałuję, bo ładne, zwinne zwierzątko Odpowiedz Link Zgłoś
heca7 Re: Gość i porcelana 14.07.24, 16:50 U mnie mieszkają w samochodzie Jakiś czas temu pogryzły mi wygłuszenie pod maską. Kawałki powpadały pomiędzy silnik i inne tam mechanizmy. Pogryzły też osłony kabli. Dodatkowo przyniosły pod maskę pół chleba i schowały gdzieś pod silnikiem. Więc w czasie dłuższej jazdy waliło jakby się piekarnia paliła Odpowiedz Link Zgłoś
kocynder Re: Gość i porcelana 14.07.24, 16:55 O rany! Nie zazdroszczę! Ale te wasze (twoje i Aquy) to nie goście, a lokatorzy na stałe, to co innego! Odpowiedz Link Zgłoś
andaba Re: Gość i porcelana 13.07.24, 12:54 Nie bardzo rozumiem o co chodzi, ale dlaczego gość z drugiego postu nie spożywa na porcelanie? Odpowiedz Link Zgłoś
kocynder Re: Gość i porcelana 13.07.24, 13:00 Przepraszam, biję się w piersi, ale gość przyszedł o świtaniu, zanim byliśmy w Łubianie. Obiecuję, że następnym razem się poprawię! Odpowiedz Link Zgłoś
andaba Re: Gość i porcelana 13.07.24, 13:02 Musisz wrócić i zakupić osobny komplet dla TEGO gościa. Odpowiedz Link Zgłoś
alina460 Re: Gość i porcelana 13.07.24, 13:00 Otóż to. Gdzie tu święte prawa gościnności? Odpowiedz Link Zgłoś
heca7 Re: Gość i porcelana 13.07.24, 13:02 Wchodząc do tego wątku myślałam, że miałaś gości i jeden wytłukł Ci drogą porcelanę Odpowiedz Link Zgłoś
andaba Re: Gość i porcelana 13.07.24, 13:04 No, ja też. Zwłaszcza że dziś mylam mamusiną porcelanę, z duszą na ramieniu, żeby mi coś nie upadło. Odpowiedz Link Zgłoś
elinborg Re: Gość i porcelana 13.07.24, 13:16 Ja też! Że to dziecko siostrzenicy stłukło, matka twierdzi, że winna kocynder, bo po co ma droga porcelanę na wierzchu, a kocynder się gotuje, bo dzieciak niedopilnowany😉. Odpowiedz Link Zgłoś
eliszka25 Re: Gość i porcelana 13.07.24, 13:34 O to to! Na coś w tym stylu byłam przygotowana 😄 Odpowiedz Link Zgłoś
kocynder Re: Gość i porcelana 13.07.24, 14:13 Nic nie poradzę, że ten dzieciak jest dopilnowaniu i w sumie nie szkodny. Pewnie, czasem coś się zdarzy, ale ogólnie jest fajna. Zresztą i matka tego dziecka też fajna. Odpowiedz Link Zgłoś
mayaalex Re: Gość i porcelana 13.07.24, 13:35 ja tez! liczylam, ze gosc najpierw zbil cos cennego a potem sie nie poczuwal Odpowiedz Link Zgłoś
heca7 Re: Gość i porcelana 13.07.24, 13:46 Kocynder zastosowała mniej lub bardziej świadomie clickbite I jak widać złapałyśmy haczyk Odpowiedz Link Zgłoś
danaide2.0 Re: Gość i porcelana 13.07.24, 13:54 No ja tam dalej nie wiem, czy to jakiś spis z natury czy nowo kupione po wizycie w sklepie i czy już wszystko wymyte, żeby się napić/zjeść i kiedy zdążyła upić z tych wszystkich kubeczków i zjeść z tych wszystkich miseczek. Wątek-zagadka. Odpowiedz Link Zgłoś
kocynder Re: Gość i porcelana 13.07.24, 14:06 Zakupione podczas wizyty w sklepie firmowym. Jedną filiżanka użyta. Miseczki i talerze nie dla mnie, więc czekają. Na zdjęciu filiżanka użyta. Odpowiedz Link Zgłoś
kropkaa Re: Gość i porcelana 13.07.24, 14:42 Ja też. Porcelana po babci, już nieprodukowana, a gość rozbił filiżankę w drobny mak. Swoją drogą, podobna historia. Mama miała chińskie, kolorowe szklanki. 6 szt., upolowane cudem. Jak ze wszystkim wówczas obchodziliśmy się jak z jajkiem. Przyszli goście, mama wyjęła, oczywiście dla dorosłych. Ciotka dała synowi (synuś z serii „wszystko mu wolno”), a ten… ugryzł szkło. Normalnie aż mi było szkoda tego kompletu. Reakcja ciotki? Żadna. Odpowiedz Link Zgłoś
kocynder Re: Gość i porcelana 14.07.24, 17:01 A żebyś wiedziała, żeam taką filiżankę po babci, z jej "garnituru" ślubnego na 24 osoby (garniturem zwano komplet zastawy, obiadowo - kawowy). Z całego kompletu ocalała jedną filiżanka ze spodeczkiem. Jest przepiękna i dla mnie bezcenna. Więc jako nie idiotka wspomnianą filiżankę umieściłam w miejscu, w które trudno jest sięgnąć i zabezpieczyłem, żeby nie mogła się stłuc przypadkiem. Taka jestem wredna... Odpowiedz Link Zgłoś
boogiecat Re: Gość i porcelana 13.07.24, 14:51 I ja mialam taka nadzieje😀 Ostatnio w wynajmowanym wakacyjnym domu, wlascicielka mi wszystko pokazala i pozwolila uzywac po czym zaprowadzila mnie do kacika z mebelkiem w ktorym ustawione byly male filizanki ze spodkami, i rzekla zeby mnie reka boska bronila tego dotknac; normalnie to nawet by mi nie przyszlo do glowy dotykac jakichs filizanek, ale skoro juz tak pieknie podkreslila wartosc tych filizanek to tylko czekalam az wyjdzie😅 Odpowiedz Link Zgłoś
heca7 Re: Gość i porcelana 13.07.24, 14:57 Po co w ogóle trzyma takie kruche rzeczy w domku na wynajem? Odpowiedz Link Zgłoś
boogiecat Re: Gość i porcelana 13.07.24, 15:24 To byl po prostu jej dom, rzadko wynajmuje, wtedy akurat spedzala cale lato gdzie indziej. Odpowiedz Link Zgłoś
kk345 Re: Gość i porcelana 15.07.24, 09:38 boogiecat napisała: > normalnie to nawet by mi nie przyszlo do glowy dotykac jakichs filizanek, ale s > koro juz tak pieknie podkreslila wartosc tych filizanek to tylko czekalam az wy > jdzie😅 🙄🙄🙄 Odpowiedz Link Zgłoś
turbinkamalinka Re: Gość i porcelana 13.07.24, 16:14 heca7 napisała: > Wchodząc do tego wątku myślałam, że miałaś gości i jeden wytłukł Ci drogą porc > elanę > Też myślałam że jakaś draka będzie. Odpowiedz Link Zgłoś
mmoni Re: Gość i porcelana 14.07.24, 12:37 A ja widziałam Hiacyntę Bukietową z jej slynnym serwisem Royal Doulton z ręcznie malowanymi barwinkami twitter.com/i/status/1560648755120001032 Odpowiedz Link Zgłoś
majenkirr Re: Gość i porcelana 13.07.24, 14:37 kocynder napisała: Mąż tylko westchnął "Miała być tylko JEDNA filiżanka!".. Też wymyślił🙄 Gość super! Co to jest? Kuna? Odpowiedz Link Zgłoś
kocynder Re: Gość i porcelana 13.07.24, 14:41 Kuna. Też uważam, że mąż się czepia. Chciałam jeszcze jedną w kaszubskie wzory, ale... Odpowiedz Link Zgłoś
chococaffe Re: Gość i porcelana 13.07.24, 15:36 Chciałam jeszcze jedną w kaszubskie wzory, ale Będziesz musiała znowu jechać Odpowiedz Link Zgłoś
wapaha Re: Gość i porcelana 13.07.24, 15:19 moja magnolia..mam od kilku lat i kocham przeokrutnie kiedyś sprawię sobie do niej towarzystwo Odpowiedz Link Zgłoś
kocynder Re: Gość i porcelana 13.07.24, 15:33 Magnolię uwielbiam. Mam, tylko w tym roku wiosna jakoś niezbyt jej się spodobała i słabo kwitła... Odpowiedz Link Zgłoś
demodee Re: Gość i porcelana 13.07.24, 18:41 Porcelanę uznaję tylko białą/kremową/śmietankową, bez żadnej pstrokacizny. Odpowiedz Link Zgłoś
alina460 Re: Gość i porcelana 13.07.24, 23:11 To znaczy, że ta na zdjęciach To nie porcelana, bo TY jej nie uznajesz za porcelanę? Patrzcie, pani, jakie cuda! Odpowiedz Link Zgłoś
szmytka1 Re: Gość i porcelana 14.07.24, 09:51 Nie, to znaczy, że JEJ się podoba tylko biala. Skąd ta ciągła nadinterpretacja i brak umiejętności rozumienia czytanego tekstu? Odpowiedz Link Zgłoś
demodee Re: Gość i porcelana 14.07.24, 19:39 > brak umiejętności rozumienia czytanego tekstu? Ona pewnie z dawna na emigracji i z językiem polskim ma kontakt incydentalny. Odpowiedz Link Zgłoś
chococaffe Re: Gość i porcelana 14.07.24, 09:55 A mnie podoba się też np ta z Miśni i wiele innych Odpowiedz Link Zgłoś
andace Re: Gość i porcelana 15.07.24, 13:23 W Miśni można kupić też bardzo prostą porcelanę, po wizycie w muzeum zajrzeliśmy niestety do sklepu fabrycznego i mąż też przebąkiwał że miała być jedna filiżanka 😂😂 jak wybrałam jedną to stwierdziłam że przydałaby się podstawka pod talerzyk, a że lubię jak stół jest zastawiony tą samą zastawą to skończyło się na 4 filiżankach, cukierniczce i dzbanuszku na mleku. I jeszcze dokupiłam wazon i duży kubek na herbatę 🫣🫣 i podobał mi się taki duży bardzo nowoczesny wazon ale mąż odmówił zamiany auta na wazon 😱😱 Chyba już więcej nie pojedźmy do Miśni 😂😂😂 Odpowiedz Link Zgłoś
chococaffe Re: Gość i porcelana 15.07.24, 13:31 a że lubię jak stół jest zastawiony tą samą zastawą t pozbyłam się tego uczucia. Mam dwie i wystarczy. Zerkając na moje ulubione "pojedynczaki" to musiałabym chyba mieć dodatkowo kolejne 10 zastaw stołowych. Odpowiedz Link Zgłoś
chococaffe Re: Gość i porcelana 15.07.24, 13:50 to i jeszcze jedna rzecz. Na działce mam jeszcze kilka kartonów z napisami "porcelana", po przodkach. Nie oglądałam szczegółowo tego co tam jest, ręce mi opadają, za dużo tego wszystkiego. Nie chcę swoich potomków stawiać w takiej sytuacji. (ani kogokolwiek) Odpowiedz Link Zgłoś
kocynder Re: Gość i porcelana 15.07.24, 13:54 Gdzie ta działka? Uwielbiam starą porcelanę! Dasz mi kilka sztuk, a ja mężowi jakoś wmówię, że to nic nowego, tylko dopiero teraz przyniosłam z piwnicy... A on będzie udawał że mi wierzy. Odpowiedz Link Zgłoś
chococaffe Re: Gość i porcelana 15.07.24, 13:58 Nie. Własnie na tym polega problem, że nie oddamy zanim nie zajrzymy dokładnie. I tak (nie)zaglądamy ćwierć wieku. Odpowiedz Link Zgłoś
andace Re: Gość i porcelana 15.07.24, 18:40 Mam 1 zestaw dla 12 osób gładki biały (a raczej złamany biały) Rosenthala i to w zasadzie wszytko. Mam sporo różnych dodatków z Bolesławca i w zasadzie z każdego wyjazdu przywożę porcelanę/ceramikę ale jako dodatki. Kawę piję w szklance z podwójnymi ściankami, do herbaty lubię duże kubki (ten z Miśni ma pół litra). Więc teraz jak kupuję to staram się mini zestawy, mama „zbiera” filiżanki więc pewnie odziedziczę sporą kolekcję. Odpowiedz Link Zgłoś
szmytka1 Re: Gość i porcelana 14.07.24, 09:02 Serię magnolie ma moja bratowa, całą zastawę stołowa z różnymi fancy dodatkami. Jest ładna, przyjemnie się z niej spożywa posiłki. Koty natomiast spodobałyby się mojemu dziecku, które pragnie bardzo mieć kota Odpowiedz Link Zgłoś
pseudo_stokrotka Re: Gość i porcelana 14.07.24, 09:12 Och, chcę taki z kotkiem! Gdzie kupiłaś? Online nie widzę, albo źle szukam Odpowiedz Link Zgłoś
pseudo_stokrotka Re: Gość i porcelana 14.07.24, 23:03 Ech, koło mnie nigdzie nie ma Odpowiedz Link Zgłoś
kocynder Re: Gość i porcelana 15.07.24, 06:39 Ja akurat w sobotę byłam w Lubianie także ten. Polecam, bo oprócz kotków są pieski, koniki, dla maluchów postaci bajkowe, i przepiękne wzory dla dorosłych. Odpowiedz Link Zgłoś
kocynder Re: Gość i porcelana 15.07.24, 09:30 Dziś gość przyszedł znowu! Podobają jej się śliwki, które suszę na słońcu. Tak, jestem stara konserwa i suszę owoce na "ramkach" nawleczone na mocną nitkę i wystawione na słońce. Mam nadzieję, że kunie nie zaszkodzą. Nie wiem co kuna je, jeśli akurat nie moje śliwki? Zeżarła też rozsypane ziarna słonecznika. Śliczna jest! Odpowiedz Link Zgłoś