komunia23
16.07.24, 11:23
Za to dzieło zapłaciłam 120 zł. 70 zł manicure, 30 zł malowanie. Dałam 20 zł napiwku, bo pani była bardzo miła, kontaktowa, jednak nie trajkocząca. Chciałam jej zrobić przyjemność i jeszcze w trakcie usługi, zanim zobaczyłam jak wyglądają moje paznokcie poprosiłam, żeby zapisała mnie na za 2 tygodnie. Potwierdzenia przyszło na booksy, więc dzisiaj z rana od razu odwołałam. I jestem kolejny raz w kropce, będę pisać na grupie miejscowej prośbę o polecenie kogoś, kto umie zrobić zwykły manicure i pomalować dokładnie paznokcie.
Tak mocno odsuwała mi skórki kopytkiem, że bolą mnie dzisiaj wszystkie palce i ledwo piszę.
Reszta uwag to: zalane skórki na niektórych paznokciach, top coat za grubo i krzywo nałożony, w tym przypadku od razu zwróciłam uwagę, sama tego nie widziała (!), powyrzynane skórki.
Paznokcie widziała moja koleżanka, powiedziała że ładne, a jak dodałam że robiła je profesjonalistka, to stwierdziła że chciała być miła.
Oceńcie same.