panna_lila
16.07.24, 21:04
Co robi ematka w samolocie w takiej sytuacji?
Lot wielogodzinny.
na siedzeniach w rzędzie przed i za sami dorośli, ale kobieta z trójką dzieci zapragnęła siedzieć bliżej kogoś tam i całą czwórką lądują na siedzeniach przed ematką i jej rodziną. Rzeczona kobieta zabawia najmłodsze dziecko (ok
5-6 miesięczne) robiąc mu „hopsasa”. W wyniku czego cały rozłożony fotel i sąsiedni też robią „hopsasa”. Telewizji nie da się oglądać, nic do picia nie da się postawić a stoliku. Od tego „hopsasa” mój błędnik szaleje.
Jestem bardzo wyrozumiała dla dużych i małych, starych i młodych. Lubię dzieci alertów było bardzo trudne. Co robi ematka w takiej sytuacji? Dodam, że nie da się poczekać na kolejny lot. A może któraś z Was jest z tych podrzucających dziecię w samolocie?