Dzielę się ostatnimi odkryciami:
1. Żel pod prysznic Ziaja Mięta herbaciana. Pachnie bosko, jak zgnieciona świeża mięta i bardzo fajnie odświeża
2. Mgiełka Gdanskim, nienachalny, odświeżający zapach
3. Maseczka CryoJelly z Garniera, bardzo przyjemne schładzanie twarzy!
Macie coś jeszcze co odświeża i/lub schładza? Oraz: czy któraś używa Shiseido BB sport? W opisie brzmi jak kosmetyk idealny dla moich potrzeb (spf50, podkład w poduszce, schładza i nie spływa z potem), ale nie wiem czy wierzyć w te zapewnienia