Dodaj do ulubionych

Swobodne wybory dziecka

30.07.24, 15:37
Wątek mnie zainspirował do offtopu
Jaki zakres swobody w wyborach można dać dziecku na konkretnym etapie rozwoju
O czym może decydować 3-5-10-15 latek dajmy na to, bez szkody dla jego zdrowia i dobrego wychowania smile
Obserwuj wątek
    • 35wcieniu Re: Swobodne wybory dziecka 30.07.24, 15:42
      Jak bez krzywdy dla zdrowia i wychowania, dostałabym jeszcze dla edukacji, to w sumie niech decyduje o czym chce.
      • kotejka Re: Swobodne wybory dziecka 30.07.24, 15:45
        , to w sumie niech decyduje o czym chce.
        _----------
        No czyli o czym konkretnie?
      • 18lipcowa3 Re: Swobodne wybory dziecka 30.07.24, 15:54
        No bez jaj.
        Moja 11.5 latka zamarzyla o hybrydach. Niby bez szkody, niby paznokcie odrosną, niby nic trwałego ale jej decyzja że chce jakby nie miała dalszych konsekwencji, no bez przesady.
        Nie ,nie o wszystkim nieszkodliwym dzieci mogą decydować a rola rodzica jest czasem zabronić/ nie zgodzić się.
        Na nieciekawe towarzystwo - i to nie mam na myśli papierosy alko czy wagary tylko takie dzieci zaniedbane, rodzice bez ambicji też nie pozwoliłam się zdecydować tylko tutaj oczywiście zamiast zakazywać przekierowałam uwagę gdzie indziej.
        Również o czasie przesiadywania w telefonie nie pozwalam decydować - niby bez szkody bo dziewczyna się uczy, grzeczna jest i w ogóle ale dawkuje treści. Więc o czym ty piszesz kobieto?
        • 18lipcowa3 Re: Swobodne wybory dziecka 30.07.24, 15:57
          A i dodam że w tym wszystkim wychowałam naprawę dwie wolne i bardzo niezależnie istoty.
        • kaka-llina Re: Swobodne wybory dziecka 30.07.24, 16:08
          Ok czyli rodzice bez ambicji skreslaja ich dzieci z grona twoich dzieci znajomych.. bo rozumiem to tych dzieci wina, ze ich rodzice nie maja ambicji... kurcze pamietam cie jeszcze jak byłas w ciazy z pierwsza córka ale nigdy nie przestaniesz mnie zadziwiać..
          • czere-mcha Re: Swobodne wybory dziecka 30.07.24, 16:14
            Masz rację. Później te "dwie wolne niezależne istoty" wyrastają w swoim mniemaniu na kogoś lepszego, od osób które, miały rodziców bez ambicji...
            • 18lipcowa3 Re: Swobodne wybory dziecka 30.07.24, 16:23
              I słusznie. Niech się cenią.
              • marzec2022 Re: Swobodne wybory dziecka 30.07.24, 16:46
                Przerażające.
                • kandyzowana3x Re: Swobodne wybory dziecka 30.07.24, 18:16
                  Taka kolejnosc dziubania, kolejni sa rodzice, dla ktorych 11 latka marzaca o hybrydach tez swiadczy o szczególnym typie srodowiska
                  • 18lipcowa3 Re: Swobodne wybory dziecka 30.07.24, 19:20
                    Dlaczego? Ja mam hybrydę, naturalną krótką, kolor najczęściej bez lub mlecnxy róż, na wakacje zrobiłam sobie na to kolorowy french i spodobal się córce i prosiła by też jej zrobić. Wytłumaczylam że jest za młoda że przyjdzie czas to zrobi i tyle. Szczególny typ środowiska? Wiele kobiet robi sobie hybrydę - dyrektorki , nauczycielki, prawniczki, panny mlode, studentki, emerytki i nastolatki, żadne specyficzne środowisko. Ot popularny zabieg kosmetyczny.
                    • 152kk Re: Swobodne wybory dziecka 30.07.24, 19:31
                      No to wytłumacz teraz nam, dlaczego zabronileś hybryd dziecku, skoro uważasz, że nie ma w nich nic złego (niby bez szkody, niby paznokcie odrosną, niby nic trwałe szkodzą) i sama nosisz? Co to konkretnie w tym przypadku znaczy: jest za młoda i kiedy "przyjdzie czas"?
                      No bo chyba nie zabronileś bez żadnego RACJONALNEGO powodu, nie jesteś chyba osobą BEZ AMBICJI intelektualnych?
                      • 18lipcowa3 Re: Swobodne wybory dziecka 30.07.24, 19:43
                        Dlatego, że ma tylko 11.5 lat! Dzieci mają różne pomysły a rola rodzica jest jest filtrowac i głupie pomysły stopowac.
                        Jest to dziewczynka, ma mnie, ma starszą siostre którą obserwuje, więc nic dziwnego że interesują ja kosmetyki, fryzury albo ładne kolorowe paznokcie.

                        Czemu ja mam a ona nie?No bez jaj , ja jestem dorosła.
                    • memphis90 Re: Swobodne wybory dziecka 30.07.24, 19:52
                      A co za problem kupić 3 czy 4 kolorowe zwykłe lakiery albo gotowe naklejki i pozwolić nastolatce pomalować sobie paznokcie na lato..?
                      • 18lipcowa3 Re: Swobodne wybory dziecka 30.07.24, 21:20
                        Żaden i tak zrobiliśmy.
            • grruu2.0 Re: Swobodne wybory dziecka 30.07.24, 16:29
              Na szczęście zawsze można odciąć własne dziecko od panienek mających takie mamusie
              • 18lipcowa3 Re: Swobodne wybory dziecka 30.07.24, 16:46
                Oczywiście. To jest właśnie światopogląd rodzica, który ma do niego prawo i wg nie ma prawo wychowywac dziecko. To tyle jest chodzi o świadomą decyzyjność dziecka. I ja i ty nie pozwalamy decydować.
    • grruu2.0 Re: Swobodne wybory dziecka 30.07.24, 15:51
      2,5-latka sama sie ubiera, wybiera sobie różne aktywności (rower, plac zabaw ten czy inny), wybiera co będzie jadła z tego co jest na stole,.
      Pięciolatka i siedmiolatka wybierają sobie zajęcia (my decydujemy ile, one jakie), aktywności.

      Ogólnie moga bardzo dużo o ile nie zagraża to życiu o zdrowiu i nie jest w kolizji z wolnością innych.

      W ogóle z perspektywy matki trójki uważam, że rolą rodzica jest stworzyć takie środowisko, w którym każdy wybór dziecka będzie dobry. Czyli upraszczając, jak w domu są same zdrowe rzeczy to dzieci mogą jeść co chcą. A poza tym zupełnie nie widzę sensu użerania się o rzeczy nieistotne. I widzę, że to działa - mają bardzo dużo wolności więc rozumieją, że jak jest zakaz to on ma sens

    • wapaha Re: Swobodne wybory dziecka 30.07.24, 15:57
      kotejka napisała:

      > Wątek mnie zainspirował do offtopu
      > Jaki zakres swobody w wyborach można dać dziecku na konkretnym etapie rozwoju
      > O czym może decydować 3-5-10-15 latek dajmy na to, bez szkody dla jego zdrowia
      > i dobrego wychowania smile

      a to nie jest kwestia osobnicza ?
      • grruu2.0 Re: Swobodne wybory dziecka 30.07.24, 15:58
        W dużej mierze osobnicza zależna od tolerancji rodzica
        • mamtrzykotyidwato5 Re: Swobodne wybory dziecka 30.07.24, 16:01
          Nie od tolerancji, tylko od poziomu umysłowego i zrozumienia wpływu swoich działań na dziecko.
          • grruu2.0 Re: Swobodne wybory dziecka 30.07.24, 16:07
            Od tolerancji też. Przecież rodzic też człowiek, ma swoją osobowość, temperament, potrzeby. Ludzie mają chociażby różne potrzeby kontroli nad sytuacją. Bardzo wiele rzeczy nie da się ocenić w kategoriach dobre/złe tylko pasujące mi/niepasujące mi
      • hanusinamama Re: Swobodne wybory dziecka 30.07.24, 16:36
        NO jest ale jak masz rodzica, który dziecko trsuje a nie wychowuje, u którego zawsze musi być jak rodzic sobie wymyśli plus dzieci nić do gadania nie mają...to nagle przestaje być osobnicza.
        Jeden tata udowadniał mi, że krótka smycz i twrade wychowanie gwarantują, że dzieci wyjdą na ludzi...ja tam widziałam dzieci, które zwyczajnie bały się ojca.
        • wapaha Re: Swobodne wybory dziecka 30.07.24, 16:42
          hanusinamama napisała:

          > NO jest ale jak masz rodzica, który dziecko trsuje a nie wychowuje, u którego z
          > awsze musi być jak rodzic sobie wymyśli plus dzieci nić do gadania nie mają...t
          > o nagle przestaje być osobnicza.
          > Jeden tata udowadniał mi, że krótka smycz i twrade wychowanie gwarantują, że dz
          > ieci wyjdą na ludzi...ja tam widziałam dzieci, które zwyczajnie bały się ojca.
          >
          owszem-nadal jest osobnicza
          zalezna od indywidualnych cech dziecka
          i zależna od indywidualnych cech rodzica

          btw krótka smycz sprawdza się u niektórych a u innych powoduje jeszcze większy bunt ( kwestia osobniicza tongue_out)
    • mamtrzykotyidwato5 Re: Swobodne wybory dziecka 30.07.24, 15:58
      Odpowiedni do jego poziomu rozwoju i poziomu umysłowego rodzica.
      Tego się nie da wypunktować, bo to rzecz względna. Trzy i pięciolatka to się dopiero uczy podejmowania decyzji. Dziesięciolatek powinien już umieć sporo, a piętnastolatek, to już w zasadzie dorosły człowiek, który ma prawo o sobie stanowić. Chyba, że się go wcześniej niczego nie nauczyło, poza buntowaniem się przeciwko dorosłym, to lipa, ale już jest za późno na inną naukę, więc i tak będzie robił, jak będzie chciał.
    • hanusinamama Re: Swobodne wybory dziecka 30.07.24, 16:34
      Ale w sumie co ciebie interesuje jaką decyzyjność mają ludze dzieci?
      Nie możesz zrozumieć, że są różne wzorce wychowania (czasami ten sam jest inny bo dzieci są różne..)
      Ty masz swoje: dzieci i ryby głosu nie mają...inni mają inne.
      • kotejka Re: Swobodne wybory dziecka 30.07.24, 16:42
        Akurat twoje mnie zupełnie nie interesują, śpij spokojnie smile
        • hanusinamama Re: Swobodne wybory dziecka 30.07.24, 16:43
          Sugerujesz, że miałabym nabawić się bezsenności z twojego powodu? Dobre.
          • kotejka Re: Swobodne wybory dziecka 30.07.24, 17:11
            hanusinamama napisała:

            > Sugerujesz, że miałabym nabawić się bezsenności z twojego powodu? Dobre.
            >

            To ty napisałaś
    • abecadlowa1 Re: Swobodne wybory dziecka 30.07.24, 16:59
      Na szczęście nie ma uniwersalnej odpowiedzi na Twoje pytanie. Rodzice pozwalają dziecku na wszystko to, co jest zgodne z ich wartościami i stylem życia, a zabraniają tego, co w systemie ich wartości się nie mieści.
    • kropkacom Re: Swobodne wybory dziecka 30.07.24, 17:00
      O swojej garderobie muzę chociaż?
      • kropkacom Re: Swobodne wybory dziecka 30.07.24, 17:03
        Może miało być.
    • migafka357 Re: Swobodne wybory dziecka 30.07.24, 17:01
      > Jaki zakres swobody w wyborach można dać dziecku na konkretnym etapie rozwoju

      Taki, który dziecko jest w stanie unieść psychicznie na swoim etapie rozwoju. I taki, żeby nie zrobić sobie krzywdy.

      A to w dużej mierze jest ocenne, np. moje dziecko (9 lat) nie może zdecydować, czy chodzi na religię, czy nie. Ja decyduję, że nie chodzi. Może zdecydować, z którą koleżanką się koleguje, bo w dostępnym gronie koleżanek nie ma żadnej, która byłaby nie do przyjęcia dla mnie (np. wulgarna czy z niebezpiecznymi pomysłami), więc może wybierać. Może wybrać, w co się ubierze, pod warunkiem, że nie ubierze się nieadekwatnie do pogody. A czy to będzie moim zdaniem ładne zestawienie, czy nie, to mnie nie rusza. Choć są rodzice, których rusza, czy dziecko nie wygląda jak pajac, i ja to rozumiem, różne rzeczy są dla ludzi ważne.

      Może wybrać, na jakie zajęcia chce chodzić - ale z puli, którą ja daję do wyboru, bo nie dam rady jej wozić na drugi koniec miasta i nie zaakceptowałabym zajęć dla niej moim zdaniem niebezpiecznych (choć dla innego dziecka te same zajęcia mogłyby być bezpieczne, bo są dzieci spokojniejsze i bardziej ogarnięte niż moja córka). Itd., każdy rodzic ten obszar wyboru ustala w zależności od swoich ocen i możliwości dziecka.
      • brenya78 Re: Swobodne wybory dziecka 31.07.24, 18:08
        "więc może wybierać. Może wybrać, w co się ubierze, pod warunkiem, że nie ubierze się nieadekwatnie do pogody."

        Dlaczego? Nie pozwalasz dziecku doświadczyć na własnej skórze i uczyć się na błędach. Już mija 2latka miała prawo decydować co założy, niezależnie od pogody. Przy "glupiej" decyzji typu brak kombinezonu na minus 15, mówiłam, że oczywiście tylko na wszelki wypadek weźmiemy kombinezon jeśli zmie i zdanie. W ten spsoosb dziecko uczy się faktycznej decyzyjności i tego że można zmienić zdanie.
    • ichi51e Re: Swobodne wybory dziecka 30.07.24, 18:24
      Moje mogło i może decydować o wszystkim na czym mi nie zależy. Resztę nie pytam bo po co.
      Szczęśliwie dziecku wszystko jedno a wybory które podejmuje są dla wszystkich akceptowalne typu „nie pojadę na Teneryfę bo muszę zostać z kotem- nie ufam że dziadkowie go nie zgubią” i ma dziecko racje bo moi starzy to wypuszczacze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka