Dodaj do ulubionych

Głupie pytanie do pań

11.08.24, 14:25
Proszę się nie śmiać, darować sobie epitety i porównania do braci samców, tylko na poważnie mi odpowiedzieć.

Faceci biorą sobie partnerki głównie na podstawie ich fizycznej atrakcyjności i jeśli satysfakcja w alkowie jest duża, to -z punktu widzenia chłopa- przykrywa to niedopasowanie w innych obszarach. Nie zawsze i nie do końca, ale generalnie zasada jest taka - udany związek wymaga dobrego wyra. Natomiast w ogóle bez łóżka , albo z bardzo słabym łóżkiem raczej nic się trwale nie zadzieje (z jakimiś tam specyficznymi wyjątkami oczywiście, vide kolega Tanebo).

Jednak jeśli chodzi o kobiety, no to jest zupełnie odwrotnie - jak mówi znane powiedzenie, żadna nie weźmie sobie faceta dlatego, że miał ładne nogi. Liczy się co innego, a jeśli te inne cechy (zaradność, zasobność, inteligen
cja, opiekuńczość, giermkowanie, ogólne nadawanie się na ojca dzieciom, talenty biznesowe* etc. - *niepotrzebne skreślić) są ok, to większość pań przymknie oko na mniej lub bardziej niesatysfakcjonujące łóżko.

Moje głupie i naiwne pytanie brzmi - a dlaczegóż to dobre wyro stoi u kobiet tak nisko w hierarchii spełnienia tzw. 'warunków', niezbędnych do zawarcia z kimś stałego długoletniego związku? Czyżby oznaczało to -wbrew wielu żeńskim wypowiedziom na tymże forum- że seks jednak nie stanowi istotnej sfery życia dla kobiet, poza aspektem prokreacji? A może założenie jest takie, że satysfakcję łóżkową zawsze można po cichaczu załatwić sobie na boku? Albo najważniejsza jest tłusta grzęda i posiadanie dzieci? Albo w ogóle samo posiadanie chłopa?

Last but not least - poważnie pytam- dlaczego w przypadku kobiet udany seks długoterminowo nie jest w stanie przykryć wad danego faceta? Bo u nas mężczyzn, tak jak napisałem na początku, dobre bzyku-bzyku całkiem nieźle przykrywa wady danej pani - przynajmniej dopóki ma ona jeszcze czym kusić.

No więc?

----------------------------------

Po ponad 20 latach obecności na forum dorobiłem się ciężko zaburzonej psychicznie psychofanki. Masakra. sad
Obserwuj wątek
    • pffpffpff Re: Głupie pytanie do pań 11.08.24, 14:36
      Bo kobiety są bardziej wymagające?
      • riki_i Re: Głupie pytanie do pań 11.08.24, 14:40
        Może nie wymagające, tylko bardziej wieloaspektowo podchodzące do życia.

        Ps. No ale żeby w imię innych rzeczy poświęcić dobry seks?
        • simply_z Re: Głupie pytanie do pań 11.08.24, 14:43
          Myślę, że mało jest panów dobrych w te klocki, albo mało kobiet ma jakieś porównanie, różne czynniki wchodzą w grę.
          • figa_z_makiem99 Re: Głupie pytanie do pań 11.08.24, 14:45
            Zgadzam się simply.
        • figa_z_makiem99 Re: Głupie pytanie do pań 11.08.24, 14:44
          Dla panów czesto seks jest dobry, dla pań nie i dziwią się, że ona odchodzi.
          • grruu2.0 Re: Głupie pytanie do pań 11.08.24, 14:50
            Tu raczej pytanie po co zaczęła jak seks był kiepski
          • simply_z Re: Głupie pytanie do pań 11.08.24, 14:52
            Tak i zdarza się to często.
        • grruu2.0 Re: Głupie pytanie do pań 11.08.24, 14:50
          Wiesz, liczba rzeczy które można znieść w imię dobrego seksu też jest ograniczona
        • koronka2012 Re: Głupie pytanie do pań 11.08.24, 14:56
          riki_i napisał:

          > Może nie wymagające, tylko bardziej wieloaspektowo podchodzące do życia.
          >
          > Ps. No ale żeby w imię innych rzeczy poświęcić dobry seks?

          Nawet najlepszy seks powszednieje z czasem..jak sądzisz - skąd popularność gadżetów erotycznych?
        • colorful_n Re: Głupie pytanie do pań 11.08.24, 15:39
          riki_i napisał:

          > Może nie wymagające, tylko bardziej wieloaspektowo podchodzące do życia.
          >
          > Ps. No ale żeby w imię innych rzeczy poświęcić dobry seks?
          Uważasz się za dobrego w łóżku ?
        • pursuedbyabear Re: Głupie pytanie do pań 11.08.24, 18:06
          Najlepszy seks w życiu miałam z, uważaj ryky, celebrytą pewnym krakowskim.
          Zdradzał mnie, zdarzało mu się nnie uderzyć (idąc twoim tokiem rozumowania, zasłużyłam).
          Tak, można w imię innych rzeczy poświęcić dobry seks, cokolwiek przez to rozumiesz. Raczej nie parominutowe ruchanko na misjonarza.
    • borsuczyca.klusek Re: Głupie pytanie do pań 11.08.24, 14:40
      Jedna ematka powie tak druga inaczej, tu nie ma jednej jedynej recepty na szczęście i długotrwały związek
    • midge_m Re: Głupie pytanie do pań 11.08.24, 14:41
      Nie znam faceta który wybierałby kobietę głównie po tym jak sprawuje się w łóżku... Poza tym, . In a study published in 2018 in Archives of Sexual Behavior, researchers surveyed almost 18,000 U.S. adults and found that a little over 15 percent of married individuals hadn’t had sex the previous year. What’s more, 13.5 percent hadn’t had it for five years.
    • figa_z_makiem99 Re: Głupie pytanie do pań 11.08.24, 14:43
      Nie samym seksem człowiek żyje i gdybym miała wybierać męża wyłącznie pod względem seksu, wylądowałabym w czarnej d.....Seksualnosc dla mnie nie jest elementem niezbędnym, dla panów często odwrotnie, dlatego dziady żenią się z małolatkami, nie sądzę, żeby małolatka miała seks życia z dziadkiemsmile
      • figa_z_makiem99 Re: Głupie pytanie do pań 11.08.24, 14:48
        Panowie często mają zbyt wysokie mniemanie o swoich umiejętnościach łóżkowych.
    • maslova Re: Głupie pytanie do pań 11.08.24, 14:44
      > Faceci biorą sobie partnerki głównie na podstawie ich fizycznej atrakcyjności i jeśli satysfakcja w alkowie jest duża, to -z punktu widzenia chłopa- przykrywa to niedopasowanie w innych obszarach

      Robiłeś jakieś badania na ten temat, czy twierdzisz tak na podstawie rekonesansu wśród koleżków twojego pokroju? Bo ja mam inne obserwacje w tym temacie. Tzn. dla większości mężczyzn, których znam, ważny jest całokształt, tzn. atrakcyjność w różnych aspektach: fizycznym, seksualnym, intelektualnym, osobowościowym itd.
      • riki_i Re: Głupie pytanie do pań 11.08.24, 14:50
        maslova napisała:

        > dla większości mężczyzn, których znam, ważny jest całokształt, tzn. atrakcyjno
        > ść w różnych aspektach: fizycznym, seksualnym, intelektualnym, osobowościowym i
        > td.

        Ok, ale bez udanego aspektu fizycznego małżeństwo raczej się nie zadzieje*. O to mi chodziło.

        *Raczej - są wyjątki ofc.
        • simply_z Re: Głupie pytanie do pań 11.08.24, 14:53
          Dla mężczyzn tak
        • maslova Re: Głupie pytanie do pań 11.08.24, 15:14
          > Ok, ale bez udanego aspektu fizycznego małżeństwo raczej się nie zadzieje*. O to mi chodziło.

          Analogicznie bez aspektu intelektualnego, osobowościowego etc.
    • grruu2.0 Re: Głupie pytanie do pań 11.08.24, 14:48
      1. Sądząc z licznych rozmów z kolegami o ich związkach i o tym, że w łóżku było bez rewelacji od początku to wchodzą w związki nie tylko kierując się fajerwerkami seksualnymi

      2. Moja big love story zaczęła się od zachwytu wyglądem, utrwaliła rewelacyjnym seksem. A dlaczego nie pokrył (obustronnie) wad drugiej osoby? Nie wiem. I znam Twoje zdanie na ten temat wink

      3. Jesli chodzi o układ "mieć rodzinę a pobzykac można na boku" to sądząc z Twoich opowieści panowie decydują się na to bardzo często.

      4. Aktualnie interesują mnie w facetach wyłącznie te dwa aspekty o których wspominasz, na obecnym etapie nie szukam nikogo do grzędowania więc wszystko inne jest bez znaczenia

      5. Pytanie o męską perspektywę: dlaczego tak chętnie bierzecie atrakcyjne ale niechętne do seksu/ niekompatybilne seksualnie? Chodzi o popisanie się przed kumplami? Lepiej patrzeć i się samemu zaspokajać, taki redtube na żywo? Czy uroda jest ważniejsza od wyra?
      • riki_i Re: Głupie pytanie do pań 11.08.24, 15:00
        grruu2.0 napisała:

        > 1. Sądząc z licznych rozmów z kolegami o ich związkach i o tym, że w łóżku było
        > bez rewelacji od początku to wchodzą w związki nie tylko kierując się fajerwer
        > kami seksualnymi

        Książę Lubomirski wziął mało atrakcyjną córę Kulczyka. Teściu zdaje się, że wyremontował zamek. No i książę się stlenił. big_grin

        > 2. Moja big love story zaczęła się od zachwytu wyglądem, utrwaliła rewelacyjnym
        > seksem. A dlaczego nie pokrył (obustronnie) wad drugiej osoby? Nie wiem. I zna
        > m Twoje zdanie na ten temat wink

        Tak. Nie ma co wracać do tego konkretnego tematu.

        > 3. Jesli chodzi o układ "mieć rodzinę a pobzykac można na boku" to sądząc z Two
        > ich opowieści panowie decydują się na to bardzo często.

        Ale to jest drogie, fatygujące czasowo i niebezpieczne w możliwych konsekwencjach.

        A panowie decydują się dlatego , że 15 cm nimi jednak rządzi.

        > 4. Aktualnie interesują mnie w facetach wyłącznie te dwa aspekty o których wspo
        > minasz, na obecnym etapie nie szukam nikogo do grzędowania więc wszystko inne j
        > est bez znaczenia

        Na zdrowie!

        > 5. Pytanie o męską perspektywę: dlaczego tak chętnie bierzecie atrakcyjne ale n
        > iechętne do seksu/ niekompatybilne seksualnie? Chodzi o popisanie się przed kum
        > plami? Lepiej patrzeć i się samemu zaspokajać, taki redtube na żywo? Czy uroda
        > jest ważniejsza od wyra?

        Już sama uroda daje mężczyźnie dużą satysfakcję. Jeśli kobieta jest wybitnie atrakcyjna, ale w łóżku kłodowata, bez inicjatywy i niechętna do figlowania, to i tak -za przeproszeniem- wsadzenie jej wiadomego organu daje facetowi spełnienie.

        Popisywania się przed kumplami w aspekcie stałych związków w ogóle nie brałbym pod uwagę, w tych przypadkach jest to raczej wada (mówię z pozycji faceta, któremu gros znajomych facetów zawsze chciało przelecieć babę).
        • borsuczyca.klusek Re: Głupie pytanie do pań 11.08.24, 15:08
          Za to obecna małżonka księcia Lubomirskiego to sam seks 😄
        • thank_you Re: Głupie pytanie do pań 11.08.24, 15:12
          Nie chce Cię martwić ale w temacie nr 1 bullshitem jest to, co piszesz. Pomijając różne wady oraz walory tego gościa, to jest on zwyczajnie miłym facetem z wpojoną kindersztubą i nie dziwię się, że to robi wrażenie. Połączyli pieniądze z nazwiskiem i spójrz na ich dzieci - czyż nie był to udany mariaż? Podobnie jest z żoną nr 2.
          • riki_i Re: Głupie pytanie do pań 11.08.24, 15:14
            Bullshit? To jeszcze napisz, dlaczegóż to Kulczykowa przestała mu pasować.
            • thank_you Re: Głupie pytanie do pań 11.08.24, 15:22
              Okej! Już lecę. big_grin
            • grruu2.0 Re: Głupie pytanie do pań 11.08.24, 15:26
              Zapewne z tych samych powodów, co inni ludzie przestają sobie pasować - bo codzienna rutyna, bo znudzenie, bo rozjazd zainteresowań, koniec namiętności, bo nie jesteśmy stworzeni do jednego związku na całe życie
            • moni_485 Re: Głupie pytanie do pań 11.08.24, 15:31
              riki_i napisał:

              > Bullshit? To jeszcze napisz, dlaczegóż to Kulczykowa przestała mu pasować.

              Ale skąd wiadomo, że to ona przestała mu pasować a nie on jej?
        • grruu2.0 Re: Głupie pytanie do pań 11.08.24, 15:23
          riki_i napisał:

          > grruu2.0 napisała:
          >
          > > 1. Sądząc z licznych rozmów z kolegami o ich związkach i o tym, że w łóżk
          > u było
          >
          > Książę Lubomirski wziął mało atrakcyjną córę Kulczyka. Teściu zdaje się, że wyr
          > emontował zamek. No i książę się stlenił. big_grin
          >

          Ale może w łóżku było akurat dobrze?

          >
          > Tak. Nie ma co wracać do tego konkretnego tematu.
          >
          Tak na marginesie - jedyny facet który mnie zaciągnął do ślubu, czyli jednak wyro ważne.

          >
          > Już sama uroda daje mężczyźnie dużą satysfakcję. Jeśli kobieta jest wybitnie at
          > rakcyjna, ale w łóżku kłodowata, bez inicjatywy i niechętna do figlowania, to i
          > tak -za przeproszeniem- wsadzenie jej wiadomego organu daje facetowi spełnieni
          > e.
          >
          Czyli jednak dla facetów niekoniecznie udany seks jest ważny. Albo inaczej - niektórym wystarczy wsadzenie i jest już super seks. I to jest chyba największa różnica. Kobiety nie nazywają tego super seksem, czyli mają większe wymagania. A to oznacza że trudniej je spełnić, więc cześciej muszą rezygnować z tego aspektu.
          Chociaż to co piszesz to chyba kwestia osobnicza, bo znam facetów, którzy rezygnowali bo uroda nie rekompensowała im niekompatybilności seksualnej.
          • riki_i Re: Głupie pytanie do pań 11.08.24, 15:32
            grruu2.0 napisała:

            > riki_i napisał:
            >
            > > grruu2.0 napisała:
            > >
            > > > 1. Sądząc z licznych rozmów z kolegami o ich związkach i o tym, że
            > w łóżk
            > > u było
            > >
            > > Książę Lubomirski wziął mało atrakcyjną córę Kulczyka. Teściu zdaje się,
            > że wyr
            > > emontował zamek. No i książę się stlenił. big_grin
            > >

            >
            > Ale może w łóżku było akurat dobrze?

            No chyba nie bardzo po obu stronach - sądząc po taśmach od "Sowy i przyjaciół" (pani K. uprawiała tam seks z pewnym załatwiaczem interesów tatusia)

            > > Już sama uroda daje mężczyźnie dużą satysfakcję. Jeśli kobieta jest wybit
            > nie at
            > > rakcyjna, ale w łóżku kłodowata, bez inicjatywy i niechętna do figlowania
            > , to i
            > > tak -za przeproszeniem- wsadzenie jej wiadomego organu daje facetowi spe
            > łnieni
            > > e.
            > >

            > Czyli jednak dla facetów niekoniecznie udany seks jest ważny. Albo inaczej - ni
            > ektórym wystarczy wsadzenie i jest już super seks. I to jest chyba największa r
            > óżnica. Kobiety nie nazywają tego super seksem, czyli mają większe wymagania. A
            > to oznacza że trudniej je spełnić, więc cześciej muszą rezygnować z tego aspek
            > tu.

            Jest to jakieś tam częściowe wytłumaczenie.

            > Chociaż to co piszesz to chyba kwestia osobnicza, bo znam facetów, którzy rezyg
            > nowali bo uroda nie rekompensowała im niekompatybilności seksualnej.

            Stawiam, że ta urodziwa pani po prostu odmawiała dostępu w częstotliwości jakiej życzyłby sobie dany pan.

            Bo jeśli częstotliwość zbliżeń była ok, to raczej statystyczny chłop by nie zrezygnował.
            • grruu2.0 Re: Głupie pytanie do pań 11.08.24, 15:34
              Kobieta może uprawiać seks z więcej niż jednym facetem i to nie znaczy, że jest źle z którymś z nich. Tu też na żonę w tych kwestiach nie narzekasz a kochanki miewałeś.

              Częstotliwość to jedno. Niektórzy faceci mają jednak większe wymagania niż dziura do spustu.
        • feldmarszalek.duda Re: Głupie pytanie do pań 11.08.24, 16:32
          >Książę Lubomirski wziął mało atrakcyjną córę Kulczyka
          Dominika Kulczyk była przepiękną dziewczyną. I do tego bystrą. To książę przypomina krasnala ogrodowego. Obecna żona jest na podobnym poziomie urody, co on.
          • bromba7777 Re: Głupie pytanie do pań 11.08.24, 17:46
            Ja się cały czas zastanawiam co Kulczykowna w nim widziała. Jeśli chodzi o urodę to wyprzedzała go o kilka długości.
            • figa_z_makiem99 Re: Głupie pytanie do pań 11.08.24, 17:50
              Może małżeństwo z rozsądku. Obecna żona pasuje do niego wizualnie.
            • moni_485 Re: Głupie pytanie do pań 11.08.24, 18:40
              bromba7777 napisał(a):

              > Ja się cały czas zastanawiam co Kulczykowna w nim widziała. Jeśli chodzi o uro
              > dę to wyprzedzała go o kilka długości.


              Jest księciem i ma piękne nazwisko.
            • szarmszejk123 Re: Głupie pytanie do pań 12.08.24, 08:52
              Musiałam go sobie wygooglowac ( czy to braki w wiedzy ogólnej?:p)
              Faktycznie nic specjalnego:p
        • alicia033 Re: Głupie pytanie do pań 11.08.24, 16:58
          riki_i napisał:

          > Teściu zdaje się, że wyremontował zamek.

          nope. Zamek w Wiśniczu został wyremontowany z funduszy publicznych. Czyli zapłaciłeś za to ty, a nie stary kluczyk. Btw. to gołe mury, do zamieszkania toto się nie nadaje.

          > No i książę się stlenił. big_grin

          raczej został brutalnie kopnięty.
        • 152kk Re: Głupie pytanie do pań 11.08.24, 19:06
          "Już sama uroda daje mężczyźnie dużą satysfakcję. Jeśli kobieta jest wybitnie atrakcyjna, ale w łóżku kłodowata, bez inicjatywy i niechętna do figlowania, to i tak -za przeproszeniem- wsadzenie jej wiadomego organu daje facetowi spełnienie."
          No i tu masz odpowiedź - wielu facetom dla satysfakcji wystarczy masturbacja przy użyciu żywej lalki, dla większości kobiet seks z seksownym drwalem heblującym deskę nie jest satysfakcjonujący . Kwestia rózżnic w potrzebach seksualnych (nie ich istotności czy poziomu tylko rodzaju tj co innego podnieca facetów a co innego kobiety).
          "Popisywania się przed kumplami w aspekcie stałych związków w ogóle nie brałbym pod uwagę, w tych przypadkach jest to raczej wada"
          Może dla ciebie wada, bo jesteś zakompleksiony i zazdrosny, ale wielu facetów jak najbardziej się pyszni swoimi atrakcyjnymi kobietami (skrajny przypadek to trophy wife).
        • kropkaa Re: Głupie pytanie do pań 11.08.24, 20:16
          Sorry Riki, ale ten pożal się boże książe wygrał los na trzech loteriach na raz. A to, co odstawia po rozwodzie to woła o pomstę do nieba. Na miejscu Dominiki skakałabym do nieba pozbywszy się palanta z domu, bo z życia to tak chyba jeszcze nie do końca, niestety ojciec dzieciom.
          • riki_i Re: Głupie pytanie do pań 11.08.24, 20:53
            Ja nic nie wiem o księciu, poza tym, że kiedyś pisano jak to Kulczyk mu rychtuje rodowy zamek, a potem gruchnęła wieść o rozwodzie z jego córą.
      • midge_m Re: Głupie pytanie do pań 11.08.24, 15:02
        grruu2.0 napisała:

        >
        > 4. Aktualnie interesują mnie w facetach wyłącznie te dwa aspekty o których wspo
        > minasz, na obecnym etapie nie szukam nikogo do grzędowania więc wszystko inne j
        > est bez znaczenia

        Ja wiem że życie po rozwodach i z dziećmi się nie kończy ale tak szybko po? Pytam ze zdziwienia osobistego. Gdyby mi się teraz przyszło rozwieść to nie dałabym nawet radę spojrzeć z zainteresowaniem na żadnego faceta.
        • riki_i Re: Głupie pytanie do pań 11.08.24, 15:13
          midge_m napisał(a):

          > Gdyby mi się teraz przyszło rozwieść to nie dałabym nawet radę spojrzeć z zainteresowaniem na żadnego faceta.

          Pewna pani po dość długim związku, gdy chylił się on już ku upadkowi, oznajmiała mi, że jeśli się rozstaniemy, to ona na 100% co najmniej przez pół roku będzie sama i nawet nie spojrzy na jakiegokolwiek faceta.

          Rozstaliśmy się.

          Po niecałych dwóch tygodniach pani nocowała już u siebie w domu innego pana.

          Przy okazji jakiegoś wpadnięcia na siebie pytam się jej "No przecież mówiłaś, że jak nie będziemy razem, to przez co najmniej pół roku będziesz sama?

          Odpowiedź: "A BO JA JESTEM ZAJEBISTA!"
          • dekoderka Re: Głupie pytanie do pań 11.08.24, 15:17
            Czy omawiałeś z żoną swoją aktywnośc na forum?
            • riki_i Re: Głupie pytanie do pań 11.08.24, 15:22
              Ty jesteś ta zaburzona L. pod innym nickiem?
              • colorful_n Re: Głupie pytanie do pań 11.08.24, 18:29
                riki_i napisał:

                > Ty jesteś ta zaburzona L. pod innym nickiem?
                Czy wszystkie są tu zaburzone, bo wpisują się w twoim wątku jak na spowiedzi.
          • midge_m Re: Głupie pytanie do pań 11.08.24, 15:20
            Miała z tobą dzieci oraz najzwyczajniej lubiła cię i szanowała? Bo mam wrażenie że rozmawiam z 15latkiem który nie ma pojęcia czym jest dojrzały związek.
        • grruu2.0 Re: Głupie pytanie do pań 11.08.24, 15:24
          Nie no, związku nie szukam i na pewno długo nie będę szukać. O ile w ogóle kiedykolwiek zechcę. Ale to nie znaczy, że nie mam różnych potrzeb i nie mogę ich realizować
          • midge_m Re: Głupie pytanie do pań 11.08.24, 15:29
            Ja to rozumiem a jednocześnie po tylu latach związku i intymności to te potrzeby uważam za przereklamowane, ale powtarzam, osobiście, to nie jest żaden przytyk, pretensja, uwaga do ciebie. Tylko zdziwienie że jesteśmy, kobiety, tak inne. Nie chcę też żebyś się sparzyła. Więc po prostu uważaj wink
            • grruu2.0 Re: Głupie pytanie do pań 11.08.24, 15:32
              Nie sparzę się, spokojnie, w tej kwestii los mi sprzyja, nawet nie ma o kim wątku randkowego założyć
              • trampki-w-kwiatki Re: Głupie pytanie do pań 11.08.24, 21:25
                grruu2.0 napisała:

                > Nie sparzę się, spokojnie, w tej kwestii los mi sprzyja, nawet nie ma o kim wąt
                > ku randkowego założyć

                Skoro nie ma o kim założyć wątku to znaczy, że spodobał mu się ten strój kąpielowy?? 😜
                • grruu2.0 Re: Głupie pytanie do pań 11.08.24, 22:41
                  Tamten oddałam, a ten który finalnie kupiłam bardzo się spodobał smile

                  A nie ma o kim zakładać wątku, bo co tu pisać? Że faceci są fajni? Nie mam żadnych ciekawych opowieści o dziwakach, konfiarzach, oszustach z Tindera, nuda
                  • trampki-w-kwiatki Re: Głupie pytanie do pań 11.08.24, 23:30
                    No i gratki! ☺️
            • trampki-w-kwiatki Re: Głupie pytanie do pań 11.08.24, 21:25
              Całe szczęście, że nie uznałam swoich potrzeb za przereklamowane i chwilę po decyzji o rozstaniu z mężem zalogowałam się na portal randkowy, bo nigdy bym się nie dowiedziała co mogłam stracić 🙄
    • tanebo001 Re: Głupie pytanie do pań 11.08.24, 14:57
      Ale w większości związków seks odgrywa drugorzędną rolę. Ile lat lat trwa namiętność? 2 lata? A potem co? Kiedyś
      Riki regularnie bywałby w burdelu. Tylko ty masz na tym punkcie obsesję.
      • nowel1 Re: Głupie pytanie do pań 11.08.24, 19:15
        tanebo001 napisał:

        > Ale w większości związków seks odgrywa drugorzędną rolę. Ile lat lat trwa namię
        > tność? 2 lata? A potem co?

        Chyba muszę zaburzyć twoją wizję.. jestem w drugim małżeństwie, żyjemy razem od 6 lat, i jakoś tak... nie bardzo wygasło wink Oboje powoli zbliżamy się do 60-tlki.
      • trampki-w-kwiatki Re: Głupie pytanie do pań 11.08.24, 21:26
        Tanebo... Idź ty lepiej odkurz mieszkanie, bo zaprawdę mało wiesz o namiętności 🙄
    • hermenegilda_zenia_is_back Re: Głupie pytanie do pań 11.08.24, 14:58
      Kobiecie łatwiej osiągnąć orgazm z zabawką niż z facetem, w tym mężem, więc jak chce małżeństwa to raczej stawia na pierwszym miejscu co innego. Seks jako główny kapitał pana wystarczy zazwyczaj babkom dojrzałym, bo są samowystarczalne i najczęściej mają jako taką pozycję zawodową i finansową, że pan do ogarniania życia im mniej potrzebny i jako główny przymiot zaiste wystarczy sprawny oraz nieopadający Po 2 minutach członek.
      • figa_z_makiem99 Re: Głupie pytanie do pań 11.08.24, 15:07
        Tak, ale żeby za tego członka od razu wychodzić za mąż?
      • feldmarszalek.duda Re: Głupie pytanie do pań 11.08.24, 15:38
        >Kobiecie łatwiej osiągnąć orgazm z zabawką niż z facetem
        Są na to jakieś badania? Bo to - moim zdaniem - przeczy rozsądkowi. No chyba że mówimy o partnerze dowolnie wylosowanym z populacji światowej.
        • figa_z_makiem99 Re: Głupie pytanie do pań 11.08.24, 15:58
          Moja sfera seksualna jest zależna od emocji, na faceta bywam zła, na zabawkę nigdy.
        • memphis90 Re: Głupie pytanie do pań 11.08.24, 16:01
          Tak, są na to badania.
        • snakelilith Re: Głupie pytanie do pań 11.08.24, 16:26
          feldmarszalek.duda napisał(a):


          > Są na to jakieś badania? Bo to - moim zdaniem - przeczy rozsądkowi.

          Dlaczego przeczy? Tak, są na to badania. I najłatwiej kobiety dochodzą do orgazmu podczas masturbacji. Na drugim miejscu jest seks oralny, a dopiero potem seks z użyciem uja.
          • feldmarszalek.duda Re: Głupie pytanie do pań 11.08.24, 16:28
            Od takich danych panowie powinni się pod ziemię zapaść (przynajmniej ci statystyczni).
            • manon.lescaut4 Re: Głupie pytanie do pań 11.08.24, 18:06
              Zapadliby się może, gdyby to ich interesowało… Vide autor wątku. 2000 tematów o dupie, milion wpisów i ani razu nie udało mi się przeczytać, by choćby wspomniał o satysfakcji u jego partnerek.
              • riki_i Re: Głupie pytanie do pań 11.08.24, 18:09
                A tylko bym spróbował napisać, to byście mnie tutaj zeżarły na surowo.
                • grruu2.0 Re: Głupie pytanie do pań 11.08.24, 18:28
                  Tyle razy Cię zżerały to co Ci szkodzi
                • primula.alpicola Re: Głupie pytanie do pań 11.08.24, 18:28
                  riki_i napisał:

                  > A tylko bym spróbował napisać, to byście mnie tutaj zeżarły na surowo.


                  Ggrruuu nam opowie😁
                  • colorful_n Re: Głupie pytanie do pań 11.08.24, 18:31
                    No właśnie niech grruu opowie czy riki jest taki kozak w łóżku.
                    • grruu2.0 Re: Głupie pytanie do pań 11.08.24, 18:37
                      Jak Riki zamówi u mnie (auto) biografię to obiecuję, że przepytam wszystkie kochanki.
    • thank_you Re: Głupie pytanie do pań 11.08.24, 15:01
      Polubiłeś się z tymi forumowymi bęckami, co?
    • snakelilith Re: Głupie pytanie do pań 11.08.24, 15:03
      Jedna wypowiedź, a tyle błędów, że dziwi, jak można być tak głupim.
      Po pierwsze: atrakcyjność fizyczna partnera/ partnerki nie przekłada się na seksualne zadowolenie.
      Po drugie: seksualne zadowolenie nie jest warunkiem wystarczającym do dłuższej relacji. Udowadniają to panowie, którzy po skoku w bok z młodą i świeżą doopą wracają na kolanach do swojej "starej" i już "nie tak atrakcyjnej" żony. Albo wróciliby gdyby te żony ich jeszcze wtedy chciały.
      I po trzecie: kobiety jak najbardziej lubią dobry seks, ale kobiety szybciej łapią, że fizycznie atrakcyjny facet nie oznacza jeszcze sprawnego w łóżku partnera, dlatego to kryterium nie jest dla pań decydujące.
      Ale niektórzy panowie zostają idiotami nawet do wieku starczego, kiedy swoją impotencję tłumaczą nie własnymi problemami zdrowotnymi a domniemaną niską atrakcyjnością starzejącej się też partnerki.
      • maslova Re: Głupie pytanie do pań 11.08.24, 15:18
        Snake, 100/100.
      • riki_i Re: Głupie pytanie do pań 11.08.24, 15:20
        snakelilith napisała:

        > Po pierwsze: atrakcyjność fizyczna partnera/ partnerki nie przekłada się na sek
        > sualne zadowolenie.

        U facetów jak najbardziej przekłada się.

        > Po drugie: seksualne zadowolenie nie jest warunkiem wystarczającym do dłuższej
        > relacji. Udowadniają to panowie, którzy po skoku w bok z młodą i świeżą doopą w
        > racają na kolanach do swojej "starej" i już "nie tak atrakcyjnej" żony.

        Wygoda, wygoda, wygoda. Jak to mawiał Pan Sułek do Pani Elizy w radiowych humoreskach Janczarskiego - "Jesteś gniazdem do którego wraca się z najdalszych podróży" big_grin

        > I po trzecie: kobiety jak najbardziej lubią dobry seks, ale kobiety szybciej ła
        > pią, że fizycznie atrakcyjny facet nie oznacza jeszcze sprawnego w łóżku partn
        > era, dlatego to kryterium nie jest dla pań decydujące.

        Wekslujesz na manowce.

        > Ale niektórzy panowie zostają idiotami nawet do wieku starczego, kiedy swoją
        > impotencję tłumaczą nie własnymi problemami zdrowotnymi a domniemaną niską atra
        > kcyjnością starzejącej się też partnerki.

        Tłumaczą różnie. Z tym przykładem to akurat masz rację, "ch** pamięta", więc poza ekstremalnymi przypadkami otyłości olbrzymiej, starzenie się partnerki w wieloletnim związku jakiejś wielkiej roli nie odgrywa. To znaczy - na pewno nie zaburza porannej erekcji wink
        • snakelilith Re: Głupie pytanie do pań 11.08.24, 15:49
          riki_i napisał:


          > U facetów jak najbardziej przekłada się.

          Nie przekłada się. Stara reguła mówi: "To, na co chętnie patrzymy, to nie jest zawsze to, czego chętnie dotykamy".
          I skoro zgadasz się nawet, że mężczyźni zadowalają się czymś takim jak wygoda, to przeczy to kompletnie temu, co pisałeś na początku, że uj zawsze kieruje męskimi wyborami.
          Twoim największym problem riki jednak jest, że jesteś kompletnym looserem w łóżku i nie potrafisz zaspokoić kobiety, jak twoi koledzy zresztą. Dlatego lubicie młode, niedoświadczone kobiety, które z grzeczności udają orgazmy, by odjeść potem do innego, co ty mylnie interpretujesz, że kierują sią innymi kryteriami niż dobry seks.

          • riki_i Re: Głupie pytanie do pań 11.08.24, 15:58
            Snake, gdyby całkowicie zadowalali się codzienno-życiową wygodą, to by tej młodej kochanki na boku nie miewali.

            Wygoda powoduje to, że w większości przypadków nie odchodzą jednak od starych żon.

            • grruu2.0 Re: Głupie pytanie do pań 11.08.24, 16:00
              Ale kobiety też miewają kochanków
      • midge_m Re: Głupie pytanie do pań 11.08.24, 15:22
        Amen
        • midge_m Re: Głupie pytanie do pań 11.08.24, 15:27
          Riki, w każdych okolicznościach Snake cię po prostu rozszarpuje na strzępy. Ostatnie pieniądze bym postawiła na nią przeciwko tobie.
          • riki_i Re: Głupie pytanie do pań 11.08.24, 15:35
            Polemizowałbym. Nie jest głupia, ale często błądzi.
            • maslova Re: Głupie pytanie do pań 11.08.24, 15:54
              riki_i napisał:

              > Polemizowałbym. Nie jest głupia, ale często błądzi.

              No i tak polemizujesz, polemizujesz, a snake znowu wygrywa 😜
      • feldmarszalek.duda Re: Głupie pytanie do pań 11.08.24, 15:40
        >atrakcyjność fizyczna partnera/ partnerki nie przekłada się na seksualne zadowolenie.
        Snake, oczywiście, że się przekłada! Atrakcyjność jest SUBIEKTYWNA. To jest to, co CIEBIE pociąga. Nie to, co POWINNO cię pociągać albo co pociąga przeciętną Kowalską.
        • grruu2.0 Re: Głupie pytanie do pań 11.08.24, 15:47
          No nie, facet może mi się podobać tak, że w fantazjach to mam z nim wielokrotne orgazmy, a przy tym być tragicznym kochankiem o zupełnie innym temperamencie niż ja. O ile pożądanie i atrakcyjność są ważne dla seksu, tak same w sobie nie gwarantują sukcesu
          • snakelilith Re: Głupie pytanie do pań 11.08.24, 15:56
            grruu2.0 napisała:

            > No nie, facet może mi się podobać tak, że w fantazjach to mam z nim wielokrotne
            > orgazmy, a przy tym być tragicznym kochankiem

            Albo odwrotnie. Być takim sobie ciut już łysiejącym misiem z lekkim brzuszkiem, a jego dotyk sprawia, że się odlatuje i ma potem seks stulecia. Mi się taki zdarzył. Też nie facet na całe życie, bo jego wyobrażenie o przyszłości, to było żarcie, piwo i brzdąkanie na gitarze, dziś pewnie ma sporą nadwagę, chore serce i depresję.
            • riki_i Re: Głupie pytanie do pań 11.08.24, 16:01
              snakelilith napisała:

              > grruu2.0 napisała:
              >
              > > No nie, facet może mi się podobać tak, że w fantazjach to mam z nim wielo
              > krotne
              > > orgazmy, a przy tym być tragicznym kochankiem
              >

              > Albo odwrotnie. Być takim sobie ciut już łysiejącym misiem z lekkim brzuszkiem
              > , a jego dotyk sprawia, że się odlatuje i ma potem seks stulecia. Mi się taki z
              > darzył.

              Gratuluję. Szkoda, że mój wątek o niespodziewanym orgazmie z kimś kto kompletnie na takowy nie rokował nie zyskał na forum popularności. Jak widać, postawiony w nim problem jest realny.
              • snakelilith Re: Głupie pytanie do pań 11.08.24, 16:09
                riki_i napisał:


                > Gratuluję.

                Czego mi niby gratulujesz? To nie był ani jedny seks w moim życiu, ani niespodziewany orgazm, bo jednak do tego czegoś trzeba było. Facet miał pewne umiejętności, których pewnie tobie brakuje. Ale co z tego, skoro dziś miałabym na głowie frustrata i pewnie już impotenta.
          • feldmarszalek.duda Re: Głupie pytanie do pań 11.08.24, 15:57
            >facet może mi się podobać tak, że w fantazjach to mam z nim wielokrotne orgazmy, a przy tym być tragicznym kochankiem
            Możesz mieć rację. Ale po tej weryfikacji subiektywna atrakcyjność jednak spada, prawda? I fantazja może się zepsuć. Dlatego moim zdaniem skoro ma się już taką fajną fantazję to lepiej jej nie weryfikować.
            • grruu2.0 Re: Głupie pytanie do pań 11.08.24, 16:01
              Nie no, weryfikować jak najszybciej 😀
              • feldmarszalek.duda Re: Głupie pytanie do pań 11.08.24, 16:05
                Apage!
          • homohominilupus Re: Głupie pytanie do pań 11.08.24, 17:19
            grruu2.0 napisała:

            > No nie, facet może mi się podobać tak, że w fantazjach to mam z nim wielokrotne
            > orgazmy, a przy tym być tragicznym kochankiem o zupełnie innym temperamencie n
            > iż ja.


            O tak, raz tak się strasznie zawiodłam 😳
        • maslova Re: Głupie pytanie do pań 11.08.24, 15:57
          Ale to, że ktos jest dla ciebie atrakcyjny i wzbudza twoje pożądanie nie gwarantuje satysfakcjonującego seksu z nim.
          • riki_i Re: Głupie pytanie do pań 11.08.24, 16:05
            U facetów raczej gwarantuje. Oczywiście - nie do końca. Pamiętam, że byłem za młodu mocno zdziwiony, że panie o walorach wybiegowych supermodelek (wysokie, bardzo szczupłe, mała pupa, drobne piersi) jako współspaczki są wielokrotnie gorsze od pań o figurze gruszki.
            • snakelilith Re: Głupie pytanie do pań 11.08.24, 16:13
              riki_i napisał:

              > U facetów raczej gwarantuje.

              To są twoje fantazje. Najwyraźniej nawet nie sprawdzone. Typowe marzenia impotenta, któremu wydaje się, że wyjątkowo atrakcyjna kobieta sprawi, że mu znowu stanie. Ale dobry seks to nie masturbacja, to interakcja i facet, który dba w łóżku tylko o swoją przyjemność, jest dla kobiety zwykle rozczarowaniem. Dziwi mnie, że coś takiego bierzesz pod uwagę w ogóle jako satysfakcję.
            • grruu2.0 Re: Głupie pytanie do pań 11.08.24, 16:14
              To się do sygnaturki nadaje 😀 Napisz jakąś rozprawkę
            • borsuczyca.klusek Re: Głupie pytanie do pań 11.08.24, 16:15
              riki_i napisał:

              > Pamiętam, że byłem za m
              > łodu mocno zdziwiony, że panie o walorach wybiegowych supermodelek (wysokie, ba
              > rdzo szczupłe, mała pupa, drobne piersi) jako współspaczki są wielokrotnie gors
              > ze od pań o figurze gruszki.

              Musisz to kiedyś spisać dla potomnych 🙄
          • feldmarszalek.duda Re: Głupie pytanie do pań 11.08.24, 16:10
            No oczywiście - z triady pożądanie-podniecenie-orgazm żaden etap poprzedni nie gwarantuje u kobiety następnego. Tę podstawową wiedzę mężczyźni powinni sobie przyswoić i pracować na każdym. O ile oczywiście zależy im na utrzymaniu zainteresowania kobiety seksem z nimi.
            Przepraszam, że piszę takie oczywiste rzeczy, ale to nie trafiło chyba do końca pod strzechy.
    • pursuedbyabear Re: Głupie pytanie do pań 11.08.24, 15:05
      To dobre bzyku bzyku to wypięcie dupy na 5 minut?
      Anyway, lubię dobry, mocny seks, ale lubię też czułość i przytulanie. Łóżko to też żarty, głaskanie, rozmowy.
      W kwestii tłustej grzędy nie wypowiem się, bo znowu zaliczysz meltdown.
    • bazia_morska Re: Głupie pytanie do pań 11.08.24, 15:05
      Masz zaburzony obraz świata, cipki, władza i pieniądze to twoje "szerokie horyzonty".
    • chatgris01 Re: Głupie pytanie do pań 11.08.24, 15:08
      Bo mało panów dobrych w łóżku wink

      A nawet jak się taki trafi (vide mój ex, któremu w końcu wystawiłam walizki, pardon, mandżura), to czasem jego wady potrafią zdecydowanie przytłumić tę zaletę 😈

      Sam seks nie wystarczy.
      • midge_m Re: Głupie pytanie do pań 11.08.24, 15:30
        Sądzę że faceci mają dokładnie tak samo. Ile można przeżywać dobry seks oralny, jest tyle ważniejszych i fajniejszych rzeczy.
      • grruu2.0 Re: Głupie pytanie do pań 11.08.24, 15:30
        Wręcz bym powiedziała że życie jest tak niesprawiedliwe, że najlepsi w łóżku mają najwięcej wad
        • colorful_n Re: Głupie pytanie do pań 11.08.24, 15:35
          Ci co się chwalą to zazwyczaj słabi.
    • anorektycznazdzira Re: Głupie pytanie do pań 11.08.24, 15:31
      "dlaczegóż to dobre wyro stoi u kobiet tak nisko w hierarchii spełnienia tzw. 'warunków', niezbędnych do zawarcia z kimś stałego długoletniego związku?"
      Rikuś, w Twoim wieku TAKA naiwność?
      Żadna kobieta nie będzie tolerować słabego wyra, błagam, najwyżej jeśli niewydolny wybranek ma pierdylion innych zalet a pani jest wredna i bez tendencji do szczerości to pan nie będzie wiedział, że pani nie toleruje tongue_out
      Zapamiętaj bo warto: kobiety chcą tych wymienionych niełóżkowych zalet ORAZ dobrego łóżka.
    • feldmarszalek.duda Re: Głupie pytanie do pań 11.08.24, 15:32
      Ja Cię nie uważam za brata samca, moim zdaniem jesteś kryptoromantykiem.
      >dlaczegóż to dobre wyro stoi u kobiet tak nisko w hierarchii spełnienia tzw. 'warunków', niezbędnych do zawarcia z kimś stałego długoletniego związku?
      Jeśli kobieta chce mieć z kimś dzieci to, owszem, ocenia wygląd, wbrew temu, co twierdzisz. Patrzy może nie na długość rzęs, smukłość nóg i jedwabistość włosów, ale patrzy, zapewniam cię. Kobiety zawierające swój pierwszy związek są często niewyrobione seksualnie, nie wiedzą jeszcze, czego chcą. Poza tym dziewczęta - o czym się rzadko mówi - mają często niesatysfakcjonujące albo wręcz patologiczne pierwsze doświadczenia seksualne. Ewentualnie potem, często po latach związku, się dowiadują, jak bardzo mocno różni się słaby seks od dobrego. I jeśli się tego dowiedzą to ten dobry seks będzie wysoko w hierarchii potrzeb. Jeśli się nie dowiedzą - to nie będzie. Chłop woli byle jaki seks, byle był. Kobieta musi mieć dobry, jeśli będzie słaby/obrzydliwy to lepszy żaden. To jest kluczowa różnica, moim zdaniem.

      >Dlaczego w przypadku kobiet udany seks długoterminowo nie jest w stanie przykryć wad danego faceta?
      Zależy od wady. Wszystkie długotrwałe związki, nawet te najlepsze, opierają się na kompromisach. Nikt nie jest doskonały.
      • riki_i Re: Głupie pytanie do pań 11.08.24, 15:39
        feldmarszalek.duda napisał(a):

        > Poza tym dziewczęta
        > - o czym się rzadko mówi - mają często niesatysfakcjonujące albo wręcz patolog
        > iczne pierwsze doświadczenia seksualne.

        Ale wybitnie nie lubią gdy ktoś przypomina im o fakcie, że pierwsze doświadczenia seksualne mają wielkie znaczenie.
        • grruu2.0 Re: Głupie pytanie do pań 11.08.24, 15:43
          Nie mają wielkiego jesli to nie jest jakaś trauma i nadużycie. Natomiast mają znaczenie jak to się kończy na przykład pierwszym wieloletnim związkiem bez porównania, że seks może być inny
          • riki_i [...] 11.08.24, 15:52
            Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
            • snakelilith Re: Głupie pytanie do pań 11.08.24, 16:06
              riki_i napisał:


              > Z innej beczki. Pani prawilnie straciła cnotę na licealnej wycieczce szkolnej z
              > bardzo w porządku chłopakiem, z którym zadawała się od dawna. Mimo to, po nied
              > ługim czasie przyjęła propozycję wyjazdu na targi do Poznania z kolegą ze stars
              > zej klasy, gdzie fantazyjnie się bzykała - zyskując wątpliwą sławę na całą szko
              > łę. Chłopak nr 1 dał jej za to po mordzie na przystanku autobusowym. "Kto wi
              > nowat"
              że pani dziwka?

              OJP. Z którego stulecia ta historia? Albo inaczej, z jakiej patologii, bo nawet w pokoleniu mojego ojca (rocznik 1940) bicie po mordzie kobiety świadczyło raczej o parszywym charakterze mendy faceta, a nie kobiety. Niezależnie od tego, z iloma facetami dla rozrywki się bzykała. Jesteś prostackim chamem riki.
              • riki_i Re: Głupie pytanie do pań 11.08.24, 16:11
                Z końca lat 80-tych.

                Ps. To nie ja. Dziewczyna z którą byłem, opowiedziała mi tę historię o sobie. W aspekcie dostania po twarzy akcentowała głównie to, że aż się zatoczyła, bo uderzył mocno. Btw okazjonalnie chadzała z nim potem do łóżka, także zdarzyło się to raz w czasie, gdy była ze mną. Sorry, ale była to stuprocentowa dziwka z charakteru (oszczędzę innych krwistych historii z tą panią w roli głównej).
                • snakelilith Re: Głupie pytanie do pań 11.08.24, 16:20
                  riki_i napisał:

                  > Z końca lat 80-tych.

                  Piszę, że patologia. Ja w latach 80 tych też się już bzykałam, bo byłam już wtedy nawet pełnoletnia. I to nie z jednym facetem. Faceci walący po mordzie znani mi byli tylko z otoczenia alkoholików z ujemnym IQ.
                  • riki_i [...] 11.08.24, 16:28
                    Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                    • homohominilupus Re: Głupie pytanie do pań 11.08.24, 17:22
                      riki_i napisał:

                      > Przecież nie walił jej regularnie po mordzie, tylko dostała jeden raz. Wiedział
                      > a doskonale za co i że miało to wymiar symboliczny.

                      OJP 🤦‍♀️
                      • memphis90 Re: Głupie pytanie do pań 11.08.24, 18:55
                        Coz, rycerski facet to dalby po mordzie temu drugiemu, za brak dyskrecji i rozpowiadanie o intymnych sprawach…
                        • tanebo001 Re: Głupie pytanie do pań 11.08.24, 19:01
                          Will Smith jest tylko jeden.
                      • black_magic_women Re: Głupie pytanie do pań 11.08.24, 22:41
                        Dzięki za ten cytat homo, bo warto go zapamiętać (niestety), a moderacja słusznie wycięła.
                • feldmarszalek.duda Re: Głupie pytanie do pań 11.08.24, 17:02
                  >była to stuprocentowa dziwka z charakteru
                  Skoro kobiecie, która jest rozwiązła/nieprzywiązana do monogamii mówisz "dziwka" (w mojej bańce to nieużywana obelga), to jak powiesz o rozwiązłym/nieprzywiązanym do monogamii mężczyźnie?
                  Jak zwykle podwójne standardy? Kobieta to "dziwka", a mężczyzna o identycznych cechach to playboy? kobieciarz? bawidamek? casanova? macho?
                  I ty się dziwisz, że nie cieszysz się estymą na tym forum, no doprawdy.
                  • riki_i Re: Głupie pytanie do pań 11.08.24, 17:41
                    Uważaj feldmarszałku, bo słowo "rozwiązła " którego używasz jest na tym forum niedopuszczalne, a każdy osobnik, który nim się posługuje jest plasowany dokładnie na poziomie Rikiego.
                    • feldmarszalek.duda Re: Głupie pytanie do pań 11.08.24, 18:08
                      To słowo jest używane w publikacjach naukowych (w wersji angielskiej "promiscuous"). Dla mnie normalne słowo, w przeciwieństwie do "dziwki".
                      • riki_i Re: Głupie pytanie do pań 11.08.24, 18:12
                        feldmarszalek.duda napisał(a):

                        > To słowo jest używane w publikacjach naukowych (w wersji angielskiej "promiscuo
                        > us"). Dla mnie normalne słowo, w przeciwieństwie do "dziwki".

                        To poczytaj sobie ten wątek Kolegi easego

                        forum.gazeta.pl/forum/w,567,164924341,164924341,Rozwiazlosc_co_to_.html?so=0
                        • feldmarszalek.duda Re: Głupie pytanie do pań 11.08.24, 18:35
                          Przyjmij na wiarę, że dla wielu kobiet użycie określenia "dziwka" o innej kobiecie (w znaczeniu "rozwiązła" = mająca wielu partnerów w tym samym czasie) wyklucza cię z dalszej konwersacji.
                    • maslova Re: Głupie pytanie do pań 11.08.24, 23:10
                      A odpowiesz na pytanie?
            • grruu2.0 Re: Głupie pytanie do pań 11.08.24, 16:11
              Traumatyczne mogą być różne doświadczenia.
              1. Jak pani się zgodziła na seks bez zabezpieczenia to raczej głupota niż trauma
              2. Może być nadużyciem lub kiepskim seksem
              3. Jaka dziwka? To już większa dziwka z Ciebie bo się bzykałeś z innymi mając prawowitą małżonkę. Panu się uroiło, że pierwsza dziewczyna jest tą na zawsze? Smutne, typowe, ale facet przemocowiec, lepiej by się w Arabii Saudyjskiej odnalazł z takimi zapędami
              • riki_i Re: Głupie pytanie do pań 11.08.24, 16:17
                Ad 1) Pierwszy spontaniczny seks zaczyna się od nakładania gumy na instrument? Z gwiazdorem młodzieży, gdy ów "wielki idol" raczył się zainteresować gąską z zaniżoną samooceną? Miała wielkiemu panu zwrócić uwagę, że ma się ogumić? Toż pewnie by ją wyśmiał, albo w ogóle stracił zainteresowania (katastrofa wizerunkowa w grupie rówieśniczej)

                Ad 3) No dziwka. Jak jest romantyczna młodzieńcza big love, a krótko po celebracji fizycznego zwieńczenia owej big love pani zachowuje się jak przeżyta 35-latka, to w moich czasach, w mojej grupie rówieśniczej, mówiło się , że jest wyjątkową k....

                Btw pani jak mi to opowiadała, jakichś wielkich pretensji do pana nie miała.
                • grruu2.0 Re: Głupie pytanie do pań 11.08.24, 16:23
                  Dlatego faceci z Twojej grupy rówieśniczej to jest grono do omijania z daleka 🙄
                  • riki_i [...] 11.08.24, 16:30
                    Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                    • grruu2.0 Re: Głupie pytanie do pań 11.08.24, 16:34
                      Jak chcesz seksu z fajerwerkami to dobry kierunek 😀
        • feldmarszalek.duda Re: Głupie pytanie do pań 11.08.24, 15:48
          A wiesz, dlaczego nie lubią?
          Bo to jest wykorzystywane przeciwko nim. W większości przypadków usłyszą "wykorzystano cię? widać jesteś szmatą. Pies nie weźmie jak suka nie da". Nie usłyszą "wykorzystano cię? zasługujesz na coś lepszego/trzeba cię traktować delikatniej".
          Więc redukują sobie dysonans mówiąc, że taaaa, same tego chciały, bo lubią na ostro (kiedy akurat to ostro oznaczało totalne przekroczenie ich granic).
          Kobiety mające świetne pierwsze doświadczenia lubią je wspominać, dlaczego nie?
        • memphis90 Re: Głupie pytanie do pań 11.08.24, 15:49
          A w jakim kontekście…? Bo jak w takim, że „pierwsze doświadczenia mają wielkie znaczenie, więc chowaj dziewczę swój kwiatek do ślubu, bo mężczyźni nie chcą takich używanych” - to cóż… Jesli natomiast mówimy o nadużyciach, molestowaniu, wykorzystaniu seksualnym, ryzyku trafienia na gościa, co to będzie oczekiwał „beznamiętnego wypinania na 5min” pod groźbą stosowania przemocy - to nie ma znaczenia czy to pierwsze czy dowolne kolejne doświadczenie seksualne - tak czy inaczej będzie traumą.
    • colorful_n Re: Głupie pytanie do pań 11.08.24, 15:33
      Już powinien ten wątek wylecieć. Za ośmieszanie i wymienianie nicka w poście startowym. Masz problem z kobietami i to duży.
    • leanne_paul_piper Re: Głupie pytanie do pań 11.08.24, 15:36
      Jak kobieta jest niezależna, ma wlasne mieszkanie(a), te 10 k na miesiąc sama wyciągnie, a do tego nie chce mieć dzieci, to tak, udany seks jest dla niej bardzo ważny. I słabego kochanka nie weźmie. No chyba, że się zakocha.
      Inna sprawa, ze mało jest takich kobiet, które same ogarną mieszkania z kredytem, utrzymają samochód, kota albo i psa. I jeszcze te 3-4 razy w roku na wakacje wyjadą. Nawet w mojej bańce.
      • grruu2.0 Re: Głupie pytanie do pań 11.08.24, 15:44
        Jak się sprzedawać za wakacje to zamiast kiepskiego seksu w związku i lepiej brać kasę do ręki na jasnych zasadach
        • leanne_paul_piper Re: Głupie pytanie do pań 11.08.24, 15:48
          Tzn. Ja nie mówię o sprzedawaniu się. Niezależna kobieta sama sobie kupuje bilety Qatar czy Turkish airlines i leci. Facet co najwyżej może zapłacić za drinki 😉
          • riki_i Re: Głupie pytanie do pań 11.08.24, 15:54
            leanne_paul_piper napisała:

            >Facet co najwyżej może zapłacić za drinki
            > 😉


            Chyba, że jest windziarzem (dobrze pamiętam?). Wtedy nie musi. wink
            • leanne_paul_piper Re: Głupie pytanie do pań 11.08.24, 15:55
              Ale musi być żywcem wyjety z kart 365 dni😁🙃
          • grruu2.0 Re: Głupie pytanie do pań 11.08.24, 15:57
            Ale jeśli motywacja ma być to że kobiety nie stać na to żeby utrzymać mieszkanie, kota i pojechać na wakacje i dlatego na znosić słaby seks to naprawdę lepiej ustalić jasny cennik
            • waleria_bb Re: Głupie pytanie do pań 14.08.24, 01:31
              Trochę odlatujesz z cennikiem. Dla kogoś seks może nie być w top potrzeb i zaakceptuje słaby, jeśli w związku ma wsparcie, bezpieczeństwo (też ekonomiczne) itd.
              • grruu2.0 Re: Głupie pytanie do pań 14.08.24, 12:37
                Tu nie ma słowa o uczuciach tylko że bez tego jej nie stać na mieszkanie i wakacje
                • leanne_paul_piper Re: Głupie pytanie do pań 15.08.24, 08:59
                  Moją inspiracją była rozmową z koleżanką, która akurat szuka mieszkania do wynajęcia i ceny oscyluja wokół 4 tys. Za,dwa pokoje. To była tylko konstatacja, ze we dwójkę zawsze łatwiej, ale nie ma to nic wspólnego ze sprzedawaniem się. Gdyby była singielka, byłoby jej trudniej teraz splacac samej kredyt, czy wynajmować i utrzymywać przyzwoity standard życia. Ale przecież nie po to wchodzi w związek.
                  Ja sama wiem najlepiej, jak to jest od 15 lat być samej odpowiedzialna za kredyt I ze czasami ta odpowiedzialność bardzo ciąży. A u mnie to tylko 60 k, potem mogę mieć wreszcie załamanie nerwowe, chcieć zmienić swoje życie i zacząć wypasać łamy w Bieszczadach 😉🙃. Ale teraz ludzie mają po 500 k do spłaty
                  • leanne_paul_piper Re: Głupie pytanie do pań 15.08.24, 09:05
                    Szuka mieszkania z chłopakiem, i nie po to przecież znalezionym, dodam. Po prostu chcą mieszkać razem.
    • memphis90 Re: Głupie pytanie do pań 11.08.24, 15:44
      Albowiem dobre łóżko można sobie załatwić bezkosztowo poza małżeństwem, natomiast do wychowywania potomstwa potrzebna jest zaradność, opiekuńczość i stabilna pozycja zawodowa wybranka. Kochanek bez problemu obdarzy kobietę orgazmami, ale nie wyśle jej potomstwa na studia.

      Takiej odpowiedzi oczekiwałeś…?

      Osobiście godcia szukającego „dobrego wyra” wysłałabym na poszukiwania do Ikei, życząc na odchodnym powodzenia.
    • beaucouptrop Re: Głupie pytanie do pań 11.08.24, 16:18
      Riki tym wątkiem po raz kolejny udowodniles, że jesteś obleśnym dziadem, którego najprawdopodobniej podniecają takie dyskusje. I raczej mnie to nie dziwi. Dziwi mnie natomiast to, że ktokolwiek tutaj z tobą dyskutuje. To w jaki sposób piszesz o kobietach jest jest obrzydliwe.
      • snakelilith Re: Głupie pytanie do pań 11.08.24, 16:23
        To musi być wina tego upału, że dałam się skusić. Siedzę na kanapie, jem miętowe lody i nie wiem co ze sobą zrobić. Żałuję, bo zaczyna mnie mdlić. Ale na pewno nie po lodach.
      • riki_i Re: Głupie pytanie do pań 11.08.24, 16:26
        beaucouptrop , w aspekcie obleśnych dziadów, to Ty się może zajmij uniewinnionym od korupcji Stefanem Niesiołowskim. Jest o czym pisać.
        • beaucouptrop Re: Głupie pytanie do pań 11.08.24, 16:47
          A po co? W żaden sposób to nie wpłynie na moją opinię o tobie. Jesteś głęboko sfrustrowanym facetem w średnim wieku, który przychodzi na to forum, żeby pofantazjowac i przez chwilę poczuć się kim innym. Nie jesteś w tym odosobniony. Dużo tutaj różnych opowieści dziwnej treści, ale pogarda w stosunku do kobiet i mizoginia, które wypływają z twoich wątków są nie do przyjęcia.
      • wapaha Re: Głupie pytanie do pań 11.08.24, 17:07
        beaucouptrop napisała:

        > Riki tym wątkiem po raz kolejny udowodniles, że jesteś obleśnym dziadem, które
        > go najprawdopodobniej podniecają takie dyskusje. I raczej mnie to nie dziwi. Dz
        > iwi mnie natomiast to, że ktokolwiek tutaj z tobą dyskutuje. To w jaki sposób p
        > iszesz o kobietach jest jest obrzydliwe.

        mnie to zadziwia za kazdym razem
        dyskutując z tym oblechem legitymują jego żenującą sliską obecnośc
        w dodatku upewniają, że jest o czym dyskutowac
        bleeeech
      • po_godzinach_1 Re: Głupie pytanie do pań 11.08.24, 18:22
        beaucouptrop napisała:

        > Dz
        > iwi mnie natomiast to, że ktokolwiek tutaj z tobą dyskutuje.

        Ano właśnie.
    • andaba Re: Głupie pytanie do pań 11.08.24, 16:56
      Matko jedyna, dlaczego seks miałby przykrywać cokolwiek?
      Zwłaszcza czyjeś wady?
      Ostatecznie zalety faceta mogą przykryć konieczność uprawiania seksu.

      Taa, wiem, kobiety to lubią. Albo raczej - ematki to lubią, bo w otoczeniu to ja tego nie widzę.
      • grruu2.0 Re: Głupie pytanie do pań 11.08.24, 16:59
        Widocznie macie słabych kochanków w okolicy
        • beaucouptrop Re: Głupie pytanie do pań 11.08.24, 17:25
          Może slabych kochanków, ale dobrych zyciowych partnerów. Nie każdemu jest dane mieć w życiu wszystko 🤷‍♀️
          • grruu2.0 Re: Głupie pytanie do pań 11.08.24, 17:28
            Ja akurat jestem zdania, że z seksem jest tak jak z wieloma innymi rzeczami, może wybitny talent to rzadkość ale dobre rzemiosło jest w zasięgu ręki. I słaby seks to zazwyczaj po prostu kwestia tego, że ma się gdzieś potrzeby drugiej osoby i nie chce się niczego zrobić żeby w tej dziedzinie było dobrze. Co trochę się wyklucza z byciem dobrym partnerem
            • zaneta_z_neta Re: Głupie pytanie do pań 11.08.24, 18:11
              Ja mam taki postulat żeby pan riki w końcu się ulitował i skomsumował swoją znajomosc z pania gru bo tego tokowania gru sie juz czytac nie da. Co koleś napisze to ona normalnie sie odpala i srru polowa watku jej.
              • riki_i Re: Głupie pytanie do pań 11.08.24, 18:14
                Przesadzasz. To inteligentna kobieta, więc zazwyczaj ma coś do powiedzenia.
              • beaucouptrop Re: Głupie pytanie do pań 11.08.24, 18:26
                Nie sądzę, żeby tu szczególnie o Rikiego chodziło, raczej o uwagę i kreowanie peemego obrazu siebie na swoje własne jak i forum potrzeby.
              • grruu2.0 Re: Głupie pytanie do pań 11.08.24, 18:32
                Kwestia społecznego postrzegania seksualności jest akurat interesująca, tak samo jak kwestie męskości i kobiecości. Nawet magisterkę o tym popełniłamwink
                Przy czym zauważ że ja się z diagnozami Rikiego zwykle nie zgadzam.
                • beaucouptrop Re: Głupie pytanie do pań 11.08.24, 18:45
                  No pewnie. Akademickie dyskusje z typem, który nazywa kobietę dziwka i uważa, że słusznie po mordzie dostała są bardzo rozwijające. Może ci się przydadzą do pracy doktorskiej.
                  • riki_i Re: Głupie pytanie do pań 11.08.24, 19:09
                    Słusznie po mordzie dostała? Napisałem coś takiego?!

                    Jeśli Cię to interesuje, to uważam, że miała pełne prawo zerwać z chłopakiem, który ją rozdziewiczył i pojechać na bzyku bzyku z atrakcyjnym kolesiem że starszej klasy. Ale robienie tego po cichaczu i okłamywanie chłopaka (powiedziała mu, że jedzie w odwiedziny do ciotki) jest czystym q... właśnie.
                    • pursuedbyabear Re: Głupie pytanie do pań 11.08.24, 19:35
                      A gdyby odwrócić role, to nie byłoby kur*stwo, tylko zwykła męska potrzeba, prawda?
                      • riki_i Re: Głupie pytanie do pań 11.08.24, 20:06
                        Wiesz sumire, ciężko w tej konkretnej sytuacji odwrócić role. Bo propozycje w tym stylu to składają facetom nie licealistki, tylko dojrzałe kobiety. Jej chłopak mógłby ewentualnie mieć okazję do zdrady typu 'spontaniczny incydent na domówce'. I raczej nic wiecej. Spontana zawsze jest łatwiej usprawiedliwić niż wyrachowane działanie, gdzie z góry wiadomo o co chodzi. Zgoda na zimno na propozycję tego typu nie przystoi niewinnej licealistce, świeżo po rozdziewiczeniu i z romantycznie zakochanym chłopakiem równolatkiem. No jednak to ewidentnie łamało zasady - przynajmniej te obowiązujące ponad 35 lat temu.
                        • beaucouptrop Re: Głupie pytanie do pań 11.08.24, 20:15
                          》Zgoda na zimno na propozycję tego typu nie przystoi niewinnej licealistce, świeżo po rozdziewiczeniu i z romantycznie zakochanym chłopakiem równolatkiem《
                          Riki jesteś trollem i sobie z nas jaja robisz 🤣
                    • beaucouptrop Re: Głupie pytanie do pań 11.08.24, 20:14
                      Niech pierwszy rzuci kamieniem 😂
                      Ona przynajmniej nikomu wierności przez ołtarzem nie przysiegala. Popraw mnie jeśli się mylę, bo nie zawsze jestem na forum, ale gdzieś przewijal się motyw ukraińskiej kochanki. Czy powiedziałeś o tym żonie czy uprawiales z nią seks po cichaczu?
                      • riki_i Re: Głupie pytanie do pań 11.08.24, 21:02
                        beaucouptrop, nawet Kościół katolicki rozróżnia po wieku i jak ktoś 50+ chce ślub kościelny to nie wysyła go na nauki przedmałżeńskie...

                        a Ty swobodnie porównujesz działania faceta przed 50-tką z pierwszą miłością nastolatków, gdzie jest romantycznie uczucie, a potem pani nagle przystaje na hardkorową w tym wieku propozycję weekendowego wyjazdu na bzyku bzyku od średnio znanego jej gościa

                        rozumiem, że jak byłaś w liceum, to też takie numery bez mrugnięcia okiem odwalałaś?
              • pursuedbyabear Re: Głupie pytanie do pań 11.08.24, 19:13
                I tu się zgadzam. Od matki pińciorga z cudownym partnerem przez fitnessiarę przeszła płynnie w promiscous girl, cytując Nelly Furtado.
                • grruu2.0 Re: Głupie pytanie do pań 11.08.24, 19:32
                  I tu się mylisz, dlatego że ja konsekwentnie i od zawsze uważam, że w tej dziedzinie wszystkie jest ok co pasuje uczestnikom (dorosłym, dodam dla porządku) i sprzeciwiam się odmiennemu ocenianiu tych samych zachowań w zależności od płci. Nic się nie zmieniło. Uważałam tak jako bezdzietna lambadziara i uważam jako matka wielodzietna.

                  Natomiast nie odpowiadam za to, że niektórym się myli stwierdzenie np. "BDSM jest ok jeśli oboje to lubicie" z "uwielbiam wiązanie i codziennie tłukę innego chłopa pejczem". A promiscous to ja jestem tak bardzo, że niejedna konserwatywna ematka to w wieku 25 lat miała więcej partnerów seksualnych na koncie niż ja będę miała do końca życia pewnie.
                  • riki_i Re: Głupie pytanie do pań 11.08.24, 20:12
                    grruu2.0 napisała:

                    > A promiscous to ja jestem tak bardzo, że niejedna konserwatywna
                    > ematka to w wieku 25 lat miała więcej partnerów seksualnych na koncie niż ja b
                    > ędę miała do końca życia pewnie.

                    Oglądałem kiedyś wywiad z polską gwiazdą porno Bogini Gipsy Queen , gdzie ona tłumaczyła się, że w czasie gdy kręciła te swoje filmiki hard porno to była prawie dziewicą, bo miała coś 1-2 partnerów seksualnych (łącznie z tym gościem z którym występowała). Także ten tego....
                    • grruu2.0 Re: Głupie pytanie do pań 11.08.24, 20:49
                      I wcale nie jest to wykluczone. Więc promiscous to są panie Chorosińska, Kaczyńska czy inna Hejke a nie osoba, która po prostu mówi, że seks konsensualny jest ok, nawet jak komuś innemu by dana aktywność nie pasowała.
                • manon.lescaut4 Re: Głupie pytanie do pań 11.08.24, 19:55
                  Ja grruu bardziej odbieram jako horny girl, sama mam w tym temacie ciężko od jakiegoś czasu i jakoś tak to odczuwam. Swój późną swego? wink W każdym razie życzę powodzenia grruu. Tobie, sobie…. Jest ciężko, ale może w końcu się odmieni i w tej dziedzinie życia milfom po 40-tce.
                  • grruu2.0 Re: Głupie pytanie do pań 11.08.24, 20:51
                    A to już prędzej... Ale żeby ciężko było? Nieee, wręcz przeciwnie 😎
                    • manon.lescaut4 Re: Głupie pytanie do pań 11.08.24, 21:13
                      No mi ciężko smile Przyznaję się dobrowolnie, taki lajf. A Tobie życzę owocnego korzystanie z życia singielki smile
                      • grruu2.0 Re: Głupie pytanie do pań 11.08.24, 22:42
                        To powodzenia, niech się zrobi lżej
                        • manon.lescaut4 Re: Głupie pytanie do pań 11.08.24, 22:46
                          Dziękuję ❤️
                  • lauren6 Re: Głupie pytanie do pań 11.08.24, 21:04
                    Zdecydowanie horny girl. Kto inny wdawałby się w dyskusje o seksie na forum internetowym?
                    • grruu2.0 Re: Głupie pytanie do pań 11.08.24, 21:07
                      Zdecydowana większość ludzi. To znaczy oczywiście poza tymi, którzy tylko śledzą politykę międzynarodową i giełdę ale przypadkowo trafiają na wywiady z sexworkerkami
    • youngagain Re: Głupie pytanie do pań 11.08.24, 17:07
      Dla mnie seks i to jak ta sfera się układa jest bardzo ważne. Nie wyobrażam sobie być na dłuższą metę z kimś z kim w alkowie jest słabo. A jestem kobietą.
      Więc chyba nie wszystkie tak mają.
      Jednak z racji tego, że dla mnie związek to nie tylko sposób na zaspokojenie seksualne - to byłabym w stanie przymykać oko na pewne małe niedopasowanie jeśli facet był naprawdę fajny. Gdyby jednak to było duże niedopasowanie to nie.
    • primula.alpicola Re: Głupie pytanie do pań 11.08.24, 17:40
      Kryteria doboru mogą być różne, w zależności od celów i sytuacji życiowej. Inaczej się wybiera kandydata na męża i ojca, inaczej amante do celów rozrywkowych, będąc już po rozwodzie.
    • wrotek0 Re: Głupie pytanie do pań 11.08.24, 17:50
      Myślę, że sporo zależy od temperamentu kobiety.
      jeżeli ma duże potrzeby i wymagania, to nie będzie spełniona z gniazdownikiem.
      Sukces prokreacyjny kobiet wymaga jednak gniazdowania i tak jesteśmy skonstruowane ewolucyjnie.
    • po_godzinach_1 Re: Głupie pytanie do pań 11.08.24, 18:09
      W życiu nie spotkałam tak nudnego i aseksualnego faceta jak riki_i
      • moni_485 Re: Głupie pytanie do pań 11.08.24, 18:45
        Chyba nie jest aż tak źle. Podobno żonę ma bardzo ładną czyli musiała coś w nim widzieć 🤪.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka