Dodaj do ulubionych

Pocieszcie proszę

16.08.24, 18:26
Odebrałam wyniki biopsji.
Czekałam na nie w sumie na luzie, przeciez nie jestem pierwsza, i niby dlaczego mam się denerwować?
No i zonk. Rak, operacja, radioterapia, coś tam, coś tam.
Będzie dobrze, prawda?
Obserwuj wątek
    • primula.alpicola Re: Pocieszcie proszę 16.08.24, 18:29
      O kurde. Pierś?
      Bedzie dobrze, abrakadabra!!!
      • bona.sforza Re: Pocieszcie proszę 16.08.24, 18:36
        Tak, pierś.
        Dzięki
        • agnes_gray Re: Pocieszcie proszę 16.08.24, 18:46
          Piersi mają dobre rokowania.

          Właśnie dzisiaj widziałam się z jedną panią z pracy, która zimą przechodziła chemioterapię - pracuje od połowy kwietnia, opalona, usmiechnięta, dobrze wygląda - całkowicie doszła do sił i zdrowia.
    • alpepe Re: Pocieszcie proszę 16.08.24, 18:31
      Będzie. Dwadzieścia lat temu nie byłabym taka przekonana, ale mam znajomą z rakiem płuc, ktora ma przerzuty m. in. do mózgu od 4 lat chyba i żyje i nawet ma się dość dobrze. A ja sądziłam, że umrze w ciągu roku. Terapie są teraz w bardzo wielu przypadkach bardzo skuteczne.
      • arabelax Re: Pocieszcie proszę 16.08.24, 18:35
        4 lata rak płuc z przerzutami do mózgu??
        • lillyinchains Re: Pocieszcie proszę 16.08.24, 18:44
          Tak. Precyzyjne terapie celowane molekularnie. Mamy epokową rewolucję nawet przy raku płuca.
          immuno-onkologia.pl/lao2023-immunoterapia-spelnia-definicje-rewolucji/

          arabelax napisał:

          > 4 lata rak płuc z przerzutami do mózgu??
          • arabelax Re: Pocieszcie proszę 16.08.24, 18:49
            moja mama miała raka płuc z przerzutami do mozgu i te 4 lata bardzo mnie zaskoczyły.
            • karmelowa_nowa Re: Pocieszcie proszę 16.08.24, 19:09
              Mnie też. U nas to było 8 miesięcy…
              • arabelax Re: Pocieszcie proszę 16.08.24, 19:18
                u mnie 4 miesiące.
            • lillyinchains Re: Pocieszcie proszę 16.08.24, 19:15
              Tak, bo przykładowo 5 lat temu było inaczej. A nawet 2-3 lata temu. To jest teraz bardzo dynamiczny postęp w onkologii przy leczeniu każdego nowotworu.

              Trzymaj się Bona Sforza. 🩷Ważne, że diagnostyka poszła szybko.

              arabelax napisał:

              > moja mama miała raka płuc z przerzutami do mozgu i te 4 lata bardzo mnie zaskoc
              > zyły.
            • alpepe Re: Pocieszcie proszę 17.08.24, 12:59
              To, co ona napisała chyba. W Berlinie w Charite.
    • szmytka1 Re: Pocieszcie proszę 16.08.24, 18:32
      Najważniejsze, że już ruszyła machina lecznicza, na pewno jesteś w rękach specjalistów!
      • bona.sforza Re: Pocieszcie proszę 16.08.24, 18:37
        Tak, najlepszych, w ogóle bardzo szybko to ruszyło.
        • szmytka1 Re: Pocieszcie proszę 16.08.24, 18:41
          U mnie w rodzinie nowotwór piersi wykryty na rtg płuc przy okazji badań okresowych. Pani została z niego wyleczona, doczekała wnuków, ma teraz już 68 lat
        • primula.alpicola Re: Pocieszcie proszę 16.08.24, 18:52
          bona.sforza napisała:

          > Tak, najlepszych, w ogóle bardzo szybko to ruszyło.

          W Bydgoszczy?
    • livia.kalina Re: Pocieszcie proszę 16.08.24, 18:34
      Będzie dobrze. Dobrze, że sie badasz i jesteś świadoma problemu. Trzymam kciuki.
      • bona.sforza Re: Pocieszcie proszę 16.08.24, 18:42
        Dzięki.
    • leosia-wspaniala Re: Pocieszcie proszę 16.08.24, 18:35
      Będzie, co ma nie być. Wykryli i będą leczyć. Trzymaj się!
      • bona.sforza Re: Pocieszcie proszę 16.08.24, 18:44
        Lekarz dziwnie na mnie popatrzył, jak powiedziałam, że to dobrze. Mnie chodziło o to, że dobrze, że będą leczyć, jemu, że lepiej, żeby nie trzeba było leczyć 😉
    • 35wcieniu Re: Pocieszcie proszę 16.08.24, 18:35
      Bramki są dwie.

      Od siebie powiem że biopsji i poznania diagnozy trochę zazdroszczę, miałam skierowanie ale okazało się że lekarz w poradni chorób piersi działał systemem "zbadam tylko ręcznie, bo ja bym się nie martwił" big_grin
      Ja się też nie martwię ale wolałabym wiedzieć. Może w przyszłym miesiącu się w końcu uda. big_grin
      • bona.sforza Re: Pocieszcie proszę 16.08.24, 18:41
        O kurde. Miałaś usg? Ja jak wyczułam coś w samobadaniu, poleciałam na usg prywatnie (bo na mammo trzeba mieć skierowanie), i z wynikiem usg do gina, dostałam skierowanie, które okazało się niepotrzebne w Instytucie Onkologii, wystarczyło usg. Od początku minął miesiac. Może idz gdzie indziej?
        • 35wcieniu Re: Pocieszcie proszę 16.08.24, 18:50
          Miałam, stamtąd mnie wysłali na biopsję ale dalej równia pochyla bo okazuje się żr coś takiego jak profilaktyka w mojej okolicy nie istnieje.
          Jasne, będę próbować dalej, chociaż z opcji "warto się badać" przeszłam do "nie róbcie tego, tylko się wkur*icie".
          Tak czy inaczej zmierzam do tego że najwyraźniej dobrze trafiasz, masz szybką diagnozę więc w zasadzie nie ma powodu żeby coś miało iść nie tak.
          • 35wcieniu Re: Pocieszcie proszę 16.08.24, 19:05
            A z ciekawości i do porównania, co ci wyszło w USG?
            • bona.sforza Re: Pocieszcie proszę 16.08.24, 19:30
              Guzek, podejrzany, skala birads 4a.
              • 35wcieniu Re: Pocieszcie proszę 16.08.24, 19:35
                O, to to samo mam. Tzn nie pamiętam czy "a", ale na pewno 4.
                No ciekawe.
                • bona.sforza Re: Pocieszcie proszę 16.08.24, 19:42
                  No to jest wskazanie do biopsji.
              • lillyinchains Re: Pocieszcie proszę 16.08.24, 19:47
                Birads 4a - szacowane ryzyko złośliwości 2-9%.
                Czyli 91-98% niezłośliwe, lecz bezwględnie konieczna pilna biopsja, która to roztrzygnie. Głowa do góry!

                bona.sforza napisała:

                > Guzek, podejrzany, skala birads 4a.
                • 35wcieniu Re: Pocieszcie proszę 16.08.24, 20:10
                  Ale przecież ona ma już wynik.
                  • malia Re: Pocieszcie proszę 16.08.24, 22:13
                    ona do ciebie pisze
    • arabelax Re: Pocieszcie proszę 16.08.24, 18:36
      Trzymamy kciuki!!! Medycyna idzie do przodu, teraz będziesz mieć leczenie i działanie!
      Ściskam!
      • bona.sforza Re: Pocieszcie proszę 16.08.24, 18:42
        Dziękujęsmile
      • grey_delphinum Re: Pocieszcie proszę 16.08.24, 18:43
        Będzie dovrze!
        Moja mama miala raka piersi 18 lat temu, ciotka prawie 25. Obie żyją i czują się ok.
    • mayaalex Re: Pocieszcie proszę 16.08.24, 18:47
      to jest chyba jeden z ‚najlepszych’ nowotworow, szybko podjete leczenie jest bardzo skuteczne. Gdy moja coreczka byla w przedszkolu, zachorowala mama jej kolezanki - mlodziutka kobieta, lekko po trzydzestce. Przeleczona, smiga w swietnej formie (7 lat juz minelo od tego czasu). Bedzie dobrze, zobaczysz!!!
      • marzeka11 Re: Pocieszcie proszę 16.08.24, 18:51
        Moja 2 koleżanki z pracy przez to przeszły. Wszystko już ok. Życzę, by też tak wyszło i sił na leczenie. Mój mąż z kolei w tym roku 11 lat od raka z przerzutami, operacji,leczenia i wszystko jest dobrze. Tego samego Życzę.
    • nangaparbat3 Re: Pocieszcie proszę 16.08.24, 18:49
      Znam kilka kobiet po trap8ii raka piersi -maja się dobrze i żyją. Dwie z nich już kilkadziesiąt lat, a nie było wówczas takich metod jak obecnie. Będzie dobrze.
    • brenda_bee Re: Pocieszcie proszę 16.08.24, 18:52
      Jeśli ma cię to pocieszyć, to wszystkie znane mi babki z pracy i moja mama- wszystkie pokonały tego dziada- a u niektórych było naprawdę ciężko.
      Tak więc będzie dobrze😘
      • boogiecat Re: Pocieszcie proszę 17.08.24, 00:30
        U mnie to samo, ciocia, zona znajomego i trzy kolezanki z pracy- wszystkie wyszly z tego szybko i wrocily do normalnego zycia.
        Trzymam za ciebie kciuki i mocno sciskam do dodania odwagi.
    • nenia1 Re: Pocieszcie proszę 16.08.24, 18:54
      będzie dobrze, po pierwsze najczęstszy nowotwór wśród kobiet czyli w jego leczeniu lekarze/szpitale mają sporo doświadczenia, po drugie jeśli operacja i radioterapia bez chemii to najpewniej "raczek" malutki, czyli szybko wykryty, a taki ma bardzo wysoki procent wyleczenia. Dobrze korzystać z tych ośrodków które działają w ramach w ramach Breast Unit.
    • ritana Re: Pocieszcie proszę 16.08.24, 18:58
      Będzie dobrze, musi być,, życzę tego z całego serca!!!
    • lampasufitowa Re: Pocieszcie proszę 16.08.24, 18:58
      Oczywiście że będzie dobrze!!
      • karmelowa_nowa Re: Pocieszcie proszę 16.08.24, 19:10
        Będzie dobrze! Jestem pewna. Trzymam kciuki😍😍😍❤️❤️
    • agniesia331 Re: Pocieszcie proszę 16.08.24, 19:11
      Bez chemii tzn.wczesnie wykryty i nie taki groźny. Zaoszczędza ci utraty wlosow będzie dobrzesmile
    • cegehana Re: Pocieszcie proszę 16.08.24, 19:18
      Będzie dobrze. Właściwie nic się nie zmieniło, poza tym, że wiesz. A to, że wiesz - to tylko lepiej.
    • pepsi.only Re: Pocieszcie proszę 16.08.24, 19:19
      Będzie dobrze! Trzymamy za to kciuki!
    • zajonc_w Re: Pocieszcie proszę 16.08.24, 19:21
      Będzie dobrze!!! Pięć lat temu byłam w Twojej sytuacji. Jestem po chemio, radio i operacji. Teraz na chormono
      Gdybyś miała jakieś pytania - pytaj.
      • bona.sforza Re: Pocieszcie proszę 16.08.24, 19:31
        OK, jakby co, będę Cię męczyć. Dzięki
        • zajonc_w Re: Pocieszcie proszę 16.08.24, 20:21
          Jasne ❤️
          • zajonc_w Re: Pocieszcie proszę 16.08.24, 20:32
            *hormonoterapii, oczywiście (spieszyłam się by Ci szybko odpisać)crying
            • zajonc_w Re: Pocieszcie proszę 16.08.24, 20:32
              wink
              • bona.sforza Re: Pocieszcie proszę 16.08.24, 21:45
                Domyśliłam się wink.
    • madame_edith Re: Pocieszcie proszę 16.08.24, 19:32
      Będzie dobrze. Moja znajoma z 8 lat temu zachorowała na raka trzustki. Młoda dziewczyna, a nawet jej leczyć za bardzo nie chcieli. Po wielkich znajomościach to leczenie podjęto. Dziewczyna żyje i też się ma dobrze, a w chwili diagnozy miała świąt nie doczekać.
      Bądź dobrej myśli! .
      • zajonc_w Re: Pocieszcie proszę 16.08.24, 20:30
        Mąż mojej kolezanki zachorował na raka trzustki w wieku 36 lat. Miejsce brzydkie, lekarze uznali, że nieoperacyjne. Po wielu próbach i rozkładaniu rąk operowano go, choć statystyki są jakie są.
        Przeżył zakładaną średnią przy tej chorobie, a największym problemem było to, że rana nie chciała się zagoić i przez blisko pół roku się nie zasklepiała.
        W końcu jednak się udało. Od czasu diagnozy, operacji mija 18 lat (pamiętam, bo wtedy rodziłam).
        Wobec niektórych przypadków medycyna jest bezradnawink
        • zajonc_w Re: Pocieszcie proszę 16.08.24, 20:31
          A i śmiga, jakby nigdy na nic nie chorował
    • bona.sforza Re: Pocieszcie proszę 16.08.24, 19:34
      Dzięki wielkie Dziewczyny! Od razu mi lepiej, zwłaszcza pozytywne zakończenia podtrzymują na duchu. Czuję Wasze wsparcie 🙂
    • eliszka25 Re: Pocieszcie proszę 16.08.24, 19:42
      Trzymam kciuki! Będzie dobrze! Najważniejsze, że masz diagnozę i już wiadomo, z czym walczyć. Trzymaj się, wygrasz! ✊🏻💪🏻
    • malia Re: Pocieszcie proszę 16.08.24, 19:44
      Będzie dobrze. Miałam taką samą diagnozę, w lutym operacja, potem radioterapia. teraz jest wszystko ok.
      Jak cię interesują jakieś szczegóły, to śmiało pisz
      • sarah_black38 Re: Pocieszcie proszę 16.08.24, 19:59
        Jestem 6 lat po diagnozie, 5 po zakończeniu leczenia - mastektomia, 4 chemie i 25 naświetlań. Jestem jeszcze w trakcie hormonoterapii. Jest dobrze i trzeba wierzyć, że i u Ciebie tak będzie. Poznałam dużo fantastycznych dziewczyn po raku piersi, żyją, mają się dobrze, korzystają z życia. Koleżanki są do 5 do 10 lat po leczeniu.
      • bona.sforza Re: Pocieszcie proszę 16.08.24, 21:47
        Dzięki, będę pisać!
    • tt-tka Re: Pocieszcie proszę 16.08.24, 20:06
      Bedzie dobrze. To nie wyrok, tylko leczenie smile
    • bazia_morska Re: Pocieszcie proszę 16.08.24, 20:09
      Przytulam, będzie dobrze!
    • marusia_ogoniok_102 Re: Pocieszcie proszę 16.08.24, 20:26
      Będzie dobrze smile pokonasz!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka