Dodaj do ulubionych

Uzupelnianie garderoby

22.09.24, 12:12
Też tak macie, że ciągle coś musicie kupować?
Aktualnie kupuję spodnie na jesień/zimę, bo w jeansy po operacji nie mogę wejść, a jak nawet wejdę to jest mi w nich niewygodne siedzieć w pracy 8h. Więc teraz na topie są u mnie spodnie materiałowe, najlepiej ,żeby z tyłu miały trochę gumki wszytej. Kupiłam już 2 pary, ale to trochę za mało. Potrzebuję jeszcze jakiś kardigan, cienki sweterek, jakaś koszulę. W tygodniu kupiłam mokasyny. Niby nie mam aż tak dużo ciuchów (mam znajome co np latem codziennie inna sukienka),ale mam wrażenie, że ciągle coś kupuję, szukam w necie, żeby zamówić.
Obserwuj wątek
    • 35wcieniu Re: Uzupelnianie garderoby 22.09.24, 12:17
      Nie.
    • pyza-wedrowniczka Re: Uzupelnianie garderoby 22.09.24, 12:39
      Nie, kupiłam ostatnio dwa topy basicowe bo miały fajny kolor, a to się zużywa. I na jesień jakąś bluzę jedną potrzebuje. To tyle jeśli chodzi o zakupy być może do końca roku. Wywalam jakieś 3-4 rzeczy rocznie bo się zużyły, więc tyle dokupuję
    • zerlinda Re: Uzupelnianie garderoby 22.09.24, 12:48
      Ciągle? Nie. Kupuję to, czego potrzebuję. Staram się kupować rzeczy, które są uniwersalne, a nie modne sezonowo. Robię teraz porządki w szafie, wyrzucilam/wydałam rzeczy, to kupiłam coś nowego.
      • milla7605 Re: Uzupelnianie garderoby 22.09.24, 13:51
        Ja też kupuję rzeczy uniwersalne, nie kieruję się modą. Nie mam też jakiegoś dużego nadmiaru ubrań .Ale nie wyobrażam sobie mieć tylko 2 pary spodni jesienno-zimowych (raczej nie noszę spódnic do pracy) więc na ten sezon kupiłam 2 pary o jeszcze 2 pary dokupię. Jeansy komuś wydam albo odłożę na inne czasy. Kardigan muszę dokupić, bo ostatnio preferuję z różnych względów ubiór na cebulkę. Dawniej nosiłam golfy, grube swetry bo ciągle było mi zimno. Teraz trochę mi się zmieniło więc muszę trochę zmienić garderobę.
    • mabel_mora Re: Uzupelnianie garderoby 22.09.24, 12:51
      nie
      nie wiem, czy to szafa kapsułowa, ale od lat kupuje rzeczy które mogę ze sobą łączyć, mam bazę kolorów które lubię i w których dobrze wyglądam, nie mam kolorowych, pstrokatych ubrań.
      teraz, gdy zmieniła sie totalnie moda na fason spodni, to przyznaje sie, ze od poczatku roku, kupiłam z 5 par, bo o dziwo bardzo dobrze wygladam w szerokich, prostych, a te wąskie zwyczajnie przestay mi sie podobać.
    • marta.graca Re: Uzupelnianie garderoby 22.09.24, 12:59
      Nie. Nie cierpię kupowania ciuchów. Większość albo mi się nie podoba, albo na mnie nie pasuje. Tak że ograniczam do sytuacji, kiedy potrzebuję.
    • lilia-anna Re: Uzupelnianie garderoby 22.09.24, 13:04
      Dzieciom - tak, bo szybko rosną (syn l. 12, córka l. 9). Sobie - nie, bo ciuchów nie niszcze jakoś szczególnie, rozmiar mam ten sam od lat, a moda się zbytnio nie interesuję.
      • milla7605 Re: Uzupelnianie garderoby 23.09.24, 08:09
        Dzieci to wiadomo, bo rosną.
    • piataziuta Re: Uzupelnianie garderoby 22.09.24, 13:06
      >Też tak macie, że ciągle coś musicie kupować?

      Zwykle robię zakupy raz w roku - wiosną. Zwykle jest to po prostu kilka białych, bawełnianych t-shirtów. Czasem spodnie/krótkie spodenki.
      A potem przychodzi jesień - jak teraz i mnie ssie, żeby kupić coś nowego. Szukam i szukam, jak już się uda coś zamówić, to i tak odsyłam. Chciałabym wydać hajs, ale nie ma na co.
    • atoness Re: Uzupelnianie garderoby 22.09.24, 13:26
      W ogóle sobie nie przypominam, żebym m u s i a ł a coś kupić. Może majtki.
    • kanna Re: Uzupelnianie garderoby 22.09.24, 13:30
      Nie. Wszystko , co potrzebuje mam. A nawet więcej, Myślę, że poza jakimiś majtkami/rajstopami/stanikami to bym już nic nie musiała do końca życia kupować.
      Czasem mnie coś zauroczy, z lnu czy innego kaszmiru , na wyprzedaży, to kupię.

      Ale generalnie do końca roku planuję nie kupować nic.
    • eva_evka Re: Uzupelnianie garderoby 22.09.24, 14:10
      Tak, bo lubię.
      • milla7605 Re: Uzupelnianie garderoby 23.09.24, 08:14
        Ja też lubię, ale kupuję raczej jak mam potrzebę. Chociaż zdarza mi się kupić coś co niekoniecznie muszę mieć, ale mi się bardzo podoba.
        Większość kobiet pisze tutaj, że rzadko kupuje, a w moim otoczeniu widzę, że znajome non stop coś nowego mają na sobie.
        • zerlinda Re: Uzupelnianie garderoby 23.09.24, 09:40
          Ja nie interesuje się, czy ktoś ma coś nowego, czy nie. Jest mi to kompletnie obojętne. No chyba, że coś wyjątkowo oryginalne czy ładne.
          • milla7605 Re: Uzupelnianie garderoby 23.09.24, 19:20
            A ja lubię popatrzeć kto jak jest ubrany . Nie oceniam nikogo przez pryzmat stroju, ale mam tak, że wyłapuję jak koleżanka w pracy ma np nową sukienkę.
        • nuta15 Re: Uzupelnianie garderoby 23.09.24, 10:24
          Z jednej strony czujesz się pod presją, bo znajome stale mają coś nowego, z drugiej wkurza cię ciągle szukanie, zamawianie, mierzenie, odsyłanie jeżeli zakupy są nietrafione, znowu szukanie i zamawianie?
          • milla7605 Re: Uzupelnianie garderoby 23.09.24, 19:27
            Nie czuję się pod żadna presją. Zakupy mnie nie męczą, robię to głównie przez internet. Kupuję gdy uznam, że coś będzie mi potrzebne. Nie lubię mieć rzeczy na styk, że jak coś pobrudzę to zaraz muszę robić pranie. Kiedyś miałam mało staników, bo ciężko było mi coś kupić w moim małym rozmiarze, a teraz odkryłam sklepy w których jest mnóstwo biustonoszy dla mnie i mam ich dużo i co jakiś czas coś kupuję nowego.
            Jedyne co mnie martwi to to że takie internetowe zakupy pochłaniają dość dużo czasu,ciągle coś wertuję, szukam.
    • chatgris01 Re: Uzupelnianie garderoby 22.09.24, 16:24
      Nie.
    • memphis90 Re: Uzupelnianie garderoby 23.09.24, 09:59
      Nie, nie mam tak.
      Przypuszczam, że gdybym kupiła 2 pary nowych spodni na zastępstwo za 2 pary starych, to nie miałabym zupełnie poczucia, że to „trochę za mało”. Dla mnie byłoby w sam raz - jedne noszę, jedne piorę. Cała wiosnę i lato przechodziłam w sukienkach -ale nie mam ich 90 czy 100 sztuk, raczej z 5 ulubionych noszonych rotacyjnie.
      • milla7605 Re: Uzupelnianie garderoby 23.09.24, 19:29
        Ja chodzę całą jesień i zimę w spodniach więc 2 pary to stanowczo za mało.
    • aqua48 Re: Uzupelnianie garderoby 23.09.24, 10:01
      milla7605 napisała:

      > Też tak macie, że ciągle coś musicie kupować?

      Nie. Nie muszę. Kupuję, kiedy potrzebuję i/lub coś mi się bardzo, ale to bardzo spodoba i dobrze leży. A to się zdarza nieczęsto.
    • madame_edith Re: Uzupelnianie garderoby 23.09.24, 10:04
      Nie, ale mam bardzo dużo ubrań i są one w moim rozmiarze 😀
    • kaki11 Re: Uzupelnianie garderoby 23.09.24, 10:37
      Nie, na szczęście nie. Jasne, nie raz muszę coś dokupić, często zbiera się tak, że na jeden sezon muszę kupić kilka rzeczy na raz, ale na szczęście mi się to zdarza co kilka miesięcy a nie ciągle.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka