Dodaj do ulubionych

Co się stało w 2007-2008

09.10.24, 10:05
Ma ktoś na to wytłumaczenie? ""Po wzroście poparcia dla nauczania religii w szkołach, który obserwowaliśmy w latach 2007-2008, obecnie spadło ono do poziomu najniższego w historii naszych badań, czyli od 1991 roku" - zauważyło CBOS."
To z optymistycznego artykułu w Wyborczej o tym, że na religię chodzi we Wrocławiu tylko co dziesiąty uczeń: wroclaw.wyborcza.pl/wroclaw/7,35771,31367350,rekordowy-odwrot-od-lekcji-religii-we-wroclawskich-szkolach.html#do_w=399&do_v=1159&do_st=RS&do_sid=1725&do_a=1725&s=BoxOpImg6
Obserwuj wątek
    • daniela34 Re: Co się stało w 2007-2008 09.10.24, 10:10
      Rzucam pomysły (nie twierdzę, że moje odpowiedzi są poprawne, po prostu przypominam sobie, co się wtedy działo):
      1) to są odpowiedzi "pokolenia JP2" - Jan Paweł II zmarł w 2005 roku i dwa lata później jeszcze ta euforia religijna mogła wychodzić w sondażach
      2) w 2007 roku wydawało się, że w kościele polskim zwycięża "kościół lagiewnicki" nad "kościołem toruńskim." Oczywiście ostatecznie to jest jeden kościół, ale przez chwile pokazywał bardziej umiarkowaną twarz
      • tania.dorada Re: Co się stało w 2007-2008 10.10.24, 14:28
        3/ a w 2010 spadł wiadomy samolot i nagle frakcja patriotyczno-katolicko-krzyżowo-pomnikowo-kościelna dostała takiego odpału że szybko to wszystkim obrzydło. Nie wiem czy pamiętacie zjawiska typu “pokochaj małego Jasia” (oczywiście ze to musiałby być chłopczyk!!!!) w postaci plastikowej minaturki płodziku rozdawanej na religii przez Bractwo Małych Stópek, jak to teraz piszę to to brzmi jak chory żart, całokształt, pomysł na akcję, dobór słów, no wszystko. A, przeżyjmy to jeszcze raz: wobroniewiaryitradycji.wordpress.com/duchowa-adopcja-dziecka/pokochaj-malego-jasia/
        • tania.dorada Re: Co się stało w 2007-2008 10.10.24, 14:33
          Tzn te bractwa to one nie były tylko polskie, te koszmarne plodziki to akcja która przyszła od jakichś podobnych zachodnich organizacji, więc myślę, że we wcześniejszym okresie kk miał też jakąś pomoc propagandową z bogatszych katolickich krajów, to nie był IMO tylko oddolny polski wewnętrzny ruch poparcia.
          • shule_aroon Re: Co się stało w 2007-2008 11.10.24, 17:25
            Fundacja Kornice to bylo jakieś okolopispwskie g.vno z polskim kapitałem.
    • ruscello Re: Co się stało w 2007-2008 09.10.24, 10:12
      Nie mam pewności, ale byłam wtedy w liceum i w szerokim otoczeniu dość popularny był niedawno zmarły JPII. Na jego fali wolontariaty powiązane z Kościołem, ogólnie "tradycyjna ojczyzna."
      • 35wcieniu Re: Co się stało w 2007-2008 09.10.24, 11:39
        Taa, to to. Też pamiętam ten okres jako wieczne męczenie tematu "pokolenia JPII".
        Plus kryzys, pik bezrobocia itd., część ludzi miała odpał "módlmy się żeby się to skończyło", chociaż nie wiem czy aż tyle żeby to było widoczne w sondażach.
    • princesswhitewolf Re: Co się stało w 2007-2008 09.10.24, 10:44
      Minela faza papiezo- manii.


      Wyszly na jaw pedofilskie przestepstwa ksiezy i zupełny brak konsekwencji wewnatrz kosciola dla pedofilow. <= Tego matki nie wybaczaja
      • alpepe Re: Co się stało w 2007-2008 09.10.24, 11:32
        Chyba kompletnie nie zajarzyłaś, o co zapytałam.
        • ewka.n Re: Co się stało w 2007-2008 09.10.24, 11:51
          alpepe napisała:

          > Chyba kompletnie nie zajarzyłaś, o co zapytałam.

          Chyba nie zauważyłaś komu odpowiadasz i pewnie stąd te zdziwienie wink
    • ministra_prawdy Re: Co się stało w 2007-2008 09.10.24, 10:48
      Wciąż to samo antyklerykalne "copium".
      Prędzej Polska wymrze (co zresztą nastąpi w dość nieodległej przyszłości) niż przestanie być katolicka, przyjmijcie to wreszcie do wiadomości.
      • alpepe Re: Co się stało w 2007-2008 09.10.24, 11:33
        A coś w temacie?
        • ministra_prawdy Re: Co się stało w 2007-2008 09.10.24, 11:37
          alpepe napisała:

          > A coś w temacie?

          W temacie to tyle, że we Wrocławiu jest chyba więcej Ukraińców niż Polaków, stąd pewnie dziwne statystyki.
          • alpepe Re: Co się stało w 2007-2008 09.10.24, 11:37
            No, nadal nie na temat, wysil się, przeczytaj tytuł wątku.
          • bieda_tubka Re: Co się stało w 2007-2008 09.10.24, 11:43
            przecież Ukraińcy też mogą chodzić na religię, wystarczy kilka osób na szkołę i już szkoła ma obowiązek zorganizować lekcje religii dowolnego związku wyznaniowego zarejestrowanego w Polsce.
            • alpepe Re: Co się stało w 2007-2008 09.10.24, 11:44
              Ale ja pytam o 2007-2008.
            • konsta-is-me Re: Co się stało w 2007-2008 10.10.24, 22:55
              Ministra zazdrość zżera ,że we Wrocławiu nie ma takiej kościółkowo- zacofanej atmosfery jak pewnie u niej 😁
              A news że we Wrocku mało kto chodzi na lekcje religii jest, ho ho , stary chyba z 6 lat temu go przeczytałam
              • ministra_prawdy Re: Co się stało w 2007-2008 10.10.24, 23:02
                konsta-is-me napisała:


                > A news że we Wrocku mało kto chodzi na lekcje religii jest, ho ho , stary chyba
                > z 6 lat temu go przeczytałam

                Wrocek jest jak Posen, nowocześni Europejczycy, którzy zamienili Chrystusa na panteizm klimatyczny. We Wrocku modły do boga deszczu ostatnio nawet podziałały.
                • anorektycznazdzira Re: Co się stało w 2007-2008 12.10.24, 08:14
                  ujadajcie dalej, to wam przyciągnie tłumy big_grinbig_grin
      • arthwen Re: Co się stało w 2007-2008 09.10.24, 22:38
        Tak się pocieszasz Piepe, jak ci źle? Może jeszcze jakieś supełki na chusteczkach zrób.
      • morekac1 Re: Co się stało w 2007-2008 10.10.24, 21:22
        Wymrze, gdyż pobożni katolicy masowo i dość skutecznie stosują antykoncepcję .
        • ministra_prawdy Re: Co się stało w 2007-2008 10.10.24, 22:18
          morekac1 napisała:

          > Wymrze, gdyż pobożni katolicy masowo i dość skutecznie stosują antykoncepcję .

          Pewnie stosują, ale na pewno rodzą więcej dzieci niż postępowi i nowocześni.
          • arthwen Re: Co się stało w 2007-2008 12.10.24, 18:00
            Tylko co im z tego, jak te dzieci nie chcą chrzcić swoich dzieci i deklarują się jako niewierzący? tongue_out
          • morekac1 Re: Co się stało w 2007-2008 13.10.24, 13:00
            Nie wiem, czy więcej. Dzietność w PL to ok 1.4 dziecka na kobietę. Czyli 1-2 dzieci. Rodziny z dziećmi 2+ to mniejszość - większość poprzestaje na maks 2 pociechach - wierzący czy nie, bez różnicy. W Polsce większość to wierzący rytualnie - odbębniają rutuały, czasami nawet co niedzielę + chrzest, komunię, ślub i pogrzeb. W życiu codziennym nie kierują się wiarą i przykazaniami - czemu się nie dziwię, bo księża też kierują się w życiu wygodą.
          • hanusinamama Re: Co się stało w 2007-2008 14.10.24, 23:01
            Serio? Jestem bezbożna matką 2 dzieci smile
      • jakornelia12345 Re: Co się stało w 2007-2008 11.10.24, 19:15
        Ci kościółkowo- zacofani (nie mam praw autorskich do sformułowania, zaczerpnięte od kogoś innego) stoją w kolejce na cmentarz. Oto polski katolicyzm, siedzący w zatęchłej kruchcie, pozwalający się finansowo ruchać księżulkom i pozwalający ruchać swoje dzieci i wnuki, w przypadku tych ostatnich też fizycznie.
    • alicia033 Re: Co się stało w 2007-2008 09.10.24, 11:38
      Piss doszedł do władzy a z nim kk ze zdwojoną ofensywą.
      Potem natomiast szambo zaczęło coraz bardziej wylewać i zaczął się zjazd.
      • alpepe Re: Co się stało w 2007-2008 09.10.24, 11:44
        I stąd to w 2007-2008?
        • daniela34 Re: Co się stało w 2007-2008 09.10.24, 12:07
          Ja powiedziałabym inaczej, rządy PiS to lata 2005-2007. Owszem, była ofensywa kościelna, jak zawsze za rządów PiS plus reakcja po śmierci Jana Pawła II.
          Ale kościół poczuł wiatr zmian, w 2007 do władzy doszła PO i wiadomo było, że trzeba będzie pokazać bardziej umiarkowaną twarz, żeby nie stracić fruktów. I tak zrobiono. Pamiętacie, jak Dziwisz pokazywał tę umiarkowaną twarz kościoła, przeciwstawioną Rydzykowi? Oczywiście robił to w konkretnym, finansowym celu, trzeba było rozhulać Łagiewniki, a Radio Maryja przejmowało sporą część kasy od wiernych. No to się Dziwisz pokazywał jako ten niby nowoczesny, prounijny, proplatformerski.
          • alpepe Re: Co się stało w 2007-2008 09.10.24, 12:15
            Ja w 2007 urodziłam drugą córke, a w 2008 przeniosłam się z dziećmi do męża do Berlina. Poza bezrobociem słabo cokolwiek kojarzę z wydarzeń zewnętrznych, byłam pochłonięta bardzo prywatnie.
    • rycerzowa Re: Co się stało w 2007-2008 09.10.24, 12:10
      Rzucam pomysł:
      A kto wygrał wybory w r. 2007? Jakie nadzieje odnośnie relacji państwo-kościół z tym wiązano? I czy się spełniły?
      Przypomnę, że największe poparcie Kościół miał za rządów PRL.

      I inne spostrzeżenie:
      Kiedy nastąpiło odwrócenie spadku powołań kapłańskich? Czy aby nie po wygraniu koalicji 15/X?

      Jak tu napisałam, że po ograniczeniu wymiaru lekcji religii do jednej tygodniowo przypuszczalnie WZROŚNIE zainteresowanie tymi lekcjami, szczególnie w liceach, to mnie wyśmiano. Może słusznie, a może nie.
      • alpepe Re: Co się stało w 2007-2008 09.10.24, 12:14
        No z artykułu wzrost nie wynika.
      • daniela34 Re: Co się stało w 2007-2008 09.10.24, 12:14
        No to przecież kościół katolicki w Polsce powinien się dobijać o usunięcie religii ze szkół!!! Przecież to dlań jedyna nadzieja. A jakoś się nie dobija. Whyyyy?
      • ministra_prawdy Re: Co się stało w 2007-2008 09.10.24, 12:15
        rycerzowa napisała:


        > Przypomnę, że największe poparcie Kościół miał za rządów PRL.

        Coś w tym jest. W 2008 nawet Tusku miał ołtarzyk w domu, ludziom się przejadło big_grin
        • mayolijka Re: Co się stało w 2007-2008 09.10.24, 12:46
          Jeszcze był na fali po ślubie kościelnym w 2005. Faryzeusz.
      • chocolate_dog123 Re: Co się stało w 2007-2008 09.10.24, 13:00
        www.o2.pl/plotki/malo-kto-o-tym-wie-donald-tusk-bral-slub-dwa-razy-6974720752495424a

        Tusku nawet kościelny wziął...w 2005.
      • paszczakowna1 Re: Co się stało w 2007-2008 10.10.24, 22:43
        > Kiedy nastąpiło odwrócenie spadku powołań kapłańskich?

        Nie nastąpiło: www.ekai.pl/powolania-w-polsce-statystyki/ Gdzieś ty wynalazła to "odwrócenie"?
    • arthwen Re: Co się stało w 2007-2008 09.10.24, 22:37
      Jakbym miała strzelać, to ten wzrost był na fali papieżomanii po śmierci Wojtyły. Po tych 3 latach trup był już przechodzony, więc bańka pękła i zaczął się spadek. A do tego zaczęły wychodzić coraz to nowe afery.
      I jeszcze jedna kwestia - w pierwszym dziesięcioleciu XXI wieku na religię w szkole chodziły jeszcze dzieci pokolenia, które religię miało w salkach. Teraz to są dzieci ludzi, którzy mieli już w szkole i dobrze wiedzą, jaką jakość ma ta religia w szkole wink
    • swinka-morska Re: Co się stało w 2007-2008 10.10.24, 21:58
      Jako socjolog obstawię takie powody:
      - powołuje się na tutaj wyniki badania CBOS, który, sorry, od paru lat nie jest instytucją godną zaufania
      - mógł być błąd metodologii, zaburzona próba, inne błędy pomiaru
      - artykuł nie podaje chyba o ile był ten wzrost - równie dobrze to mogło być 3% czyli w granicy błędu - w wydaniu CBOS nie zdziwiłabym się, gdyby taka minimalna zmiana (ale w słuszny dla nich kierunku) została okrzyknięta "trendem"
      • mikaaan Re: Co się stało w 2007-2008 11.10.24, 17:21
        Ja mam dziecko w I klasie LO we Wrocławiu. Na 30 osób w klasie na religię chodzi 5 i to tylko dlatego że obie religie są w środku lekcji. Mamy znajomych w kilku największych LO i tam są łączone po 3-4 klasy żeby zebrać wymagane minimum. Dodatkowo chodzą zazwyczaj pierwszoklasiści, bo część chce jeszcze ogarnąć bierzmowanie. W 2, 3 i 4 klasach chodzą już niedobitki.
        • alpepe Re: Co się stało w 2007-2008 11.10.24, 17:30
          A chcą ogarnąć bierzmowanie, bo księża skłamali, że jest ono potrzebne do ślubu kościelnego, co jest nieprawdą.
    • afro.ninja Re: Co się stało w 2007-2008 11.10.24, 14:54
      Ładnie wytłumaczone, no i wypowiada się specjalista
      wiadomosci.wp.pl/rozdzial-kosciola-od-panstwa-kaczynski-ma-wielkie-zaslugi-dla-laicyzacji-polski-6956303389673984a
      • alpepe Re: Co się stało w 2007-2008 11.10.24, 15:03
        Ale ja nie o tym, ja o skoku akceptacji w 2007-2008.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka