Dodaj do ulubionych

Jeszcze raz o profhilo

01.11.24, 10:46
Która z was robiła i czy efekty są zauważalne? Czy warto?
Chodzi mi o zabieg dzięki, któremu cera będzie rozswietlona, świeża i dodatkowo bardziej napięta. No tak z 5 lat mniej po 6 miesięcznych wakacjach 😉
Łapie mnie sezonowy spleen i chcę sobie sprawić jakas przyjemnosc. Lekarka proponowala mi właśnie profhilo ostatnim razem kiedy u niej byłam.
Obserwuj wątek
    • alpepe Re: Jeszcze raz o profhilo 01.11.24, 14:46
      Tu na forum twierdzą, że strata czasu i pieniędzy.
      • beaucouptrop Re: Jeszcze raz o profhilo 01.11.24, 14:49
        A co zatem działa? Wypełniaczy nie chcę.
        • pffpffpff Re: Jeszcze raz o profhilo 01.11.24, 15:12
          Lifting
          • beaucouptrop Re: Jeszcze raz o profhilo 01.11.24, 15:54
            Na lifting się jeszcze nie kwalifikuje 😉
          • zerlinda Re: Jeszcze raz o profhilo 01.11.24, 16:11
            pffpffpff napisał:

            > Lifting
            Ty jesteś z Poznania, prawda? Możesz mi polecić jakiegoś lekarza plastyka? Tak powoli rozglądam się w temacie, bo lata lecą..
            • pffpffpff Re: Jeszcze raz o profhilo 01.11.24, 16:39
              Nie mogę, gdyż sama nie wiem czy i u kogo będę robić.
              Mogę polecić dr Jankowiaka w KEC jeśli chodzi o zabiegi z zakresu med estetycznej. Mam do niego 100 % zaufania. Bywa oschły, ale prędzej odeśle z kwitkiem / namiarem na psychologa 😁, niż zrobi cokolwiek, co jest zbędne, albo co mogłoby zaszkodzić.
              • zerlinda Re: Jeszcze raz o profhilo 01.11.24, 16:43
                Dziękuję.
      • mika71 Re: Jeszcze raz o profhilo 01.11.24, 14:55
        Czytałam tu też to samo o hi-fu a u mnie się sprawdza
    • primula.alpicola Re: Jeszcze raz o profhilo 01.11.24, 14:50
      Zrobiłam 6 razy (co pół roku), ładny efekt, skóra bardziej napięta, nawilżona.
      Teraz mam fazę na demapen.
      • beaucouptrop Re: Jeszcze raz o profhilo 01.11.24, 15:58
        No i właśnie o taki efekt mi chodzi. Tez widziałam efekty po dermapenie. Zeszło mi nawet jedno przebarwienie, którego nie mogłam się pozbyć. I nie wróciło pomimo wakacji na mocnym słońcu.
    • mika71 Re: Jeszcze raz o profhilo 01.11.24, 14:53
      Ja będę robić niedługo stymulator tkankowy - ale nie pamiętam czy dokładnie ten bo padło kilka nazw. Poleciła mi to też babeczka u której od lat robię Kobido.
      Podobno w moim przypadku to będzie dobre rozwiązanie jeśli nie chcę wchodzić w bardziej inwazyjne zabiegi.
      • beaucouptrop Re: Jeszcze raz o profhilo 01.11.24, 15:59
        No właśnie ja też nie chcę bardziej inwazyjnych zabiegów.
        • ekstereso Re: Jeszcze raz o profhilo 01.11.24, 16:07
          Ja też. Korzystam z masaży, osocza, profhilo, dermapenu co 6 msc trochę botoksu. Wychodzi coś tam co ok 2-3 (masaże częściej).
          Ale niszczę sobie skórę sauną, słońcem (filtry dopiero od 3 lat). A i tak czuję się świetnie w swojej skórze, choć do Hiszpanki trochę mi brakuje.
          • jasnoklarowna Re: Jeszcze raz o profhilo 03.11.24, 12:50
            Ale że sauna też skórę niszczy? zawsze myślałam że sauna poprawi stan, wypocisz syfy, toksyny itp.
            Sama nie korzystam z uwagi na inne przeciwwskazania, ale pewna byłam że akutat sauna to samo dobro
            • primula.alpicola Re: Jeszcze raz o profhilo 03.11.24, 15:43
              jasnoklarowna napisała:

              > Ale że sauna też skórę niszczy? zawsze myślałam że sauna poprawi stan, wypocisz
              > syfy, toksyny itp.
              > Sama nie korzystam z uwagi na inne przeciwwskazania, ale pewna byłam że akutat
              > sauna to samo dobro

              Nie tyle niszczy, co- ponieważ przyspiesza metabolizm- może spowodować szybsze metabolizowanie podanych preparatów.
        • mika71 Re: Jeszcze raz o profhilo 01.11.24, 16:32
          Ja też nie jestem gotowa coś bardziej inwazyjnego. Jestem po drugim hi-fu (poprzednie ponad 2 lata temu), teraz popróbuję stymulatory,
          Ale chyba mam całkiem niezła skórę - mam prawie 54 a przeważnie dają mi ludzie z 5-6 lat mnie - i to nie kurtuazyjnie, bo wyszło, że nie rozmawiano ze mną o lustracji urzędników bo mnie to nie dotyczy.
    • ekstereso Re: Jeszcze raz o profhilo 01.11.24, 15:35
      Miałam ze trzy razy. Miałąm wtedy bardzo ładną cerę, więc chyba ok
      • beaucouptrop Re: Jeszcze raz o profhilo 01.11.24, 16:00
        To się zdecyduje 🙂
        • ekstereso Re: Jeszcze raz o profhilo 01.11.24, 16:04
          Przyjemności
    • alexis1121 Re: Jeszcze raz o profhilo 01.11.24, 16:06
      Poczytaj o side effects i ogólnie zrób dobry reaserch zanim się zdecydujesz.

      forum.estheticon.pl/restylan-juvederm-surgiderm-teosynal-matridex-matridur-kwasy-hianulorowe/profhilo-powiklania-61355

      www.realself.com/review/profhilo-tightness-swelling-puffy-cheek-under-eye

      www.realself.com/review/profhilo-effects-cheeks-volume-edema-fat-loss
      • beaucouptrop Re: Jeszcze raz o profhilo 01.11.24, 16:57
        Ło matko. To mnie nastraszylas. A ty robiłaś?
        • alexis1121 Re: Jeszcze raz o profhilo 01.11.24, 18:24
          Po prostu to przemyśl. Nie, nie robiłam.
        • andace Re: Jeszcze raz o profhilo 02.11.24, 14:01
          Nie sugerowałabym się opiniami na tym pierwszym forum, chyba nie do końca osoby piszące opinie miały robione Profhilo bo piszą o rozpuszczaniu - to są stymulatory, tego się nie rozpuszcza bo to nie jest wypełniacz, mieszają tam też opinie z hifu etc.

          Piszą też żeby upewnić się że osoba podająca pokazywała opakowanie - jak robiłam zabieg to lekarz zdjął specjalną naklejkę z opakowania z kodem paskowym, nr serii, nr partii, data etc i wkleił to do mojej karty pacjenta - robił to przy mnie a ja się na tej karcie pacjenta podpisałam.

          Co najważniejsze, robiłabym to tylko u sprawdzonego lekarza. Miałam podane chyba w 6-7 miejscach po każdej stronie twarzy + szyja, podaje się to poniżej lini oczu, ale nie w okolicę oczu czy skronie, po zabiegu byłam lekko opuchnięta i miałam takie mini zgrubienia w kilku miejscach. Po 2-3 dniach wszystko zeszło. Po tygodniu miałam kontrolę.
          Na szyję dodatkowo dostałam taki specjalny plaster do naklejenia w domu po zabiegu.
          • beaucouptrop Re: Jeszcze raz o profhilo 03.11.24, 10:27
            Często mam wrażenie, że Alexis trolluje. W linkach, które podała wszystko jest pomieszane. Hifu, wypełniacze i kliniki w Singapurze 😉 Nie wiem jaki jest jej cel. Tym bardziej, że patrząc na jej gładką buzię na każdym zdjęciu to albo używa dobrych filtrów, albo sama jest klientka kliniki medycyny estetycznej.
            • alexis1121 Re: Jeszcze raz o profhilo 03.11.24, 15:37
              Napisałam najwidoczniej nie po twojej myśli 😅 Nie wtrącam się już i trzymam kciuki za pomyślny efekt ❤️ Na serio dobrze ci życzę.
            • thank_you Re: Jeszcze raz o profhilo 03.11.24, 15:58
              Nie pomieszała, tylko ludzie gdzieś czytali, tylko sami nie wiedzą gdzie. Fakty są takie, że większość „stymulatorów tkankowych”
              Działa jak wypełniacze, tyle że wypełniacze mają złą renomę, więc promuję się teraz stymulatory, że to niby nie to samo. A w większości (profhilo to nie dotyczy) to są właśnie wypełniacze. tongue_out
              • andace Re: Jeszcze raz o profhilo 03.11.24, 16:27
                Dokładnie. I jeszcze robią zabiegi u kosmetyczek, kosmetologów bo taniej i nie do końca wiedzą co mają wstrzyknięte (te komentarze z pierwszego linku o sprawdzaniu opakowań 🙄😱).

                Przed podjęciem decyzji o zabiegach, rozmawiałam z pół godziny o efektach, powikłaniach i moich oczekiwaniach i akurat Profhilo ma tych efektów ubocznych dość mało, miałam 1 siniak bo lekarz trafił w naczynko (o czym od razu poinformował i dostałam krem do smarowania w tym miejscu).
                Więcej efektów ubocznych ma botoks, przy zastrzykach w kurze łapki i łuk brwiowy jednym z powikłań jest opadająca powieka, to też wyjaśnił lekarz i poinformował jak można to leczyć i jakie są procedury.
      • halokato Re: Jeszcze raz o profhilo 02.11.24, 15:29
        A są zabiegi, które mogłabyś polecić? Oczywiście oprócz samego liftingu, na który nie jestem jeszcze gotowa. Chodzi mi o poprawę owalu twarzy, zniwelowanie zarysowujących się marionetek.
        • alexis1121 Re: Jeszcze raz o profhilo 02.11.24, 15:55
          Nie mogę niczego polecić, bo nie wykonuję na sobie tego typu zabiegów 😅 Ale na forum są starsze Babki, które robią i na pewno jak stworzysz wątek, to coś polecą.
    • mayaalex Re: Jeszcze raz o profhilo 02.11.24, 01:30
      ja mialam, jestem zadowolona - ale moja lekarka uczciwie powiedziala, ze nie u kazdego widac efekt. Dla mnie to jest dobra opcja bo jest malo “inwazyjne”, nie jest wypelniaczem, nie zmienia wygladu twarzy tylko rzeczywiscie daje troche rozswietlenia i lepsze napiecie.
      Na pewno efekty nie sa takie jak przy liftingu ale liftingu sie boje po prostu (bardziej niz zwisow i chomikow wink
      • enia17 Re: Jeszcze raz o profhilo 02.11.24, 10:17
        Robiłam ale trudno mi powiedzieć czy jakiś wow efekt
        Może delikatnie

        Na pewno hifu to wyrzucona kasa była
        • beaucouptrop Re: Jeszcze raz o profhilo 02.11.24, 10:33
          Też się zastanawiałam nad hifu, ale ostatecznie wybór padł na profhilo.
      • beaucouptrop Re: Jeszcze raz o profhilo 02.11.24, 10:43
        Dla mnie lifting też odpada. Zbyt inwazyjny. Poza tym nie zależy mi na idealnie gładkiej buzi.
        Latem zrobiłam lwia zmarszczke. Ostatni raz ją robiłam przed pandemia. Jakoś nie mogłam się zebrać. I od razu twarz wygląda na bardziej wypoczęta. O taki efekt mi chodzi, a nie o jakieś spektakularne rezultaty. Chyba się zdecyduje. Znalazłam w Brukseli fajną lekarke, która się zajmuje medycyną estetyczną. Chociaż czytając zalinowane przez Alexis historie... he, he to się zastanawiam.
        • andace Re: Jeszcze raz o profhilo 02.11.24, 13:17
          Miałam 2 zabiegi, czekam teraz na 3. Ostateczne rezultaty mają być widoczne ok miesiąc od ostatniego zabiegu.
          Robiłam twarz i szyję plus przy drugim zabiegu botoks na kurze łapki i mini botoks w łuki brwiowe żeby podnieść lekko opadające powieki. Jestem zadowolona z efektów, wyglądam jakbym porządnie wypoczęła, skóra jest bardziej napięta i bardziej gładka.

          Robiłam zabiegi w trakcie pobytu w Polsce, w pracy i znajomi zauważyli że ewidentnie urlop mi posłużył bo wyglądałam że odpoczęłam. Mama też tak stwierdziła, nadal jak mi się przygląda to stwierdza, że ten urlop był mi potrzebny (a potem przypomina sobie że ten „urlop” to 2 godz u dermatologa) 😂😂
          • beaucouptrop Re: Jeszcze raz o profhilo 03.11.24, 10:28
            》zauważyli że ewidentnie urlop mi posłużył bo wyglądałam że odpoczęłam. Mama też tak stwierdziła, nadal jak mi się przygląda to stwierdza, że ten urlop był mi potrzebny《
            I o taki efekt mi właśnie chodzi 🙂
    • ivaz Re: Jeszcze raz o profhilo 02.11.24, 16:05
      Ja polecam kwas polimlekowy, u mnie taki efekt po preparacie Lenisna.
      • pffpffpff Re: Jeszcze raz o profhilo 02.11.24, 16:26
        Piękny efekt!
      • andace Re: Jeszcze raz o profhilo 02.11.24, 19:15
        Wow! Efekt faktycznie super. Po Profhilo tak spektakularnego efektu nie będzie bo to nie wypełniacz.
        • ivaz Re: Jeszcze raz o profhilo 03.11.24, 00:14
          Lenisna to nie wypełniacz stymulator na bazie kwasu polimlekowego, na efekt trzeba poczekać kilka tygodni
          • dni_minione Re: Jeszcze raz o profhilo 03.11.24, 00:39
            Czytam o tej Lininsie, piszą, ze to wypełniacz hybrydowy, początkowo kwas h., a następnie wytwarza się kolagen. Cena ok 3000 za 1 zabieg to standard? Bo potrzebne są dwa co 6=8 tygodni uncertain
            • ivaz Re: Jeszcze raz o profhilo 03.11.24, 09:11
              Ja płaciłam 1500 zł za jeden zabieg, tak preparat ma działanie wypełniające, ale efekt wypełnienia jest chwilowy, po 2 tygodniach nie ma śladu a na końcowy efekt trzeba czekać aż wyprodukuje się nowy kolagen u mnie to trwało 8 tygodni.
              • ivaz Re: Jeszcze raz o profhilo 03.11.24, 09:18
                dodam jeszcze, że preparat ma w składzie kwas hialuronowy NIEUSIECIOWANY i dlatego ulega stosunkowo szybkiej degradacji (jest szybciej metabolizowany). Utrzymuje się w skórze od zaledwie kilku dni do około miesiąca, intensywnie ją nawilżając, wygładzając i poprawiając jej napięcie. A kwas polimlekowy jest biostymulatorem tj stymuluje komórki do produkcji kolagenu.
                • dni_minione Re: Jeszcze raz o profhilo 03.11.24, 09:47
                  A pamiętasz, jaką miałaś ampułkę za to 1500 zł? Ceny są dużo wyższe w cennikach, na które patrzę. Może to było 1/2 ampułki, bo z takim czymś się spotkałam.
                  • ivaz Re: Jeszcze raz o profhilo 03.11.24, 10:12
                    Zabieg miałam robiony w Klinice w Centrum Warszawy. (na priv mogę podać) Przed podaniem ten preparat wymaga odpowiedniego przygotowania, tj. na 30 minut przed zabiegiem ampułkę umieszcza się w wytrząsarce laboratoryjnej, i całą ampułkę należy zużyć, zatem miałam podaną całą ampułkę, po 6 tygodniach zabieg powtórzyłam. Efekt ma się utrzymywać 2 lata, ale producent zaleca po roku powtórzyć dla wydłuzenia efektu.
                  • pffpffpff Re: Jeszcze raz o profhilo 03.11.24, 10:50
                    Ampułka w hurtowni kosztuje około 700 zł… reszta to narzut lekarza / kosmetologa.
                    Przy czym VAT na usługi kosmetyczne zmniejszył się z 23 na 8 % w tym roku, a ceny usług, mam wrażenie, zwiększyły się proporcjonalnie odwrotnie.
                • andace Re: Jeszcze raz o profhilo 03.11.24, 15:13
                  Z tego co znalazłam w sieci to degraduje się to w ok 18 miesięcy, dlatego zalecana jest powtórka po roku - 2 latach. Nie jestem przeciwniczką tych preparatów, bo mam zrobiony wypełniacz, ale trzeba wiedzieć dokładnie na co się decyduje, ja więcej wypełniaczy na razie nie chcę.
          • andace Re: Jeszcze raz o profhilo 03.11.24, 08:50
            Wg opisu producenta to połączenie kwasu polimlekowego i kwasu hialuronowego i opisane jest jako wypełniacz (tak samo podają kliniki dermatologiczne które ten zabieg robią).
            • pffpffpff Re: Jeszcze raz o profhilo 03.11.24, 08:54
              Oj.. to nie dla mnie.
      • beaucouptrop Re: Jeszcze raz o profhilo 03.11.24, 10:19
        Bardzo fajny efekt.
    • beaucouptrop Re: Jeszcze raz o profhilo 03.11.24, 10:17
      Dzięki za wszystkie sugestie. Teraz już wiem, że istnieją stymulatory i wypełniacze🙂
      Poczytałam trochę i zdecydowałam że zacznę od profhilo, bo nie chcę robić wypełniaczy. To co piszą na stronie jednej z klinik medycyny estetycznej to właśnie to o co mi chodzi. "Wpływają na poprawę kondycji skóry, przywracają jej naturalny blask i widocznie ją uelastyczniają."
      • ivaz Re: Jeszcze raz o profhilo 03.11.24, 10:20
        szkoda kasy, koleżanka miała, efekt chwilowy
      • ib_k Re: Jeszcze raz o profhilo 03.11.24, 11:20
        😂taki tekst znajdziesz na każdym opakowaniu kremu do twarzy za 15 zł
        • beaucouptrop Re: Jeszcze raz o profhilo 03.11.24, 11:34
          Na tych za 50 zł już nie zawsze jest to napisane.
    • ivaz Re: Jeszcze raz o profhilo 03.11.24, 11:28
      Podstawowe pytanie ile masz lat? jak jesteś przed 40 to efekt po profhilo powinien cię zadowolić, ale przy dojrzałej skórze trzeba sięgnąć po coś silniejszego i tu do wyboru są preparaty na bazie hydroksyapatytu wapnia i kwasu polimerowego. Potem to już nic nie pomoże tylko chirurg.
      • beaucouptrop Re: Jeszcze raz o profhilo 03.11.24, 11:43
        Dobrze po 40, ale jeśli chodzi o owal to jest jeszcze ok. Lekarka, która ostatnio mi robiła botoks na lwia zmarszczke, kiedy napomknelam, że chciałabym coś zrobić z owalem, powiedziała mi, że ona uważa, że jest ok. Zaproponowała mi właśnie profhilo, żeby twarz wyglądała na bardziej rozswietlona i wypoczęta.
        • andace Re: Jeszcze raz o profhilo 03.11.24, 15:20
          Mam 49 lat i owal jest jak na mój wiek, gęstość skóry oceniona przez dermatologa na lepszą niż średnia w moim wieku. chciałam trochę wzmocnić skórę i utrzymać obecny wygląd na dłużej, bo nie do końca byłam zadowolona z tego co zaczynam widzieć w lustrze.

          Plan zabiegów zaproponował dermatolog, przedyskutował też ze mną moją codzienną pielęgnację, dodał dwa kosmetyki i jak na razie jestem zadowolona z efektów.

          Czeka mnie jeszcze mezoterapia i zabiegi z kwasami ale to na początku przyszłego roku. Nie planowałam nigdy botoksu bo nie mam lwiej zmarszczki i zupełnie gładkie czoło, ale mnie przekonał i efekt na kurze łapki i powieki jest świetny, a przy okazji zachowałam pełną mimikę twarzy.
    • headonshouldersbaby Re: Jeszcze raz o profhilo 03.11.24, 18:40
      Ja miałam na szyji i polecam

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka