klementyna99
03.12.24, 22:24
Wieki nie miałam infekcji intymnej, a teraz przyplątała się razem z zapaleniem pęcherza. Kończę kurację globulkami (coś tam optima), z pęcherzem sobie poradzę. Jest już ok. Tylko gubię się z tym, co teraz. Bo niewątpliwie coś z organizmem się zadziało i pewnie muszę zadziałać profilaktycznie.
Kupiłam lactovaginal (Lactobacillus rhamnosus 573). Zamówiłam też lakcid intyma (Pałeczki Lactobacillus gasseri ,Pałeczki Lactobacillus rhamnosus). Co lepsze będzie? I dlaczego to drugie nie ma być w lodówce?
Doradźcie, do tego provag żel? Czy może coś z hialuronem?