taki-sobie-nick
07.12.24, 01:13
Lekarz mnie wygoniła na spacery. No to chodzę.
Zimno się jednak robi, a będzie jeszcze zimniej, i zmarzłam wszędzie, zatem mam pytania:
1. Głowa. Poszukiwana ciepła czapka CHRONIĄCA USZY(najchętniej pilotka z filcu wełnianego - nie występuje, hyhy), w każdym razie z naturalnego materiału.
2. Nogi. Poszukiwany ocieplacz nóg. Spodnie lodenowe (od 1000 zł, hyhyhy) odpadają. Polar? Sztruks? Sztruksy mam. Wełniane rajstopy?
Gdyby ktoś coś, będę wdzięczna.