mabel_mora
22.01.25, 22:21
Przelałam omyłkowo innej osobie (czeski błąd w nr telefonu) 250 zł.
Na drugi dzień dowiedziałam się o pomyłce i próbowałam się skontaktowac z tą osobą - nie odbierał, spróbowałam przez whatssappa - zablokował mnie, wysłałam sms - odpowiedział, że odeśle. Minęły 2 dni - nie odesłał, wczoraj i dzis tez napisałam sms - nie odpisał już...
Faceta po nr telefonu bez problemu odnalazłam w necie - prowadzi firmę budowlaną, wyszpiegowałam na FB - nie wygląda na janusza biznesu, normalny, z fajną pasją, psem... a fiut kasy nie oddaje...
Olać sprawę, czy nie odpuszczać?