Dodaj do ulubionych

Kremy czekoladowe z dzieciństwa

26.01.25, 22:26
Żarłybyście?

Ostatni raz jadlam kremy jako dziecko. Też mi się to kojarzy właśnie z takim dawnym jedzeniem.

Składniki:
cukier, kakao o obniżonej zawartości tłuszczu, oleje roślinne (słonecznikowy, z krokosza barwierskiego, ryżowy), orzechy laskowe, tłuszcze roślinne (kokosowy, kakaowy i słonecznikowy), odtłuszczone mleko w proszku, tłuszcz kakaowy, migdały, emulgator: lecytyny (soja), sproszkowana wanilia.

Alergeny:
Może zawierać orzechy laskowe, migdały, pszenicę.

Zawartość kakao: Czekolada mleczna: Masa kakaowa minimum: 36%, Masa mleczna minimum: 20%.
Obserwuj wątek
    • mysiulek08 Re: Kremy czekoladowe z dzieciństwa 26.01.25, 22:28
      dla mnie krem czekoladowy z dziecinstwa to sultanski 😎 albo maslany czekoladowy w torcie marczello
      • imponderabilia20 Re: Kremy czekoladowe z dzieciństwa 26.01.25, 22:30
        A dla mnie taki z wiewiórką. No i Snickers - szkoda, że już go nie robią.
        • mysiulek08 Re: Kremy czekoladowe z dzieciństwa 26.01.25, 22:31
          a bo ja dinozaur jestem 🙃😛
        • mysiulek08 Re: Kremy czekoladowe z dzieciństwa 26.01.25, 22:34
          tzn kojarze sloiczki ale nigdy nie przepadalam, zapychajace, slodkie, np nie pojmuje specjalnie fenomenu smarowania nutella pieczywa
        • magamaja Re: Kremy czekoladowe z dzieciństwa 27.01.25, 14:19
          imponderabilia20 napisała:

          > A dla mnie taki z wiewiórką. No i Snickers - szkoda, że już go nie robią.

          Kupiłam krem Snickers* w sobotę w Half Price'ie z czystej nostalgii. Jeszcze nie jadłam, bo w sumie nie mam ochoty na słodki tłuszcz wink
          *Był też Bounty, Milky Way, chyba Twix i Mars
        • kanna Re: Kremy czekoladowe z dzieciństwa 27.01.25, 17:30
          Wiewiórka rulez!
      • z_lasu Re: Kremy czekoladowe z dzieciństwa 27.01.25, 08:22
        > krem czekoladowy z dziecinstwa to sultanski

        O, to, to. Ale dzieciom nie chcieli dawać, bo z alkoholem smile

        Za mojego dzieciństwa jak ktoś nam powiedział, że na Zachodzie dzieci jedzą chleb z czekoladą to nikt nie uwierzył.
    • imponderabilia20 Re: Kremy czekoladowe z dzieciństwa 26.01.25, 22:32
      Ło matko - breaking news - krem Snickers powrócił i można go kupić na allegro

      Jesteśmy podekscytowani, że możemy Wam to ogłosić! Krem do smarowania Snickers powrócił!

      W Polsce dostępność kremu Snickers rozpoczęła się około roku 1997 i trwała do połowy pierwszej dekady 2000. W tamtym okresie produkt został wycofany z niemal wszystkich globalnych rynków. Dla miłośników kremu Snickers to wspaniała wiadomość! Ciekawi jesteśmy, czy spełni on Wasze oczekiwania! Spróbuj i oceń sam!
      • alpepe Re: Kremy czekoladowe z dzieciństwa 26.01.25, 22:35
        Ciekawe, bo dałabym sobie rękę uciąć, że w Niemczech był cały czas dostępny. Ale nie jem takich paści, to się nie znam.
        • imponderabilia20 Re: Kremy czekoladowe z dzieciństwa 26.01.25, 22:37
          Szukałam kilka lat temu to nigdzie tu nie było. Był Twix i milkyway, ale one nie są takie smaczne
      • angazetka Re: Kremy czekoladowe z dzieciństwa 26.01.25, 22:49
        Kupiłam w grudniu Snickersa w Carrefourze.
        • imponderabilia20 Re: Kremy czekoladowe z dzieciństwa 27.01.25, 05:27
          O to muszę się wybrać do kerfura
      • bmtm Re: Kremy czekoladowe z dzieciństwa 27.01.25, 01:03
        jest dostępny w sklepach? Ciekawe dlaczego go wycofali. Absurd. Właśnie mi się przypomniał ten smakołyk.
      • miaumia Re: Kremy czekoladowe z dzieciństwa 27.01.25, 07:13
        Cudownie, słyszałam, że to krem wszechczasów ! wink
      • barattolina Re: Kremy czekoladowe z dzieciństwa 27.01.25, 14:02
        Moim zdaniem to nie jest ta sama receptura. Ten nowy wygląda mi na dwusmakowy - orzechy i czekolada.

        A gdzie jest toffi?
        • imponderabilia20 Re: Kremy czekoladowe z dzieciństwa 27.01.25, 14:34
          Możesz mieć rację


          Snickers Spread - Krem do smarowania Snickers z czekolady mlecznej o smaku karmelu i orzeszków ziemnych.

          Krem do smarowania składa się z dwóch warstw: smak karmelu oraz orzechów ziemnych z mleczną czekoladą. Wymieszaj go i rozsmaruj na naleśnikach, gofrach, kanapce czy zjedz bezpośrednio ze słoiczka.


          Nie ma mowy o toffie....
    • pepsi.only Re: Kremy czekoladowe z dzieciństwa 26.01.25, 22:38
      Dla mnie krem czekoladowy z dzieciństwa to ten:
      https://i.ytimg.com/vi/u2m8FlWlBmE/maxresdefault.jpg?sqp=-oaymwEmCIAKENAF8quKqQMa8AEB-AH-CYAC0AWKAgwIABABGH8gEyghMA8=&rs=AOn4CLCQfvw7IFiwyLYWMECmNe6BdIkXMA
      Połowa lat 80-tych, był jakiś czas dostępny, a potem zniknął.
      A teraz, Nutelli smak lubię i bardzo rzadko, ale jednak, pozwolę sobie na bułkę posmarowaną nutelką, czy łyżeczką, totalne łakomstwo, wiem tongue_out albo na naleśniku, plus jakieś fajne owoce typu maliny.
      W sumie na naleśniku najczęściej, choć jest to rzadko, raz na kilka miesięcy.
      Generalnie Nutella w domu jest, bo być musi.
      A jeśli nie Nutella, to nic- wszelkie podróbki niestety za bardzo walą mi kuwerturą, blee ...
      • imponderabilia20 Re: Kremy czekoladowe z dzieciństwa 26.01.25, 22:40
        W Rossmanie jest trochę czekoladowych wersji - chyba z całkiem dobrym składem (a na pewno lepszym niż nutellą).
        • pepsi.only Re: Kremy czekoladowe z dzieciństwa 26.01.25, 22:50
          Wciąż rozmawiamy o smakach z dzieciństwa? suspicious Mnie właśnie nutella przypomina krem z wiewiórką, bo tam tez był posmak orzechowy.
          A jak chcę zdrowo, z dobrym składem, chociaż nie jest czekoladowo, to mam też masło orzechowe.
          (Do owsianki dodaję, takiej na wodzie, i dodaję też owoce, i łychę skyru)
      • pseudo_stokrotka Re: Kremy czekoladowe z dzieciństwa 26.01.25, 22:56
        Ja też nie lubię podróbek nutelli, ale ostatnio stwierdziłam, że krem milka jest chyba nawet lepszy niż Nutella 😳
      • heca007 Re: Kremy czekoladowe z dzieciństwa 27.01.25, 08:11
        Ten krem pamiętam. Pojawiał się w domu rzadko bo jakoś rodzice nie byli do niego przekonani tongue_out I ja wolałam kanapkę z pomidorem i cebulą, mocno posoloną niż coś tak słodkiego (nie żebym nie żarła innych słodyczy tylko nie na kanapce z chleba).
      • pffpffpff Re: Kremy czekoladowe z dzieciństwa 30.01.25, 18:21
        TAK! Krem z wiewiórką. Rodzice nie chcieli kupować.
        Był pyszny.
        Nutelli nie lubię.
    • mayaalex Re: Kremy czekoladowe z dzieciństwa 26.01.25, 22:55
      Lubiłam bardzo takie migdalowe albo orzechowe bez czekolady, jasne. Albo mieszane.
      Dla dzieci kupuje eko sreko minimum 50% orzechow, dla siebie czasami robie wlasna wersje snickersa czyli jedna warstwa masla orzechowego i jedna czekoladowego, lubie to polaczenie.
    • pseudo_stokrotka Re: Kremy czekoladowe z dzieciństwa 26.01.25, 22:55
      O-o, niezła przebitka w cenie...
      • imponderabilia20 Re: Kremy czekoladowe z dzieciństwa 27.01.25, 12:33
        Faktycznie. No raczej nie kupię za te cenę.
    • kaki11 Re: Kremy czekoladowe z dzieciństwa 27.01.25, 01:31
      Jadamy smile u mnie w dzieciństwie jadło się nutellę, dziś od czasu do czasu kupuję albo ją albo któryś z innych, bo lubimy.
    • danaide2.0 Re: Kremy czekoladowe z dzieciństwa 27.01.25, 07:19
      Ten Lindta czy bym jadła?

      Kupiłam niedawno w promce jeden z ich kremów za ok. 20 zł. W życiu nie wydałabym 7 dych na coś o tak przeciętnym składzie. Z Nutellą też nie szaleję.

      W ogóle ceny Lindta są dziwnie zawyżone w porównaniu np. z taką Austrią. Czym sobie zasłużyliśmy?

      Kremem czekoladowym z dzieciństwa była ciapaja, którą matka wylewała nam na talerz, wstawiało się do lodówki by stężało, a potem jadło się łyżką. W składzie było kakao, mleko w proszku (to w niebieskiej torebce) i nie wiem, co jeszcze.
      • szarsz Re: Kremy czekoladowe z dzieciństwa 30.01.25, 18:55
        Maslo, cukier, mleko
    • ga-ti Re: Kremy czekoladowe z dzieciństwa 27.01.25, 08:20
      Z wiewiórką kojarzę, ale nie był stałym produktem w domu mego dzieciństwa.
      Nutellę dostaliśmy kiedyś od sąsiadko, z paczki z Niemiec, co to był za smak, niebo w gębie to za płytkie określenie 😄 królewska potrawa dla dzieci w tamtym czasie.
      Rodzice robili bloki z mleka w proszku, a i kremy do tortów z budyniu, masła (margaryny) I kakao.
      Teraz nutelli nie jadam, wali olejem, może kupiona w Niemczech smaczniejsza, ma lepszą konsystencję, ale i tak nie jestem fanką, rodzinka moja lubi.
      Innych kremów raczej nie kupujemy, no może raz na rok na coś się skusimy.
    • macca4 Re: Kremy czekoladowe z dzieciństwa 27.01.25, 08:24
      Naprawdę jecie nutelle? 45% to cukier, 35% olej palmowy, śladowe ilości kakao i orzechów... Inne podobne ciut lepszy skład (choć rafinowany oleje roslinne to też syf).
      Jest tyle lepszych kremów (kasztanowe, orzechowe, migdałowe, pistacjowe) - fakt też przetworzone. Dla dziecka czasem kupię. Ale na pewno nie stoi u nas zawsze. Wolę zjeść surowe orzechy czy prawdziwa czekolade.
      BTW - też wyjadalam łyżeczka wiewiórkę ze słoiczka i jadłam przywiezione z Niemiec kremy orzechowe w plastikowych opakowaniach smile
      Myślałam że świadomość (zwłaszcza ematek wink) się zmieniła przez ostatnie 30 lat. I nie wierze w jedzenie 1 łyżeczki na tydzień wink
      • danaide2.0 Re: Kremy czekoladowe z dzieciństwa 27.01.25, 08:41
        A wierzysz w dwie łychy przez trzy dni pod rząd raz na pół roku?

        Wolę tak jak ty. Dla dziecka czasem kupię krem pistacjowy z biedry (też połowa to cukier) albo krem orzechowy z rudej kity. Ale tak - naprawdę zdarza mi się mieć w dziobie Nutellę. To na osłodę rozpaczy, jakiego rodzaju żywność dostępna jest masowo w sklepach.
      • waleria_bb Re: Kremy czekoladowe z dzieciństwa 27.01.25, 10:12
        Oczywiście, że jemy. Różne rzeczy lubię, eko też mi bardzo pasują, lubię tahini, masło orzechowe, kremy pistacjowe i inne z dobrym składem. Czekoladę kupuję tylko gorzką. Czasem mam jednak chęć na naleśniki z chamską nutellą albo croisannta lub bajgla (nie gotuję sobie tego sama, mam ulubione punkty). Świat mi się nie wali od zjedzenia czasem nutelli, bo jak piszę, okazjonalnie zamówię/zjem na mieście. W domu nutelli nie mam i nie podjadam.
      • bezmiesny_jez Re: Kremy czekoladowe z dzieciństwa 27.01.25, 11:46
        >Naprawdę jecie nutelle?

        Tak

        >Wolę zjeść surowe orzechy czy prawdziwa czekolade.

        #nikogo
      • kaki11 Re: Kremy czekoladowe z dzieciństwa 27.01.25, 13:30
        Tak. I nie jem, jej z braku świadomości, że jest niezdrowa, tylko dlatego, że lubię, a nie uważam, że wszystko co jemy ma być zdrowe. Czekoladę, zwłaszcza gorzką też jadam, orzechy czy pestki jem prawie codziennie, mam w domu masło orzechowe- w żadnej z tych rzeczy nie ma nic, co by wykluczało zjedzenie czasem też nutelli. I absolutnie nikogo nie będę przekonywać, że to tylko jedna łyżeczka ;p
    • leyla76 Re: Kremy czekoladowe z dzieciństwa 27.01.25, 10:28
      Ja z dzieciństwa nie pamiętam kremów czekoladowych.
      Ten wyżej kupuję czasami, ale u mnie to nie specjalnie schodzi, smaku nutelli to to nie ma.
      Ja kupuje nutelle, bo dzieciaki lubią z naleśnikami. Najmłodszy czasami smaruje na chlebie tostowym.
      Ja nigdy nie lubiłam czekolady na chlebie, ale już sama nutelle zjem.
      Tutaj dzieci jedzą też chleb z normalną czekoladą, najczęściej gorzką. Jakąś bagietka i w to kostka czekolady.

      Często kupuje tutaj krem ovomaltine , wg dzieci lepszy od nutelli.
      • macca4 Re: Kremy czekoladowe z dzieciństwa 27.01.25, 13:08
        No ok, ja też święta nie jestem, ale jak czegoś w domu nie ma to nie kusi (zwłaszcza dzieci).
        Sama stosuje regułę 80/20 ale akurat taki syf jak Nutella się w te 20% nie wpisuje. Jest tyle smacznych rzeczy, które mają jakąkolwiek wartość odzywcza - tu nie ma NIC.
        Ale potem trudno się dziwic otyłości, insulinooporności, itd
        • leyla76 Re: Kremy czekoladowe z dzieciństwa 27.01.25, 15:09
          macca4 napisała:

          > No ok, ja też święta nie jestem, ale jak czegoś w domu nie ma to nie kusi (zwła
          > szcza dzieci).
          > Sama stosuje regułę 80/20 ale akurat taki syf jak Nutella się w te 20% nie wpis
          > uje. Jest tyle smacznych rzeczy, które mają jakąkolwiek wartość odzywcza - tu n
          > ie ma NIC.
          > Ale potem trudno się dziwic otyłości, insulinooporności, itd

          Nie da się całe życie tylko na wartość odżywcza patrzeć.
          Niektore rzeczy sie je po prostu dla przyjemności. Jakby wyjadali łyżkami i słoik nutelli starczał na parę dni, to wtedy pewnie bym albo przestała kupować, albo kupowała raz na jakiś czas.
          Otyłości wśród dzieci brak, ja bym mogła mieć z 15kg mniej, ale ja już pulchna byłam jako wczesna nastolatka. Czym mnie rodzice karmili to nie wiem, ale nutelli nie pamiętam.
          Niby cała rodzina jadła to samo, a tylko mnie kilogramów przybywało i mam tak do dzisiaj.

    • default Re: Kremy czekoladowe z dzieciństwa 27.01.25, 13:56
      W czasach mojego dzieciństwa nie było kremów czekoladowych w słoikach. Było mleko zagęszczone w tubkach - zwykłe albo kakaowe, ale też nie zawsze można było dostać. I nie było dla mnie jakimś szczególnym przysmakiem.
      Kremy typu Nutella pojawiły się kiedy byłam już dorosła, raczej nie weszły do mojego menu, także córce chyba nie dawałam - może czasem, choć już prędzej Snickersa, bo ten krem mi smakował. Teraz jak już to kupuję czasem w Lidlu migdałowy albo orzechowy.
    • mocca25 Re: Kremy czekoladowe z dzieciństwa 27.01.25, 19:55
      Nie przypominam sobie, żeby były.

      Za to teraz jest spory wybór 100% orzechów, bez żadnych dodatków.
    • andaba Re: Kremy czekoladowe z dzieciństwa 27.01.25, 20:10
      Jedyny jaki kojarzę to ten w cieście czarny las. Zreszta do dziś jedno z moich ulubionych. Własnie mi przypomniałyście, że dawno nie robiłam, a mam z 60 słoików wiśni...
    • bmtm Re: Kremy czekoladowe z dzieciństwa 27.01.25, 21:00
      A jakie kremy pistacjowe, migdałowe lub inne polecacie? Nie znam słodkich kremów poza bardziej tradycyjnymi.
      • princesswhitewolf Re: Kremy czekoladowe z dzieciństwa 29.01.25, 23:17
        Ten Anny Lewandowskiej macie niezly pistacjowy. Bez cukru
        • mocca25 Re: Kremy czekoladowe z dzieciństwa 30.01.25, 12:45
          45 proc pistacji? To chyba lepiej Olini 100 proc
          • princesswhitewolf Re: Kremy czekoladowe z dzieciństwa 30.01.25, 19:16
            No ale to jest maslo orzechowe a nie krem pistacjowy.
    • konsta-is-me Re: Kremy czekoladowe z dzieciństwa 27.01.25, 21:07
      Jako dziecko nie.
      Bo nie było chyba takowych.
      A nawet jak były to moi rodzice nie kupowali.
      Było coś takiego,tak mi się majaczy ale b.tluste ,jak masło prawie ?

    • towarzyszka_leila Re: Kremy czekoladowe z dzieciństwa 29.01.25, 21:30
      Orzechy w składzie i orzechy może zawierać? Bardzo boję się wyrobów Lindta odkąd moje dziecko dostało silnej reakcji alergicznej jedząc okolicznościowego królika wielkanocnego (mikołaje trzy mies wcześniej orzechów nie zawierały).
    • princesswhitewolf Re: Kremy czekoladowe z dzieciństwa 29.01.25, 23:16
      Dlaczego obnizali ta zawartosc tluszczu w kakao a potem dokladali tluszcz z kakao?

      A ile ty masz lat ze krem z Lindt to smak dziecinstwa? 21?
    • princesswhitewolf Re: Kremy czekoladowe z dzieciństwa 29.01.25, 23:19
      Moje dziecko do naleśników jada Nociolatte albo krem z orzechow laskowych Bonne Mamman. Nie kupujemy Nutelli Palmowej

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka