Dodaj do ulubionych

róża - co lubi deszcz

07.02.25, 18:55
czerwona lub biała

parkowa, rabatowa, konfiturowa ...


kupiłam kiedyś białą, miał być Chopin
ale mogłam zmienić zdanie gdy był większy wybór
i wg zdjęcia decydowałam

ładna, do deszczu
potem płatki w pąku gniły i nie opadały

teraz ma być taka, co sama płatki gubi
Obserwuj wątek
    • sueellen Re: róża - co lubi deszcz 07.02.25, 19:50
      To wiersz czy pytasz o polecajki ?
      Moje ulubione róże to David Austin, nie poeta, ale słynny angielski hodowca róż.
      • princesswhitewolf Re: róża - co lubi deszcz 11.02.25, 10:07
        Ja tez sadze David Austin bo najlepiej sie sprawdzaja. W Squires sklepach ogrodniczych sprzedaja
    • alicia033 Re: róża - co lubi deszcz 07.02.25, 20:36
      "Iwona", "Pegasus" lub (prawie) każda inna róża Łukasza Rojewskiego. Białych ma dużo, większość jest z samoczyszczących się, czyli właśnie przekwitnięte płatki same im opadają. Są też zdrowe, bo nowe odmiany róż teraz muszą być takie.
      rosarium.com.pl/kategoria-produktu/180-lukasza-rojewskiego
      rozarium.eu/pl/c/Roze-Rojewskiego/109
    • pepsi.only Re: róża - co lubi deszcz 07.02.25, 21:13
      Cenię sobie róże okrywowe, np. Pink Fairy, Red Fairy, czy b.popularny w miastach Marathon.
      Do pewnego stopnia zrzucają płatki, ale ja im pomagam - przycinam całe krzaki, powiem, ze nawet tak dość mocno raz w sezonie, jak mam czas, to nawet dwa razy- wtedy piękniej rozkrzewiają się, i kwiatów jest po prostu więcej, a nawet dużo więcej, i aż do grudnia.
    • raczek-nieboraczek-2 Re: róża - co lubi deszcz 09.02.25, 15:02
      dzięki,

      o Red Fairy zapomniałam, bo wkoło różowe Pink Fairy

      w necie jest kompozycja red fairy na skalniaku z głazów narzutowych,
      takie kamienie mam wkomponowane w nasadzenia i luźne na kupie,
      wiem już co robić


      a róża Ola?
      - czerwona z jaśniejszymi żyłkami




      • pepsi.only Re: róża - co lubi deszcz 09.02.25, 15:20
        No jeśli ci się podoba.. tylko, że to róża wielkokwiatowa, krzew wyprostowany, pędy strzeliście będą rosły. A okrywowa jest znacząco niższa, i taka bardziej krzaczasta. Łatwiej okrywowe skomponować na rabacie, i łatwiej uzupełnić innymi gatunkami, np z berberysami.
        (ja nie lubię takich ciapatych, centkowanych kwiatów, czy krzewów, żadne tam variegata mnie nie interesują...no dereń biały jeszcze się broni wink i chyba tylko dereń )
        • raczek-nieboraczek-2 Re: róża - co lubi deszcz 09.02.25, 15:24
          ja po prostu Ola jestem,
          a jabłonka imienniczka jest za droga

          • pepsi.only Re: róża - co lubi deszcz 09.02.25, 16:36
            Sadzonkę można kupić za 30-40 złotych. Na początek możesz uprawiać w pojemniku- choćby w doniczce na balkonie.
            Ja mam mini jabłonkę na balkonie (innej odmiany) i...nie zrzuciła owocków na zimę, wygląda to absolutnie oszałamiająco, że w lutym ma wciąż owocki.

            A jest jeszcze pomidor Ola, Ola Polka smile
            i kalmia szerokolistna Ola.
            • raczek-nieboraczek-2 Re: róża - co lubi deszcz 09.02.25, 16:48
              no tak, są takie

              ostatnio nie szukałam specjalnie, ale wyskakiwały reklamy z drzewkami po ponad 100
              to sobie odpuściłam
    • raczek-nieboraczek-2 Re: róża - co lubi deszcz 11.02.25, 09:37
      jeszcze się zapytam

      czy mogę posadzić agrest, porzeczki, borówki przy winogronach?

      winogrona rosną wiele, wiele lat (ja nie sadziłam, kupiłam siedlisko)
      sadziłam przy nich pomidory, seler, truskawki, kwiatki
      i zawsz z grządek wyłaziła mi mięta

      pewno poprzednia własc. posadziła jako dobre sąsiedztwo
      postanowiłam nie walczyć i zamienić poletko na jagodnik
      - taka sama ziemia i nawóz, wreszcie jakiś porządek

      ale może jest myk. niezgodność o której nie wiem
      wspólna mszyca, współny szkodnik ....

      ps. nie będę wymieniać ziemi winogronom dla borówek, borówki nie będą kolidować
      • princesswhitewolf Re: róża - co lubi deszcz 11.02.25, 10:08
        Z tych wszystkich to borowki potrzebują kwasniejszej gleby z tych co wymienilas. Wiec tak nie bardzo obok calej reszty.
        • raczek-nieboraczek-2 Re: róża - co lubi deszcz 11.02.25, 10:24
          borówki - wiem, jakoś ogarnę, da się

          w tej chwili mam mix:
          lawendę pod magnolią, maliny co potrzebują czasem wapń przy borówkach, jabłka pod sosnami
      • pepsi.only Re: róża - co lubi deszcz 11.02.25, 10:09
        W sumie ja tak mam, przed winoroślami mam grupę borówek, pod winoroślami rośnie jak opętana melisa big_grin (u ciebie mięta). Borówki zakwaszam nawozem, i bardzo mocno ściółkuję (ostatnio trocinami), a w sezonie dość obficie podlewam, bo lubią (a winorośl nie potrzebuje aż tak wody). Porzeczki i maliny mam w innym miejscu.
    • deszczu_kropelka Re: róża - co lubi deszcz 11.02.25, 11:23
      Biała Aspirin Rose.
      Samoczyszcząca, deszcz jej nie szkodzi w ogóle.
      Ma jedną wadę - posadzona w miejscu osłoniętym, łapie czarną plamistość. Ale krzewy rosnące na otwartej przestrzeni, gdzie jest przewiew, nie chorują.
      • raczek-nieboraczek-2 Re: róża - co lubi deszcz 11.02.25, 18:16
        może być,

        u mnie w osłoniętym miejscu rosła różowa, pełna róża
        od południa (od prawej) zasłaniały ją tuje, od zachodu dom

        to kładła się na lewo, potem wyciągała gałązki w prawo do światła
        to rósł taki 3 m dziwoląg,
        gdy zaczęłam wycinać i prostować to zauważyłam te czarne plamy i wycięłam krzak do ziemi

        teraz przeglądam szkółki w necie i to chyba arystokratka była
        odbije? - (nie lubię różu, ale kwiatki na Boże Ciało zanosiłam)

        ale serio: cicho, spokojnie i bezwietrznie było w tym miejscu

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka