Dodaj do ulubionych

pobieranie krwi z palca

10.02.25, 17:46
Pomieszkuję chwilowo za granicą i postanowiłam skorzystać z porady lekarskiej. Przy tej okazji pobrano mi krew do badania, z palca. Zdziwiłam się a pielęgniarka zdziwiona, że ja się dziwię.
Dowiedziałam się, że tutaj (Europa zachodnia, kraj I świata) jest to norma i rzadko pobiera się krew z żyły.
A w Polsce już się tego nie robi. Od bardzo dawna nie spotkałam się z pobieraniem z palca, choć jak byłam dzieckiem to faktycznie często praktykowano taką formę.

Z czego wynika taka rozbieżność ?

Czy Polska jest do przodu z diagnostyką a na Zachodzie zacofanie w tym względzie czy odwrotnie ?
Czy ktoś orientuje się w temacie ?

Pozdrawiam
Aga
Obserwuj wątek
    • silenta Re: pobieranie krwi z palca 10.02.25, 17:48
      Do jakiego badania ta krew była pobierana?
      • ageman Re: pobieranie krwi z palca 10.02.25, 18:07
        Jakie to ma znaczenie ? Zwróć uwagę na to zdanie:
        Dowiedziałam się, że tutaj (Europa zachodnia, kraj I świata) jest to norma i rzadko pobiera się krew z żyły.


        Pytałam o to lokalnych znajomych - krew z żyły pobiera się bardzo rzadko, jak ktoś jest już poważnie chory albo jest podejrzenie, że jest ciężko chory.
        • silenta Re: pobieranie krwi z palca 10.02.25, 18:20
          Ja uważam, że krew z palca nie nadaje się do wiarygodnego oznaczenia płytek krwi, elektrolitów i parametrów krzepnięcia. To tyle co mi przychodzi na szybko do głowy.
        • silenta Re: pobieranie krwi z palca 10.02.25, 18:35
          Jakie to ma znaczenie ?

          Olbrzymie. Np. jak chcesz oznaczyć stężenie potasu w surowicy a podczas pobierania krwi będziesz międolić palec i wyciskać tą krew to doprowadzisz do hemolizy próbki czyli uszkodzisz krwinki czerwone. W krwinkach czerwonych stężenie potasu jest wielokrotnie wyższe niż w surowicy, ten potas z erytrocytów dostaje się do surowicy i wynik badania wychodzi fałszywie zawyżony. Krew do badań powinna być pobierana szybko i sprawnie, tak aby nie uszkadzać krwinek i nie aktywować procesów krzepnięcia we krwi. Powinna być jak najszybciej i delikatnie wymieszana w probówkach z odczynnikami, które się w nich znajdują.
          • ageman Re: pobieranie krwi z palca 10.02.25, 19:44
            Moje pytanie dotyczyło Twojego pytania - bo jakie znaczenie ma tu rodzaj badania, jeśli normą jest taka praktyka jak opisałam.
            Nie odnosiłam tego do jakości badania - właśnie o jakość badania pytam.
            Dziękuję za obszerne wyjaśnienie.

            Aga
            • nick_z_desperacji2 Re: pobieranie krwi z palca 10.02.25, 19:59
              Widocznie normą jest nierobienie badań wymagających krwi żylnej.
            • eliszka25 Re: pobieranie krwi z palca 10.02.25, 20:07
              Nie wiem gdzie jest taka „norma”, bo napewno nie w Szwajcarii. Jeśli potrzebne były bardziej szczegółowe badania, to zawsze pobierano mi krew z żyły. Moim dzieciom też.
        • hanusinamama Re: pobieranie krwi z palca 10.02.25, 20:52
          NO więc ma znaczenie do jakiego badania...
        • 3-mamuska Re: pobieranie krwi z palca 10.02.25, 23:04
          ageman napisała:

          > Jakie to ma znaczenie ? Zwróć uwagę na to zdanie:
          > Dowiedziałam się, że tutaj (Europa zachodnia, kraj I świata) jest to norma i
          > rzadko pobiera się krew z żyły.
          >


          Ma olbrzymie.

          > Pytałam o to lokalnych znajomych - krew z żyły pobiera się bardzo rzadko, jak k
          > toś jest już poważnie chory albo jest podejrzenie, że jest ciężko chory.

          Jak ktos nieswiadomy to wszyscy zdrowi i oszczedzaja na leczeniu.
          • princesswhitewolf Re: pobieranie krwi z palca 10.02.25, 23:37
            Pewno badali jej poziom cukru.
            • ageman Re: pobieranie krwi z palca 11.02.25, 08:55
              Droga Princess,
              jak sądzisz, co człowieka dziwi ? Jak gdzie indziej robi się tak samo jak w domu czy jak robi się inaczej ?
              Zakładając, że jestem przeciętnie inteligentna, pytałabym zdziwiona na forum, gdyby badano mi poziom cukru z palca, gdy tak właśnie robi się w Polsce ?
              Może odrobina refleksji ?

              Aga
    • silenta Re: pobieranie krwi z palca 10.02.25, 17:50
      lab-med.pl/z-palca-czy-z-zyly/
      • tanebo0001 Re: pobieranie krwi z palca 10.02.25, 19:45
        Z żyły jest krew czystsza.
        • tanebo0001 Re: pobieranie krwi z palca 10.02.25, 19:46
          www.medonet.pl/zdrowie,cudowna-maszyna--ktora-wyczyta-wszystko-z-jednej-kropli-krwi--historia-wielkiego-oszustwa-w-swiecie-medycyny---john-carreyrou-zla-krwa--fragment-ksiazki-,artykul,11911644.html
        • silenta Re: pobieranie krwi z palca 10.02.25, 20:04
          Co ty bredzisz?
          • kk345 Re: pobieranie krwi z palca 10.02.25, 23:27
            No wiesz, jeśli ma brudne ręce, to i krew z palca będzie brudna big_grin
          • tanebo0001 Re: pobieranie krwi z palca 11.02.25, 00:31
            W książce Carreyrou możemy przeczytać opinię Timothy’ego Hamilla, wiceprzewodniczącego Wydziału Medycyny Laboratoryjnej na Uniwersytecie Kalifornijskim: „W przeciwieństwie do krwi pobranej z żyły krew z palca jest zanieczyszczona płynami z tkanek i komórek, co wpływa na wynik badania i dokładność pomiarów”.
    • leyla76 Re: pobieranie krwi z palca 10.02.25, 18:03
      W Szwajcarii pobierają krew z żyły.
      Ale, moja już dorosła córka ma tak niewidoczne żyły, że w większości przypadków nikt nie jest w stanie pobrać krwi, więc często po kilku/ kilkunastu próbach wkłucia pobierają z palca.
      Dodam, że w u naszego rodzinnego zawsze musi wrócić parę dni później, bo zestawu do pobrania krwi z palca nie mają na miejscu, więc go najpierw muszą zamówić.
      • shmu Re: pobieranie krwi z palca 10.02.25, 18:34
        Niekoniecznie. Myślę, że zależy ile potrzebują tej krwi. Mi do badań do crp pobierali z palca już kilkukrotnie, natomiast do badań w ciąży zawsze z żyły (ale wtedy kilka probówek).
      • ageman Re: pobieranie krwi z palca 10.02.25, 19:41
        Znajoma ze Szwajcarii (część niemiecka) pisała mi, że ostatnio ktoś na polskiej grupie pytał o możliwość pobrania krwi dziecku i w odpowiedzi dostał info, że duża część pediatrów w ogóle nie zleca badań krwi u dzieci a prywatnie, bez skierowania, bardzo trudno je zrobić.

        Ona sama ma problemy z tarczycą i raz na jakiś czas musi mieć pobranie z żyły i pielęgniarki zawsze robią jej krwiak, przepraszając tłumaczą się, że tak rzadko to robią i nie mają wprawy. Lekarz rodzinny.

        Nie mam powodu nie wierzyć tej znajomej.

        Aga
        • eliszka25 Re: pobieranie krwi z palca 10.02.25, 20:02
          A to jakieś dziwne, bo nigdy nie miałam problemu z pobraniem krwi u dziecka, jeśli lekarz widział taką potrzebę. Po prostu pobierano dzieciom krew od razu w przychodni. Mój młodszy syn miał bardzo często pobieraną krew, z uwagi na swoją chorobę.

          U rodzinnego, to bywa różnie. W zależności na kogo trafię to albo pobierze mi krew bez większych problemów, albo narobi siniaków, albo w ogóle jej się nie uda i woła lekarza na pomoc.
        • nick_z_desperacji2 Re: pobieranie krwi z palca 10.02.25, 20:09
          Z wprawą to bywa różnie. Na chirurgii szczękowej dźgali mnie kilkanaście razy (jak ktoś wam proponuje wkłucie na stopie, to wiejcie wink ), na ortopedii narzekali, było blisko zakładania na szyi, za to problemu nie miały pielęgniarki na psychiatrii, a przez miesiąc zakładały wkłucia 3x w tygodniu, więc miejsca wygodne skończyły się im szybko.
      • eliszka25 Re: pobieranie krwi z palca 10.02.25, 19:57
        To zależy do jakiego badania i ile tej krwi potrzebują. Miałam pobieraną zarówno z palca, jak i z żyły. Moje dzieci tak samo. Wszystko zależy, do czego ta krew potrzebna. Też mam mało widoczne żyły i problemy z pobraniem krwi miały już pielęgniarki w Polsce. Natomiast u mojego ginekologa położna pobiera mi krew bez problemu. U rodzinnego najczęściej pobiera mi lekarz, jeśli pielęgniarka nie może sobie poradzić. To mnie akurat zdziwiło, bo w Polsce raczej lekarze nie są specjalistami od pobierania krwi.
    • india-mia21 Re: pobieranie krwi z palca 10.02.25, 18:36
      Krew włośniczkowa jest materiałem do badań z wyboru gdy nie można pobrać krwi żylnej (np. u dzieci). Nie ma standaryzacji pobrania krwi włośniczkowej.
    • andace Re: pobieranie krwi z palca 10.02.25, 19:03
      W Holandii pobierają mi zawsze z żyły, w łokciu a jak w szpitalu mieli problem to wkuwali się w wierzch dłoni, nikt nie próbował pobierać krwi z palca.
    • zyciemniekocha2000 Re: pobieranie krwi z palca 10.02.25, 19:55
      A jaki to kraj ? We Wloszech pobieraja mi z zylu nie spotkalam sie z pobieraniem z palca .Nawet kiedy zawozilam na badania moje pacjetki ( na odwyku ) i zylami bardzo juz uszkodzonymi pobierano z zyly.Zaxwyczaj uprzedzalysmy ,ze moze byc problem i wtedy wolano pielegniarke , ktora byla w tym wyjatkowo dobra
    • andallthat_jazz Re: pobieranie krwi z palca 10.02.25, 19:58
      Krew z palca pobieram wylacznie do pomiaru cuku, ewentualnie idzie tez z malzowiny usznej. Badania lab wylacznie z zyly (lokiec, wierzch przedramienia, wierzch dloni, ostatecznie stopy boli jak cholera). Nic nie daje, to juz zvk, przez lekarza, ale juz nie moj cyrk. Austria.
      • andallthat_jazz Re: pobieranie krwi z palca 10.02.25, 20:00
        A u maluszkow czesto z glowki. Na szczescie nie musialam.
        • anajustina Re: pobieranie krwi z palca 10.02.25, 22:37
          Z piętki nie wystarczy?
          • 3-mamuska Re: pobieranie krwi z palca 10.02.25, 23:07
            Nie, nie wystarczy.
            Z piety to zupelnie inne badanie.
      • princesswhitewolf Re: pobieranie krwi z palca 10.02.25, 23:38
        No dokładnie, z palca sprawdzaja poziom cukru
    • nick_z_desperacji2 Re: pobieranie krwi z palca 10.02.25, 20:04
      Tak swoją drogą, to jakbym miała wybierać, to zdecydowanie z żyły. Nie mam jakichś super żył, ale jak pomyślę o wyciskaniu tej krwi z palca, to mi się słabo robi. Nawet, jak wychodzę z sińcem, to na przedramieniu mniej mi to przeszkadza niż na opuszku.
      • aadrianka Re: pobieranie krwi z palca 10.02.25, 20:50
        A już myślałam, że jestem jedyna. Zdecydowanie wolę wkłuwanie igły do żyły niż to szczypanie przy pobieraniu z palca, brrrr.
    • astomi25 Re: pobieranie krwi z palca 10.02.25, 20:14
      W De od 25 lat.
      Nigdy bie mialam pobieranej krwi z palca.
      • kura17 Re: pobieranie krwi z palca 11.02.25, 08:55
        > W De od 25 lat.
        > Nigdy bie mialam pobieranej krwi z palca.

        ja od 24 smile
        z palca pobierali mi tylko przy honorowym krwiodawstwie, zeby szybko sprawdzic poziom zelaza.
    • mamtrzykotyidwato5 Re: pobieranie krwi z palca 10.02.25, 20:52
      Zapewne z tego, że tam robią mało badań, ze względu na kasę.
      Jak robię badania, to pobierają mi co najmniej dwie próbówki krwi.
      Pobranie takiej ilości krwi z palca jest nierealne.

      • asia_i_p1 Re: pobieranie krwi z palca 11.02.25, 00:42
        Daj mi nóż, rogalik i potrzymaj mi Pepsi Max.
        • nick_z_desperacji Re: pobieranie krwi z palca 11.02.25, 08:32
          Nóż do chleba w zabiegowym? Zawsze jakieś rozwiązanie.
    • ichi51e Re: pobieranie krwi z palca 10.02.25, 21:09
      Mam wrażenie że krew z palca to jest pobierana do takich testów płytkowych co to w aptece sprzedają. Czy wynik był od ręki?
    • nastjaa Re: pobieranie krwi z palca 10.02.25, 22:33
      Krew z palca pobieram na gazometrię (do takiej cienkiej szklanej rureczki), reszta z żyły.

      U dzieci też staramy się z żyły,jak się nie uda u maluszka, to pobieramy z paluszka (ale lepiej z zyly).
    • jak_zwykle_wszystko_zajete Re: pobieranie krwi z palca 10.02.25, 22:41
      Oddaję honorowo krew. Co któryś raz próbka jest brana z palca. Nie wiem natomiast, od czego to zależy.
      • kk345 Re: pobieranie krwi z palca 10.02.25, 23:44
        Ja też, próbka zawsze z żyły, nawet w krwiobusie.
    • mayaalex Re: pobieranie krwi z palca 10.02.25, 22:56
      W Belgii z zyly, nie spotkalam sie nigdy z pobieraniem krwi z palca.
    • geez_louise Re: pobieranie krwi z palca 10.02.25, 23:08
      Pewnie w gabinetach podstawowej opieki zdrowotnej mają automatyczne analizatory krwi, które tanio i szybko wykonują podstawowe badania. Te automaty właśnie potrzebują krwi wlosniczkowej, głównie nakładanej potem na płytki testowe. Miałam takie analizatory w polskim hospicjum domowym, woziliśmy je na wizyty do pacjentów. Na sorach często są analizatory do gazometrii. Jak na sprzęt medyczny nie są to drogie urządzenia, ale żadnej bardziej zaawansowanej diagnostyki tym się nie wykona a badania z krwi żylnej wykonanej w laboratorium są bardziej wiarygodne.
    • kk345 Re: pobieranie krwi z palca 10.02.25, 23:44
      >Europa zachodnia, kraj I świata
      Z tego wątku wynika, ze krajem europejskim I świata nie są:
      -Szwajcaria
      -Holandia
      -Belgia
      -Austria
      -Włochy
      -Niemcy

      zostają więc: Hiszpania, Portugalia i Francja smile Ewentualnie GB.
      Czekamy na relacje forumek z tych trzech (czterech) krajów
      • melmire Re: pobieranie krwi z palca 10.02.25, 23:47
        Francja odpada, jestem tu od ponad dwudziestu lat i nigdy mi nie pobierano krwi z palca, a wiadomosci mam swieze bo wlasnie wyszlam ze szpitala (pobierali z "lokcia" i raz jak nie mogli znalezc zyly to z wierzchy dloni)
      • ichi51e Re: pobieranie krwi z palca 10.02.25, 23:54
        No jeszcze Monaco Lichtenstein Watykan San Marino Andorra i Luxembourg…
        • kk345 Re: pobieranie krwi z palca 11.02.25, 00:25
          Ograniczyłam się do krajów, które na mapie wystają poza swoją nazwę big_grin
        • szarsz Re: pobieranie krwi z palca 11.02.25, 05:21
          A w Watykanie w ogóle można gdzieś pobrać krew? Z ciekawości pytam
          • turzyca Re: pobieranie krwi z palca 11.02.25, 07:38
            >w Watykanie w ogóle można gdzieś pobrać krew? Z ciekawości pytam

            Sytuacja jest tak dziwaczna, że w ogóle nie da się na to pytanie odpowiedzieć. Watykan nie ma służby zdrowia, a jednocześnie mniej więcej co trzecia operacja dziecięca na półwyspie Apenińskim odbywa się na terenie Watykanu.

            Bo Watykan ma szpital dziecięcy, dostał taki prezent jakieś 150 lat temu. Teren szpitala należy do Watykanu, nie do Włoch. Ale systemowo szpital podlega pod system włoski.
    • konsta-is-me Re: pobieranie krwi z palca 11.02.25, 00:21
      A czego w Polsce "się już nie robi "?
      Krew pobiera się z palca lub z żyły, zależnie od potrzeby, jak już powyżej forumki wyjaśniły.
      To że tobie nie pobierali w Polsce nie znaczy że się "tego nie robi".
      To że pobierali z palca "w zachodnim kraju 1 świata " nie oznacza że to jest "lepsza" metoda a Polska jest zacofana.Poza tym w Europie nie ma już "krajów 2 świata" to był podział w czasach zimnej wojny.
      W ogóle brzmisz jak ktoś kto żył ostatnie 40 lat w lesie , te "zachodnie kraje, 1 świat", wniosek że jeśli w Polsce ( w dodatku tylko według ciebie) jest inaczej to na pewno jest zacofana...
      • ageman Re: pobieranie krwi z palca 11.02.25, 08:50
        konsta-is-me napisała:


        > To że pobierali z palca "w zachodnim kraju 1 świata " nie oznacza że to jest "
        > lepsza" metoda a Polska jest zacofana.Poza tym w Europie nie ma już "krajów 2 ś
        > wiata" to był podział w czasach zimnej wojny.
        > W ogóle brzmisz jak ktoś kto żył ostatnie 40 lat w lesie , te "zachodnie kraje,
        > 1 świat", wniosek że jeśli w Polsce ( w dodatku tylko według ciebie) jest ina
        > czej to na pewno jest zacofana...

        A Ty brzmisz jak obrażona.
        I gdzie napisałam, że Polska jest zacofana ? Ja pytam, gdzie jest zacofanie i jak na razie, po Waszych wpisach, wychodzi, że w "zachodnim kraju I świata".
        Zadowolona ?

        Aga
        • nick_z_desperacji Re: pobieranie krwi z palca 11.02.25, 12:23
          Nie chodzi o zacofanie, tylko pewnie o nieporozumienie. Pielęgniarka tam zawsze pobiera z palca do tych badań, które robi na miejscu. To Ty się uparłaś, że rodzaj badań nie ma znaczenia i oni tam tylko z palca.
    • krwawy.lolo Re: pobieranie krwi z palca 11.02.25, 02:57
      Pierwsze słyszę. Wydawało mi się, że jedynie cukrzycy kłują palce, coby zmierzyć zawartość cukru w cukrze. Mnie zawsze odsysają strzykawką krew z przedramienia.
      • zyciemniekocha2000 Re: pobieranie krwi z palca 11.02.25, 17:46
        zawartosc cukru w cukrze wink
        • krwawy.lolo Re: pobieranie krwi z palca 11.02.25, 17:51
          Wiem, że jestem stary, ale że aż tak? smile
    • ritual2019 Re: pobieranie krwi z palca 11.02.25, 07:12
      Mieszkam w uk, krew pobiera sie roznie w zaleznosci od testu. Z palca glownie poziom cukru, cholesterol, STI i poziom niektorych hormonow. Wszystko inne z zyly. Moj syn ma niedoczynnosc tarczycy, ma test krwi raz w roku, zawsze z zyly.
    • kanna Re: pobieranie krwi z palca 11.02.25, 08:24
      Tak technicznie - pamiętam badania , gdzie pobierano mi np. trzy probówki krwi.
      Jakby to mieli mi to z palca wyciskać, to chyba bym zeszła...

      Cukier - zawsze z palca.
    • ageman Re: pobieranie krwi z palca 11.02.25, 09:00
      Ok, przyjmuję do wiadomości, że to dziwna praktyka, jakiś lokalny zwyczaj, oszczędzanie na badaniach ?

      W każdym razie ludzie nie umierają tu masowo, więc jakoś sobie radzą smile

      Pozdrawiam
      Aga

      • eliszka25 Re: pobieranie krwi z palca 11.02.25, 09:39
        A może zwyczajnie badanie, do którego wystarczy krew z palca? Zdradzisz o jaki kraj chodzi?
        • nick_z_desperacji2 Re: pobieranie krwi z palca 11.02.25, 14:39
          Ani jaki kraj, ani jakie badania. Po co komu takie szczegóły 🙄
    • zbytomia100 Re: pobieranie krwi z palca 11.02.25, 12:37
      Z palca pobieraja mi tylko by zrobic szybki test przed oddaniem krwi.
      Jakiekolwiek inne badania, zawsze z lokcia. Holandia.
    • alpepe Re: pobieranie krwi z palca 11.02.25, 16:59
      Mnie w Niemczech pobierają z żyły.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka