szarmszejk123 Re: Spa dla duszy - wątek na...p 28.02.25, 08:53 Karnawał, karnawał.. Wysłałam moja małą blond Indiankę do szkoły ( chciała być karateką, ale makijażem przekonałam do indianki. Bałam się że za bardzo się wczuje w rolę 😂) i myślę, co zrobić z tym dobrze zaczetym dniem, biorąc pod uwagę, że roboty w robocie za bardzo dziś nie mam a na zewnątrz jest do dupy .. Odpowiedz Link Zgłoś
primula.alpicola Re: Spa dla duszy - wątek na...p 28.02.25, 09:15 Boże jaka to już duża panna! Odpowiedz Link Zgłoś
szarmszejk123 Re: Spa dla duszy - wątek na...p 28.02.25, 09:17 No, duża. I w ogóle na swój wiek jest spora, tylko jeden chłopiec wyższy od niej w klasie. Odpowiedz Link Zgłoś
piataziuta Re: Spa dla duszy - wątek na...p 28.02.25, 11:23 Właśnie! Duża ta mała! Odpowiedz Link Zgłoś
szarmszejk123 Re: Spa dla duszy - wątek na...p 28.02.25, 12:20 A weź jej spróbuj spodnie kupić.. :p Odpowiedz Link Zgłoś
boogiecat Re: Spa dla duszy - wątek na...p 28.02.25, 12:32 Jesli dluga i chuda, to kupuj we francuskich- Tape à l'œil, Orchestra, Du pareil au même, Sergent Major Odpowiedz Link Zgłoś
szarmszejk123 Re: Spa dla duszy - wątek na...p 28.02.25, 12:37 Kupowałam kiedyś w Okaidi, ale mi zamknęli. Odpowiedz Link Zgłoś
piataziuta Re: Spa dla duszy - wątek na...p 28.02.25, 13:26 Z okazji piątku, powinnam polać proseczjo, ale zamiast tego zapytam: Co to jest RYTUAŁ KAKAO? Nie, gugiel mi się nie zepsuł, ale wolę się dowiedzieć od ematki.🤭 Odpowiedz Link Zgłoś
szarmszejk123 Re: Spa dla duszy - wątek na...p 28.02.25, 13:36 A to nie jest jakieś siedzenie na tarasie z kakałkiem w łapie i paczanie na wiewiórki?:p Odpowiedz Link Zgłoś
piataziuta Re: Spa dla duszy - wątek na...p 28.02.25, 13:46 To ja pytam przecież. :p Jest taki tłusty pustak na insta - Karol Wy..., który podaje się za specjalistę od wielu rzeczy, łącznie z dietetyką. Znany jest mi najbardziej z tego, że rozpowszechnia mit, że owsianka ma wysoki indeks glikemiczny i nie wolno jej jeść na śniadanie, bo będzie się grubym i sennym. No i on coś z tym kakao wrzucił, ale nie chciało mi się oglądać z dźwiękiem. Słyszałam też, że celebrytki z odklejeniem w rodzaju Kasi Nast, robią sobie rytuały kakao. Mam nadzieję, że nie chodzi o słynne kładzenie krwi menstruacyjnej na trzecie oko. :p No myślałam, że ematka mi wytłumaczy. Bo od tego wszystkiego zaczęłam pić wieczorem kakao. :p Odpowiedz Link Zgłoś
szarmszejk123 Re: Spa dla duszy - wątek na...p 28.02.25, 13:56 Ja nie lubię kakałka, chyba nie dla mnie te rytuały:p Odpowiedz Link Zgłoś
piataziuta Re: Spa dla duszy - wątek na...p 28.02.25, 13:59 Dziwne. A czekolady też nie lubisz? Odpowiedz Link Zgłoś
szarmszejk123 Re: Spa dla duszy - wątek na...p 28.02.25, 14:01 Czekoladę lubię, ale najbardziej białą :p Oraz gorzka z Lidla z solonym karmelem :p Odpowiedz Link Zgłoś
szarmszejk123 Re: Spa dla duszy - wątek na...p 28.02.25, 14:02 Mnie w kakałku przeszkadza chyba mleko, bo za mlekiem nie przepadam a ciepłego nie znoszę:p pije jedynie w cappuccino. Odpowiedz Link Zgłoś
primula.alpicola Re: Spa dla duszy - wątek na...p 28.02.25, 14:17 szarmszejk123 napisał(a): > Mnie w kakałku przeszkadza chyba mleko, bo za mlekiem nie przepadam a ciepłego > nie znoszę:p pije jedynie w cappuccino. To ceremonialne ponoć najlepiej pić na wodzie (fuj) i niesłodzone (po stokroć fuj). Może to coś dla Ciebie Odpowiedz Link Zgłoś
szarmszejk123 Re: Spa dla duszy - wątek na...p 28.02.25, 14:23 Nie no, kuwa, dlaczego niby takie fujstwo miałoby być czymś dla mnie? To musi smakować jak gładź szpachlowa :p Odpowiedz Link Zgłoś
primula.alpicola Re: Spa dla duszy - wątek na...p 28.02.25, 14:24 szarmszejk123 napisał(a): > Nie no, kuwa, dlaczego niby takie fujstwo miałoby być czymś dla mnie? To musi s > makować jak gładź szpachlowa :p No bo mleka nie lubisz Odpowiedz Link Zgłoś
szarmszejk123 Re: Spa dla duszy - wątek na...p 28.02.25, 14:32 To ja sobie może odpuszczę po prostu:p Odpowiedz Link Zgłoś
daniela34 Re: Spa dla duszy - wątek na...p 28.02.25, 15:04 Ja też nie lubię "kakałka." Odpowiedz Link Zgłoś
piataziuta Re: Spa dla duszy - wątek na...p 28.02.25, 16:10 szarmszejk123 napisał(a): > To ja sobie może odpuszczę po prostu:p Ja też nie znoszę smaku mleka, dlatego używam uht 0% (i do kawy i do kakałka) - nie smakuje jak prawdziwe mleko, bardziej jak woda udająca mleko. A jakbym robiła masę, to dostałabym do kakaa masła albo śmietany kremówki i gorzkiej czekolady - wtedy robi się konsystencja płynnej czekolady. Bardzo dobre - jak ktoś chce przytyć. Odpowiedz Link Zgłoś
witamina_d_3 Re: Spa dla duszy - wątek na...p 28.02.25, 14:03 piataziuta napisała: > Mam nadzieję, że nie chodzi o słynne kładzenie krwi menstruacyjnej na trzecie o > ko. :p > O kutwa, cooo??? Odpowiedz Link Zgłoś
primula.alpicola Re: Spa dla duszy - wątek na...p 28.02.25, 14:18 witamina_d_3 napisał(a): > > > O kutwa, cooo??? I malowała nią obrazy. To ta od kursu masażu członka, zdaje się. Odpowiedz Link Zgłoś
homohominilupus Re: Spa dla duszy - wątek na...p 28.02.25, 15:12 primula.alpicola napisała: > witamina_d_3 napisał(a): > > > > > > > O kutwa, cooo??? > > I malowała nią obrazy. Ja nie chciałam tego wiedzieć > To ta od kursu masażu członka, zdaje się. Odpowiedz Link Zgłoś
primula.alpicola Re: Spa dla duszy - wątek na...p 01.03.25, 13:40 homohominilupus napisala > > Ja nie chciałam tego wiedzieć > O masażu członka czy o malarstwie menstruacyjnym? ""Chodzę do ogrodu i robię free bleeding, czyli po prostu siadam w rozkroku i krwawię do ziemi" Robiłaś tak kiedyś? To sposób na symboliczne przeproszenie siebie za momenty, w których przekraczałaś swoje granice, świetna rzecz! A Hinduski narzekają na free bleeding... Odpowiedz Link Zgłoś
piataziuta Re: Spa dla duszy - wątek na...p 01.03.25, 14:15 "Robiłaś tak kiedyś? To sposób na symboliczne przeproszenie siebie za momenty, w których przekraczałaś swoje granice, świetna rzecz! A Hinduski narzekają na free bleeding..." Ty robiłaś? Odpowiedz Link Zgłoś
primula.alpicola Re: Spa dla duszy - wątek na...p 01.03.25, 15:02 piataziuta napisała: > > Ty robiłaś? Zrobię jak Ty zrobisz Access Bars Odpowiedz Link Zgłoś
pffpffpff Re: Spa dla duszy - wątek na...p 01.03.25, 15:06 primula.alpicola napisała: > piataziuta napisała: > > > > > > Ty robiłaś? > > Zrobię jak Ty zrobisz Access Bars Odpowiedz Link Zgłoś
homohominilupus Re: Spa dla duszy - wątek na...p 01.03.25, 19:15 O masażu już słyszałam, oczywiście na ematce. Free bleeding mogę mieć jak sikam w naturze podczas okresu, sorry za dosłownosc, tylko bez ideolo. Ale malarstwo mentruacyjne to już jest wyższy level odjechania. Odpowiedz Link Zgłoś
primula.alpicola Re: Spa dla duszy - wątek na...p 28.02.25, 13:43 piataziuta napisała: > Z okazji piątku, powinnam polać proseczjo, ale zamiast tego zapytam: > > Co to jest RYTUAŁ KAKAO? > Nie, gugiel mi się nie zepsuł, ale wolę się dowiedzieć od ematki.🤭 Ja Ci opowiem! Tamara Gonzales oferowała ceremonię kakao za jedyne 550 zł Ceremonialne Kakao, nazywane przez starożytnych Majów pokarmem Bogów, to medycyna roślinna z Ameryki Południowej głęboko otwierająca serce i łącząca ducha z ciałem. Jego moc polega na subtelnym udrożnianiu naturalnego przepływu twojej energii oraz przywracaniu stan wzorcowej równowagi - koherencji serca i umysłu. Kakao otwiera wrota do Duszy i do intuicji. Ta transformująca podróż rozpocznie się od przyjęcia Ceremonialnego Kakao, po czym podczas magicznej kąpieli w dźwiękach gongów, mis tybetańskich i innych instrumentów doznasz głębokiego relaksu. Ten relaks jest niezbędny, żeby medycyna Kakao mogła z Tobą głęboko pracować. Następnie dzięki praktyce tańca intuicyjnego poruszysz zastałe blokady i podniesiesz swój poziom energii i sił." Medycyna kakao, rozumiesz? A serio, to kupiłam kilka gatunków na allegro, zrobiłam, wypiłam (głaszcząc mruczącego kota!) I uj. Jeśli mi się coś udrożniło, to rzeczywiście subtelnie, bo nie zauważyłam. A kakao ubywa i przez to drożeje dramatycznie, i to jest dopiero straszne. Odpowiedz Link Zgłoś
piataziuta Re: Spa dla duszy - wątek na...p 28.02.25, 13:55 > Ja Ci opowiem! Tamara Gonzales oferowała ceremonię kakao za jedyne 550 zł > > Ceremonialne Kakao, nazywane przez starożytnych Majów pokarmem Bogów, to medycy > na roślinna z Ameryki Południowej głęboko otwierająca serce i łącząca ducha z c > iałem. Jego moc polega na subtelnym udrożnianiu naturalnego przepływu twojej en > ergii oraz przywracaniu stan wzorcowej równowagi - koherencji serca i umysłu. K > akao otwiera wrota do Duszy i do intuicji. > Ta transformująca podróż rozpocznie się od przyjęcia Ceremonialnego Kakao, po c > zym podczas magicznej kąpieli w dźwiękach gongów, mis tybetańskich i innych ins > trumentów doznasz głębokiego relaksu. Ten relaks jest niezbędny, żeby medycyna > Kakao mogła z Tobą głęboko pracować. Następnie dzięki praktyce tańca intuicyjne > go poruszysz zastałe blokady i podniesiesz swój poziom energii i sił." Tak! Borze, jeśli udało się Tamarze na tym trochę zarobić to jestem pod wrażeniem (jej zmysłu biznesowego i głupoty ludzkiej). > Medycyna kakao, rozumiesz? > A serio, to kupiłam kilka gatunków na allegro, zrobiłam, wypiłam (głaszcząc mru > czącego kota!) I uj. Jeśli mi się coś udrożniło, to rzeczywiście subtelnie, bo > nie zauważyłam. Mnie dobrze wchodzi do grzanki z serem żółtym. :p W ogóle to zauważyłam lekki trend na spożywanie węgli na kolację zamiast białka z warzywami - całkiem mi podpasował ostatnio. Ale żeby mi się coś udrożniło to też nie zauważyłam. 🤣 > A kakao ubywa i przez to drożeje dramatycznie, i to jest dopiero straszne. Nie tylko kakao. Ja powinnam mieć wyrzuty sumienia, bo kupiłam ostatnio dużo awokado. Ale cóż... Odpowiedz Link Zgłoś
primula.alpicola Re: Spa dla duszy - wątek na...p 28.02.25, 14:16 I słusznie, bo węglowodany wspomagają tryptofan i serotoninę, czyli pomagają dobrze spać. No raczej zarabia! Jest soul coachem, uzdrowicielką, organizuje ceremonie kobiecych kręgów, kaka i tańca intiuicyjnego, ma sklep pełen dziwnych rzeczy, np. czaszka z kamyka za 400 zł, uzdrawiająca, rzecz jasna. Pozazdrościć pomysłowości, odwagi i tupetu. Odpowiedz Link Zgłoś
piataziuta Re: Spa dla duszy - wątek na...p 28.02.25, 19:03 "słusznie, bo węglowodany wspomagają tryptofan i serotoninę, czyli pomagają dobrze spać." O widzisz, nie wiedziałam. Ale nauka nie idzie w las - właśnie zeżarłam kupę węgli i popiłam kakałkiem. ;p Odpowiedz Link Zgłoś
piataziuta Re: Spa dla duszy - wątek na...p 01.03.25, 10:28 Szczęśliwe węgle na sen - i cały pełny kilogram więcej rano. Oby wody, bo niewiele przekroczyłam bilans kaloryczny. Echh. Odpowiedz Link Zgłoś
snakelilith Re: Spa dla duszy - wątek na...p 01.03.25, 10:59 piataziuta napisała: > Szczęśliwe węgle na sen - i cały pełny kilogram więcej rano. Oby wody, bo niewi > ele przekroczyłam bilans kaloryczny. > Echh. Pomysł na spokój duszy - przestań się codziennie ważyć, bo to robią tylko osoby z zaburzeniami odżywiania. Wkręcasz się więc tym sama w negatywną spiralę. Odpowiedz Link Zgłoś
piataziuta Re: Spa dla duszy - wątek na...p 01.03.25, 11:02 Nie. Nie ma znaczenia czy ważę się codziennie, czy raz na tydzień, czy raz w miesiącu. Gromadzenie statystyk mnie nie boli. Wręcz przeciwnie - śmieszne jest dla mnie to rytualne unikanie ważenia i oszczędzanie sobie wiedzy na temat fizjologii własnego ciała. Odpowiedz Link Zgłoś
snakelilith Re: Spa dla duszy - wątek na...p 01.03.25, 12:24 piataziuta napisała: Gromadzenie statystyk mnie nie boli. Wręcz przeciwnie - śmieszne jest d > la mnie to rytualne unikanie ważenia i oszczędzanie sobie wiedzy na temat fizjo > logii własnego ciała. Chyba trochę przestrzelasz. To, że ktoś nie ma potrzeby codziennego ważenia i waży się powiedzmy raz na 1-3 miesiące, albo nawet pół roku, to nie jest oszczędzanie sobie wiedzy na temat fizjologii własnego ciała. Zwłaszcza wtedy, gdy ubranie i lustro pokazują, że waga się nie zmienia. A nadmiar kontroli bywa szkodliwy. Większość tej "wiedzy" pokazywanej przez przeróżne urządzenia nie ma żadnego większego znaczenia dla naszego zdrowia, a może tylko wywoływać stres i wyrzuty kortyzolu, gdy jakaś wartość nie spełnia założonych oczekiwań. Ja po pierwszej fascynacji moim fitness trackerem noszą go już tylko w czasie uprawiania sportu, do kontrolowania tętna i czasu treningu, albo dłuższych spacerów, by wiedzieć ile kroków przeszłam. Nie wiem po co mi on, gdy gotuję, sprzątam, siedzę przed kompem, albo śpię. Mój mi też codziennie pokazywał, że moje fazy snu głębokiego są poprzerywane, ale to musi być moja indywidualna cecha, bo sumę tej fazy snu mam w normie. Jestem też wyspana, dobrze się czuję, więc co taka informacja ma niby znaczyć? Nie lubię, gdy ktoś, albo coś próbuje wmówić mi, że coś jest nie w porządku, bo nie jest jak u statystycznej masy. Nie wiem też co w zdrowo - rozsądkowym podejściu do własnego ciała ma być rytualne. Wręcz przeciwnie, rytualny to jest moim zdaniem ten cały ten fitnessowy hype, ciągłe krążenie wokół tego, co trzeba, albo czego nie wolno jeść, rygorystyczne kontrolowanie misy, porównywanie się z influenserami i zmuszanie się do sportowej aktywności, które nie sprawia żadnej przyjemności i służy jedynie wizualnemu optymalizowaniu ciała. I jęczeniu, że waga poszła ciut w górę, bo zjadało się trochę węgli. Odbierasz sobie przy tym całą naturalną przyjemność z jedzenia i być może nawet wpadasz w pułapkę wzmożonej reakcji na żywieniowe bodźce, co jest typowe u zaburzeń odżywiania, bo nie słuchasz swojego ciała, a starasz się go kontrolować narzuconym reżimem. Odpowiedz Link Zgłoś
witamina_d_3 Re: Spa dla duszy - wątek na...p 01.03.25, 13:24 Mam bardzo podobne podejscie co Snake, a spanie z zegarkiem na rece to w ogole dla mnie kosmos. Potrafie ocenic, czy sie wyspalam czy nie. Odpowiedz Link Zgłoś
primula.alpicola Re: Spa dla duszy - wątek na...p 01.03.25, 13:28 Ja w ogóle nie mam zegarka Odpowiedz Link Zgłoś
beaucouptrop Re: Spa dla duszy - wątek na...p 01.03.25, 13:28 Snake doskonale ujęte. Wiele razy chciałam podobne rzeczy napisać w którymś z fitnessowych wątków, ale mi sie nie chciało 😜Mam identyczne zdanie jak ty na tematy okolo fitnessowe, odżywiania i ogólnie stylu życia, aby zachować zdrowie i sprawność. Odpowiedz Link Zgłoś
pffpffpff Re: Spa dla duszy - wątek na...p 01.03.25, 13:58 Ja również Te wszystkie zegarki i okolofitnessowe „masthewy” to nie dla mnie. Jak chce poćwiczyć, to poćwiczę w samych gaciach i koszulce. Wystarczy mi kawałek podłogi. Jak do tego mam taśmy i hantelki oraz matę to już jest idealnie. Jak mi się nie chce ćwiczyć, to nie posadzę tyłka nawet na moim atlasie ani nie odpalę bieżni. Jak chce na spacer (marsz, bo nie lubię spacerowego tempa), to wychodzę z domu, narzucając na siebie cokolwiek. Jak mi się nie chce, to nie. I żadne zegarki, odzież sportowa z najnowszej kolekcji i buty z zaawansowaną technologią tego nie zmieniają. Odpowiedz Link Zgłoś
piataziuta Re: Spa dla duszy - wątek na...p 01.03.25, 14:14 No i widzicie? Już stanowicie ze swoim podejściem większość. 4.5/1.5 (Primula to te pół). Lepiej Wam? Odpowiedz Link Zgłoś
primula.alpicola Re: Spa dla duszy - wątek na...p 01.03.25, 14:16 Dlaczego Primula to pół?? Odpowiedz Link Zgłoś
piataziuta Re: Spa dla duszy - wątek na...p 01.03.25, 14:20 > Dlaczego Primula to pół?? No bo z jednej strony ważysz się codziennie i robisz te fitnessiarskie przeklęte rytuały, na które NA PEWNO nie masz ochoty . A z drugiej nie mierzysz wszystkiego zegarkiem, bo go nie posiadasz. Odpowiedz Link Zgłoś
primula.alpicola Re: Spa dla duszy - wątek na...p 01.03.25, 14:24 piataziuta napisała: > > Dlaczego Primula to pół?? > > No bo z jednej strony ważysz się codziennie i robisz te fitnessiarskie przeklęt > e rytuały, na które NA PEWNO nie masz ochoty . A z drugiej nie mierzysz wszys > tkiego zegarkiem, bo go nie posiadasz. Przeklęte rytuały?? Mnie jednak cieszy sprawność i wygląd uzyskane dzięki tym rytuałom, więc nie takie one przeklęte. Czasami nie mam ochoty, to prawda. W zależności od natężenia nieochoty, zmuszam się lub odpuszczam. Odpowiedz Link Zgłoś
piataziuta Re: Spa dla duszy - wątek na...p 01.03.25, 14:39 >Przeklęte rytuały?? "Nie wiem też co w zdrowo - rozsądkowym podejściu do własnego ciała ma być rytualne. Wręcz przeciwnie, rytualny to jest moim zdaniem ten cały ten fitnessowy hype, ciągłe krążenie wokół tego, co trzeba, albo czego nie wolno jeść, rygorystyczne kontrolowanie misy, porównywanie się z influenserami i zmuszanie się do sportowej aktywności, które nie sprawia żadnej przyjemności" "Mnie jednak cieszy sprawność i wygląd uzyskane dzięki tym rytuałom, więc nie takie one przeklęte. Czasami nie mam ochoty, to prawda. W zależności od natężenia nieochoty, zmuszam się lub odpuszczam." Eee, skoro ćwiczysz siłowo 3 bite razy w tygodniu - i to z ciężarami, których Wapaha we śnie nawet nie przerzucała, 2 razy w tygodniu joga, 1 spacer na bieżni z czytnikiem, a raz jakiś hiit/jogging - toto, sory, ale nie jest normalne. Na pewno się zmuszasz i tak naprawdę nienawidzisz siebie i masz zaburzenia odżywiania, bo nie dość, że ważysz się codziennie, to jesz -zauważyłam- zdrowo. A jak już zjadłaś te trzy pączki, to dołożyłaś tylko udko z fasolką szparagową i głodziłaś się aż do następnego poranka! Zaburzona jesteś jak nic! 🤭 Baj de łej. Ostatnio usłyszałam na siłce młodziutką panienkę, która bardzo krytycznym tonem pouczała swojego kolegę: "Post przerywany? SORY-ale-NIE-PRZEKONUJE-mnie-to. Bo nie jeść AŻ PRZEZ SZESNAŚCIE GODZIN??? To co robisz przez pozostałe osiem??? No wpierdzielasz!" 🤣 Odpowiedz Link Zgłoś
primula.alpicola Re: Spa dla duszy - wątek na...p 01.03.25, 14:45 Oo kurde, jak Ty pamiętasz wszystko, lepiej niż ja sama! Ale serio, tak, na pewno jestem jakoś zaburzona, z tym, że to przecież nie jest zerojedynkowe jak ciąża, tylko plasuje się w jakimś spektrum. Oceniłabym swoje zaburzenie na jakieś 3/10. Życia mi to nie rujnuje przecież. Odpowiedz Link Zgłoś
pffpffpff Re: Spa dla duszy - wątek na...p 01.03.25, 14:46 Ziutka, fakt jest taki, że gdybym to ja napisała o codziennym ważeniu i obsesyjnym pilnowaniu rutyny ćwiczeniowo jedzeniowej, miałabyś używanie jak stąd do patrzykowa. Weź idź się przewietrz, bo ci zdrowy osad zaburza chęć wejścia w tyłek koleżance. Odpowiedz Link Zgłoś
piataziuta Re: Spa dla duszy - wątek na...p 01.03.25, 15:00 > Ziutka, fakt jest taki, że gdybym to ja napisała o codziennym ważeniu i obsesyj > nym pilnowaniu rutyny ćwiczeniowo jedzeniowej, miałabyś używanie jak stąd do pa > trzykowa. Używanie to może bez przesady, ale musisz przyznać że zapracowałaś i dalej pracujesz na to sobie - nawet tym, nieco już histerycznym postem. > Weź idź się przewietrz, bo ci zdrowy osad zaburza chęć wejścia w tyłek koleżanc > e. Raczej to Ty się przewietrz, Shelly. Odpowiedz Link Zgłoś
wapaha Re: Spa dla duszy - wątek na...p 01.03.25, 17:11 pffpffpff napisał: > Ziutka, fakt jest taki, że gdybym to ja napisała o codziennym ważeniu i obsesyj > nym pilnowaniu rutyny ćwiczeniowo jedzeniowej, miałabyś używanie jak stąd do pa > trzykowa. > Weź idź się przewietrz, bo ci zdrowy osad zaburza chęć wejścia w tyłek koleżanc > e. wszystko co jest obsesyjne jest niezdrowe - tylko kim jesteś ty/snake/ziuta/primula/ja czy ktokolwiek inny by stwierdzić co jest obsesją i u kogo a co nie jest ? wpisuję się pod tobą, nie ze szczególnych powodów-jak to kiedyś mi zarzuciłaś-tylko by się odnieść do tego co napisałaś. smiem twierdzić, ze moja zajawka i zabawa sportem ma jednak ciut inny poziom niż twoja ( i chyba innych)-bo żyję tak nie tylko dlatego że lubię ( inne też) że chce być zdrowa i dobrze wyglądać ( inne też ) ale przede wszystkim by robić konkretne wyniki, przekraczać granice, być coraz lepszą. Po prostu mamy inne podejście do sportu Odnośnie zegarków, sprawdzania itd- ja tak jak ziuta-lubię statystyki, tabelki, wykresy, mapki, porównania. A poza tym wszytskim lubię to, bo daje mi poczucie kontroli i sprawczości nad swoim życiem. nie zamierzam tego zmieniać nawet/zwłaszcza/bo - ktoś uważa że to przesada. jakoś to udźwignę i w ogóle wątek z potencjałem a u mnie brak czasu, przeziębienie i za krótka doba standard dusz stabilnie -dbam, kocham, pieszczę Odpowiedz Link Zgłoś
snakelilith Re: Spa dla duszy - wątek na...p 01.03.25, 15:06 piataziuta napisała: > No bo z jednej strony ważysz się codziennie i robisz te fitnessiarskie przeklęt > e rytuały, na które NA PEWNO nie masz ochoty . Nie wpadajmy może jednak w kolejną przesadę. Nie jestem zwolenniczką całkowitego odpuszczenia wszelkiej kontroli i zapuszczanie się w dla spokoju duszy. Zawsze pisałam, że należy się ruszać i uprawiać sport. I jak w zimny i deszczowy poranek wsiadam do autobusu by pojechać na basen, to też mnie czasem wzdryga na myśl, że zraz będę musiała wejść do zimnej wody. Trochę osobistego przymusu musi więc być. Ale na basenie okazuje się jednak nie jest tak źle i po tym czuję się zdecydowanie lepiej niż po kilku godzinach na kanapie. Niższa waga też jest nie do pogardzenia. Nie chcę postmenopauzalnego tłuszczu na brzuchu, który pozapycha ma arterie i sprawi, że za kilka lat będą kolejną pacjentką kardiologiczną. Ale czasem naprawdę trudno jest znaleźć balans pomiędzy "uprawiam sport i dbam odżywianie, co robi mi dobrze, dla ciała i samopoczucia", a "uprawiam sport plus pilnuję michy i mam z tego wprawdzie widoczne bonusy, ale także kupę stresu". Odpowiedz Link Zgłoś
piataziuta Re: Spa dla duszy - wątek na...p 01.03.25, 15:30 "Ale czasem naprawdę trudno jest znaleźć balans pomiędzy "uprawiam sport i dbam odżywianie, co robi mi dobrze, dla ciała i samopoczucia", a "uprawiam sport plus pilnuję michy i mam z tego wprawdzie widoczne bonusy, ale także kupę stresu"." No to życzę Ci, żebyś ten balans znalazła. Gdyby mi forum, influencerki na insta i sprzęty do pomiarów ten stres wyzwalały, to bym wywaliła. Tu napisałabym carpe diem, gdyby nie to, że bardziej do mnie przemawia momento mori. :p Odpowiedz Link Zgłoś
witamina_d_3 Re: Spa dla duszy - wątek na...p 01.03.25, 18:53 piataziuta napisała: > Lepiej Wam? Ee, nie. Od zewow rywalizacji to ja mam strave, w kazdej innej sferze jest mi totalnie obojetne czy ktos robi wiecej/szybciej/bardziej 🤷♀️ Odpowiedz Link Zgłoś
piataziuta Re: Spa dla duszy - wątek na...p 01.03.25, 18:57 > e, nie. Od zewow rywalizacji to ja mam strave, Ojp, przecież to to samo co Garmin. Odpowiedz Link Zgłoś
witamina_d_3 Re: Spa dla duszy - wątek na...p 01.03.25, 19:30 piataziuta napisała: > > e, nie. Od zewow rywalizacji to ja mam strave, > > Ojp, przecież to to samo co Garmin. Pierwsze slysze o rywalizacji na segmentach na Garminie Odpowiedz Link Zgłoś
witamina_d_3 Re: Spa dla duszy - wątek na...p 01.03.25, 19:40 witamina_d_3 napisał(a): > piataziuta napisała: > > > > e, nie. Od zewow rywalizacji to ja mam strave, > > > > Ojp, przecież to to samo co Garmin. > > Pierwsze slysze o rywalizacji na segmentach na Garminie Ooo wow, sa! Ktos tam sie w to bawi? Myslalam, ze wszyscy sa na Stravie. Odpowiedz Link Zgłoś
piataziuta Re: Spa dla duszy - wątek na...p 01.03.25, 13:46 > Chyba trochę przestrzelasz. To, że ktoś nie ma potrzeby codziennego ważenia i w > aży się powiedzmy raz na 1-3 miesiące, albo nawet pół roku, to nie jest oszczęd > zanie sobie wiedzy na temat fizjologii Jeśli ktoś NIE MA POTRZEBY, to spoko. Ale jest nurt, że NIE POWINNO się ważyć częściej niż raz w tygodniu czy tam miesiącu - a to już jest śmieszne. > Większość tej "wiedzy" pokazywanej przez przeróżne urządzenia nie ma żadnego > większego znaczenia dla naszego zdrowia, a może tylko wywoływać stres i wyrzuty > kortyzolu, gdy jakaś wartość nie spełnia założonych oczekiwań. > Ja po pierwszej fascynacji moim fitness trackerem noszą go już tylko w czasie u > prawiania sportu, do kontrolowania tętna i czasu treningu, albo dłuższych space > rów, by wiedzieć ile kroków przeszłam. Nie wiem po co mi on, gdy gotuję, sprząt > am, siedzę przed kompem, albo śpię. Mój mi też codziennie pokazywał, że moje fa > zy snu głębokiego są poprzerywane, ale to musi być moja indywidualna cecha, bo > sumę tej fazy snu mam w normie. Jestem też wyspana, dobrze się czuję, więc co > taka informacja ma niby znaczyć? A ja bardzo lubię zbierać statystyki. Mam umysł scisły, a i studia mocno wpłynęły na moją osobowość w tym kontekście. Uwielbiam liczby. Drażni mnie, jak coś (np. smartwatch) jest zrobione po wuju i zafałszowuje dane, choć mogłoby być zrobione lepiej. Ale same dane nie powodują u mnie wyrzutów kortyzolu. Wyrzut kortyzolu to miałabym, gdybym po dwóch miesiącach weszła na wagę i zobaczyła przyrost 3kg do przodu. Ten sam przyrost: 3kg w dwa miesiące, ale obserwowany stopniowo, dzień po dniu, na mój kortyzol nie wpływa, za to pozwala zaobserwować łańcuch przyczynowo-skutkowy w prowadzonym przeze mnie stylu życia. Nie lubię, gdy ktoś, albo coś próbuje wmówić m > i, że coś jest nie w porządku, bo nie jest jak u statystycznej masy. > Nie wiem też co w zdrowo - rozsądkowym podejściu do własnego ciała ma być rytua > lne. Wręcz przeciwnie, rytualny to jest moim zdaniem ten cały ten fitnessowy h > ype, ciągłe krążenie wokół tego, co trzeba, albo czego nie wolno jeść, rygorys > tyczne kontrolowanie misy, porównywanie się z influenserami i zmuszanie się do > sportowej aktywności, które nie sprawia żadnej przyjemności Mnie sprawia. Jestem bardzo podatna na reklamę, łatwo mnie czymś podjarać, wystarczy naprawdę głupota, żeby mnie do czegoś zainspirować - im jestem starsza, tym bardziej świadomie korzystam z tej cechy swojego charakteru. I jeszcze nigdy nie byłam tak zadowolona ze swojego życia treningowego, odżywiania i ciała. Widzę, co działa dobrze, co źle, a i dowiaduję się coraz więcej - wszystko zaczyna mieć ręce i nogi. A jak mi się nie chce (często), to odpalam insta, popatrzę sobie na laski i od razu mi się bardziej chce. Niemniej, rozumiem, że może to na kogoś innego działać antyzachecająco, ale ja to lubię. 🤷 i służy jedynie wiz > ualnemu optymalizowaniu ciała. I jęczeniu, że waga poszła ciut w górę, bo zja > dało się trochę węgli. Odbierasz sobie przy tym całą naturalną przyjemność z je > dzenia O nie. To mi absolutnie nie odbiera przyjemności z jedzenia. być może nawet wpadasz w pułapkę wzmożonej reakcji na żywieniowe bodźc > e, co jest typowe u zaburzeń odżywiania, bo nie słuchasz swojego ciała, a stara > sz się go kontrolować narzuconym reżimem. Ja jestem raczej hedonistką, Snejki. Reżim nie jest moją specjalnością. Odpowiedz Link Zgłoś
pffpffpff Re: Spa dla duszy - wątek na...p 01.03.25, 13:59 Bez wagi nie czułabyś, że przytyłaś? Odpowiedz Link Zgłoś
primula.alpicola Re: Spa dla duszy - wątek na...p 01.03.25, 14:11 pffpffpff napisał: > Bez wagi nie czułabyś, że przytyłaś? Czułabym. Odpowiedz Link Zgłoś
pffpffpff Re: Spa dla duszy - wątek na...p 01.03.25, 14:29 Bez wagi nie podjęłabyś tych samych kroków, które podjęłabyś widząc cyferki? 🤓 Szkiełko i oko? 😁👍 Odpowiedz Link Zgłoś
pffpffpff Re: Spa dla duszy - wątek na...p 01.03.25, 14:31 Jest w tym tyle logiki, ile w ceremonii kakao Odpowiedz Link Zgłoś
piataziuta Re: Spa dla duszy - wątek na...p 01.03.25, 14:50 pffpffpff napisał: > Jest w tym tyle logiki, ile w ceremonii kakao To Ty tu robisz qur...we z logiki Shelly. Ważenie nie implikuje niczego. I nikt Ci nie każe się ważyć. Szczerze, to znając Cię już trochę z forum, zasugerowałabym: nie waż się, bo Ci to jeszcze zaszkodzi. Odpowiedz Link Zgłoś
primula.alpicola Re: Spa dla duszy - wątek na...p 01.03.25, 14:46 pffpffpff napisał: > Bez wagi nie podjęłabyś tych samych kroków, które podjęłabyś widząc cyferki? 🤓 > Szkiełko i oko? 😁👍 Ale o co ci właściwie chodzi? Te moje 3 poranne sekundy na wadze budzą jakieś dziwne wzmożenie. Odpowiedz Link Zgłoś
snakelilith Re: Spa dla duszy - wątek na...p 01.03.25, 14:53 piataziuta napisała: > Jeśli ktoś NIE MA POTRZEBY, to spoko. > Ale jest nurt, że NIE POWINNO się ważyć częściej niż raz w tygodniu czy tam mie > siącu - a to już jest śmieszne. Ale jaki nurt? Stawiasz sobie jakiegoś chochoła. Ja nie pisałam jak często należy się ważyć, ale przestrzegałam przed nadmiarem kontroli, bo zagrożenie uzależnieniem istnieje. A jak twój nastrój zależy od tego, czy masz 500 g ma wadze więcej czy mniej, to staje się to niebezpieczne. > A ja bardzo lubię zbierać statystyki. Mam umysł scisły, a i studia mocno wpłynę > ły na moją osobowość w tym kontekście. Jako umysł ścisły powinnaś przede wszystkim kierować się logiką, a nie preferencją do cyferek. Kup sobie sudoku, jak to takie dla ciebie ważne. Próbujesz teraz coś racjonalizować jakąś tam osobistą preferencją ale jeszcze przed chwilą pisałaś coś o wiedzy o fizjologii ciała. Wszystko wrzucasz do jednego wora szukając pasujących argumentów. Nie mówiąc o tym, że jako podobno umysł ścisły dajesz się jednak mocno targać emocjami. To nie pasuje. > Wyrzut kortyzolu to miałabym, gdybym po dwóch miesiącach weszła na wagę i zobac > zyła przyrost 3kg do przodu. Przyrost wagi o 3 kg w ciągu dwóch miesięcy świadczy o nadmiernym jedzeniu, a to może być skutkiem straty naturalnego wyczucia ile nasz ogranizm naprawdę potrzebuje. Tak jest często u ludzi, którzy stale "kontrolują michę" i liczą kalorie, by zostać na negatywnym kalorycznym bilansie. Kiedyś uczcie głodu i sytości przesuwają się w dziwnych kierunkach i nie potrafisz jeść już bez tabeli. > Jestem bardzo podatna na reklamę, łatwo mnie czymś podjarać, wystarczy naprawdę > głupota, żeby mnie do czegoś zainspirować - im jestem starsza, tym bardziej św > iadomie korzystam z tej cechy swojego charakteru. Serio? To wyjaśnia twoje ekstremalne zmiany nastroju i skoki ciśnienia. Ale już kilka lat temu pisałam o tendencji do skakania z lampy u ciebie. Moim zdaniem tacy ludzie są męczący dla innych, ale przed wszystkim dla samych siebie. Równowaga pomiędzy masochizmem i hedonizmem ułatwia znacznie życie, ale to moja opinia. Nie musisz jej uznać za własną. Odpowiedz Link Zgłoś
piataziuta Re: Spa dla duszy - wątek na...p 01.03.25, 15:22 > Ale jaki nurt? Stawiasz sobie jakiegoś chochoła. Ja nie pisałam jak często nale > ży się ważyć, Temat codziennego ważenia dawno padł na ematce - ematki pisały wyraźnie, że NIE WOLNO się ważyć codziennie - że to są zalecenia "amerykańskich specjalistów". >Jako umysł ścisły powinnaś przede wszystkim kierować się logiką, a nie preferen > cją do cyferek. Kup sobie sudoku, jak to takie dla ciebie ważne. Może nie mów mi, co powinnien mój umysł. >Próbujesz tera > z coś racjonalizować jakąś tam osobistą preferencją Nie, nie. To Ty próbujesz racjonalizować moje posty pod siebie, stawiasz antytezę i próbujesz pouczać. >jeszcze przed chwilą p > isałaś coś o wiedzy o fizjologii ciała. Wszystko wrzucasz do jednego wora szuka > jąc pasujących argumentów. To Ty wrzucasz moje posty do jednego wora. Nie rozumiesz ich, lub nie chcesz. Coś Ci nie pasuje, więc przekształcasz je w prześmiewczy bełkot i próbujesz pouczać. Nie wiadomo po co, bo ani Ci nie sugeruję mojego sposobu na życie, ani nie pytam o radę. >Nie mówiąc o tym, że jako podobno umysł ścisły dajes > z się jednak mocno targać emocjami. To nie pasuje. Emocji jest więcej w Twoich postach jednak. Piszesz jakby Cię drażniło, że ktoś robi i pisze o czymś inaczej, niż Tobie pasuje. Jakbyś czuła imperatyw porównywania się do mnie, czy tych krytykowanych przez Ciebie influencerek. Jak z tą opaską - przestałaś nosić, bo zaczęła Cię drażnić - nie będzie Ci mówiła jak masz żyć. Tylko ona Ci nie mówi jak masz żyć, Snejki. I ja też tego nie robię. > Serio? To wyjaśnia twoje ekstremalne zmiany nastroju i skoki ciśnienia. Ale ju > ż kilka lat temu pisałam o tendencji do skakania z lampy u ciebie. To, że od lat przyklejasz mi do czoła etykietę osoby z ekstremalnymi zmianami nastrojów, skokami ciśnienia i skaczącej z lampy, nie znaczy, że cokolwiek z tego ma pokrycie w rzeczywistości. To odbiór Twojej emocjonalnie zakrzywionej, astygmatycznej soczewki - a nie ja. Odpowiedz Link Zgłoś
snakelilith Re: Spa dla duszy - wątek na...p 01.03.25, 19:41 piataziuta napisała: > Temat codziennego ważenia dawno padł na ematce - ematki pisały wyraźnie, że NIE > WOLNO się ważyć codziennie - że to są zalecenia "amerykańskich specjalistów". Ale ja tego nie napisałam i nie wiem dlaczego ubzdurało ci się, że to moje zdanie. Do reszty się nie odniosę, bo to jest właśnie bełkot. Osoby, która się mocno tu na forum odkrywa, prezentując w dosyć spójny i łatwy do opisania sposób, a potem dziwi, że ktoś połączy punkty. Zaprzeczając, obrażasz zresztą moją inteligencję, ale rozumiem, że nie lubisz, gdy ktoś podkłada ci lusterko. Dla mnie to tylko niezrozumiałe, że ktoś ciągle jęczy i się skarży, że ma non stop wk..rw . ale nie robi nic, by zmienić swoje niekorzystne mentalne nastawienie, a podane alternatywy automatycznie podsumowuje jako pouczanie. Tym bardziej, że to jakby nawet temat własnoręcznie założonego wątku. Odpowiedz Link Zgłoś
piataziuta Re: Spa dla duszy - wątek na...p 02.03.25, 07:19 > Do reszty się nie odniosę, bo to jest właśnie bełkot. Osoby, która się mocno tu > na forum odkrywa, prezentując w dosyć spójny i łatwy do opisania sposób, a pot > em dziwi, że ktoś połączy punkty. Zaprzeczając, obrażasz zresztą moją intelige > ncję, ale rozumiem, że nie lubisz, gdy ktoś podkłada ci lusterko. Dla mnie to t > ylko niezrozumiałe, że ktoś ciągle jęczy i się skarży, że ma non stop wk..r > w . ale nie robi nic, by zmienić swoje niekorzystne mentalne nastawienie, a pod > ane alternatywy automatycznie podsumowuje jako pouczanie. Podsumowując, na moje jęki - doczytałaś kiedykolwiek, że są związane z pracą? - polecasz mi przestać liczyć kalorie, przestać patrzeć na garmina i skupiać się na tym co jem. I pisze to osoba, która sekundę temu, w tym samym wątku napisała, że chciałaby zrzucić 3kg tłuszczu (czyli z wagi więcej), ale ma problemy z trzymaniem michy, a znana jest na forum z plucia jadem. Ma sens, ma sens!🤔 Odpowiedz Link Zgłoś
primula.alpicola Re: Spa dla duszy - wątek na...p 01.03.25, 11:21 snakelilith napisała: > > >przestań się codziennie ważyć, bo to robią tylko osoby > z zaburzeniami odżywiania. Zgłaszam się! Odpowiedz Link Zgłoś
snakelilith Re: Spa dla duszy - wątek na...p 01.03.25, 11:53 primula.alpicola napisała: > Zgłaszam się! I dobrze ci z tym, że tak kokietujesz? Ja po latach bez wagi kupiłam sobie wreszcie nową. Mechaniczną, bo elektroniczne nie są wiarygodne i potrafią pokazywać kilka razy pod rząd inne wartości, co właśnie wiele ludzi stresuje. Te codzienne różnice są bardzo często tylko błędem pomiaru. W mojej mechanicznej nie wiem ile ważę dokładnie, liczby są w 5 kg odstępach, pomiędzy gęste, trudne do liczenia z góry kreski w odstępach 500 g, więc widzę tylko czy przedział się zgadza i jak wskazówka przesunie się do dolnej wartości, to znaczy, że schudłam. Ale do tego nie warto ważyć się codziennie. Nawet raz w tygodniu, to za często. Odpowiedz Link Zgłoś
primula.alpicola Re: Spa dla duszy - wątek na...p 01.03.25, 12:02 Kokietuję..? Nie, mam taki idruch od lat, codziennie rano się ważę, po prostu. Odpowiedz Link Zgłoś
snakelilith Re: Spa dla duszy - wątek na...p 01.03.25, 12:28 primula.alpicola napisała: > Nie, mam taki idruch od lat, codziennie rano się ważę, po prostu. To nie jest odruch. To coś, co ci najwyraźniej jest do czegoś potrzebne. Jeżeli nawet nie potrafisz z tego zrezygnować, by ważyć się w większych odstępach, to jest to uzależnienie. Ważenie się, to nie jest mycie zębów, czyli czynność, która ma znaczenie higieniczne i społeczne, by mieć zdrowe zęby i nie chuchać nikomu nieświeżym oddechem. Odpowiedz Link Zgłoś
primula.alpicola Re: Spa dla duszy - wątek na...p 01.03.25, 13:27 Jest mi to potrzebne do kontroli, to jasne. No trudno, świat to klinika lekkich przypadków. Jakoś z tym żyję. Na wyjazdy wagi nie zabieram Odpowiedz Link Zgłoś
daniela34 Re: Spa dla duszy - wątek na...p 28.02.25, 14:33 Duszoterapia zakupowa przy piątku Odpowiedz Link Zgłoś
szarmszejk123 Re: Spa dla duszy - wątek na...p 28.02.25, 15:13 U mnie wyszło słońce, wyszłam i ja. Odpowiedz Link Zgłoś
daniela34 Re: Spa dla duszy - wątek na...p 28.02.25, 15:27 U mnie też wyszło. A rano było mokro, potem pochmurno, teraz jest ładnie. Ja już czekam na kolejny tydzień, bo ma być 15 stopni Odpowiedz Link Zgłoś
dominika9933 Re: Spa dla duszy - wątek na...p 01.03.25, 08:24 A te bratki to już na balkon dasz? Pytam, bo kompletnie nie znam się na kwiatach, zawsze, przez cały rok mam w domu tylko cięte róże, które uwielbiam, a Mamie kupuję bratki na balkon, ale później. Można już? Odpowiedz Link Zgłoś
daniela34 Re: Spa dla duszy - wątek na...p 01.03.25, 09:18 Ja je wsadzę, ale przez najbliższe 3 albo 4 noce jeszcze będą w domu, w kuchni, bo zapowiadają nocne przymrozki. Niby bratki powinny wytrzymać, ale o takie świeżo posadzone to się jednak boję. Po paru dniach wystawię na balkon. Odpowiedz Link Zgłoś
dominika9933 Re: Spa dla duszy - wątek na...p 01.03.25, 13:22 Bardzo dziękuję. Za tydzień pojadę na Kleparz po bratki dla Mamy. Odpowiedz Link Zgłoś
kocynder Re: Spa dla duszy - wątek na...p 28.02.25, 15:01 W ramach "duszoterapii" kupiłam sobie cudownie pachnący płyn do kąpieli, a teraz oglądam w tv serial i wyszywam. Outfit: coś jakby abaja zielono - turkusowo - złota. Na obiad pierogi z mięsem i barszczyk. Nie jest źle. Odpowiedz Link Zgłoś
mysiulek08 Re: Spa dla duszy - wątek na...p 28.02.25, 17:56 u nas dzisiaj tez smetno.. pierwszy rok bez Jej Najwyzszej Wysokosci Kici.Yody (*) smutno... wieczorem bedziemy polewac bąbelki i wspominac te ostatnie 16lat ... Our kitty Yoda getting HIGH on Zara handbag Odpowiedz Link Zgłoś
boogiecat Re: Spa dla duszy - wątek na...p 28.02.25, 21:32 Znaczy przepraszam, to klip jest genialnie zabawny🙂 Odpowiedz Link Zgłoś
mysiulek08 Re: Spa dla duszy - wątek na...p 01.03.25, 15:04 nie masz o co przepraszac, jest zabawny prawdziwie damska milosc do torebek Kicia.Yoda w ogole uwielbiala skore (butow niw dziurkowala) ale w aucie trzeba bylo na nia uwazac jeszcze takie dwa Wielkanoc wedlug Kici Yody Yoda the Cat vs Devious Snow, First Encounter Odpowiedz Link Zgłoś
boogiecat Re: Spa dla duszy - wątek na...p 01.03.25, 21:25 Sliczna, slodka, zwawa lobuzica Odpowiedz Link Zgłoś
szarmszejk123 Re: Spa dla duszy - wątek na...p 28.02.25, 22:42 Jaki to był piękny, elegancki kot. Prawdziwa księżna. Odpowiedz Link Zgłoś
mysiulek08 Re: Spa dla duszy - wątek na...p 01.03.25, 15:08 tak, ona byla inna niz pozostale, miala w sobie 'cos'poza kociego, ruszala sie z wieksza gracja, byle co jej nie wyprowadzalo z rownowagi (chyba, ze byl to inny kot lub cien zapachu innego kota-wtedy budzila sie w nie matka puma i broniala swojego stada czyli nas) dama w prawie kazdym calu i uwielbiala jedwabie Odpowiedz Link Zgłoś
bardzo_wredna_dziewucha Re: Spa dla duszy - wątek na...p 01.03.25, 02:28 Mysiulku to już rok? Kurde, czas zapierd....la. Trzymajcie się ❤️ Odpowiedz Link Zgłoś
homohominilupus Re: Spa dla duszy - wątek na...p 01.03.25, 11:01 Piękny pyszczek. Taki niezwykły. To była jakaś rasowa piękność? Odpowiedz Link Zgłoś
mysiulek08 Re: Spa dla duszy - wątek na...p 01.03.25, 15:13 nie, zadna rasowa, choc patrzac na oczy, umaszczenie, zachowanie, to jakies orientalne geny sie zaplataly patrzac z perspektwy czasu i widzac inne koty, to Kicia.Yoda mocno odstwala od wzorca typowego kota Odpowiedz Link Zgłoś
szarmszejk123 Re: Spa dla duszy - wątek na...p 28.02.25, 22:41 Paczcie na to, co tu się odpiedala 😱🤯 Backflip z kolan 🤯 www.facebook.com/share/r/18q5XSQnz4/ Odpowiedz Link Zgłoś
piataziuta Re: Spa dla duszy - wątek na...p 01.03.25, 10:40 Młoda to może. Jeszcze z 7 lat i będzie rehabilitacja. :p Odpowiedz Link Zgłoś
szarmszejk123 Re: Spa dla duszy - wątek na...p 01.03.25, 10:45 To jest jakieś stare video, w dzisiejszych czasach przykłada się trochę więcej wagi do bezpieczeństwa i takich rzeczy się już nie robi :p Ciekawe, w jakim zdrowiu dotrwała ta laska :p Odpowiedz Link Zgłoś
bardzo_wredna_dziewucha Re: Spa dla duszy - wątek na...p 01.03.25, 02:25 Dla mnie standardowo nazwy dni tygodnia nie mają znaczenia, bo pracuję kiedy bardzo muszę (bo ważne rzeczy) lub chcę. Ostatnie 3 tygodnie to jakaś masakra, jadę na minimum, chociaż miałam nadzieję, że urlop mnie naładuje energią... W związku z tym idę w środę do lekarza, bo naprawdę nie kumam czemu dbając o dietę, o słoneczko (ten urlop w cieple!), nie mając żadnych większych zmartwień, jestem do zera wypompowana z energii. A i spać nie mogę, tzn. albo nie śpię w ogóle i ze zmęczenia i tak nic nie robię, albo śpię po 18h na dobę. Może to tarczyca? Do przemyśleń na temat zdrowia zmobilizował mnie stan mojego psa, który okazał się mieć niedoczynność tarczycy, a mnie się wydawało, że ze starości się zrobił taki zmęczony. Ogólnie nie za dobrze, na obiad dziś była domowa sałatka cezar z grillowaną wołowiną, pyszna. Jutro (dziś) zrobię pączki. Odpowiedz Link Zgłoś
bardzo_wredna_dziewucha Re: Spa dla duszy - wątek na...p 01.03.25, 02:30 A dla duszy zaczęłam rysować. Kupiłam sobie książkę do nauki od podstaw, ołówki i pastele. Idzie nieźle, a najfajniejsze jest to, że codziennie coś sobie szkicuję i widać postęp. Puszczam sobie jakiś podcast i rysuję, mocno mnie to relaksuje, więc polecam. Odpowiedz Link Zgłoś
piataziuta Re: Spa dla duszy - wątek na...p 01.03.25, 07:25 > A dla duszy zaczęłam rysować. Kupiłam sobie książkę do nauki od podstaw, ołówki > i pastele. Idzie nieźle, a najfajniejsze jest to, że codziennie coś sobie szki > cuję i widać postęp. Puszczam sobie jakiś podcast i rysuję, mocno mnie to relak > suje, więc polecam. Oł noł. Rysowałam pół życia. Wiąże mi się to z wieloma rzeczami, ale mało z relaksem. Znaczy nie wywaliłam jeszcze sztalugi, stosu papierów i szafki przyborów - moooże kiedyś... Odpowiedz Link Zgłoś
piataziuta Re: Spa dla duszy - wątek na...p 01.03.25, 07:23 A czy Ty nie byłaś ostatnio chora? Brzmi jak pokowidowa rozyebka, tylko pewnie po wirusie bardziej na czasie. Odpowiedz Link Zgłoś
wapaha Re: Spa dla duszy - wątek na...p 01.03.25, 08:52 bardzo_wredna_dziewucha napisała: > W związku z tym idę w środę do lekarza, bo naprawdę nie kumam czemu dbając o di > etę, o słoneczko (ten urlop w cieple!), nie mając żadnych większych zmartwień, > jestem do zera wypompowana z energii. A i spać nie mogę, tzn. albo nie śpię w o > góle i ze zmęczenia i tak nic nie robię, albo śpię po 18h na dobę. > sprawdz przed wizytą poziom wit b ( serio serio) Odpowiedz Link Zgłoś
piataziuta Re: Spa dla duszy - wątek na...p 01.03.25, 10:39 Borze, jaki ciężki sobotni poranek. Czuję się jakbym miała 16 lat i szła ledwo żywa do znienawidzonej szkoły. Druga kawa nie pomogła (już wtedy pijałam kawę) i zaraz komuś odgryzę rękę przy samej szyi. Gdzie jesteście, o, kwiaty lotosu na środku jeziora? ... A, już wiem. Na środku jeziora. 🤪 Miłego dnia! Odpowiedz Link Zgłoś
szarmszejk123 Re: Spa dla duszy - wątek na...p 01.03.25, 10:46 Na kanapie jestem:p wstałam z jeb.nymi zatokami, psia jego mać 😫 Odpowiedz Link Zgłoś
daniela34 Re: Spa dla duszy - wątek na...p 01.03.25, 10:50 Jestem w drodze do świątyni handlu oficjalnie zwanej galerią. Jadę odebrać okulary słoneczne. Po drodze kupię tulipany w doniczce, odbiorę zamówienia z paczkomatu, posadzę co kupiłam i wieczorem wypad do opery. Rano ciężko było wstać, zimno, wieje, zapowiadają u mnie śnieg. Ale trzyma mnie przy życiu myśl o tym, że w piątek ma być 18 stopni. Odpowiedz Link Zgłoś
primula.alpicola Re: Spa dla duszy - wątek na...p 01.03.25, 10:51 piataziuta napisała: > Borze, jaki ciężki sobotni poranek. > Czuję się jakbym miała 16 lat i szła ledwo żywa do znienawidzonej szkoły. Druga > kawa nie pomogła (już wtedy pijałam kawę) i zaraz komuś odgryzę rękę przy same > j szyi. > Gdzie jesteście, o, kwiaty lotosu na środku jeziora? > > > ... > A, już wiem. > Na środku jeziora. 🤪 > > Miłego dnia! Właśnie weszłam na stepper, pogoda parszywa, ale będę lotosem. Odpowiedz Link Zgłoś
primula.alpicola Re: Spa dla duszy - wątek na...p 01.03.25, 10:53 I mam nowy obuw! Odpowiedz Link Zgłoś
piataziuta Re: Spa dla duszy - wątek na...p 01.03.25, 11:20 Co to to za buty? I co to za skarpetki? Jedno i drugie wygląda na bardzo wygodne. Odpowiedz Link Zgłoś
primula.alpicola Re: Spa dla duszy - wątek na...p 01.03.25, 11:25 piataziuta napisała: > Co to to za buty? > I co to za skarpetki? Jedno i drugie wygląda na bardzo wygodne. A owszem, bardzo! Odpowiedz Link Zgłoś
bardzo_wredna_dziewucha Re: Spa dla duszy - wątek na...p 01.03.25, 20:32 Ziuta, sporo białych dżinsów widziałam na stronie desiguala, z zacnymi obniżkami. Sobota ch...owa też u mnie. Odpowiedz Link Zgłoś
piataziuta Re: Spa dla duszy - wątek na...p 01.03.25, 13:09 Mrożenie bananów - tak czy nie? Odpowiedz Link Zgłoś
eglantine Re: Spa dla duszy - wątek na...p 01.03.25, 14:07 piataziuta napisała: > Mrożenie bananów - tak czy nie? Na chlebek bananowy - jak najbardziej. Odpowiedz Link Zgłoś
eglantine Re: Spa dla duszy - wątek na...p 01.03.25, 14:38 I najlepiej, żeby już były przejrzałe, w kropki. Odpowiedz Link Zgłoś
szarmszejk123 Re: Spa dla duszy - wątek na...p 02.03.25, 18:51 A taka pani na niedzielę? www.facebook.com/share/r/16E3dUPumR/ Odpowiedz Link Zgłoś
wapaha Re: Spa dla duszy - wątek na...p 02.03.25, 19:06 szarmszejk123 napisał(a): > A taka pani na niedzielę? > www.facebook.com/share/r/16E3dUPumR/ oj nie ( za mocne,za ostre,zbyt nienaturalne-nierzeczywiste) dziś zamiast treningu coś dla..duszy w sumie serniczki kokosowe z masłem orzechowym Odpowiedz Link Zgłoś
piataziuta Re: Spa dla duszy - wątek na...p 02.03.25, 19:51 Mnie się podoba - zwłaszcza ręce! Duże mięśnie brzucha - może trochę nawet za duże, o ile to nie filtr. Ale fajna! Odpowiedz Link Zgłoś
szarmszejk123 Re: Spa dla duszy - wątek na...p 03.03.25, 09:43 No, brzuch trochę przesądzony, ale laska wygląda na sympatyczną:p Odpowiedz Link Zgłoś
piataziuta Re: Spa dla duszy - wątek na...p 03.03.25, 17:14 Poniedziałek też na Pe. Co tam? Odpowiedz Link Zgłoś
daniela34 Re: Spa dla duszy - wątek na...p 03.03.25, 17:20 Też słonecznie. Ale bez palm 😀 Odpowiedz Link Zgłoś
szarmszejk123 Re: Spa dla duszy - wątek na...p 03.03.25, 17:51 To I u mnie bez palm :p I blink blink 😁 Odpowiedz Link Zgłoś
piataziuta Re: Spa dla duszy - wątek na...p 03.03.25, 21:44 Co to za błyskotki? Sztuczne czy prawdziwe? Jeśli ktoś wie, dlaczego ocean ma skórzany, popękany kożuch, to proszę o wytłumaczenie. Odpowiedz Link Zgłoś
krwawy.lolo Re: Spa dla duszy - wątek na...p 03.03.25, 21:53 Ziuciu, wysyłasz nam depeszę z pokładu samolotu, jak Błogosławiony Towarzysz Leonid nad Ojczyzną Naszą przelatując? Ocean jest spokojny, mimo że Atlantyk, stąd skóra. Odpowiedz Link Zgłoś
piataziuta Re: Spa dla duszy - wątek na...p 03.03.25, 22:03 Ale w tej skórze te ciemne linie, to tętniące żyły. Odpowiedz Link Zgłoś
krwawy.lolo Re: Spa dla duszy - wątek na...p 03.03.25, 22:14 Mniejsza z tym. Woda ma magię, na którą mało kto jest odporny. Odpowiedz Link Zgłoś
szarmszejk123 Re: Spa dla duszy - wątek na...p 04.03.25, 09:40 Nie wiem, nie znam się, ale zdjęcie nie oddaje, jak bardzo się toto błyszczało:p Stał żyd z jarmułką na głowie w progu:p Odpowiedz Link Zgłoś
szarmszejk123 Re: Spa dla duszy - wątek na...p 04.03.25, 09:42 To wiszące nad gwiazdą ładniutkie. Odpowiedz Link Zgłoś
piataziuta Re: Spa dla duszy - wątek na...p 04.03.25, 10:40 Trzeba było wejść i zapytać ile kosztuje. :p Odpowiedz Link Zgłoś
szarmszejk123 Re: Spa dla duszy - wątek na...p 04.03.25, 13:13 Możliwe, że jeszcze pójdę i zapytam, bo mnie się to na prawdę podoba :p Odpowiedz Link Zgłoś
eglantine Re: Spa dla duszy - wątek na...p 03.03.25, 21:55 Pizdzi jak w kieleckim. Podziękuję za taką wiosnę… Synuś mój wrócił z obozu narciarskiego z paskudnym kaszlem, który okazał się zapaleniem oskrzeli. Super, tydzień w domu posiedzi. Ech… Odpowiedz Link Zgłoś
piataziuta Re: Spa dla duszy - wątek na...p 03.03.25, 22:05 Wiem, że wieje, niepotrzebnie wyjechałam. Odpowiedz Link Zgłoś
simply_z Re: Spa dla duszy - wątek na...p 06.03.25, 11:47 Pieknie, gdzie jestes? Odpowiedz Link Zgłoś
piataziuta Re: Spa dla duszy - wątek na...p 06.03.25, 16:45 Żadnych fajerwerków - kanary, jak zawsze (bo znane i nie trzeba myśleć). Odpowiedz Link Zgłoś
eglantine Re: Spa dla duszy - wątek na...p 06.03.25, 17:37 Kanary… nuuuda…. 😂 Coś zawiało wreszcie? Odpowiedz Link Zgłoś
piataziuta Re: Spa dla duszy - wątek na...p 06.03.25, 18:10 Daj spokój. W El Medano martwica mózgu. Wieje w Las Americas, ale tam spot jest koszmarny - plaża kamienista, że się nie da chodzić gołą stopą, bo potwornie boli, a z kajtem to w ogóle masakra. W wodzie skały i kamienie. Kierunek totalny onshore - więc jak tylko się wejdzie to od razu wypycha spowrotem na brzeg. Wielki przybój - mieli jak pralka, tak, że łbem się wraca po kamieniach na plażę. Wczoraj próbowałam wejść sześć razy i udało mi się dopiero za szóstym - ku uciesze turystów, którzy filmowali z kilku stron, jak ocean pomiata mną jak szmatą (ciekawe kiedy zobaczę się na jakiejś stronie ). Z drugiej strony, poza nami, było tylko z sześciu śmiałków (Mieciu twierdzi, że to prawie sami lokalsi, ale chyba wyczytał te dane z fusów po kawie ), a ja byłam jedyną kobietą. Po prostu szkoła życia. Wróciłam wkooor...ale też pokorniejsza. Dzisiaj przerwa, jutro kolejne podejście. Trzymaj kciuki. Odpowiedz Link Zgłoś
piataziuta Re: Spa dla duszy - wątek na...p 06.03.25, 18:13 A wygląda słodziutko. Odpowiedz Link Zgłoś
eglantine Re: Spa dla duszy - wątek na...p 06.03.25, 23:53 Trzymam mocno! 🙂 Niech wam tam dmie i duje, dmucha i smaga. 😉 Byle bez przykrych niespodzianek. Flaucie mówimy nie! Odpowiedz Link Zgłoś
szarmszejk123 Re: Spa dla duszy - wątek na...p 06.03.25, 08:16 Takiego gościa wam tu zostawię www.facebook.com/share/r/1A7u3iSzAb/ Odpowiedz Link Zgłoś
eglantine Re: Spa dla duszy - wątek na...p 06.03.25, 23:43 szarmszejk123 napisał(a): > Takiego gościa wam tu zostawię > www.facebook.com/share/r/1A7u3iSzAb/ Ha! Widziałam dzisiaj na żywo. Gość może aż tak nie wymiatał jak ten z filmiku, ale dawał radę. Właśnie wróciłam z musicalu Wiedźmin i jestem pod ogromnym wrażeniem. Ogólnie choreografia, scenografia, kostiumy świetne. Szłam pełna obaw, które na szczęście się nie potwierdziły. Było dobrze, chociaż mogło być jeszcze lepiej. Odpowiedz Link Zgłoś
piataziuta Re: Spa dla duszy - wątek na...p 09.03.25, 10:16 Właśnie mi wyskoczył na fejsie koleś ubrany w ciuchy do jazdy na rowerze, z opisem "zapraszam koleżankę na przejażdżkę". Prawie bym się skusiła, gdyby nazwa strony nie była: "single na rowerze". Czy jest tu Gru? Odpowiedz Link Zgłoś
witamina_d_3 Re: Spa dla duszy - wątek na...p 09.03.25, 11:41 Haha mnie też wyskoczył, ale ja wolę w pojedynkę, jeszcze będę musiała na niego czekać Odpowiedz Link Zgłoś
gru.u Re: Spa dla duszy - wątek na...p 09.03.25, 15:06 Mnie ta grupa ciągle atakuje, ewidentnie jakiś czas temu algorytmy sklasyfikowały mnie jako singielkę Grupa jest przezabawna i proponuję Ci choćby dla rozrywki na nią zajrzeć. Odnotowałam następujące zjawiska: 1. Jatka o brak kasku na zdjęciu 2. Jatka o to, kto jest bardziej prawilnym rowerzystą, czy wypada wrzucić info o przejechaniu 30 km 3. Spermiarskie komentarze, jak kobieta wygląda nieźle i do tego jeździ więcej niż 20 km na rowerze miejskim 4. Pocisk po kobietach, które wyglądają za dobrze i mają za ładne zdjęcia 5. Panowie z ego wywalonym w kosmos i ogłoszeniami typu: zaproszę na wspólną jazdę, ale tylko blond modelkę do 22 roku życia Ja jako singielka na rowerze już mojego rowerzystę znalazłam, nawet na pierwszej rowerowej randce w tym roku byliśmy. Ale może kiedyś jak zatęsknię za jatkami z ematki to wbiję tam na grupę z jakąś trasą 100km+ i w mojej rowerowej spódniczce Odpowiedz Link Zgłoś
witamina_d_3 Re: Spa dla duszy - wątek na...p 09.03.25, 15:11 Hahaha tak, punkt 3, wlaśnie o to mi chodziło ale nie potrafiłam tego tak dosadnie ująć 😂😂 Odpowiedz Link Zgłoś
piataziuta Re: Spa dla duszy - wątek na...p 09.03.25, 18:43 > Mnie ta grupa ciągle atakuje, ewidentnie jakiś czas temu algorytmy sklasyfikowa > ły mnie jako singielkę Grupa jest przezabawna i proponuję Ci choćby dla rozr > ywki na nią zajrzeć. Odnotowałam następujące zjawiska: > 1. Jatka o brak kasku na zdjęciu > 2. Jatka o to, kto jest bardziej prawilnym rowerzystą, czy wypada wrzucić info > o przejechaniu 30 km > 3. Spermiarskie komentarze, jak kobieta wygląda nieźle i do tego jeździ więcej > niż 20 km na rowerze miejskim > 4. Pocisk po kobietach, które wyglądają za dobrze i mają za ładne zdjęcia > 5. Panowie z ego wywalonym w kosmos i ogłoszeniami typu: zaproszę na wspólną ja > zdę, ale tylko blond modelkę do 22 roku życia > > Ja jako singielka na rowerze już mojego rowerzystę znalazłam, nawet na pierwsze > j rowerowej randce w tym roku byliśmy. Ale może kiedyś jak zatęsknię za jatkami > z ematki to wbiję tam na grupę z jakąś trasą 100km+ i w mojej rowerowej spódni > czce O nie, to ja jestem zielona w tej sferze - po prostu wypadł mi post jakiegoś ziomka, który wydał mi się ciekawy (post, nie ziomek) i od razu pomyślałam o Tobie - sory. Będę obserwować, bo to interesujące. Ciekawe czy są strony dla singli na kajcie - nie dostałam wczoraj od męża nic na dzień kobiet, więc kto wie, kto wie... Odpowiedz Link Zgłoś
taje Re: Spa dla duszy - wątek na...p 09.03.25, 19:13 Ja też od męża nic nie dostałam, nawet życzeń Niestety mój mąż zupełnie na tego typu okazje nie zwraca uwagi (i sam też życzeń nie oczekuje z podobnych okazji). Przez tyle lat niby powinnam się już była przyzwyczaić, ale akurat wczoraj było mi przykro, bo ogólnie mam teraz ciężki okres w życiu… Odpowiedz Link Zgłoś
simply_z Re: Spa dla duszy - wątek na...p 09.03.25, 21:28 www.youtube.com/watch?v=TbqlA76InzE&ab_channel=DailyshortsPoland skojarzyło mi się.. Odpowiedz Link Zgłoś
piataziuta Re: Spa dla duszy - wątek na...p 09.03.25, 21:42 taje napisała: > Ja też od męża nic nie dostałam, nawet życzeń Niestety mój mąż zupełnie na > tego typu okazje nie zwraca uwagi (i sam też życzeń nie oczekuje z podobnych ok > azji). Przez tyle lat niby powinnam się już była przyzwyczaić, ale akurat wczor > aj było mi przykro, bo ogólnie mam teraz ciężki okres w życiu… > Mój ma wyraźnie, lata temu, powiedziane: nie obchodzę żadnych świąt, ale dzień kobiet TAK. A i tak mu się zapomniało, bo byliśmy na kajcie (tudzież próbie kajta) i dopiero wieczorem ocknął się, że może wieczorem się przejdziemy po sklepach, to sobie coś poszukam. No nie ku...fa, nic sobie nie będę "szukać" na ostatnią chwilę. A wobec takiej mojej postawy jeszcze yebnął focha. 🤣 Cóż. Wobec tego przykrócę dawanie, a włączę branie -zaczełam od rana - nie robię kawy/śniadania/drugiej kawy/nie sprzątam po śniadaniu. Wszystkiego najlepszego z okazji dnia kobiet Taje! Odpowiedz Link Zgłoś
taje Re: Spa dla duszy - wątek na...p 09.03.25, 21:54 Dziękuję Ziuciu i nawzajem! Odpowiedz Link Zgłoś
boogiecat Re: Spa dla duszy - wątek na...p 09.03.25, 22:12 Mnie stary tez nic a nic, a gdy mu wypomnialam to rzekl "a kurde przepraszam, bo rano czytalem o Trumpie i zapomnialem". Mozna mi spolczoc. Poza tym wracalam polna droga z pudelkiem ciastek z cukierni i zatrzymal sie obok mnie stary zbok w samochodzie, aby mnie zapytac czy sama zjem te ciastka. A wieczorem delikatnie zajechalam droge jednemu bucowi, przy minimalnej predkosci bo oboje startowalismy ze swiatel i ja chwilke potem zmienilam nitke, zero zagrozenia nawet rysnieciem samochodu, tylko panu sie nie spodobalo tak ze mnie "dogonil" wygrazajac lapami i hamujac celowo zajezdzajac mi droge. Mozna spolczuc tez😜 Odpowiedz Link Zgłoś
mysiulek08 Re: Spa dla duszy - wątek na...p 09.03.25, 22:31 spolczuje hurtowo 😎 biale to 'rafaelo' - kokosowe nadzienie z migdalem, w waflowej skorupce, upackane lukrem krolewskim i osypane wiorkami a drugie to resztki nadzienia kokosowego, bo wafelkow zabraklo a juz nie chcialo mi sie dorabiac, ponoc dobre, tylko skorupki szybko zmiekly a ciacho to tarta brzoskwiniowa z kremem patisiere dniokobietowo upieklam najzwyklejsze drozdzowe z wegierkami 😛 i kruszonka, ale na tablecie nie mam foty Odpowiedz Link Zgłoś
mysiulek08 Re: Spa dla duszy - wątek na...p 09.03.25, 22:01 to masz ode mnie slodkosci 😘 Odpowiedz Link Zgłoś
taje Re: Spa dla duszy - wątek na...p 09.03.25, 22:04 Mniam. Jak nie jestem szczególnie wielką fanką słodyczy to Twoje mnie kuszą Odpowiedz Link Zgłoś
boogiecat Re: Spa dla duszy - wątek na...p 09.03.25, 22:14 Ja tam jestem wielka fanka slodyczy, dlatego autoproklamuje sie na wybredna znawczynie i za twoje dalabym sie pokroic😀 Odpowiedz Link Zgłoś
gru.u Re: Spa dla duszy - wątek na...p 09.03.25, 20:50 Ja mam klęskę urodzaju raczej, ostatnie czego potrzebuję to jeszcze te patafiany z grupy 😀 A na przejażdżki bez podtekstów mam moja sprawdzoną męską ekipę. Ale dziękuję za pomyślenie😊 Odpowiedz Link Zgłoś