Dodaj do ulubionych

Hydraulik nie przyszedl

07.05.25, 20:40
Umówiona byłam na mały remont ze strony hydraulika na dziś.Zwolnulam się z pracy wcześniej,przyjechałam do domu,narobiłam bałaganu przestawiając wszystko i chowając do kartonu.Fatalnie się czuję na te zmiany pogody,mam codziennie okropne bóle głowy ale wiedziałam,że muszę to ogarnac.Dzis cały swój dzień ustawiłam pod przyjście hydraulika a ten....nie przyszedł w ogóle i nie odbiera telefonu. A muszę zrobić remont do końca maja bo od czerwca zakładają nowe wodomierze i spółdzielnia może mi narzucić karę-za mały dostęp do założenia wodomierza.Nosz kurde.Wkurzona jestem na gościa.
Obserwuj wątek
    • bylam.stara.mostowiakowa Re: Hydraulik nie przyszedl 07.05.25, 20:44
      Może mu dziecko zachorowało?
      • anajustina Re: Hydraulik nie przyszedl 07.05.25, 20:49
        Tak i sam ma zapalenie krtani, więc nie może odebrać telefonu. W ogóle mu telefon ukradli, więc smsa też wysłać nie może. Współczuję, wielu rzemieślników robi łaskę, że pracuje.
        • taki-sobie-nick Re: Hydraulik nie przyszedl 07.05.25, 20:51
          Celne.
        • helka.na.zakrecie Re: Hydraulik nie przyszedl 07.05.25, 21:32
          Dominacja proletariacka
          Jak mawiała pewna pani..
      • afro.ninja Re: Hydraulik nie przyszedl 10.05.25, 10:59
        I to jest w tym najlepsze. Ci kolesie, budowlańcy, którzy do pracy chodzą jak chcą i kończą kiedy chcą, mają zawsze wymówkę- chore dziecko. To jest bardzo zabawne, biorąc pod uwage, że facet zaczyna pracę około 12, a kończy po 19. XD
    • taki-sobie-nick Re: Hydraulik nie przyszedl 07.05.25, 20:48
      nie przyszedł w ogóle i nie odbiera telefonu

      To znakomicie pasuje do mojego wątku o wk...ących ludziach.
      • engine8t Re: Hydraulik nie przyszedl 07.05.25, 20:49
        taki-sobie-nick napisała:

        > nie przyszedł w ogóle i nie odbiera telefonu
        >
        > To znakomicie pasuje do mojego wątku o wk...ących ludziach.

        Zadzwon do drugiego?
      • taki-sobie-nick Re: Hydraulik nie przyszedl 07.05.25, 21:43

        > To znakomicie pasuje do mojego wątku o wk...ących ludziach.

        Który, jak widać, zniknął z forum.

        Adminka społeczna pilnuje interesów adminów zawodowych.
        • marta.graca Re: Hydraulik nie przyszedl 08.05.25, 08:02
          Na forum są administratorzy zawodowi?
          • zona_mi Re: Hydraulik nie przyszedl 08.05.25, 11:02
            marta.graca napisała:

            > Na forum są administratorzy zawodowi?
            >

            Są.
            I także moderują, więc nie wszystko, co znika, poddane było nożycom aesów.
    • alexis1121 Re: Hydraulik nie przyszedl 07.05.25, 20:57
      To chyba teraz niestety typowe. Moja pani od utrzymania porządku odezwała się po 3 tygodniach!
      Szukaj innego hydraulika, a temu wystaw opinię na googlu.
      • alina460 Re: Hydraulik nie przyszedl 08.05.25, 09:28
        Sprzątaczka by przyszła, pani od utrzymywania porządku miała zapewne bankiet w tym czasie.
        • nick_z_desperacji2 Re: Hydraulik nie przyszedl 08.05.25, 12:58
          🤣
    • eagle.eagle Re: Hydraulik nie przyszedl 07.05.25, 21:11
      > A muszę zrobić remont do końca maja bo od czerwca zakładają nowe wodomierze i spółdzielnia może mi narzucić karę-za mały dostęp do założenia wodomierza>

      Nie wiem jak u Ciebie, ale u mnie też był kiepski dostęp do wodomierza i pomimo próśb i maila żeby pan następnym razem dał znać mi wcześniej że będzie, bo mieszkanie wynajmuję, to był raz jak mnie nie było. A po roku mieszkanie sprzedałam więc nie wiem co i jak jest teraz. Może zapomnieli że mają wymienić.
    • lomek22 Re: Hydraulik nie przyszedl 07.05.25, 21:38
      Ale to jest zupełnie normalne w branży budowlano-remontowej !
      Polski standard.
      Etyka pracy w tej branży NIE ISTNIEJE. Ewentualnie po znajomości. Ale tylko ewentualnie.
      Współczuję głęboko tym, którzy muszą wzywać "fachofcuf" do czegokolwiek.
      • advanced48 Re: Hydraulik nie przyszedl 07.05.25, 22:45
        Najlepiej nie wzywać przecież to zwykły plebs, zbędny w społeczeństwie. Każdy wykształcony człowiek może sobie ten remont, przebudowę, naprawę zrobić sam, bez łaski jakiegoś robola. Etyka pracy istnieje tylko w sferach wyższych, np wśród polityków, prezesów, szefów IPN.
        • anajustina Re: Hydraulik nie przyszedl 07.05.25, 22:46
          Ale wypadałoby dać znać, że się nie przyjdzie.
        • ichi51e Re: Hydraulik nie przyszedl 08.05.25, 08:06
          Niestety to jest dramat. Trudno ich szanować bo płacisz kupę kasy a spotykasz się z niesłownością fuszerka i laska.
          • advanced48 Re: Hydraulik nie przyszedl 08.05.25, 09:02
            Szanujesz urzędników, projektantów, właścicieli firm krorzy nie potrafią zmierzyć wysokości wiaduktu, wykonywali remont kilku ulic które rozpadają się po kilku miesiącach, tramwaje składają lusterka żeby się minąć a tarcza drazaca tynel stoi pół roku? A terminy się przesuwają, pieniądze płyną, wykopy trwają. To kosztuje nas więcej niż wszystkie remonty mieszkań w mieście.
            • marta.graca Re: Hydraulik nie przyszedl 08.05.25, 09:19
              A gdzie napisała, że szanuje?
            • ichi51e Re: Hydraulik nie przyszedl 08.05.25, 09:40
              Szanuję ludzi którzy siebie szanują. Niestety tak to wygląda. Jak ktoś się ze mną od pół roku umawia i mnie za każdym razem wystawia bądź przychodzi kasę bierze a dalej nie działa to ja się zastanawiam o co chodzi…
              • lomek22 Re: Hydraulik nie przyszedl 08.05.25, 16:58
                Czas przestać się zastanawiać. Bo to oczywistość.
                I nigdy ŻADNEJ zapłaty z góry. Żartujesz?
        • evening.vibes Re: Hydraulik nie przyszedl 08.05.25, 09:41
          advanced48 napisał(a):
          > Najlepiej nie wzywać przecież to zwykły plebs,

          Jak widać w tym przypadku ciężko pracuje na taką opinię.
          • advanced48 Re: Hydraulik nie przyszedl 08.05.25, 10:51
            Jak widać w opisanych przypadkach, nie jest to cecha dotyczącą jednej grupy. Może to nasze, przez nas wypracowane, i nie jest to ostatnie słowo? Nikt za nic nie odpowiada, niezależnie od wykonywanej pracy, dlaczego więc się starać? Etos pracy dawno zaginął, jeśli nie obowiązuje wśród elit to i hydraulik nie chce wyjść na głupka.
            • lomek22 Re: Hydraulik nie przyszedl 08.05.25, 17:04
              Ja akurat odpowiadam za swoją pracę i ryzykuję finanasmi rodziny, jeśli bym zaczął nawalać.
              Dlatego fachowców-opierdal..czy organicznie nie trawię. I staram się być w 100% samowystarczalny. Daje się bez problemu, przynajmniej dopóki nie jest jakiś papier podstemplowany potrzebny.
              Zrobienie czegoś samemu wychodzi zwyczejnie taniej, nawet uwzględniając stracony czas. A jeśli uwzględnić, że nie trzeba potem znowu tego poprawiać, wychodzi wręcz super.
            • evening.vibes Re: Hydraulik nie przyszedl 10.05.25, 11:01
              advanced48 napisał(a):
              > Jak widać w opisanych przypadkach, nie jest to cecha dotyczącą jednej grupy.

              'Inni też kradną' to żaden argument.


              > Etos
              > pracy dawno zaginął, jeśli nie obowiązuje wśród elit to i hydraulik nie chce wy
              > jść na głupka.

              A kiedy ten hydraulik miał 'etos pracy'? W twoim urojonym komunistycznym raju? big_grin
              • advanced48 Re: Hydraulik nie przyszedl 10.05.25, 11:42
                Wtedy, gdy "etos pracy" miał urzędnik, inżynier, polityk. W "etos pracy" influencera, handlowca, twórcy reklamy nigdy nie wierzyłem.
                • evening.vibes Re: Hydraulik nie przyszedl 11.05.25, 10:13
                  advanced48 napisał(a):
                  > Wtedy, gdy "etos pracy" miał urzędnik, inżynier, polityk.

                  Czyli w twojej historycznej Nibylandii...
                  • advanced48 Re: Hydraulik nie przyszedl 11.05.25, 10:37
                    Co nazywasz etosem pracy? Czy zaangażowanie w odbudowę kraju, wybudowanie miast, osiedli, hut, fabryk, co odbyło się w Nibylandii, czy zamknięcie tego wszystkiego, likwidację zakładów pracy, linii okretowych, przedsiębiorstw rybackich, stworzenie wykluczenia komunikacyjne go i kilku milionów ludzi żyjących poniżej minimum egzystencji? Co jest tym "etosem pracy"?
        • lomek22 Re: Hydraulik nie przyszedl 08.05.25, 16:57
          W sumie celna uwaga. Od plebsu ciężko oczekiwać etyki, nawet katolickiej, wyniesionej z kosciółka do którego ów plebs dość regularnie uczęszcza.
          Znam ludzi w budowlance którzy działają inaczej, są godni szacunku i polecenia. Ale to wyjątki. Reszta to właśnie takie nożyce, co się odezwały.
      • anajustina Re: Hydraulik nie przyszedl 07.05.25, 22:47
        Za granicą podobno wcale nie lepiej.
        • sarah_black38 Re: Hydraulik nie przyszedl 08.05.25, 07:47
          Mnie pani projektantka od ogrodów tak wystawiła. Najpierw przyszła, zrobiła wizję lokalną, pomierzyła, opowiedziałam jej swoją koncepcję ogródka, zrobiłam próbę przepływu wody itp. Po czym pani przestała się odzywać, nie odbierała telefonów, nie odpowiadała na sms-y, zapadła się pod ziemię ... . Ponad miesiąc mamy opóźnienia przez taką specjalistkę!!!! A i nie umarła, bo jeden telefon z nieznanego numeru odebrała!
          • anajustina Re: Hydraulik nie przyszedl 08.05.25, 07:58
            I co powiedziała po odebraniu?
            • siedemkropek82 Re: Hydraulik nie przyszedl 08.05.25, 09:19
              Ja też dziś zadzwoniłam do tego hydraulika z obcego nr tel,z nr tel koleżanki.O gość odebrał ale najpierw cisza w tel ...i tłumaczył się,że teść chory,że telefonu nie miał przy sobie i,że przyjdzie w sobotę o 9.
              • alina460 Re: Hydraulik nie przyszedl 08.05.25, 09:30
                Oby! Daj nam znać 🙂
                • anajustina Re: Hydraulik nie przyszedl 08.05.25, 09:57
                  Ale niesmak, nawet jeśli przyjdzie...
              • eagle.eagle Re: Hydraulik nie przyszedl 08.05.25, 09:59
                Ja bym nie dzwoniła do tego, tylko do innego bym zadzwoniła. Przecież nie ma żadnej gwarancji że w sobotę przyjdzie.
                • anajustina Re: Hydraulik nie przyszedl 08.05.25, 10:06
                  Ale czy inny przyjdzie? Ten raczej nie. A jak się pojawi, to pewnie będzie się darł, że został oszukany.
                  • anajustina Re: Hydraulik nie przyszedl 08.05.25, 10:07
                    Jak się pojawi, a inny był w międzyczasie.
              • bywalec.hoteli Re: Hydraulik nie przyszedl 08.05.25, 10:07
                siedemkropek82 napisała:

                > Ja też dziś zadzwoniłam do tego hydraulika z obcego nr tel,z nr tel koleżanki.O
                > gość odebrał ale najpierw cisza w tel ...i tłumaczył się,że teść chory,że tele
                > fonu nie miał przy sobie i,że przyjdzie w sobotę o 9.

                Miałem coś podobnego - gość umówił się wówczas na kolejny termin i też nie przyszedł i nie odbierał, nie odpisywał.
                Sprawdź opinie o tym gościu na fixly lub google maps - czy przypadkiem nie narzekają na niego już inni.
                Jak pijak to często zawala terminy.
            • sarah_black38 Re: Hydraulik nie przyszedl 11.05.25, 09:46
              anajustina napisała:

              > I co powiedziała po odebraniu?

              Odłożyłam słuchawkę, inaczej usłyszałaby kilka niecenzuralnych słów. A ja raczej kulturalna jestem i grzeczna wink.
          • dr.amy.farrah.fowler Re: Hydraulik nie przyszedl 08.05.25, 13:39
            Oesu, projektanci ogrodu z polecenia, jakaś rodzina znajomych. Miesiąc podchodów i nie udało się z nimi w ogóle umówić.
      • rosie Re: Hydraulik nie przyszedl 10.05.25, 11:56
        Z drugiej strony inwestorzy też często nie informują o zmianie planów. Duże zlecenie, inwestor przeliczył się i stwierdził, że odkłada na przyszły rok. Nie poinformował wykonawcy. Dlatego dobrze się przypomnieć kilka tygodni/dni wcześniej.
    • ichi51e Re: Hydraulik nie przyszedl 08.05.25, 08:04
      Tell me about it…. Wstydu nie maja
    • alina460 Re: Hydraulik nie przyszedl 08.05.25, 09:29
      To się robi typowe dla fachowców w całej Europie...
      • mizantropka_20 Re: Hydraulik nie przyszedl 10.05.25, 14:26
        Bo ją polscy "fachowcy" opanowali?
        Ja miałam mieć gruntowny remont w zeszłym roku, umówiony w styczniu, miał się rozpocząć w lipcu. Pan był łaskaw dwa tygodnie przed przed przestać odbierać telefon. Cóż, nie zniżyłam się do dzwonienia z innego numeru. Nie, to nie. Obecny pan remontujący zdradził mi mechanizm postępowania budowlańców: umawiają się zimą na sezon letni ze wszystkimi chętnymi, jak przychodzi co do czego wybierają najbardziej intratne zlecenia, z resztą zrywają kontakt. Ot i cała "etyka"
        • mizantropka_20 Re: Hydraulik nie przyszedl 10.05.25, 14:33
          *jedno "przed"
          • advanced48 Re: Hydraulik nie przyszedl 10.05.25, 15:43
            Zupełnie podobnie, jak przedsiębiorcy od remontów ulic. Wygrywają przetargi, zwykle cena lub kumpelstwem, a później jedna brygadę przenoszą co jakiś czas z jednej budowy na drugą. Remonty opóźniają się o kilka lat, ale przecież i tak płacą mieszkańcy.
            • marta.graca Re: Hydraulik nie przyszedl 10.05.25, 15:47
              Tak robią partacze, którzy chcą szybko dostać mega karę umowną i wylecieć z inwestycji, czasem z wnioskiem o upadłości i sprawą w sądzie. Wykonujący solidnie pracę, którym zależy na zarobku, robią tak, by prawidłowo wykonać, dostać kasę bez potrąceń i referencje.
              • advanced48 Re: Hydraulik nie przyszedl 10.05.25, 18:56
                Możesz, chos w przybliżeniu, napisać ile bylo tych kar umownych, chocby przy ul Przybyszewskiego, Kilińskiego, Jaracza, Cmentarnej, pl Wolności? Napisałem o Łodzi. Nic nie można wyegzekwowac, bo firma nie istnieje, a właściciel ma już nowa, także wygrywając przetarg.
                • marta.graca Re: Hydraulik nie przyszedl 10.05.25, 19:06
                  A skąd mam wiedzieć, czy w ogole były i z jakiego powodu było tam opóźnienie?
                  • advanced48 Re: Hydraulik nie przyszedl 10.05.25, 19:40
                    Ja także wiem o tym z mediów, które są dostępne. Jeśli cie to interesuje, możesz sprawdzić. Jeżeli zaś interesuje cię tylko hydraulik, który nie przybył, nie sprawdzaj.
                    • marta.graca Re: Hydraulik nie przyszedl 11.05.25, 10:28
                      Nie, nie interesuje. Hydraulik też nie.
    • bywalec.hoteli Re: Hydraulik nie przyszedl 08.05.25, 09:34
      Niestety znamy takie przypadki smile
      Też kiedyś musieliśmy stanąć na rzęsach żeby zabezpieczyć dzieci i zdążyć być w nowym domu na tę 8 a jaśnie pan fachowiec nie tylko się nie zjawił ale i telefonu nie odbierał. Prawdopodobnie choroba alkoholowa.
      Na szczęście większość poważnych ludzi spotkałem.
    • eagle.eagle Re: Hydraulik nie przyszedl 08.05.25, 11:01
      Nie mam cierpliwości ani pokory dla takich ludzi. Już dwóch wywaliłam w środku roboty, bo się spóźnili parę godzin. Ostatni irytował mnie straszliwie i wątpiłam w jego umiejętności ale wiedziałam że jak go pogonię to sama sobie krzywdę zrobię.
    • madame_edith Re: Hydraulik nie przyszedl 08.05.25, 12:13
      Klasyka niestety.
      Mój ogrodnik naprawia oświetlenie, które nie działa od pół roku (w ramach gwarancji). Przychodzili punktualnie dopóki projekt trwał i był nieopłacony. Teraz umawia się, obiecuje i tyle. Miał przy okazji włączyć nawodnienie ogrodu, dobrze, że nie ma upału inaczej bym z węża podlewała godzinę dziennie wodą z wodociągu, chociaż do nawadniania ogrodu mam studnię.
      Teraz jestem na sobotę umówiona z dekarzem, ciekawa jestem czy przyjdzie. Poprzedni w zeszłym roku mnie zwodził kilka miesięcy i się nie pojawił.
      • anajustina Re: Hydraulik nie przyszedl 08.05.25, 13:33
        Horror
      • siedemkropek82 Re: Hydraulik nie przyszedl 08.05.25, 13:47
        Wczoraj dzwoniłam do innego hydraulika-wziety z netu i pisało,że polecany.Zadzwonilam.Poprosił o zdjęcia i opis ,co trzeba zrobić Chętny był na przyjazd i zobaczenie.Po wysłaniu zdjęć,nie odbiera już telefonu.
        • anajustina Re: Hydraulik nie przyszedl 08.05.25, 14:18
          Istny cyrk.
    • siedemkropek82 Re: Hydraulik nie przyszedl 10.05.25, 09:52
      Jest teraz hydraulik.Mial powiększyć otwór na wodomierz
      Powiększył boshem i zrobił taka szkodę.Jak go rozliczyć?
      • anajustina Re: Hydraulik nie przyszedl 10.05.25, 10:01
        Szkoda to ta rysa czy to coś urwanego na górze?
        • siedemkropek82 Re: Hydraulik nie przyszedl 10.05.25, 10:01
          Jest u mnie.Pekla fliza przy cięciu boshem.
          • anajustina Re: Hydraulik nie przyszedl 10.05.25, 10:03
            Chodzi o te rysę/pęknięcie na płytce (nie znam gwary śląskiej)? A bardzo to widać? Moim zdaniem to normalne ryzyko w przypadku takich prac, ale niech się panie bardziej doświadczone wypowiedzą.
            • siedemkropek82 Re: Hydraulik nie przyszedl 10.05.25, 10:05
              Pękła fliza
              • anajustina Re: Hydraulik nie przyszedl 10.05.25, 10:58
                One na szczęście wszystkie w popękany wzór. Jak dla mnie normalne ryzyko przy takiej pracy.
                • alexis1121 Re: Hydraulik nie przyszedl 10.05.25, 18:13
                  Jezu! 😳 Jaki partacz. Mam nadzieję, że sobie chociaż od strony hydraulicznej poradził.
                  • anajustina Re: Hydraulik nie przyszedl 10.05.25, 19:11
                    Zauważ, że on nie jest glazurnikiem.
      • advanced48 Re: Hydraulik nie przyszedl 10.05.25, 10:06
        Trzeba było zaprosić murarza, a nie hydraulika.
        • siedemkropek82 Re: Hydraulik nie przyszedl 10.05.25, 10:07
          W kuchni potrzebny hydrauki więc i łazienkę miał zrobic
          • anajustina Re: Hydraulik nie przyszedl 10.05.25, 10:57
            Flizy kładzie glazurnik. Zrobił, jak umiał.
            • siedemkropek82 Re: Hydraulik nie przyszedl 10.05.25, 11:43
              Kolejna szkoda hydraulka-ubil ścianę,jest odprysk.
              • siedemkropek82 Re: Hydraulik nie przyszedl 10.05.25, 11:44
                Odprysk
                • siedemkropek82 Re: Hydraulik nie przyszedl 10.05.25, 11:46
                  Za wszystko wziął 180zl.
                  • anajustina Re: Hydraulik nie przyszedl 10.05.25, 11:47
                    No ale to taki urok płytek niestety... Dobrze, że zrobił i masz z głowy.
                    • siedemkropek82 Re: Hydraulik nie przyszedl 10.05.25, 15:04
                      Kolejna przez niego szkoda-ubita ściana
                      • siedemkropek82 Re: Hydraulik nie przyszedl 10.05.25, 15:05
                        Odprysk
                        • siedemkropek82 Re: Hydraulik nie przyszedl 10.05.25, 15:05
                          Coś kilka razy zdjęcie się wkleio.
      • anajustina Re: Hydraulik nie przyszedl 10.05.25, 15:48
        Jak patrzę po raz kolejny to zadziwia mnie, dlaczego to pęknięcie nie jest równe (taka kreska), tylko takie nadkruszone? Jak pan się tłumaczył?
        • siedemkropek82 Re: Hydraulik nie przyszedl 10.05.25, 18:32
          ,że to tylko płytka,że zawsze mogła pęknąć,że sobie to sama we własnym zakresie zatuszuje itp.
          • anajustina Re: Hydraulik nie przyszedl 10.05.25, 19:12
            No nie, chyba jednak przesadził. Pęknąć mogła, ale wygląda jakby leciał tym boshem po niej.
            • tania.dorada Re: Hydraulik nie przyszedl 10.05.25, 19:41
              anajustina napisała:

              > No nie, chyba jednak przesadził. Pęknąć mogła, ale wygląda jakby leciał tym bos
              > hem po niej.

              nie, pękła. Gdyby leciał boshem to metal też by zarysował.
              • anajustina Re: Hydraulik nie przyszedl 10.05.25, 19:51
                Ale po płytce?!
                • tania.dorada Re: Hydraulik nie przyszedl 10.05.25, 19:59
                  ale co po płytce? Plytka pękła od drgań, jak byś chciała przejechać boshem po płytce (co sugerujesz) nie tykając metalu zaraz obok? Przecież byłby ślad.
                  • anajustina Re: Hydraulik nie przyszedl 10.05.25, 20:15
                    Aha, no tak. Dzięki mnie, że pękła z odpryskami, jakby ktoś nią o podłogę walnął, a nie rowniutko.
                    • anajustina Re: Hydraulik nie przyszedl 10.05.25, 20:15
                      Dziwi

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka