Dodaj do ulubionych

Wątek wyborczy - językowy

18.05.25, 21:22
"Walka idzie na żyletki". Z kontekstu wnioskuję, że chodzi o nikłą różnicę między dwoma głównymi kandydatami.

Pytanie brzmi: co do tego mają żyletki - czyli dlaczego tak to się określa?

Za rzeczowe odpowiedzi bez przyp... się z góry dziękuję.
Obserwuj wątek
    • mika_p Re: Wątek wyborczy - językowy 18.05.25, 21:33
      Na grubość żyletki - czyli cieniutko, w niewielkiej odległości
      O parkowaniu na żyletki też nie słyszałaś?
      • eglantine Re: Wątek wyborczy - językowy 18.05.25, 21:37
        „Walka na żyletki” sugeruje podrzynanie gardeł.
        Jasne, jak się zastanowić, to można się sensu dopatrzyć, ale to nie jest poprawna polszczyzna.
      • sitniczek Re: Wątek wyborczy - językowy 19.05.25, 08:16
        Ja znam raczej parkowanie na grubość lakieru.
    • eglantine Re: Wątek wyborczy - językowy 18.05.25, 21:33
      Nieudolne tłumaczenie razor thin difference w połączeniu z polskimi zwrotami
      • eglantine Re: Wątek wyborczy - językowy 18.05.25, 21:34
        „Iść na noże”, „walka na noże”.
        • angazetka Re: Wątek wyborczy - językowy 18.05.25, 23:06
          Zupełnie nie na noże, tylko o włos.
          • eglantine Re: Wątek wyborczy - językowy 18.05.25, 23:11
            Powinno być o włos, oczywiście. Podejrzewam jednak, że sformułowanie wałka na żyletki pojawiło się przez analogię do zwrotu wałka na noże, a same żyletki już z angielszczyzny.
            Tamten post mi się rozjechał na dwa, bo ciągle mi spam wykrywało, nie mam pojęcia dlaczego.
            • mika_p Re: Wątek wyborczy - językowy 18.05.25, 23:43
              Walka na żyletki, owszem, przez skojarzenie z walką na noże, ale żyletka jako metafora bardzo małego odstępu jest dość powszechna w polszczyźnie.

              Razor to nie jest żyletka, tylko brzytwa, ew. maszynka do golenia, ale w tym kontekście brzytwa. Na ostrza w kasetce stosowane w maszynkach do golenia mówi się: nożyki.
              • kocynder Re: Wątek wyborczy - językowy 19.05.25, 07:50
                "żyletka jako metafora bardzo małego odstępu jest dość powszechna w polszczyźnie"

                Nie jest powszechna w polszczyźnie. Może się gdzieś tam pojawiać, ale na pewno nie jest POWSZECHNA. Fakt, że coś się pojawi, nawet w tzw kulturze masowej, nie czyni tego powszechnym.
          • kocynder Re: Wątek wyborczy - językowy 19.05.25, 07:48
            Też sądzę, że jakiś "korpomówca" usiłował pożenić zwrot "na noże" z "o włos" i mu wyszły, kompletnie bez sensu, żyletki.
      • danaide2.0 Re: Wątek wyborczy - językowy 18.05.25, 23:04
        A nie: wygrana (czasem też przegrana) o włos?

        Tylko krwi mało, krwi!
    • ga-ti Re: Wątek wyborczy - językowy 18.05.25, 23:54
      O cienkość chodzi, czyli o włos. Żyletki nie bardzo mi pasują w tym kontekście.
    • hrasier_2 Re: Wątek wyborczy - językowy 19.05.25, 01:44
      taki-sobie-nick napisała:

      > "Walka idzie na żyletki". Z kontekstu wnioskuję, że chodzi o nikłą różnicę międ
      > zy dwoma głównymi kandydatami.
      >
      > Pytanie brzmi: co do tego mają żyletki - czyli dlaczego tak to się określa?
      >
      > Za rzeczowe odpowiedzi bez przyp... się z góry dziękuję.
      Dobrze wiesz o co chodzi 😁 Brzytwą tępą się nie ogolisz.
    • mama-ola Re: Wątek wyborczy - językowy 19.05.25, 13:42
      > "Walka idzie na żyletki".
      To jakiś koszmarek językowy, kontaminacja kilku różnych zwrotów i jeszcze kalka z innego języka. Chodzi o wygraną w wyścigu, a sugeruje się, że ktoś będzie walczył na żyletki, co jest dodatkowo mylące.

      > Z kontekstu wnioskuję, że chodzi o nikłą różnicę między dwoma głównymi kandydatami.
      Zatem po polsku można by powiedzieć, że kandydaci idą łeb w łeb. Na wyścigach konie wygrywały o pół łba. Biegacze na finiszu - jeśli idą łeb w łeb - pochylają głowę, aby to połówka ich głowy wygrała.
    • eglantine Re: Wątek wyborczy - językowy 19.05.25, 15:34
      Ha, słuchałam dzisiaj wywiadu z Żulczykiem na temat wyborów i jego nowej książki i użył dokładnie takiego zwrotu - "szło na żyletki". Czyli to nie jednorazowy wytwór dziennikarskiej fantazji, a konstrukcja jakoś już w języku potocznym osadzona.
      Taki-sobie-nick - a skąd ten zwrot wzięłaś, z prasy? Google wyrzuca mi kilka artykułów, "na żyletki" jest czasem ujęte w cudzysłów, a zatem autor był świadomy, że rzeźbi i to nie jest standardowa, ugruntowana konstrukcja.
      • taki-sobie-nick Re: Wątek wyborczy - językowy 19.05.25, 20:50
        eglantine napisa�a:

        > Ha, słuchałam dzisiaj wywiadu z Żulczykiem na temat wyborów i jego nowej książk
        > i i użył dokładnie takiego zwrotu - "szło na żyletki". Czyli to nie jednorazowy
        > wytwór dziennikarskiej fantazji, a konstrukcja jakoś już w języku potocznym os
        > adzona.
        > Taki-sobie-nick - a skąd ten zwrot wzięłaś, z prasy?

        Z netu.

        www.google.com/search?client=firefox-b-e&sca_esv=d93a43b6be75e798&q=wybory+walka+na+%C5%BCyletki&source=lnms&fbs=ABzOT_C6HZESFBpD-a6wBwrIm2041RevU0T3J6J8ChyWSMUzXvJXX3oC4Y_77e4capPLJ_isMK65nQFQX8BcPQzz2vh3A19JwoKLcpzg94F4vjfYBEME4jzny7S8LG7rMyJ4cUDcKdJoBBZX8uZuTvnWIl2DBhaUCs_hAi4gtPk2EpdEQQZUcnr9P8MBpRnvkzJx8wDcOo7Lbtp_uPuy6fxHf7x35EvDF9BNOPKBEDwgf66NZEqVYM0&sa=X&ved=2ahUKEwj6wJu_mbCNAxXQBNsEHbgkMxMQ0pQJegQIDhAB&biw=1366&bih=574&dpr=1
        Jest tego więcej, walka "na żyletki" zdarza się też według "dziennikarzy" w sporcie.
    • eglantine Re: Wątek wyborczy - językowy 07.06.25, 09:14
      Temat tak ważki, że aż się Rusinek zechciał pochylić. wink
      wyborcza.pl/7,175992,31994947,michal-rusinek-w-jakims-sensie-w-wyborach-na-zyletki.html

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka