imponderabilia20
31.05.25, 14:56
Już kiedyś tu te moje przepiękne buty pokazywałam (ematki orzekły, że to buty do trumny) i mimo swej bezsprzecznej urody nie nosze ich, bo:
- Strasznie się ślizgają (nawet na pozornie nie śliskich podłogach, np. na wykładzinie dywanowej w robocie, nie mówiąc już o płytkach itp.)
- Po każdym noszeniu drą mi się pończoszki na palcach (chodzenie bez nie wchodzi w grę)
Da się coś na to zaradzić. Są wszak tak piękne.