Dodaj do ulubionych

Wątek na czw-ątek

    • szmytka1 Re: Wątek na czw-ątek 31.07.25, 19:03
      Same problemy z zębami. Jeden kanałowo leczony, 2 tyg było ok i jest znowu nie ok, nie powiodło się leczenie. Drugi kwalifikuje się do wizyty u chirurga, usunięcie wierzchołka korzenia. Jestem zmartwiona tym aktualnie. Taki strach czuję, że stracę te zęby i będę szczerbata.
      • ga-ti Re: Wątek na czw-ątek 31.07.25, 19:38
        Zrób porządne zdjęcie tego leczonego kanałowo. Wspieram! Kasy w chusteczkę i jeszcze coś nie tak.
        • szmytka1 Re: Wątek na czw-ątek 31.07.25, 19:49
          Zdjęcia miałam właśnie 2 tyg temu, przed leczeniem. Psują mi się takie, co miałam dawno temu plombowane i niby nic nie boli, nie doskwiera, a jednak gdzieś tam w środku psują się dalej. Mam jeszcze wszystkie zęby i chciałabym, by tak dotrwało do 50 co najmniej, ale chyba się nie uda. Kasa i strach i aż mi się o tym myśleć nie chce.
    • olpa7 Re: Wątek na czw-ątek 31.07.25, 19:37
      Cieśla wreszcie skończył mi taras a jutro rano wybywam nad morze. Same pozytywy
      Dzisiejszy wieczór spędzam na tarasie z aperolem i przeglądam internet w poszukiwaniu nowych mebli na taras
    • mocca25 Re: Wątek na czw-ątek 31.07.25, 21:18
      Nadejszły w końcu, na raz!

    • szarmszejk123 Re: Wątek na czw-ątek 01.08.25, 08:18
      Kuku!
      ( Dała się pogłaskać... Ale tylko córce 🤷)
      • nenia1 Re: Wątek na czw-ątek 01.08.25, 11:14
        podobno tricolorki to zawsze dziewczyny.
        • szarmszejk123 Re: Wątek na czw-ątek 01.08.25, 11:36
          Dlatego napisałam " dała" wink
          • nenia1 Re: Wątek na czw-ątek 01.08.25, 11:42
            Tak, zauważyłam. A z kolei białe, zwłaszcza te z niebieskimi oczami, najczęściej cierpią na głuchotę.
            • szarmszejk123 Re: Wątek na czw-ątek 01.08.25, 12:51
              Ten bialy maluch głuchy raczej nie jest, bo reaguje na cmokanie. Nie, że podchodzi, ale odwraca głowę w stronę skąd dochodzi dźwięk.
              A tricolorka ma ogon jak wiewiórka, bardziej puchaty niż zwykle koty miewają, jest naprawdę śliczna .
              • nenia1 Re: Wątek na czw-ątek 01.08.25, 12:57
                jak mąż?
                • szarmszejk123 Re: Wątek na czw-ątek 01.08.25, 15:21
                  Do przodu, ale lekko nie jest.
                  Za to nauczyłam się robić zastrzyki, może na coś mi się to kiedyś przyda...
                  • krwawy.lolo Re: Wątek na czw-ątek 01.08.25, 15:39
                    Przeciwko zakrzepicy? Ja musiałem sobie sam robić.
                    • szarmszejk123 Re: Wątek na czw-ątek 01.08.25, 15:40
                      Tak 😉
                      On sobie sam nie zrobi bo ma rękę w "gipsie".
                      • piataziuta Re: Wątek na czw-ątek 01.08.25, 20:41
                        szarmszejk123 napisał(a):

                        > Tak 😉
                        > On sobie sam nie zrobi bo ma rękę w "gipsie".


                        Mnie robił Mieciu, bo ja jestem w takich kwestiach taczi end tłiczi.
                        A potem mnie wkurwił, więc zrobiłam sobie sama. big_grin
                        Wkurw ma potężną moc! ;p
                        • krwawy.lolo Re: Wątek na czw-ątek 01.08.25, 20:58
                          A propos, rekonwalescencję, której fragment zilustrowałem filmikiem, częściowo przeprowadzałem na wyjeździe. Miałem obawy, czy mi na lotnisku przepuszczą zapas zastrzyków przeciw zakrzepicy. Miałem ze sobą kopie dokumentów szpitalnych, ze zdjęciami śrub w dupie włącznie. Kłopotów nie było. Ba, jako kaleka o kulach byłem obsługiwany zaraz po biznesach i dzieciatych. Z żoną oczywiście. smile
                        • szarmszejk123 Re: Wątek na czw-ątek 02.08.25, 07:51
                          Ja bym na pewno wolała robić sobie sama, ufam sobie najbardziej w tego typu sytuacjach:p
                          Nawet tatuaż, tam, gdzie mogłam, zrobiłam sobie sama 😅😅
                    • nenia1 Re: Wątek na czw-ątek 01.08.25, 15:48
                      lolo, a ty te swoje żelastwo w nodze zostawiłeś?
                      • krwawy.lolo Re: Wątek na czw-ątek 01.08.25, 16:29
                        nenia1 napisała:

                        > lolo, a ty te swoje żelastwo w nodze zostawiłeś?
                        Tak. Po upływie przepisowych dwóch lat poszedłem do kliniki, w której mnie zoperowano, właściwie w celu ustalenia terminu wyjęcia śrub, ale zapytałem, czy to konieczne. Pan doktor powiedział, że nie ma takiej potrzeby. Skoro nie odczuwam żadnego dyskomfortu. Poza tym każda operacja niesie w sobie ryzyko. No i już szóstego stycznia minęło pięć lat. I na żadnej bramce lotniskowej (a przekraczałem wielokrotnie) problemów nie miałem.

                        • nenia1 Re: Wątek na czw-ątek 01.08.25, 17:26
                          krwawy.lolo napisał:

                          > nenia1 napisała:
                          >
                          > > lolo, a ty te swoje żelastwo w nodze zostawiłeś?
                          > Tak. Po upływie przepisowych dwóch lat poszedłem do kliniki, w której mnie zope
                          > rowano, właściwie w celu ustalenia terminu wyjęcia śrub, ale zapytałem, czy to
                          > konieczne. Pan doktor powiedział, że nie ma takiej potrzeby. Skoro nie odczuwam
                          > żadnego dyskomfortu. Poza tym każda operacja niesie w sobie ryzyko. No i już s
                          > zóstego stycznia minęło pięć lat. I na żadnej bramce lotniskowej (a przekraczał
                          > em wielokrotnie) problemów nie miałem.
                          >
                          ok, dzięki, bo partner się głowi, ale też mu mówię, jak nie boli to zostaw.
                          • mysiulek08 Re: Wątek na czw-ątek 01.08.25, 17:32
                            ale niech to ustali z ortopeda, dla spokoju 😘

                            ja tez mam zostawiony zestaw srubek i plytke - wiadomo duzo mniejszy kaliber, tak zdecydowalismy z ortopeda, nic nie przeszkada , ' nie kluje', czasami przy wariujacych 'frontach' jest dyskomfort ale wole tak niz kolejna operacje i znowu ograniczenia ruchu przez jakis czas
                            biegac i tak nie biegam
                            • nenia1 Re: Wątek na czw-ątek 01.08.25, 17:40
                              mysiulek08 napisała:

                              > ale niech to ustali z ortopeda, dla spokoju 😘

                              no już pytał chyba z 10 razy i zawsze mu odpowiadają, że jedni wyciągają, inni nie big_grin
                              I że to zależy od niego. Wraca z takiej wizyty wkurzony i mówi mi, że znowu jest wiodącym chirurgiem ortopedą.
                              Stąd dopytuję jak u innych, zwłaszcza że lolo aktywnie jeździ na rowerze, czyli chyba ze śrubami w nodze można żyć wink



                              >
                              > ja tez mam zostawiony zestaw srubek i plytke - wiadomo duzo mniejszy kaliber, t
                              > ak zdecydowalismy z ortopeda, nic nie przeszkada , ' nie kluje', czasami przy w
                              > ariujacych 'frontach' jest dyskomfort ale wole tak niz kolejna operacje i znowu
                              > ograniczenia ruchu przez jakis czas
                              > biegac i tak nie biegam
                              >
                              • mysiulek08 Re: Wątek na czw-ątek 01.08.25, 17:59
                                pewnie, ze mozna, problem srub w kosci jest zazwyczaj tylko w glowie

                                bo tak jest - jedni wyciagaja, inni zostawiaja
                                • nenia1 Re: Wątek na czw-ątek 01.08.25, 18:25
                                  mysiulek08 napisała:

                                  > pewnie, ze mozna, problem srub w kosci jest zazwyczaj tylko w glowie
                                  >
                                  > bo tak jest - jedni wyciagaja, inni zostawiaja
                                  >
                                  tak, też mu to mówię. On się boi o to czy będzie sprawny, czy się coś nie podzieje w przyszłości.
                                  To się tylko tak mówi "złamana noga" ale nagle człowiek ruchliwy, aktywnym, sprawny nie może sobie
                                  nawet sam kawy przynieść z kuchni.
                                  • mysiulek08 Re: Wątek na czw-ątek 01.08.25, 19:33
                                    ale przeciez mial w wieku 80lat wstawionej protezy stawu biodrowego

                                    sruby mialy zespolic zlamana kosc, jesli uwaza, ze woli wyjac a orotpeda nie widzi przeszkod, to niech wyjmie
                                    dbac o kosci, robic co jakis czas (ortopeda okresli) densytometrie i inne badania i juz
                                    • nenia1 Re: Wątek na czw-ątek 02.08.25, 08:09
                                      mysiulek08 napisała:

                                      > ale przeciez mial w wieku 80lat wstawionej protezy stawu biodrowego
                                      >
                                      nie, ale trójkostkowe złamanie to bardzo poważny uraz stawu skokowego,
                                      uważany przez lekarzy za jeden z najgorszych. Bardzo długo towarzyszy obrzęk, silny ból
                                      a potem jest długotrwała rehabilitacja nie zawsze kończąca się powrotem do sprawności.
                                      Po tym co przeszedł nie dziwię się, że szuka odpowiedzi, ja nigdy nie miałam złamania, więc się kompletnie nie znam, on miał złamaną w dzieciństwie rękę (ale wspomina lajtowo) więc teraz to było dla nas wszystko nowe. W każdym razie stanęło na tym, że nie wyciąga.
                              • eglantine Re: Wątek na czw-ątek 01.08.25, 19:04
                                Mój ma od dobrych 10 lat blaszkę w nadgarstku, powiedzieli mu, że nie ma potrzeby wyjmować, więc zostawił.
                  • nenia1 Re: Wątek na czw-ątek 01.08.25, 15:47
                    szarmszejk123 napisał(a):

                    > Do przodu, ale lekko nie jest.
                    > Za to nauczyłam się robić zastrzyki, może na coś mi się to kiedyś przyda...

                    w brzuch pewnie? Nie jest lekko, ale z każdym dniem powoli robi się lepiej. Ten pierwszy okres najgorszy.
                    • szarmszejk123 Re: Wątek na czw-ątek 02.08.25, 07:58
                      Szczerze mówiąc, to czekamy tylko momentu, kiedy będzie mógł podróżować, bo to miejsce i wszystkie trudności, jakie tu napotykamy wysysają z nas energię, której bardzo potrzebujemy.
                      Nie wiem, jak normalni ludzie, nie mający znajomości ani powiązań z mafią tutaj żyją, gdzie się nie obrocisz- ściana. Ludzie są negatywni, zamiast " wszystko będzie dobrze" słyszysz " ojoj tragedia, co teraz, co teraz??" .
                      Ja na szczęście jestem mną i te ściany przesuwam urokiem osobistym gdzie się da, a gdzie się nie da, siłą, wqrwem i znajomością prawa. Ale to jest ciągła walka, jestem naprawdę bardzo tym zmęczona...
                      Nawet otrzymanie kopii dokumentacji ze szpitala to walka na śmierć i życie....
    • primula.alpicola Re: Wątek na czw-ątek 01.08.25, 10:53
      piataziuta napisała:


      > Na zdjęciu, wczorajszy placek proteinowy, dla Primuli.

      No więc dziś robię naleśniki (na życzeniebig_grin), i będą tak napakowane twarożkiem, że spokojnie ujdą za placki proteinowewink
      • nenia1 Re: Wątek na czw-ątek 01.08.25, 11:11
        primula.alpicola napisała:

        >
        > No więc dziś robię naleśniki (na życzeniebig_grin), i będą tak napakowane twarożkiem
        > , że spokojnie ujdą za placki proteinowewink


        aj z serem, moje ulubione. Jeszcze z prażonym jabłkiem bardzo lubię. Ja na śniadanie białko najprostszym sposobem, czyli twaróg z rzodkiewką i szczypiorkiem. Dorwałam węgierski jogurt bawoli, wymieszałam z serkiem, mniam, mniam.
        • primula.alpicola Re: Wątek na czw-ątek 01.08.25, 11:15
          No ale na słodko, tak? Ser/twarożek, bez różnicy?
          Czy z jakimś pleśniowym czy innym parmezanem?

          Ale że na śniadanie twaróg, i potem nalesniki z serem?
          • piataziuta Re: Wątek na czw-ątek 01.08.25, 11:20
            Primula już piłaś!?
            • primula.alpicola Re: Wątek na czw-ątek 01.08.25, 11:24
              piataziuta napisała:

              > Primula już piłaś!?


              Zwariowałaś, oczywiście że nie!
              Smażę naleśniki, ględzę na ematce, flirtuję na messengerze, depiluję nogi, a potem jadę do lasu i na trening, NIE MAM WARUNKÓW DO PICIAbig_grin
              • piataziuta Re: Wątek na czw-ątek 01.08.25, 11:27
                Z kim flirtujesz na mesendzerze? suspicious
                • primula.alpicola Re: Wątek na czw-ątek 01.08.25, 11:34
                  piataziuta napisała:

                  > Z kim flirtujesz na mesendzerze? suspicious

                  A z takim jednym, 11 lat młodszy.
                  Trzeba sobie zabezpieczać wdowią starośćbig_grin
                  • piataziuta Re: Wątek na czw-ątek 01.08.25, 11:57
                    Oj uważaj, uważaj, żebyś się nie wkręciła za bardzo. wink
                    • primula.alpicola Re: Wątek na czw-ątek 01.08.25, 12:17
                      piataziuta napisała:

                      > Oj uważaj, uważaj, żebyś się nie wkręciła za bardzo. wink

                      Ja? W życiu. Niech on uważa.
            • primula.alpicola Re: Wątek na czw-ątek 01.08.25, 11:26
              piataziuta napisała:

              > Primula już piłaś!?

              A przez które moje słowa nabrałaś tych krzywdzących podejrzeń?
              • piataziuta Re: Wątek na czw-ątek 01.08.25, 11:55
                primula.alpicola napisała:

                > piataziuta napisała:
                >
                > > Primula już piłaś!?
                >
                > A przez które moje słowa nabrałaś tych krzywdzących podejrzeń?

                Post Neni jest zrozumiały, ale Twoja na niego odpowiedź mniej.
                Ale już rozumiem co Cię rozkojarza. big_grin
          • nenia1 Re: Wątek na czw-ątek 01.08.25, 11:24
            No niestety, na słodko. Gubi mnie skłonność do słodkiego. Tak mnie w dzieciństwie karmiono, na szczęście byłam podwórkowym chudym dzieckiem, wszystko wybiegałam, ale często były knedle ze śliwkami, truskawkami, pierogi leniwe, naleśniki z serem (białym). Mama przecierała ser przez maszynkę, dodawała śmietanę, żółtko i cukier waniliowy. Z twarożkiem też zjem. Z pleśniowym nie jadłam. Lubię wytrawne naleśniki ale wolę te na słodko. Jabłko prażone (mogą być kwaśne) plus sos karmelowy. Takie rzeczy.

            Ser mam na 1 śniadanie. Naleśników z serem nie ma kto mi zrobić big_grin
            Ale mam na dzisiaj pierogi wege, całkiem fajny zestaw, wiśnia i twarożek owsiany. A pierogi z mąki orkiszowej. Więc dzisiaj pełen wege wypas, tylko masłem pewnie poleję.
        • piataziuta Re: Wątek na czw-ątek 01.08.25, 11:23
          Ja też do niedawna na śniadanie twarożek (z warzywami albo owocami) plus kanapki.
          Ostatnio twarożek zmieniłam na chia z kefirem i owocami, bo to podobno balsam dla jelit, ale nie najada mnie to.
          • nenia1 Re: Wątek na czw-ątek 01.08.25, 11:29
            mnie też nie najadało. Ser jest konkretniejszy.
    • eglantine Re: Wątek na czw-ątek 01.08.25, 12:01
      No powyjeżdżalyscie. 😉
      Ale dziś juz ostatni dzień plażowania, jutro powrót do Krainy Deszczowców, chlip.
      Na obiad co bufet wyda.
      A śliczności takie mnie napastują:
      • nenia1 Re: Wątek na czw-ątek 01.08.25, 12:12
        ten czarny na zdjęciu to jak mała puma wygląda.
        • eglantine Re: Wątek na czw-ątek 01.08.25, 12:14
          Cudowny, prawda? .
          • nenia1 Re: Wątek na czw-ątek 01.08.25, 12:25
            Piękny, mam słabość do czarnych kotów. A ten jest bardzo ładny.
      • szarmszejk123 Re: Wątek na czw-ątek 01.08.25, 15:42
        Wszystkie koty nasze są 😉
        Do nas na żarcie już z 5 przychodzi 😅

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka