Dodaj do ulubionych

Wątek na poniesrątek

    • jkl13 Re: Wątek na poniesrątek 11.08.25, 16:24
      A u mnie przez przypadek wyszedł tydzień doskonaly. Miałam zaplanowany tygodniowy urlop w domu, a spontanicznie pojechałam do Zakopanego. I jest cudownie. Pogoda idealna, słonecznie, więc się udeptuję bez umiaru. I ładuję baterie górskimi widokami, bardzo mi to było potrzebne po najgorszym roku w życiu...
      • majenkirr Re: Wątek na poniesrątek 11.08.25, 16:27
        Ale piękne zdjęcia! Kalendarz możesz zrobić.
        • jkl13 Re: Wątek na poniesrątek 11.08.25, 16:46
          Morskie oko i dolina 5 stawów faktycznie trafiły mi się wyjątkowo, jeśli chodzi o widoki.
      • alexis1121 Re: Wątek na poniesrątek 11.08.25, 16:38
        Bajecznie 😍
      • aluszka97 Re: Wątek na poniesrątek 11.08.25, 18:58
        Ależ zazdroszczę! Cudnie, połaziłabym, tęsknię za tym, byłam dwa lata temu, wlazłam na Zawrat od gąsienicowej i to był mój największy wyczyn.
    • pepsi.only Re: Wątek na poniesrątek 11.08.25, 16:46
      Dzień dobry.😊 Tydzień zaczął się bardzo dobrze. Jest piękna pogoda a ja miałam dziś w pracy same mile spotkania.

      Nie mam za bardzo apetytu i w porze obiadowej zjadlam drugie śniadanie. ( owsianka z rodzynkami), więc jeśli zgłodnieję to obiad będzie na kolację- ziemniaki, mięsko w sosie, i pomidory ze śmietaną.

      ( albo zjem kanapkę z jajkiem i sałatka, i też ok)

      Z ciuchów nic nie kupilam ostatnio, ale potrzebuje kupić jakąś sukienkę do NOWEJ pracy. 🤭

      Kupilam za to kilka roślinek do ogrodu, m.in wielosił i krwiściąg.
      I jeszcze tiarelle- te już nawet zdążyłam posadzić na miejsce stałe.
      Wybieram sie po wrzosy w najbliższym czasie, bo chce mi się zmiany dekoracji.
    • aluszka97 Re: Wątek na poniesrątek 11.08.25, 19:06
      Tydzień zaczął się dość pracowicie, poszłam na działkę celem opalania się, ale przeszkadzał mi widok chwaściorów, więc wstałam z leżaka i miałam tylko trochę powyrywać a skończyło się przycięciem pięciu krzewów, uformowaniem jednego w stylu bonsai😳 oczywiście wyrwałam wszystkie chwaściory, zamiotłam, wysprzątałam i cała podrapana, spocona, zakurzona wróciłam do domu. Na obiad zrobiłam bolognese i pierogi leniwe (nie mylić z leniwymi kopytkami😛). Ostatni zakup to strój kąpielowy na wyjazd wakacyjny z wyprzedaży w esotiq.
    • trampki-w-kwiatki Re: Wątek na poniesrątek 11.08.25, 19:08
      U nas jakoś jesiennieją niepokojąco parki, mnóstwo pożółkłych liści pokrywa ścieżki. Nie podoba mi się to 🙄
    • heca007 Re: Wątek na poniesrątek 11.08.25, 20:25
      Zaczął się najbardziej ch.ujowo jak mógł. Bromba nie żyje, zawał nagły serca sad Dziś około 13.00. Nie pytajcie bo nie mam siły odpowiadać sad
      • mysiulek08 Re: Wątek na poniesrątek 11.08.25, 20:27
        ochhh, Heca 😥 przytulam

        to tak jak Kicia.Yods (*), jedno miaukniecie i jej nie bylo
      • daniela34 Re: Wątek na poniesrątek 11.08.25, 20:32
        Och, Heco 💔
        Tak mi przykro!
      • pepsi.only Re: Wątek na poniesrątek 11.08.25, 20:48
        Oj, przykro mi sad
      • szarmszejk123 Re: Wątek na poniesrątek 11.08.25, 20:48
        Omg! Bardzo, bardzo mi przykro 😭💔 przytulam 😞😞😞
      • dominika9933 Re: Wątek na poniesrątek 11.08.25, 21:25
        O żesz 😢😢😢 bardzo mocno przytulam❤️❤️❤️
      • gunila7 Re: Wątek na poniesrątek 11.08.25, 22:30
        Bardzo współczuję, mój pies odszedł też zupełnie nagle, wiem jak to boli
      • alexis1121 Re: Wątek na poniesrątek 12.08.25, 07:24
        Cooooo 😢 Heca, bardzo ci współczuję.
      • pursuedbyabear Re: Wątek na poniesrątek 12.08.25, 08:32
        Bardzo przykro 😥
      • kocynder Re: Wątek na poniesrątek 12.08.25, 09:20
        O rany... Rozumiem jak boli.
        • heca007 Re: Wątek na poniesrątek 12.08.25, 11:50
          Dziękuję Wam. Dziś już lepiej, zaczynam widzieć na oczy. Wczoraj w pół godziny się odwodniłam. Mąż siedział skamieniały i patrzył w przestrzeń.
          Bromba 9.07.2015- 11.08.2025
          • andace Re: Wątek na poniesrątek 12.08.25, 12:19
            Heca, bardzo mi przykro, współczuję 💔💔
          • simply_z Re: Wątek na poniesrątek 12.08.25, 12:21
            Wspolczuje sad
          • eglantine Re: Wątek na poniesrątek 12.08.25, 12:36
            Bardzo, bardzo mi przykro. sad
          • dvdva Re: Wątek na poniesrątek 12.08.25, 19:40
            Tak mi przykro, Heco, za wcześnie. Nie wiem, czy to ty pisałaś o specjalnych wyprawach do paczkomatu, bo pies się przyzwyczaił i domagał ale zawsze mi się paczkomaty kojarzyły z twoim buldożkiem.
          • nenia1 Re: Wątek na poniesrątek 12.08.25, 19:54
            heca, od wczoraj myślę o twoim biednym piesku i kocie od mysiulka. W październiku też nagle pożegnałam jednego z moich kotów, mojego kochanego Karolka sad Każdego wieczora przychodził do mnie, żeby się przytulać... To jest ten najgorszy i jedyny moment, kiedy łamią nasze serca. Ściskam cię kochana, trzymajcie się, bo wszystkim wam teraz trudno.
            • mysiulek08 Re: Wątek na poniesrątek 12.08.25, 20:22
              wlasnie jedziemy odebrac prochy Przecinki (*)
              jak zawozilismy Przecinke do kremacji, to okazalo sie, ze wlasciciel pamieta Kicie.Yode (*) - akurat to byla nowo otwarte krematorium, z ogniem a z nie 'wodna kremacja', Miszcza (*) wiezlismy prawie 200km
              i na 'scianie pamieci' jest :

              Przecinka (*) nie byla typem przytulaka, miala swietne kocie relacje ale czlowiek to najlepiej tak troche obok, siostra Kropka to dzikus totalny, tzn znow, kocie relacje super ale od czlowieka to trzeba zwiewac pod kanape. To nie byl ludzki poziom Kici.Yody (*) czy Miszcza(*)

              i jeszcze fota Przecinki (*) i wariacje z siostra - tu jeszcze mlode kociaki byly
              • nenia1 Re: Wątek na poniesrątek 12.08.25, 20:46
                Przecinka podobna do mojego Karolka, też był czarny. Bardzo mądry i wrażliwy kot. Ech....
              • dominika9933 Re: Wątek na poniesrątek 12.08.25, 22:53
                Mysiulek, bardzo ściskam❤️ to jest takie straszne. I niech powie coś jakaś jedna z drugą, cierpienie jest jak po ludziach.
                • mysiulek08 Re: Wątek na poniesrątek 12.08.25, 23:54
                  gadali, gadaja i beda gadac, coz poardzic

                  lokalsi sa jednak bardziej wyrozumiali i nigdy podobnych komentarzy nie odczulam, hmm , lepiej wychowani?
                  • dominika9933 Re: Wątek na poniesrątek 12.08.25, 23:59
                    Empatyczni bardziej myślę. I bliżej natury. Dobrze, że tak masz. Jeszcze raz bardzo Cię ściskam ❤️
                    • mysiulek08 Re: Wątek na poniesrątek 13.08.25, 00:03
                      jak odszedl Miszczu (*) to wetka ( nazwijmy rodzinna) splakala sie razem ze nami 😿
              • alex_vause35 Re: Wątek na poniesrątek 13.08.25, 13:13
                Przykro mi sad
          • dominika9933 Re: Wątek na poniesrątek 12.08.25, 22:34
            Popłakałam sięsad((. Drugi raz. Jeszcze raz Cię ściskam. Mój Loluś odszedł przecież niedawno, 07.08.2014- 04.04.2025. Buldozek też. ❤️❤️❤️
      • alex_vause35 Re: Wątek na poniesrątek 13.08.25, 13:14
        O rany, heca, przytulam sad
    • mocca25 Re: Wątek na poniesrątek 11.08.25, 21:14
      mysiulek, heca... bardzo mi przykro sad
      • grey_delphinum Re: Wątek na poniesrątek 11.08.25, 21:22
        Dziewczyny, tak mi przykro z powodu odejścia Waszych kotków... Przytulam mocno!
        • mysiulek08 Re: Wątek na poniesrątek 11.08.25, 21:49
          Grey, Bromba nie byla kotem
    • mag-la-swag Re: Wątek na poniesrątek 11.08.25, 21:40
      Ja mam urlop, jest goraca jak jasna cholera , jutro 40 w cieniu. Kupilam sobie bilety do Marsylii zeby sie po opalac i poplywac. Na obiad nic, bo za goraca. Kto glodny , ten wie gdzie lodowka stoi. Za to kolacja bedzie.
    • pupu111 Re: Wątek na poniesrątek 11.08.25, 23:17
      Ja sobie kupiałam miedziany czajnik, który mi sie strasznie spodobał. Własnie testuję smile
      • szarmszejk123 Re: Wątek na poniesrątek 12.08.25, 07:18
        Oo, bardzo ładny!
    • krwawy.lolo Re: Wątek na poniesrątek 12.08.25, 09:27
      A ja wczoraj "odkryłem" smak dzieciństwa, lody o smaku śmietankowym, takie jak kalipsiaki. Nie żadne słodkie, kolorowe obrzydlistwa. Tylko ten wafelek zupełnie zbędny.
    • nenia1 Re: Wątek na poniesrątek 12.08.25, 10:33
      sielskie wakacje na bawarskiej wsi.
      Nie martw się szarmszejk, mój też nogę złamał, a jak widzisz znowu w góry jeździmy. Wszystko mija. Na szczęście to co trudne także. Że tak filozoficznie zapodam przy bawarskim preclu na śniadanie big_grin
      • andace Re: Wątek na poniesrątek 12.08.25, 12:17
        Dajesz mi nadzieję że i ja kiedyś wrócę do długiego chodzenia, nie musi być po górach, pagórki wystarczą, bylebym mogła przejść więcej niż 7-8 km jednorazowo.
        • nenia1 Re: Wątek na poniesrątek 12.08.25, 19:45
          wrócisz, wrócisz, grunt to rehabilitacja plus dobry rehabilitant. U nas nie ma nawet jeszcze dwóch lat od wypadku. W każdym razie dalej jest problem z bieganiem, ale z długim chodzeniem i jazdą na rowerze problemów na szczęście już nie ma. Ale ogólnie paskudna sprawa te złamania, wymagają sporo wysiłku żeby wyjść na prostą, szczerze mówiąc, nie wiedziałam że aż tak to wygląda przy poważnym złamaniu. Ale da się, u partnera na pewno na plus podziałało że my ruchliwi dość jesteśmy więc był zawzięty, żeby do formy wrócić.
      • szarmszejk123 Re: Wątek na poniesrątek 12.08.25, 19:22
        Ale tam ładnie 😍 zamoczylas stopki?
        • nenia1 Re: Wątek na poniesrątek 12.08.25, 19:46
          stópki i nawet dupkę trochę, ale nie w tej rzece, tylko w jeziorze smile
    • wapaha Re: Wątek na poniesrątek 12.08.25, 15:31
      Ponieważ nie zakładam wątków to wykorzystam niecnie twój
      Z cyklu : gdy forum wejdzie za mocno

      Wybrałam się z przyjaciółką na brunch, w menu zobaczyłam LENIWE-ofkors pierwsze skojarzenie to snake i forum wink
      pozdro emateczki wink
      • snakelilith Re: Wątek na poniesrątek 12.08.25, 16:50
        wapaha napisała:


        > Wybrałam się z przyjaciółką na brunch, w menu zobaczyłam LENIWE-ofkors pierwsze
        > skojarzenie to snake i forum wink


        A ja miałam makaron z pesto i mrożoną kawę z lodami waniliowymi i bitą śmietaną. wink
        Jako nagroda, bo w upale pojechałam po raz pierwszy od tygodni na basen, ale woda było cudownie zimna, na basenie zadziwiająco mało ludzi, choć ciągle trwają ferie, a w autobusie leciała klimatyzacja.
        Tylko się zagapiłam i nie zmieniłam długości basenu w opasce z 25m na 50 i wyliczyła mi śmieszną długość 800m z czymś tam, choć byłam w wodzie prawie 50 minut. Następny zegarek będzie z GPS.
        Kalorii spalonych coś ponad 400, przypuszczam, że mrożona kawa miała niestety więcej. wink
        • wapaha Re: Wątek na poniesrątek 12.08.25, 16:55
          snakelilith napisała:


          >
          >
          > A ja miałam makaron z pesto

          i też myslałaś o forum ? wink


          > Jako nagroda, bo w upale pojechałam po raz pierwszy od tygodni na basen, ale wo
          > da było cudownie zimna, na basenie zadziwiająco mało ludzi, choć ciągle trwają
          > ferie, a w autobusie leciała klimatyzacja.

          o, brzmi cudownie- ja mam już w grafik wpisane pływanie ( jezioro, piątek, godz. 7 rano ) i zacznę tym regularne pływanie ..do końca sierpnia tongue_out potem pewnie znowu rzeczywistość sie zesra


          > Tylko się zagapiłam i nie zmieniłam długości basenu w opasce z 25m na 50 i wyli
          > czyła mi śmieszną długość 800m z czymś tam, choć byłam w wodzie prawie 50 minut
          > . Następny zegarek będzie z GPS.

          gps na basenie ( krytym) w opcji pływanie nie działa ( chyba w żadnym znanym mi tego typu urządzeniu)

          > Kalorii spalonych coś ponad 400, przypuszczam, że mrożona kawa miała niestety
          > więcej. wink
          bilans prawie na 0 wink
          • snakelilith Re: Wątek na poniesrątek 12.08.25, 17:01
            wapaha napisała:


            > i też myslałaś o forum ? wink

            Jasne! Pozdrowienia szczególnie dla ziuty. big_grin Ale już myślę jak uzupełnić białko. wink


            > gps na basenie ( krytym) w opcji pływanie nie działa ( chyba w żadnym znanym mi
            > tego typu urządzeniu)

            No to c.iul. To nie wydam pieniędzy. Też dobrze. wink


            • wapaha Re: Wątek na poniesrątek 12.08.25, 17:26
              snakelilith napisała:


              >
              > Jasne! Pozdrowienia szczególnie dla ziuty. big_grin Ale już myślę jak uzupełnić bia
              > łko. wink
              >
              big_grin


              >
              > No to c.iul. To nie wydam pieniędzy. Też dobrze. wink
              >
              >
              no wiadomo, sknerstwo zobowiązuje wink
            • piataziuta Re: Wątek na poniesrątek 12.08.25, 17:42
              >Jasne! Pozdrowienia szczególnie dla ziuty.

              Chyba wolałbym nie jeść wcale. :p Kawa z lodami i bitą, to jeszcze gorsza wizja niż makaron z pesto. 🤢

              Ale jakbyśmy się podzieliły posiłkiem to wyszłoby całkiem w porządku. Bo u mnie dzisiaj chilli con carne z mięsa mielonego z indyka, do którego nie wzięłam sobie żadnych węgli, a do całego gara mięsa poszła tylko puszka czerwonej fasoli, bo okazało się że więcej nie mam. Miałam iść biegać, ale jakoś czuję, że ciężko będzie, a nie ma sensu jeść przed samym biegiem.

              • wapaha Re: Wątek na poniesrątek 12.08.25, 17:52
                piataziuta napisała:

                . Miałam iść biegać, ale jakoś czuję, że ciężk
                > o będzie, a nie ma sensu jeść przed samym biegiem.
                >
                tak z ciekawości - próbowałaś kiedyś porównać jak ci się biega po posiłku /dniu -białkowym a jak po węglowodanowym ?
                • piataziuta Re: Wątek na poniesrątek 12.08.25, 18:04
                  Żadnych poważnych eksperymentów nie robiłam, zwłaszcza, że truchtam rzadko.
                  Niemniej, jak jest niedużo ruchu, a trening siłowy z większym ciężarem, to białko z warzywami mi wchodzi najlepiej. A jak więcej ruchu, bez przerzucania ciężarów (teraz miałam taki tydzień) to mniej ciśnienia na białko i najchętniej bym jadła dużo chleba z żółtym serem. Albo pizzę. :p
              • snakelilith Re: Wątek na poniesrątek 12.08.25, 18:13
                piataziuta napisała:


                Bo u mnie
                > dzisiaj chilli con carne z mięsa mielonego z indyka, do którego nie wzięłam so
                > bie żadnych węgli, a do całego gara mięsa poszła tylko puszka czerwonej fasoli,
                > bo okazało się że więcej nie mam.

                A nie myślałaś kiedyś, że ten cały wqrw, to masz od hormonów stresu z tego mięcha, co go ciągle wrzucasz? wink Cukier uspokaja... Ommmmm..... big_grin
                Ale tak jak ty nie trawisz zbytnio strączków, tak moje jelita nie przepadają za często za mięsem, w sumie chilli najlepiej strawne jest dla mnie jako chilli sin carne, choć z mięsem lepiej faktycznie smakuje. Jutro robię jednak mielone. Z ziemniakami i zieloną fasolką szparagową. Choć mój mąż marudzi, że zjadłby naleśniki na słodko, zrobię mu na deser makaron z cukrem. wink


                • wapaha Re: Wątek na poniesrątek 12.08.25, 18:38
                  snakelilith napisała:


                  >
                  > A nie myślałaś kiedyś, że ten cały wqrw, to masz od hormonów stresu z tego mięc
                  > ha, co go ciągle wrzucasz? wink Cukier uspokaja... Ommmmm..... big_grin

                  a ja ci powiem, że ja już sobie nie wyobrażam ziuty bez tego wkuwa
                  to już nie byłaby nasza ziuta, bezsensu
                  • szarmszejk123 Re: Wątek na poniesrątek 12.08.25, 19:23
                    Ja też! Inna Ziuta nie mieści się w moim pejzażu:p
                    • snakelilith Re: Wątek na poniesrątek 12.08.25, 20:13
                      szarmszejk123 napisał(a):

                      > Ja też! Inna Ziuta nie mieści się w moim pejzażu:p

                      Ja też nie. Ale gdybym nie wbiła szpili, to nie byłabym sobą. wink
                • piataziuta Re: Wątek na poniesrątek 12.08.25, 19:28
                  >A nie myślałaś kiedyś, że ten cały wqrw, to >masz od hormonów stresu z tego mięcha, co >go ciągle wrzucasz? wink Cukier uspokaja...

                  Ani nie mam wqurwa, ani nie wrzucam ciągle mięcha.
                  Milion razy pisałam: od roku pracuję prawie bez dni wolnych, jestem zmęczona, wypalona, sfrustrowana - jak każdy człowiek by był. Hormony stresu mam prawo mieć, ale w wyniku niezależnych ode mnie zdarzeń, a nie mięsa. A Ty mi wrzucasz rzeczy sprzed wielu lat: skakanie z lampy/wqurwa. Nie chce mi się już nawet za bardzo sprostowywać.
                  Moje mięso, to też już miejska legenda.

                  A cukier uspokaja chyba tylko osoby od niego uzależnione.
                  • snakelilith Re: Wątek na poniesrątek 12.08.25, 20:12
                    piataziuta napisała:


                    > Ani nie mam wqurwa, ani nie wrzucam ciągle mięcha.

                    Ha, ha, ha. Cały ten twój wpis to jeden wielki wqrw. I z całą sympatią, ale ciągle jesteś gdzieś na wyjazdach, gonisz za wiatrem, tego lata częściej byłaś gdzieś od wielu innych forumek i ode mnie też, a ja mam dużo czasu, więc znowu przesadzasz z tym obciążeniem pracą. Masa z tego to na własne życzenie.
                    I z mięsem to był żart, taka złośliwość na twoją skierowaną w kierunku ludzi jedzących węglowodany, cukier i po prostu to, co im smakuje. Co długo nie jest uzależnieniem, bo cukier to nie trucizna, a preferowana przez organizm forma energii. A tobie też można by było zarzucić, że szorujesz w kierunku ortoreksji, ale to twój cyrk i twoje małpy.
                    Ale jak już wiemy z Paracelsusa -wszystko jest trucizną i nic nie jest trucizną. Tylko dawka czyni, że dana substancja jest trucizną. Więc piano, naprawdę nie musisz jeść mojej mrożonej kawy z lodami i bitą śmietaną, nie musisz więc też rzygać.

                    • piataziuta Re: Wątek na poniesrątek 13.08.25, 10:38
                      >Ha, ha, ha. Cały ten twój wpis to jeden wielki >wqrw.

                      To trochę tak, jakby Ciebie w tym poście posądzić o wqrwa, choć wiemy, że przy prawdziwym wqrwie, bielmo Ci zachodzi na oczy, a od kiedy uregulowałaś hormony, odstawiłaś alko i zmieniłaś tryb pracy, wbijasz już tylko szpileczki, tak, że nawet Wapaha przestała być Twoim wrogiem.
                      Nie odróżniasz mojego wqrwa od hejterstwa, znużenia i irytacji ludźmi, którzy niewiele wiedzą, ale wydaje im się, że znają się na wszystkim i pozjadali wszystkie rozumy. Z tego też powodu, nie będę się odnosić do poniższej części Twojego posta.


                      I z całą sympatią, ale ciągle jesteś gdzieś na wyjazdach, gonisz za wiatrem, tego lata częściej byłaś gdzieś od wielu innych forumek i ode mnie też, a ja mam dużo czasu, więc znowu przesadzasz z tym obciążeniem pracą. Masa z tego to na własne życzenie.
                      • snakelilith Re: Wątek na poniesrątek 13.08.25, 12:38
                        piataziuta napisała:


                        > To trochę tak, jakby Ciebie w tym poście posądzić o wqrwa, choć wiemy, że przy
                        > prawdziwym wqrwie, bielmo Ci zachodzi na oczy, a od kiedy uregulowałaś hormony,
                        > odstawiłaś alko i zmieniłaś tryb pracy, wbijasz już tylko szpileczki, tak, że
                        > nawet Wapaha przestała być Twoim wrogiem.

                        Wapaha nigdy nie była moim wrogiem (w ogóle nie używam takich kategorii), a ty sobie też możesz uregulować hormony i odstawić alko.
                        A resztą wysrywu nawet nie skomentuję, bo kiedyś to miałaś nawet cięty język, ale wyraźnie się starzejesz ziuta i zaczynasz chyba upodabniać się do własnej matki. Jak większość z nas, ale dla niektórych jest to chyba trudniejsze do zaakceptowania.
                        • piataziuta Re: Wątek na poniesrątek 13.08.25, 12:53
                          >A resztą wysrywu nawet nie skomentuję, bo >kiedyś to miałaś nawet cięty język, ale >wyraźnie się starzejesz ziuta

                          Jak się wchodzi, bez zaproszenia, w butach, to nie powinno się dziwić, że się błota naniosło.

                          Nawzajem. wink

                          > i zaczynasz chyba upodabniać się do >własnej matki.

                          I znowu błądzisz, żeby się odwinąć na oślep, ale zimno zimno...
    • daniela34 Re: Wątek na poniesrątek 12.08.25, 17:15
      Juz wtorek
      • kocynder Re: Wątek na poniesrątek 12.08.25, 17:21
        Jak ten czas leci... Zdjęcia z weekendu, wypad na strusią farmę. Kusi, żeby wydmuszkę wysłać Twojej Mamie do ozdobienia na pisankę. A właściwie to na "pisanę". Pokazały się na Kaszubach grzyby!
      • szarmszejk123 Re: Wątek na poniesrątek 12.08.25, 19:24
        Śliwki i maliny z pomarańczą? Będzie dobre!
        • daniela34 Re: Wątek na poniesrątek 12.08.25, 19:37
          Figi, śliwki i maliny z dodatkiem soku i skórki z pomarańczy. Robiłam już to połączenie w zeszłym roku. Dobre jest.
          Przetrwałam manicure i pedicure, wyprodukowałam 8 sloików jednego i 9 drugiego dżemu. Podlałam kwiatki. Umówiłam 2 klientów na jutro.
          Jeszcze tylko zoom o 21.00 i koniec wtorku.
          • szarmszejk123 Re: Wątek na poniesrątek 12.08.25, 21:10
            Jak z figami, to musi być dobre, z figami wszystko jest dobre :p
          • dominika9933 Re: Wątek na poniesrątek 12.08.25, 23:45
            Zastanawiałam się bardzo długo co tosmile rozpoznałam maliny i jakieś zesterowane skórki z cytrusówsmile ale ja nie jestem deserowa. Proszę o zdjęcia balkonu, też nie jestem balkonowa, ale miło popatrzeć na Twójsmile
            • daniela34 Re: Wątek na poniesrątek 13.08.25, 00:00
              Prosz...
      • mayaalex Re: Wątek na poniesrątek 12.08.25, 22:39
        zastanawialam sie przez chwile, co te maliny robia na baklazanie, i to tak drobniutko pokrojonym smile
        • daniela34 Re: Wątek na poniesrątek 12.08.25, 23:04
          Kroił mój wieloczynnościowy, samobieżny robot kuchenny, czyli tatuś. Czy 4 kg owoców pokroil w taką właśnie drobniutki, idealnie równą kostkę?
          Tak.
          Czy bylo to konieczne?
          Nie. Te owoce mogłyby być w większych kawałkach.
          Ale skoro go to relaksuje...
        • trampki-w-kwiatki Re: Wątek na poniesrątek 13.08.25, 19:24
          Ja myślałam, że to ogórek kiszony 🤪
    • szarmszejk123 Re: Wątek na poniesrątek 12.08.25, 18:46
      Ha, wbiłam się wrednym siostrzyczko do kościoła i nawet dwa zdjęcia ( trochę byle jakie, bo w strachu że szczotą dostanę 😅) udało mi się zrobić 🤣

      Oraz FB mi wypluł fajna kieckę z haemu, czy któraś z was ja ma i może powiedzieć, jak się nosi? Bo skład taki se :p
      • krwawy.lolo Re: Wątek na poniesrątek 12.08.25, 19:34
        Przecież to sukmana w stylu Alexis. tongue_out
        • szarmszejk123 Re: Wątek na poniesrątek 12.08.25, 21:09
          Trochę tak, tylko wersja mocno budżetowa 😅
      • snakelilith Re: Wątek na poniesrątek 12.08.25, 20:16
        szarmszejk123 napisał(a):


        > Oraz FB mi wypluł fajna kieckę z haemu, czy któraś z was ja ma i może powiedzie
        > ć, jak się nosi?

        Ale dla siebie, czy córkę chcesz posłać do komunii? wink
        • szarmszejk123 Re: Wątek na poniesrątek 12.08.25, 21:09
          Najpierw musiałabym ja ochrzcić :p
      • alex_vause35 Re: Wątek na poniesrątek 13.08.25, 13:04
        Bardzo chyba krótka kiecka?
        Myślałam, że to tunika wink.
        Kościółek cudo, jak dla mnie odzwierciedla ideę, że budynek kościoła to świat w mikroskali (sklepienie imitujące niebo, orientacja naw).
        • szarmszejk123 Re: Wątek na poniesrątek 13.08.25, 13:09
          Nie wiem jak ona krótka, na żywo nie widziałam, toteż pytam, czy ktoś ma/widział :p
          Tego kościółka to one bardzo strzegą, maupy :p
          • alex_vause35 Re: Wątek na poniesrątek 13.08.25, 13:11
            He he, jak zaczniecie tam chodzić stadami, to przestanie być taki ładny!
            • szarmszejk123 Re: Wątek na poniesrątek 13.08.25, 13:27
              Nie no, to jest kościół zakonny, nie jest otwarty dla ludzi. Ja jestem po prostu wścibska i one mnie chyba bardzo za to nie lubią:p to są zakonnice klauzurowe, bardzo rzadko i nieliczne w ogóle wychodzą "na miasto" .
    • szarmszejk123 Re: Wątek na poniesrątek 12.08.25, 21:42
      Obiad na kolację:p w dzień było za gorąco żeby odpalać kuchenkę a i teraz nie jest jakoś o wiele chłodniej, ale przynajmniej ciemno 😂
      • alex_vause35 Re: Wątek na poniesrątek 13.08.25, 13:12
        A to mięsko to co to?
        • szarmszejk123 Re: Wątek na poniesrątek 13.08.25, 13:28
          Kiełbaska surowa wyjęta z flaka :p
      • piataziuta Re: Wątek na poniesrątek 13.08.25, 13:49
        Ja wymyśliłam sobie że zrobię szarpane mięso z piersi kurzej, duszone w gochujang, sosie sojowym z czymś tam jeszcze (imbir, czosnek, chilli), do tego poszatkowana kapusta, marchewka, kolendra, szczypior, sezam i zawinę w papier ryżowy.

        Nie robiłam tak jeszcze, jeśli ktoś ma jakieś uwagi, chętnie przyjmę!
        • szarmszejk123 Re: Wątek na poniesrątek 13.08.25, 13:52
          Dla mnie brzmi spoko, tylko bez kolendry:p I jakąś limonką bym to pokropiła .
          • wapaha Re: Wątek na poniesrątek 13.08.25, 17:17
            ja wkleje swój obiad chociaż może powinnam iść do wątku obiadowego loginu ..hmmm
            zdjęcie może konkurować tongue_out ze zdjęciami mariolki, coś, nie każdy potrafi w ładne foty tongue_out

            obiad z typu "na życzenie" osoby z największymi "problemami" czy młodego- schabowy+ziemniak+mizeria/fasolka szparagowa/ogórek kiszony/buraczki -dla nas dodatkowo surówka z pora ( no i dla mnie cukinia w najgorszym wydaniu -mlask- panierowana )
            • wapaha Re: Wątek na poniesrątek 13.08.25, 17:19
              oto ja męczennica pańska, niech mi się stanie według słowa twego suspicious
              • piataziuta Re: Wątek na poniesrątek 13.08.25, 17:23
                Na bogato!

                Ja dzisiaj zjadłam do chilli con carne ryż, specjalnie po to, żeby pójść po pracy pobiegać i...nie chce mi się. :p
                Za karę pewnie wejdzie w dooopę, zwłaszcza, że mam w niej zakwasy.
                • wapaha Re: Wątek na poniesrątek 13.08.25, 17:30
                  piataziuta napisała:

                  > Na bogato!
                  tak lubię-to jest dla mnie przyjemność jedzenia tylko k...wa talerz za mały, czasami robię sobie na takim owalnym półmisku i wtedy wszystko mi się mieści
                  >
                  > Ja dzisiaj zjadłam do chilli con carne ryż, specjalnie po to, żeby pójść po pra
                  > cy pobiegać i...nie chce mi się. :p

                  idź
                  nie mysl-wstań zacznij sie ubierac i idź-choćby na 20min
                  ty myślisz, że mi się zawsze chce ? tongue_out suspicious

                  > Za karę pewnie wejdzie w dooopę, zwłaszcza, że mam w niej zakwasy.

                  to tym bardziej idź, zakwasy trzeba rozbiegać big_grin

                  • piataziuta Re: Wątek na poniesrątek 13.08.25, 17:49
                    Jeeeesooo...
            • szarmszejk123 Re: Wątek na poniesrątek 13.08.25, 17:53
              Io, ale mi narobiłaś ochoty na surówkę z pora, sto lat nie jadłam!
              • piataziuta Re: Wątek na poniesrątek 13.08.25, 18:36
                szarmszejk123 napisał(a):

                > Io, ale mi narobiłaś ochoty na surówkę z pora, sto lat nie jadłam!

                Szkoda, że nie na bieganie. :p

                • wapaha Re: Wątek na poniesrątek 13.08.25, 19:00
                  piataziuta napisała:

                  =
                  >
                  > Szkoda, że nie na bieganie. :p
                  >
                  brawi ziutka ! najcenniejszy trening - trening siły woli, super smile
                  • piataziuta Re: Wątek na poniesrątek 13.08.25, 19:08
                    Ostatnio każdy mój trening to trening siły woli. :p
                    Teraz dej mi obiad na jutro, bo mi się już nie chce gotować. Przygarnę talerzyk z lewej - ten ze schabowym, fasolka, kiszonymi i buraczkami. :p
                    • wapaha Re: Wątek na poniesrątek 13.08.25, 19:11
                      piataziuta napisała:

                      > Ostatnio każdy mój trening to trening siły woli. :p
                      czyli podwójnie cenny wink

                      > Teraz dej mi obiad na jutro, bo mi się już nie chce gotować. Przygarnę talerzyk
                      > z lewej - ten ze schabowym, fasolka, kiszonymi i buraczkami. :p
                      zeżarli niestety
                      jutro bede robic leniwe big_grin z jagodami i sosem waniliowym ( w 100g -12g białka tongue_out )
                      • piataziuta Re: Wątek na poniesrątek 13.08.25, 19:38
                        Ile to sto gram leniwych i dlaczego mają tak mało białka?
                        Leniwe są z twarogiem, czy nie?
                        Bo już mi się pomerdało od czytania Ciebie i Snejki.
                        Z twarogiem, takie lekko kwaśno-słonawe bym zjadła.
                        • wapaha Re: Wątek na poniesrątek 13.08.25, 20:10
                          piataziuta napisała:

                          > Ile to sto gram leniwych i dlaczego mają tak mało białka?
                          > Leniwe są z twarogiem, czy nie?
                          > Bo już mi się pomerdało od czytania Ciebie i Snejki.
                          > Z twarogiem, takie lekko kwaśno-słonawe bym zjadła.

                          te, które będę robić są z twarogu,jaja, trochę mąki

                          aniagotuje.pl/przepis/kluski-leniwe
                          • piataziuta Re: Wątek na poniesrątek 13.08.25, 21:06
                            Nie ma cukru w kluskach - jadłabym.
                          • trampki-w-kwiatki Re: Wątek na poniesrątek 14.08.25, 09:04
                            Moje dziecko uwielbia te kluski tylko w wersji z sosem ze szpinaku i gorgonzoli, względnie parmezanem.
                            • piataziuta Re: Wątek na poniesrątek 14.08.25, 10:36
                              A to już bym nawet zrobiła, tylko z jakimś dodatkowym białkiem. 🤔
                              Długo się to robi? W sensie - kluski.
                              • trampki-w-kwiatki Re: Wątek na poniesrątek 14.08.25, 12:29
                                Szybko smile tylko strasznie się kleją do rąk i blatu, nie cierpię po tym sprzątać a zmycie tegoż z rąk to mordęga. Ale są pyszne.
                            • alex_vause35 Re: Wątek na poniesrątek 14.08.25, 11:36
                              Mniam, już mniej więcej wiem, co będzie na lekki i szybki obiad dla mnie dzisiaj smile.
                • szarmszejk123 Re: Wątek na poniesrątek 13.08.25, 19:19
                  Na bieganie, to tu trochę za ciepło jak dla mnie :p
              • wapaha Re: Wątek na poniesrątek 13.08.25, 18:59
                szarmszejk123 napisał(a):

                > Io, ale mi narobiłaś ochoty na surówkę z pora, sto lat nie jadłam!

                no to do dzieła wink
                • piataziuta Re: Wątek na poniesrątek 14.08.25, 10:56
                  Wapaha, chodź do wątku shellerki "beep test koszmar dzieciątek"!
                  • piataziuta Re: Wątek na poniesrątek 14.08.25, 10:57
                    Shellerka rekomenduje dzieciom zamiast wf-u, spacery na świeżym powietrzu. 🤣
                  • wapaha Re: Wątek na poniesrątek 14.08.25, 12:33
                    piataziuta napisała:

                    > Wapaha, chodź do wątku shellerki "beep test koszmar dzieciątek"!


                    kurde, siadłam do śniadania ( w ogóle dopiero siadłam tongue_out ) i widzę że smaczny wątasek będzie smile
                    ( twarożek grani, serek kokosowy piątnicy,orzechy włoskie, płatki kukurydziane, wiśnie i borówki.-na brak białka nie mozesz marudzic tongue_out )
                    • piataziuta Re: Wątek na poniesrątek 14.08.25, 12:40
                      Fajne śniadanie!
                      Ja już po -chia ze skyrem i mango, kanapki z łososiem, twarożkiem, kiełkami, papryką rzodkiewką i ogórkiem.
                      Na obiad udało się zrobić te a la sajgony - wyszły naprawdę zayebiste. Do tego surówka ze wstążek marchewki z insta.
                      • wapaha Re: Wątek na poniesrątek 14.08.25, 12:45
                        piataziuta napisała:

                        > Fajne śniadanie!
                        > Ja już po -chia ze skyrem i mango, kanapki z łososiem, twarożkiem, kiełkami, pa
                        > pryką rzodkiewką i ogórkiem.
                        > Na obiad udało się zrobić te a la sajgony - wyszły naprawdę zayebiste. Do tego
                        > surówka ze wstążek marchewki z insta.
                        jadłabym
                        sajgony bez miesa suspicious ?
                        • piataziuta Re: Wątek na poniesrątek 14.08.25, 14:07
                          Z mięsem z piersi kurczaka.
                          Udusiłam te piersi w paście gochujang z sosem sojowym, czosnkiem, imbirem, chilli i grzybami mun - poszarpałam na włókna (mięso szarpane). Do tego do środka surowa kapusta, marchewka, kolendra, szczypior, sezam.
                          Jakbym Ci powiedziała, że w środku jest zamarynowane wegański zastępnik mięsa, uwierzyłbyś - bo mięso ginie w tym wszystkim. :p
                          • wapaha Re: Wątek na poniesrątek 14.08.25, 16:05
                            piataziuta napisała:

                            > Z mięsem z piersi kurczaka.
                            tak myślałam, że brzmi dla mnie zbyt dobrze..


                            > Udusiłam te piersi w paście gochujang z sosem sojowym, czosnkiem, imbirem, chil
                            > li i grzybami mun - poszarpałam na włókna (mięso szarpane). Do tego do środka s
                            > urowa kapusta, marchewka, kolendra, szczypior, sezam.

                            od sosu sojowego akceptowalne big_grin


                            > Jakbym Ci powiedziała, że w środku jest zamarynowane wegański zastępnik mięsa,
                            > uwierzyłbyś - bo mięso ginie w tym wszystkim. :p

                            to może bym zjadła, jesli go nie czuć

                            tymczasem ja melduję wykonanie zadania - 118 g to 4 szt - wyszły mniejsze/większe/chudsze/grubsze bo linijką nie kroiłam ale można liczyć, że jeden waży ok 25 g (ok 3 g białka)


                            • szarmszejk123 Re: Wątek na poniesrątek 14.08.25, 16:41
                              Wow, jakie śliczne!
                              Nie pamiętam kiedy ostatni raz jadłam, chyba ze 20 lat temu:p
                              • wapaha Re: Wątek na poniesrątek 14.08.25, 21:37
                                szarmszejk123 napisał(a):

                                > Wow, jakie śliczne!
                                > Nie pamiętam kiedy ostatni raz jadłam, chyba ze 20 lat temu:p


                                policz dobrze tongue_out
                                bo mnie wyszło coś ok 35 tongue_out

                                dziś robiłam pierwszy raz-młody zaakceptował a to dla mnie najważniejsze. łaskawie stwierdził : możesz robić częsciej wink uff
                            • piataziuta Re: Wątek na poniesrątek 14.08.25, 18:16
                              Mieciu by się z takich ucieszył na wytrawnie.
                              Może zrobię, bo widzę, że ziemniaków nie trzeba gotować i przeciskać przez praskę, której nie mam.
                              A moje sajgony mogłyby być równie dobrze z tofu.
                              • wapaha Re: Wątek na poniesrątek 14.08.25, 21:39
                                piataziuta napisała:

                                > Mieciu by się z takich ucieszył na wytrawnie.
                                > Może zrobię, bo widzę, że ziemniaków nie trzeba gotować i przeciskać przez pras
                                > kę, której nie mam.

                                nieeeee
                                wydaje mi się, że jednak to nie byłoby dobre- ale możecie spróbować w sumie
                                kopytka na wytrwanie-spoko, lubię robię i jadam - z sosem grzybowym sztos -ale te...jakoś mi nie pasują do warzyw

                                > A moje sajgony mogłyby być równie dobrze z tofu.
                                no, i w końcu mówisz do rzeczy
    • szarmszejk123 Re: Wątek na poniesrątek 13.08.25, 19:44
      Dziewczęta, dostaliśmy OK od lekarza, w piątek wracamy do domu!! 🥳🥳🥳🥳
      Jeszcze raz dziękuję wszystkim za kciuki i słowa otuchy ❤️❤️
      • kocynder Re: Wątek na poniesrątek 13.08.25, 20:04
        Super!
      • alex_vause35 Re: Wątek na poniesrątek 14.08.25, 10:16
        Świetnie!
        Oby już rehabilitacja szła z górki!
      • piataziuta Re: Wątek na poniesrątek 14.08.25, 10:37
        No i fajnie. smile

        U mnie też fajnie - jutro WOLNE! smile
      • wapaha Re: Wątek na poniesrątek 14.08.25, 12:34
        i git !
        oby do przodu !
        • szarmszejk123 Re: Wątek na poniesrątek 14.08.25, 16:42
          Nawet nie wiecie, jak nie mogę się doczekać!
          Chyba jeszcze nigdy tak bardzo nie chciałam do domu...
          A młoda, to by najchętniej od razu poszła do szkoły :p

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka