Dodaj do ulubionych

bieda to stan umysłu

05.10.25, 20:14
no i hejt na Julkę Wieniawę się wylał.
ja to zdanie rozumiem bardziej jako "Można mieć niewiele, a żyć w poczuciu dostatku.
Można mieć wszystko materialnie, a wciąż czuć „biedę” emocjonalną i duchową." a Wy?
Obserwuj wątek
    • borsuczyca.klusek Re: bieda to stan umysłu 05.10.25, 20:20
      Tylko, że tam było rozwinięcie ten myśli o afirmację bogactwa i pieniędzy
      • samanta1010 Re: bieda to stan umysłu 05.10.25, 21:33
        borsuczyca.klusek napisała:

        > Tylko, że tam było rozwinięcie ten myśli o afirmację bogactwa i pieniędzy
        >
        tak, wiem, wiem
      • danaide2.0 Re: bieda to stan umysłu 06.10.25, 10:46
        O, to, to. (Aż dwa przecinki? Na bogato!)

        Takie bon moty podlegają interpretacji i tu interpretacja się kłania. Bo interpretacja wątkodajki też jest mi bliska. Kubuś to by się czuł biedny jakby sobie nie przygazował w naleśniku, Julka - gdyby nie miała szafy pełnej torebek, dla mnie - żaden to fun ani powód do dumy.
        • beneficia Re: bieda to stan umysłu 06.10.25, 13:21
          >Kubuś to by się czuł biedny jakby sobie na
          > nie przygazował w naleśniku

          Czy ktoś rozumie, o co chodzi w tym zdaniu?
          • tania.dorada Re: bieda to stan umysłu 06.10.25, 13:25
            Zakładam że Wojewódzki pyszni się jakimś drogim pojazdem z dużą mocą, który przypomina naleśnik.
            • danaide2.0 Re: bieda to stan umysłu 06.10.25, 14:22
              Brawo!
              Fakt, trzeba troszeczkę wiedzieć kim/czym jest Kuba. Powiedzmy że skanowanie tytułów na pudlu jest mniej uzależniające niż alko, bo już mi przeszło, a alko pewnie dalej byłoby ze mną przy porównywalnej ekspozycji.
              20+ lat temu Kuba szpanował bodajże tym, że mieszka blisko Tomasza Stańki, ale to dawno i nieprawda. I nie takie fajowe jak płaskie auto, które wyciąga nie wiem nawet ile.
            • babcia47 Re: bieda to stan umysłu 06.10.25, 15:28
              Najlepsze że te samochody nie są jego własnością tylko dostaje je dodaj użytkowania od różnych firm w celach reklamowych co wyszło całkiem niedawno.
    • ichi51e Re: bieda to stan umysłu 05.10.25, 20:26
      Rozumiem co chciała przekazać ale prawdziwa bieda również istnieje i nie ma co udawać że jest inaczej. Nie ma co jej winić za to że miała dobre zycie
      • angazetka Re: bieda to stan umysłu 05.10.25, 20:28
        Ale można za to, że nie zdaje sobie sprawy, że nie każdy ma takie warunki startowe.
      • marta.graca Re: bieda to stan umysłu 05.10.25, 21:21
        Nie każdy uprzywilejowany jest taki odklejony. I za tę odklejkę już można ją winić.
      • pursuedbyabear Re: bieda to stan umysłu 05.10.25, 21:43
        Ej, nikt jej nie wini za to, że ma dobre życie.
        Ale jej kocopoły świadczące o odklejce krytykować chyba jednak można?
      • hanusinamama Re: bieda to stan umysłu 06.10.25, 08:18
        Ale nikt jej nie wini za dobre życie natomiast za głupoty które opowiada chwalić nie będę.
        Pierdolety o afirmacji niech sobie schowa dla siebie
      • tania.dorada Re: bieda to stan umysłu 06.10.25, 13:27
        No, ale od myślenia to nie zwalnia. Inna sprawa że wszyscy jadą po Julce, a nikt się nie czepia Wojewódzkiego, który zadając takie pytanie młodej, uprzywilejowanej lasce która biedy nigdy nie zaznała, celowo ją wypuścił na minę.
        • pursuedbyabear Re: bieda to stan umysłu 06.10.25, 13:48
          No czasami ten dziaders miewa przebłyski.
          • tania.dorada Re: bieda to stan umysłu 06.10.25, 13:57
            No to to nie był przebłysk.
            • danaide2.0 Re: bieda to stan umysłu 06.10.25, 14:23
              To było takie poszukiwanie pokrewieństwa dusz!
              • tania.dorada Re: bieda to stan umysłu 06.10.25, 14:47
                No to dobrali się jak w korcu maku!
            • hanusinamama Re: bieda to stan umysłu 06.10.25, 15:45
              W sumie nie wiem czego od niego chcesz. Wiedział z kim rozmawia, wystawił ją na minę...ale ona tam poszła sama. Jakby miała 17 lat a nie 27 ...miałabym pretensje do opiekunów. Tutaj? Pani przeceniła swoje możliwości...
        • hanusinamama Re: bieda to stan umysłu 06.10.25, 14:33
          Nie lubię go, nie oglądam. To była faktycznie mina. Ona w nią wdepnęła jednak sama.
          Dobrze wiedziała do jakiego programu idzie. Dziwne ze nikt jej nie odradził.
          • tania.dorada Re: bieda to stan umysłu 06.10.25, 14:47
            Tak, niemniej jechanie po Wieniawie która wdepnęła na minę Wojewódzkiego a zostawienie jego w spokoju to jak jechanie po dzieciakach które wpuściły się w debatowanie z Charlie Kirkiem. Jakoś wszyscy rozumieją ze Kirk manipulował i wypuszczał ich w maliny i krytykują jego a nie młody szczaw, a tu wszyscy krytykują Wieniawę. Dlaczego?
            • kropkaa Re: bieda to stan umysłu 06.10.25, 15:36
              Z Kubą jest taki problem, że ludzie na tej jego kanapie jakiegoś malpiego rozumu dostają i robią wszystko, żeby się jemu przypodobać. I potem się kończy jak z Wieniawą. Ściąga ludzi na poziom l jak latryna, a potem ma z tego ubaw. Nie wiem, po co ludzie chodzą do tego programu.
              • hanusinamama Re: bieda to stan umysłu 06.10.25, 15:40
                Niektórzy sobie u niego radzą.
                • kropkaa Re: bieda to stan umysłu 06.10.25, 16:00
                  Bardzo niektórzy. Pamiętam Daniela Passenta. Większość dostaje jakiegoś zaćmienia.
            • pursuedbyabear Re: bieda to stan umysłu 06.10.25, 15:38
              Plażo, proszę. Ona wiedziała, do jakiego programu idzie i z kim rozmawia. I jeśli nie jest idiotką, to wiedziała też, że jej słowa wywołają odzew. Ale to stara prawda medialna - nieważne, co o tobie mówią, ważne, że o tobie mówią. Julka nie zbiednieje od tego tekstu, opublikuje biedaprzeprosiny, podpisze kolejny kontrakt i życie będzie toczyło się dalej.
            • hanusinamama Re: bieda to stan umysłu 06.10.25, 15:39
              Ale co mam mieć do niego (oprócz tego ze go nadal tak smao nie trawię). Zadał pytanie. Takie jakie zazwyczaj zadaje w tym programie, bo lubi wystawiać na miny.
              O co mam się wiecej do niego przyeczpić.
        • niemcyy Re: bieda to stan umysłu 06.10.25, 17:44
          Nie jego wina, że jest przygłupia/głupsza od niego i na minę wlazła.
      • emama248 Re: bieda to stan umysłu 06.10.25, 18:26
        ichi51e napisała:

        > Rozumiem co chciała przekazać ale prawdziwa bieda również istnieje

        Ona nie twierdzi, ze bieda nie istnieje. Bieda (wynikajaca ze stanu umyslu) jest bardzo prawdziwa. Warunki, w ktorych wyrastalismy ten stan umyslu ksztaltowaly -to tez jest prawdziwe.

        • taki-sobie-nick Re: bieda to stan umysłu 06.10.25, 20:21
          emama248 napisała:

          > ichi51e napisała:
          >
          > > Rozumiem co chciała przekazać ale prawdziwa bieda również istnieje
          >
          > Ona nie twierdzi, ze bieda nie istnieje. Bieda (wynikajaca ze stanu umyslu) jes
          > t bardzo prawdziwa. Warunki, w ktorych wyrastalismy ten stan umyslu ksztaltowal
          > y -to tez jest prawdziwe.

          Sądzisz, że osoba dorastająca w bogatej rodzinie nie potrafi sama wpaść na to, że inni nie są bogaci?
          • emama248 Re: bieda to stan umysłu 06.10.25, 20:46
            taki-sobie-nick napisała:


            > Sądzisz, że osoba dorastająca w bogatej rodzinie nie potrafi sama wpaść na to,
            > że inni nie są bogaci?

            U Ciebie to jeszcze dochodzi nieumiejetnosc logicznego myslenia i czytania/sluchania ze zrozumieniem.
            Czy ona powiedziala, ze "inni sa bogaci"?
    • angazetka Re: bieda to stan umysłu 05.10.25, 20:29
      Bardzo ładnie, że tak to rozumiesz, tyle że nie o to jej chodziło. A krytyka nie równa się hejtowi.
    • memphis90 Re: bieda to stan umysłu 05.10.25, 20:55
      Ty możesz zdanie rozumieć dowolnie. Ale Wieniawa powiedziała dokładnie to:
      „ Niestety, ale też tak uważam. Wiem, że to jest kontrowersyjne.Ja wcale nie pochodzę z bogatej rodziny. Ale jako dziecko już wiedziałam, co mnie w życiu czeka. Nieświadomie afirmowałam to swoje życie. Zawsze wiedziałam, że na wszystko będzie mnie stać, co będę chciała. Czułam to w trzewiach. Ale to nie wystarczy chcieć, tylko ciężko na to pracować”.

      Ani słowa o doceniani tego, co się ma czy satysfakcji z życia emocjonalnego, tylko o afirmowaniu sobie bogactwa finansowego.
      • nangaparbat3 Re: bieda to stan umysłu 05.10.25, 21:03
        Noooo…, jak zacytowałaś większy fragment, to jedyne, co mi przychodzi do głowy, to że głupota to też stan umysłu.
        • milva24 Re: bieda to stan umysłu 05.10.25, 21:46
          nangaparbat3 napisała:

          > Noooo…, jak zacytowałaś większy fragment, to jedyne, co mi przychodzi do głowy,
          > to że głupota to też stan umysłu.
          >

          Zgadzam się big_grin
          • lomek22 Re: bieda to stan umysłu 05.10.25, 22:10
            Przecież Wieniawa to jeszcze dzieciak który niewiele wie. Co to jest 28 lat? I całe życie z mamusią za rączkę.
            • lomek22 Re: bieda to stan umysłu 05.10.25, 22:12
              w sensie: nie ma o czym gadać i nie ma najmniejszego sensu tego analizować. Chyba że takie same dzieciaki to robią.
              • angazetka Re: bieda to stan umysłu 05.10.25, 22:39
                28 lat i dziecko? No może bez przesady.
                • lomek22 Re: bieda to stan umysłu 05.10.25, 22:43
                  Bez przesady? W tym wieku ludzie zwykle są po szkole i mają pierwszą pracę. Dopiero zaczynają uczyć się życia.
                  • ponis1990 Re: bieda to stan umysłu 05.10.25, 22:46
                    No raczej nie. W tym wieku większośc moich znajomych było juz po studiach, znalezieniu pracy, ślubie i dziecko sie pojawiało lub nie. Mieszkanie też ogarnęli.
                    • lomek22 Re: bieda to stan umysłu 05.10.25, 22:49
                      Było. Kiedy to było? Pamiętam, że parę dekad temu tak było.
                      • balladyna Re: bieda to stan umysłu 05.10.25, 23:27
                        I co się przez te kilka dekad zmieniło? Młodzi się z jedną półkulą mózgową zaczęli rodzić, że nie ograniają życia? Wieniawa jest dorosła.
                        • lomek22 Re: bieda to stan umysłu 06.10.25, 15:41
                          Zmieniło się to, że teraz studiuje prawie każdy (wliczając w to dolnych przeciętniaków) a wielu ten okres bardzo przedłuża. Że po tych studiach nie jest łatwo, ale wachlarz możliwości jest gigantyczny, łącznie z łatwo dostępną emigracją. Że ludzie wchodzą w związki średnio 8 lat później.
                          I wiele innych rzeczy które zmieniły zasady społecznego współżycia.
                          • balladyna Re: bieda to stan umysłu 06.10.25, 16:59
                            Nie bardzo wiem, jak doszedłeś do wniosku, że powszechne studiowanie, gigantyczny wachlarz możliwości, przedłużanie młodości etc. mają negatywny wpływ na umiejętność myślenia i zdrowy rozsądek. W moim otoczeniu tego nie zaobserwowałam. Ale skoro tak, to może i dobrze, że Wieniawa ma tylko maturę - strach pomyśleć, co by plotła, gdyby skończyła studia.
                  • angazetka Re: bieda to stan umysłu 05.10.25, 22:54
                    Po studiach są, kilka lat. A dorośli są od dekady.
                    • lomek22 Re: bieda to stan umysłu 05.10.25, 22:58
                      Człowiek w wieku 18 lat staje się pełnoletni. Dorosły staje się wtedy, kiedy dorośnie. Niektórzy nawet nigdy.
                      • boggi_dan Re: bieda to stan umysłu 05.10.25, 23:11
                        lomek22 napisał:

                        > Człowiek w wieku 18 lat staje się pełnoletni. Dorosły staje się wtedy, kiedy do
                        > rośnie. Niektórzy nawet nigdy.
                        Facet po wojsku kiedyś stawał się mężczyzną. A jak miał 28 lat to przynajmniej jedno dziecko i małżeństwo. I jakaś stabilizacja zawodowa.
                        • lomek22 Re: bieda to stan umysłu 05.10.25, 23:16
                          Teraz dla takiego luksusu to pozostaje chyba do Rosji wyjechać i przyjąć tamtejsze obywatelstwo...
                          • alicia033 Re: bieda to stan umysłu 06.10.25, 08:05
                            lomek22 napisał:

                            > Teraz dla takiego luksusu to pozostaje chyba do Rosji wyjechać i przyjąć tamtej
                            > sze obywatelstwo...

                            może nie sądź wszystkich młodych ludzi po swoich, mało lotnych potomkach, co to w wieku 28 lat dalej siedzą u tatusia pod skrzydłami i dopiero uczą się życia...
                            • lomek22 Re: bieda to stan umysłu 08.10.25, 02:19
                              Się nie martw smile
                  • arwena_111 Re: bieda to stan umysłu 06.10.25, 08:13
                    Ona nie ma 18 a 28 lat. W tym wieku, to większość moich znajomych miała już założone rodziny, dzieci.
                  • hanusinamama Re: bieda to stan umysłu 06.10.25, 08:23
                    NO chyba jednak nie...
                  • marta.graca Re: bieda to stan umysłu 06.10.25, 09:30
                    Studia kończy się kilka lat wcześniej, a przecież nie wszyscy idą na studia.
                • tania.dorada Re: bieda to stan umysłu 06.10.25, 13:29
                  W tym wieku jej się niedawno płaty czołowe zdążyły rozwinąć.
            • milva24 Re: bieda to stan umysłu 05.10.25, 22:16
              Nie znam historii tej pani ale może nie róbmy z prawie trzydziestoletniej kobiety dziecka? W tym wieku jakieś pojęcie o świecie wypadałoby jednak mieć.
              • lomek22 Re: bieda to stan umysłu 05.10.25, 22:41
                Mam dzieci w tym wieku i wiem jak jest. Człowiek wie i rozumie tylko tyle ile się w życiu nauczył i z czym się zetknął. I dotyczy to absolutnie każdego.
                Wiele osób wie cokolwiek o życiu tylko z racji ilości lat na karku, czasami nawet bardzo wielu lat. Bo ich własne doświadczenia były jedynym źródłem wiedzy.
                Wieniawa nie powiedziała nic nadzwyczajnego. Tyle że jej życie jest takie, że przyprawia większość nieudaczników o ból d..y, uświadamia im jakimi zerami są. I stąd całą "afera". Przy okazji parę schodzących postaci celebryckich próbuje się podpromować na wirtualnej dyskusji z nią.
                Wieniawa zapracowała na to co ma, na swój ukces. To fakt nie do podważenia. Koronnym dowodem jest to, że w ogóle mówi sie o tym co gdzieś tam powiedziała. I są nieporównanie bardziej oderwane od życia osoby niż ona, i starsze.
                • balladyna Re: bieda to stan umysłu 05.10.25, 23:34
                  A fakt, że jej ojciec jest znanym artystą z pewnością nie miał nic do rzeczy.
                  • lomek22 Re: bieda to stan umysłu 06.10.25, 15:17
                    Wszystko ma coś do rzeczy, i co z tego?
                    • balladyna Re: bieda to stan umysłu 06.10.25, 17:08
                      I to z tego, że peany, jakie piejesz na jej cześć, nie mają pokrycia w rzeczywistości.
                • memphis90 Re: bieda to stan umysłu 06.10.25, 06:52
                  Czyli że każdy, kto nie jest celebrytą i nie ma sporego majątku jest „zerem”, tak..? 🤔 Cóż, oczywiście nie mogę Ci zabronić tak właśnie na siebie patrzeć i tak się osądzać m, ale obiektywnie to nie jest prawda.
                  • lomek22 Re: bieda to stan umysłu 06.10.25, 15:20
                    Zerem jest ktoś kto nie osiągnął w życiu zamierzonych minimalnych celów i jest społecznie bezużyteczny. Marnuje tlen którym oddycha i inne zasoby Ziemi. Nikt poza najbliższą rodziną realnie nie zauważyłby jego zniknięcia. Żyje bo żyje.
                    • marta.graca Re: bieda to stan umysłu 06.10.25, 15:22
                      Czyli większość ludzi.
                      • lomek22 Re: bieda to stan umysłu 07.10.25, 22:41
                        Dziękuję, że mnie w tym stwierdzeniu wyręczyłaś wink
                    • kropkaa Re: bieda to stan umysłu 06.10.25, 15:25
                      Dla mnie celebryci są społecznie bezużyteczni. Czy aktualnie na topie jest jakaś Wieniawa czy inna Mattfashion, wisi mi to i powiewa. Kuby też mógłby zamknać już ten swój kram, w którym nawet normalnym wydawałoby się ludziom często odbija i zachowują się jak idioci.
                      • lomek22 Re: bieda to stan umysłu 07.10.25, 22:57
                        Ale zobacz, ile "ludziogodzin" w skali kraju oni zagospodarowują.
                        To chyba jest jednak jakiś dowód na społeczną użyteczność.
                        Czym to się różni od malarstwa Stanisława Baja albo Romana Opałki?
                        Za parę lat Wieniawa, jeśli wytrzyma w branży, będzie taka sama "kultowa" jak Muniek Staszczyk albo Maciej Maleńczuk.
                        • angazetka Re: bieda to stan umysłu 08.10.25, 01:01
                          lomek22 napisał:

                          > Za parę lat Wieniawa, jeśli wytrzyma w branży, będzie taka sama "kultowa" jak M
                          > uniek Staszczyk albo Maciej Maleńczuk.

                          LOL. Muniek albo Maleńczuk są "jacyś". Wieniawa to produkt marketingowy mamusi.
                          • lomek22 Re: bieda to stan umysłu 08.10.25, 02:21
                            Każdy jest jakiś.
                            I wszyscy oni śpiewają słabo. A Muniek wręcz tragicznie.
                    • natalia.nat Re: bieda to stan umysłu 06.10.25, 15:51
                      lomek22 napisał:

                      > Zerem jest ktoś kto nie osiągnął w życiu zamierzonych minimalnych celów i jest
                      > społecznie bezużyteczny. Marnuje tlen którym oddycha i inne zasoby Ziemi. Nikt
                      > poza najbliższą rodziną realnie nie zauważyłby jego zniknięcia. Żyje bo żyje.

                      Wypisz, wymaluj, opis celebrytki w stylu JW.

                    • hanusinamama Re: bieda to stan umysłu 06.10.25, 15:57
                      Czyli taki celebryta...
                    • analoga_niet Re: bieda to stan umysłu 06.10.25, 17:33
                      Jaka jest społeczna użyteczność celebrytki?
                • arwena_111 Re: bieda to stan umysłu 06.10.25, 08:59
                  Mam dzieci młodsze. Syn 25 lat, od dwóch lat utrzymuje się sam, skończył studia z najlepszymi ocenami. W tej chwili jest w Hongkongu, gdzie kończy staż prawniczy. Potem pewnie wróci do Anglii. To gdzie jest teraz zawdzięcza swojej ciężkiej pracy / skończenie studiów i dostanie się na staż do jednej z największych kancelarii / i naszej - bo miał możliwość wyjechania na studia do Anglii i zapewnialiśmy mu tam utrzymanie kilka lat.
                  Córka ma 23 lata, zrobiła licencjat i na magisterkę poszła na zaoczne - bo uparła się pójść do pracy. Teraz jeszcze mieszka z nami, a kasę odkłada na wyposażenie mieszkania. Pewnie w przyszłym roku, po zrobieniu dyplomu się wyprowadzi.
                  Moje dzieci doskonale wiedzą, że to co osiągnęli lub osiągną - zawdzięczają temu co dostali w domu. Bez tego - nie byli by w tym miejscu co są - bo zwyczajnie nie mieliby kasy czy mieszkania.
                  I oboje widzą, że ich znajomi, bez wsparcia rodzin - są w zupełnie innych miejscach. Zwłaszcza jak chodzi o znajomych córki. Mieszkania mają ci, którzy dostali od rodziców - bo nie ma szansy aby dostali teraz kredyty.
                  Panienka celebrytka żyje w swojej bańce i jest za głupia aby zobaczyć coś poza nią. To gdzie jest teraz - zawdzięcza temu, że wyszła z takiej a nie innej rodziny.
                  • elinborg Re: bieda to stan umysłu 06.10.25, 10:51
                    Wieniawa to prostaczka.
                    Ona za bardzo nawet nie wie, co powiedziała, tak jak inni celebryci jej pokroju- po prostu słabo operuje słowem.
                    O, ładnie tańczy. Reszta to marketing.
                    • bywalec.hoteli Re: bieda to stan umysłu 06.10.25, 10:54
                      elinborg napisała:

                      > Wieniawa to prostaczka.
                      > Ona za bardzo nawet nie wie, co powiedziała, tak jak inni celebryci jej pokroju
                      > - po prostu słabo operuje słowem.
                      > O, ładnie tańczy. Reszta to marketing.

                      Tak jak napisałem niżej - stop making stupid people famous
                      • borsuczyca.klusek Re: bieda to stan umysłu 06.10.25, 10:55
                        bywalec.hoteli napisał:


                        > Tak jak napisałem niżej - stop making stupid people famous

                        Za późno
                        • bywalec.hoteli Re: bieda to stan umysłu 06.10.25, 11:06
                          borsuczyca.klusek napisała:


                          > Za późno

                          Nigdy nie jest za późno by świat zapomniał o celebrytce znanej z tego, że jest znana.
                        • elinborg Re: bieda to stan umysłu 06.10.25, 11:34
                          No właśnie.
                          Ja nawet nie wiem, jak to się zaczeło, wiem tylko, że pani mama zadxiałała.
                          Julia ma też siostrę, chyba przyrodnią?
                          I ona ma być czy jest aktorką. Widziałam ją chyba w Czarnych Stokrotkach, jest sztywna jak kij. No ale chyba będzie sławna.
                  • lomek22 Re: bieda to stan umysłu 06.10.25, 15:16
                    Czyli właśnie DOKŁADNIE napisałaś to samo, co powiedziała Wieniawa o sobie.
                    smile))
                    Tylko konkluzja z d..y wyjęta.
                    A na marginesie, twoje dzieci jak widać też robią kariery i jeszcze się nie rozmnożyły, co w innym wpisie miało być dla ciebie wododem na coś (nie wiem co).
                    • marta.graca Re: bieda to stan umysłu 06.10.25, 15:24
                      Jak ktoś ma 23 albo 25 lat i się nie rozmnożył, to nie znaczy, że w wieku 28 lat też nie będzie rozmnożony.
                    • arwena_111 Re: bieda to stan umysłu 06.10.25, 20:15
                      Ja w wieku 28 lat miałam 2 dzieci.
                      I nie, nie napisałam tego samego. Według niej inni są biedni, bo nie afirmowali sobie bogactwa a ona tak i ma to co ma. I to jest zwykłe kłamstwo. Ona jest tu gdzie jest - bo pochodzi z takiej a nie innej rodziny. Gdyby rodzice nie mieli układów w showbiznesie i nie byli tym kim są - to byłaby co najwyżej kolejną z setek nikomu nieznanych aspirujących do miana aktorki dziewczyn - bo nawet nie ma wykształcenia kierunkowego.
                    • arwena_111 Re: bieda to stan umysłu 06.10.25, 20:18
                      Moje dzieci są młodsze od tej pseudo aktorki. Zamiast bawić się w celebrytów, zdobywają wykształcenie, które pozwoli im żyć tak jak będą chciały. Wieniawa zakończyła naukę na maturze.
                      • elinborg Re: bieda to stan umysłu 06.10.25, 21:42
                        arwena_111 napisała:

                        > Moje dzieci są młodsze od tej pseudo aktorki. Zamiast bawić się w celebrytów, z
                        > dobywają wykształcenie, które pozwoli im żyć tak jak będą chciały. Wieniawa zak
                        > ończyła naukę na maturze.

                        Niestety taka Wieniawa też żyje jak chce. Bez ciężkiej pracy i odpowiedzialności ma grube miliony, może sobie nic nie robić, a kasa leci.
                        I to jest właśnie nienormalne, a jest promowanym i podziwianym stylem życia.

                        • kropkaa Re: bieda to stan umysłu 06.10.25, 21:54
                          Ciekawe tylko, ile to jej celebryctwo będzie trwać. Aktorką jest żadną, piosenkarką chyba też, wykształcenie żadne. Takich jak ona co sezon pojawiają się dziesiątki, w pewnym momencie młodość przemija, następuje przesyt i następna gwiazdka na tapecie.
                          • elinborg Re: bieda to stan umysłu 06.10.25, 22:04
                            I tak już ma tyle kasy, że może nie robić nic. Ma nieruchomości, inwestycje- nie musi pracować.
                            Nie będzie mieć z tego powodu depresji, jak np. aktorki, które po piecdziesiatce wypadają z obiegu- bo i tak nigdy dobra nie była ani wiele nie grała.
                            • kropkaa Re: bieda to stan umysłu 06.10.25, 22:18
                              Tyle, że ci ludzie są uzależnieni od "sławy".
                              Popatrz na Rozenek, Lewandowską. Za nic nie chciałabym być osobą w ten sposób publiczną, a te robią wszystko, żeby tylko o nich jakiś pudel wspomniał.
                              • marta.graca Re: bieda to stan umysłu 07.10.25, 08:07
                                Pokazywanie całego swojego życia, kupczenie prywatnością dzieci, reklamowanie tony szmat i kosmetyków- no wymarzone życie.
                        • marta.graca Re: bieda to stan umysłu 07.10.25, 07:47
                          Przez kogo podziwianym? Przez jakieś nastolatki?
                      • lomek22 Re: bieda to stan umysłu 06.10.25, 23:23
                        Wykształcenie zdobywa się dla samego wykształcenia (tutaj znaczenie ma szkoła, bo nie każda ma wartość sama w sobie) oraz dla zdobycia kwalifikacji i ustawienia ściezki zawodowej. Przynajmniej poczatkowej.
                        Jeśli ktoś robi kariere bez wykształcenia zawodowego, to znaczy że jest one mu do tego już nie potrzebne. W szczególnosci młody aktor, muzyk, malarz, poeta itp człowiek który nie musi miec twardego wykształcenia popartego papierem, jeśli jest DOBRY lub z innego powodu udało mu się rozpocząć karierę, ABSOLUTNIE nie musi kończyć odpowiednio szkoły teatralnej, muzycznej, ASP czy filologii. Bo już jest na wyższym poziomie niż absolwent takiej szkoły.
                        Bycie celebrytą to takie samo dobre zajęcie jak bycie urzędasem w korporacji. Tyle że znacznei bardziej barwne i znacznie bardziej dochodowe smile
                        • marta.graca Re: bieda to stan umysłu 07.10.25, 08:05
                          lomek22 napisał:

                          > Bycie celebrytą to takie samo dobre zajęcie jak bycie urzędasem w korporacji. T
                          > yle że znacznei bardziej barwne i znacznie bardziej dochodowe smile

                          Pewnie dlatego tylu celebrytów ma problemy psychiczne. Bycie na świeczniku przez cały czas przecież jest bardzo obciążające dla głowy.
                          • lomek22 Re: bieda to stan umysłu 07.10.25, 22:59
                            A to już ich problem i nie dotyczy tematu.
                            • marta.graca Re: bieda to stan umysłu 08.10.25, 09:40
                              Właśnie dotyczy, bo piszesz, jak by życie celebrytów było takie super i pełne lukru. A wcale tak nie jest.
                        • arwena_111 Re: bieda to stan umysłu 07.10.25, 08:13
                          Tylko ona nie robi kariery bo jest zdolna, a została ustawiona przez koneksje rodzinne. Takie współczesne resortowe dziecko. Przeleci jej młodość to i zniknie. Takich jak ona było wiele i już ich nie ma. Wystarczy przypomnieć sobie Grycanki i ich parcie na szkło. Tylko tam zabrakło koneksji w środowisku - bo kasę mieli.
                          • lomek22 Re: bieda to stan umysłu 07.10.25, 23:05
                            Robi karierę, bo uczestniczyła konsekwentnie w N castingach i wreszcie się załapała. A potem potrafiła podtrzymać i utrzymać ścieżkę.
                            W tym czasie niejeden dostał taką sama albo lepszą sznsę i się zachlał albo zaćpał.

                            BARDZO wielu ludzi w życiu dostaje jakąś przełomową szansę, ale nie potrafi jej chwycić i wykorzystać. Z różnych powodów. I to ich problem, ich strata i w sumie nie ma co żałować. Tak świat działa. Większość jest nawozem na którym rosną jednostki.
                        • kropkaa Re: bieda to stan umysłu 07.10.25, 08:18
                          Faktycznie świetne życie obcowanie na codzień z typami pokroju Wojewódzkiego oraz całą armią innych narcyzów. Programy rozrywkowe na TVN, w których jakoś nie wybija się jej intelekt, gdy komentuje występy amatorów.
                          Faktycznie, tylko zazdrościć, bo stać ją na macza latte za 3 dychy i fryzjera za 3 koła.
                          • marta.graca Re: bieda to stan umysłu 07.10.25, 08:20
                            To tak jak nasza Alexis!
                        • natalia.nat Re: bieda to stan umysłu 07.10.25, 13:58
                          lomek22 napisał:


                          > Jeśli ktoś robi kariere bez wykształcenia zawodowego, to znaczy że jest one mu
                          > do tego już nie potrzebne. W szczególnosci młody aktor, muzyk, malarz, poeta it
                          > p człowiek który nie musi miec twardego wykształcenia popartego papierem, jeśli
                          > jest DOBRY lub z innego powodu udało mu się rozpocząć karierę, ABSOLUTNIE nie
                          > musi kończyć odpowiednio szkoły teatralnej, muzycznej, ASP czy filologii. Bo ju
                          > ż jest na wyższym poziomie niż absolwent takiej szkoły.
                          > Bycie celebrytą to takie samo dobre zajęcie jak bycie urzędasem w korporacji. T
                          > yle że znacznei bardziej barwne i znacznie bardziej dochodowe

                          Jeśli celebryctwo (czyli de facto to że ktoś jest sztucznie zrobiony, wykreowany i rozpoznawalny w sieci) ty nazywasz karierą, to się nie zgodzimy nigdy. A że z czegoś takiego ma się dobre pieniądze, to akurat tylko dlatego że świat zwariował i że (co dla mnie jest niezrozumiałe zupełnie) jest na to popyt i że ktoś taki ma swoich fanów, kliki, oglądalność, etc. I nie porównujmy też może celebryty do dobrego muzyka czy utalentowanego artysty malarza. To że dla wielu wygodniej jest nic sobą nie reprezentować i nawet nie musieć zdobywać wyksztalcenia a zarabiać, to nie jest żadne odkrycie ameryki. Ale już gloryfikować coś takiego może tylko ktoś dla kogo ta bardziej wymagająca opcja nie jest w zasięgu jego możliwości. smile
                          • marta.graca Re: bieda to stan umysłu 07.10.25, 14:53
                            To, to. Zarabiać krocie może nawet najgłupszy patostreamer na granicy normy intelektualnej, ale to nie znaczy, że ktoś miałby mu zazdrościć, czy chcieć się na nim wzorować.
                            • trampki-w-kwiatki Re: bieda to stan umysłu 08.10.25, 07:28
                              marta.graca napisała:

                              > To, to. Zarabiać krocie może nawet najgłupszy patostreamer na granicy normy int
                              > elektualnej, ale to nie znaczy, że ktoś miałby mu zazdrościć, czy chcieć się na
                              > nim wzorować.
                              >

                              No tylko że właśnie całe tłumy młodzieży im zazdroszczą i chcą iść w ich ślady. Marzeniem nastolatków jest zostać youtuberem lub innym streamerem...
                              • kocynder Re: bieda to stan umysłu 08.10.25, 07:33
                                I to jest, moim zdaniem, największa porażka wychowawcza pokoleń wcześniejszych.
                              • arwena_111 Re: bieda to stan umysłu 08.10.25, 07:54
                                To jest porażka wychowawcza. Albo rodzice mają podobne zdanie. W moim otoczeniu żadne dziecko nie marzy o takiej karierze.
                              • marta.graca Re: bieda to stan umysłu 08.10.25, 08:17
                                Nastolatki mogą jeszcze czasem mieć pstro w głowie, to mnie nie dziwi. Jednak od tego są rodzice, by im tłumaczyć, jak to w rzeczywistości wygląda.
                              • natalia.nat Re: bieda to stan umysłu 08.10.25, 17:12
                                trampki-w-kwiatki napisała:

                                > No tylko że właśnie całe tłumy młodzieży im zazdroszczą i chcą iść w ich ślady.
                                > Marzeniem nastolatków jest zostać youtuberem lub innym streamerem...

                                Może i tłumy, ale raczej z określonej specyficznej bańki.
                                Nie krytykuję młodych ludzi, bo każda epoka dziejowa ma swoje prawa i owszem, w jakiejś dziedzinie mają dzisiaj łatwiej ale w innej za to trudniej i to nie jest też ich wina kiedy przyszło im żyć i w czym się realizować. Ale jeśli faktycznie dla młodych ludzi autorytetem czy wzorem jest ktoś taki jak Wieniawa, to chyba zbliżamy się do końca cyklu cywilizacyjnego. "Trudne czasy tworzą silnych ludzi, silni ludzie tworzą dobre czasy, dobre czasy tworzą słabych ludzi, a słabi ludzie tworzą trudne czasy”.
              • hanusinamama Re: bieda to stan umysłu 06.10.25, 08:23
                Szczególnie ze ona w tym świecie mediów jest od dawna. Ojeciec jest znanym artystą, matka obraca się od dawna w warszawskim świecie znanych ludzi...
                • alpepe Re: bieda to stan umysłu 08.10.25, 09:19
                  A kim jest jej ojciec? Bo ja znałam tylko Wieniawę skrzypka bodajże big_grin. Ale on nie żyje od ponad stu lat.
            • borsuczyca.klusek Re: bieda to stan umysłu 05.10.25, 22:50
              28 lat to prędzej czas na pierwsze dziecko niż bycie samemu mentalnym dzieckiem
              • lomek22 Re: bieda to stan umysłu 05.10.25, 22:56
                Nie każdy w ogóle chce mieć nawet pierwsze dziecko. To po pierwsze. Po drugie ludzie robiący karierę zwykle przekładają rodzicielstwo na później. Mamy 2025 rok a nie 1985.
                Mówiąc wprost, przed 30-tką zaciążają obecnie dziewczymy albo głupie albo takie mające świadomość, że nic właściwie już ich poza rodzinnym ogniskiem w życiu nie czeka. Co nie jest żadnym przytykiem, tylko skutkiem realistycznej oceny rzeczywistości i własnej sytuacji.
                • memphis90 Re: bieda to stan umysłu 06.10.25, 06:55
                  Czyli do zer i nieudaczników- oprócz ludzi niebędących bogatymi celebrytami - dołączają jeszcze kobiety mające dzieci, więc „nic juz w życiu nie czeka”? Przerażające poglądy 😱😱😱
                • marta.graca Re: bieda to stan umysłu 06.10.25, 09:34
                  lomek22 napisał:

                  > Mówiąc wprost, przed 30-tką zaciążają obecnie dziewczymy albo głupie albo takie
                  > mające świadomość, że nic właściwie już ich poza rodzinnym ogniskiem w życiu n
                  > ie czeka.

                  Ale bzdury. W mojej branży uprawnienia zdobywa się właśnie w wieku 28 lat- a to i tak późno. Bardzo wiele dziewczyn miało dzieci już w trakcie aplikacji ( kilka nawet na studiach), a były ambitne i pracowite.
                • hanusinamama Re: bieda to stan umysłu 06.10.25, 10:21
                  Bzdury
                • analoga_niet Re: bieda to stan umysłu 06.10.25, 10:37
                  Oraz te, które w wieku 28 lat nie są malutkimi dziefffcynkami i chcą mieć dziecko 2 pełni świadomie
                • danaide2.0 Re: bieda to stan umysłu 06.10.25, 10:54
                  28 to tylko cyfra. Jedni w tym wieku są mentalnymi starcami i obdarowaliby biografią pięć innych osób, inni nieopierzonymi kurczakami.

                  Starsi od Julki mają rodziny, robią karierę, a są mentalnymi dzieciuchami. Wywiad z nią przeprowadził przecież 60-latek. Dojrzały czy, jak ktoś napisał, "60latek zamknięty w ciele 30latka"?
                  • nick_z_desperacji2 Re: bieda to stan umysłu 06.10.25, 11:28
                    Jest też trzeci typ: byli głupi, są głupi i głupi zostaną.
                  • lomek22 Re: bieda to stan umysłu 06.10.25, 15:23
                    Owszem. I tak samo o GŁUPOCIE świadczy zerojedynkowe i co do kropki dosłowne traktowanie krótkich wypowiedzi. Które z natury swojej są myślowym skrótem a nie dogmatem.
                • natalia.nat Re: bieda to stan umysłu 06.10.25, 16:00
                  lomek22 napisał:

                  > Mówiąc wprost, przed 30-tką zaciążają obecnie dziewczymy albo głupie albo takie
                  > mające świadomość, że nic właściwie już ich poza rodzinnym ogniskiem w życiu n
                  > ie czeka. Co nie jest żadnym przytykiem, tylko skutkiem realistycznej oceny rze
                  > czywistości i własnej sytuacji.

                  Tak, widać że opinia ta jest tylko "skutkiem realistycznej oceny rzeczywistości i własnej sytuacji", bo głupia jak mało co. To że w którymś momencie życia ktoś decyduje się na rodzinę i dzieci nie znaczy że od tej chwili nie realizuje się zawodowo i się nie rozwija. smile
            • alicia033 Re: bieda to stan umysłu 06.10.25, 08:03
              lomek22 napisał:

              > Przecież Wieniawa to jeszcze dzieciak który niewiele wie. Co to jest 28 lat?

              no idiotasad
              • kropkaa Re: bieda to stan umysłu 06.10.25, 15:17
                Idiota, idiota. Kolejny tutaj.
                • lomek22 Re: bieda to stan umysłu 06.10.25, 23:24
                  Jeśli ja jestem idiotą, to dla takich jak ty nie ma skali smile
        • trampki-w-kwiatki Re: bieda to stan umysłu 05.10.25, 22:13
          A tam od razu głupota. Toż to młodzieńcza naiwność! Komu się różne rzeczy nie wydawały, gdy był młody i nieopierzony, niech pierwszy rzuci kamieniem 😜
          • hanusinamama Re: bieda to stan umysłu 06.10.25, 08:22
            Nieopierzona 26latka?
          • analoga_niet Re: bieda to stan umysłu 06.10.25, 10:38
            Przecież to jest kobieta przed 30! Wydawać to się może jak się ma lat 15
            • hanusinamama Re: bieda to stan umysłu 06.10.25, 11:46
              Szczególnie ze w szowbiznesie jest od lat. Ma mocno osadzonych w tym środowisku rodziców.
              Otrzaskana jest.
        • feldmarszalek.duda Re: bieda to stan umysłu 06.10.25, 08:27
          Nie znam twórczości Wieniawy, ale atakują mnie reklamy z nią - sądząc po tym, w jakich bierze udział i jak się w nich prezentuje to taki prostacki, a jednocześnie pretensjonalny komentarz pasuje do wizerunku. A mówią, żeby nie oceniać po wyglądzie.
          • lomek22 Re: bieda to stan umysłu 06.10.25, 15:24
            Reklamy są takie, jakie ich odbiorcy smile
      • ichi51e Re: bieda to stan umysłu 05.10.25, 21:39
        Wydaje się Wieniawa już jako dziecko wysunęła dość zaskakujący wniosek - nie jestem bogaty znaczy że jestem biedny. Cóż gratulacje że się nie poddawała i wyszła z tego😳😳😳
        • lomek22 Re: bieda to stan umysłu 05.10.25, 22:46
          No tak. Nie dostrzegła wtedy "klasy średniej" zarabiającej 5 tysięcy na etacie tudzież "burżuazji kredytowej" śmigającej samochodami w leasingu i mieszkającej w domach na 30-letnich spłatach smile
      • kocynder Re: bieda to stan umysłu 05.10.25, 22:17
        Z powyższego wnoszę, iż mogę się cieszyć z niewiedzy kim jest Wieniawa i czemu, u licha, publicznie przechwala się pustą przestrzenią między uszami?
        • angazetka Re: bieda to stan umysłu 05.10.25, 22:39
          "polska aktorka, piosenkarka, autorka tekstów, kompozytorka i osobowość medialna" big_grin
          • lomek22 Re: bieda to stan umysłu 05.10.25, 22:50
            Raczej sama o sobie tego nie napisała, tylko jakiś "bystry dziennikarz". Nad nim się bym raczej ulitował.
            • angazetka Re: bieda to stan umysłu 05.10.25, 22:54
              Wikipedia.
              • lomek22 Re: bieda to stan umysłu 05.10.25, 22:58
                c.b.d.o.
                • iwles Re: bieda to stan umysłu 06.10.25, 08:33
                  lomek22 napisał:

                  > c.b.d.o.


                  ???
                  Wiesz jak działa Wikipedia?
                  Przeciez jak najbardziej sama mogła napisać swój życiorys i opublikować 🤣

                  • lomek22 Re: bieda to stan umysłu 06.10.25, 15:26
                    Więc co powiedzieć o osobie, która ją przytacza?
                    "Mądry pisze dla zabawy, dureń czyta, bo ciekawy"
          • sueellen Re: bieda to stan umysłu 05.10.25, 23:04
            angazetka napisała:

            > "polska aktorka, piosenkarka, autorka tekstów, kompozytorka i osobowość medialn
            > a" big_grin
            >

            Autorka tekstów:

            Mam omamy
            Chyba się znamy
            Ja mam obawy
            Czy znów się spotkamy?
            Mam omamy
            Chyba się znamy
            Mam omamy
            W końcu się mamy


            🙈😂
            • kocynder Re: bieda to stan umysłu 05.10.25, 23:06
              Eeee.... To chyba wyższy rodzaj sztuki. Jakoś do mnie głębia powyższego nie trafia. Ale to pewnie ja mam plebejski gust...
              • hanusinamama Re: bieda to stan umysłu 06.10.25, 08:21
                Plebejski stan umysłu...
            • danaide2.0 Re: bieda to stan umysłu 06.10.25, 10:50
              Mam omamy
              Chyba się znamy
              Może z Tirany
              Może z emamy?
              • ponis1990 Re: bieda to stan umysłu 07.10.25, 08:55
                Trochę jak Ela Gawin i jej opis siebie ,,dziennikarka interwencyjna, polonistka, filmowiec, fotograf, influenser" 😎😎
      • danaide2.0 Re: bieda to stan umysłu 06.10.25, 10:49
        Najważniejsza afirmacja w życiu Julki: słuchanie się matki ma sens, słuchanie się matki ma sens.
    • magdulecp Re: bieda to stan umysłu 05.10.25, 21:01
      Ciężko, żeby ktoś kto się codziennie zastanawia co da dziś dzieciom jeść i za co kupi im kurtki i buty był emocjonalnie i duchowo natchniety. Wieniawie pociag z peronem odjechał zwyczajnie.
      • taki-sobie-nick Re: bieda to stan umysłu 05.10.25, 21:08
        magdulecp napisała:

        > Ciężko, żeby ktoś kto się codziennie zastanawia co da dziś dzieciom jeść i za c
        > o kupi im kurtki i buty był emocjonalnie i duchowo natchniety. Wieniawie pociag
        > z peronem odjechał zwyczajnie.

        Niniejszym dodam, że bycie celebrytką powinno obligować do myślenia nad tym, co się mówi/wyraża w social mediach.
        • analoga_niet Re: bieda to stan umysłu 05.10.25, 22:08
          Wystarczy żeby każdy czuł się zobligowany do niesłuchania idiotow tylko dlatego, że są popularni
        • lomek22 Re: bieda to stan umysłu 05.10.25, 23:03
          Wieniawa jest celebrytką dzięki właśnie TŁUMOM takich, którzy na peronie zostali, bo nie byli w stanie wsiąść do pociągu. Czyli lwiej większości z Was.
          • memphis90 Re: bieda to stan umysłu 06.10.25, 06:57
            Mówmy tu o pociągu jadacej do stacji delulu, wiec nie ma co się chwalić, że się do pociągu wsiadło 😂

            Ty masz ewidentnie jakieś sążniste kompleksy na tle celebrytów…
            • lomek22 Re: bieda to stan umysłu 06.10.25, 15:33
              Większośc o takim życiu a przynajmniej jego efektach marzy. Dziewczyna przed 30, zarobiła już dawno na wszystko na co inni będą tyrać do końca życia i wielu życia zabraknie. Całkiem ładna, robi karierę bo ma swoje przeciągające się 5 minut. Jest ustawiona i ma całe życie przed sobą.
              Nie wpominając o innych rafach które minęła a na których większość was tutyaj się mniej lub bardziej porysuje albo na nich osiądzie.
              Biedna ta Wieniawa, szkoda mi jej smile
              • marta.graca Re: bieda to stan umysłu 06.10.25, 15:37
                Chyba sobie żartujesz. Serio ktoś przy zdrowych zmysłach marzy o byciu słupem reklamowym, sprzedającym całe swoje życie na insta i pudelku? Chciałbyś, żeby twoja córka zrobiła taką karierę?
                • lomek22 Re: bieda to stan umysłu 06.10.25, 23:27
                  Odpowiem pytaniem na pytanie. Czy ktos o zdrowych zmysłach chciałby stać każdego dnia w korkach 2 godziny, żeby na koniec miesiąca dostać na konto marne 10-15 tysięcy?
                  • marta.graca Re: bieda to stan umysłu 07.10.25, 08:11
                    Dlaczego marne? Jak nie ma się dużych zobowiązań, to przecież normalna kwota. No i nie wszyscy stoją w korkach 2 godziny- ja mam do pracy 15-20 minut. A przynajmniej nie muszę się spinać, by opublikować filmik z porannego kremowania twarzy, bo inaczej kasa nie będzie się zgadzać.
                  • alicia033 Re: bieda to stan umysłu 07.10.25, 08:34
                    lomek22 napisał:

                    > Odpowiem pytaniem na pytanie. Czy ktos o zdrowych zmysłach chciałby stać każdego dnia w korkach 2 godziny, żeby na koniec miesiąca dostać na konto marne 10-15 tysięcy?

                    jesteś jeszcze głupszy, niż Wieniawa.
                    • danaide2.0 Re: bieda to stan umysłu 07.10.25, 09:07
                      Fakt, jednak idiota, zwracam (nieodebrany/ą) honor/cześć.
                  • pursuedbyabear Re: bieda to stan umysłu 07.10.25, 08:41
                    Marne 10 tysięcy. Troll harder, chłopcze.
                    • marta.graca Re: bieda to stan umysłu 07.10.25, 08:46
                      Niezła odklejka, prawda?
                  • arwena_111 Re: bieda to stan umysłu 07.10.25, 09:23
                    Julka to ty?
                    • kot.z.kosmosu Re: bieda to stan umysłu 07.10.25, 10:28
                      arwena_111 napisała:

                      > Julka to ty?

                      Gorzej. To stary, śliniący się do niej pryk bez mózgu.
                      Jaki artysta, taka publiczność 🤷
                  • kropkaa Re: bieda to stan umysłu 07.10.25, 12:14
                    Matko, co za idiota. Kolejne durne trolololo.
                  • lomek22 [...] 07.10.25, 23:11
                    Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
          • analoga_niet Re: bieda to stan umysłu 06.10.25, 08:32
            Większość z nas wielbi tutaj celebrytów?
            • marta.graca Re: bieda to stan umysłu 06.10.25, 09:35
              Nie zauważyłam, by ktoś poza Rikim jakoś specjalnie tu się ekscytował celebrytami.
              • m_incubo Re: bieda to stan umysłu 06.10.25, 09:50
                Jeszcze black_imak
            • hanusinamama Re: bieda to stan umysłu 06.10.25, 10:24
              Chyba tylko riki specjalista od romansów influ
              • ponis1990 Re: bieda to stan umysłu 07.10.25, 09:02
                Bardzo bym chciała zarabiać marne 15 tysięcy... Nawet marne 10 mogłoby być... Tymczasem tyle to razem z mężem zarabiamy do kupy... I co najlepsze, nie czujemy się biedni😁 choć jak ostatnio zrobiliśmy sobie spacer po takiej dzielnicy na uboczu w lesie gdzie rezydencję mają znany w okolicy wlasciciel salonów samochodowych, wokalista znanego zespolu oraz piłkarz, to mie się smutno zrobiło... Ale szybko przeszło:p
      • taki-sobie-nick Re: bieda to stan umysłu 05.10.25, 21:09
        magdulecp napisała:

        > Ciężko, żeby ktoś kto się codziennie zastanawia co da dziś dzieciom jeść i za c
        > o kupi im kurtki i buty był emocjonalnie i duchowo natchniety.

        Można być też biednym bez dzieci i myśleć, za co kupi się kurtki sobie.
        • angazetka Re: bieda to stan umysłu 05.10.25, 21:14
          Jak odpowiadasz za innych, to jest to nieco inny ciężar gatunkowy.
        • marta.graca Re: bieda to stan umysłu 05.10.25, 21:23
          Jak myślisz, łatwiej jest kupić jedną kurtkę dla siebie, czy cztery kurtki dla siebie i trójki dzieci, które szybko rosną?
    • taki-sobie-nick Re: bieda to stan umysłu 05.10.25, 21:10
      Żałuję, że nie ma kursów ogólnej wiedzy o świecie. Wieniawę stać, przydałby się jej.
      • m_incubo Re: bieda to stan umysłu 06.10.25, 09:20
        Ależ ona ma doskonałą wiedzę o świecie - swoim. Żyje w tej bańce od urodzenia i właściwie nigdy już nie musi z niej wychodzić.
        W ogóle nie dziwi mnie, że mówi, co myśli, a niekoniecznie odwrotnie.
        Nie dziwi mnie też w ogóle, że nie potrafiła sobie poradzić z Wojewódzkim, no tu niestety widać, że same afirmacje nie wystarczą, gdyż z pustego to i Salomon nie naleje.
    • koko8 Re: bieda to stan umysłu 05.10.25, 21:26
      Ja z kolei odebralam te słowa jako prymitywne i okrutne.
    • milva24 Re: bieda to stan umysłu 05.10.25, 21:48
      Po tym stwierdzeniu widać, że ta pani nigdy biedna nie była.
      • taki-sobie-nick Re: bieda to stan umysłu 05.10.25, 21:53
        milva24 napisała:

        > Po tym stwierdzeniu widać, że ta pani nigdy biedna nie była.

        To się zdarza. Gorzej - ona nigdy nie myślała.
      • simply_z Re: bieda to stan umysłu 05.10.25, 22:07
        Nie była, zdeterminowana i utalentowana mamusia, jako managerka gwiazd wepchnęła córkę do biznesu i podpowiedziała jak poczynić dobre ruchy biznesowe.
    • jak_zwykle_wszystko_zajete Re: bieda to stan umysłu 05.10.25, 21:56
      Ona jest durna jak wiadro wody. Po co próbować dopisywać jakieś wzniosłe interpretacje do jej pustki intelektualnej? Co miała na myśli? Nic nie miała, tyle.
      • taki-sobie-nick Re: bieda to stan umysłu 05.10.25, 22:00
        jak_zwykle_wszystko_zajete napisała:

        > Ona jest durna jak wiadro wody. Po co próbować dopisywać jakieś wzniosłe interp
        > retacje do jej pustki intelektualnej?

        Autorka wątku lubi Wieniawę.
    • taki-sobie-nick Re: bieda to stan umysłu 05.10.25, 22:00
      Można mieć wszystko materialnie, a wciąż czuć „biedę” emocjonalną i duchową."

      I to jest przypadek pani Wieniawy. Gorzej, ona nie czuje swojej biedy intelektualnej.
      • lomek22 Re: bieda to stan umysłu 05.10.25, 23:07
        Gdyby Wieniawa była intelektualistką, nie musiała by być celebrytką. Wybrała drogę dostępną i zrealizowała ją. Dzięki ludowi który jej zazdrości.
        • m_incubo Re: bieda to stan umysłu 06.10.25, 09:21
          A to akurat prawda.
    • chatgris01 Re: bieda to stan umysłu 05.10.25, 22:21
      Przypomniała mi się wypowiedź Mariah Carey...

      Za każdym razem, gdy oglądam telewizję i widzę te głodujące dzieci, nie mogę się powstrzymać od płaczu. To znaczy, chciałabym być tak chuda, ale bez tych latających wokół mnie much.
      • milva24 Re: bieda to stan umysłu 05.10.25, 22:23
        Ale to serio czy tak jak z Marią Antoniną i ciastkami?
        • chatgris01 Re: bieda to stan umysłu 05.10.25, 22:25
          Serio, serio. Mariah ma fenomenalny głos i talent, ale intelektem nie błyszczy (i przez całe życie walczy z nadwagą).
          • milva24 Re: bieda to stan umysłu 05.10.25, 22:27
            O kurczę, ale to trzeba być faktycznie pustym jak dzban, żeby coś takiego z siebie wydalić i to jeszcze publicznie.
          • taki-sobie-nick Re: bieda to stan umysłu 05.10.25, 22:29
            chatgris01 napisała:

            > Serio, serio. Mariah ma fenomenalny głos i talent, ale intelektem nie błyszczy
            > (i przez całe życie walczy z nadwagą).
            >
            Co dowodzi po raz n-ty, że artyści powinni ograniczać się do działań artystycznych, że wspomnę tylko niesławną akcję "Nie świruj, idź na wybory".
            • pursuedbyabear Re: bieda to stan umysłu 05.10.25, 22:43
              Czyli mówisz, że artyści nie powinni zabierać głosu w sprawach dotyczących społeczeństwa?...
              • mayoliijka Re: bieda to stan umysłu 08.10.25, 19:06
                Oczywiście, że mogą się wypowiadać. Tak jak każdy. Problem polega na tym, że ludziom próbuje się wmówić, że opinie tego czy innego aktora czy pisarza mają jakiekolwiek znaczenie. Tymczasem to co o czymkolwiek myśli(lał) Janda, Stuhr, Tym, Englert ma dokładnie taką samą wagę jak opinia pani Ani z warzywniaka. Oni dobrze grają, ona dobrze sprzedaje marchewkę, a głupoty potrafią opowiadać takie same.

                pursuedbyabear napisała:

                > Czyli mówisz, że artyści nie powinni zabierać głosu w sprawach dotyczących społ
                > eczeństwa?...
                >
            • angazetka Re: bieda to stan umysłu 05.10.25, 22:55
              Artyści, jak wszyscy inni ludzie, są różni, mądrzy i mniej mądrzy. I mają prawo wypowiadać się jak wszyscy - tyle że oni mają publiczność.
          • mmoni Re: bieda to stan umysłu 06.10.25, 18:48
            Nie wiem, jak tam z intelektem Mariah, ale tego akurat nie powiedziała - przypisano jej te słowa w artykule satyrycznym, a potem się rozeszło.
            www.snopes.com/fact-check/carey-on-starving/
        • nick_z_desperacji Re: bieda to stan umysłu 06.10.25, 06:57
          To nie Maria Antonina, ale z ciastkami było na serio, bo tak nazywano odpady piekarnicze, nie chodziło o nasze ciastka wink
          • chatgris01 Re: bieda to stan umysłu 06.10.25, 12:41
            Pierwotnie chodziło o ciasto francuskie z pasztetów w cieście, ale Rousseau przerobił na brioszkę.
            A parędziesiąt lat później dorobiono gębę nieszczęsnej Marii Antoninie.
      • misiamama Re: bieda to stan umysłu 05.10.25, 22:42
        o chryste, tego nie słyszałam.
    • misiamama Re: bieda to stan umysłu 05.10.25, 22:41
      Bardzo to ładnie interpretujesz, Julka Wieniawa nie wydaje mi się warta zastanawiania, ale w tej historii słabe wrażenie (nie pierwszy raz) zrobiła na mnie Karolina Korwin Piotrowska, która wjechała z książką Głód i apelem o niemarnowanie żywności. No i to było mega słabe wg mnie. Po pierwsze, cytowanie tych historii w kontekście głupawego programu, którego istotną jest lans i pozerka. Po drugie, w ogóle zestawianie pojęcia "bieda" jakie może mieć dziewczyna z bogatego domu i w ogóle bogatej Europy, z sytuacją kogoś kto jest głodny i będzie głodny i zapewne umrze z głodu. I w końcu, ten idiotyczny apel o niemarnowanie, tak jakby cokolwiek od tego zależało, podczas gdy najbardziej dołującym przesłaniem ksiązki Caparrosa jest to, że my nic nie możemy zrobić i nasze wybory są po prostu bez znaczenia. W tym konkretnym aspekcie.
      • hanusinamama Re: bieda to stan umysłu 06.10.25, 08:15
        Też miałam wrażenie, że pani Karolina nie zrozumiała tej książki...
        • memphis90 Re: bieda to stan umysłu 06.10.25, 08:29
          Pani Karolina to wielu rzeczy nie rozumie… Co jej nie przeszkadza zachowywać się tak, jakby była tą jedyną, co rozumie 🤔
      • daniela34 Re: bieda to stan umysłu 06.10.25, 08:40
        Karolina Korwin Piotowska budzi moje głębokie oburzenie od czasu, kiedy wyśmiewała "Świątek celebrytów", który sama pracowicie współtworzyła i na którym od lat zarabia.
        Julia Wieniawa jest dokładnie takim samym tworem tego światka jak wiele innych celebrytów/celebrytek - śpiewa, tańczy, recytuje, czasem coś tam zagra (średnio dobrze), ładnie wygląda na ściankach, zareklamuje biżuterię i jest git. Autorytetem w sprawie biedy na świecie nie jest i nie będzie. A że takie mamy media, że gwiazdka serialu komediowego musi się wypowiedzieć o ubóstwie i bogactwie...pani KKP te media aktywnie współtworzyła.
        • alicia033 Re: bieda to stan umysłu 06.10.25, 08:47
          daniela34 napisała:

          > Karolina Korwin Piotowska budzi moje głębokie oburzenie od czasu, kiedy wyśmiewała "Świątek celebrytów", który sama pracowicie współtworzyła i na którym od lat zarabia.

          Imo z upływem lat coraz bardziej widać, że miała rację.
          Obejrzałam ostatnio na kanale Gońca rozmowę Szwertnera z nią i naprawdę bardzo sensownie mówi.

          • alicia033 Re: bieda to stan umysłu 06.10.25, 08:49
            *Schwertnera
        • hanusinamama Re: bieda to stan umysłu 06.10.25, 08:54
          Piotrowska to lubi wyjść cała na biało i wyniosłym głosem powiedzieć, ze ona nie ocenia...po czym oceniać ale już kogoś innego.
          • marta.graca Re: bieda to stan umysłu 06.10.25, 09:38
            Czy to ta Korwin-Piotrowska, która w programie TV nadawała na celebrytów, a za kilka lat zaczęła sobie gębę wycierać walką z hejtem?
            • borsuczyca.klusek Re: bieda to stan umysłu 06.10.25, 09:42
              marta.graca napisała:

              > Czy to ta Korwin-Piotrowska, która w programie TV nadawała na celebrytów, a za
              > kilka lat zaczęła sobie gębę wycierać walką z hejtem?
              >

              W tym potrafiła walić w kogoś ze względu na wygląd jak na przykład w Edytę Herbuś.
            • misiamama Re: bieda to stan umysłu 06.10.25, 09:58
              no ta, ta sama. Ja właśnie nie trawię tego poczucia wyższości, takiej jakby toksyny - niby pochwaliła tę nieszczęsną Wieniawę, ale tak, żeby było jasne, że jest głupsza.
            • daniela34 Re: bieda to stan umysłu 06.10.25, 10:18
              Taż sama
              • kropkaa Re: bieda to stan umysłu 06.10.25, 15:10
                Najgorsze było to, że jak kogoś nie lubiła, to jechała po nim jak po łysej kobyle. Edyta Herbuś miała pecha znaleźć się w tym zbiorze. A jak ktoś był jej przyjaciółką, doznawała chwilowo problemów ze wzrokiem i słuchem - nie widziała, nie słyszała.
                Słynne było nieskomentowanie sesji Agaty Passent leżącej w pościeli i majacej na sobie majtki z h&m za 19.90 zł wielopak. KPP zapytana dlaczego milczy na temat tej żenady, rozbrajająco odpowiedziała: bo to moja koleżanka.
                Te programy prowadziła wiele lat, była sędzią i katem. A jak program zniknął z anteny, szybko zapomniała i zaczęła walczyć z hejtem. No ludzie...
                • hanusinamama Re: bieda to stan umysłu 06.10.25, 15:49
                  I chyba jest zdziwiona, że ludzie pamiętają.
      • analoga_niet Re: bieda to stan umysłu 06.10.25, 10:43
        Dziewczyna z bogatego domu ma pełen dostęp do kapitału kulturowego i jej bieda intelektualna jest wyłącznie jej wyborem - mogłaby mieć bardzo duże pojęcie o problemie biedy i głodu na świecie
        • nick_z_desperacji2 Re: bieda to stan umysłu 06.10.25, 11:39
          To trochę mylny wniosek, bo żeby dziecko miało dostęp do kapitału kulturowego, to rodzice muszą takowy posiadać (a bogactwo nie zawsze idzie z tym w parze, patrz tajemnica działalności ojca mamy(ledwo)ginekolog) i musi poświęcać temu dziecku czas prywatnie, a nie kreując je na gwiazdę. Weźmy P. Kukulskiego, teoretycznie rodzice kapitał kulturowy powinni mieć potężny, a syn, cóż, szkoła "zaproponowała" mu szukanie innej placówki w pierwszym semestrze, znany był jako ipod wink i ten pustostan umysłowy mu pozostał.
          • analoga_niet Re: bieda to stan umysłu 06.10.25, 11:52
            Jest od 10 lat dorosła, niezależnie od rodziców ma dostęp do kapitału kulturowego całego świata. To jej wybór, że nie korzysta.
            • nick_z_desperacji2 Re: bieda to stan umysłu 06.10.25, 12:14
              Mieć nie znaczy umieć korzystać. Ja jej nie bronię, bo przeciętne gumofilce są inteligentniejsze, po prostu podstawą kapitału kulturowego jest kapitał kulturowy rodziców, a przynajmniej ich stosunek to takich rzeczy jak edukacja. Kapitału kulturowego się nie kupuje, oczywiście, z pieniędzmi jest łatwiej, ale same pieniądze kapitału nie stworzą.
              • danaide2.0 Re: bieda to stan umysłu 06.10.25, 12:20
                Przecież z kapitału trzeba jeszcze chcieć skorzystać i umieć - mieć umiejętności intelektualne - skorzystać.

                Bolesna jest konstatacja, że podstawą kapitału kulturowego jest "kapitał kulturowy rodziców". Czyli lata siedzenia w ławie szkolnej to jednak krew w piach?
                • nick_z_desperacji2 Re: bieda to stan umysłu 06.10.25, 12:32
                  Jeśli środowisko domowe naukę deprecjonuje, w domu nie ma żadnej książki, a tv w kółko telenowele? Niestety, ale niezależnie czy w mieszkaniu socjalnym na kupie, czy w willi z basenem i szoferem wożącym do szkoły, dziecko takich rodziców wyjdzie z domu bez potrzeby posiadania jakiegokolwiek kapitału innego niż pieniężny.
                  • nick_z_desperacji2 Re: bieda to stan umysłu 06.10.25, 12:34
                    * w większości wypadków, wiadomo, że wyjątki się zdarzają, ale paradoksalnie częściej w przypadku biedy, z której dziecko chce się wyrwać niż kiedy materialnie ma wszystko, bo wtedy nie musi się starać.
                  • danaide2.0 Re: bieda to stan umysłu 06.10.25, 12:42
                    Myślę, że upraszczasz.
                    • nick_z_desperacji2 Re: bieda to stan umysłu 06.10.25, 12:53
                      Założenie, że rodzice mają pieniądze, więc powinna być inteligentna i obyta jest jeszcze bardziej upraszczające.
                      • danaide2.0 Re: bieda to stan umysłu 06.10.25, 13:15
                        Raczej miałam na myśli tę drugą stronę - założenie, że rodzice nie mają książek więc dziecko jest skazane na bycie patologią (i pragnąć tylko pieniędzy).

                        Pieniądze w ogóle można wyłączyć z tego rozróżniania, bo to jakby wymóg rzeczywistości, a nie kwestia wewnętrznej potrzeby, to coś co trzeba sobie zapewnić, a nie zaledwie można.
                      • analoga_niet Re: bieda to stan umysłu 06.10.25, 17:52
                        Jest dorosła i ma kasę - to jej wybór że nie jest obytą i nie zdobywa wiedzy o świecie. Bieda intelektualna w jej sytuacji to decyzja
      • danaide2.0 Re: bieda to stan umysłu 06.10.25, 13:19
        Zabawne jest, że po stronie Wieniawy "stanęły" Korwin-Piotrowska czy Hanna Lis.
        Pokolenie/koleżanki matki Wieniawy?

        Aż tak nie śledzę - czy jakiś równolatek Julki postanowił jej bronić? Tak sam z siebie? Z wewnętrznego przekonania? Nie za kasę? Kosztem zasięgów?
        • simply_z Re: bieda to stan umysłu 06.10.25, 14:18
          Hania nasze resortowe dzieckobig_grin
    • sueellen Re: bieda to stan umysłu 05.10.25, 22:48
      Siksa sadzi kocopaly w programie rozrywkowym niewysokich lotów. Co tu do komentowania?
      • angazetka Re: bieda to stan umysłu 05.10.25, 22:56
        Kiedy przestaje się być dzieckiem i siksą?
        • sueellen Re: bieda to stan umysłu 05.10.25, 23:06
          angazetka napisała:

          > Kiedy przestaje się być dzieckiem i siksą?
          >

          Niektórzy nigdy nie przestają. Z bycia dziećmi przechodzą płynnie do zdziecinnialych...
    • smoczy_plomien Re: bieda to stan umysłu 05.10.25, 22:55
      Frazy o stanie umysłu rozumiem jako "bądź cwaniakiem, a będzie ci dane".
    • hanusinamama Re: bieda to stan umysłu 06.10.25, 08:13
      NO nie. Bo ona rozwinęła te myśl jednak po swojemu...zdecydowanie inaczje niż ty.
      Ona swoje bogactwo afirmowała...no jak ktoś ma bogatych i ustawionych rodziców to sobie moze afirmować w myśl zasady "jesteś kowalem swojego losu jeżeli rodzice mają kuźnię"
      • trampki-w-kwiatki Re: bieda to stan umysłu 07.10.25, 07:15
        Podoba mi się to powiedzenie 🤣🤣🤣
        • marta.graca Re: bieda to stan umysłu 07.10.25, 07:43
          W serialu było: "Mnie też nikt nic nie dał za darmo. Wszystko musiałem sam odziedziczyć". wink
          • trampki-w-kwiatki Re: bieda to stan umysłu 07.10.25, 19:22
            Tak, to też moje ulubione! 😜
    • kropkacom Re: bieda to stan umysłu 06.10.25, 08:26
      Nie oglądam telewizji, nie biegam po portalach plotkarskich. Tylko na ematce nadrabiam takie wiadomości niestety. big_grin To ja.
      • feldmarszalek.duda Re: bieda to stan umysłu 06.10.25, 08:33
        Też tak mam, ale uważam to za wartość dodaną ematki - nikt tak ci nie streści. A jednak zupełna nieznajomość tej części rzeczywistości grozi pewną odklejką.
        • milva24 Re: bieda to stan umysłu 06.10.25, 09:01
          Zgadzam się. Dzięki ematce się z grubsza w tych Wieniawach, Opozdach, Baronach itp orientuję.
          • kropkacom Re: bieda to stan umysłu 06.10.25, 09:11
            Przeżyłabym doskonale bez tej orientacji myślę. Jednak to fakt, że gdyby nie ematka to nie miałabym pojęcia kim są ci ludzie. Dlatego nie orientuje się już zupełnie w czeskich celebrytach. big_grin Nie jestem na żadnym innym forum poza ematką.
          • kocynder Re: bieda to stan umysłu 06.10.25, 12:23
            Ja nawet z grubsza nie. A po próbce "tffurczości" pani Wieniawy, którą Sue wkleiła wyżej - mam niejaki zgrzyt: albo jest to sztuka przez tak wielkie "S" że mój plebejski umysł tego nie ogarnia, albo też odetchnę z ulgą natychmiast wyrzucając z pamięci wszelkie informacje o tej tffurczyni tekstów literackich.
            P. S. Mam tylko nadzieję, że ta celebrytka nie ma nic wspólnego z Wieniawą-Dlugoszowskim, pierwszym ułanem IIRP... wink
            • danaide2.0 Re: bieda to stan umysłu 06.10.25, 12:43
              Imprezowy styl życia?
              • marta.graca Re: bieda to stan umysłu 06.10.25, 13:06
                Taka ciekawostka: Julia Wieniawa ma dwa nazwiska (Wieniawa-Narkiewicz) ponieważ pochodzi z rodziny szlacheckiej herbu Wieniawa, a "Narkiewicz" jest drugim członem jej nazwiska rodowego, zgodnym z tradycją dodawania dwóch nazwisk przez szlachtę. Drugie nazwisko (Narkiewicz) pochodzi od nazwiska jej ojca, który również używa tego nazwiska.
                • hanusinamama Re: bieda to stan umysłu 06.10.25, 14:35
                  Ona była bardzo uprzywilejowana w tym środowisku. Zarówno przez ojca jak i znajomości matki.
        • taki-sobie-nick Re: bieda to stan umysłu 06.10.25, 20:22
          feldmarszalek.duda napisał(a):

          > Też tak mam, ale uważam to za wartość dodaną ematki - nikt tak ci nie streści.
          > A jednak zupełna nieznajomość tej części rzeczywistości grozi pewną odklejką.

          Niech mi ktoś wyjaśni, co strasznego jest w braku wiedzy o Julii Wieniawie.
    • bywalec.hoteli Re: bieda to stan umysłu 06.10.25, 10:24
      stop making stupid people famous - to mój komentarz do tej osoby
    • po_godzinach_1 Re: bieda to stan umysłu 06.10.25, 15:24
      Ona ma rację.
      Jeśli jako dziecko ustawiła sobie cel w życiu - być bogatą, a potem - przy pomocy rodziców - go realizowała, korzystając z możliwości, to w jej wypadku finansowe bogactwo to stan umysłu.

      Jeśli zaś ktoś w dzieciństwie chce być naukowcem i ten cel realizuje, to z góry wiadomo, że bogactwa finansowego mieć nie będzie, nie taki jest jego wybór

      • lomek22 Re: bieda to stan umysłu 06.10.25, 15:36
        Dokładnie tak.
        I tylko ci rodzice którzy z różnych przyczyn, także własnych win, nie są w stanie dzieciom pomóc osiągać marzeń, i koniecznie chcą od siebie odsunąć jakiekolwiek poczucie win, "plują jadem" na takie osoby. A równolatki zazdroszczą.
        • po_godzinach_1 Re: bieda to stan umysłu 06.10.25, 15:51
          Ja bym to jeszcze bardziej uprościła.

          Najważniejsze, i najtrudniejsze jest mieć w młodości cel. Tu jest problem, bo bardzo niewiele osób go ma - nie ze swojej winy nawet.

          Jak już jest cel, to potem trzeba go zrealizować, to wymaga nie tylko wsparcie (także finansowego) rodziców, ale głownie pracy własnej. Nawet, jeśli tą pracą jest fotografowanie sie dla potrzeb reklamy. A;e jak mnie ma celu, to nic wielkiego sie nie osiągnie.

          Przykładem Gatsby smile
          • apallosa Re: bieda to stan umysłu 06.10.25, 16:08
            Z tym, że bieda to stan umysłu, to tak trochę ,,i ma rację i jednocześnie jej nie ma".
            Być biednym ,,z domu" to jest straszna tragedia, nie oszukujemy się. Nie wiem, czy któraś z Was tutaj była kiedyś w dzieciństwie głodna, zaniedbana,brudna- bo starzy mieli Ciebie ( Was) głęboko w poważaniu...Ja byłam takim dzieckiem.
            Tak- u nich bieda ( a raczej olewactwo) było stanem umysłu, bo na śmierdzące papierosy dla ojca kasa była zawsze, a na lepsze ubrania dla mnie szczególnie ( byłam jedyna dziewczyną) jakoś nie.
            Ale robiłam też wszystko,ci w mojej mocy, aby się z tej biedy wyrwać. O wszystko mnie można było posądzać,ale nie o biedę umysłową . Czytałam ogromnie dużo, uczyłam się języków,jak szalona. Co dało w przyszłości owoce.
            Mam to tej pory kuzynki w byłych PGR- ach na wsiach. Z biedy i zapyzienia wyrwała się jedna tylko i to już w dojrzałym wieku. Pozostałe w wieku 42-44 lat są już babciami, wegetują gdzieś na zasiłkach, wiem to z opowiadań tych ,z którymi kontakt utrzymuję .
            • po_godzinach_1 Re: bieda to stan umysłu 06.10.25, 16:14
              apallosa napisał:

              > Nie wie
              > m, czy któraś z Was tutaj była kiedyś w dzieciństwie głodna, zaniedbana,brudna-
              > bo starzy mieli Ciebie ( Was) głęboko w poważaniu...

              pójdźmy tym tropem

              Gatsby był głodny, ale miał cel: będę bogaty. I poszedł drogą do tego celu.

              Do bogactwa dochodzą rózni ludzie, też tacy, którzy głodowali w dzieciństwie. Dochodzą, gdy mają cel - będę bogaty i konsekwentnie ten cel realizują

              To tak w skrócie
              • apallosa Re: bieda to stan umysłu 06.10.25, 16:24
                No toteż Ja o tym piszę.
                Nie jestem jakoś szczególnie bogata, ot brytyjska średnia , żaden szał.
                Wyrwałam się z biedy - fakt a co przeżyłam, to moje. Mentalnie zas- nigdy biedna ani zaślepiona nie byłam.
                Być może pani Wieniawa nigdy na oczy nie widziała naprawdę biednych ludzi, być może nigdy nie zadawała się z dzieciakami z biednych rodzin. Być może całe jej dzieciństwo to było dobre przedszkole, prywatne szkoły itd.
                Bo jeżeli tak, to chwała za to jej rodzicom.
                Jeżeli ktoś by mnie się spytał, czy ja jej zazdroszczę, odpowiedziałabym - tak. Zazdroszczę, jak cholera. Nie na to nic wspólnego z chęcią wydrapania jej oczu, czy też Wersow, Fritzowi czy innym instagramerowym gwiazdom . Niech im zawsze słońce świeci.
                • po_godzinach_1 Re: bieda to stan umysłu 06.10.25, 16:36
                  apallosa napisał:

                  > No toteż Ja o tym piszę.

                  tak, a ja cię w tym co piszesz popieram

                  > Nie jestem jakoś szczególnie bogata, ot brytyjska średnia , żaden szał.
                  > Wyrwałam się z biedy - fakt a co przeżyłam, to moje. Mentalnie zas- nigdy bied
                  > na ani zaślepiona nie byłam.

                  nie byłaś, bo nie chciałaś być, chciałaś wyrwać się z biedy i zrobiłaś to

                  byłabyś biedna mentalnie, gdybyś pozostała tam, skąd wyszłaś, o tym mówimy chyba
            • nikki30 Re: bieda to stan umysłu 06.10.25, 20:49
              >Nie wiem, czy któraś z Was tutaj była kiedyś w dzieciństwie głodna, zaniedbana,brudna- bo starzy >mieli Ciebie ( Was) głęboko w poważaniu...Ja byłam takim dzieckiem.

              Mój partner był. Rodzina alkoholików, dziś pewnie byłaby zaliczana do tych żyjących w skrajnym ubóstwie. Na alkohol kasa była, na dojazdy dzieci do szkoły i światło już nie. Liczył się alkohol i imprezki. Partner zawsze uzdolniony matematycznie mentalnie z biedy został wyciągnięty przez swojego nauczyciela, który jako jedyny w życiu powtarzał mu, że da radę i kupił bilet na autobus na olimpiadę - 1 miejsce w województwie! Małemu chłopcu urosły skrzydła tak, że po latach stworzył sporą firmę, innowacyjną w swojej branży. Zrobił wszystko jak Ty, żeby się z tej biedy wyrwać. Teraz Partner pomaga innym biednym dzieciom ze swoich okolic , nie daje im ryby, ale wędkę, próbuje pokazać, że można się z tej biedy wyrwać, że nie można się dawać zamknąć w pewnym schemacie, że warto w życiu mieć cel i go realizować.
              • bywalec.hoteli Re: bieda to stan umysłu 06.10.25, 22:13
                Nikki, super, że nauczyciel podał mu rękę, że on tę rękę przyjął i wybił się, i że sam teraz podaje rękę innym.
            • tania.dorada Re: bieda to stan umysłu 06.10.25, 21:01
              “Bieda umysłowa” i “bieda jako stan umysłu” to sa podobnie brzmiące frazy ale znaczą coś zupełnie innego.
    • blahblah2 Re: bieda to stan umysłu 06.10.25, 18:01
      Brak ambicji aby osiągnąć sukces u niektórych dzieci bierze się że strachu, braku poczucia bezpieczeństwa, braku poczucia własnej wartości, źródłem są problemy w domu rodzinnym często jest to bieda, uzależnieni, znęcający się nad dzieckiem rodzice. Nie każde ma na tyle siły i odwagi aby się z tego wyrwać.
      • nikki30 Re: bieda to stan umysłu 06.10.25, 20:57
        Dlatego warto pomagać - czasami wyciągniecie ręki do przypadkowej osoby i zauważenie jej problemów oraz sprawienie, że poczuje się wyjątkowo, może odmienić tej osobie życie.
    • emama248 Re: bieda to stan umysłu 06.10.25, 18:24
      Najsmieszniejsze jest to, ze Wieniawa ma racje big_grin . Ona tylko jeszcze nie wie, ze nie powinna o tym mowic publicznie. A najlepiej w ogole.
      • pursuedbyabear Re: bieda to stan umysłu 06.10.25, 18:34
        W czym dokładnie ma rację?...
      • 71tosia Re: bieda to stan umysłu 06.10.25, 22:18
        No pewnie ze ma racje i rady - ci co urodzili się w biedzie, w biednym kraju, pozbawieni talentów wsparcia rodziny i możliwości edukacji zostaną miliarderami - wystarczy „afirmować” smile
        • lomek22 Re: bieda to stan umysłu 06.10.25, 23:39
          70% populacji to miernota, która genetycznie nie ma szansy na nic. Następne 25% to średniacy nic nie znaczący. Pozostałe 5% to ludzie wartościowi. W tym 1% osiąga jakiś tam sukces a 0,1% osiąga sukces znaczący.
          • fogito Re: bieda to stan umysłu 08.10.25, 06:36
            Trudno się nie zgodzić.
      • lomek22 Re: bieda to stan umysłu 06.10.25, 23:34
        Mówienie publiczne między innymi takich rzeczy jest istotą egzystencji celebryty. Dochody celebrytów biorą się z ich sławy. Zniknięcie to śmierć.
        • marta.graca Re: bieda to stan umysłu 07.10.25, 07:45
          Ale można być celebrytą sławnym z powodu tworzenia dobrej muzyki, grania w dobrych filmach itd., a można ( jak Wieniawa) być znanym z insta, gadania głupot i reklamowania wszystkiego, co się da.
          • lomek22 Re: bieda to stan umysłu 07.10.25, 23:16
            Kiedyś Andrzej Grabowski usłyszał od kolegi po fachu, w związku z jego rolą w "Kiepskich" słowa: "gdyby mi ktoś zaproponował taką rolę, to bym odmówił". Na to Grabowski odpowiedział mu: "no to kiedy ktoś ci zaproponuje, to sobie odmówisz".
            Wszystko na ten temat smile
            • kropkaa Re: bieda to stan umysłu 07.10.25, 23:47
              A poza Kiepskim jest go z czego zapamiętać?
              • lomek22 Re: bieda to stan umysłu 08.10.25, 02:28
                No i właśnie się zaorałaś. Bo Grabowski to świetny aktor. Sprawdź sobie w czym grał.
                Akurat Kiepscy to polsatowa szmira w której zarabiał, dla uciechy ciemnego plebsu, jak wszystko na Polsacie i prawie wszystko na TVN. Wielu aktorów gra w badziewiastych tasiemcach albo w reklamach. I mało kto mało czego odmawia, bo dzięki temu mają z czego godnie żyć.
                Jaki kraj, takie metody zarobku.
                • natalia.nat Re: bieda to stan umysłu 08.10.25, 17:47
                  No i? W czym ten nawet dobry aktor jest lepszy od dobrego nauczyciela czy dobrego chirurga? Przecież tutaj działa dokładnie ta sama zasada co u Wieniawy, czyli rozpoznawalność. Aktor jest "autorytetem" i twarzą reklamy, bo jest znany z mediów a nie dlatego że osiągnął coś wyjątkowego czy robi coś epokowego.
                • marta.graca Re: bieda to stan umysłu 08.10.25, 17:58
                  Jednak wolę Grabowskiego w Kiepskich, niż Wieniawę, która znana jest głównie z reklamowania wszystkiego, co się da.
    • gronostajka Re: bieda to stan umysłu 06.10.25, 19:06
      1. może przestańmy używać słowa "hejt" kiedy znanemu i bogatemu osobnikowi oberwie się za p***nie głupot?
      2. ja ją zrozumiałam tak, jak powiedziała: afirmowałam sobie bogactwo, do wszystkiego doszłam sama ciężką - standardowe pitu pitu pierdu pierdu ludzi, którzy nigdy przenigdy nie przyznają, że jednak to gdzie się urodzili miało jznaczenie.
      • trina45 Re: bieda to stan umysłu 06.10.25, 19:54
        Dla mnie to wyrazenie znaczy np ze osoba bogata, bedac kiedys biedna ,musi miec pelna lodowke, nic nie wyrzuca ,skapa. I odwrotnie jezeli osoba bogata zbiednieje, nie umie zyc skromnie ,ma dalej rozmach , dazy zeby miec pieniadze za wszelka cene.
        • marta.graca Re: bieda to stan umysłu 06.10.25, 19:57
          A kto powiedział, że osoba bogata musi być rozrzutna, a nie oszczędna? Najbogatsza osoba, jaką znałam, ogladała każdą złotówkę przed wydaniem.
          • apallosa Re: bieda to stan umysłu 07.10.25, 01:36
            Do Nikki30 - przepiękną historię odpisałaś.
            Sama poznałam pseudoludzi ( tak ich nazywam), którzy nie wierzą, że dziecko czy nastolatek może nie mieć 10 zł.na bilet autobusowy czy nie mieć stroju na WF.
            Najgorsze typy, jakich szczerze nienawidziłam to Ci/ Te którzy celowo wyszydzają czy wręcz biją biedniejsze dzieciaki. Sama pamiętam ,jak to jest i do tej pory nam uraz . Dlatego też nigdy nie biorę udziału w akcjach charytatywnych na samotne matki i chore dzieci. No nie i jeszcze raz nie .
    • jdylag75 Re: bieda to stan umysłu 07.10.25, 08:47
      Słusznie, ze się hejt wylał, to, gdzie teraz jest Wieniawa, a gdzie ludzie, któzry sa biedni dowodzi tylko temu, ze życie zwyczajnie nie jest sprawiedliwe, nie jest i koniec. Żadne afirmacje nie pomoga jeśli nie ma sie zdrowia, jeśli jest sie w spektrum, jeśli sytuacja rodzinna wiąże nas z chorymi bliskimi ma ojca pijaka, albo mieszka na zadupiu. To ze Wieniawa ma kasę za to co robi jest też dowodem niespawiedliwości losu, bo taką kase powinni zarabiać naukowcy pracujacy nad ulepszaniem losu ludzkości a nie dziunie kręcące tyłkiem. Przypływ kasy nie spowodował u niej przypływu mądrości, bo gdyby spowodował to by milczała na temat biedy, a mogłaby inspirować. Poza tym pieprzenie że ona jest z niezamożnego domu to manipulacja, ja też jestem z niezamożnego domu, tylko diabeł tkwi w szczegółach i te szczegóły W. skrzętnie pomija opowiadajac kocopoły jak to ona sama jedna biedna wyafirmowała swój los. Pustak.
    • kropkaa Re: bieda to stan umysłu 07.10.25, 14:55
      Może napisz do Wieniawy?
    • marta.graca Re: bieda to stan umysłu 07.10.25, 14:57
      Skoro społeczeństwo takie ubogie, to skąd ma mieć na wpłatę 5000 darowizny dla ciebie?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka