homohominilupus
21.10.25, 10:51
Kilka lat temu w Indonezji krokodyl zabil czlowieka. W odwecie mieszkancy wioski wdarli sie na teren pobliskiej farmy krokodyli i zatlukli 300 zwierzat.
tvn24.pl/tvnmeteo/najnowsze/smierc-i-zemsta-masakra-na-farmie-krokodyli-ls4952899
Zakładam, ze mieszkancy indonezyjskiej wioski sa mniej wyksztalceni i obyci niz większość ematek, a jednak żadzą nimi podobne prymitywne instynkty. Ogarnięty nienawiścią motloch, rządna krwi tłuszcza urządza sobie krwawe igrzyska.
W naszej częsci świata dosć niedawno były pogromy, lincze, "wykonawcy" to proste chłopstwo ale czy tylko?
Ja wiem że dyskusja z nakręconą, agresywną hejterską masą nie ma sensu więc nawet nie liczę, że ktoś jakieś wnioski wyciagnie. Ot tak chcialam się podzielić przemyśleniami.