Dodaj do ulubionych

Marudzę - DHL

16.11.25, 19:13
Skoro mam takie niefajne życie i tyle marudzę, to dopiszę: marudzę, bo przypomniałam sobie, że przecież kupiłam torebkę. Wchodzę na Zalando, jest informacja o przesyłce, a tam info o zwrocie do Nadawcy. Nic do mnie nawet nie dotarło, zwrot do nadawcy ma datę 17 listopada. Przypominam, że mamy 16 listopada.

Ki diabeł?
Obserwuj wątek
    • abasia0 Re: Marudzę - DHL 16.11.25, 19:41
      Dzwoń rano na infolinię wybierając temat "nadaj paczkę " lub " chcę poznać koszt nadania" to pogadasz z człowiekiem. W moim przypadku nadawca podał niepełny adres, nie było też numeru telefonu i kurier nie miał możliwości powiadomić o przesyłce, którą zresztą zostawił w Żabce.
      • droch Re: Marudzę - DHL 16.11.25, 19:49
        Jeśli sprzedawca nie podał też maila, to jakiś nieogar do kwadratu…
        • abasia0 Re: Marudzę - DHL 16.11.25, 19:55
          Mail był, dostałam wiadomość o próbie dostarczenia, na infolinii dowiedziałam się, że paczka jest w Żabce. Tyle, że nie miałam pinu do odbioru.
          • danaide2.0 Re: Marudzę - DHL 17.11.25, 01:42
            Dzięki, będę jutro rano dzwonić. Paczka wyszła z Niemiec 11-12, zamówiłam ją do Żabki i nawet tam nie dotarła? Postanowił człowiek się ogarnąć, a tu takie coś. I jak tu nie marudzić?
    • taje Re: Marudzę - DHL 16.11.25, 19:41
      Adres mógł być niekompletny, wtedy często takie przesyłki zwracają od razu. Albo nie było cię w domu dwa razy (nie wiem od czego to zależy, ale czasem zostawiają awizo, a czasem próbują ponownie dostarczyć).
    • profes79 Re: Marudzę - DHL 16.11.25, 23:28
      DHL ma infolinię gdzieś na etapie kamienia łupanego. Udało mi się kilka dni temu do nich dobić w sprawie przesyłki która w środę nie zostałą doręczona (nie było mnie w domu). Okazało się, że pracownik na słuchawce nie może zrobić nic - nie może przekierować paczki do paczkomatu albo punktu odbioru; nie może zamieścić adnotacji w systemie - podał mi telefon do kuriera. Wysłałem sms , że mogę odebrać przesyłkę w piątek - nie dostałem żadnej odpowiedzi ale kurier się pojawił u mnie w domu.

      Sam proces przebijania się przez infolinię do żywego człowieka to osobna historia. Generalnie nigdy więcej DHL...
      • alicia033 Re: Marudzę - DHL 17.11.25, 00:25
        profes79 napisał:

        > DHL ma infolinię gdzieś na etapie kamienia łupanego.

        Po prostu nie miałeś doczynienia z infolinią fedexa. Zazdrowink. W fedexie infolinia z człowiekiem na końcu jest wyłącznie dla firm mających u nich konto. Pozostałym śmiertelnikom pozostaje kontakt z całkowicie bezużytecznym botem.
        • bywalec.hoteli Re: Marudzę - DHL 17.11.25, 07:33
          wiem, Fedex mnie tym bardzo negatywnie zaskoczył i rozczarował kiedy okazało się że nie mogę się dodzwonić w sprawie mojej przesyłki
      • alpepe Re: Marudzę - DHL 17.11.25, 08:45
        Szczerze? A która firma nie ma? W Polsce to przynajmniej masz numer do kuriera, a w Niemczech różne Ahmedy subsaharyjskie piszą, nie ma takiego adresu, i zwrot do nadawcy i co im zrobisz? Nic. Na własny koszt nadajesz paczkę. Ile razy my próbowaliśmy np. zrobić przekierowanie, a babka z Rabena (przesyłki paletowe) lub DPD pisała, że koledzy w Niemczech nie odpowiadają.
        • profes79 Re: Marudzę - DHL 17.11.25, 16:34
          Wiesz, z DPD np regularnie przekierowuje paczki do pobliskiej żabki. Tu problemem trochę był nadawca którym była amerykańska firma z magazynami w Europie. Komunikacja uciążliwa głównie ze względu na różnice czasu.
          • alpepe Re: Marudzę - DHL 17.11.25, 17:16
            Mam doświadczenia z Polski i z Niemiec z kurierami, w Polsce jeszcze nie jest najgorzej. Chyba najbardziej się wściekłam na UPS, który kiedyś był najlepszą firmą kurierską w Niemczech, ale odkąd mają infolinię w Niemczech, gdzie sobie możesz pogadać z botem, nie zrobisz nic.
        • bywalec.hoteli Re: Marudzę - DHL 17.11.25, 17:33
          alpepe napisała:

          > Szczerze? A która firma nie ma? W Polsce to przynajmniej masz numer do kuriera,
          > a w Niemczech różne Ahmedy subsaharyjskie piszą, nie ma takiego adresu, i zwro
          > t do nadawcy i co im zrobisz? Nic. Na własny koszt nadajesz paczkę. Ile razy my
          > próbowaliśmy np. zrobić przekierowanie, a babka z Rabena (przesyłki paletowe)
          > lub DPD pisała, że koledzy w Niemczech nie odpowiadają.

          To słabe jak firmy, które dostarczają przesyłki, nie potrafią się ogarnąć. Mam nadzieję, ze inPost wejdzie tam ze swoimi usługami na poziomie smile
    • mmoni Re: Marudzę - DHL 17.11.25, 00:08
      Miałaś doręczenie czy odbiór w punkcie? Raz miałam taką sytuację, że kurier przez pomyłkę zabrał z punktu przesyłkę, która tam jeszcze miała dwa dni na mnie czekać. Parę godzin zajęło mi i miłej pani z punktu rozwikłanie, co się stało, bo na stronie internetowej przesyłka widniała jako zwrócona do nadawcy, a u niej w systemie jako czekająca na odbiór, biedna kobieta musiała przejrzeć nagrania z monitoringu, aby znaleźć rozwiązanie tej zagadki.
    • riki_i Re: Marudzę - DHL 17.11.25, 00:16
      DHL to absolutnie najgorszy dostarczyciel przesyłek. Unikać, unikać, unikać
      • mamtrzykotyidwato5 Re: Marudzę - DHL 17.11.25, 00:58
        Wcale nie.
        U mnie zawsze wszystko jest idealnie.
        Korzystam od lat.
        • riki_i Re: Marudzę - DHL 17.11.25, 01:30
          Weź przestań, u mnie kurier NIGDY nie dostarcza przesyłki, nawet jak ktoś ciupasem siedzi w chałupie. Po prostu ma to w rowie. Przesyłka zawsze ląduje w takim stacjonarnym punkcie, do którego jest daleko i gdzie mają nielichy burdel, też bywają tam problemy ze znalezieniem przesyłki.

          Ostatnio postawiono w sąsiedztwie jakiś paczkomat DHL-u, więc moooooże jest lepiej, ale jakoś nie mam zamiaru sprawdzać. Nigdy nie wybieram tej firmy, chyba że muszę, bo po prostu od danego dostawcy nie ma innej opcji doręczenia.

          • gajmal Re: Marudzę - DHL 17.11.25, 07:43
            Autorki zobacz czy nie masz aplikacji DHL. Jak masz to tam masz wpisany pin do odbioru.
          • mamtrzykotyidwato5 Re: Marudzę - DHL 17.11.25, 16:48
            A u mnie nie dość, że dostarcza, to jeszcze mi na schody wnosi, jak ciężka, żebym nie musiała dźwigać.

            Jak masz takiego badziewnego kuriera w rejonie, to czemu nie składasz na niego skarg?
            Wywalą go i może przyjdzie lepszy.
            • riki_i Re: Marudzę - DHL 17.11.25, 17:07
              Jest ten sam od lat. Opier d alacz.
      • berdebul Re: Marudzę - DHL 17.11.25, 08:38
        Poczta Polska to najgorszy dostarczyciel. Każda inna firma jest przed nimi.
      • alpepe Re: Marudzę - DHL 17.11.25, 08:46
        KAŻDA firma jest tak dobra, jak kurier dostarczający przesyłkę w twoim regionie.
        • mmoni Re: Marudzę - DHL 17.11.25, 11:03
          Amen.
    • danaide2.0 Re: Marudzę - DHL 17.11.25, 11:23
      Dziękuję za odpowiedzi. Śpieszę donieść, że nadawca nie wpisał na paczce (albo gdzie tam miał wpisać) maila ani numeru telefonu i przeładunek po prostu im to odesłał z braku możliwości kontaktu z odbiorcą. Torebka nadal dostępna, ale już drożej, niech całują psa w nos.
      A miałam damą być!

      (W takich momentach mam - a to ja nie mam pracy, tak? Moje paczki jakoś docierają!)
      • riki_i Re: Marudzę - DHL 17.11.25, 11:31
        Znaczy wzięłaś płatność przy odbiorze?
        • danaide2.0 Re: Marudzę - DHL 17.11.25, 11:53
          Przecież Zalando mi odda.
          • taje Re: Marudzę - DHL 17.11.25, 17:44
            Powinni ci ponownie wysłać po cenie, za którą kupiłaś torebkę. Czyli wciąż w ramach pierwotnej transakcji - Ty paczki nie odesłałaś, to oni nie dostarczyli.
            • danaide2.0 Re: Marudzę - DHL 17.11.25, 18:16
              Z prawnego punktu widzenia jak najbardziej sensowne.
              Ale ja pewnie karmicznie podejdę - ta torebka nie była mi pisana!
              No nic, trzeba się wybrać do Berlina na zakupy, jak jakiś boomer!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka